Sygn. akt VIII Pa 192/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 marca 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Grzegorz Tyrka Sędziowie: SSO Teresa Kalinka SSR del. Anna Capik-Pater (spr.) Protokolant: Ewa Gambuś po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2019r. w Gliwicach sprawy z powództwa B. D. (D.) przeciwko Spółce (...) Spółce Akcyjnej w B. o zadośćuczynienie na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Z. z dnia 19 czerwca 2018 r. sygn. akt IV P 696/17 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanej na rzecz powoda kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. (-) SSR del. Anna Capik-Pater (spr.) (-) SSO Grzegorz Tyrka (-) SSO Teresa Kalinka Sędzia Przewodniczący Sędzia Sygn. akt VIII Pa 192/18 UZASADNIENIE Powód B. D. wniósł pozew przeciwko Spółce (...) S.A. w B. domagając się zasądzenia kwoty 30.000 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z chorobą zawodową wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego. Uzasadniając swoje żądanie podał, że łączyła go z pozwaną umowa o pracę, która ustała w 2011r. w związku z nabyciem przez niego uprawnień emerytalnych. Wskazał, że Powiatowy Inspektor Sanitarny w R. decyzją z dnia 16 września 2014r. stwierdził u niego chorobę wibracyjną pod postacią kostno – stawową zaś Lekarz Orzecznik ZUS ustalił 25% uszczerbek na zdrowiu. Według powoda rozpoznana choroba ma związek z pracą wykonywaną u poprzednika prawnego pozwanej. Powód podał, że otrzymał z ZUS jednorazowe odszkodowanie w kwocie 18.250 zł. Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwana przyznała okoliczności dotyczące zatrudnienia powoda u jej poprzednika prawnego i nie kwestionując decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz Lekarza Orzecznika ZUS stwierdziła, że jednorazowe odszkodowanie w kwocie 18.250 zł w całości zrekompensowało mu poniesioną szkodę niemajątkową. Niezależnie od powyższego podniosła zarzut przedawnienia wskazując, że choroba zawodowa została u powoda stwierdzona decyzją z dnia 16 września 2014r. w związku z czym ewentualne roszczenia z tytułu choroby zawodowej przedawniły się 17 września 2017r. Podniosła także zarzut znacznego zawyżenia dochodzonego roszczenia Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Z. Wydział IV Pracy (sygn. akt IV P 696/17) zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 30.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 19 września 2017 r ( pkt 1) ; oddalił powództwo w pozostałym zakresie ( pkt 2) ; zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt.3); nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Zabrzu kwotę 2.348,99 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych od obowiązku których powód był zwolniony (pkt 4). Sąd I instancji ustalił, że powód B. D. był pracownikiem (...) S.A. w K., Oddział KWK (...) w R. w latach 1984r. – 1988r. oraz 1990r. - 2012r. Pracował na stanowiskach: młodszego górnika, górnika i górnika kombajnisty pod ziemią. Decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w R. z dnia 16 września 2014r. nr (...)/H./ (...) stwierdzono u powoda chorobę zawodową – zespół wibracyjny postać kostno - stawową. Następnie orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS-u z dnia 21 października 2014 roku ustalono u powoda 25% stały uszczerbek na zdrowiu spowodowany skutkami choroby zawodowej. Natomiast decyzją z dnia 5 listopada 2014 roku przyznano powodowi jednorazowe odszkodowanie w związku ze stwierdzonym zespołem wibracyjnym w kwocie 18 250 złotych, wobec istnienia 25% stałego uszczerbku na zdrowiu. Następnie Sąd Rejonowy ustalił, że powód ma częste dolegliwości bólowe rąk, problemy ze zginaniem palców, z wiązaniem sznurowadeł. Nie może nosić węgla ani innych ciężkich przedmiotów, wykonywać drobnych napraw, wiercić, rąbać drzewa. Z uwagi na pojawiający się ból nie może również jeździć na rowerze ani pływać na basenie. Choroba utrudnia mu prowadzenie samochodu. Zmuszony jest korzystać z tabletek i maści przeciwbólowych, chodzi na rehabilitację. Schorzenie powoda nie wykazuje cech dekompensacji i pogorszenia. Od momentu przerwania w lutym 2012r. narażenia zawodowego schorzenie nie ulega progresji, a stopień zaawansowania zmian chorobowych nie jest znaczny. Negatywny wpływ schorzenia na życie powoda jest niewielki. Z uwagi na utrwalony charakter zmian i brak tendencji do ich nasilania rokowania na przyszłość są korzystne, a uszczerbek na zdrowiu nie uległ zwiększeniu i nadal wynosi 25%. Sąd I instancji ustalił również, że pismem nadanym dnia 12 września 2017r. powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 40.