Sygn. akt IV P 52/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego2019 r. Sąd Rejonowy w Inowrocławiu IV Wydział Pracy w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Alicja Lisiecka Ławnicy:
§ 2
k.p., zgodnie z którym pojęcie to oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z grupy współpracowników. Ofiarą mobbingu może być podwładny, a sprawcą - przełożony. Zgodnie z art.
§ 3k.p.
pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, natomiast art.
§ 4k.p.
przewiduje, że pracownik, który z powodu mobbingu rozwiązał umowę o pracę, ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów. Pracownik poddany mobbingowi ma także prawo dochodzić odszkodowania na podstawie art. 415 k.c. i nast. w zw. z art. 300 k.p., a także wywodzić swoje roszczenia odszkodowawcze w oparciu o art. 55 § 1 1 k.p. Wszystkie przesłanki mobbingu, o których mowa w przywołanym przepisie art.
§ 2k.p.
muszą wystąpić łącznie, przy czym badanie i ocena subiektywnych odczuć osoby mobbingowanej nie może stanowić podstawy do ustalania odpowiedzialności mobbingowej. Uznanie określonego zachowania za mobbing nie wymaga ani stwierdzenia po stronie prześladowcy działania ukierunkowanego na osiągnięcie konkretnego celu, ani wystąpienia skutku. Wystarczy, iż pracownik stał się obiektem oddziaływania, które według o b i e k t y w n e j miary może być ocenione za wywołujące jeden ze skutków określonych w art.
§ 2k.p.
Przy ocenie tej przesłanki niezbędne jest stworzenie tzw. obiektywnego wzorca ofiary rozsądnej, co z zakresu mobbingu pozwala wyeliminować przypadki wynikające z nadmiernej wrażliwości pracownika ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 22 września 2005 r., III APa 60/05, Lex nr 215691, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 7 listopada 2012r. sygn. akt III APa 11/12, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2009 r. , sygn. akt III PK 2/09, LEX nr 510981 oraz z dnia 16 marca 2010 r. , sygn. akt I PK 203/09, LEX nr 920591).Tym samym ocena czy nastąpiło nękanie i zastraszanie pracownika oraz czy działania te miały na celu i mogły lub doprowadziły do zaniżonej oceny jego przydatności zawodowej, do jego poniżenia, ośmieszenia, izolacji, bądź wyeliminowania z zespołu współpracowników, musi opierać się na o b i e- - k t y w n y c h kryteriach ( vide: postanowienie SN z dnia 19 marca 2012 r., sygn. II PK 303/11, LEX nr 1214581). Dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy – w ocenie Sądu- w pierwszej kolejności należało zatem znaleźć odpowiedź na pytanie- czy wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego dają podstawę do przyjęcia, że powód S. S.
(1)w okresie zatrudnienia w pozwanym banku, we wskazywanym okresie czasu, tj. od początku 2015r. do dnia 19 listopada 2015r., tj. do chwili złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem, był ofiarą zachowań pracodawcy noszących znamiona mobbingu (art.
§ 2k.p.). Zdaniem Sądu przeprowadzone w niniejszej sprawie dowody, a w szczególności zeznania świadków: M. Z., A. O., A. K.
(1), J. S., M. P., L. S., J. H., M. B., A. Z. i M. W. nie wykazały, aby powód stał się ofiarą mobbingu. Wśród wyżej wymienionych 10 świadków, 6 spośród nich to świadkowie zawnioskowani do przesłuchania przez powoda, których zeznania miały potwierdzić fakt, iż S. S.
(1)był w pozwanym (...) Banku S.A. poddawany działaniom mobbingowym, reszta zaś, tj. 4 świadków, to świadkowie strony pozwanej, których zeznania miały wykazać fakt zupełnie przeciwny, a mianowicie, że pozwany wobec powoda mobbingu nie stosował. Jedynie świadkowie M. Z., A. O., A. K.
