o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Przepis ma charakter względnie obowiązujący. Skoro strony umowy umówiły się, że w razie zajścia wypadku ubezpieczeniowego – w danej sprawie kradzieży pojazdu – szkoda zostanie wyrównana poprzez zapłatę odszkodowania w wysokości równej wartości pojazdu ustalonej w dniu zawarcia umowy, to bez względu na rzeczywistą wartość tego pojazdu, pozwany winien wywiązać się z zobowiązania. Zmiana ustalenia wartości pojazdu jak tego dokonał pozwany jako niewiążąca, jednostronna i dokonana w dniu ustalania wysokości odszkodowania (po zaistnieniu zdarzenia) nie mogła skutecznie zmienić warunków umowy i nie wiązała poszkodowanego. Wobec powyższego Sąd Rejonowy oddalił wnioski dowodowe pozwanego zmierzające do weryfikacji wartości pojazdu na dzień zawarcia umowy jako niecelowe i nieprzydatne dla rozstrzygnięcia. Przedmiotowe dowody jako nieistotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia prowadziłyby jedynie do bezzasadnego przedłużenia postępowania. Badanie bowiem obecnie wartości pojazdu byłoby sprzeczne z warunkami umowy i OWU AC. W ocenie Sądu I instancji powództwo było zasadne w całości. Odszkodowanie należne powodowi stanowiło różnicę między wypłaconą kwotą odszykowania (70.100,00 złotych) a kwotą należnego odszkodowania (124.886,00 złotych) tj. 54.766,00 złotych. Żądanie zasądzenia odsetek znalazło oparcie w art. 481 k.c. i § 78 ust. 1 OWU, zgodnie z którymi ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie w terminie trzydziestu dni od dnia otrzymania zawiadomienia o szkodzie. Na gruncie niniejszej sprawy zgłoszenie szkody nastąpiło 21 maja 2016 roku, zatem zasadne było żądanie przez powoda ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia 2 czerwca 2016 roku. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd I instancji orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za jego wynik. Z uwagi na wygranie przez powoda sprawy w całości, sąd zasądził na jego rzecz koszty procesu w całości. Zasądzone od pozwanego na rzecz powoda koszty obejmują wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 5.400,00 złotych (stosownie do § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3.10.2016 roku zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie), uiszczony koszt 17,00 złotych opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, kwotę 2.739,00 złotych tytułem opłaty od pozwu. Łącznie koszty procesu po stronie powoda wynoszą kwotę 8.156,00 złotych. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Rejonowy orzekł jak w punkcie 2 sentencji wyroku. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: - art. 805 § 1 k.c. w związku z art.
poprzez zasądzenie odszkodowania przenoszącego wysokość poniesionej szkody poprzez uznanie, że pozwany mimo zapisu o stałej wartości pojazdu w umowie ubezpieczenia AC, nie ma prawa dokonać weryfikacji wartości pojazdu z daty ubezpieczenia w sytuacji świadomego zatajenia przez ubezpieczonego informacji mających wpływ na prawidłowe ustalenia rzeczywistej wartości pojazdu w dacie zawarcie umowy ubezpieczenia; oraz naruszenie przepisów prawa procesowego - art. 232 k.p.c. poprzez pominięcie zgłoszonych przez pozwanego wniosków dowodowych potwierdzających okoliczność świadomego zatajenia przez ubezpieczonego okoliczności wpływających na prawidłowe ustalenia wartości pojazdu w dacie zwarci umowy ubezpieczenia AC. Z uwagi na powyższe pozwany wniósł nadto o: rozpoznanie trybie art. 380 k.p.c. i dopuszczenie wniosków dowodowych pozwanego zawartych w odpowiedzi na pozew pkt 6 – 8 na okoliczność rzeczywistego stanu technicznego pojazdu M. (...) nr rej. (...) i wartości rynkowej pojazdu w dacie zawierania umowy ubezpieczenia AC. