Sygn. akt I C 2574/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Płocku I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Radosław Jeznach Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anna Bogacz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 maja 2019 r. w P. sprawy z powództwa E. T. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w P. reprezentowanemu przez Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej o zadośćuczynienie
(2)uznając, iż sporne okoliczności faktyczne zostały w sposób nie budzący wątpliwości i dostateczny wyjaśnione w toku postępowania dowodowego – w szczególności w sposób bezsporny ustalono, że powód korzystał z grupowej łaźni w ZK w P., gdzie nie było wydzielonych stanowisk prysznicowych; kwestia postępowań dyscyplinarnych wyjaśniona została na podstawie złożonych dokumentów, przy czym bezsporne jest, że powód nie odwoływał się od nakładanych na niego kar w trybie przewidzianym przepisami kodeksu karnego wykonawczego. Dokumenty złożone do akt nie były kwestionowane przez żadną ze stron. Sąd nie znalazł także podstaw do podważenia ich wiarygodności. Sąd zważył, co następuje : Powództwo jako niezasadne należało oddalić. Powód domagał się zadośćuczynienia za szkodę niemajątkową – przytoczona podstawa faktyczna roszczenia pozwala zakładać, że powód opiera swoje roszczenie o dyspozycję art. 448 kc - lecz nie wykazał przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego Skarbu Państwa w postaci wystąpienia szkody (tj. naruszenia dóbr chronionych prawem), bezprawnego działania lub zaniechania funkcjonariuszy państwowych (art. 417 kc), oraz związku przyczynowego między zachowaniem funkcjonariuszy a szkodą. Nie sposób też uznać, że powód wykazał, by wskutek braku wydzielonych stanowisk prysznicowych w łaźniach Zakładu Karnego w P. lub prowadzonych względem niego postępowań dyscyplinarnych naruszono jego dobra osobiste. Nie ulega wątpliwości, że powód w czasie, kiedy przebywał w Zakładzie Karnym w P. był kilkakrotnie karany dyscyplinarnie – jednak w zasadzie, poza jedną sytuacją, przyznawał się do złamania obowiązującego regulaminu i przepraszał za swoje zachowanie. Przesłanką odpowiedzialności z art. 24 kc, jest bezprawność działania, przez którą rozumie się działanie (zaniechanie), sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Przepis art. 24 kc przewiduje domniemanie bezprawności działania po stronie podmiotu, naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że to na pozwanym spoczywa ciężar wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W orzecznictwie podkreśla się, że przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia podstawowym kryterium oceny sądu powinien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego, bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej za naruszenie dóbr osobistych jest zrekompensowanie i złagodzenie krzywdy moralnej. Ocena tej przesłanki nie może abstrahować od wszelkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy. Należy ustalić, czy działanie pozwanego, który naruszył dobro osobiste powoda, było bezprawne. Podstawową jednak przesłanką roszczenia z art. 24 kc jest istnienie i wykazanie szkody niemajątkowej, czyli krzywdy. Nie wystarczy ogólne, hasłowe powołanie się na istnienie krzywdy, bliżej nieokreślonej. Musi ona być sprecyzowana poprzez wskazanie, na czym konkretnie polega i jakie właściwie dobra osobiste narusza zachowanie danego sprawcy o bezprawnym charakterze. Do powstania roszczeń o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych z art. 24 kc, 448 kc ale też i oczywiście z art. 445 § 1 kc nie jest wystarczające ustalenie, że działanie sprawcy było bezprawne, konieczne jest wystąpienie skutku w postaci naruszenia dobra osobistego (wyrok Sądu Apelacyjnego z 27.03.2013r. I ACa 76/13 , Lex nr 1313269). Przy ocenie, czy nastąpiło naruszenie dóbr osobistych, orzecznictwo postuluje zachowanie należytych proporcji i umiaru. Nie można bowiem nadużywać instrumentów prawnych właściwych dla ochrony dóbr