Sygn. akt V ACa 155/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Ewa Kaniok (spr.) Sędzi
§ 3k.c.
Dalej wskazał, że prawnym instrumentem stwierdzenia przewlekłości w postępowaniu administracyjnym, a więc dla uzyskania prejudykatu określonego w art.
§ 3
k.c., jest skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, przewidziana w art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2018.1302 – tekst jedn. ze zm.) /dalej p.p.s.a./. Jeżeli sąd uwzględni skargę, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie decyzji (art. 149 p.p.s.a.). Dopiero niewykonanie tego orzeczenia uprawnia osobę, która poniosła szkodę, do żądania odszkodowania na zasadach określonych w kodeksie cywilnym od organu, który nie wykonał orzeczenia (art. 154 § 4 i § 5 p.p.s.a.). Jeżeli w ciągu trzech miesięcy poszkodowany nie uzyska odszkodowania od organu administracyjnego, może żądać odszkodowania przed sądem powszechnym (art. 154 § 5 p.p.s.a.). Wskazał nadto, że przesłanką odpowiedzialności na podstawie art.
§ 3
k.c., jest wyrządzenie szkody przez niezgodne z prawem działanie funkcjonariusza państwowego oraz związek przyczynowy pomiędzy tą szkodą a działaniem funkcjonariusza. Do powstania obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przez niewydanie decyzji, w świetle art.
§ 3
k.c., konieczne jest wskazanie przepisu nakładającego na organ władzy publicznej obowiązek wydania decyzji oraz stwierdzenie we właściwym postępowaniu niezgodności z prawem niewydania decyzji. W ocenie Sądu Okręgowego, przesłanki odpowiedzialności pozwanego co do zasady zostały spełnione. Powodowie przedłożyli odpis prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2012 r., sygn. I SAB/Wa 157/12, w którym P. (...) W. został zobowiązany do wydania decyzji w przedmiocie wniosku z dnia 9 stycznia 2004 r. o ustalenie odszkodowania za udział w nieruchomości (...) położonej przy ul. (...), w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. Prawomocny wyrok WSA z dnia 5 września 2012 r. wraz z aktami sprawy został doręczony P. (...) W. w dniu 20 listopada 2012 r., a zatem decyzję administracyjną pozwany powinien wydać najpóźniej do dnia 21 stycznia 2013 r., co nastąpiło jednak dopiero w dniu 22 kwietnia 2015 r., a zatem ponad 2 lata później, zaś wypłata powodom przyznanego odszkodowania nastąpiła w dniu 1 czerwca 2015 r. Sąd przedłożyli do akt sprawy prawomocny wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2014 r., w którym organowi administracyjnemu została wymierzona grzywna w wysokości 1 000 zł. Przedkładając do akt sprawy powyższe orzeczenia, powodowie wykazali bezprawność zaniechania P. (...) W., polegającego na niewydaniu decyzji administracyjnej w przedmiocie odszkodowania we właściwym czasie. Wydanie rozstrzygnięć stwierdzających to zaniechanie stanowi dowód bezprawności zaniechania organu i prejudykat, o jakim mowa w art.
§ 3k.c.