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa z rozliczeniem kosztów procesu stosownie do wyniku postępowania apelacyjnego; w przypadku przeprowadzenia wnioskowanego postępowania dowodowego, względnie zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa z rozstrzygnięciem o kosztach procesu. W uzasadnieniu apelacji skarżący wskazał, że ustalając historię pochodzenia pojazdu ustalił, że w listopadzie 2015 roku – czyli ponad pół roku przed szkodą – odczytany w serwisie na terenie N. przebieg przedmiotowego pojazdu wynosił 235.532 km, nie zaś jak podawał poszkodowany zgłaszając szkodę w wysokości 107.000 km. Nadto, w czasie składania wyjaśnień przez poszkodowanego związku z badaniem okoliczności kradzieży pojazdu ustalono, iż poszkodowany nabył pojazd w stanie uszkodzonym i następnie sam dokonał naprawy pojazdu, również w zakresie blacharsko-lakierniczym. W dacie zawierania umowy ubezpieczenia AC pojazdu, poszkodowany nie ujawnił żadnej z powyższych okoliczności i stąd wniosek dowodowy w odpowiedzi na pozew o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka – poszkodowanego na okoliczności związane z nabyciem pojazdu i jego historią w odniesieniu między innymi do jego stanu technicznego. Jedynie przesłuchanie poszkodowanego w charakterze świadka pozwoliłoby na ustalenie okoliczności faktycznych, których pozwany nie mógł ustalić w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego. Trudno, zdaniem apelującego, zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu jakoby przez własne zaniedbania pozwany nie ustalił prawidłowej wartości pojazdu w dacie zwarcia umowy ubezpieczenia. Wszelkie ustalenia dotyczące danych pojazdu oraz historii jego użytkowania przed dniem zawarcia umowy pozwany oparł na wyjaśnieniach poszkodowanego/ubezpieczającego. Zgodnie zaś z art. 815 § 1 k.c. ubezpieczający jest zobowiązany podać do widomości zakładu ubezpieczeń wszelkie znane sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń pytał przed zwarciem umowy ubezpieczenia – skoro jak ustalił pozwany poszkodowany nabył pojazd w stanie uszkodzonym, następnie sam zlecił naprawę pojazdu, to bezsprzecznie okoliczność ta była znana poszkodowanemu w dacie zwarcia umowy ubezpieczenia i winien był on podać te okoliczność przedstawicielowi (...) przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Zatajenie tej informacji w dacie zawarcia umowy ubezpieczenia przez ubezpieczającego, uzasadnia pozwany zakład ubezpieczeń do dokonania weryfikacji wartości pojazdu ustalonej w dacie jej zawarcia, w przypadku zawarcia umowy z opcją tzw. stałej wartości pojazdu. (apelacja k. 166-167 odwrót) W odpowiedzi na apelację pozwanego, powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (odpowiedź na apelację k. 186-188) Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna. W pierwszej kolejności należy wskazać, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie przez Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy aprobuje i uznaje także za własne, z uzupełnieniem, o którym będzie mowa poniżej. Na wstępie wskazać należy, że postępowanie apelacyjne, jakkolwiek jest postępowaniem odwoławczym i kontrolnym, to jednakże zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego. Oznacza to, że Sąd odwoławczy ma pełną swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Podkreślić też należy, że Sąd ten nie może poprzestać jedynie na ustosunkowaniu się do zarzutów apelacyjnych. Merytoryczny bowiem charakter orzekania Sądu II instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, a więc dokonać subsumcji. Z tego też względu Sąd ten może, a jeżeli je dostrzeże - powinien, naprawić wszystkie stwierdzone w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego popełnione przez