(1), J. S., M. P. potwierdzili, że powód był mobbingowany przez Dyrektora Oddziału J. H. i Dyrektora Regionu L. S., przy czym zaledwie jeden spośród w/wym. świadków, tj. A. K.
(1)w swoich twierdzeniach wypowiedziała się na temat mobbingu powoda w sposób kategoryczny. Świadek M. Z., obecnie starszy doradca klienta w Biurze (...) Sp. z o.o. - placówce partnerskiej pozwanego, a przeszłości także pracownik (...) Banku S.A., stwierdziła, że ponad trzy lata pracuje wspólnie z powodem, jednak miała zupełnie błędne wyobrażenie o sposobie rozwiązania przez strony łączącego je stosunku pracy, gdyż była przekonana, iż to pozwany wypowiedział S. S.
(1)umowę o pracę, a o sytuacjach mobbingowych wobec powoda M. Z. częściowo słyszała z relacji osób trzecich, niektórych zaś sama była świadkiem. Wskazała, że początki mobbingu pojawiły się z chwilą przeniesienia S. S.
(1)do Oddziału na (...) R., przy ul. (...) i że tego rodzaju działań dopuszczała się J. H.. Świadek jako przykład mobbingu wobec powoda ze strony J. H. wskazała jej wypowiedź z wiosny 2015r., kiedy to wręczając świadkowi wypowiedzenie umowy o pracę J. H. stwierdziła, że to ona, a nie powód, jest przełożonym M. Z.. J. H. miała też w zwyczaju mówić podniesionym głosem. Odnośnie mobbowania powoda przez Dyrektora Regionu L. S., świadek M. Z. nie była w stanie wskazać czasu trwania tego rodzaju zachowań. Przyjęła, że mogło to trwać około pół roku. Podała, że mobbing ze strony L. S. polegał na zmuszaniu krzykiem S. S.
(1)do pracy w godzinach ponadnormatywnych i wywieraniu na nim presji odnośnie oczekiwanych wyników sprzedażowych, na straszeniu zwolnieniem z pracy. Według świadka niedozwolonych praktyk Dyrektor Regionu dopuszczał się w rozmowach telefonicznych z powodem, M. Z. nie miała jednak wiedzy, jak często tego rodzaju rozmowy miały miejsce. Jednocześnie świadek wskazała, że w instytucji bankowej wyniki sprzedażowe zawsze były istotne, a ich osiągnięcie wymagało zwiększenia wydajności ze strony pracowników, co mogło wpływać na zmęczenie powoda. Według świadka powód był nierówno taktowany, ale dlaczego i jak się owo nierówne traktowanie przejawiało, tego świadek nie wyjaśniła. M. Z. nie miała żadnej wiedzy na temat naruszania przez J. H. i L. S. godności osobistej powoda. Kolejny świadek A. O., także były pracownik (...) Banku S.A., potwierdziła występowanie zachowań mobbingujących ze strony L. S. wobec powoda i wskazała, że dochodziło do nich w okresie wakacyjnym. O mobbingu przejawiającym się głośno manifestowanym niezadowoleniem z uzyskanych przez powoda wyników sprzedażowych, wyrażanym w rozmowach telefonicznych , świadek A. O. wiedziała z relacji powoda, sama zaś świadkiem takiej rozmowy nigdy nie była. Wskazała, że na naradzie menadżerów w T. Dyrektor Regionu nakrzyczał na powoda za to, że ten nie realizuje wytyczonych celów sprzedażowych i uczynił to celowo, żeby powoda poniżyć i ośmieszyć. W ocenie świadka L. S. to człowiek o twardym charakterze, mający swoje zdanie, nieznoszący sprzeciwu i psychicznie znęcający się nad innymi, natomiast S. S.