osobistych dla przypadków, dotyczących wyłącznie subiektywnych odczuć osoby, dotkniętej zachowaniem innej osoby. Ocena, czy doszło do naruszenia dóbr osobistych nie może być subiektywna i nie można jej dokonywać według miary indywidualnej wrażliwości (lub wręcz: nadwrażliwości) zainteresowanego, ale powinna uwzględniać elementy obiektywne. Należy mieć na uwadze odczucia przeciętnego odbiorcy - osoby rozsądnej i racjonalnie oceniającej, nieobciążonej uprzedzeniami, nieskłonnej do wyrażania ekstremalnych sądów. Dodatkowo jako podstawę roszczenia strony powodowej, należy wskazać art. 3 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 4 listopada 1950 r., która na zasadzie art. 87 ust. 1 Konstytucji RP jest jednym ze źródeł powszechnie obowiązującego prawa w Polsce. Stanowi on, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu przekonuje, że poniżające traktowanie w rozumieniu art. 3 Konwencji ma miejsce wówczas, gdy osoba, której ono dotyczy, doznaje poniżenia lub upokorzenia w stopniu przynamniej minimalnym. Ocena tego minimalnego stopnia dolegliwości jest względna; stopień dolegliwości musi być zatem oceniany w świetle okoliczności konkretnej sprawy (vide: wyrok ETPC Iwańczuk przeciwko Polsce 25196/94 z 15 listopada 2001r.). Przy ocenie warunków panujących w zamkniętym zakładzie karnym należy brać pod uwagę m.in. ich skumulowany efekt, czas, przez który osadzony umieszczony był w zaskarżonych warunkach oraz konkretne zarzuty stawiane przez osadzonego. Żądanie udzielenia ochrony prawnej sformułowane w sprawie niniejszej przez powoda obejmuje okresy od dnia 26 czerwca 2017 r. do dnia 27 kwietnia 2018 r. oraz od dnia 5 października 2018 r. do dnia 14 listopada 2018 r. Powód w samodzielnie skonstruowanym pozwie podnosi, że nie zapewniono mu „minimum prywatności” podczas korzystania z łaźni zbiorowej, a także pozbawiono go prawa do obrony podczas wymierzania względem niego kar dyscyplinarnych. Nadmienić należy, iż w toku składania zeznań powód odwoływał się do innych okoliczności powodujących u niego dyskomfort w okresie odbywania kary pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w P. – jednak powództwo nie zostało rozszerzone w ramach podstawy faktycznej roszczenia zgodnie z przepisami formalnoprawnymi. Zgodnie z § 13 ust. 1 pkt. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności czas trwania kąpieli jednego skazanego wynosi przynajmniej 10 minut, przy czym czas wypływu wody z armatury natryskowej nie może być krótszy niż 6 minut. Skazany korzysta co najmniej raz w tygodniu z ciepłej kąpieli. Skazany zatrudniony przy pracach brudzących korzysta z odpowiednio częstszych kąpieli. Kąpiel skazanego chorego odbywa się według wskazań lekarza (§ 31 ust. 3 ww. Regulaminu). Stosownie zaś do § 14 ust. 2 pkt. 5 Dyrektor Zakładu Karnego określa w porządku wewnętrznym zakładu karnego godziny, miejsce i sposób odbywania spacerów oraz korzystania z kąpieli. Tabela nr 5 zawarta w załączniku nr 3 do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 grudnia 2016 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych określa niezbędne wyposażenie, jakie winno znaleźć się w łaźniach ogólnych zakładów karnych. Zgodnie z tymi wytycznymi w każdej przebierali winny znajdować się ławy i wieszaki trwale mocowane do ściany lub podłogi w ilościach uzależnionych od potrzeb oraz jedna sztuka wiadra plastikowego lub kosza na śmieci. W pomieszczeniu z natryskami powinny znajdować się zaś: podest – kratka lub mata przeciwpoślizgowa (jedynie w sytuacji braku płytek antypoślizgowych) oraz wieszak na ręczniki trwale mocowany do ściany – w ilościach uzależnionych od potrzeb. Zgodnie z § 3 ust.6 wytycznych nr 3/2011 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 4 października 2011 r. łaźnie należy projektować: 1) dla zakładów typu półotwartego i otwartego jedną w każdym pawilonie mieszkalnym, a dla zakładów typu zamkniętego oddzielną dla oddziałów mieszkalnych zlokalizowanych na tej samej kondygnacji. Jeżeli w celi dla osób niepełnosprawnych nie ma natrysku, jedno stanowisko w łaźni należy przystosować dla potrzeb osoby niepełnosprawnej; 2) ściany w łaźni powinny być łatwo zmywalne i nienasiąkliwe; 3) szczeliny (fugi) między płytkami ceramincznymi należy wykonać z materiału nie podlegającego wypłukaniu i powstawaniu pleśni; 4) przy projektowaniu natrysków należy przyjmować, że:
