Sygn. akt I ACa 974/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 listopada 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Beata Byszewska (spr.) Sędziowie: SA Beata Kozłowska SO del. Dagmara Olczak - Dąbrowska Protokolant: sekr. sądowy Marta Puszkarska po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2018 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa A. M. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.(poprzednio (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.) o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30 listopada 2016 r., sygn. akt I C 863/15 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie drugim częściowo w ten sposób, że nakazuje pozwanej utrzymywanie określonego w nim oświadczenia przez okres 7 dni, oddalając dalej idące powództwo w tym zakresie; II. oddala apelację pozwanej w pozostałej części, a apelację powódki w całości; III. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Dagmara Olczak – Dąbrowska Beata Byszewska Beata Kozłowska Sygn. akt I ACa 974/17 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 27 lipca 2016 roku skierowanym przeciwko (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., powódka A. M. oraz Fundacja (...) z siedzibą w W. domagała się udzielenia ochrony naruszonych dóbr osobistych poprzez: - nakazanie (...) Sp. z o. o. zaprzestania rozpowszechniania na portalu „(...)" informacji dotyczących Pani O. M., które naruszają jej dobra osobiste w postaci wizerunku, godności oraz dobrego imienia; - nakazanie (...) Sp. z o. o. zaprzestania rozpowszechniania na portalu „(...)" zniesławiających komentarzy pod wskazanymi w pozwie artykułami, które naruszają dobra osobiste PaniO. M. w postaci dobrego imienia oraz godności; - nakazanie (...) Sp. z o. o. opublikowania, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w sprawie, na głównej stronie portalu „(...)" czarną, pogrubioną czcionką Times New Roman 12 na białym tle, z co najmniej pojedynczą interlinią, zgodnie z programem MS WORD, w ramce o rozmiarze nie mniejszym niż 500 x 500 pikseli (px), w górnej części wyżej wymienionej strony, w sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią przeprosin niezwłocznie po otwarciu strony, oraz utrzymywanie na niej przez okres 30 dni od dnia opublikowania, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów umniejszających znaczenie, rangę i powagę tekstu, przeprosin o następującej treści: „PRZEPROSINY Właściciel portalu (...) - (...) Sp. z o. o. przeprasza Panią O. M. za to, że w sposób rażąco niezgodny z prawem rozpowszechniał jej wizerunek oraz rasistowskie, wulgarne i propagujące przemoc komentarze na Jej temat. Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w wyniku przegranego procesu sądowego. Jeszcze raz przepraszam Panią O. M. za naruszenie jej dóbr osobistych. Właściciel portalu (...) - nakazanie (...) Sp. z o. o. opublikowania w dziennikach „(...)" oraz „(...)", w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w sprawie, na stronie drugiej, w ramce o powierzchni 1/4 strony, czarną czcionką Times New Roman 14 na białym tle, z co najmniej pojedynczą interlinią, zgodnie z programem MS WORD, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów umniejszających znaczenie, rangę i powagę tekstu przeprosin o następującej treści: „PRZEPROSINY Właściciel portalu (...) - (...) Sp. z o. o. przeprasza Panią O. M. za to, że w sposób rażąco niezgodny z prawem rozpowszechniał jej wizerunek oraz rasistowskie, wulgarne i propagujące przemoc komentarze na Jej temat. Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w wyniku przegranego procesu sądowego. Jeszcze raz przepraszam Panią O. M. za naruszenie jej dóbr osobistych. Właściciel portalu (...) - upoważnienia powodów do wykonania na koszt pozwanego żądań określonych w pkt. (III) i (IV) niniejszego pozwu, w przypadku niewykonania prawidłowo przez pozwanych przedmiotowych czynności; - zasądzenie od pozwanego na rzecz O. M. kwoty 150 000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku z naruszeniem jej dóbr osobistych, wraz z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia niniejszego pozwu pozwanemu; - zasądzenie od pozwanego na rzecz Fundacji (...) kwoty 500 000 zł tytułem usunięcia szkody powstałej w wyniku rozpowszechniania bezprawnych informacji na temat Pani O. M.; - zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że od lutego 2015 roku na portalu internetowym (...) ukazały się artykuły: „(...)? (zdjęcia)”, „(...)”, „O. i W. M. (...)”