Wyrok WSA jest również wiążący dla sądu w postępowaniu cywilnym w sprawie o odszkodowanie co do faktu stwierdzenia przewlekłości postępowania administracyjnego. Z ustaleń Sądu wynika, że od dnia 21 stycznia 2013 r. do dnia 1 czerwca 2015 r. organ pozostawał w bezprawnej bezczynności, co potwierdzają wyroki WSA w Warszawie z dnia 5 września 2012 r., sygn. I SAB/Wa 157/12 oraz z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. I SA/Wa 3068/
- W obu wypadkach WSA stwierdził ponadto, że stan przewlekłości został wywołany przez pozwanego z rażącym naruszeniem prawa. Powodowie wskazali w pozwie, że w skład odszkodowania, którego żądają wchodzą wyłącznie utracone korzyści w postaci odsetek ustawowych za opóźnienie za okres, w którym pozwany zgodnie z wyrokiem WSA z dnia 5 września 2012 r. powinien wydać decyzję i wypłacić powodom ustalone odszkodowanie – do dnia jego faktycznej wypłaty. W ocenie Sądu I instancji, powodowie wykazali, że na skutek niewydania decyzji w terminie zakreślonym w wyroku WSA z dnia 5 września 2012 r., doszło do bezprawnego opóźnienia w wydaniu decyzji, na skutek czego powodowie utracili możliwość uzyskania odsetek ustawowych za opóźnienie. Szkodę powodów stanowią odsetki ustawowe za opóźnienie, gdyż organ przewlekle prowadził postępowanie i nie wykonał wyroku WSA. Odszkodowanie ma wyrównać szkodę powodów jaką ponieśli na skutek bezprawnego opóźnienia w wydaniu decyzji odszkodowawczej oraz w zapłacie odszkodowania. Gdyby P. (...) W. wydał decyzję zgodnie z wyrokiem WSA, to jest najpóźniej w dniu 21 stycznia 2013 r., to najpóźniej do dnia 25 lutego 2013 r. powinien również wypłacić powodom odszkodowanie. Tymczasem wypłata odszkodowania nastąpiła dopiero w dniu 1 czerwca 2015 r. Zatem od dnia 26 lutego 2013 r. do dnia 1 czerwca 2015 r. organ pozostawał w zwłoce z zapłatą odszkodowania i powinien zapłacić odszkodowanie przyznane decyzją wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie. Sąd zwrócił uwagę, że odszkodowanie w postaci odsetek ustawowych za opóźnienie jest tym bardziej zasadne w niniejszej sprawie, gdyż powodowie wykazali, że organ administracyjny celowo nie wydawał decyzji z uwagi na brak środków przeznaczonych na wypłatę odszkodowań. Zostało to wprost wskazane w pismach z urzędu (...) W. kierowanych do powodów, a przytoczonych w stanie faktycznym. Organ nie wydawał zatem decyzji, aby nie pozostawać w zwłoce z wykonaniem decyzji, czyli z zapłatą odszkodowania, co wiązałoby się z kolei z koniecznością zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie. Gdyby pozwany wydał decyzję w terminie wyznaczonym przez WSA, tj. najpóźniej w dniu 21 stycznia 2013 r., to po upływie terminu do złożenia odwołania i dalszych 14 dniach, pozwany byłby w opóźnieniu, a nawet w zwłoce z zapłatą odszkodowania. W związku z powyższym, pomiędzy bezprawnym zachowaniem pozwanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Bez znaczenia jest przy tym fakt, że w dniu, w którym upływał termin do wydania decyzji przez pozwanego nie został jeszcze sporządzony operat szacunkowy, który był podstawą wydania decyzji ustalającej odszkodowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny procedując nad skargą na przewlekłość wniesioną przez powoda miał świadomość braków w postępowaniu dowodowym pozwanego i niewątpliwie termin dwóch miesięcy, który wyznaczył celem podjęcia decyzji, uwzględniał również konieczność sporządzenia takiego operatu. Ustalenia WSA są wiążące dla sądu powszechnego rozpoznającego niniejszą sprawę. Nie sporządzenie operatu w terminie wyznaczonym przez WSA obciąża zatem stronę pozwaną. Fakt, że operat szacunkowy został sporządzony dopiero w dniu 12 kwietnia 2013 r. nie będzie mieć również wpływu na wysokość roszczeń powodów. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 156 ust. 3 u.g.n., operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154 w/w ustawy. Operat szacunkowy, który był podstawą do ustalenia odszkodowania należnego powodom w postępowaniu administracyjnym został wydany 3 miesiące po upływie terminu do wydania decyzji. Należy zatem przyjąć, z uwagi na bardzo niewielką odległość czasową, że w dniu, w którym pozwany był obowiązany do wydania decyzji, wartość nieruchomości, za którą powodowie domagali się odszkodowania była taka sama jak wskazano w operacie szacunkowym. Mając na względzie powyższe, Sąd dokonał obliczenia należnego powodom odszkodowania, poprzez wyliczenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwot przyznanych powodom decyzją nr (...) z dnia 22 kwietnia 2015 r. Sąd przyjął okres szkody ustalając, że bieg dwumiesięcznego terminu na wydanie decyzji rozpoczynał się od dnia doręczenia pozwanemu odpisu prawomocnego wyroku WSA z dnia 5 września 2012 r. wraz z aktami, co nastąpiło w dniu 20 listopada 2012 r. Oznacza to, że pozwany był zobowiązany wydać decyzję najpóźniej do dnia 21 stycznia 2012 r. Ponadto należało uwzględnić czas niezbędny na doręczenie decyzji odszkodowawczej (7 dni), upływ terminu do złożenia odwołania (14 dni) oraz termin na wypłatę odszkodowania (14 dni). Mając na względzie powyższe, stwierdził, że P. (...) W. pozostawał w opóźnieniu z wypłatą odszkodowania od dnia 26 lutego 2013 r. do dnia jego faktycznego wypłacenia, tj. do dnia 1 czerwca 2015 r. Wysokość szkody w postaci utraconych korzyści wynosi zatem: odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 891 365,09 zł od dnia 26 lutego 2013 r. do dnia 1 czerwca 2015 r. na rzecz A. R.: 242.573,41 zł oraz odsetki od kwoty 222 841,27 zł od dnia 26 lutego 2013 r. do dnia 1 czerwca 2015 r. na rzecz W. R. i A. B.: po 60.643,35 zł. Mając na względzie powyższe zasądzeniu na rzecz powodów podlegały w/w kwoty, a powództwo w pozostałym zakresie uległo oddaleniu. W ocenie Sądu Okręgowego, bezzasadny był zarzut przedawnienia podniesiony przez stronę pozwaną. Zgodnie z art. 442 1 § 1 k.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W niniejszej sprawie termin przedawnienia należy liczyć od dnia, w którym bezprawna przewlekłość ze strony pozwanego została uchylona. Nastąpiło to z dniem 1 czerwca 2015 r. tj. z dniem wypłaty powodom odszkodowań przyznanych w drodze decyzji z dnia 22 kwietnia 2015 r., względnie z chwilą wydania tej decyzji. Powództwo w niniejszej sprawie zostało wytoczone w dniu 21 lipca 2017 r., a więc przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia. O odsetkach od zasądzonych kwot Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i art. 482 § 1 k.c. W ocenie Sądu, pomimo odszkodowawczego charakteru roszczeń powodów, zasadnym było zastosowanie art. 482 § 1 k.c., to jest zasądzenie dalszych odsetek ustawowych za opóźnienie dopiero od dnia wniesienia pozwu, tj. od dnia 21 lipca 2017 r. do dnia zapłaty. Z uwagi na to, że na odszkodowania powodów składają się utracone korzyści w postaci odsetek ustawowych za opóźnienie, należy je traktować tak samo jak skapitalizowane odsetki, od których – z uwagi na zakaz anatocyzmu – można się domagać odsetek dopiero od dnia wytoczenia o nie powództwa. Z uwagi na powyższe, żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od daty wcześniejszej niż wniesienie pozwu zostało oddalone. Dodatkowo Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie legitymowanym biernie jest Skarb Państwa – P. (...) W., co nie było kwestionowane przez żadną ze stron. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz A. R. kwotę 19 429 zł (12 224 zł + 7 200 zł + 5 zł), zaś na rzecz pozostałych powodów kwoty po 4 861 zł (3 056 zł + 1 800 zł + 5 zł), tytułem zwrotu kosztów procesu. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany Skarb Państwa - (...) W. zaskarżając go w zakresie pkt I i III, zarzucając naruszenie przepisów postępowania:
- art. 233 k.p.c. przez brak dokonania wszechstronnej oceny całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dowodu z przesłuchania strony tj. A. R. na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r., który stwierdził: „wyrok zapadł w 2012 r. Wszystko zajęło nam może rok. Po wyroku sądu administracyjnego znowu nic się nie działo”, „gdyby decyzja była wydana w terminie, to odsetki byłyby ustawowe. To są daty brzegowe. Moment rozpoczęcia 13 lutego 2013 r. do wydania decyzji administracyjnej tj. do daty wypłaty tj. maj 2015 r.” i w konsekwencji pominięcie twierdzeń wskazujących na „wiedzę” i „moment dowiedzenia się o szkodzie” przez powoda już w 2012 r. i przyjęcie błędnej daty rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia tj. od dnia kiedy bezprawna przewlekłość ze strony pozwanego została uchylona — z dniem 1 czerwca 2015 r., skoro sam powód wskazywał, iż szkoda powstała z dniem 13 lutego 2013 r.; naruszenie prawa materialnego