- a)osadzonemu mężczyźnie przysługuje kąpiel minimum raz w tygodniu,
- b)osadzonej kobiecie – dwa razy w tygodniu,
- c)osadzeni zatrudnieni z kąpieli korzystają codziennie,
- d)ilość natrysków lub kabin natryskowych w łaźni ustala się w zależności od wielkości grup osadzonych doprowadzanych do kąpieli, przyjmując możliwość jednorazowej kąpieli dla pojemności standardowej celi,
- e)przebieralnia i pomieszczenie z natryskami powinny być wyposażone w kratki ściekowe podłogowe, 5) stosując automatyczną regulację temperatury wody. W przypadku mieszacza centralnego regulacji temperatury wody może dokonywać wyłącznie funkcjonariusz Służby Więziennej. Mieszacz centralny powinien być umieszczany na zewnątrz pomieszczenia z natryskami wyposażony w termometr. Stosownie do art. 142 § 1 skazany podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za zawinione naruszenie nakazów lub zakazów wynikających z ustawy, regulaminu lub innych przepisów wydanych na jej podstawie albo ustalonego w zakładzie karnym lub miejscu pracy porządku, zwane dalej "przekroczeniem". Kary dyscyplinarne wymierza się z urzędu lub na pisemny wniosek przełożonego skazanego (art. 144 § 2 kkw). Jak wynika z treści art. 145 § 2 kkw przed wymierzeniem kary dyscyplinarnej wysłuchuje się obwinionego, zapoznaje się z opinią wychowawcy, a jeżeli zachodzi potrzeba - również składającego wniosek o ukaranie oraz z opiniami innych osób, a także z zeznaniami świadków. Postępowanie może odbywać się w obecności innych skazanych, jeżeli przemawiają za tym względy wychowawcze. Art. 7 § 1 kkw stanowi zaś, że skazany może zaskarżyć do sądu m.in. decyzję dyrektora zakładu karnego, aresztu śledczego, a także dyrektora okręgowego i Dyrektora Generalnej Służby Więziennej albo osoby kierującej innym zakładem przewidzianym w przepisach prawa karnego wykonawczego oraz komisji penitencjarnej z powodu niezgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Materiał dowodowy przedstawiony przez pozwanego pozwala kategorycznie stwierdzić, że funkcjonariusze Zakładu Karnego w P. nie dopuścili się względem powoda żadnych nieprawidłowości, a ich działania były zgodne z przepisami kodeksu karnego wykonawczego, obowiązującymi przepisami Rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 grudnia 2016 r. w sprawie regulaminu organizacyjno-porządkowego wykonywania kary pozbawienia wolności oraz z dnia 19 grudnia 2016 r. w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych, czy też wytycznymi nr 3/2011 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 4 października 2011 r. Działaniom funkcjonariusz ZK w P. nie można przypisać cech bezprawności. Wszelkie działania podejmowane przez funkcjonariuszy względem powoda były zgodne z obowiązującym porządkiem prawnym. Pozwany zdaniem sądu wywiązywał się z wszelkich przepisów mających na celu zapewnienie powodowi realizację przysługujących mu praw, a wynikających z obowiązującego systemu norm prawnych szczegółowo regulujących sposób i warunki osadzenia w jednostce penitencjarnej. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego powód był traktowany w sposób godny, z poszanowaniem przysługujących mu praw oraz jego dóbr osobistych. Żadnemu z działań pozwanego zakładu karnego nie można przypisać cech bezprawności. Powód był traktowany tak samo, jak każdy inny osadzony w pozwanym zakładzie, miał takie same warunki sanitarne w łaźniach, które były zgodne z obowiązującymi przepisami; warunki związane z odbywaniem kąpieli nie były w żaden sposób związane z działaniami nakierowanymi na szykanowanie powoda, nie wynikały z intencjonalnego działania funkcjonariuszy ZK. Odczuwany przez powoda dyskomfort podczas grupowej kąpieli pod