(1)to mężczyzna wrażliwy i emocjonalny. Jednocześnie świadek nie wykluczyła, że jeżeli powód zasłużył, to L. S. na pewno za satysfakcjonujące wyniki pracy powoda pochwalił. O mobbingu stosowanym wobec powoda przez J. H. A. O. nic nie wiedziała, podobnie jak o problemach powoda w otrzymaniu urlopu. W ocenie Sądu zeznania świadków M. Z. i A. O. nie wniosły nic istotnego do sprawy, w szczególności nie wykazały, aby S. S.
(3)od początku 2015r. stał się ofiarą działań mobbingujących ze strony J. H. i L. S.. Zeznania w/wym. osób były niespójne, różniły się czasem, w którym mobbing wobec powoda miał być stosowany, jego przejawami, nie wynikała z zeznań powyższych świadków długotrwałość zabronionych zachowań przełożonych w stosunku do S. S.
(1). Sąd w żaden sposób nie dopatrzył się kodeksowych znamion mobbingu w przywołanych przez M. Z. i A. O. działaniach J. H. i L. S. wobec powoda, nie odniósł także wrażenia, aby w/wym. przełożeni powoda byli psychoterrorystami. Nie umknęło za to uwadze Sądu, że świadkowie M. Z. i A. O. zgodnie podali, iż w instytucji bankowej wyniki sprzedażowe zawsze były istotne, a ich osiągnięcie było na bieżąco monitorowane przez przełożonych i wymagało stałego lub okresowego zwiększenia wydajności ze strony pracowników, jak również ich zmotywowania. Wyraźnie tendencyjne, momentami wręcz zaskakujące, okazały się zeznania świadka A. K.
(2), osoby, która nigdy w pozwanym (...) Banku S.A. nie pracowała. W momencie poznania S. S.
(1)świadek od razu rozpoznała w nim ofiarę korporacji, choć sama nigdy z korporacją nie miała do czynienia. Potwierdziła mobbing stosowany wobec powoda przez Dyrektora Oddziału i Dyrektora Regionu, a mianowicie: podważanie kompetencji powoda i płynącą stąd radość J. H. oraz podobne działania ze strony L. S. przejawiające się w nadsyłanych przez niego do powoda wiadomościach e-mailowych i krzykliwych rozmowach telefonicznych. Świadek wykazała się także znajomością faktu pracy powoda w dwóch placówkach równocześnie, realizowaniem przez niego zadań pracowniczych w czasie ponadnormatywnym oraz brakiem zgody pracodawcy na skorzystanie przez powoda z urlopu wypoczynkowego. Fakty dotyczące mobbowania S. S.
(1)przez Dyrektora Oddziału i Dyrektora Regionu przywoływane przez świadka pochodziły z relacji zasłyszanych od zainteresowanego powoda i nieokreślonych, innych pracowników (...) Banku S.A. i już to-zdaniem Sądu- wymusiło ostrożne podejście do ich prawdziwości. Zeznania świadków: żony powoda-J. S. i teściowej- M. P.- zdaniem Sądu- także nie wniosły nic istotnego do sprawy. Potwierdziły fakty dotąd już przez Sąd ustalone, zwłaszcza potrzebę osiągnięcia przez powoda nałożonego przez pracodawcę celu sprzedażowego i podejmowane w tym kierunku działania jego przełożonych. Zeznania żony i teściowej powoda okazały się wartościowe o tyle, że pozwoliły Sądowi zorientować się, iż stan lekkiej depresji, w który popadł S. S.
(1)w sierpniu 2015r. nie wynikał wyłącznie z sytuacji panującej w pracy, lecz podyktowany był także przykrymi doświadczeniami z życia osobistego oraz kłopotami na uczelni. Potwierdził to zresztą leczący powoda lekarz psychiatra- świadek M. W.. Wskazał on dodatkowo, iż powód to człowiek nadmiernie ambitny, przewrażliwiony, emocjonalny, gorzej radzący sobie z problemami dnia codziennego. W ocenie Sądu powyższe potwierdzili pozostali przesłuchani w sprawie świadkowie - L. S., J. H., M. B. i A. Z., pracownicy pozwanego (...) Banku S.A. Wskazali oni w sposób jasny i zgodny, iż S. S.