- art. 442 1 § 1 k.c. przez nieuwzględnienie podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia roszczeń powodów, mimo wytoczenia powództwa po upływie trzech lat od dnia kiedy powodowie dowiedzieli się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części przez oddalenie powództwa w całości i orzeczenie o kosztach postępowania, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Jednocześnie wniósł o zasądzenie od każdego z powodów kosztów procesu przed Sądem I i II instancji na rzecz Skarbu Państwa reprezentowanego przez (...) W., zaś kosztów zastępstwa procesowego na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie na rzecz każdego z nich kosztów postępowania apelacyjnego. Ponadto wnieśli o dopuszczenie dowodu z dokumentów na okoliczność przerwania biegu przedawnienia roszczenia będącego przedmiotem niniejszego postępowania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Wobec śmierci W. R. Sąd Apelacyjny prowadził postępowanie z udziałem T. R., A. R. i A. B. jako jego następców prawnych ( k.370). Rację ma sąd I instancji, że dochodzone roszczenia nie uległy przedawnieniu. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko sądu I instancji, że powodowie dowiedzieli się o szkodzie najwcześniej z chwilą wydania decyzji przyznającej im odszkodowanie tj. z dniem 22 kwietnia 2015 r. Powództwo w niniejszej sprawie zostało wytoczone w dniu 21 lipca 2017 r., a więc przed upływem trzyletniego terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 442 1 par. 1 k.c. Wiedza powodów o wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2012 r., sygn. I SAB/Wa 157/12, w którym P. (...) W. został zobowiązany do wydania decyzji w przedmiocie wniosku z dnia 9 stycznia 2004 r. o ustalenie odszkodowania za udział w nieruchomości (...) położonej przy ul. (...), w terminie dwóch miesięcy od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz wiedza o bezskutecznym upływie w/w terminu, nie może być uznana za wiedzę o szkodzie lecz co najwyżej za wiedzę o zdarzeniu wywołującym szkodę, od którego należy liczyć bieg terminu 10 letniego, o którym mowa w art. 442 1 par. 1 zdanie drugie k.c. Przed wydaniem decyzji o przyznaniu odszkodowania los wniosku o odszkodowanie nie był przesądzony a co za tym idzie powodowie nie mogli dowiedzieć się o szkodzie. Treść wyroku WSA z dnia 5.09.2012r. nie określała jaka decyzja ma zostać wydana przez P. (...) W. a jedynie zobowiązywała go do zakończenia postępowania administracyjnego w sposób merytoryczny. Gdyby powodowie otrzymali decyzję odmowną, po ich stronie nie powstałaby szkoda będąca przedmiotem niniejszego postępowania. Zatem decyzja z dnia 22 kwietnia 2015 r. stanowi nieodzowną przesłankę roszczenia dochodzonego w niniejszym postępowaniu. Zgodnie z art. 442 1 . §
- K.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Przy wykładni art. 442
(1)§ 1 zdanie pierwsze k.c. nie można abstrahować od treści art. 120 § 1 k.c., która wyraża zasadę, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Wprawdzie Konstrukcja przewidziana w art. 442
(1)§ 1 k.c. wiąże rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego nie ze stanem jego wymagalności (a więc stanem, gdy istnieje obiektywna prawna możliwość żądania naprawienia szkody), lecz ze stanem świadomości poszkodowanego co do zaistnienia szkody i osoby za nią odpowiedzialnej, jednak dopóki roszczenie o naprawienie szkody nie istnieje, dopóty nie sposób mówić o rozpoczęciu biegu przedawnienia. Dopóki nie zapadła prawomocna decyzja administracyjna przyznająca powodom odszkodowanie, dopóty ich roszczenia o naprawienie szkody spowodowanej przewlekłością postępowania w rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie za 15/70 części (...) w D. W. i C. Nr (...)”, Nr rej. H.. (...), położonej przy ul. (...) nie powstały, zatem nie sposób twierdzić, że powodowie dowiedzieli się o szkodzie przed zapadnięciem w/w decyzji. Na gruncie prawa cywilnego nie do przyjęcia jest zaakceptowanie sytuacji, w której przyjąć by można, że uprawniony, wskutek przedawnienia, utraciłby roszczenie jeszcze zanim roszczenia tego mógł dochodzić (zanim nastąpił termin, w którym z roszczeniem tym mógł wystąpić); przedawnienie roszczenia nie może rozpocząć biegu w dacie wcześniejszej niż ta, w której w ogóle roszczenie to powstaje ( zob. wyrok SN z 2.12.1998r. sygn. ICKN 910/97, OSNC 1999,/6/114). Powstanie "stanu przedawnienia" roszczeń z czynów niedozwolonych, wyrażającego się w możliwości podniesienia zarzutu przedawnienia wymaga spełnienia trzech przesłanek: czynu niedozwolonego, istnienia roszczenia, któremu zarzut przedawnienia ma być przeciwstawiony oraz upływu określonego czasu. Dopóki nie istnieje roszczenie nie istnieje też zarzut... Oczywistym jest, że nie może przedawnić się coś, "co nie istnieje" ( tak SN w wyroku z 8.02.2018r. sygn. II CSK 165/17). Oczywistym jest zatem, że w sprawie niniejszej powzięcie wiedzy o powstaniu szkody związane jest z zapadnięciem rozstrzygnięcia zawartego w decyzji nr (...) z dnia 22 kwietnia 2015 r., w której P. (...) W. ustalił odszkodowanie za udział wynoszący 10/70 części gruntu nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) oznaczonej nr H.. „K. w dobrach W. i C. Nr (...)” rej hip. (...) o powierzchni 13.460 m
(2), przejętego dekretem z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, w wysokości 2 005 571,43 zł. Trudno przyjmować, by w sytuacji, w której prawa strony w postępowaniu administracyjnym naruszono wskutek bezczynności organu, strona poszkodowana nie mogła dochodzić naprawienia wynikłej stąd szkody, bo jej roszczenie uległo przedawnieniu zanim stało się wymagalne. Niezależnie od powyższego Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z dokumentów w postaci wniosku o zawezwanie do próby ugodowej z dnia 8.01.2014r., złożonego przez powodów, w którym wezwali Skarb Państwa – P. (...) W. do zapłaty odszkodowania za nieruchomość K. w D. W. i C. nr (...), nr rej hip. (...)położonej przy ul. (...), w tym kwoty 5.302.000 zł. odsetek ustawowych za bezczynność organu, w toku postępowania przed P. (...) W., oraz w postaci protokołu posiedzenia przed Sądem Rejonowym dla Warszawy – Woli w Warszawie, z dnia 18.09.2014r. z którego wynika, że do ugody nie doszło ( k. 351-355). Dopuszczenie w/w dowodów nie spowodowało zwłoki postępowania apelacyjnego. Na podstawie w/w materiału dowodowego Sąd Apelacyjny ustalił, że nawet gdyby bieg terminu przedawnienia liczyć od 21.01.2013r. ( tak jak żąda pozwany), to bieg tego terminu zgodnie z art. 123 par. 1 pkt 1 k.c. został przerwany na skutek wystąpienia przez powodów do sądu z wnioskiem o zwarcie ugody i rozpoczął bieg na nowo od 18.09.2014r., zgodnie z art. 124 par. 1 i 2 k.c. Powództwo w niniejszej sprawie zostało wytoczone w dniu 21 lipca 2017 r., a zatem przed upływem 3 letniego terminu przedawnienia. Z uwagi na powyższe bark było podstaw do uwzględnienia apelacji. Apelacja opierała się wyłącznie na zarzucie przedawnienia, przeto brak było podstaw do kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku w szerszym zakresie. Sąd Apelacyjny nie był uprawniony do kontroli ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji nie kwestionowanych przez apelującego. Dlatego, Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z art. 98 par. 1 i 3 k.p.c. przyjmując, że po stronie powodowej istnieje współuczestnictwo formalne, zatem koszty postępowania winny być zasądzone na rzecz każdego z powodów w wysokości wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości W sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. 2015, poz. 1800 ze zm.). Okoliczność, że powodów reprezentował jeden pełnomocnik nie daje w niniejszej sprawie podstaw do zmniejszenia należnych powodom kosztów postępowania apelacyjnego. Robert Obrębski Ewa Kaniok Alicja Fronczyk