Sygn. akt V ACa 33/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 1 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSA Ewa Kaniok (spr.) Sędziow
§ 3k.c.
powód, na podstawie tego przepisu, może dochodzić odszkodowania za niewydanie decyzji. Skoro decyzja została wydana, to brak podstaw dla dochodzenia odszkodowania na podstawie tego przepisu (Lex 1226827). Przewlekłość prawomocnie zakończonego postępowania podlega zatem badaniu przez sąd odszkodowawczy w ramach art. 417 k.c. Podmiot, który twierdzi, że poniósł szkodę wskutek przewlekłości postępowania już prawomocnie zakończonego, nie musi uzyskiwać prejudykatu, lecz może się zwrócić bezpośrednio do sądu odszkodowawczego, przed którym obowiązany będzie wykazać, że faktycznie doszło do niezgodnej z prawem przewlekłości. Uregulowanie takie należy uznać za właściwe, bowiem ratio legis wymagania prejudykatu w art.
§ 2k.c.
nie rozciąga się na przypadki dochodzenia odszkodowania za uszczerbki wywołane przewlekłością postępowania, które zakończyło się prawomocnym orzeczeniem. Regulacja art.
§ 3k.c.
- wymagająca stwierdzenia naruszenia prawa we właściwym postępowaniu — zmierza do zapewnienia pewności prawa (prawomocnych rozstrzygnięć) oraz do uniknięcia kreowania równoległych reżimów ich kontroli. Żaden z tych względów nie sprzeciwia się natomiast badaniu przez sąd odszkodowawczy, czy w prawomocnie zakończonym postępowaniu doszło do przewlekłości. Dlatego na akceptację zasługuje rozwiązanie, w myśl którego sąd orzekający o odszkodowaniu samodzielnie będzie oceniał, czy w prawomocnie zakończonym postępowaniu doszło do bezprawnej przewlekłości. Przesłankami odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa, przewidzianej w art. 417 k.c. są: bezprawność działania lub zaniechania sprawcy, szkoda oraz normalny związek przyczynowy między bezprawnym zachowaniem sprawcy a szkodą. Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu (...), na gminie (...) W., a następnie na Skarbie Państwa, a wreszcie na (...) W. ciąży obowiązek przyznania dawnemu przed dekretowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy (prawa zabudowy) o ile nie zachodziły wskazane w art. 7 ust. 1 i 2 przesłanki negatywne tj. o ile dalsze korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z obowiązującym w dacie rozpoznania wniosku dekretowego planem zagospodarowania przestrzennego (uchwała siedmiu sędziów NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. I OPS 5/2008, ONSA i WSA 2009/2 poz. 18, wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2011 r. sygn. I OSK 1437/2010 Lex Polonica nr 2619773, wyrok NSA z dnia 25 maja 2011 r. I OSK 1096/2010 Lex Polonica nr 2573144, wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 lutego 2008 r. I SA/Wa 1870/07, Lex Nr 366201). Zarówno gmina (...) W., Skarb Państwa oraz (...) W. przez 65 lat nie uczyniły zadość swoim obowiązkom i nie rozpoznały wniosku dekretowego od daty jego złożenia do dnia wydania przez Prezydenta (...) W. decyzji (...) tj. od dnia 12 lutego 1947 r. do 16 kwietnia 2012 r. Gdyby organ administracyjny rozstrzygnął wniosek dekretowy w dowolnym okresie na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu (...), począwszy od daty jego złożenia do daty faktycznego rozpoznania, to biorąc pod uwagę przeznaczenie nieruchomości przy ul. (...) w kolejnych obowiązujących w tym okresie planach zagospodarowania przestrzennego, musiałby ustanowić na rzecz dawnego właściciela prawo użytkowania wieczystego gruntu gdyż od daty złożenia wniosku dekretowego do daty jego faktycznego rozpatrzenia korzystanie przez dawnego właściciela z nieruchomości dało się pogodzić z postanowieniami obowiązujących planów zagospodarowania przestrzennego dla przedmiotowej nieruchomości. Wydanie przez Prezydenta (...) W. w dniu 16 kwietnia 2012 r., decyzji (...), nastąpiło z rażącym naruszeniem przepisów dotyczących wydawania orzeczeń administracyjnych. Zgodnie z obowiązującym w dacie składania wniosku dekretowego z dnia 12 lutego 1947 r., art. 68 ust. 2 Rozporządzenia