(1)to dobry fachowiec, tyle że mało zdeterminowany na osiągnięcie satysfakcjonującego wyniku sprzedażowego, a przy tym bardzo wszystkim się przejmujący. L. S., J. H., M. B. i A. Z. podkreślili na czym polega istota funkcjonowania instytucji bankowej- na sprzedaży produktów, osiąganiu celów i realizacji założonego budżetu. Zaznaczyli, że rolą przełożonego, czy to Dyrektora Oddziału, czy Dyrektora Regionu, było -i jest nadal -dopilnowanie, aby cel ten został osiągnięty, odpowiednio - na poziomie Oddziału i na poziomie Regionu. Odbywało się to poprzez analizę sprzedaży poszczególnych produktów, a następnie skomentowanie bieżących wyników pracy w rozsyłanej do pracowników korespondencji e-mailowej, rozmowach telefonicznych i okresowych naradach menadżerów. Powyższe miało zmobilizować pracowników pozwanego do działania, a pracodawca wyrażał w ten sposób swoje oczekiwania. Świadkowie M. B. i A. Z., Dyrektorzy Oddziałów, podobnie jak powód adresatki e-maili wysłanych w pierwszej połowie 2015r. przez L. S., których treść dołączona do pozwu świadczyć miała o działaniach mobbingowych Dyrektora Regionu stosowanych wobec S. S.
(1), które doprowadziły u niego do rozstroju zdrowia, stwierdziły, iż wiadomości te nie mają charakteru obraźliwego, ośmieszającego, pejoratywnego, lecz charakter dopingujący, motywujący do zwiększenia wysiłku. Co istotne-świadkowie M. B. i A. Z., w przeciwieństwie do powoda, w żaden sposób nie poczuły się przedmiotowymi e-mailami zgnębione, nieustannie krytykowane i wyalienowane, a analiza ich treści przez Sąd nie wykazała, aby wiadomości te w swojej wymowie i treści uchybiały ogólnie przyjętym normom etycznym, godziły w szacunek do adresatów, w tym powoda, prowadziły do zaniżonej oceny przydatności zawodowej powoda i jego izolacji. Dodatkowa warto zauważyć, iż świadek A. Z., która otrzymała od L. S. identyczne w treści e-maile co powód, była w stanie osiągnąć satysfakcjonujące wyniki sprzedażowe, na tyle wysokie, że zarządzany przez nią od 2012r. (...) Banku S.A. w C. należał w 2015r. -i należy nadal- do jednego z lepszych w Regionie. Niezależnie od powyższego- w ocenie Sądu-należy podkreślić, iż zarzucone pozwanemu pracodawcy przez S. S.
(1)w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę z dnia 19 listopada 2015r. niezachowanie formy pisemnej przy zmianie warunków pracy, uporczywe i długotrwałe działania w postaci naruszenia zasad równego traktowania, nieposzanowanie godności osobistej oraz nieprzestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy oraz okresów wypoczynku, nie zostały w niniejszym postępowaniu wystarczająco i ponad wszelką wątpliwość udowodnione, a poza tym- nie sposób uznać je za przejawy mobbingu w rozumieniu art.
§ 2k.p. Zdaniem Sądu ustalonym i wyżej przedstawionym zachowaniom L. S. i J. H. wobec powoda S. S.
(1)w pierwszej połowie 2015r. nie można przypisać cech mobbingu i potraktować ich jako działań polegających na uporczywym i długotrwałym nękaniu powoda. Opisane we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia działania Dyrektora Oddziału i Dyrektora Regionu, nie miały- w ocenie Sądu- na celu poniżenia i ośmieszenia S. S.