… (zdjęcia)” zawierające fotografie powódki, które opublikowano bez jej zgody, czym naruszono jej dobro osobiste w postaci prawa do wizerunku. W związku z tym, że w artykule pt. „(...)? (zdjęcia)” zawierającym zdjęcia powódki z programu telewizyjnego pt. (...) emitowanego w telewizji (...) w 2004 i 2005 roku podano, iż powódka prowadzi warsztaty dla kobiet mające nauczyć je walczyć z molestowaniem w pracy i postawiono pytanie: „Czy tego uczy również na swoich warsztatach” – sprowokowało to i zachęciło internautów do linczu na powódce przejawiającego się w obraźliwych, wulgarnych, obscenicznych i rasistowskich komentarzach (np.: „niech spadają tan skąd przyjechały. dwie Dajki”, przygód czarnej d**** ciąg dalszy”, „ten (...)”, „(...)”, „Tania czarna (...)”), które naruszyły dobre imię powódki. Pomimo wezwania do usunięcia z serwisu internetowego wpisów, informacji oraz fotografii i komentarzy o powódce, a także zaprzestania polecania treści dotyczących O. M. w powiązaniu z innymi artykułami zamieszczonymi w serwisie internetowym (...), artykuły oraz obraźliwe komentarze nadal są dostępne w serwisie (...). W zakresie żądań powodowej fundacji wskazano, że powódka jest jej fundatorem i prezesem. Celem fundacji oraz, że ze względu na publikacje pozwanej, pod którymi pojawiła się olbrzymia liczba nieprzychylnych, obraźliwych i rasistowskich komentarzy dwie spółki ( (...) S. A. i (...)) zrezygnowały z zawarcia umów o współpracy, co spowodowało stratę 500 000 zł. przez fundację. W odpowiedzi na pozew z dnia 18 września 2016 roku (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 30 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie: I. nakazał pozwanej (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. zaprzestania rozpowszechniania na portalu „(...)” zniesławiających powódkę A. M. komentarzy pod artykułami: „(...)”, „(...)”, „(...) (...)…”, „(...)” kometarzy zawierających wyrażenia „czarna”, „czarnej”, „na drzewo”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „wycieruch”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „asfalt”, „małpa”; II. nakazał pozwanej (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. opublikowanie w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku na głównej stronie portalu „(...)” czarną, pogrubioną czcionką Times New Roman 12 na białym tle, z co najmniej pojedynczą interlinią, zgodnie z programem MS Word, w ramce o rozmiarze nie mniejszym niż 500x500 pikseli, w jej górnej części strony w sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią niezwłocznie po otwarciu strony oraz utrzymywanie na niej przez okres 30 dni od dnia opublikowania bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów umniejszających znaczenie, rangę i powagę tekstu – oświadczenia następującej treści: „PRZEPROSINY Właściciel portalu (...) – (...) Sp. z o. o. przeprasza Panią O. M. za to, że w sposób rażąco niezgodny z prawem rozpowszechniał rasistowskie, wulgarne i propagujące przemoc komentarze na Jej temat. Niniejsze przeprosiny zostały opublikowane w wyniku przegranego procesu sądowego. Właściciel portalu (...) III. zasądził od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powódki A. M. kwotę 30 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 04 września 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 12 060 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; IV. w pozostałym zakresie oddalił powództwo; V. zasądził od powódki Fundacji (...) z siedzibą w W. na rzecz pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. 7 200 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; VI. nakazał pobrać od powódki Fundacji (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa (kasy Sądu Okręgowego w Warszawie) kwotę 144,24 zł tytułem uzupełnienia brakujących wydatków sądowych. Powyższy wyrok zapadł po dokonaniu przez Sąd Okręgowy następujących ustaleń faktycznych i rozważań prawnych: PowódkaA. M. jest dziennikarką i prezenterką pogody. Pracuje w stacji telewizyjnej (...), a w latach 2004-2005 współprowadziła program telewizyjny emitowany w tej stacji pt. (...), w którym pojawiała się w wannie w stroju kąpielowym. Pozwana (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. jest administratorem serwisu internetowego (...) Zatrudnia zespół 17 moderatorów, którzy reagują na zgłoszenia dotyczące bezprawnych treści zamieszczanych w serwisie przez internautów. Moderator decyduje, czy treść łamie prawo, jest wulgarna, niebezpieczna, zawiera reklamę, a w razie wątpliwości korzysta z pomocy prawników z działu prawnego. Administrator dysponuje programami informatycznymi pozwalającymi w sposób automatyczny wyszukiwać i usuwać bezprawne treści z komentarzy za pomocą znakowanych fraz. Te narzędzia informatyczne administrator ciągle udoskonala. Zgłoszenie żądania usunięcia wszystkich komentarzy pod określonym artykułem kierowane jest do działu prawnego, który może podjąć decyzję o ich usunięciu. Od lutego 2015 roku na portalu internetowym (...) ukazały się artykuły: „(...)