← Polska

VIII C 791/18

Sygnatura akt VIII C 791/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 czerwca 2019 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi - Widzewa w Łodzi VIII Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący S.S.R. Małgorzat

§ 1zd.

2 k.p.c., wobec nieusunięcia braków pozwu, Sąd umorzył postępowanie w sprawie. (kserokopia postanowienia k. 62, okoliczność bezsporna) W dniu 11 grudnia 2017 roku bank wystawił wezwanie do zapłaty w związku z wypowiedzeniem umowy pożyczki nr (...), w którym określono wysokość zadłużenia na kwotę 17.481,23 zł, na które składała się kwota 12.907,48 zł tytułem kapitału, 4.352,75 zł tytułem odsetek i kwota 221 zł tytułem prowizji i opłat. (wezwanie do zapłaty z potwierdzeniem nadania k. 8-9) W dniu 15 stycznia 2018 roku powód wystawił wyciąg z ksiąg nr (...) WI (...); (...), w którym stwierdzono, że w księgach rachunkowych (...) Bank (...) S.A. A. M. posiada wymagalne zadłużenie w wysokości 17.439,61 zł z tytułu umowy pożyczki nr (...), które obejmowało: kapitał w kwocie 12.907,48 zł, odsetki za okres od 16.02.2015 do 15.01.2018 w kwocie 4.487,13 zł oraz opłaty z tytułu kosztów, opłat i prowizji bankowych w kwocie 45 zł. (dowód: wyciąg z ksiąg (...) Bank (...) S.A. k. 7v) Opisany stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie znajdujących się w sprawie dokumentów, których prawidłowość i rzetelność sporządzenia nie budziła wątpliwości, nie była również kwestionowana przez strony postępowania. Sąd Rejonowy zważył, co następuje: Powództwo nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdą przepisy kodeksu cywilnego, ustawa prawo bankowe oraz przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2001 roku o kredycie konsumenckim – w brzmieniu obowiązującym na datę zawarcia umowy, tj. 30 listopada 2011 roku oraz postanowienia umowy zawartej między stronami. Zgodnie z treścią przepisu art. 78a ustawy prawo bankowe przepisy ustawy stosuje się do umów kredytu i pożyczki pieniężnej, zawieranych przez bank zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 lipca 2001 roku o kredycie konsumenckim, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie. Zgodnie zaś z art. 2 ustawy o kredycie konsumenckim umową o kredyt konsumencki jest każda umowa zawarta między przedsiębiorcą (jako kredytodawcą) a konsumentem (jako kredytobiorcą), na mocy której konsumentowi zostaje udzielony lub przyrzeczony przez przedsiębiorcę w zakresie prowadzonej działalności kredyt w jakiejkolwiek postaci (art. 2 ust. 1 ustawy, o której mowa). Chodzi przy tym o kredyt w znaczeniu ekonomicznym, a nie w znaczeniu, jakim posługują się tym pojęciem przepisy Prawa bankowego. Z kolei przepis art. 14 z dnia 20 lipca 2001 roku o kredycie konsumenckim (Dz.U.2001.100.1081 ze zm.), która wobec zawarcia umowy w dacie 30 listopada 2011 roku ma zastosowanie w sprawie (art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim – Dz.U.2019.1083 t.j. z dnia 2019.06.12, uchylającej ustawę z dnia 20 lipca 2001 roku stanowi, że do umów zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe), jeżeli konsument nie zapłacił w terminach określonych w umowie pełnych rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności, kredytodawca może wypowiedzieć umowę po uprzednim wezwaniu konsumenta, w trybie określonym w umowie kredytowej, do zapłaty zaległych rat lub ich części w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Termin wypowiedzenia umowy nie może być krótszy niż 30 dni. Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, określając stosunek ustawy o kredycie konsumenckim do ustawy – Prawo bankowe, że przepisy rozdziału 5 ustawy – Prawo bankowe należy stosować w zakresie nieunormowanym przez ustawę o kredycie konsumenckim. Szczególna regulacja zawarta w ustawie o kredycie konsumenckim dotyczy przede wszystkim treści umowy o kredyt oraz trybu jej rozwiązywania. Taki stan rzeczy jest konsekwencją charakteru przepisów ustawy o kredycie konsumenckim jako przepisów szczególnych względem przepisów Prawa bankowego. Komentowany przepis art. 78a ustawy prawo bankowe przesądza, że do umowy kredytu i pożyczki pieniężnej będących kredytami konsumenckimi w rozumieniu przepisów ustawy o kredycie konsumenckim zastosowanie w pierwszej kolejności, jako lex specialis , będzie miała ustawa o kredycie konsumenckim. ( por. Zob. R. Tollik, Stosowanie przez banki przepisów ustawy – Prawo bankowe do kredytów konsumenckich, PB 2002, nr 9, s. 50 i n., Fojcik-Mastalska Eugenia (red.), Prawo bankowe. Komentarz, wyd. V, Zoll Fryderyk (red.), Prawo bankowe. Komentarz, Tom I i II, Kawulski Arkadiusz, Prawo bankowe. Komentarz). W przedmiotowej sprawie strona powodowa nie wykazała, że w stosunku do pozwanej zostały spełnione wszystkie przesłanki prawidłowego i skutecznego wypowiedzenia umowy. Strona powodowa wykazała, że zawarła z pozwaną jako konsumentem, w dniu 30 listopada 2001 roku umowę pożyczki nr (...) zgodnie, z treścią której pożyczkodawca zobowiązał się do udzielenia pozwanej pożyczki w wysokości 21.480 zł, zaś pozwana do jej spłaty wraz z odsetkami w 96 miesięcznych ratach, w wysokości i terminach ustalonych w planie spłaty, który stanowił integralną część umowy. Zgodnie z tym harmonogramem pozwana miała spłacać raty w wysokości po 404,44 zł, z wyjątkiem pierwszej w wysokości 501,48 zł oraz ostatniej w wysokości 397,48 zł. Początkowo pozwana wywiązywała się z przyjętego zobowiązania jednak wobec powstania zaległości w spłacie rat bank pismem z dnia 29 grudnia 2014 roku, doręczonym pozwanej w dniu 5 stycznia 2015 roku wypowiedział pozwanej umowę pożyczki z powodu powstałego zadłużenia wskazując, że zadłużenie przeterminowane stanowi kwotę 732,13 zł. Zadłużenie to nie przekraczało dwóch pełnych rat pożyczki (rata to kwota 404,44 zł a zatem wysokość dwóch rat stanowi kwotę 808,88 zł), wymaganych do wypowiedzenia zgodnie z treścią umowy - § 13 umowy. Wypowiedzenie to nie zostało również poprzedzone żadnym wezwaniem do zapłaty pod rygorem wypowiedzenia umowy. Pozwana w dniu 16 lutego 2015 roku uiściła nadto kwotę 3.103,85 zł, która to kwota nie tylko pokrywała zadłużenie wskazane w wypowiedzeniu ale całe wymagalne do dnia przedmiotowej spłaty jak i wymagalne w późniejszych miesiącach. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że kategoryczne sformułowanie pierwszego zdania art. 14 ustawy z 2001 roku o kredycie konsumenckim wskazuje na bezwzględny wymóg zarówno istnienia takiej zaległości w chwili wypowiedzenia umowy o kredyt konsumencki jak i wcześniejszego uprzedniego skierowania do kredytobiorcy wezwania do zapłaty w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy. Tylko łączne spełnienie ustawowych warunków powoduje, że złożone oświadczenie o wypowiedzeniu jest skuteczne. Podkreślić w tym miejscu należy znaczenie wezwania do zapłaty. Wypowiedzenie jest bowiem możliwe dopiero wówczas jeżeli w chwili jego dokonywania, już po wezwaniu dłużnika do zapłaty zaległości pod rygorem wypowiedzenia, nadal utrzymuje się zaległość odpowiadająca co najmniej dwóm ratom i to zaległość z tytułu należności objętych doręczonym wcześniej wezwaniem. Wezwanie do zapłaty, warunkujące dopuszczalność wypowiedzenia jest czynnością uprzednią w stosunku do wypowiedzenia. Najpierw więc musi powstać stan umożliwiający wypowiedzenie, czyli zaległość w płatności w rozmiarze co najmniej dwóch rat. Potem kredytodawca - chcąc skorzystać z prawa do wypowiedzenia - musi wezwać kredytobiorcę do zapłaty zaległości w terminie nie krótszym niż 7 dni od otrzymania wezwania. Jeżeli na skutek wezwania kredytobiorca dokona wpłaty całej zaległości, oczywiste jest, że wypowiedzenie nie może nastąpić, mimo że wpłata, rozpatrywana w kategoriach terminów umownych, nastąpiła po terminie. Kategoryczne sformułowanie pierwszego zdania art. 14 u.k.k. wskazuje na bezwzględny wymóg istnienia takiej zaległości w chwili wypowiedzenia, a ponieważ wypowiedzenie nie może być skutecznie dokonane bez wcześniejszego wezwania do zapłaty, które z kolei odnosi się do konkretnych, zindywidualizowanych świadczeń już wymagalnych, przedmiotem oceny dopuszczalności wypowiedzenia