prysznicami ma wymiar subiektywny, a w związku z tym co do zasady nie może być wystarczającą podstawą zadośćuczynienia za krzywdę moralną; zważyć należy, iż powszechnie akceptowane normy kulturowe nie sprzeciwiają się grupowym kąpielom pod prysznicem osób tej samej płci w placówkach publicznych (szatnie w szkołach i klubach sportowych, publiczne łaźnie, zakłady pracy, szpitale, itp.) – stąd też, przy braku jakichkolwiek innych przywoływanych przez powoda szczególnych okoliczności wskazujących na dyskomfort związany z grupowym prysznicem (np. względy estetyczne, medyczne, narażenie na drwiny i szykany, itp.), żądanie naprawienia krzywdy moralnej ocenione być musi jako bezzasadne. Odnośnie braku stosownie oddzielonych od siebie stanowisk prysznicowych w łaźniach Zakładu Karnego w P. należy wskazać, iż żaden z wyżej wymienionych przepisów istotnie nie obliguje do tego, aby w łaźniach znajdowały wydzielone miejsca do kąpieli. Podkreślenia wymaga również fakt, iż E. T. podczas swojego pobytu w pozwanej jednostce penitencjarnej nie składał skarg w przedmiocie złych warunków, jakie panowałyby w łaźniach ani też wniosków o udzielenie zezwolenia na indywidualne kąpiele. Poczucie intymności powoda nie było naruszane poprzez monitorowanie przebiegu kąpieli – brak dowodów świadczących o tym, że w pomieszczeniach łaźni zamontowane są kamery; teoretycznie wszak zakładać należy, że ze względów bezpieczeństwa zrozumiałym byłoby umieszczenie kamer także w łaźni – jednak ewentualne naruszenie dóbr osobistych nie byłoby związane z samym faktem monitorowania pomieszczenia, a wykorzystywaniem systemu monitorującego do celów innych, niż związane z zapewnieniem bezpieczeństwa lub udostępnianiem zapisów obrazu bez związku z kwestiami bezpieczeństwa i porządku. Z kolei obiektywnie bezpodstawne stosowanie wobec powoda kar dyscyplinarnych, nie wynikało w żaden sposób z działań nakierowanych jedynie na spowodowanie u powoda poczucia krzywdy, a były konsekwencją naruszania przez niego porządku obowiązującego w pozwanej jednostce penitencjarnej; z definicji każda sankcja związana jest odczuwaniem dyskomfortu i naruszeniem dóbr osobistych, jednak działanie dyscyplinujące podejmowane w ramach obowiązujących procedur pozbawione jest przymiotu bezprawności. Uprawnionym do stosowania sankcji jest m.in. dyrektor zakładu karnego, przy czym każda decyzja, także ta o charakterze uznaniowym, podlega kontroli sędziego penitencjarnego. Może być także skarżona przez skazanego do sądu penitencjarnego w trybie art. 7 kkw . Podkreślenia wymaga, iż przesłankami zaskarżenia decyzji do sądu, czy też uchylenia przez sędziego penitencjarnego jest jej niezgodności z prawem. Przepisy Kodeksu karnego wykonawczego przewidują zatem szczególną drogę dochodzenia przez skazanych odbywających karę pozbawienia wolności ochrony ich praw naruszonych lub zagrożonych działaniami funkcjonariuszy więziennych. Z tych względów, Sąd Okręgowy w pełni podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 10 maja 2012r., IV CSK 473/11, (LEX nr 1211994), iż sąd cywilny w procesie o naruszenie dóbr osobistych skazanego nie jest władny oceniać, czy funkcjonariusz służby więziennej odmawiając przyznania skazanemu określonego uprawnienia działał zgodnie z prawem czy bezprawnie, jak również czy zastosowanie wobec skazanego kary dyscyplinarnej było uzasadnione i zgodne z prawem czy bezprawne. Do oceny tej uprawniony jest jedynie sędzia lub sąd penitencjarny w sytuacji odwołania się skazanego od takich decyzji lub podjęcia działania z urzędu. Dopuszczenie badania tych kwestii przez sąd cywilny w sprawie o naruszenie dóbr osobistych skazanego oznaczałoby nie tylko dopuszczenie dwutorowości postępowania sądowego w zakresie nadzoru nad wykonywaniem kary pozbawienia wolności, lecz prowadziłoby także w konsekwencji do faktycznego pozbawienia znaczenia przyjętego przez ustawodawcę trybu postępowania i oddziaływania sędziego i sądu penitencjarnego na skazanego w zakładzie karnym. Gdyby bowiem skazany, pozbawiony przez