? (zdjęcia)”, „(...)”, „(...)”… (zdjęcia)” zawierające fotografie powódki zaczerpnięte z programu telewizyjnego pt. (...) emitowanego w telewizji (...) w 2004 i 2005 roku. W artykule pt. „(...)? (zdjęcia)” również zawierającym zdjęcia powódki z tego programu podano, iż powódka prowadzi warsztaty dla kobiet mające nauczyć je walczyć z molestowaniem w pracy i postawiono pytanie: „Czy tego uczy również na swoich warsztatach”. Pod tymi artykułami internauci zamieścili szereg obraźliwych, wulgarnych, obscenicznych i rasistowskich komentarzy zawierających m. in. wyrażenia: „czarna”, „czarnej”, „na drzewo”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „wycieruch”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „asfalt”, „małpa”. Pismem z dnia 18 lutego 2015 roku powódka zwróciła się do pozwanej m. in. o usunięcie z serwisu wszystkich wpisów, informacji, opinii i fotografii dotyczących powódki, w tym w szczególności w linkach do artykułów pt. „(...)? (zdjęcia)”, „(...)”, „(...)”… (zdjęcia)”, niezamieszczania w serwisie wpisów, informacji i fotografii dotyczących powódki, nieużywania jej imienia i nazwiska, zaprzestania polecania treści dotyczących powódki w powiązaniu z innymi artykułami zamieszczonymi w serwisie. Do pisma załączyła wyciąg z komentarzy zamieszczonych w serwisie (...). Pozwana spółka nie spełniła żądań powódki, w tym nie usunęła komentarzy zamieszczonych pod tymi artykułami. Uczyniła to dopiero w październiku 2015 roku wskutek wydania postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia powódki w tej sprawie . Powódka A. M. odczuła upokorzenie i krzywdę w związku z rasistowskimi, obraźliwymi komentarzami widniejącymi pod artykułami, jednak starała się ich nie czytać, nie korzystać z tego portalu. Miała wsparcie rodziny i znajomych. Powódka jest obok M. L. i D. O. fundatorem fundacji (...) z siedzibą w W., która powstała w 2014 roku. Jest również jej prezesem. Celem fundacji jest wspieranie wszechstronnego rozwoju dzieci i młodzieży, w tym edukacji i kształtowanie ich postaw prospołecznych, rozwój współpracy polsko – afrykańskiej oraz przeciwdziałanie dyskryminacji, w szczególności ze względu na wiek, płeć, światopogląd, pochodzenie, narodowość i niepełnosprawność, sztandarowym projektem fundacji jest wsparcie budowy szkoły w G. oraz serwis (...), dzięki któremu można pomóc dzieciom i młodzieży w A.. Fundacja działa w oparciu o dobrowolne wpłaty darczyńców oraz umowy z partnerami biznesowymi, którzy w zamian za promowanie ich przez fundację i samą powódkę dokonują zakupu pakietów sponsorskich. Fundacja jest organizatorem wielu akcji mających na celu zbieranie funduszy na budowę szkoły w G.. Od sponsorów i darczyńców udało się dotąd zebrać około 400 000 zł., przy czym żaden sponsor ani darczyńca nie przekazał dotąd kwoty wyższej niż 200 000 zł. Sąd Okręgowy uznał, że powództwo A. M. jest częściowo uzasadnione, a (...) w W. bezzasadne i nie zasługujące na uwzględnienie. W odniesieniu do rozstrzygnięcia o żądaniu Fundacji wyrok Sądu Okręgowego uprawomocnił się, więc ta część rozważań zostanie pominięta. Sąd pierwszej instancji wskazał, że powódka A. M. domagała się w tym procesie ochrony dóbr osobistych w postaci dobrego imienia, godności i wizerunku oraz przywołał treść art. 23 k.c., art. 24 k.c. i art. 448 k.c. Dalej Sąd Okręgowy podkreślił, że rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Bezprawność należy rozumieć jako zachowanie (działanie bądź zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym lub zasadami współżycia społecznego. Dowód, że dobro osobiste zostało zagrożone lub naruszone, ciąży na osobie poszukującej ochrony prawnej na podstawie art. 24 k.c. Natomiast na tym, kto podjął działanie zagrażające dobru osobistemu innej osoby lub naruszające to dobro, spoczywa ciężar dowodu, że nie było ono bezprawne. Wynika to z ogólnej reguły rozkładu ciężaru dowodu statuowanej przepisem art. 6 k.c., zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. W świetle treści art. 23 k.c. nie ulega wątpliwości, że ustawodawca uznaje cześć za dobro osobiste, gdyż została ona wymieniona w tym przepisie. W polskim prawie cywilnym przyjmuje się, że cześć stanowi