pkt 2 umowy strony ustaliły, że żaden z zapisów umowy nie może być interpretowany w oparciu o założenie istnienia stosunku pracodawca – pracownik pomiędzy stronami. Strony umowy winne być traktowane jako niezależni kontrahenci i w ten sposób reprezentowane we wszelkich aspektach ich dotyczących.
Ś. miała wykonywać swoje obowiązki w biurze zleceniodawcy
kartą stanowiskową, która przewidywała, że gówna księgowa odpowiada za skuteczne i efektywne kierowanie działem księgowości, zapewnienie przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, terminowe księgowanie dokumentów, prawidłowe naliczanie podatków, terminowe i bezbłędne sporządzanie sprawozdań finansowych dla zarządu oraz zewnętrznych instytucji oraz przestrzeganie obowiązujących procedur. Za świadczenie usług na podstawie przedmiotowej umowy, zleceniobiorca otrzymywać miał miesięczne stałe wynagrodzenie w kwocie 6 000 złotych plus podatek od towarów i usług. W przypadku potrzeby większego zaangażowania w bieżące potrzeby spółki strony dopuszczały zwiększenie stałego wynagrodzenia o dodatkową kwotę, której wysokość strony miały ustalać na bieżąco w każdym miesiącu.
pkt 2 umowy kwoty wynagrodzenia były płatne miesięcznie z dołu, na podstawie faktury wystawionej po zakończeniu danego miesiąca, w terminie 7 dni od dnia otrzymania faktury. I. Ś. jako zleceniobiorca opłacać miała wszelkie należności wynikające z przepisów o ubezpieczeniu społecznym i zdrowotnym lub podatku dochodowym, należne lub nałożone w związku z umową lub jego wynagrodzeniem (§ 4 pkt 3 umowy).
pkt 5 umowy w przypadku gdy w danym miesiącu zleceniobiorca nie świadczył usług, zleceniodawca był uprawniony do proporcjonalnego zmniejszenia lub wstrzymania wynagrodzenia za dany miesiąc. umowa – k. 10-11 akt, karta stanowiskowa – k. 52 akt, zeznania powódki I. Ś. – protokół rozprawy z dnia 12 czerwca 2019 roku – k. 277-279 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:04:18-00:17:31) Ukształtowana współpraca pomiędzy (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. a I. Ś. nie obejmowała praktyki udzielania dni wolnych od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. W sytuacji gdy I. Ś. nie mogła świadczyć usług w biurze, informowała o tym zleceniodawcę, najczęściej za pośrednictwem innego pracownika z działu księgowości – A. K.
zapisami § 4 ust. 5 umowy nie przysługuje jej wynagrodzenie, a umowa nie przewidywała także ekwiwalentu za dni wolne od świadczenia usług. pismo wraz z dowodem odbioru – k. 63-65 akt W dniu 16 kwietnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 wydał wyrok, na mocy którego w punkcie pierwszym uznał I. Ś. w ramach zarzucanego jej czynu za winną tego, że w okresie od dnia 27 sierpnia 2014 roku do dnia 30 sierpnia 2015 roku w M., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, świadcząc na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. usługi w zakresie doradztwa finansowego w oparciu o zawartą umowę o współpracy i wykonując faktycznie obowiązki głównego księgowego, księgując w elektronicznym systemie księgowym spółki fikcyjne faktury, rzekomo wystawione przez kontrahentów spółki lub podmioty, których nazwy były zbliżone do rzeczywistych kontrahentów, przyporządkowując do nich numery własnych sześciu rachunków bankowych prowadzonych przez (...) Bank spółkę akcyjną z siedzibą w W. oraz (...) Bank (...) spółkę akcyjną z siedzibą w K., na które to konta miała być dokonana płatność, wprowadziła w błąd innego pracownika spółki upoważnionego do dokonywania przelewów bankowych z kont spółki co do konieczności przelania środków pieniężnych z tytułu tychże fikcyjnych transakcji na jej rachunki bankowe doprowadzając tym (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 888 941,80 złotych, co stanowi mienie znacznej wartości, czyn ten kwalifikując jako występek z art. 286 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k. i za to wymierzył jej karę pozbawienia wolności dwóch lat oraz trzysta stawek dziennych grzywny przy ustaleniu wysokości jednej stawki na dwadzieścia złotych. Nadto w punkcie trzecim wyroku na mocy art. 46 k.k. orzeczono wobec I. Ś. obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwoty 888 941,80 złotych. Wyrokiem z dnia 06 września 2018 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II AKa 231/18 zmienił powyższy wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2018 roku wydany w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 w ten sposób, że podwyższył oskarżonej I. Ś. karę pozbawienia wolności do 3 lat, zaś w pozostałej części utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 wraz z uzasadnieniem – k. 66-84 akt, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 06 września 2018 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 231/18 wraz z uzasadnieniem – k. 216-244 akt Pismem z dnia 15 listopada 