Sąd I instancji i to niezależnie od tego, czy zostały one podniesione w apelacji, jeśli tylko mieszczą się w granicach zaskarżenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000r., III CKN 812/98 i in.). Ponadto Sąd II instancji orzeka nie tylko na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez Sąd I instancji, ale także w postępowaniu apelacyjnym. Stąd też istnieje możliwość uzupełnienia postępowania dowodowego, o ile strony złożą stosowne twierdzenia faktyczne i wnioski dowodowe dopuszczalne w świetle art. 381 k.p.c. Sąd odwoławczy może także na podstawie art. 232 zd. 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. dopuścić z urzędu dowód niewskazany przez stronę (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2015r., I PZ 28/14, LEX nr 1650276). Sąd Okręgowy uznał za zasadne jedynie te zarzuty apelacyjne, które zarzucały oddalenie wniosków dowodowych pozwanego, zmierzających do ustalenia czy ubezpieczony świadomie zataił okoliczności wpływające na prawidłowe ustalenie wartości pojazdu w dacie zawarcia umowy ubezpieczenia. Mając zatem na uwadze treść zarzutów apelacyjnych, jak też stanowiska stron wyrażone w toku postępowania apelacyjnego, Sąd Okręgowy postanowił uzupełnić postępowanie dowodowe i na podstawie art. 382 k.p.c., dopuścił następujące dowody: formularz oferty w rozumieniu art. 815 § 1 k.p.c. stosowany przed zawarciem umowy ubezpieczenia z poszkodowanym (postanowienie k. 197), pełną dokumentację prowadzoną przez Starostę (...) dotyczącą rejestracji samochodu marki M. numer VIN (...), nr rej. (...), w tym w szczególności umowę nabycia pojazdu (zarządzenie k. 198) oraz zeznania świadka D. M. na okoliczności stanu technicznego pojazdu w trakcie kradzieży, okoliczności zakupu pojazdu przez świadka, przebiegu pojazdu, zakresu uszkodzeń, miejsca uszkodzeń i zakresu naprawy istniejących w dacie nabycia pojazdu (postanowienie k. 272 odwrót), bowiem było to konieczne dla merytorycznego rozpoznania istoty sprawy. W przedmiotowym postępowaniu powód domagał się zapłaty kwoty stanowiącej różnicę ustalonego w umowie AC z opcją (...)tj. stałej wartości pojazdu w całym okresie ubezpieczenia i kwoty ubezpieczenia wypłaconego przez pozwanego. W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie kwestii samego faktu i możliwości weryfikacji przez pozwanego ustalonej na dzień zawarcia umowy wartości pojazdu w czasie zawierania tej umowy w dniu ustalania wysokości odszkodowania, w sposób istotny rzutowało na wynik przedmiotowego postępowania. W oparciu o powyższe dowody Sąd II instancji uzupełnił zatem stan faktyczny o następujące ustalenia. Przebieg samochodu marki M. numer VIN (...), odczytany w N. w listopadzie 2015 roku wynosił 235.532 km (dane z serwisu przebiegu pojazdu, k.89 odwr). Z zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu z 16 marca 2016 roku wynika, że odczyt licznika przebiegu pojazdu w momencie badania wynosił 107.780 km (k. 226). 17 marca 2016 roku pomiędzy pozwanym a D. M. została zawarta umowa AC – Polisa Ubezpieczeń Komunikacyjnych nr (...). (polisa k. 8-9 oraz k. 21-22 akt dochodzenia (...)Komendy Policji w K.). W formularzu oświadczenia złożonego przez ubezpieczającego przy zawieraniu umowy ubezpieczenia AC nie było zapytania ani o przebieg ubezpieczanego pojazdu, ani o jego stan techniczny. (oświadczenie do polisy ubezpieczeń komunikacyjnych k. 253-254). D. M. nabył samochód marki M. w części uszkodzony, tj. miał uszkodzony przód i silnik oraz lampę z przodu. Samochód nie jechał. Świadek naprawił go za około 7.000 zł, w L. przy ul. (...). Przebieg pojazdu jaki D. M. podał przy zawieraniu umowy ubezpieczenia wynosił ponad 100.000 km, dokładnie nie pamięta. Przedstawiciel (...) przed zawarciem