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku wystąpienia u niego choroby zawodowej – w postaci choroby wibracyjnej, w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Wydając rozstrzygnięcie Sąd I instancji oparł się na opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii i traumatologii lek. med. R. H. oraz neurologii lek. med. M. W., która nie była kwestionowana przez strony, i która była spójna, logiczna i uzasadniona naukowo oraz udzielała odpowiedzi na postanowione przez Sąd pytania. Opinia nie była przez strony kwestionowana. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd I instancji uznał, że roszczenie powoda zasługuje na uwzględnienie. Sąd I instancji wskazał, że otrzymanie przez pracownika świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie uniemożliwia mu dochodzenia roszczeń na podstawie przepisów cywilnoprawnych. Zdaniem Sądu pracownik może dochodzić roszczeń uzupełniających na podstawie przepisów prawa cywilnego w szczególności może żądać zadośćuczynienia, czy renty wyrównawczej. Podstawą do wystąpienia z takimi roszczeniami jest zaistnienie przesłanek odpowiedzialności deliktowej po stronie pracodawcy. Dalej Sąd Rejonowy wskazał, że w niniejszej sprawie odpowiedzialność pozwanej opiera się na zasadzie ryzyka, czyli na podstawie art. 435 k.c. Zgodnie z treścią wskazanego przepisu, prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Sąd I instancji podniósł również, że konstrukcja odpowiedzialności na zasadzie ryzyka oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody na osobie lub mieniu, niezależnie od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład. Wskazał następnie, że brak winy prowadzącego zakład nie zwalnia go od odpowiedzialności, albowiem zwolnienie takie występuje tylko w przypadku zaistnienia wymienionych w art. 435 k.c. okoliczności egzoneracyjnych, a więc siły wyższej, winy poszkodowanego stanowiącej wyłączną przyczynę szkody oraz winy osoby trzeciej, za którą zakład nie odpowiada. Następnie Sąd Rejonowy zaakcentował, że do przesłanek odpowiedzialności deliktowej zaliczyć należy powstanie szkody na osobie, która musi być wyrządzona przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, a która będzie miała miejsce zarówno wtedy, gdy szkoda jest bezpośrednim skutkiem użycia siły przyrody i pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym z niebezpieczeństwem wynikającym z zastosowania tych sił, jak i wtedy, gdy pozostaje w związku z samym tylko ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu, jako całości oraz zaistnienie zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy oraz, że pomiędzy powstałą szkodą musi istnieć adekwatny związek przyczynowy. Oznacza to, że obowiązek naprawienia szkody obejmuje normalne następstwa zdarzenia, które szkodę wywołało. Sąd I instancji zaznaczył, że wymienione przesłanki zostały w niniejszej sprawie spełnione. Powód na skutek warunków pracy u strony pozwanej doznał uszczerbku na zdrowiu, a pomiędzy stwierdzoną u powoda chorobą zawodową i warunkami pracy istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wskazał również, że strona pozwana nie kwestionowała, że zespół wibracyjny ma związek z panującymi u niej warunkami pracy. Zdaniem Sądu Rejonowego nie mógł odnieść skutku podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia w sytuacji, gdy decyzja stwierdzająca u powoda chorobę zawodową – zespół wibracyjny postać kostno – stawowa wydana została dnia 16 września 2014r. a powództwo wniesiono dnia 16 września 2017r., co wynika z daty stempla pocztowego umieszczonego na kopercie zawierającej pozew. Idąc dalej, Sąd Rejonowy wskazał, że stosownie do art. 444 k.c. i art. 445 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia, całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej Sąd może przyznać pokrzywdzonemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Pojęcie krzywdy, o którym mowa w tym przepisie obejmuje zarówno cierpienie fizyczne, a więc ból i inne dolegliwości, jak i cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, bądź rozstroju zdrowia. Celem zadośćuczynienia jest przede wszystkim złagodzenie tych cierpień. Przy ustalaniu sumy