2018 roku (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M. złożył I. Ś. oświadczenie o potrąceniu kwoty 888 941,80 złotych tytułem naprawienia szkody wynikającej z prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2018 roku wydanego w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 06 września 2018 roku wydanym w sprawie o sygn. akt II AKa 231/18. I. Ś. odebrała oświadczenie w dniu 28 grudnia 2018 roku oświadczenie – k.169 akt, potwierdzenie nadania – k. 170 akt, potwierdzenie odbioru – informacja dostępna na portalu śledzenie przesyłek dla przesyłki o numerze (...) Sąd zważył, co następuje: Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie oświadczeń stron aczkolwiek jedynie w zakresie, w jakim nie były one kwestionowane przez stronę przeciwną. Sąd uwzględnił także powyżej wskazane dokumenty, w tym dokumenty urzędowe w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 i wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 06 września 2018 roku w sprawie o sygn. akt II AKa 231/18, albowiem ich autentyczność i wiarygodność nie była przez strony kwestionowana i także Sąd nie znalazł podstaw do podważenia ich wartości i mocy dowodowej. Pozostałe dokumenty zgromadzone w aktach sprawy nie miały znaczenia, gdyż nie wnosiły do niej nowych i istotnych dla rozstrzygniecia kwestii spornych okoliczności. Ustalając stan faktyczny sprawy Sąd oparł się także na zeznaniach świadków: K. B. i A. K.
pkt 5 umowy zleceniodawca był uprawniony do proporcjonalnego zmniejszenia lub wstrzymania wynagrodzenia za dany miesiąc. Przy czym – o czym szerzej w poniższej części uzasadnienia, powódka nie zdołała wykazać, że oprócz tej umowy strony łączyła inna umowa, która regulowałaby powyższe kwestie odmiennie, tj. w której pozwany zobowiązywał się udzielać powódce w każdym roku kalendarzowym 26 dni wolnych od świadczenia usług z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Skoro dla powódki była to tak istotna kwestia, winna zadbać o to, by znalazła ona odzwierciedlenie w treści zawartej umowy, która nie tylko nie zawierała takich postanowień, ale wręcz zawarte w niej postanowienia były zgoła odmienne. Również podnoszona przez powódkę okoliczność, że w dniu 13 września 2016 roku świadczyła ona usługi na rzecz pozwanego – dokonywała księgowań, nie znalazła jakiegokolwiek potwierdzenia w przedstawionych przez nią dowodach, a okoliczności tej pozwany zaprzeczał, przeto pozostała całkowicie gołosłowna. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 12 czerwca 2019 roku Sąd pominął dowód z zeznań pozwanego, albowiem osoby uprawnione do reprezentowania pozwanego mimo prawidłowego wezwana, nie stawiły się i nie usprawiedliwiły swojej nieobecności. Sąd nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka A. K.
kartą stanowiskową. Powódka zatem zobowiązała się do świadczenia usług, do których z mocy art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jednocześnie strony zgodnie postanowiły (§ 1 pkt 2 umowy), że żaden z zapisów umowy nie może być interpretowany w oparciu o założenie istnienia stosunku pracodawca – pracownik pomiędzy stronami. Strony umowy winne być traktowane jako niezależni kontrahenci i w ten sposób reprezentowane we wszelkich aspektach ich dotyczących. Oczywiście taki zapis zawarty w umowie nie wyklucza możliwości ustalenia, że w istocie strony łączył nie węzeł o charakterze obligacyjnym, ale stosunek pracy. Ustalenie jednakże, że strony w tych okolicznościach pozostawały w stosunku pracy (z czym wiązałoby się nabycie przez powódkę uprawnień pracowniczych przewidzianych przepisami prawa pracy) przekracza ramy niniejszego postępowania i wymaga prawomocnego wyroku sądu pracy ustalającego istnienie właśnie takiego stosunku między stronami. Dopóki zaś powódka nie dysponuje takim wyrokiem, dopóty nie jest pracownikiem w rozumieniu przepisów prawa pracy, a zatem nie przysługują jej uprawnienia pracownicze, w tym prawo do urlopu wypoczynkowego i ekwiwalent w przypadku jego niewykorzystania, które są instytucjami właściwymi prawu pracy i immanentnie związanymi z posiadaniem statusu pracownika. Na marginesie jedynie wskazać należy, że o tym, że strony łączy stosunek cywilnoprawny, a nie stosunek pracy mogą świadczyć takie okoliczności jak fakt, że realizując zawartą umowę pracownik sam decyduje o czasie swojej pracy, określając dni swojej dyspozycyjności wobec pracodawcy oraz nie ma też obowiązku przedkładania zwolnień lekarskich, zaś wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od ilości faktycznie przepracowanego czasu, a za okres nieobecności w zakładzie zleceniobiorca nie otrzymuje wynagrodzenia (tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 stycznia 2019 roku, sygn. akt II PK 336/17), przy czym Sąd miał na uwadze, że z przedłożonych przez samą powódkę wydruków sms prowadzonych ze świadkiem A. K.