umowy ubezpieczenia spisywał wszystko z dokumentów, wykonywał oględziny, dokonał odczytu licznika i robił zdjęcia. Od czasu zawarcia umowy ubezpieczenia do chwili kradzieży samochód był sprawny, nie był uszkodzony. (zeznania świadka D. M. k. 309-309 odwrót) Zeznania świadka D. M. Sąd Okręgowy uznał za wiarygodne, brak jest bowiem podstaw do ich zakwestionowania. Dokonując oceny przeprowadzonych w powyższym zakresie dowodów wskazać należy, że nie znajduje w nich podstaw twierdzenie skarżącego, że poszkodowany ubezpieczający zawierając umowę ubezpieczenia AC z pozwanym zataił, że samochód ten miał znacząco wyższy przebieg (ustalony przez ubezpieczyciela na listopad 2015 roku wynosił 235.532 km) niż wpisany do polisy – 105.228 km. Z zaświadczenia badania technicznego pojazdu dokonanego 16 marca 2016 roku wprost wynika, że licznik samochodu wskazywał przebieg 107.280 km, nie ma więc podstaw do przypisywania poszkodowanemu wiedzy, co do wyższego o prawie 130.000 km przebiegu pojazdu odnotowanego przez pozwanego przy powtórnym ustalaniu wartości pojazdu. Zeznania świadka D. M. logicznie nawiązują do wskazań przebiegu wynikających z treści polisy ubezpieczenia i zaświadczenia z badania technicznego pojazdu, skoro wskazał w nich, że: „Przebieg tego pojazdu był raczej taki jak podałem przy zawieraniu umowy ubezpieczenia i wynosił ponad 100.000 km, dokładnie nie pamiętam. Nic na ten temat nie wiem, aby przebieg tego pojazdu był inny niż podany w polisie, bądź wynikający z odczytu licznika w pojeździe.” (k. 309 odwrót). Zgodnie z art. 815 § 1 zdanie pierwsze i trzecie k.c. ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy w innych pismach. W razie zawarcia przez ubezpieczyciela umowy ubezpieczenia mimo braku odpowiedzi na poszczególne pytania, pominięte okoliczności uważa się za nieistotne. Z przedłożonej przez pozwanego, na żądanie Sądu Okręgowego, formularza oferty w rozumieniu art. 815 § 1 k.c. stosowanego przed zawarciem umowy ubezpieczenia z poszkodowanym - Oświadczenia do polisy ubezpieczeń Komunikacyjnych nr (...) (k. 253-254), nie wynika, aby pozwany jako ubezpieczyciel, przed zawarciem umowy AC, zapytywał w formularzu oferty skierowanym do poszkodowanego o przebieg pojazdu, czy też jego stan techniczny, w szczególności czy był uszkodzony i naprawiany. Pomimo ciążącego na pozwanym obowiązku procesowym wykazania okoliczności, z których wywodził on korzystne dla siebie skutki prawne (art. 6 k.c. w zw. z art. 232 k.p.c.) nie udowodnił on nie tylko, że poszkodowany zataił w dniu zawarcia umowy Polisy AC wiedzę o wyższym niż wpisany w polisie przebieg, ale też że przed jej zawarciem pojazd był przez niego naprawiany. Zdaniem Sądu II instancji w obliczu poczynionych na podstawie dopuszczonych w postępowaniu apelacyjnym dowodów pełnych ustaleń faktycznych, jako chybiony jawi się zarzut naruszenia art. 232 k.p.c., mający polegać na tym, że uzupełnione w postępowaniu apelacyjnym postępowanie dowodowe potwierdza okoliczność świadomego zatajenia przez ubezpieczonego okoliczności wpływających na prawidłowe ustalenie wartości pojazdu w dacie zawarcia umowy ubezpieczenia AC. Powyższe ustalenia aktualizują stanowisko Sądu I instancji, że skoro pozwany miał możliwość, prawo, a nawet obowiązek, zweryfikowania danych podanych przez poszkodowanego w dniu zawarcia umowy, a tego nie uczynił i ustalił bez żadnej weryfikacji wartość pojazdu na podaną w umowie i od tej wartości ustalił wysokość składki, zaciągnął wobec poszkodowanego zobowiązanie wypłacenia odszkodowania w umówionej wysokości 124.886 zł. Nie budzi żadnych wątpliwości, że strony nie tylko zaakceptowały zgodnie wskazaną w umowie wartość pojazdu, ale uzgodniły, iż wartość ta nie ulega zmianie w całym okresie ubezpieczenia. W tych okolicznościach badanie wartości pojazdu po zawarciu powyższej umowy Polisy AC, z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy, nie jest istotne, a wręcz prowadziłoby do bezzasadnego wydłużenia postępowania w sytuacji gdy strony wiąże umowa ubezpieczenia AC z opcją stałej sumy ubezpieczenia. W ocenie Sądu Okręgowego, pozbawiony racji jest zarzut naruszenia art. 805 § 1 k.c. w związku z art.