(1), lecz konstruktywne rozwiązanie problemu, jaki swoim postępowaniem stworzył sam powód. Należy mieć na uwadze, iż mobbing nie obejmuje uzasadnionej krytyki w sytuacji, gdy pracownik nienależycie wykonuje swoje obowiązki pracownicze, a pracodawca egzekwuje ich prawidłowe wykonywanie albowiem podległość służbowa wynika z natury stosunku pracy( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 28.02.2014r.,III APa 2/14). Dodać przy tym wypada, że nawet niesprawiedliwa, lecz incydentalna krytyka pracownika, nie może być kwalifikowana jako mobbing, co jednak w analizowanej sprawie- w ocenie Sądu- nie miało miejsca. Mając zatem powyższe na uwadze Sąd doszedł do przekonania, iż powód S. S.
(1)nie był ze strony pracodawcy obiektem zachowań o charakterze mobbingu. On sam jawi się jako człowiek ambitny, emocjonalny odbierający jakąkolwiek, nawet uzasadnioną krytykę, jako atak na jego osobę. Nie może przy tym znikać z pola widzenia okoliczność, iż powierzone powodowi na kierowniczym stanowisku menadżera obowiązki, zwiększone oczekiwania pracodawcy i większa odpowiedzialność za zrealizowane cele, nie tylko własne, ale cele całego zespołu ludzi pracujących w (...) ,a następnie w Oddziale Uniwersalnym, przerosły możliwości powoda. Oczywistym jest, w świetle przedłożonej do akt dokumentacji medycznej, iż powód miał problemy zdrowotne, przynajmniej do grudnia 2017r.leczył się u psychiatry, więcej – w wywiadzie przeprowadzonym przez lekarza przewija się motyw presji i problemów powoda w pracy , to jednak-zdaniem Sądu- wcale nie znaczy, iż zdiagnozowana u S. S.
(5)lekka depresja ma związek z sytuacją w (...) Banku S.A i wyniknęła z zaburzonych, jak twierdzi powód, relacji z przełożonymi, w szczególności z zaburzonych relacji z L. S. i J. H.. Zasadnicze znaczenie ma bowiem przekonanie Sądu, wynikające z przeprowadzonego postępowania dowodowego, iż powód ofiarą mobbingu nie był, a Dyrektorzy Oddziału i Regionu, jako przełożeni powoda, mieli prawo korzystać z uprawnień, jakie wynikają z umownego podporządkowania, w szczególności z prawa stosowania nadzoru nad prawidłowym wykonywaniem pracy przez pracownika jakim był S. S.
(1). W konsekwencji Sąd – postanowieniem z dnia 2 stycznia 2019r. -oddalił wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza psychiatry w celu ustalenia zakresu rozstroju zdrowia powstałego u powoda oraz związku przyczynowego między istniejącym rozstrojem zdrowia powoda a sytuacją w pracy, jako zbędny ( vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24.02.2012r., II PK 276/11) i przyjmując, iż zachowanie pracodawcy nie wyczerpało przesłanek z art.
§ 2
k.p., a co za tym idzie –uznając powództwo w całości, a więc zarówno o zapłatę odszkodowania, jak i o zapłatę zadośćuczynienia, za bezzasadne - orzekł jak w punkcie 1 wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł w punktach 2-3 wyroku, a to na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu wyrażonej w art. 98 k.p.c. W punkcie 2 wyroku Sąd rozstrzygnął o kosztach sądowych, a to zgodnie z treścią art. 98 k.p.c. w zw. z art. 113 a contrario ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. – Dz. U. z 2016 r., poz. 623 ze zm.). Na zasądzoną w punkcie 3 wyroku od przegrywającego proces powoda na rzecz wygrywającego pozwanego kwotę 2.700,00zł. składa się wynagrodzenie fachowego pełnomocnika strony pozwanej w osobie radcy prawnego, według stawek minimalnych, przewidziane w §9 ust. 1 pkt 2 w zw. z §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015, poz. 1804), I., dnia 25 marca 2019r. SSR Alicja Lisiecka