Sygn. akt III Ca 1946/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 24 sierpnia 2018 roku Sąd Rejonowy w Zgierzu zasądził od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz M. K. kwotę 4.688 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 lutego 2016 roku do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałej części, nie obciążył powódki kosztami procesu i kosztami sądowymi oraz ustalił, że pozwana ponosi koszty procesu na zasadzie stosunkowego ich rozdzielenia przewidzianej w art. 100 zd. 1 k.p.c., pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu. Sąd Rejonowy ustalił między innymi, że powódka uległa wypadkowi komunikacyjnemu w dniu 5 listopada 2015 roku. Powódka zgłosiła swoją szkodę (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W., gdzie polisę ubezpieczeniową numer (...) posiadał sprawca w/w zdarzenia. Sprawa została przez ubezpieczyciela zarejestrowana pod numerem (...). Pismem z dnia 17 lutego 2016 roku Towarzystwo (...) przyznało powódce świadczenie w wysokości 2.238,50 złotych. Na wysokość świadczenia złożyły się: zadośćuczynienie w wysokości 2.000 złotych, ryczałt na koszty związane z leczeniem w wysokości 100 złotych oraz zwrot kosztów opieki osób trzecich w wysokości 138,60 złotych. Przyznana kwota została pomniejszona o 30% przyczynienia się do zdarzenia, ponieważ poszkodowana w czasie zdarzenia nie posiadała wymaganego oświetlenia. Przyznana kwota została przekazana zgodnie z określoną uprzednio dyspozycją wypłaty. Ustalił dalej Sąd Rejonowy, że powódka nie przyczyniła się do zaistnienia wypadku. Zważył dalej Sąd Rejonowy, że powódka na skutek zdarzenia z dnia 5 listopada 2015 roku doznała zwichnięcia w stawie międzypaliczkowym bliższym palca III ręki lewej, co też wywołało u powódki uszczerbek na zdrowiu w wysokości 1%. W ocenie natomiast biegłego z zakresu medycyny sądowej, biegłego neurologa oraz biegłego psychologa powódka nie doznała w wyniku wypadku długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Tym samym mając na względzie powyższe Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, iż kwota 4.000 zł z tytułu zadośćuczynienia stanowi wymierną kompensatę krzywdy powódki, nie będąc przy tym kwotą wygórowaną. Jednocześnie zasądzając powyższą kwotę Sąd Rejonowy miał na względzie kwotę 2.000 zł wypłaconą tytułem zadośćuczynienia przez pozwaną w toku postępowania likwidacyjnego. Za zasadne Sąd Rejonowy uznał także zasądzenie na rzecz powódki kwoty 688 zł z uwagi na fakt, iż w ocenie biegłego ortopedy skutki wypadku powodowały u powódki, konieczność pomocy osób trzecich w wymiarze 1-2 godzin dziennie przez okres 6 tygodni, to jest przez okres unieruchomienia gipsowego i okres bezpośrednio po zdjęciu unieruchomienia. Kwota ta została zasądzona jednak jako odszkodowanie za koszty leczenia oraz pomoc osób trzecich, nie zaś jako skapitalizowana renta, o co też wnioskowała strona powodowa. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Powyższy wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 1.091,55 złotych tytułem zadośćuczynienia zaskarżyła powódka. Skarżąca zarzuciła wyrokowi naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przez błędne rachunkowo rozliczenie należnych kwot zadośćuczynienia w komparycji orzeczenia, pomimo prawidłowego ich wyliczenia i określenia w uzasadnieniu orzeczenia na łączną kwotę 6.000 złotych. Przy tak sformułowanych zarzutach skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.