z dnia 22 marca 1928 r., Prezydenta Rzeczpospolitej o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 36 poz. 341) - dalej zwane r.p.a. sprawy powinny być załatwiane „niezwłocznie”. Załatwiając sprawę pisemnie organ powinien to czynić z „możliwym pośpiechem” tak aby sprawa została załatwiona „najpóźniej w ciągu 3 miesięcy" a jeśli sprawa ma być załatwiona w porozumieniu z inną władzą „najpóźniej w ciągu 5 miesięcy” (art. 68 ust. 4 r.p.a.). W wypadku gdyby przyjąć, że dla rozpoznania wniosku dekretowego od dnia 1 stycznia 1961 r., miarodajne są przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego, to Prezydium Rady Narodowej a następnie Prezydent (...) W. powinien wydać decyzje stosownie do art. 35 k.p.a. „bez żadnej zwłoki, „nie później niż w ciągu miesiąca a w sprawie szczególnie skomplikowanej — nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania". Wszystkie terminy rozpoznania sprawy zostały zatem wielokrotnie przekroczone przez organy, które rozpoznawały wniosek dekretowy przez ponad 60 lat. W ocenie Sądu Okręgowego pomiędzy zaniechaniem rozpoznania wniosku dekretowego w odpowiednim czasie w wyniku całkowitego faktycznego braku prowadzenia postępowania administracyjnego nim zainicjowanego i rażącego naruszeniem w ten sposób podstawowych zasad postępowania administracyjnego oraz rażącego naruszeniem terminów rozpoznania sprawy i wydania decyzji administracyjnej, a zaistniałą szkodą w majątku powodów istnieje adekwatny związek przyczynowy. W uchwale z dnia 21 marca 2003 r. w sprawie o sygn. III CZP 6/03 Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że „niewykonanie lub nienależyte wykonanie przez gminę lub Państwo swojego obowiązku naruszające uprawnienia byłego właściciela do domagania się ustanowienia prawa wieczystej dzierżawy (prawa zabudowy) lub własności czasowej albo prawa użytkowania wieczystego i pozbawiające go wartości lub obniżające jego wartość musi być uznane za powodujące straty w rozumieniu art. 361 § 2 k.c.” Z uwagi na prowadzenie postępowania administracyjnego z rażącym naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego oraz rażąco przewlekle przez ponad 65 lat - doszło do faktycznego rozdysponowania nieruchomością objętą wnioskiem dekretowym poprzez posadowienie na nieruchomości budynku przez Spółdzielnię Mieszkaniową z przekroczeniem granic zabudowy, co w konsekwencji było wyłączną przyczyną odmowy ustanowienia prawa wieczystego użytkowania na rzecz powodów na podstawie decyzji Prezydenta (...) W. z dnia 16 kwietnia 2012 r. nr (...). Rozpoznając wniosek dekretowy wyłącznie przez pryzmat przesłanek przewidzianych w art. 7 ust. 2 dekretu (...), organ nie mógłby odmówić ustanowienia prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego), gdyż postanowienia wszystkich obowiązujących w tym okresie planów zagospodarowania przestrzennego dawały możliwość pogodzenia dalszego korzystania z nieruchomości przez dawnego właściciela, co wynika wprost z uzasadnienia decyzji z dnia 16 kwietnia 2012 r. . Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 15 grudnia 2011 r., w sprawie o sygn. I ACa 359/09 wskazał, że ustalenie wysokości szkody nastąpiło na skutek operatu szacunkowego sporządzonego z urzędu według stanu nieruchomości istniejącego po upływie 5 miesięcy od daty złożenia wniosku dekretowego. Zatem w przekonaniu Sądu wystarczającym dla uznania, iż zachodzi związek przyczynowy pomiędzy bezprawnym zaniechaniem rozpoznania wniosku dekretowego a szkodą, jest upływ terminu wynikającego z przepisu art. 68 ust. 4 r.p.a. oraz wykazanie, iż w tym terminie zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego istniała możliwość oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste dawnym właścicielom. Wskazując na powyższe Sąd zasądził od pozwanego (...) W. na rzecz powódek kwoty wskazane w wyroku, stosownie do ich udziałów spadkowych. Na rzecz J. W. i M. G., którym przysługiwały zgodnie z udziałami 4/36 części nieruchomości, zostały zasądzone kwoty 813.088,88 zł, na rzecz M. J.