pkt 5 tej umowy w przypadku, gdy w danym miesiącu zleceniobiorca nie świadczył usług, zleceniodawca był uprawniony do proporcjonalnego zmniejszenia lub wstrzymania wynagrodzenia za dany miesiąc. A zatem roszczenie powódki (w zakresie zapłaty wynagrodzenia za okres od dnia 01 września 2016 roku do dnia 12 września 2016 roku oraz w zakresie wynagrodzenia za 31 niewykorzystanych a przysługujących jej w czasie trwania umowy dni wolnych od świadczenia usług) niewątpliwe nie znajdowało uzasadnienia w treści umowy o współpracy z dnia 01 czerwca 2014 roku. Niesporne było przy tym, że umowa ta została rozwiązana w dniu 13 września 2016 roku, w wyniku oświadczenia pozwanego, bez zachowania okresu wypowiedzenia. Odnosząc się natomiast do kwoty 272,73 złotych netto tytułem wynagrodzenia za dzień 13 września 2016 roku (faktura numer (...)), to wskazać należy, że w tym zakresie na powódce spoczywał ciężar wykazania, że świadczyła ona swoje usługi na rzecz pozwanej spółki w tym dniu. Istotnie powódka w tym dniu potwierdziła zapoznanie się z oświadczeniem pozwanego o rozwiązaniu z nią umowy ze skutkiem natychmiastowym na podstawie § 5 ust. 3 umowy, tj. w przypadku rażącego niedbalstwa lub umyślnego przewinienia zleceniobiorcy (k. 57 akt), jednakże nie przesądza to o świadczeniu przez nią usług, do których była zobowiązana, tym bardziej, że okoliczności tej pozwany zaprzeczał, a powódka mimo, że wskazywała, iż w tym dniu wykonywała księgowania, nie zawnioskowała na tę okoliczność żadnego dowodu. Co więcej,
treścią art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postepowaniu cywilnym. Skoro zatem powódka została prawomocnie uznana za winną występku z art. 286 § 1 k.k. w związku z art. 12 k.k. w zakresie zdarzeń stanowiących przyczyny wypowiedzenia umowy, to niewątpliwie oświadczenie o rozwiązaniu umowy w trybie § 5 ust. 3 umowy było skuteczne. W tej dacie zatem (w dniu 13 września 2016 roku) ustał stosunek prawny łączący strony. Jednocześnie
treścią art. 116 k.c. jeżeli skutki czynności prawnej mają powstać w oznaczonym terminie, stosuje się odpowiednio przepisy o warunku zawieszającym. A więc skutek w postaci rozwiązania umowy o współpracę nastąpił z chwilą nadejścia dnia 13 września 2016 roku (bez względu na to, kiedy w tym dniu faktycznie oświadczenie zostało złożone). Mając na względzie powyższe, żądanie powyższej kwoty tytułem wynagrodzenia za dzień 13 września 2016 roku jako niezasadne nie zasługiwało na uwzględnienie. Jednocześnie wskazać należy, że powódka I. Ś. podnosiła, że przy zawieraniu umowy o współpracy uzgodniła z pozwanym dodatkowo, że przysługiwać jej będzie 26 dni wolnych od pracy w każdym roku kalendarzowym, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, co stanowić miało odpowiednik urlopu wypoczynkowego w stosunkach pracowniczych. Stosownie do treści art. 6 k.c. ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.
wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 03 października 1969 roku w sprawie o sygn. akt II PR 313/69 (OSNC 1970, nr 9, poz. 147) na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów przemawiających za zasadnością jego roszczenia. W razie zaś sprostania przez powoda ciążącemu na nim obowiązkowi, na stronie pozwanej spoczywa wówczas ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 roku, sygn. akt I CR 79/82). W ocenie Sądu powódka w niniejszej sprawie nie sprostała ciążącemu na niej obowiązkowi dowodowemu i nie zdołała wykazać, że strony łączyła ustna umowa, na podstawie której pozwany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. przyznawał powódce 26 dni wolnych od świadczenia usług w każdym roku kalendarzowym, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia i obowiązkiem wypłacenia wynagrodzenia za te dni w przypadku ich niewykorzystania. Okoliczność ta pozostała bowiem gołosłowna, nie miała potwierdzenia, poza zeznaniami powódki, w żadnym innym dowodzie, w szczególności okoliczności tej zaprzeczyli świadkowie K. B. i A. K.
