( vide wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 maja 2015 r., I ACa 16/15). W rezultacie Sąd jest zobowiązany sam dokonać indywidualnej kontroli abuzywności spornego postanowienia w kontekście całokształtu okoliczności sprawy. Mając zatem na uwadze powyższe zważyć należy, iż strona powodowa jest przedsiębiorcą zajmującym się prowadzeniem działalności gospodarczej w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych i przy zawieraniu umów posługuje się wzorcami umownymi. Dlatego też należało ustalić, czy postanowienia umowy zawartej w dniu 1 lipca 2014 r. były dla jej stron wiążące. Sąd bowiem może, a nawet powinien dokonywać oceny postanowień zawartych umów, a także postanowień samych wzorców umów, co do ich zgodności z prawem. Umowy konsumenckie podlegają ocenie w świetle klauzuli generalnej z art.
z wyłączeniem jedynie jednoznacznie sformułowanych postanowień określających główne świadczenia stron oraz tych postanowień, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ, co musi zostać wykazane przez oferenta (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 czerwca 2007 roku, VI Ca 228/07). Zgodnie z treścią art.
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Postanowienie umowy może zatem zostać uznane za niedozwolone po łącznym spełnieniu wskazanych wyżej przesłanek. Kodeks cywilny w art. 22 1 pod pojęciem konsumenta wskazuje osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki nie była związana z działalnością zawodową ani gospodarczą pozwanego. Obie wskazane w art.
formuły prawne służą ocenie tego, czy klauzule umowne przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04). W rozumieniu art.
„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, która to sprzeczność rażąco narusza jego interesy. Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2011 roku wydanego w sprawie o sygnaturze akt VI ACa 262/11 istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. W ocenie Sądu postanowienia umowy z dnia 1 lipca 2014 r. są niedozwolone w zakresie, w jakim przewidywały obowiązek uiszczenia przez pożyczkobiorcę „opłaty przygotowawczej” oraz poniesienia kosztów z tytułu działań upominawczo – windykacyjnych oraz w zakresie tzw. „opłaty administracyjnej” w określonej w umowie wysokości. Ocena nieuczciwego charakteru postanowienia umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej wymagała dokonania przez Sąd weryfikacji „przyzwoitości” konkretnej klauzuli. Sąd powinien ustalić, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy. Przy powyższej ocenie założeniem powinno być, że to konsument ma być głównym beneficjentem rywalizacji między przedsiębiorcami (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 25 maja 2010 roku, VI ACa 1256/09). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że zapisy umowny, które zastrzegają konieczność uiszczania świadczeń ubocznych w postaci „opłaty przygotowawczej” oraz „opłaty administracyjnej” oraz ponoszenia kosztów czynności upominawczo – windykacyjnych na poziomie określonym we wzorcu, ewidentnie naruszają interesy konsumenta oraz kształtują jego prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a tym samym stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art.