(1)(udział 16/36) kwota 3.252.355,55 zł, na rzecz A. H. (udział 1/27) kwota 271.029,62 zł, na rzecz D. F. (udział 8/27) kwota 2.168.237 zł. Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie. (pkt VI wyroku). O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 363 § 2 k.p.c., zgodnie z żądaniem zgłoszonym w piśmie procesowym z dnia 4 sierpnia 2015 r., bowiem wysokość szkody została ustalona na dzień wyrokowania. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana zaskarżając go w zakresie pkt I, II, III, IV, V i VII, zarzucając naruszenie: 1. art. 442 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż roszczenie powódek nie uległo przedawnieniu, podczas gdy prawidłowa wykładnia powyższego przepisu prowadzi do wniosku, iż roszczenie powódek uległo przedawnieniu a) z dniem 4 lutego 2006 r. tj. trzy lata od odebrania przez powodów, w szczególności powódkę M. J.
(1)zaświadczenia Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa stanowiącego załącznik nr 3 do pozwu, b) z dniem 15 kwietnia 2006 r. tj. 3 lata od dnia otrzymania przez powódki w osobie M. G. pisma z (...) D. W. informującego o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz podmiotu trzeciego;
- art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. 2013, poz. 707) w zw. art. 442 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż roszczenie powódek nie uległo przedawnieniu, podczas gdy właściwe zastosowanie w/w przepisu prowadzić musi do wniosku, iż roszczenia powódek uległy przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia wpisania w dniu 19 kwietnia 2000 r. (...) sp. z o.o. jako użytkownika wieczystego nieruchomości położonej przy ul. (...) w W. tj. z dniem 19 kwietnia 2003 r.;
- art. 417 k.c. w zw. z art. 361 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż zachodzi adekwatny związek przyczynowy oraz przewlekłość postępowania w rozpoznaniu wniosku dekretowego złożonego w stosunku do nieruchomości położonej w W. przy ul. (...), podczas gdy prawidłowa wykładnia w/w przepisów prowadzi do wniosku, iż nie doszło do bezprawnej przewlekłości postępowania ze strony (...) W.;
- art. 363 § 2 k.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez nieudowodnienie przez powodów wysokości poniesionej szkody, z uwagi na nieprzydatną opinię rzeczoznawcy majątkowego biegłego J. P.;
- art. 362 k.c. poprzez jego niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przy orzekaniu, iż powodowie swym zawinionym zachowaniem przyczynili się do powstania szkody;
- art. 416 k.c. poprzez niezastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, iż organy (...) W. w sposób zawiniony i bezprawny rozdysponowały nieruchomość przy ul. (...) nr hip. (...);
- art. 7 ust. 4 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...) w zw. art. 6 k.c. poprzez niezastosowanie, polegające na zasądzeniu odszkodowania, pomimo, iż strona powodowa nie udowodniła, iż powodowie wystąpili do (...) W. o grunt zamienny, a miasto gruntu odmówiło;
- art. 321 k.p.c. polegające na orzeczeniu w sposób niedopuszczalny w stosunku do D. J.
(2)—F. ponad żądanie pozwu, co do kwoty 794.303,70 zł; 9. Art. 177 § 1 k.p.c. poprzez nie zawieszenie postępowania do czasu prawomocnego rozpatrzenia sprawy z wniosku Skarbu Państwa - Prezydenta (...) W. zawisłej przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli sygn. akt I Ns 1590/14 - o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A. K.
(1);
- art. 232 k.p.c., art. 286 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez dopuszczenie z urzędu nowej opinii rzeczoznawcy majątkowego pomimo braku wniosku stron w tym zakresie;
- art. 355 k.p.c. polegające na nieumorzeniu postępowania sądowego, po ograniczeniu powództwa przez powoda w piśmie procesowym z dnia;
- art. 227 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. przez nie wyjaśnienie istoty sprawy oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez wysnucie błędnego wniosku, iż roszczenie strony powodowej nie uległo przedawnieniu albowiem dopiero w roku 2008 r. dowiedzieli się o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości, podczas gdy zasady prawidłowego rozumowania, doświadczenia życiowego oraz zgromadzone w sprawie dokumenty świadczą o tym, iż od dnia 15 kwietnia 2003 r. wiedzieli, iż nieruchomość została zbyta na rzecz osób trzecich. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku, poprzez oddalenie powództwa w stosunku do (...) W. w całości oraz zasadzenie kosztów postępowania, ewentualnie uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, z pozostawieniem temu sądowi orzeczenia o kosztach postępowania sądowego za obie instancje oraz o zawieszenie postępowania apelacyjnego do czasu prawomocnego rozpatrzenia sprawy z wniosku Skarbu Państwa - Prezydenta (...) W. zawisłej przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Woli sygn. akt I Ns 1590/14 - o zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A. K.
