Ponadto zdaniem pełnomocnika pozwanego powódka wiedziała o bezskuteczności egzekucji wobec pozwanego przed datą wydania postanowienia przez komornika o umorzeniu postępowania. Poza tym wskazał, iż w okresie sprawowania funkcji prezesa zarządu przez pozwanego spółka była w dobrej sytuacji finansowej, natomiast po jego odwołaniu w dniu 05 stycznia 2012r. nie miał wpływu na działalność spółki. (sprzeciw od nakazu zapłaty k. 47-51 akt). W odpowiedzi na sprzeciw od nakazu zapłaty pełnomocnik powódki podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. (odpowiedź na sprzeciw k. 66-72 akt) Sąd poczynił następujące ustalenia faktyczne: Powódka (...) Sp. z o.o. z/s w W. jest wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach KRS pod numerem (...). (dowód: informacja odpowiadająca odpisowi aktualnemu z rejestru przedsiębiorców k. 8-13 akt) W dniu 08 listopada 2006r. powódka przedstawiła (...) Sp. z o.o. z/s w O. weksel do wykupu i wezwała do wykupu weksla w terminie do dnia 15 listopada 2006r. przez zapłatę kwoty 74.191,08 zł. (dowód: pismo k. 14 akt; wykaz należności k. 15 akt) Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu 21 grudnia 2006r. Sąd Rejonowy w Kaliszu w Wydziale V Gospodarczym, w sprawie o sygn. akt V GNc 3679/06 nakazał pozwanym (...) Sp. z o.o. z/s w O. oraz M. B.
zgodnie z regulacją międzyczasową zawartą w art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538). Roszczenie strony powodowej powstało bowiem przed dniem wejścia w życie wymienionej ustawy, tj. przed dniem 10 sierpnia 2007 r., (vide: wymagalność odsetkowa z nakazu zapłaty wydanego przeciw spółce). Przesłanki określające początek biegu terminu przedawnienia były i nadal są określone w zdaniu pierwszym § 1 każdego z obu artykułów (uchylonego art. 442 k.c. i obowiązującego art.
k.c.) i co do zasady Sąd podziela stanowisko powódki, iż wymagalność roszczenia najpóźniej ziściła się z chwilą umorzenia postępowania egzekucyjnego. Niemniej jednak zgodnie ze wskazanym art.
zdanie drugie trzyletni termin przedawnienia nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 (III CZP 72/08, OSNC 2009/2/20) wskazano, że do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 § 1 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym. O charakterze odszkodowawczym odpowiedzialności członków zarządu spółki z o.o. Sąd Najwyższy przesądził również w wielu orzeczeniach (por. m.in. uzasadnienie uchwały z dnia 4 lipca 1997 r., III CZP 24/97, OSNC 1997/11/165 i cytowane tam orzeczenia, uchwała z dnia 15 czerwca 1999 r., III CZP 10/99, wyrok z dnia 21 lutego 2002 r., IV CKN 793/00). Za przyjęciem deliktowego charakteru odpowiedzialności członka zarządu przemawia również potencjalna penalizacja czynu polegającego na niezgłoszeniu upadłości spółki, mimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłości (art. 301 k.h., obecnie art. 586 k.s.h.). Odpowiedzialność członków spółki ma zatem bez wątpienia charakter deliktowy, w związku z czym w kwestii przedawnienia stosuje się art.
