← Polska

I C 680/16

Sygn. akt: I C 680/16 Dnia 11 grudnia 2017 r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Monika Świerad Protokolant: Karolina Sławecka po rozpoznaniu w d

§ 2

zdanie drugie k.c., odnosi się ona bowiem bezpośrednio nie do samych elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, tj. nie do oddania i zwrotu podstawowej sumy kredytowej. Kształtuje ona jedynie dodatkowy, zawarty we wzorcu umownym, mechanizm indeksacyjny wspomnianych głównych świadczeń stron stosunku kredytowego, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, że umowna klauzula waloryzacyjna nie jest objęta wyłączeniem zawartym w art.

§ 1

zdanie drugie k.c., nie określa ona bowiem bezpośrednio świadczenia głównego, lecz wprowadza jedynie umowny reżim jego podwyższenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2015 r., I CSK 257/14, nie publ.). W tej sytuacji należy stwierdzić, że postanowienia bankowego wzorca umownego, zawierającego uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzula tzw. spreadu walutowego), nie dotyczą głównych świadczeń stron w rozumieniu art.

§ 1zdanie drugie k.c.

(tak SN w wyroku z dnia 22.01.2016 roku I CSK 1049/14). Brak zatem podstaw do stwierdzenia nieważności całej umowy kredytowej z której wynika zobowiązanie pozwanej. Wbrew twierdzeniom pozwanej zawarta przez nią umowa kredytowa nie była umową zakładu z opcją walutową, czy umową dotyczącą spekulowania lub inwestowania w walucie obcej tylko umową kredytu indeksowanego jak wskazano wyżej. Pozwana podniosła też abuzywność klauzuli indeksacyjnej z uwagi na przyznanie sobie przez bank prawa do regulowania w sposób jednostronny i bez żadnych ograniczeń wysokości rat kredytu poprzez wyznaczanie w tabelach kursu sprzedaży franka szwajcarskiego. Ponadto w umowie nie zawarto kryteriów kursu. Pozwana powołując się na abuzywność postanowień umownych twierdzeń tych nie poparła w żaden sposób dowodowo. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że umowa kredytowa z, której wynika zobowiązanie pozwanej została zawarta w 2007 roku, a zatem przed nowelizacją art. 69 ustawy prawo bankowe dokonanej ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która wprowadzała art. 69 ust 1 pkt 4a i art. 75b zgodnie z którymi postanowienia dotyczące spreadów powinny znaleźć się w treści umowy kredytowej i ponadto zawierać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut. Przed tą nowelizacją dominowała praktyka posługiwania się przez banki udzielające kredytu hipotecznego odpowiednimi tzw. spreadami walutowymi. Informacje o spreadach zamieszczane były na ogół w odrębnych tabelach obejmujących kursy walut, do których odsyłały odpowiednie postanowienia umów kredytu hipotecznego. W aktach sprawy brak integralnej części umowy kredytowej tj regulaminu jak też tabel obejmujących kursy walut. W samej umowie kredytowej znalazły się tylko ogólne odniesienia do przeliczania raty do PLN na podstawie kursu sprzedaży CHF według tabeli kursowej banku obowiązującej w dniu poprzedzającym dzień spłaty raty określony w umowie-par 7 pkt 4. To postanowienie umowne nie oddaje zatem wyczerpującego sposobu obliczania kursu kupna sprzedaży waluty indeksacji kredytu, w szczególności nie wskazuje czy poprzedni wierzyciel tj. Bank mechanizm ustalania kursów walut odnosił do średniego kursu NBP, czy ustalał w zupełnie dowolny sposób. W umowie odwołano się do tabel obowiązujących w banku. Strona powodowa przedłożyła mało czytelny harmonogram spłat, w którym wskazano kurs spłaty, jak też tabele z oprocentowaniem bazowym i marżą, tabele dotycząca operacji kredytowych. Te numeryczne dane jednak bez opinii biegłego, były dla Sądu nieczytelne. Nie wyjaśniały mechanizmu ustalania kursów franka szwajcarskiego oraz tego czy bank rzeczywiście arbitralnie zawyżał kurs franka ze szkodą dla pozwanej. Pozwana ostatecznie cofnęła (k. 274/2) wniosek dowodowy dotyczący wypowiedzenia się przez biegłego z zakresu makroekonomii, rachunkowości i bankowości i księgowości na okoliczność „wysokości spłaty przez pozwaną 380.000 zł kapitału w okresie obowiązywania umowy a także na okoliczność wykazania kursu średniego NBP dla franka szwajcarskiego w okresie obowiązywania umowy pomiędzy stronami za okres od 05 grudnia 2007r. do 23 października 2013r.porównanie go z kursem wyliczanym przez bank, wyliczenie odsetek od rat kredytowych przy założeniu kursu NBP dla franka szwajcarskiego w datach spłat poszczególnych rat, wyliczenie tej spłaty przy założeniu kursu po którym udzielano kursu tj. 2,1121 zł za frank, obliczenie należnych rat, odsetek. Obliczenie jak bardzo pomniejszyły należność której może domagać się strona powodowa od pozwanej”, który zmierzał do wykazania abuzywności postanowień umownych. W postanowieniu umownym z par 7 pkt 4 nie określono w sposób wyczerpujący sposób obliczania kursu kupna i sprzedaży waluty indeksacji kredytu. W toku postępowania rozpoznawczego nie wyjaśniono, w jaki sposób liczony jest mechanizm ustalania kursów waluty przez bank, co nie pozwala na ocenę czy ten mechanizm jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (art.