moralną wartość, z której jednostka zdaje sobie sprawę (szacunek dla siebie) i której poszanowania ma prawo (moralne) wymagać od innych. Powszechny jest pogląd, że cześć człowieka przejawia się w dwóch aspektach: zewnętrznej i wewnętrznej. Cześć zewnętrzna to zasłużone dobre imię, dobra sława, opinia, jaką mają inni ludzie o wartości danego człowieka, jego obraz w oczach osób trzecich; dobre imię człowieka jest pojęciem obejmującym wszystkie dziedziny jego życia osobistego, zawodowego i społecznego. Cześć wewnętrzna nazywana godnością osobistą, to wyobrażenie jednostki o własnej wartości, które konkretyzuje się w poczuciu i przekonaniu o własnej wartości człowieka i oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. To poczucie jest zmienne i daje się kształtować. Dlatego mogą być różne miary poczucia własnej wartości i naruszenia jego godności ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 roku, I CR 143/89, OSP 1990/9/330) Dalej Sąd Okręgowy przywołał wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1976 roku ( II CR 692/75,OSNC 1976/11/251), w którym wskazano, że wypowiedzi powinny podlegać wykładni. Sąd ten wyjaśnił, że przy ocenie naruszenia czci należy mieć na uwadze nie tylko subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony prawnej, ale także obiektywną reakcję w opinii społeczeństwa. Nie można też przy tej ocenie ograniczać się do analizy pewnego zwrotu w abstrakcji, ale należy zwrot ten wykładać na tle całej wypowiedzi. Znaczenie wypowiedzi nie może być ostatecznie zdeterminowane jej dosłownym brzmieniem. Współdecyduje o tym także kontekst jej rozpowszechnienia. Sens wypowiedzi jest zawsze wynikiem interpretacji. Słowom można przypisać różne znaczenia, m. in. potoczne, specjalne itd. Ustalenie znaczenia wypowiedzi, a w końcu przyjęcie, że wypowiedź ma charakter zniesławiający musi się odwoływać do pojmowania przeciętnego odbiorcy – osoby zwykłej, rozsądnej, racjonalnie myślącej, o przeciętnej inteligencji, wykształceniu, wiedzy. Zastosowanie powinny mieć tu kryteria obiektywne, a nie subiektywne ( tak A. Szpunar w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, opubl, w Orzecznictwo Sądów Polskich 1990/9/330 ). Powinno się brać pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym m. in. kontekst sytuacyjny, grono odbiorców, do których wypowiedź była skierowana, sposób jej prezentacji. Niedopuszczalna jest natomiast interpretacja wypowiedzi abstrahująca od jej kontekstu ( tak Bogusław Michalski w glosie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1972 roku, I CR 374/72, opubl. w: Orzecznictwo Sądów Polskich 1974/2/28). Ponadto Sąd pierwszej instancji podniósł, że wizerunek w rozumieniu art. 23 k.c. to inaczej podobizna, portret, wizualne odzwierciedlenie osoby. Zakres ochrony wizerunku w sposób szczegółowy określa art. 81 ustawy z dnia 04 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz. U. z 2000 roku, Nr 80, poz. 904 ze zm. w dalszej części uzasadnienia określanej jako „prawo autorskie”). Przywołując treść art. 81 tej ustawy Sąd ten podkreślił, że tylko od woli portretowanego zależy dopuszczalność rozpowszechniania portretu. Może on się temu sprzeciwiać bez racjonalnego uzasadnienia zarówno z powodu sposobu, w jaki został przedstawiony na wizerunku, jak i w celu uzyskania wynagrodzenia za udzielenie zgody. Okoliczność, że rozpowszechnienie wizerunku nastąpiło za zgodą portretowanego, nie zwalnia osób trzecich, które zamierzają dalej rozpowszechniać taki wizerunek, od uzyskania "ponownej" zgody ze strony uprawnionego ( tak: Janusz Barta w: „Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Komentarz”, J. Barta, M. Czajkowska-Dąbrowska, Z. Ćwiąkalski, R. Markiewicz, E. Traple, Dom Wydawniczy ABC, 2001, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1998 roku, I CKN 818/1997, OSNC 1999/1/21). Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku może być udzielone w formie dowolnej; zgoda musi być jednak niewątpliwa. Oznacza to, że "osoba jej udzielająca musi mieć pełną świadomość nie tylko formy przedstawienia jej wizerunku, ale także miejsca i czasu publikacji, zestawienia z innymi wizerunkami i towarzyszącego komentarza" ( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 1998 r., I Aca 1044/97). Jednocześnie Sąd Okręgowy wskazał, że odesłanie w art. 83 prawa autorskiego do art. 78 ust. 1 powoduje, że osoby, których wizerunek jest bezprawnie rozpowszechniany mogą wystąpić z roszczeniami analogicznymi do tych, jakie przysługują twórcy w przypadku naruszenia jego autorskich praw osobistych. Podobnie, jak