musi być stan zadłużenia kredytobiorcy istniejący w chwili, kiedy kredyt został mu wypowiedziany, jednak tylko w takim zakresie, w jakim został objęty obowiązkowym wezwaniem do zapłaty opatrzonym rygorem wypowiedzenia umowy ( por. wyrok SN z dnia 25 czerwca 2015 roku, sygn.. akt V CSK 507/14). Dokonanie wymówienia nie może być bowiem czynnością nagłą, zaskakującą dla kredytobiorcy, nawet, jeżeli istnieją podstawy do podjęcia go zgodnie z treścią umowy. Jest ono bardzo dotkliwe dla kredytobiorcy, dlatego skorzystanie z niego powinno nastąpić po wyczerpaniu środków mniej dolegliwych, odpowiednich wezwań. Podkreślić przy tym należy, że ustawa o kredycie konsumenckim miała określić minimalne uprawnienia konsumenta, a nie kredytodawcy, wobec czego nie wyłącza możliwości uzgodnienia warunków korzystniejszych dla konsumenta od ustawowego minimum. Przełożenie powyższych rozważań na realia niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, że wypowiedzenie dokonane przez powoda, ze względów wyżej omówionych, nie było skuteczne, a co za tym idzie - domaganie się przez powoda zapłaty całej pozostałej do spłaty kwoty kredytu jest w chwili obecnej bezzasadne. Powód - mimo ciążącego na nim w myśl art. 6 k.c. i 232 k.p.c. obowiązku - w żaden sposób nie wykazał, by przed wypowiedzeniem umowy wzywał pozwaną do zapłaty zaległej kwoty. Sama ta okoliczność jest zatem podstawą do oddalenia powództwa, niemniej jednak, zdaniem Sądu powód nie zdołał także wykazać zaistnienia innej niezbędnej przesłanki skutecznego wypowiedzenia umowy, tj. istnienia wymagalnego zadłużenia pozwanej, które sięgałoby sumy dwóch pełnych rat. Na marginesie należy w tym miejscu przytoczyć treść art. 207 § 6 k.p.c., zgodnie z którym Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie złożyła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności. Zgodnie z treścią powołanego powyżej przepisu zaniedbania strony w zakresie zgłoszenia na oznaczonym etapie postępowania twierdzeń i dowodów rodzą poważne konsekwencje, bowiem strona ta traci prawo ich powołania na późniejszym etapie postępowania. W niniejszej sprawie uznać należy, iż to pierwsze posiedzenie przeznaczone na rozprawę wyznaczało dla powoda ostateczny termin na zgłoszenie stosownych wniosków dowodowych, czego jednak powód nie uczynił. Konstatacji tej nie zmienia okoliczność, iż Kodeks postępowania cywilnego daje stronom możliwość przedstawienia nowych dowodów w postępowaniu odwoławczym (art. 381 k.p.c.). Możliwość ta jest bowiem obostrzona określonymi warunkami - potrzeba powołania się na dany dowód musi się ujawnić już po zakończeniu postępowania przed Sądem pierwszej instancji - przy czym strona nie może skutecznie żądać ponowienia lub uzupełnienia dowodu w postępowaniu apelacyjnym li tylko dlatego, że spodziewała się korzystnej dla siebie oceny określonego dowodu przez Sąd pierwszej instancji ( por. wyrok SN z dnia 10 lipca 2003 roku, I CKN 503/01, LEX nr 121700; wyrok SN z dnia 24 marca 1999 roku, I PKN 640/98, OSNP 2000/10/389). Reasumując przyjąć należy, zgodnie z poczynionymi w sprawie ustaleniami, że z powodu nie zachowania warunków (brak uprzedniego wezwania do zapłaty pod rygorem wypowiedzenia oraz braku zaległość w chwili wypowiedzenia przekraczającej wysokości dwóch rat kredytu) wypowiedzenie było czynnością bezskuteczną. W konsekwencji brak było podstaw do badania, czy powodowi przysługuje jakakolwiek wierzytelność, która w chwili wyrokowania byłaby wymagalna, bowiem oparcie odpowiedzialności umownej pozwanej o wypowiedzenie umowy wyznaczyło granice podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia, którym to wskazaniem Sąd jest związany ( por. wyrok SN z dn. 08.09.2016r., sygn.. akt II CSK 750/15, wyrok SO w Łodzi z dn. 2.10.2018r., sygn. akt III Ca 1475/18, wyrok SO w Łodzi z dn. 13.05.2019 roku III Ca 2086/18, wyrok SO w Piotrkowie Trybunalskim z dn. 13.11.2018r., sygn. akt I C 472/18). Powód swoje roszczenie oparł na okoliczności wypowiedzenia umowy wobec czego badaniu przez Sąd podlegała jedynie to konkretne zdarzenie prawne. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 321 § 1 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem pozwu ani zasądzić ponad żądanie. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 marca 2005 roku, II CK 556/04 ( OSNC 2006/2/38, Biul. SN 2005/5/10), cytowany przepis daje wyraz tradycyjnej zasadzie wyrokowania statuującej zakaz orzekania ponad żądanie oraz zasadzie dyspozycyjności, która przejawia się w tym, że sąd jest związany granicami powództwa i nie może w tym wypadku dysponować przedmiotem procesu przez określenie jego granic niezależnie od zakresu żądania ochrony przez powoda. Przepis ten określając granice wyrokowania wskazuje, że nie można nie tylko orzekać ponad rozmiar zgłoszonego przez stronę żądania, ale także orzekać co do rzeczy nie objętej przedmiotem żądania, czyli zasądzić coś innego niż żądała strona. Żądanie powództwa jest zatem zdeterminowane przez podstawę faktyczną żądania. W konsekwencji Sąd nie może uwzględnić roszczenia strony powodowej na innej podstawie aniżeli podstawa faktyczna wskazywana przez nią w pozwie i w dalszym toku postępowania sądowego. Wyrok uwzględniający powództwo na podstawie faktycznej, na której strona powodowa ani w pozwie, ani w postępowaniu przed sądem nie opierała powództwa stanowi zasądzenie ponad żądanie ( patrz wyrok SN z dnia 9 maja 2008 roku, III CSK 17/08; wyrok SN z dnia 24 maja 2007 roku, V CSK 25/07, OSNC-ZD 2008/2/32, Pr. Bankowe 2008/4/22; porównaj także wyrok SN z dnia 29 października 1993 roku, I CRN 156/93; orzeczenie SN z dnia 30 grudnia 1954 roku, I C 1729/53, OSNCK 1956/3/64 i wyrok SN z dnia 1 czerwca 1965 roku, I PR 136/65). Zasądzenie sumy pieniężnej mieszczącej się w granicach kwotowych powództwa, lecz z innej podstawy faktycznej stanowi orzeczenie ponad żądanie ( wyrok SN z dnia 29 listopada 1949 roku, Wa.C. 165/49). Zauważyć również należy, że zmiana stanowiska przez stronę powodową – przytoczenie nowych okoliczności faktycznych dla uzasadnienia żądania strony - w postępowaniu uproszczonym, w którym rozpoznawana była przedmiotowa sprawa, jest niedopuszczalne, zgodnie bowiem z treścią art.505 4 § 1 k.p.c. zmiana powództwa jest niedopuszczalna. Niedopuszczalna jest przy tym zarówno zmiana powództwa w zakresie przedmiotowym (roszczenia procesowego), jak i podmiotowym - celem ustabilizowania już na samym początku postępowania zakresu sprawy i skupienia się na wyjaśnianiu konkretnego roszczenia pomiędzy konkretnymi podmiotami, które znają sprawę od samego początku ( por. Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 505 4, pod red. Piotra Pogonowskiego, wyd. LEX). Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd powództwo oddalił, na podstawie powołanych przepisów, o czym orzeczono jak w sentencji wyroku. Jedynie na marginesie wskazać w tym miejscu należy, że zamierzonego skutku nie mógłby odnieść podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia, który zaktualizowałby się w przypadku uznania skuteczności wypowiedzenia, które byłoby skuteczne po upływie 30 dni od dnia doręczenia w dniu 5 stycznia 2015 roku, a zatem w dniu 5 lutego 2019 roku (a nie jak podnosił pełnomocnik powoda w jednym z pism procesowych w dniu z dniem 13 lutego 2015 roku) czego jednak w sprawie nie przyjęto co należy podkreślić, a to z tego powodu że powód wytoczył przeciwko pozwanej w dniu 21 maja 2015 roku postępowanie w elektronicznym postępowaniu upominawczym, które następnie przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Widzewa w Łodzi postanowieniem z dnia 28 września 2015 roku, wydanym w sprawie o sygn. akt I C 595/18, zostało umorzone na podstawie art.

§ 1k.p.c..

Zgodnie zaś z utrwalonym orzecznictwem, wytoczenie powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym zakończonym umorzeniem postępowania na podstawie art.

§ 1k.p.c.

przerywa bieg terminu przedawnienia (por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2013 roku, III CZP 66/13, Lex nr 1388654). Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił powództwo.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.