k.p., a który to świadek wbrew obowiązkom ciążącym na (...)w trakcie kontroli nie dokonał faktycznej weryfikacji umocowania do działania w imieniu pracodawcy podczas przeprowadzonej kontroli na podstawie m.in. pełnomocnictwa udzielonego przez M. S.
k.p., na niekorzyść obwinionego, mimo braku jednoznacznych dowodów na poparcie tego faktu, opierając się jedynie na zeznaniach Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uniewinnienie obwinionego od popełnienia zarzucanych mu czynów. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wniesiona przez obrońcę obwinionego jest bezzasadna. Przeprowadzona przez Sąd Odwoławczy kontrola instancyjna nie wykazała uchybień Sądu I instancji, które mogłyby skutkować wzruszeniem zaskarżonego wyroku, wskazywanych przez skarżącego. Na wstępie podkreślić należy, iż w toku przeprowadzonego postępowania zostały wyjaśnione wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, a ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy oparte zostały na całokształcie zgromadzonego oraz ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału dowodowego, który został oceniony z poszanowaniem reguł wynikających z art. 4 i 7 k.p.k., co sprawiło, że zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o prawidłowe ustalenia faktyczne. Ponadto Sąd swoje stanowisko w sposób należyty uzasadnił w pisemnych motywach wyroku, sporządzonych zgodnie z wymogami, o jakich mowa w art. 424 k.p.k. Zebrany materiał dowodowy został przez Sąd I instancji oceniony prawidłowo i wszechstronnie, a jego całokształt dawał wystarczające podstawy do tego, aby uznać obwinionego T. S. za winnego popełnienia zarzucanego my czynu tj. wykroczenia z art. 122 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy oraz wykroczenia z art. 281 pkt 2 k.p. Sąd Odwoławczy aprobuje w pełni przyjęte przez Sąd meriti stanowisko, iż istnieje szereg dowodów przemawiających za uznaniem winy i sprawstwa obwinionego, przychylając się ku tezie, że podstawą czynienia ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie winny być przede wszystkim spójne i konsekwentne zeznania pokrzywdzonego P. S. oraz pozostałych przesłuchanych w sprawie świadków - a to starszego inspektora pracy M. M. i byłego pracownika firmy (...), a nadto także pozyskana w sprawie dokumentacja, w tym w szczególności protokół kontroli pracodawcy (...) sporządzony przez świadka M. M.. Wyłaniający się z relacji wskazywanych wyżej osób przebieg zdarzenia jest spójny, logiczny oraz znajduje potwierdzenie w zgromadzonej w sprawie dokumentacji i w ocenie Sądu w sposób jak najbardziej pełny i zgodny z rzeczywistością oddaje przebieg wydarzeń będących przedmiotem niniejszego postępowania – a to nie zgłoszenia przez obwinionego - pełnomocnika firmy (...) do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych świadczącego pracę na podstawie umowy o pracę pokrzywdzonego P. S. za okres zatrudnienia od 18 lipca 2016 r. do 31 lipca 2017r. oraz nie potwierdzenia przez ww. obwinionego na piśmie zawartej z pracownikiem P. S. umowy o pracę przed dopuszczeniem go do pracy w okresie od 17 lipca 2016 r. do 31 października 2016 r. Ustosunkowując się następnie do zarzutów podnoszonych przez obronę, które w swej istocie zmierzały do wykazania, iż obwiniony T. S. nie był osobą wyznaczoną przez pracodawcę do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w rozumieniu art.
.p., a co za tym idzie w ocenie skarżącego nie sposób było mu przypisać odpowiedzialności za zarzucane mu wykroczenia, w ocenie Sądu Odwoławczego argumentacja skarżącego w tym zakresie nie zasługiwała na uwzględnienie. O ile bowiem zgodzić należy się ze skarżącym, iż zarzucone obwinionemu wykroczenia tak z art.281 k.p., jak i z art. 122 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, mają charakter indywidualny, a zatem ich podmiotem może być jedynie pracodawca, bądź osoba działająca w jego imieniu. To w ocenie Sądu Odwoławczego w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy prawidłowo ustalono, iż wbrew stanowisku skarżącego, obwiniony T. S. działał z umocowania i w imieniu pracodawcy - prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...), będąc do tego osobą przez nią wyznaczoną. Wskazać trzeba tu, iż pojęcie pracodawcy na gruncie przepisu art. 281 k.p. odczytywać należy w świetle definicji legalnej pracodawcy sformułowanej w art. 3 k.p., natomiast przez działanie w imieniu pracodawcy i podejmowanie czynności za pracodawcę, o których mowa odpowiednio w art. 281 k.p. i art.