Przepis ten stanowi, że roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być, co sygnalizowano wyżej jednak dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Odpowiadając na pytanie, jakie zdarzenie wywołuje początek biegu terminu 10 letniego, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 sierpnia 2010 r. (I CSK 653/09, Biul.SN 2010/11/14, OSNC-ZD 2011/1/17, M.Prawn. 2011/13/721-722, LEX nr 741022) uznał, że roszczenie przewidziane w art. 298 k.h. (obecnie 299 k.s.h.) przeciwko członkowi zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ulega przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia, w którym przestał on pełnić tę funkcję (art. 442 § 1 k.c.). Pogląd ten, znalazł swoje ugruntowanie w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2006 r., (III CZP 84/05), zgodnie z którą roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę, bez względu na to, kiedy szkoda powstała lub się ujawniła. W niniejszej sprawie, Sąd ustalił, iż pozwany sprawował mandat prezesa zarządu spółki B., co najmniej do roku 2012, co też sam przyznał pozwany będąc słuchany na rozprawie. Wobec czego w dniu wytoczenia przez powódkę przedmiotowego powództwa roszczenie powódki nie było przedawnione. W niniejszej sprawie nie można także uznać, jak to sąd stwierdził powyżej, aby roszczenie powódki uległo przedawnieniu, z uwagi na upływ 3 lat od dnia, w którym powódka dowiedziała się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Bieg ogólnego 3-letniego terminu przedawnienia roszczeń z art. 299 k.s.h. należy liczyć od dnia „dowiedzenia się o szkodzie” przez wierzyciela, to jest dowiedzenia się o bezskuteczności egzekucji lub oczywistej jej bezskuteczności. Z kolei mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne należy przyjąć, iż powódka definitywnie dowiedziała się o dalszej bezskuteczności egzekucji wobec spółki (...) w dniu 20 lutego 2014r. czyli w dniu wydania przez komornika sądowego postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, a zatem roszczenie powódki w chwili wytoczenia niniejszego powództwa nie uległo przedawnieniu. W tym miejscu należy wskazać, iż dowód z postanowienia o umorzeniu egzekucji, wobec stawianych zarzutów przez pozwanego nie jest dowodem sine qua non, a rzetelność podjęcia czynności egzekucyjnych wobec spółki winna w reżimie rozkładu ciężaru dowodu - 6 k.c. - wykazać powódka. Z załączonych akt egzekucyjnych wynika, iż egzekucja wobec spółki została wszczęta w dniu 08 lutego 2007r. Zatem powódka w czasie należytym przedsięwzięła kroki zmierzające do wyegzekwowania swoich należności od dłużnej spółki, co też świadczy o jej rzetelności jako wierzyciela. Ponadto przebieg prowadzonego postępowania egzekucyjnego świadczy o ty, iż powódka wykazała się odpowiednim stopniem staranności i zapobiegliwości. Sąd uznał za zasadne stanowisko powódki, iż wobec toczącej się egzekucji z (...) spółki (...) oraz faktu wyegzekwowania w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego przez Komornika Sądowego na rzecz powódki kwoty kilkudziesięciu tysięcy złotych, nie miała ona podstaw, aby sądzić, iż komornik nie odzyska pozostałej części. Tym bardziej, iż jak wynikało to z treść zeznań pozwanego spółka (...) posiadała wierzytelności wobec swoich dłużników w granicach 300-400.000 zł. Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy nie można zarzucić powódce, iż posiadała wiedzę o bezskuteczności egzekucji z majątku spółki przed wydaniem postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Mimo wykazania przez powódkę w/w okoliczności warunkujących odpowiedzialność pozwanego, to mógłby on uniknąć odpowiedzialności bowiem istnieje szereg możliwość uchylenia się członka zarządu od roszczeń dochodzonych przez wierzyciela. Sytuacja ta może mieć miejsce w przypadku spełnienia przesłanek opisanych w art. 299 § 2 k.s.h. W takim wypadku pozwany, aby zwolnić się z odpowiedzialności za zobowiązania spółki-dłużnika powinien wykazać istnienie jednej z przesłanek o których mowa w tym przepisie (w brzmieniu z przed 01.01.2016r. zgodnie z art. 620 k.s.h.), a więc członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności o której mowa w § 1 w/w przepisu, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe, albo że nie zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz nie wszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy , albo że pomimo nie zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz nie wszczęcia postępowania układowego wierzyciel nie poniósł szkody. Powyższych okoliczności pozwany w żaden sposób nie wykazał. Zgodnie z wynikającą z art. 6 k.c. regułą rozłożenia ciężaru dowodu pozwana powinna udowodnić okoliczności niweczące prawo na którego istnienie powołuje się powód lub uniemożliwiające jego powstanie.