w przypadku naruszenia autorskich dóbr osobistych, także wobec naruszenia dóbr uwzględnionych w art. 81 prawa autorskiego, pokrzywdzonemu przysługują (na podstawie art. 24 § 3 k.c.) uprawnienia przewidziane w kodeksie cywilnym. Stosownie bowiem do unormowania zawartego w powołanym przepisie uprawnienia mające na celu ochronę dóbr osobistych nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, a w szczególności w prawie autorskim ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 28 sierpnia 1996 r., OSP 1997 r., poz. 42; OSA 1997, nr 7-8, s. 42; "Monitor Prawniczy" 1997, nr 8, s. 318, z glosą T. Grzeszak). Ochrona dobra osobistego przewidziana w przepisach prawa cywilnego przysługuje w razie bezprawnego naruszenia dobra osobistego. Z art. 24 § 1 k.c. wynika domniemanie bezprawności, co oznacza, że jeżeli sprawca naruszenia udowodni jedną z okoliczności wyłączających bezprawność, żądanie nie zostanie uznane za podlegające ochronie. Bezprawność jest kategorią obiektywną, stanowi kwalifikację przedmiotową czynu. Działanie może więc być bezprawne chociażby nie było zawinione. Z zasady domniemania bezprawności naruszenia dobra osobistego wynika, że każde naruszenie należy wstępnie zakwalifikować jako bezprawne. Roszczenia z art. 24 § 1 k.c. nie przysługują poszkodowanemu, jeżeli sprawca wykaże, że zachodziła jedna z okoliczności wyłączających bezprawność działania, tj. okoliczności usprawiedliwiających naruszenie dobra osobistego. Bezprawność działania pozwanego wyłącza w szczególności: działanie w ramach porządku prawnego, tj. postępowanie dozwolone przez obowiązujące przepisy oraz wykonywanie prawa podmiotowego, zgoda uprawnionego na takie działanie, sprzeczność żądania ochrony z zasadami współżycia społecznego, działanie w ramach porządku prawnego, działanie w obronie uzasadnionego interesu społecznego, obrona konieczna, czy też stan wyższej konieczności. Bezprawność wyłącza prawdziwość postawionego zarzutu, o ile dotyczył faktów. Dla oceny czy mamy do czynienia z bezprawnym naruszeniem dobra osobistego istotne jest ponadto rozróżnienie czy kwestionowane wypowiedzi są twierdzeniami o faktach czy też są to oceny, opinie, sądy. W tym kontekście Sąd Okręgowy podniósł, że pozwana twierdziła, że jej zachowanie nie było bezprawne, gdyż podane w artykułach informacje są prawdziwe, fotografie pochodzą z programu telewizyjnego, w którym powódka będąc osobą powszechnie znaną występowała, co uchyla obowiązek uzyskania jej zgody na publikację zdjęć, a jak chodzi o komentarze pod artykułami, to powołała się na art. 14 i 15 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wskazując, że nie otrzymała wiarygodnej i szczegółowej informacji o bezprawnych treściach w nich zawartych i gdy tylko uzyskała stosowną wiedzę, niezwłocznie usunęła je. Bezsporne było między stronami to, że od lutego 2015 roku na portalu internetowym (...) ukazały się artykuły: „(...)? (zdjęcia)”, „(...)”, „(...)”… (zdjęcia)” zawierające fotografie powódki, które pochodziły z programu telewizyjnego pt. (...) emitowanego w telewizji (...) w 2004 i 2005 roku. W tej sytuacji Sąd Okręgowy uznał, że rozpowszechnianie wizerunku powódki utrwalonego w tym programie telewizyjnym, a zatem w związku z jej działalnością zawodową nie jest zachowaniem bezprawnym i nie wymaga jej zgody. A. M. jest osobą powszechnie znaną, zatem publikowanie jej wizerunku w związku z jej działalnością telewizyjną nie wymaga zezwolenia, o którym mowa w art. 81 ust. 1 prawa autorskiego. W ocenie Sądu pierwszej instancji do kategorii osób publicznych, o których mowa w art. 81 ust. 2 pkt 1 prawa autorskiego należą zarówno osoby sprawujące funkcje publiczne, jak i osoby, które nie pełniąc ich, odgrywają rolę w różnych dziedzinach życia publicznego, takich jak polityka, życie społeczne, kultura, sztuka, a pośród nich - aktywni w tych ostatnich dziedzinach, cieszący się znacznym zainteresowaniem publiczności i mediów artyści, gwiazdy rozrywki ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2013 roku, I CSK 739/12, OSNC-ZD 2015/1/2). Powyższe skutkowało oddaleniem powództwa w zakresie roszczeń związanych z ochroną naruszonego wizerunku. Co do żądań dotyczących naruszenia czci powódki, zwłaszcza w jej aspekcie wewnętrznym – godności osobistej Sąd Okręgowy uznał, że pozwana spółka ponosi odpowiedzialność cywilną za rozpowszechnianie mimo żądania zgłoszonego przez powódkę usunięcia wulgarnych, obraźliwych, obscenicznych i rasistowskich komentarzy pod artykułami pt. „(...)? (zdjęcia)”, „(...)”, „(...)”