(1). Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja nie jest zasadna i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. Ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne. Sąd Apelacyjny zawiesił postępowanie apelacyjne do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie V Ca 91/16 toczącego się przed Sądem Okręgowym w Warszawie o zmianę postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie z dnia 20 kwietnia 2011r. w sprawie sygn. I Ns 121/11 o stwierdzenie nabycia spadku po A. K.
(1). Postanowieniem z 28 marca 2019r. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie V Ca 91/16 zmienił postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie z dnia 8 października 2015r. w sprawie sygn. I Ns 1590/14 tylko w ten sposób, że nadał mu w punkcie pierwszym treść: „stwierdzić, że spadek po A. K.
(1)uznanym za zmarłego z dniem 31 grudnia 1941r. na podstawie postanowienia z dnia 31 listopada 1949r. wydanego przez Sąd Grodzki w W., sygn. akt I ZG 1270/49, ostatnio stale zamieszkałym w W. przy ul. (...) na podstawie ustawy nabyła siostra spadkodawcy J. C.
(1)zd. K. ( córka A. i G.) w całości ( k.1264). Postanowieniem z dnia 13 maja 2019r. Sąd Apelacyjny podjął postępowanie i ustalił, że na skutek zmiany postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A. S.. K. nie uległ zmianie krąg jego spadkobierców i przysługujących im udziałów w spadku. Pełnomocnik pozwanego na rozprawie apelacyjnej wniósł o umorzenie postępowania wobec D. F. w zakresie roszczenia przekraczającego kwotę 1.373.933,30 zł. i jednocześnie oświadczył, że nie modyfikuje wniosków zawartych w apelacji. Zarzut naruszenia art. 321 k.p.c. oraz art. 355 k.p.c. nie jest zasadny. Nie sposób przyjąć, że sąd I instancji orzekł w stosunku do D. F. ponad żądanie. Należy mieć na uwadze, że powodowie wnosili o solidarne zasądzenie na ich rzecz od (...) W. kwoty 8.243.600 zł. W takim wypadku, nawet w sytuacji gdy sąd orzekający uznał, iż brak jest podstaw do przyjęcia solidarności po stronie wierzycieli, żądanie strony w rozumieniu art. 321 k.p.c. wyznacza kwota 8.243.600 zł. Podczas postępowania przed sądem I instancji strona powodowa nie złożyła oświadczenia o cofnięciu pozwu w jakiejkolwiek części, dlatego brak było podstaw do umorzenia postępowania wobec D. F. w zakresie roszczenia przekraczającego kwotę 1.373.933,30 zł. Precyzując powództwo w piśmie procesowym z 4.08.2015r. ( k.1070-1071), powodowie zgłosili żądanie zasądzenia na ich rzecz solidarnie kwoty 8.243.600 zł. i wskazali jednocześnie jakie kwoty cząstkowe obliczone według należnych im udziałów w spadku składają się na dochodzone roszczenie. Fakt, że M. F. wskazała, iż domaga się kwoty 1.373.9333,30 zł. nie oznacza, że zrezygnowała z części sumy odpowiadającej jej udziałowi w spadku. Z uzasadnienia pisma wynika, że intencją powodów jest otrzymanie kwoty rekompensującej w całości uszczerbek jaki ponieśli w związku z działaniem pozwanego ( k.1071). Powódka pomyliła się w określeniu należnego jej udziału po zmarłej matce M. J.