funkcjonariusza zakładu karnego pewnych uprawnień przewidzianych w kkw lub ukarany dyscyplinarnie, mógł - bez zaskarżenia takiej decyzji w trybie przewidzianym w tym kodeksie - skutecznie dochodzić ochrony bezpośrednio przed sądem cywilnym w procesie o naruszenie dóbr osobistych, to przewidziany i uregulowany w przepisach kodeksu karnego wykonawczego tryb postępowania penitencjarnego nie tylko nie mógłby spełniać funkcji zakładanych przez ustawodawcę, lecz w istocie straciłby rację bytu. Jeżeli zatem powód nie uzyskał w trybie przewidzianym przepisami kodeksu karnego wykonawczego stwierdzenia przez sędziego lub sąd penitencjarny niezgodności z prawem kar dyscyplinarnych, czy też nieprawidłowości stosowanych procedur, to w niniejszym procesie o ochronę dóbr osobistych wytoczonym m.in. z powodu ukarania dyscyplinarnego, należy przyjąć brak bezprawności działania pozwanego Skarbu Państwa – Zakładu Karnego w P.. Powód wskazywał na nieodpowiednie prowadzenie postępowań dyscyplinarnych w Zakładzie Karnym w P. - twierdzenia te, jak wskazano wyżej, są subiektywne i gołosłowne. W toku tych postępowań, powód każdorazowo był wysłuchiwany przed wymierzeniem mu kary. Dodatkowo zazwyczaj przyznawał się do złamanie regulaminu i przepraszał za swoje zachowanie. Prowadzone postępowania kończyły się decyzją dyrektor i pouczeniem skazanego o możliwości jej zaskarżenia w trybie art. 7 kkw. Ani ze zgromadzonych w sprawie dokumentów, ani też z zeznań świadków (w szczególności H. M.) nie wynika, aby wobec powoda w sposób nieprawidłowy prowadzone były postępowania dyscyplinarne, bądź też aby powód skarżył się na przebieg tych postępowań. Reasumując, skoro osadzenie powoda w Zakładzie Karnym P. było zgodne z prawem i miało na celu ochronę interesu społecznego i wartości nadrzędnych jakimi są izolacja przestępców od społeczeństwa i osiągnięcie celów probacji, odbywało się w godziwych warunkach, nie miało cech poniżającego i nieludzkiego traktowania powoda, to samo subiektywne, a nie obiektywne przekonanie powoda, że nastąpiło przy tym naruszenie jego dóbr osobistych, jest bezpodstawne i nie może znaleźć ochrony prawnej przewidzianej w art. 23 i 24 kc. Powód wskazując na, jego zdaniem, bezprawne działania Zakładu Karnego w P. polegające na: niezapewnieniu prywatności poprzez oddzielenie stanowisk prysznicowych, niezasadnym wymierzeniu mu kar dyscyplinarnych oraz prowadzeniu postępowań dyscyplinarnych w sposób nieprawidłowy nie podnosił, iż ma to związek z naruszaniem przepisów wykonawczych regulujących szczegółowe kwestie dotyczące zasad odbywania kary pozbawienia wolności – zdaniem Sądu przyjąć należało, iż wobec powoda stosowano zatem obowiązujące przepisy, nie działając wobec niego w sposób bezprawny. W Zakładzie Karnym w P. przestrzegane były uregulowania stanowiące prawo powszechnie obowiązujące, a dotyczące stosowania kar dyscyplinarnych wobec osadzonych, sposobów załatwiania skarg osób osadzonych, rodzajów urządzeń i środków technicznych służących do przekazywania, odtwarzania i utrwalania obrazu lub dźwięku z monitoringu. Ustawowe ograniczenia praw i wolności osób odbywających karę pozbawienia wolności zamieszczone są między innymi w kodeksie karnym wykonawczym, regulującym zasady i sposób wykonywania orzeczonych przez sądy kar – przepisy art. 102, art. 110a, art. 135 kkw określają prawa i obowiązki osób odbywających karę pozbawienia wolności oraz regulują uprawnienia i obowiązki funkcjonariuszy zakładów karnych w zakresie nadzoru nad prawidłowym wykonaniem tej kary oraz ochrony porządku i bezpieczeństwa. W ocenie Sądu niedogodności, na jakie się uskarżał, nie przekraczały granic humanitaryzmu czy też godności osobistej człowieka. Powód mógł oczywiście subiektywnie odbierać warunki osadzenia jako godzące w jego dobra osobiste – jednakże nie wskazał chociażby na jakiekolwiek dokumenty z których wynikałoby, że prowadzone przez Zakład Karny postepowania dyscyplinarne były nierzetelne i prowadzone sprzecznie z obowiązującymi przepisami. W żaden sposób nie można