zadośćuczynienia Sąd Rejonowy miał na uwadze fakt, że w przypadku powoda występują pewne dolegliwości bólowe jednak nie ma konieczności systematycznego leczenia ani prowadzenia systematycznej rehabilitacji. Jednocześnie Sąd Rejonowy wziął pod uwagę fakt, że choroba ograniczyła aktywność zawodową powoda. Sąd I instancji uwzględnił również fakt, że choroba powoduje dolegliwości bólowe rąk, problemy ze zginaniem palców, z wiązaniem sznurowadeł. Niemożność wykonywania pewnych prac: noszenia węgla i innych ciężkich przedmiotów, wykonywania drobnych napraw, wiercenia, rąbania drzewa. Z uwagi na pojawiający się ból powód nie może również jeździć na rowerze ani pływać na basenie. Choroba utrudnia mu prowadzenie samochodu. Zmuszony jest korzystać z tabletek i maści przeciwbólowych. Powyższe okoliczności potwierdzają negatywne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami psychicznymi, co uzasadnia przyznanie zadośćuczynienia. Procentowo określona przez biegłego sądowego wysokość uszczerbku na zdrowiu powoda (25%), znalazła orientacyjnie zastosowanie przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia, lecz nie wyczerpała całkowicie oceny okoliczności branych przez Sąd Rejonowy pod uwagę w celu ustalenia wysokości należnej powodowi kwoty. Co więcej, Sąd Rejonowy wskazał, iż wysokość zadośćuczynienia nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. Wyrok SN z dnia 22 kwietnia 1985r., sygn. akt II CR 94/85 LEX nr 8713). W ocenie Sądu Rejonowego zasądzona kwota zadośćuczynienia w łącznej wysokości 30.000 zł jest adekwatna do stopnia cierpień psychicznych i zdaniem tego Sądu jest odpowiednia w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za doznaną krzywdę Sąd Rejonowy uwzględnił nasilenie cierpień powoda, długotrwałość choroby, trwałość następstw choroby oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym (por. wyrok SN z dnia 10 czerwca 1999r., sygn. akt II UKN 681/98 OSNAP 2000/16/626). Sąd Rejonowy wskazał również, że ustalając wysokość zadośćuczynienia wziął pod uwagę również wysokość wypłaconego powodowi jednorazowego odszkodowania w związku ze stwierdzonym u niego 25% uszczerbkiem na zdrowiu, co jednak nie było równoznaczne z mechanicznym zmniejszeniem sumy zadośćuczynienia o kwotę tego odszkodowania (por. wyrok SN z dnia 21 października 2003r., sygn. akt I CK 410/01). Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji na mocy art. 445 §1 k.c. w związku z art. 300 k.p. orzekł jak w pkt 1 wyroku. O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. zasądzając je od dnia następnego po dacie wskazanej w wezwaniu do zapłaty z dnia 11 września 2017r., a więc od dnia 19 września 2017 roku. W punkcie drugim wyroku Sąd Rejonowy oddalił roszczenie w zakresie żądania zasądzenia odsetek przed datą 19 września 2017r. O kosztach zastępstwa procesowego Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 kpc w związku z §9 ust. 1 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015 poz. 1804, ze zm.) Z kolei o kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 kpc oraz art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018r., poz. 300 j.t. ze zm.). Na koszty procesu złożyły się: wydatki związane z opinią biegłego sądowego oraz opłata od pozwu. Z powyższym wyrokiem nie zgodziła się strona pozwana. Wniosła apelację, w której wyrokowi Sądu Rejonowego zarzuciła: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 k.c., poprzez jego błędne zastosowanie polegające na zasądzeniu dowolnej kwoty zadośćuczynienia (nadmiernie wygórowanej), pozostającej w oderwaniu od ustalonego przez Sąd stanu faktycznego sprawy, zamiast zadośćuczynienia "odpowiedniego", które powinno spełniać rolę kompensacyjną, a zasady jego ustalania przez Sąd powinny respektować utrwalone w tym przedmiocie orzecznictwo Sądu Najwyższego; 1) naruszenie przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 k.p.c., polegające na błędnej oraz dowolnej ocenie przeprowadzonych dowodów, z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez bezkrytyczną ocenę dowodów z pisemnej opinii biegłego sądowego oraz zeznań powoda w zakresie w jakim Sąd przyjął, że pomimo że choroba zawodowa ma minimalny negatywny wpływ na aktywność życiową powoda spowodowała u niego cierpienia psychiczne uzasadniające zadośćuczynienie w kwocie 30.000,00 zł W związku z powyższym, pozwana wniosła o:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.