(2)i przyjęła, że odziedziczyła spadek w ½ części, tymczasem należny jej udział wynosi 8/9 części. Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku zasądził na rzecz M. F. kwotę 2.168.237 zł. wynikającą z prawidłowo określonego udziału powódki w nieruchomości spadkowej. Zasądzona kwota mieści się w kwocie 8.243.600 zł., której zasądzenia solidarnie wraz z pozostałymi spadkobiercami domagała się M. F., zatem w/w kwota nie została zasądzona ponad żądanie. Ostatecznie na rzecz wszystkich powodów sąd zasądził 7.317.800 zł. lecz nie solidarnie, bo brak było ku temu podstawy prawnej, ale na rzecz każdego z powodów kwotę odpowiadającą jego udziałowi w spadku, zatem nie orzekł ponad żądanie. Chybiony jest zrzut naruszenia art. 442 § 1 k.c. Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że roszczenia powódek nie uległy przedawnieniu. Przy wykładni art. 442 § 1 zdanie drugie k.c. nie można abstrahować od treści art. 120 § 1 k.c., która wyraża zasadę, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Dopóki szkoda nie powstanie, dopóty roszczenie o jej naprawienie w ogóle nie istnieje, w związku z tym nie sposób mówić o jego wymagalności i rozpoczęciu biegu przedawnienia. Dopóki nie zapadła prawomocna decyzja administracyjna odmawiająca powodom ustanowienia prawa wieczystego użytkowania nieruchomości dopóty ich roszczenia o naprawienie szkody spowodowanej przewlekłością postępowania w rozpoznaniu wniosku dekretowego nie istniały ( nie były wymagalne). Decyzja odmowna zapadła 16.04.2012r. i dopiero z chwilą jej uprawomocnienia roszczenia odszkodowawcze powodów stały się wymagalne. Roszczenie jest przedawnione w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), jeżeli do dnia 10 sierpnia 2007 r. nie tylko upłynął termin 10-ciu lat określony w art. 442 § 1 zdanie drugie k.c., ale również przed tą datą ujawniła się szkoda (roszczenie stało się wymagalne). Wówczas mają w pełni zastosowanie przepisy dotychczasowe, a nie ma zastosowania art. 442 1 k.c. Natomiast, jeżeli do dnia 10 sierpnia 2007 r. upłynie tylko termin z art. 442 § 1 zdanie drugie k.c., a nie ujawni się jeszcze szkoda, to w rozumieniu art. 2 ustawy nowelizującej roszczenie jest jeszcze nieprzedawnione według przepisów dotychczasowych, a więc ma zastosowanie art. 442 1 k.c. (przy szkodzie na osobie art. 442 1 § 3 k.c.). Wynika to z uwzględnienia, że sam upływ terminu przedawnienia nie wywołuje skutku prawnego. Stwarza on tylko możliwość podniesienia przez dłużnika zarzutu przedawnienia (art. 117 § 2 k.c.). Zarzut taki może być zaś postawiony tylko wobec istniejącego (wymagalnego) roszczenia. Dopóki nie istnieje roszczenie (nie jest ono wymagalne, gdyż nie ujawnił się uszczerbek oznaczający powstanie szkody, dopóty dłużnik nie może podnieść zarzutu przedawnienia (zob. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2013 r. sygn. II PK 316/12). W sprawie niniejszej ma zatem zastosowanie art. 442 1 . §
- K.c. Zgodnie z art. 442 1 . §
- K.c., roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Zdarzenie wywołujące szkodę niewątpliwie powstało z chwilą wpisania w dniu 19.04.2000 r. (...) spółki z o.o. jako użytkownika wieczystego nieruchomości położonej przy ul. (...) w W. do księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości. Pozew w sprawie niniejszej wniesiony został 7.10.2009r. a więc przed upływem 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę, zatem do przedawnienia nie doszło. O szkodzie powodowie dowiedzieli się dopiero z decyzji odmawiającej im ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, która zapadła 16.04.2012r. Dochodzone roszczenie nie uległo zatem przedawnieniu. Tylko ostateczna decyzja administracyjna przesądza o tym jakie prawa przysługują powodom do nieruchomości objętej działaniem dekretu z dnia 26.10.1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze (...). Bez takiej decyzji nie można skutecznie twierdzić, że powodom przysługiwały roszczenia o ustanowienie użytkowania wieczystego konkretnej nieruchomości oraz, że ustanowienie takiego prawa nie jest możliwe z przyczyn w tej decyzji wskazanych ( zob. wyrok SN z 20.02.2004r. sygn. I CK 310/03 i wyrok SN z 10.11.2006 I CSK 222/06). Zgodnie z przepisami dekretu w decyzji rozpoznającej wniosek powodowie mogli uzyskać nieruchomość zamienną zgodnie z dyspozycją art. 7 ust.