poprzez zasądzenie odszkodowania przenoszącego wysokość poniesionej szkody. Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na rzecz której została zawarta umowa ubezpieczenia. Umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, będące następstwem przewidzianego w umowie wypadku, który miał miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 § 1 i 2 k.c.). Z kolei artykuł 805 k.c. wskazuje na istotę umowy ubezpieczenia, określając obowiązki stron przedmiotowej umowy, ubezpieczyciela i ubezpieczającego. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy ubezpieczenia jest z jednej strony zobowiązanie do spełnienia określonego świadczenia przez ubezpieczyciela w razie zajścia określonego w umowie wypadku, z drugiej zaś strony zobowiązanie do zapłaty składki przez ubezpieczającego. Świadczenie ubezpieczyciela przy ubezpieczeniu majątkowym polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 pkt 1 k.c.). Zgodnie z art.
k.c., o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. W świetle przytoczonych przepisów zawarcie przez strony umowy AC z opcją „(...) oznacza, że ubezpieczający płaci składkę AC od ustalonej przez pozwanego wartości oraz dodatkową składkę za ww. opcję (§9 ust. 1 a OWU AC). Zgodnie zaś z § 16 OWU w razie kradzieży pojazdu (...) określa odszkodowanie w kwocie odpowiadającej wartości pojazdu w dniu dokonania kradzieży, z uwzględnieniem warunków umowy AC. Skoro zatem obie strony przyjęły wskazaną przez ubezpieczyciela w warunkach umowy ubezpieczenia daną wartość pojazdu, poszkodowany zobowiązał się do uiszczenia składki zależnej od tak ustalonej wartości pojazdu, miał prawo oczekiwać wyrównania szkody w razie aktualizacji jednego z wypadków ubezpieczeniowych (kradzieży), wartość wskazana w umowie i ustalona w dniu zawarcia umowy przez pozwanego była dla obu stron wiążąca. Pobierając od poszkodowanego składkę dodatkową za opcję (...)pozwany gwarantował poszkodowanemu wypłatę, w razie ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego, wypłaty określonej sumy odszkodowania, wyliczonej od wskazanej w umowie wartości pojazdu, bez względu na rzeczywistą jego wartość. Przepisy OWU obowiązywały w dacie zawarcia umowy i sposób ustalenia wartości pojazdu przyjęto w oparciu o te warunki. W konsekwencji pozwany, który miał możliwość, prawo, a nawet obowiązek, zweryfikowania danych podanych przez poszkodowanego w dniu zawarcia umowy, a tego nie uczynił i ustalił bez żadnej weryfikacji wartość pojazdu na podaną w umowie i od tej wartości ustalił wysokość składki, zaciągnął wobec poszkodowanego zobowiązanie wypłacenia odszkodowania w tej wysokości. W tym stanie rzeczy, podzielając pozostałą argumentację wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako niezasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Strona pozwana przegrała postępowanie apelacyjne w całości, w związku z czym powinna zwrócić stronie przeciwnej poniesione przez nią koszty postępowania tj. kwotę 2.700,00 zł, na którą złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika powoda będącego adwokatem. Wynagrodzenie to zostało ustalone na podstawie § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015, poz. 1800 ze zm.). Krzysztof Wójcik Beata Matysik Paweł Kowalczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.