k.c. i należy uznać je za godzące w równowagę kontraktową tego stosunku. Skutkuje to ich bezskutecznością w zakresie wysokości przedmiotowych opłat. Powód - już w samej treści umowy - wskazał, że mimo, iż bezpośrednie oprocentowanie pożyczki wynosi 9% to rzeczywista roczna stopa oprocentowania pożyczki (ukryta de facto w opłatach dodatkowych) wynosi 67,76 %. W rozstrzyganym stanie faktycznym nie pozostaje zatem wątpliwym, że ustalone jednostronnie przez pożyczkodawcę zapisy umowne zmierzały w istocie do obejścia ustawy w zakresie odsetek maksymalnych, umożliwiając powodowi czerpanie korzyści wielokrotnie wyższych niż te, które mógłby uzyskać stosując maksymalne oprocentowanie pożyczki. Ustalone w tym zakresie zapisy pozostają zatem w sprzeczności z art. 58 k.c. i wobec braku odpowiednich przepisów ustawowych – należy je uznać za nieważne. Niewątpliwie również pobierane opłaty należało uznać za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Przywołać należy w tym kontekście treść przepisu art. 353 1 k.c., stosownie do którego treść lub cel stosunku prawnego ułożonego przez strony nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zdaniem Sądu zapisy postanowień umowy pożyczki, sprzeczne są z zasadami współżycia społecznego i kształtują obowiązki drugiej strony umowy (pożyczkobiorcy – pozwanego) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Określone bowiem przez stronę powodową opłaty i koszty nie mają jakiegokolwiek uzasadnienia i powiązana ekonomicznego z poniesionymi rzeczywiście wydatkami. W ocenie Sądu dodatkowe koszty pożyczki w postaci opłaty przygotowawczej czy administracyjnej należało uznać nie tylko za zawyżone ale także faktycznie nieuzasadnione. Strona powodowa nie udowodniła bowiem w toku niniejszego postępowania, aby opłaty te były niezbędne, że wydatki zostały poniesione i to w wysokości wskazanej w treści umowy i pozwu. Powód nie wykazał na co - w istocie - złożyła się opłata w kwocie aż 361,67 zł związana z udzieleniem pożyczki i jakie czynności uzasadniały jej tak znaczną wysokość. Biorąc natomiast pod uwagę fakt, iż umowa sporządzona została na stosowanym przez stronę wzorcu umownym koniecznym było jedynie jego uzupełnienie o kolejny nr ewidencyjny umowy, aktualną datę, dane pozwanego, kwotę udzielonej pożyczki oraz harmonogram spłaty. Czynności tych nie sposób uznać za pracochłonne i wobec tego nie uzasadniały obciążeniem pozwanej tak wysoką opłatą przygotowawczą. Co wymaga ponownego podkreślenia, w ocenie Sądu regulacje te stanowiły próbę ominięcia przepisów dotyczących odsetek maksymalnych (art. 359 §2 1, §2 2 i §2 3 k.c.). Sąd nie znalazł również żadnej podstawy do obciążenia pozwanej poniesionymi przez stronę powodową kosztami działań określonych jako koszta „koszty przygotowania i wysyłki monitów, wezwania do zapłaty oraz koszt przekazania sprawy do postępowania windykacyjnego”. Trudno uznać za zasadne przerzucanie na klientów kosztów prowadzenia windykacji przedsądowej przez podmiot zajmujący się zawodowo udzielaniem pożyczek gotówkowych. Koszty takowe związane są z ryzykiem prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług finansowych i winny być wkalkulowane przez przedsiębiorcę w poczet kosztów bieżącej działalności, a konieczność ich ponoszenia zabezpieczona w inny sposób niż bezpośrednie obciążanie nimi pożyczkobiorców po dniu wymagalności należności. Z powodów wskazanych powyżej, kwestionowane postanowienia umowy są nieważne w takiej części, w jakiej – w okolicznościach sprawy – zasady współżycia społecznego ograniczają zasadę swobody umów (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 2 i 3 k.c.). Biorąc pod uwagę powyższe Sąd zasądził jedynie kwotę należności głównej wraz z odsetkami skumulowanymi na dzień wniesienia pozwu i z dalszymi odsetkami zgodnie z żądaniem pozwu. W pozostałym zakresie – z przyczyn o jakich mowa powyżej – powództwo podlegało oddaleniu o czym Sąd orzekł jak w punkcie II sentencji. O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt III sentencji, na podstawie przepisów art. 100 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. przy zastosowaniu § 6 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (….). Na koszty poniesione przez powoda złożyło się: wynagrodzenie pełnomocnika w stawce minimalnej – 600 zł, opłata od pozwu – 100 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł. Powód wygrał sprawę w 76 % i w takim też stopniu pozwana była zobowiązana do zwrotu na rzecz powoda poniesionych przez niego kosztów procesu. SSR Małgorzata Andrzejkowicz Sygn. akt I C 1641/15 Dnia 2 maja 2018 r. ZARZĄDZENIE 1. Odnotować; 2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powódki; 3. z wpływem lub za 21 dni. SSR Małgorzata Andrzejkowicz
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.