- W sprawie niniejszej nie ma zatem znaczenia kiedy powodowie uzyskali bądź przy zachowaniu należytej staranności mogli uzyskać informację o tym, że (...) spółka z o.o. nabyła użytkowanie wieczyste nieruchomości (...), oraz czy i kiedy otrzymali zaświadczenia z księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości. Zarzut naruszenia art. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. 2013, poz. 707) w zw. art. 442 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie jest nieuzasadniony. Rację ma sąd I instancji, że od dnia 19 kwietnia 2000 r. tj. od wpisania do księgi wieczystej (...) sp. z o.o. jako użytkownika wieczystego nieruchomości położonej przy ul. (...) w W. rozpoczął bieg 10 letni termin przedawnienia i że uległ przerwaniu na skutek wniesienia w 2009r. pozwu o odszkodowanie w sprawie niniejszej. Chybiony jest zarzut naruszenia art. 7 ust. 4 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy w zw. art. 6 k.c. poprzez niezastosowanie, polegające na zasądzeniu odszkodowania, pomimo, iż strona powodowa nie udowodniła, iż powodowie wystąpili do (...) W. o grunt zamienny, a miasto gruntu odmówiło. Roszczenia dochodzone pozwem nie są stricte roszczeniami dekretowymi, a więc roszczeniami, których podstawę prawną stanowią przepisy dekretu z dnia 26.10.1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, ale art. 417 k.c. Chybiony jest zarzut, iż poprzednicy prawni powodów nie byli legitymowani do złożenia wniosku o ustanowienie użytkowania wieczystego nieruchomości jako właściciele emfiteutyczni, oraz że wniosek złożony został nieskutecznie bo przed rozpoczęciem terminu do jego złożenia i że wnioskodawca nie był posiadaczem gruntu. Rozstrzygnięcie w/w kwestii leżało w gestii Prezydenta (...) W., który rozpoznał wniosek decyzją z dnia 16.04.2012r. ( k.229 i nast.). Organ ten uznał, że w stosunku do nieruchomości przy ul. (...) oznaczonej nr. hip. (...) wniosek dekretowy został złożony skutecznie ( k.230) i Sąd Apelacyjny jest tym ustaleniem związany albowiem do rozpoznania wniosku dekretowego uprawniony jest jedynie organ administracyjny. Należy dodać, że z dniem 1.01.1947r. zniesiono emfiteuzę na mocy art. XXXVI par. 1 dekretu z 11.10.1946r. przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych oraz, że 6.06.1947r. przywrócono poprzednikom prawnym powodów posiadanie nieruchomości ( k.936), zaś posiadanie przywrócone poczytuje się za nieprzerwane. Organ administracyjny uznał, że przesłanki przewidziane w art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości zostały spełnione, jednakże oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste na rzecz osób trzecich będących właścicielami lokali mieszkalnych spowodowało trwałe rozdysponowanie gruntu, co uniemożliwia ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na rzecz następców prawnych dawnego właściciela hipotecznego (k.231-232). Przyjął zatem, że poprzednicy prawni powodów byli legitymowani do złożenia wniosku o własność czasową i że jedynie trwałe rozdysponowanie nieruchomości uniemożliwia pozytywne załatwienie wniosku. Rację ma zatem sąd I instancji, że pomiędzy szkodą doznaną przez powodów a zawinionym rozpoznaniem wniosku dekretowego z dnia 12.02.1947r. z naruszeniem terminu wynikającego z art. 68 ust. 4 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928r. o postępowaniu administracyjnym, oraz terminów określonych w k.p.a. istnieje adekwatny związek przyczynowy. Postępowanie dotyczące w/w wniosku pozostawało w całkowitej bezczynności aż do maja 2008r. Organ administracyjny nie wzywał wnioskodawczyni do wskazania następców prawnych A. K.
(1), ani do dokonania innych czynności i nie orzekł o zawieszeniu postępowania z przyczyn leżących po stronie wnioskodawczyni, nie sposób zatem przyjąć, że powodowie bądź ich poprzednicy prawni w sposób zawiniony przyczynili się do powstania szkody. Zarzut naruszenia art. 362 k.c. nie jest w tych okolicznościach uzasadniony. A. K.
(1)uznany został za zmarłego z dniem 31 grudnia 1941r. na podstawie postanowienia z dnia 31 listopada 1949r. wydanego przez Sąd Grodzki w W., sygn. akt I ZG 1270/49. Wnioskodawczyni J. z K. C. zmarła 5 lutego 1976r. Gdyby organ właściwy do rozpoznania wniosku dekretowego zobowiązał J. C.