… (zdjęcia)” obejmujących wyrażenia: „czarna”, „czarnej”, „na drzewo”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „wycieruch”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „asfalt”, „małpa”. Sąd Okręgowy uznał, że tego rodzaju komentarze stanowią bezprawne, rasistowskie oceny powódki w sposób oczywisty godzące w jej cześć oraz wskazał, że w przypadku prasy elektronicznej, a za taką uznać należy serwis internetowy (...) funkcję wydawcy pełni administrator serwisu, którym jak wynika z regulaminu znajdującego się na stronie serwisu jest pozwana spółka. Wobec powyższego w świetle treści ww. art. 38 ust. 1 prawa prasowego oraz art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 1422 ze zm., dalej u.ś.u.e.d.), zgodnie z którym nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych, jeżeli poprzez publikację materiału prasowego w serwisie (...) doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, to podmiotem odpowiedzialnym za ten czyn jest administrator serwisu, czyli pozwana spółka ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2015 roku, VI ACa 1561/14, LEX nr 1940503). Analizując twierdzenie pozwanej o braku jej odpowiedzialności względem powódki jako hosting providera wobec nieuzyskania wiarygodnej i szczegółowej informacji na temat bezprawnych komentarzy pod artykułami Sąd Okręgowy wskazał, że okoliczność, iż podmioty świadczące usługi hostingu tylko pośredniczą w udostępnianiu drogą elektroniczną treści pochodzących od osób trzecich rzutuje na ukształtowanie zasad ich odpowiedzialności za naruszenie praw podmiotowych osób trzecich lub naruszenie obowiązujących przepisów prawa w związku z treścią przechowywanych danych. W świetle art. 12-15 u.ś.u.e.d. podmioty pośredniczące zwolnione są od odpowiedzialności cywilnoprawnej (zarówno za sprawstwo, jak i pomocnictwo), administracyjnej oraz karnej za zawartość udostępnionych materiałów, nie są one bowiem - zgodnie z art. 15 u.ś.u.d.e. - zobowiązane do sprawdzania (monitorowania) przekazywanych, przechowywanych lub udostępnianych danych. Innymi słowy, brak wiedzy o treści udostępnionych informacji jest zasadniczym warunkiem uchylenia odpowiedzialności tych podmiotów, tu pozwanej spółki. Warunek ten skonkretyzowany został w art. 14 ust. 1 u.ś.u.d.e., który stanowi, że nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych. Z regulacji tej należy a contrario przyjąć, że odpowiedzialność podmiotu świadczącego hosting jest możliwa w dwóch przypadkach, a mianowicie: gdy posiada on wiedzę o bezprawnym charakterze udostępnionych za jego pośrednictwem danych a także wtedy, gdy mimo otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze udostępnionych danych nie uniemożliwił on dostępu do tych danych. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w wyroku z 8 IV CSK 665/10, (OSNC 2012, Nr 2, poz. 27), w którym wskazano, że usługodawca świadczący usługi polegające na umożliwieniu bezpłatnego dostępu do utworzonego przez siebie portalu dyskusyjnego nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osoby trzeciej, chyba że wiedział, że wpis na portalu narusza te dobra i nie usunął go niezwłocznie. Zdaniem Sądu Okręgowego w świetle doręczonego w lutym 2015 r. pozwanej pisma powódki z dnia 18 lutego 2015 roku, w którym powódka podnosi, że na portalu tym znajdują się opinie, generalnie treści oszczercze wobec niej, należało zatem przyjąć, że pozwana dowiedziała się z tego pisma, że treści przechowywane na portalu naruszają dobra osobiste powódki. Pomimo tego nie usunęła ich lub nie zablokowała do nich dostępu, a uczyniła to dopiero w październiku 2015 roku i to po udzieleniu zabezpieczenia w tej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego nie można przyjąć, aby brak wiedzy pozwanej wyłączył jej odpowiedzialność oraz trudno zaakceptować tezę o tym, że konieczne jest wskazanie, który konkretnie komentarz zawierał treści bezprawne, gdy zdecydowana większość komentarzy zawiera wulgarne, obraźliwe wyzwiska skierowane do powódki. Gdy nie straci się z pola widzenia faktu funkcjonowania w serwisie (...) zespołu 17 moderatorów, którzy teoretycznie reagują na wszystkie zgłoszenia - że od momentu uzyskania z pisma z 18 lutego 2015 roku wiedzy o komentarzach pod konkretnie oznaczonymi artykułami, które zawierały zwroty typu „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)” – pozwana nie miała wiarygodnej informacji o bezprawnych treściach naruszających dobre imię powódki – trudno uznać, że dalsze utrzymywanie tych komentarzy aż do października 2015 roku nie było zachowaniem bezprawnym. W związku z powyższym Sąd Okręgowy uznał, że