§ 1k.c.).

Zalegające w aktach dokumenty nie pozwalają natomiast na to aby stwierdzić, że kwestionowana klauzula indeksacyjna pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii dotyczącej kosztów kredytu. Całkowicie niewiarygodne były twierdzenia pozwanej, iż nie zmierzała zawierać umowy kredytowej z opcją walutową oraz, że nie poinformowano jej o ryzyku kursowym. Powyższe twierdzenia zawarte w sprzeciwie od nakazu zapłaty pozostają całkowicie niezgodne z postanowieniami umowy, którą pozwana w sposób dobrowolny podpisała. Już na wstępnie umowy kredytowej wskazano parametry kredytu udzielanego w walucie polskiej i indeksowanego do waluty franka szwajcarskiego - par 1 umowy. Z par 6 ust 2 umowy wynikało natomiast to, że kredytobiorca ponosił ryzyko kursowe i wynikające ze zmiany stop referencyjnych. Pozwana wyraźnie w umowie w par 10 pkt 3 oświadczyła, że została poinformowana o ryzyku kursów walutowych i ryzyku zmiany stopy procentowej. Została poinformowana, iż zmiana kursu walutowego oraz zmiana stopy procentowej będą miały wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat spłaty. Oświadczyła, że poniesie to ryzyko. Także partner pozwanej podczas składania zeznań wyjaśnił, że pozwana zdawała sobie z tego, że udzielany jej kredyt jest indeksowany do waluty franka szwajcarskiego. Sama interesowała się nawet wahaniami kursu tej waluty. Zdaniem Sadu z pełną świadomością zawarła umowę kredytu hipotecznego indeksowanego walutą obcą. Zdaniem Sądu nie doszło do żadnej nadzwyczajnej zmiany stosunków uzasadniających zastosowanie art. 357 1 § 1 kc, który stanowi, że jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Taką nadzwyczajna zmianą nie była zmiana w kursie franka szwajcarskiego, która miała tendencje zwyżkowe od 2008 roku. O ryzyku walutowym przy zawieraniu umowy pozwaną poinformowano - cyt. zapisy umowne. Podkreślenia wymaga, że zmiany kursów walut są typowe i powtarzalne, niewykraczające poza normalne ryzyko gospodarcze. Za bezzasadny Sąd uznał też zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwaną. Zgodnie z treścią art. 118 k.p.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Termin przedawnienia roszczeń banku wynikających z kredytu bankowego wynosi 3 lata. Termin ten wynika z faktu, że roszczenie banku dotyczące zwrotu kredytu bankowego wynika z prowadzonej przez bank działalności gospodarczej. Odnośnie terminu, od którego zaczyna biec przedawnienie należy odwołać się do art. 120 § 1 k.c., w myśl którego bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, czyli gdy minął termin jego płatności. Zatem w razie wypowiedzenia umowy kredytu roszczenie przedawnia się po upływie trzech lat licząc od dnia wypowiedzenia Trzyletni bieg terminu przedawnienia roszczenia przeciwko pozwanej należy liczyć w przedmiotowym stanie faktycznym od wymagalności roszczenia, tej od upływu okresu wskazanego w wypowiedzeniu. Umowę bank wypowiedział pozwanej pismem z dnia 21.10.2013 r. doręczonym w dniu 23.10.2013 roku. Roszczenie banku wobec pozwanej stało się wymagalne po upływie 30 dni od doręczenia wypowiedzenia, a zatem w dniu 22.11.2013 roku. Pozew z dnia 18.12.2015 r. został zatem skierowany w przedmiotowej sprawie przed upływem terminu przedawnienia. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik, wynikającą z art. 98 kpc. Sąd zasądził od pozwanej na rzecz strony powodowej zwrot opłaty od pozwu w kwocie 250 zł i koszty zastępstwa prawnego w wysokości 7217 zł. Sąd nakazał też ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 750 zł tytułem brakującej opłaty od pozwu, której strona powodowa nie uiściła, zgodnie bowiem z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2016 r. do sygn. III CZP 79/16 pozew wniesiony przed dniem 15 kwietnia 2016 r. przez nabywcę wierzytelności wynikającej z czynności bankowej podlegał opłacie stosunkowej określonej w art. 13 ust. 1a ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2014 r., poz. 1025 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym do dnia 14 kwietnia 2016 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.