można uznać za zwroty równoważne. Działanie w imieniu pracodawcy, o którym mowa w ww. przepisie oznacza więc podejmowanie poszczególnych czynności w zakresie prawa pracy, do dokonania których pracodawca jest uprawniony, lub nawet takich, których wykonanie oznacza przekroczenie kompetencji pracodawcy, nie zaś jakichkolwiek działań związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem. Czynności tych nie musi jednak podejmować osoba należąca do grupy pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy, o których mowa w art. 128 § 2 k.p. , art. 151 4 § 1 k.p., art. 241 26 § 2 k.p., jako że pracodawca może powierzyć wykonywanie poszczególnych czynności osobom spoza tego grona. Sprawcą omawianych wykroczeń może być przy tym także osoba, która nie była właściwie umocowana do dokonania czynności z zakresu prawa pracy lub działała, w ogóle nie będąc do tego uprawnioną. W konkretnym przypadku bowiem to właśnie podjęcie czynności przez niewłaściwą osobę może stanowić naruszenie prawa pracownika (A. Tomporek, Przedmiot ochrony i podmioty przestępstwa naruszenia praw pracownika (art. 218 k.k.), PiZS 2002/7, s. 18; L. Florek (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. VII, WKP 2017). Podkreślić trzeba przy tym, w kontekście zarzutów apelacji, iż w stosunkach pracy w zakresie zasad reprezentacji pracodawcy pierwszeństwo mają regulacje prawa pracy (art.
k.p.), a wyznaczenie osoby do dokonywania za pracodawcę czynności prawnych z zakresu prawa pracy może nastąpić w każdy sposób dostatecznie ujawniający taką wolę reprezentowanego ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2012, II PK 121/12). Przepis art. art.
nie reglamentuje bowiem w żaden sposób metody wyznaczenia owej osoby, a zatem jako w pełni uprawniona jawi się więc konstatacja, że może to nastąpić w każdym prawem dopuszczalnym trybie. Odnosząc się tu do dalej do owego wyznaczania w rozumieniu art.
k.p., warto podkreślić, że może ono nastąpić także na podstawie czynności jednostronnej, jaką jest udzielenie pełnomocnictwa. Kreuje ono po stronie osoby, której umocowanie dotyczy, kompetencje do podejmowania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy ze skutkiem bezpośrednim dla reprezentowanego. W stosunkach pracy do art.
poprzez art. 300 k.p. mają zastosowanie wszystkie rodzaje pełnomocnictw przewidzianych w Kodeksie cywilnym, nie tylko pełnomocnictwo ogólne. Nadto zaś inną wyznaczoną osobą może być przy tym nie tylko kierownik prowadzący zakład będący własnością pracodawcy lub pełnomocnik czy też jakakolwiek inna osoba zatrudniona w charakterze pracownika lub na innej podstawie prawnej (K.W. Baran (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. IV, WKP 2018; L.Florek (red.), Kodeks pracy. Komentarz, wyd. VII ,WKP). Mając powyższe na uwadze w świetle dokonanych w przedmiotowej sprawie ustaleń, słusznie uznano obwinionego za osobę działającą w imieniu pracodawcy. Jak bowiem ustalono na podstawie zeznań przesłuchanych świadków to T. S., mąż prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...), faktycznie zajmował się przeważająca większością spraw firmy, w tym tych związanych z zatrudnianiem pracowników. Jak zeznał bowiem pokrzywdzony, to obwiniony zajmował się rekrutacją i sprawdzaniem kompetencji zatrudnionych pracowników, a także ustalając z nimi warunki pracy i płacy. To obwiniony prowadził też z pokrzywdzonym korespondencje dotycząca wypłaty zaległego wynagrodzenia, czy też dokonania przez pracownika rozliczenia pobranego sprzętu. Pokrzywdzony traktował obwinionego jako swojego przełożonego na budowie, to on wydawał mu polecenia związane ze świadczoną przez niego pracą. Istotne w tym zakresie okazały się także zeznania byłego pracownika firmy (...), który współpracował z tą firmą dłuży czas. Świadek ten potwierdził, iż to obwiniony zajmował się rekrutacją pracowników, jego numer figurował w ogłoszeniach o pracę i to on prowadził rozmowy w sprawie pracy. Do obwinionego przyjęte było też zgłaszanie nieterminowej wypłaty wynagrodzenia, bądź chęć wzięcia urlopu, czy nieobecności w pracy. Świadek ten zgłoszeń tych dokonywał bezpośrednio na maila obwinionego. Nadto w tym zakresie nie bez znaczenia pozostają tu także zeznania świadka M. M., która przeprowadzała kontrolę z ramienia Państwowej (...) w firmie (...). Wedle zeznań świadka na przesłane przez nią wezwanie do pracodawcy, skierowane do M. S.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.