postanowienie umowne, przewidujące obowiązek zapłaty przez pożyczkobiorcę prowizji, jako że nie zostało uzgodnione indywidualnie z pozwaną – konsumentem, jest dla niej wiążące. Zgodnie z tym przepisem, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Z art.
wynika, iż nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy, zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zdaniem Sądu, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. W ocenie Sądu, zapis umowy, pozwalający pożyczkodawcy na pobranie prowizji 2.250,00 zł. (przy kwocie udzielonej pożyczki 3.000,00 zł.) godzi w dobre obyczaje oraz narusza w sposób rażący interes konsumenta. Opłatę tę należy uznać za rażąco wygórowaną i nie mieszczącą się w granicach swobody kontraktowania, określonej w art.
k.c., zważywszy, że dłużnik zmuszony był przystać na tak ustalone warunki ze względu na swoją słabszą pozycję negocjacyjną. Wskazać należy, iż umowa nie przewiduje żadnego świadczenia wzajemnego pożyczkodawcy, odpowiadającego obowiązkowi zapłaty tej kwoty. Świadczy to jednoznacznie o tym, iż zastrzeżona ona została jedynie w celu maksymalizacji zysków wierzyciela, co prowadzi do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych i nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Opłata ta przysporzyłaby nadmiernych i nieusprawiedliwionych zysków wierzycielowi. Jednocześnie, jako że postanowienie umowne, dotyczące tej opłaty, nie zostało indywidualnie uzgodnione z pozwaną, z mocy art.
nie wiąże ono stron. Nie prowadzi to jednocześnie do nieważności pozostałych postanowień umowy, zgodnie bowiem z art.
strony są związane umową w pozostałym zakresie. Umowa pożyczki z dnia 18 października 2017 r. jest umową o kredyt konsumencki w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2018 r., poz. 993 ze zm.). Pozwana bowiem była konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c., a pożyczkodawca udzielił pożyczki w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i kwota świadczenia mieściła się w granicach, określonych w art. 3 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Powód nie wykazał, że pożyczkodawca, zawierając przedmiotową umowę pożyczki z pozwaną jako konsumentem, uzgodnił z nią jej poszczególne postanowienia indywidualne, w tym zwłaszcza te, dotyczące prowizji. Zauważyć należy, że prowizja nie była świadczeniem głównym, bowiem zgodnie z art. 720 § 1 k.c., świadczeniem głównym w umowie pożyczki jest określona ilość pieniędzy lub rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, którą dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego, a biorący zobowiązuje się zwrócić pożyczkodawcy. Prowizja zaś jest typowym świadczeniem ubocznym. Uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwolone postanowienie umowne wymaga zaistnienia łącznie dwóch przesłanek: sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.08.2013 r., I CSK 660/12). Przyjmuje się, że sprzeczność z dobrymi obyczajami należy oceniać, odwołując się do zasad etycznych uczciwego i lojalnego postępowania w obrocie. Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, gdy umowa poważnie, znacząco odbiega od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. W niniejszej sprawie strona powodowa w żaden sposób nie wykazała, jakie czynności spowodowały naliczenie prowizji w kwocie 2.250,00 zł. Na zasadach ogólnych, wynikających z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., ciężar dowodu w tym zakresie obciążał powoda. Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim dopuszczają możliwość obciążenia konsumenta kosztami, związanymi z udzieleniem pożyczki. Wynika to z art. 5 pkt 6 cyt. ustawy z dnia 12 maja 2011 r., w myśl którego całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach, z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. Podkreślić jednak trzeba, że dopuszczalność obciążenia pożyczkobiorcy kosztami kredytu, w tym prowizji, nie oznacza, że mogą one być ustalone przez pożyczkodawcę w sposób całkowicie dowolny i oderwany od faktycznie poniesionych przez niego kosztów w związku z udzieleniem konsumentowi pożyczki. Jak wyżej wskazano, powodowie w żaden sposób nie uzasadnili pobrania tak wysokiego wynagrodzenia prowizyjnego i jego ekwiwalentności. W ocenie Sądu koszt czynności faktycznych, związanych z rozpatrzeniem wniosku, przygotowaniem i zawarciem umowy oraz udzieleniem pożyczki, przedsiębiorcy zawodowo trudniącego się udzielaniem pożyczek na masową skalę – w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego – nie mógł wynosić 2.250,00 zł. Ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje w art. 36a pozaodsetkowe maksymalne kwoty kosztów kredytu. Podany w nim wzór matematyczny służy ustaleniu maksymalnej, a nie powszechnie obowiązującej wysokości kosztów dodatkowych. Nie może on stanowić sposobu obejścia przepisów prawa o odsetkach maksymalnych przez dodanie do kwot spłaty nie uzasadnionych i z niczego nie wynikających dodatkowych obciążeń. Nie można stracić z pola widzenia, że regulacja z art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim ma służyć ochronie kredytobiorców przed nadmiernym obciążaniem ich kosztami udzielenia pożyczki przez podmioty, zajmujące się ich udzielaniem, a nie przyznaniu pożyczkodawcy uprawnienia do naliczania opłat za udzielenie kredytu konsumenckiego w maksymalnej kwocie, bez względu na rzeczywiście poniesione koszty. Wobec powyższego na podstawie powołanych przepisów oraz art. 353 k.c. i art. 354 § 1 k.c. w punkcie 1 wyroku zasądzono od pozwanej na rzecz powodów solidarnie kwotę 1.499,21 zł. {(3.589,69 zł. – 2.250,00 zł.) + 123,55 zł. + 35,97 zł.}, z odsetkami umownymi w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie, zgodnie z żądaniem pozwu. W punkcie 2 wyroku Sąd oddalił powództwo w pozostałej części. O kosztach procesu orzeczono po myśli art. 98 i nast. k.p.c. Przepisy te ustanawiają dwie zasady ich ponoszenia, a mianowicie zasadę odpowiedzialności za wynik procesu i zasadę zwrotu kosztów celowych. W szczególności zgodnie z art. 100 zd. 1 k.p.c., w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Powodowie wygrali sprawę w 39,71 %. Domagali się zasądzenia kosztów procesu w łącznej kwocie 1.017,00 zł., na którą składa się opłata od pozwu 100,00 zł., opłata od pełnomocnictwa 17,00 zł. i koszty zastępstwa procesowego w wysokości 900,00 zł. Pozwana nie wykazała, aby poniosła koszty procesu. Zatem powodom należy się od pozwanej zwrot kwoty 403,85 zł. (1.017,00 zł. x 39,71 %). W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 100 k.p.c. orzekł, jak w punkcie 3 wyroku. O rygorze natychmiastowej wykonalności orzeczono na mocy art. 333 § 1 pkt 3 k.p.c. (pkt 4 wyroku). SSR Agnieszka Brzoskowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.