wskutek zaniechania usunięcia bezprawnych treści pozwana dopuściła się naruszenia dobrego imienia (godności osobistej) powódki, jednak nie uwzględnił wszystkich roszczeń zgłoszonych w pozwie. Sąd Okręgowy wskazał, że żądanie nakazania pozwanej. zaprzestania rozpowszechniania na portalu „(...)" informacji dotyczących Pani O. M., które naruszają jej dobra osobiste w postaci wizerunku, godności oraz dobrego imienia było zbyt ogólne, aby nadawało się do uwzględnienia, prowadziłoby do zakazu publikacji na temat powódki oraz taki zakaz godziłby w konstytucyjnie chronione prawo wolności wypowiedzi i prasy. Na uwzględnienie, zdaniem Sądu Okręgowego, zasługiwało natomiast żądanie nakazania (...) Sp. z o. o. zaprzestania rozpowszechniania na portalu „(...)" zniesławiających komentarzy pod artykułami, które naruszają dobra osobiste Pani O. M. w postaci dobrego imienia oraz godności, z tym, że Sąd uznał za zasadne doprecyzowanie wyrażeń naruszających dobra osobiste powódki: wyrażenia „czarna”, „czarnej”, „na drzewo”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „wycieruch”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „(...)”, „asfalt”, „małpa”, które pozwana winna zaprzestać rozpowszechniać. W ten oto sposób dojdzie – w zgodzie z treścią art. 24 § 1 k.c. – do usunięcia naruszenia dóbr osobistych powódki. Na aprobatę zasługiwało również, w ocenie Sądu pierwszej instancji, żądanie nakazania opublikowania przeprosin, ale jedynie na portalu (...)., ponieważ za ugruntowany zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie uznać należy pogląd, w świetle którego osobie, której dobra osobiste naruszono przysługuje prawo do uzyskania przeprosin w takiej formule w jakiej doszło do naruszenia ( tak np. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 08 lutego 2008 roku, I CSK 345/07, M. Prawn. 2008/5/229). Z tego powodu Sąd Okręgowy przyjął, że skoro komentarze naruszające dobra osobiste powódki zamieszczone zostały w Internecie na portalu (...), to również w tym medium pozwana winna zamieścić swoje przeprosiny. Nie ma podstaw, aby pozwaną obligować do składania oświadczenia w innych, poza Internetem, środkach masowego przekazu. Sąd Okręgowy przyjął, że ze względu na skalę zjawiska nienawiści zawartego w komentarzach zasadne jest nakazanie zamieszczenia przeprosin na głównej stronie portalu i jego utrzymywanie przez 30 dni. Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw prawnych do upoważnienia powódki do opublikowania na koszt pozwanej przeprosin, w przypadku niewykonania prawidłowo przez pozwaną przedmiotowych czynności, w szczególności takiej podstawy nie stanowi art. 480 § 1 k.c. Analizując żądanie powódki zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę wywołaną naruszeniem jej dobrego imienia Sąd Okręgowy zważył, że podstawę prawną tego żądania stanowią przywołane na wstępie rozważań prawnych przepisy art. 24 i 448 k.c. W przypadku naruszenia dóbr osobistych bezprawnym działaniem sprawcy pokrzywdzonemu przede wszystkim przysługują środki o charakterze niemajątkowym przewidziane w art. 24 k.c., a w przypadku gdy działanie naruszyciela jest także zawinione środki o charakterze majątkowym, o których stanowi art. 448 k.c. Obydwa roszczenia mają charakter samodzielny i pokrzywdzonemu przysługuje prawo ich wyboru, ale sądowi pozostawiona jest ocena celowości przyznania ochrony w żądanej formie, jego adekwatności do rodzaju naruszonego dobra, a przede wszystkim rozmiaru doznanej krzywdy. Przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonego podstawowym kryterium oceny sądu winien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego, bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy moralnej. Z tych przyczyn sąd jest zobowiązany ustalić zakres cierpień pokrzywdzonego, a przy ocenie tej przesłanki nie może abstrahować od wszystkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy ( tak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 24 lipca 2008 roku, I ACa 1150/06, OSAW 2008/4/110). Mając na uwadze wskazane wyżej kryteria Sąd Okręgowy uznał, że skoro działanie pozwanej było zawinione, gdyż pozwana nie usunęła komentarzy pomimo stosownego żądania -powódce A. M. obok roszczenia niemajątkowego przysługuje ochrona przewidziana w art. 448 k.c. Jednak żądanie zasądzenia kwoty 150 000 zł. tytułem zadośćuczynienia ocenił jako rażąco wygórowane i nieadekwatne do rozmiaru jej krzywdy. Niewątpliwie krzywda powódki w sferze psychicznej zaistniała zważywszy skalę negatywnych, obraźliwych komentarzy. Do dnia dzisiejszego powódka krzywdę tę odczuwa