zatem przyjąć, iż warunki w jakich osadzono powoda były wyrazem rozmyślnego dążenia do jego upokorzenia. Odczuwane przez powoda subiektywnie naruszenia jego dóbr osobistych z przyczyn wyżej przytoczonych nie może usprawiedliwiać roszczeń finansowych. Orzeczenie o kosztach procesu wydano w oparciu o treść art. 98 kpc, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi procesowemu, na jego żądanie, koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Na zasądzone na rzecz Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej koszty składają się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5 400 zł, stosownie do § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w zw. z art. 99 kpc. Sąd Okręgowy nie znalazł żadnych przyczyn, dla których wobec powoda należałoby zastosować dobrodziejstwo art. 102 kpc i nie obciążać go w ogóle kosztami zastępstwa procesowego. Sąd podziela pogląd, wyrażony przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w sprawie I ACz 961 w postanowieniu z 29 czerwca 2012 r., że podstawy do zastosowania art. 102 kpc należy poszukiwać w konkretnych okolicznościach sprawy, przekonujących o tym, że w danym przypadku obciążenie strony przegrywającej kosztami procesu na rzecz przeciwnika byłoby niesłuszne. Należą do nich fakty związane z samym procesem, jak i leżące poza nim, które powinny być oceniane pod kątem zasad współżycia społecznego, w świetle których uzasadniona jest ocena, że zachodzi przypadek szczególnie uzasadniony. Sam stan majątkowy strony nie stanowi przy tym okoliczności wyłączenie decydującej o zastosowaniu normy art. 102 k.p.c. O ile bowiem stan majątkowy może uzasadniać zwolnienie strony od kosztów sądowych w całości lub w części, co wiąże się z zagwarantowaniem jej prawa do sądu, to strona prowadząc proces powinna liczyć się z ewentualnym obowiązkiem pokrycia kosztów obrony strony przeciwnej. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w postanowieniu z 20.04.2012r III CZ 17/12 : Hipoteza przepisu art. 102 k.p.c., odwołująca się do występowania "wypadków szczególnie uzasadnionych", pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące sytuacji życiowej strony, stanowią podstawę do nie obciążania jej kosztami procesu. Prawo do sądu nie oznacza przyzwolenia na konstruowanie dowolnych roszczeń, opartych wyłącznie na subiektywnym przekonaniu powoda. Jednakże subiektywne poczucie krzywdy, które niewątpliwie zmotywowało powoda do wytoczenia powództwa, nie jest okolicznością uzasadniającą odstąpienie do reguły, określonej w art. 98 kpc (postanowienie Sądu Najwyższego z 12.10.2011r. II CZ 78/11). Kolejnym argumentem przeciwko uznaniu, że zachodzi przypadek szczególny z art. 102 kpc jest wysokość dochodzonego roszczenia. Powód domaga się w pozwie kwoty rażąco wygórowanej. Kwoty zadośćuczynienia muszą mieścić się w granicach pewnego rozsądku. W tej sprawie powód także pod tym względem nie zachował żadnych rozsądnych proporcji. Z tego względu Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Najwyższego z postanowienia z 05.12.2012 r., że jeżeli strona żąda zadośćuczynienia rażąco wygórowanego, to musi się liczyć, że stopień przegrania przez nią sprawy znajdzie wyraz w orzeczeniu końcowym co do wysokości kosztów procesu. Z uwagi na zakres podstawy faktycznej zgłoszonych roszczeń – która obejmowała nie tylko kwestie związane z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności, ale również inne okoliczności (niewłaściwy przebieg postępowań dyscyplinarnych), brak było podstaw do zastosowania szczególnych unormowań dotyczących wysokości wynagrodzenia pełnomocnika w sprawach dotyczących roszczeń związanych z warunkami odbywania kary pozbawienia wolności. Na rzecz pełnomocnika powoda adw. M. F. ustanowionego z urzędu przyznano wynagrodzenie w kwocie 3 600 zł powiększone o należny podatek VAT w wysokości 23 % zgodnie z § 8 pkt. 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2016 r., poz. 1714). SSO Radosław Jeznach Zarządzenie: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda.