Sygn. akt I C 579/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 09 lipca 2019 r. Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Janusz Supiński Protokolant: Katarzyna Kucharska po rozpoznaniu w dniu 27.06.2019 r. w Giżycku sprawy z powództwa P. Z. przeciwko M. M. o zapłatę I. Powództwo oddala. II. Zasądza od powoda P. Z. na rzecz pozwanego M. M. kwotę 1.817,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt. I C 579/19 UZASADNIENIE Powód P. Z. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego M. M. kwoty 10.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14.11.2018r. i kosztami procesu W uzasadnieniu powód wskazał, że zamierzał dokonać u pozwanego zakupu łodzi motorowej z pozyskaniem finansowania w drodze leasingu, wobec czego strony zawarły umowę, zgodnie z którą ustaliły cenę nabycia łodzi oraz to, że powód znajdzie firmę leasingową, która zakupi łódź od pozwanego i odda ją w leasing powodowi. Z uwagi na to, że pozwany wskazywał na zainteresowanie jachtem przez innych kontrahentów, strony zawarły dodatkową umowę, zgodnie z którą powód wpłacił pozwanemu kwotę 10.000 zł , która miała być zwrócona powodowi po otrzymaniu przez pozwanego umówionej ceny jachtu od instytucji finansującej. Strony określały tę kwotę jako zadatek, chociaż kwota ta nie miała być zaliczona na poczet ceny nabycia łodzi. Dalej powód podawał, że znalazł firmę gotową do nabycia jachtu i przekazania go powodowi w leasing, ale do sfinalizowania transakcji nie doszło z winy pozwanego, który odmówił przekazania tej firmie kopii faktury zakupowej jachtu, co było warunkiem koniecznym wedle procedur tej firmy. Wreszcie powód wskazał, że skoro nie doszło do zawarcia umowy sprzedaży jachtu pomiędzy pozwanym a firmą, która miałaby sfinansować leasing, to umowa stron została rozwiązana, zaś kwota objęta pozwem, jako wpłata rezerwacyjna, winna być powodowi zwrócona. Pozwany M. M. nie uznał powództwa i wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu pozwany potwierdził wprawdzie, że strony zawarły porozumienie co do tego, że powód znajdzie firmę leasingową, która kupi od pozwanego łódź za ustaloną pomiędzy stronami procesu cenę, ale jednocześnie podniósł, iż to powód nie wywiązał się z tego porozumienia. Dalej pozwany podał, że rzeczywiście otrzymał od powoda kwotę 10.000 zł, ale stanowiła ona tylko i wyłącznie zadatek na wypadek niewywiązania się którejś ze stron z porozumienia, a strony precyzyjnie określiły nie tylko nazwę owej kwoty, ale i zasady jej rozliczenia w przypadku niedojścia do transakcji kupna sprzedaży przedmiotowego jachtu. Wreszcie pozwany potwierdził, że nie przekazał firmie leasingowej kopii faktury zakupowej z danymi sprzedawcy, ale wynikało to wyłącznie z potrzeby zachowania tajemnicy handlowej firmy pozwanego, zajmującej się m.in. handlem tego typu łodziami. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 07.10.2018r. strony powód P. Z. i pozwany M. M. zawarły umowę, zgodnie z którą powód zobowiązał się do znalezienia i wskazania pozwanemu osoby, która kupi od pozwanego (...) za cenę 100.000 zł netto, zaś pozwany zobowiązał się do sprzedaży posiadanej motorówki na rzecz osoby wskazanej przez powoda za ustaloną cenę. Zamiarem powoda było wejście w posiadanie przedmiotowej łodzi w drodze leasingu, stąd koniecznym dla powoda było znalezienie osoby, która nabyłaby jacht od pozwanego i oddała następnie w leasing powodowi. Strony (powód P. Z. i pozwany M. M.) ustalili nadto, że zabezpieczeniem ich porozumienia będzie wpłacenie przez powoda na rzecz pozwanego kwoty 10.000 zł, która to kwota nie będzie w przyszłości zaliczona na poczet ceny zakupu łodzi przez osobę trzecią, a będzie podlegała zwrotowi na rzecz powoda z chwilą otrzymania przez pozwanego ceny nabycia łodzi. Strony uzgodniły także, że w przypadku niedojścia do umowy kupna sprzedaży łodzi z winy powoda, kwota zadatku zostanie zatrzymana przez pozwanego, zaś w przypadku niedojścia do umowy kupna sprzedaży z winy pozwanego – zwróci on powodowi zadatek w podwójnej wysokości. Strony uzgodniły także termin zawarcia umowy kupna sprzedaży jachtu – do 01.11.2018r. W dacie zawarcia porozumienia stron powód prowadził wstępne rozmowy z firmami leasingowymi w przedmiocie sfinansowania leasingu łodzi ( (...), (...)). Rozmowy te zakończyły się niepowodzeniem. Następnie powód zwrócił się do (...) SA, która to firma wyraziła zainteresowanie sfinansowaniem powodowi leasingu spornej łodzi. (...) SA dokonała ekspertyzy jachtu. (...) SA zażądali też od pozwanego przedstawienia umowy zakupu przez niego przedmiotowej łodzi. Pozwany wysłał do (...) SA kopię faktury z usuniętymi danymi sprzedawcy oraz ceny zakupu, powołując się na tajemnicę swojej firmy. W dniu 02.11.2018r. powód, w związku z wycofaniem się (...) SA poinformował pozwanego, że może wystawić łódź do sprzedaży. dowód: zeznania stron k 84 wydruk z korespondencji e-mail k 17-40, 42-44 skan faktury k 41 Sąd zważył, co następuje: Bezspornym w sprawie jest ustalony powyżej stan faktyczny – wynika to bowiem nie tylko z obszernej korespondencji e-mail, ale przede wszystkim z zeznań samych stron. Mając na uwadze korelację owych zeznań z bezosobowym materiałem dowodowym należało przyznać tym zeznaniom przymiot wiarygodności. Przechodząc do analizy i oceny zasadności roszczenia strony powodowej, należy w pierwszej kolejności dookreślić charakter samej umowy stron – wedle powoda bowiem była to dwustopniowa umowa zakupu jachtu przez powoda od pozwanego, a uiszczona kwota 10.000 zł stanowiła opłatę rezerwacyjną. W ocenie zaś pozwanego uiszczona kwota 10.000 zł była zadatkiem na poczet zakupu łodzi. Rozstrzygając powyższą kwestię Sąd dostrzegł przede wszystkim to, że strony nie zawarły, a nawet nie zamierzały zawrzeć pomiędzy sobą żadnej umowy kupna sprzedaży. O ile bowiem pozwany zamierzał sporną łódkę sprzedać, o tyle powód – w relacji z pozwanym – nie występował w charakterze kupującego. Rolą powoda było jedynie znalezienie osoby, która kupi od pozwanego jacht, a zatem będzie dla pozwanego kupującym. Prowadzi to do wniosku, że zawarta pomiędzy stronami w dniu 07.10.2018r. umowa była typową umową pośrednictwa w sprzedaży i to z określeniem powoda jako pośrednika, posiadającego wyłączność na wskazanie sprzedającemu osoby kupującego. Powód bowiem – niezależnie od jego intencji co do dalszego postępowania z łodzią - zobowiązał się wobec pozwanego li tylko do znalezienia nabywcy łodzi, przy czym strony dookreśliły w sposób bardzo szczegółowy warunki przyszłej umowy kupna sprzedaży z właściwym kupującym tj. przedmiot transakcji (konkretna łódź motorowa) oraz cenę (100.000 zł netto). Co więcej – strony zakreśliły w sposób jednoznaczny termin zawarcia umowy kupna sprzedaży. Dostrzec przy tym trzeba, że w tak sformułowanej przez strony umowie pośrednictwa brak jest wynagrodzenia dla pośrednika, czyli powoda. Nie zmienia to wszakże oceny samej umowy, bowiem dla skuteczności umowy pośrednictwa nie jest konieczne określenie tego wynagrodzenia, a poza tym interes powoda jako pośrednika polegał na tym, że miał on zostać leasingobiorcą spornej łodzi i w tym zakresie odnieść korzyść z umowy pośrednictwa. Wracając do samej umowy stron, stwierdzić należy, że sporna kwota 10.000 zł uiszczona przez powoda na rzecz pozwanego, stanowiła zabezpieczenie umowy pośrednictwa, a w szczególności wskazanego wyżej aspektu wyłączności. Gdyby bowiem pozwany sprzedał łódź osobie innej, niźli wskazana przez powoda, to – zgodnie z ustaleniami stron – winien byłby zwrócić powodowi kwotę 20.000 zł. W przypadku niewywiązania się powoda z umowy tj. nie znalezienia nabywcy jachtu kwota 10.000 zł miała ulec zatrzymaniu przez pozwanego. Tak ukształtowane warunki wskazują jednoznacznie, że strony traktowały sporną kwotę 10.000 zł jako zadatek, określony w art. 394 kc, niezależnie zresztą od tego, że rzeczywiście od samego początku tak też tę kwotę nazywały. Dla takiej oceny spornej kwoty 10.000 zł nie ma znaczenia fakt, że strony ustaliły, iż kwota ta nie zostanie zaliczona na poczet ceny sprzedaży łodzi oraz iż zostanie ona zwrócona powodowi z chwilą dojścia do skutku umowy kupna sprzedaży i uzyskania przez pozwanego ceny sprzedaży. Strony bowiem mogły, i tak uczyniły, ukształtować zasady rozliczenia zadatku w sposób swobodny, mając wszakże na uwadze charakter samej umowy pierwotnej (czyli pośrednictwa). „ Artykuł 394 § 1 KC przewiduje wprost, że strony mogą wprowadzić umowne zastrzeżenie, które odmiennie od regulacji ustawowej określi skutki wręczenia zadatku. Zastrzeżenie to nie wymaga żadnej formy szczególnej, jeżeli jednak byłoby częścią takiej umowy, dla której forma szczególna jest wymagana. Wtedy wyłączenie regulacji z art. 394 § 1 KC również takiej formy wymaga ... Strony mogą odmiennie określić przede wszystkim skutki wręczenia zadatku, a więc postanowić, że wręczone przy zawarciu umowy przedmiotu nie dadzą w razie jej niewykonania prawa do odstąpienia od umowy bez uprzedniego wezwania do wykonania zobowiązania, albo wprawdzie dadzą, ale bez możliwości zachowania zadatku albo żądania go w podwójnej wysokości. Strony mogą ograniczyć te uprawnienia co do wyraźnie określonych przypadków niewykonania umowy, w szczególności mogą wyłączyć je względem nienależytego wykonania zobowiązania. Mogą też postanowić, że zatrzymaniu podlega jedynie część zadatku albo też że zwrot będzie nie w podwójnej, ale np. w potrójnej wysokości. Skutki wręczenia zadatku mogą być umownie zmodyfikowane także na korzyść jednej ze stron, tzn. w ten sposób, że tylko niewykonanie umowy przez jedną ze stron da drugiej prawo zachowania zadatku albo żądania duplum po uprzednim odstąpieniu od umowy” [tak: M. G. (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.