wewnętrznie. W sferze zewnętrznej jednak jej dobre imię nie ucierpiało, a przeciwnie w wywiadach powódka podkreśla, że uodporniła się na tego rodzaju zjawiska. Nie można zatem stracić z pola widzenia tego, że publicznie powódka twierdzi, że nie doznała krzywdy, a w sądzie podkreśla olbrzymi rozmiar doznanej krzywdy. Widać, że jej zachowanie jest uzależnione od tego, gdzie się prezentuje: w mediach czy w sądzie. Trudno jest więc ustalić, kiedy mówi prawdę. Powódka przy tym nadal cieszy się dobrą sławą, na co wskazuje jej dalsza praca w (...). Te okoliczności dały Sądowi Okręgowemu poczucie, że kwota 30 000 zł. tytułem zadośćuczynienia będzie adekwatna do rozmiaru krzywdy powódki, a także uwzględni stopień naruszenia jej dobrego imienia przez pozwaną. Wyrażane przez powódkę obawy o pracę były całkowicie gołosłowne zważywszy, że publikacje dotyczyły programu emitowanego w tej samej stacji telewizyjnej, w której obecnie pracuje. Zatrudniając powódkę pracodawca bez wątpienia brał pod uwagę możliwość różnej oceny powódki przez odbiorców. Podstawowym kryterium przy ustaleniu należnego zadośćuczynienia jest rozmiar i intensywność doznanej krzywdy (ocenianej według miar zobiektywizowanych) ewentualnie zaistnienie innych negatywnych konsekwencji dla pokrzywdzonego wynikających z dokonanego naruszenia, zakres naruszenia oraz stopień zawinienia po stronie sprawcy. Zadośćuczynienie ma wynagrodzić doznaną krzywdę, przy czym powinno uwzględniać wszystkie aspekty tej krzywdy ( por. także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 07 lutego 2005 roku, SK 49/03, 0TK-A 2005/2/13). Warto zaznaczyć przy tym, że nie może ono mieć wymiaru tylko symbolicznego, a nie będąc odszkodowaniem, powinno mieć odczuwalną wartość majątkową. Przyjmuje się z kolei, że odmowa przyznania zadośćuczynienia (podobnie jak na podstawie art. 448 k.c.) pomimo spełnienia przesłanek wynikać może z faktu całkowitego usunięcia skutków naruszenia przy pomocy innych orzeczonych środków ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 2002 roku, V CKN 1010/00, OSNC 2003/4/56). Powódka w sporze nie wysuwała twierdzenia o doznanym rozstroju zdrowia czy trwałym uszczerbku na nim, doznanych wskutek rozpowszechniania nienawistnych komentarzy, dlatego Sąd Okręgowy uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 150 000 zł. przyznawanej przy dużych stosunkowo uszczerbkach i to o charakterze trwałym byłoby zwyczajnie niesprawiedliwe. Roszczenie o zadośćuczynienie jako roszczenie pieniężne staje się wymagalne - w przypadku braku oznaczenia terminu świadczenia - z chwilą wezwania do zapłaty, stąd też odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu należą się już od tej chwili, czemu nie stoi na przeszkodzie to, że wysokość świadczenia jest kształtowana ostatecznie przez sąd. Możliwość przyznania przez sąd odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za krzywdę nie zakłada dowolności ocen, a jest jedynie konsekwencją niewymiernego w pełni charakteru okoliczności decydujących o doznaniu krzywdy i jej rozmiarze. Mimo pewnej swobody sądu przy orzekaniu o zadośćuczynieniu, wyrok zasądzający zadośćuczynienie nie ma charakteru konstytutywnego, ale deklaratoryjny ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 9 stycznia 2014 r., I ACa 459/13, Lex nr 1416095). Odpis pozwu został doręczony pozwanej w dniu 20 sierpnia 2015 roku, więc Sąd Okręgowy przyjął, że z tą chwilą pozwana została wezwana do zapłaty. Świadczenie winna spełnić niezwłocznie po myśli art. 455 k.c., co w okolicznościach sprawy winno skutkować zapłatą w ciągu 14 dni. Brak zapłaty oznacza popadnięcie w opóźnienie skutkujące obowiązkiem zapłaty odsetek ustawowych, przy czym z uwagi na zmianę treści art. 481 § 2 k.c. od dnia 01 stycznia 2016 roku Sąd dookreślił rodzaj odsetek w wyroku jako ustawowych za opóźnienie. W pozostałym-poza uwzględnioną częścią żądańA. M. powództwo tej powódki zostało oddalone. W całości zostało również oddalone powództwo o odszkodowanie wysuwane przez (...) w W.. Na podstawie art. 100 zdanie drugie w zw. z art. 105 § 2 i 108 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł o kosztach w sprawie z powództwa A. M.. Natomiast powódka (...) w W. swój proces przegrała, co uzasadniało rozstrzygnięcie o kosztach stosownie do treści art. 98 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Apelacje od tego wyroku wniosły obie strony. Pozwana kwestionując wyrok Sądu Okręgowego w szerszym zakresie zaskarżyła go w części, tj. w pkt. I, II i III. Pozwana zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.