(1)do przedłożenia postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po A. K.
(1), to z pewnością uzyskałaby ona takie postanowienie niezwłocznie, zwłaszcza, że jest jedyną spadkobierczynią A. K.
(1). Zatem gdyby organ uprawniony do rozpoznania wniosku dekretowego we właściwym czasie podjął czynności, rozpoznanie wniosku dekretowego byłoby możliwe jeszcze za jej życia a to oznacza, że powodowie nie doznaliby szkody. (...) W. odpowiada za szkodę wyrządzoną na skutek własnej bezczynności trwającej od 27 maja 1990r. Zgodnie z art. 35 k.p.a. Prezydent (...) W. powinien był wydać decyzję bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca a w sprawie skomplikowanej, nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Termin ten został znacząco przekroczony albowiem decyzja zapadła 16.04.2012r. Krąg spadkobierców J. C.
(1)ustalony został postanowieniem Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy z dnia 12.10.1978r. w sprawie II Ns 2945/78, a więc na dzień 27 maja 1990r. spadkobiercy J. C.
(1)byli znani i postępowanie administracyjne powinno było toczyć się z ich udziałem. Jedynie na skutek bezczynności po stronie pozwanego (...) W. nie wezwano osób zainteresowanych do udziału w postępowaniu stosownie do art. 10 k.p.a. ani nie zobowiązano ich do złożenia postanowień o stwierdzeniu nabycia spadku po A. K.
(1), jak też nie zawieszono postępowania dekretowego z uwagi na istnienie przeszkód w jego kontynuowaniu ani nie ustanowiono kuratora dla osób nieznanych z miejsca pobytu. Nie sposób przyjąć, że gdyby pozwany w maju 1990r. zobowiązał uczestników postępowania do podjęcia określonych czynności, w tym przedłożenia postanowień spadkowych, to nie wykonaliby oni tego zobowiązania aż do 16.04.2012r. Zatem z winy pozwanego, na skutek jego bezczynności, nie doszło do ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz powodów. Powodowie nie mięli bowiem świadomości, że istnieją przeszkody w rozpoznaniu wniosku dekretowego a plan zagospodarowania przestrzennego nie uniemożliwiał pozytywnego rozpoznania tego wniosku w 1990r. Zgodnie z art. 9. K.p.a., organy administracji państwowej publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Pozwany obowiązku tego nie wypełnił przez co jego działanie ( zaniechanie ) było bezprawne. Wbrew wywodom apelującego do czasu rozpoznania wniosku dekretowego pozwany nie był uprawniony do zbycia nieruchomości na rzecz osób trzecich albowiem zgodnie z art. 34 ust. 1 pkt 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, dawnym właścicielom, którzy złożyli wniosek o przyznanie prawa własności czasowej przysługiwało pierwszeństwo nabycia tej nieruchomości. Brak wiadomości o następcach prawnych dawnych właścicieli obligował pozwanego do zawieszenia postępowania dekretowego, gdyż rozpoznając wniosek dekretowy miał obowiązek prowadzić postępowanie z udziałem następców prawnych dawnych właścicieli. Powodowie nie dochodzą jednak odszkodowania na podstawie art. 416 k.c. lecz na podstawie art. 417 par. 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem zaniechanie przy rozpoznawaniu wniosku dekretowego. Rozpoznanie tego wniosku we właściwym czasie mogło zapobiec rozporządzeniu nieruchomością na rzecz osób trzecich. W tej sytuacji jak prawidłowo ustalił sąd I instancji, pomiędzy zaniechaniem rozpoznania wniosku dekretowego a utratą przez powodów możliwości uzyskania użytkowania wieczystego nieruchomości istnieje adekwatny związek przyczynowy. Powodowie nie mają natomiast obowiązku wykazywania winy pozwanego a jedynie obowiązek wykazania bezprawności zaniechania i obowiązkowi temu sprostali. Rację ma apelujący, że wysokość odszkodowania powinna zostać wyliczona według stanu nieruchomości na dzień zakończenia stanu bezprawności tj. na dzień 16.04.2012r., w tym bowiem dniu Prezydent (...) W. decyzją nr (...) odmówił powodom ustanowienia prawa użytkowania wieczystego nieruchomości. Sąd I instancji nie