aś z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 2001 roku (sygn. akt I PKN 660/00) samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą. Jeśli zaś strona nie przedstawia dowodów, to uznać należy, iż dany fakt nie został wykazany (udowodniony). Zważyć przy tym należy, że dołączone do pozwu przez powódkę faktury mają jedynie charakter dokumentu prywatnego, który stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie w nim zawarte (art. 245 k.p.c.). Z takim dokumentem nie wiąże się domniemanie prawne, iż jego treść przedstawia rzeczywisty stan rzeczy i potwierdza, że miały miejsce fakty w nim stwierdzone (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 08 sierpnia 2012 roku, sygn. akt I CSK 25/12). Ocena charakteru dokumentów prywatnych prowadzi do wniosku, że Sąd może oczywiście wyrokować także w oparciu o treść takich dokumentów (prywatnych), ale jedynie w sytuacji, gdy ich treść nie została zaprzeczona w sporze przez stronę przeciwną lub gdy została potwierdzona innymi środkami dowodowymi, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Jak już wskazano w powyższej części uzasadnienia przedłożone wydruki korespondencji sms prowadzonej przez powódkę ze świadkiem A. K.
treścią art. 498 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 08 sierpnia 2005 roku (sygn. akt I ACa 1053/05, OSA w K. 2006/2/5) zarzut potrącenia jest w istocie formą dochodzenia roszczenia, zrównaną w skutkach z powództwem. Mają zatem do niego zastosowanie wymagania stawiane wobec pozwu w zakresie określenia żądania, przytoczenia okoliczności faktycznych oraz wskazania dowodów na ich poparcie, a w szczególności dokładne określenie wierzytelności, jej wysokości, a wreszcie wykazania jej istnienia. Samo oświadczenie o potrąceniu nie jest jeszcze dowodem na istnienie przesłanek potrącenia ustawowego z art. 498 k.c. Skutek kompensaty ustawowej wymaga zatem następujących warunków: złożenia oświadczenia woli (co w niniejszej sprawie miało miejsce – pozwany złożył bowiem takie oświadczenie powódce pismem z dnia 15 listopada 2018 roku), istnienia wierzytelności przeciwstawnych, tj. takich, które przysługują dwóm podmiotom prawa cywilnego występującym względem siebie w podwójnej roli: dłużnika i wierzyciela, wymagalności wierzytelności (co najmniej potrącającego, co w niniejszej sprawie nastąpiło z chwilą ogłoszenia wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 06 września 2018 roku) i jednorodzajowości świadczeń. Odnośnie istnienia wierzytelności pozwanego wobec powódki, to nie było co do tego wątpliwości. W dniu 16 kwietnia 2018 roku bowiem Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 wydał wyrok, na mocy którego w punkcie pierwszym uznał I. Ś. w ramach zarzucanego jej czynu za winną, wymierzył jej karę pozbawienia wolności oraz grzywny, a także na mocy art. 46 k.k. orzekł obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. kwoty 888 941,80 złotych, zaś prawomocnym wyrokiem z dnia 06 września 2018 roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie o sygn. akt II AKa 231/18 zmienił powyższy wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 16 kwietnia 2018 roku wydany w sprawie o sygn. akt XIV K 137/17 w ten sposób, że podwyższył oskarżonej I. Ś. karę pozbawienia wolności do 3 lat, zaś w pozostałej części utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
aś z treścią art. 11 k.p.c. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sad w postepowaniu cywilnym. Uwzględniając całość powyższych rozważań i uznając, że powódka nie wykazała, ażeby łączyła ją z pozwanym (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. umowa, na podstawie której pozwany przyznawał powódce 26 dni wolnych od świadczenia usług w każdym roku kalendarzowym, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (okoliczność ta nie wynika także z łączącej strony umowy z dnia 01 czerwca 2014 roku), jak również ażby powódka wykonywała usługi na podstawie umowy z dnia 01 czerwca 2014 roku w dniu 13 września 2016 roku, Sąd w punkcie pierwszym wyroku przyjmując za podstawę prawną przepis art. 750 k.c. w zw. 735 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zw. z art. 6 k.c. stosowanym a contrario w zw. z § 1 pkt 2 i 4 pkt 5 umowy z dnia 01 czerwca 2014 roku, powództwo w całości jako niezasadne i nieudowodnione oddalił. O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie drugim wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c., tj.
zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. W oparciu o te przepisy Sąd zasądził od przegrywającej sprawę powódki na rzecz pozwanego koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w łącznej kwocie 3 617 złotych. Kosztami procesu w pozostałym zakresie Sąd obciążył powódkę uznając je za uiszczone. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 25 czerwca 2019 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.