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.11.1997 r. I PKN 375/97 OSNP 1998/18/537 ). Zgodnie z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. inicjatywa dowodowa spoczywa w rękach strony, a nie zaś Sądu i pouczenie w zakresie konkretnych dowodów nie jest obowiązkiem Sądu.” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11.10.2000 r. II UKN 33/00 OSNP 2002/10/251); „Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z tych faktów wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.).” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17.12.1996 r. I CKU 45/96 OSNC 1997/6-7/76). Na stronach spoczywa więc ciężar udowodnienia wskazywanych przez siebie faktów. Ta strona, która twierdzi, że określony fakt miał miejsce obowiązana jest zgłosić dowód lub dowody wykazujące jego istnienie. Ciężar udowodnienia faktu należy zatem rozmieć z jednej strony jako obarczenie strony procesu obowiązkiem przekonania sądu dowodami o słuszności swoich twierdzeń, a drugiej konsekwencjami poniechania realizacji tego obowiązku lub jego nieskuteczności. Tą konsekwencją jest zazwyczaj niekorzystny dla strony wynik procesu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 07.11.2007r., II CSK 239/07, niepubl.). W tym miejscu należy zaznaczyć, iż oceny, czy pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcia postępowania układowego powódka poniosła szkodę wymaga z reguły wiadomości specjalnych i zasięgnięcia opinii biegłych. Pozwany takiego wniosku dowodowego nie złożył. Reasumując stwierdzić należy, iż w okolicznościach niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, że pozwany odpowiada zgodnie z art. 299§1 k.s.h. za zobowiązanie (...) Sp. z. o.o. z/s w O. wobec powódki, które zostało stwierdzone nakazem zapłaty bowiem wierzytelności objęte pozwem istniały w czasie pełnienia przez niego funkcji prezesa zarządu w spółce. Skoro oczywistym jest, że „odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie art. 299 k.s.h. obejmuje zasądzone w tytule wykonawczym, wydanym przeciwko spółce, koszty procesu, koszty postępowania egzekucyjnego umorzonego z powodu bezskuteczności egzekucji i odsetki ustawowe od należności głównej” (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 grudnia 2006 r., III CZP 118/06, OSNC nr 9 z 2007 r., poz. 136) to nie budzi w wątpliwości okoliczność, że odsetki ustawowe oraz koszty procesu zasądzone w tytule egzekucyjnym od spółki są również długiem tej spółki, za który odpowiedzialność ponoszą członkowie zarządu. Wobec czego Sad zasądził od pozwanego należność główną wraz z odsetkami w oparciu o art. 359 k.c. i art. 481§1k.c. O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z art. 98 k.p.c. Stosownie do w/w przepisu, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Powołany przepis ustanawia dwie zasady rozstrzygania o kosztach procesu, tj. zasadę odpowiedzialności za wynik procesu oraz zasadę orzekania o zwrocie kosztów niezbędnych i celowych. Przepisy art. 98 § 2 i 3 k.p.c. statuują niezbędne koszty procesu, i tak stosownie do § 3 do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa w sądzie. Kosztami postępowania sąd obciążył pozwanego jako stronę, która przegrała proces i zasądził ich zwrot od pozwanego na rzecz powódki w całości. W niniejszej sprawie koszty postępowania po stronie powodowej wyniosły 8.342,15 zł. i złożyły się na nie: opłata sądowa od pozwu w kwocie 2.517 zł., opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie łącznie 34 zł. oraz wynagrodzenie pełnomocnika powódki w kwocie 5.400 zł. ustalone w oparciu o § 2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800) oraz koszty dojazdu pełnomocnika na rozprawę wg załączonego do akt spisu kosztów.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.