oparł ustaleń odnośnie wartości nieruchomości na opinii biegłego S. ponieważ biegły ten wadliwie przyjął, że stan nieruchomości na dzień 7.10.1999 i 16.04.2012 był identyczny ze stanem na dzień 12.07.1947r. To sąd nie strony ma obowiązek dokonania oceny dowodów zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego i jeśli uzna, że opinia biegłego nie uwzględnia okoliczności mających istotne znaczenie dla wyliczenia szkody a więc nie jest kompletna i rzeczowa, ma prawo dopuścić dowód z opinii innego biegłego i nie narusza tym samym równości stron ani zasady kontradyktoryjności procesu. Wbrew wywodom apelacji w piśmie procesowym z 2.09.2013r. ( k.386-387) powodowie nie cofnęli pozwu w żadnej części ani nie oświadczyli, że w jakimkolwiek zakresie zrzekają się dochodzonego roszczenia, zatem nie było podstaw do umorzenia postępowania ponad kwotę 4.449.827 zł. W piśmie procesowym z 7.10.2013r. powodowie wyraźnie oświadczyli, że w piśmie z 2.09.2013r. nie cofają pozwu ( k.420). Opinia biegłego S. S. zawiera wycenę według cen na dzień 1.08.2013r. ( k.345 i nast.), zatem na dzień 23.09.2014r. straciła swoją aktualność. Sąd I instancji uprawniony był zatem do dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego na okoliczność wskazania wartości prawa użytkowania wieczystego nieruchomości według cen aktualnych na datę orzekania w sprawie ( k.941). Opinia biegłego J. P. sporządzona została 18.11.2014r. Według stanu na dzień 7.10.1999r. dla przedmiotowej nieruchomości obowiązywał Miejscowy Plan Ogólny Zagospodarowania Przestrzennego (...) W. zatwierdzony uchwałą z dnia 28.09.1992r. Według tego planu nieruchomość położona była w strefie o funkcji centralnego zespołu usługowo – mieszkaniowego ( k.961). Na dzień 16.04.2012r. przedmiotowy grunt znajdował się na obszarze gdzie nie obowiązywał żaden miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Według studium uwarunkowań kierunków zagospodarowania przestrzennego (...) W. zatwierdzonego uchwałą z 10.10.2006r. z późniejszymi zmianami nieruchomość znajdowała się na obszarze oznaczonym symbolem C- 30 - tereny wielofunkcyjne. Znajdują się na niej nowoczesny 9 – kondygnacyjny budynek mieszkalno – biurowy oraz parking chodnik i nasadzenia drzew (k.354 i 352 biegły S.). W ocenie Sądu Apelacyjnego z uwagi na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tej nieruchomości na dzień 16.04.2012r. oraz treść studium uwarunkowań kierunków zagospodarowania przestrzennego, wartość nieruchomości według stanu na 7.10.1999 i na 16.04.2012r. jest porównywalna. Opinia biegłego P. zachowała swoją aktualność na dzień wyrokowania przez sąd I instancji tj. na dzień 3.11.2015r. Niecelowe było w sprawie niniejszej dopuszczanie dowodu z opinii biegłego celem wskazania wartości prawa użytkowania wieczystego nieruchomości według cen aktualnych na datę orzekania w sprawie przez Sąd Apelacyjny według stanu nieruchomości na 16.04.2012r. W świetle zasad doświadczenia życiowego i powszechnie znanego faktu wzrostu cen nieruchomości, wartość tej nieruchomości według cen na datę orzekania znacząco wzrosła. Powodowie w postępowaniu apelacyjnym nie mogliby rozszerzyć powództwa, zatem kolejna wycena nieruchomości nie miałaby znaczenia dla rozstrzygnięcia. Oczywistym jest, że wartość nieruchomości według stanu na 16.04.2012r. i cen na 1.07.2019r. jest większa niż ustalona w zaskarżonym wyroku. Chybiony jest zatem zarzut, iż powodowie nie wykazali wysokości szkody. Szkoda ta na dzień wyrokowania przez Sąd Apelacyjny jest większa, zaś nie ma podstaw do przyjęcia, że na dzień 3.11.2015r. była mniejsza niż wynika to z opinii biegłego P.. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia apelacji i z mocy art.. 385 k.p.c. oddalił ją. O kosztach procesu za II instancję Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu określona w ar.t 98 par. 1 i 3 k.p.c. obciążając nimi pozwanego. Robert Obrębski Ewa Kaniok Alicja Fronczyk