poprzez ich niewłaściwą wykładnię i błędne przyjęcie, że powodowi należy się odszkodowanie z tytułu naprawy pojazdu, podczas gdy tej naprawy nie dokonał sprzedając uszkodzony samochód, co w konsekwencji spowodowało, iż pozbawił się. prawa do żądania przywrócenia stanu poprzedniego”. Pozwany wniósł o : „
i art. 36 ust. 1 zd. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych przez ich niezastosowanie. Pierwszy przepis stanowi, że o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Drugi przepis stanowi, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Z przepisów zawartych w art. 822 k.c. oraz z przepisów ustawy z dnia z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych jednoznacznie wynika, że świadczenie ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może mieć wyłącznie postać świadczenia pieniężnego. O ile od osoby odpowiedzialnej za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym poszkodowany może domagać się również naprawienia szkody przez przywrócenie przez tę osobę stanu poprzedniego, a więc przez spełnienie świadczenia niepieniężnego, z ograniczeniami wynikającymi z końcowej części przepisu art. 363 § 1 k.c., o tyle świadczenie z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może mieć wyłącznie postać świadczenia pieniężnego. Oczywiście przy określeniu wysokości odpowiedniej sumy pieniężnej, jako formy naprawienia szkody (art. 363 § 1 k.c.), mogą być w konkretnym wypadku uwzględnione wydatki, jakie należałoby ponieść w celu przywrócenia stanu poprzedniego (sprzed szkody), jednak nie oznacza to automatyzmu w określeniu wysokości „odpowiedniej sumy pieniężnej”. Trafne jest stanowisko Sądu pierwszej instancji, że roszczenie o świadczenie należne od ubezpieczyciela w ramach ustawowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego jest niezależne od tego, czy naprawa rzeczy uszkodzonej przez ruch ubezpieczonego pojazdu została już dokonana, czy też jeszcze nie. Dla określenia wysokości szkody, a tym samym wysokości świadczenia ubezpieczeniowego nie jest jednak obojętna okoliczność, że naprawa uszkodzonej rzeczy nie będzie mogła być dokonana przez poszkodowanego z tej przyczyny, że nie jest już właścicielem tej rzeczy lub rzecz już nie istnieje. W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną był fakt, że w sierpniu 2017 roku Ł. D. sprzedał uszkodzony pojazd osobie trzeciej w stanie po wypadku, a więc bez przeprowadzania naprawy tego pojazdu. Powód wskazał, że sprzedał tę pojazd za kwotę około 5000 zł. Jest zatem oczywiste, że powód nie będzie dokonywał naprawy samochodu, którego nie jest już właścicielem. Okolicznością bezsporną w rozpoznawanej sprawie był również fakt, że ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego wypłacił poszkodowanemu kwotę 6977,14 zł. Już w postępowaniu likwidacyjnym ubezpieczyciel określił wartość pojazdu według stanu przez szkodą na kwotę 11000 zł. Wartość ta w niewielkim stopniu odbiegała od wartości wskazanej w rozpoznawanej sprawie przez powoda na kwotę 11700 zł (k. 11). Sprzedaż pojazdu przez powoda spowodowała, że z tytułu ceny uzyskał kwotę 5000 zł. Wprawdzie powód wskazał, że była to kwota „około 5000 zł”, jednak należy wskazać, że ciężar dowodu, iż powód uzyskał cenę niższą niż 5000 zł, spoczywał na powodzie, gdyż zgodnie z przepisem art. 6 k.c., to powód wywodził skutki prawne z okoliczności, że uszkodzony pojazd miał jak najniższą wartość, a więc że został sprzedany za jak najniższą cenę. Powód odmówił przy tym przedstawienia umowy sprzedaży, pomimo wniosku strony przeciwnej o przedstawienie takiego dowodu (k. 210). Sprzedaż pojazdu przez powoda oznacza z jednej strony, że pojazd ten nie będzie naprawiany, a z drugiej, że powód z tytułu ceny uzyskał kwotę 5000 zł, stanowiącą dla niego korzyść majątkową. Z opinii biegłego R. F. sporządzonej w toku postępowania sądowego wynika, że wartość pojazdu powoda według stanu przez szkodą wynosiła 11700 zł (k. 175). Mając na uwadze okoliczność, że powód uzyskał już od ubezpieczyciela kwotę 6977,14 zł, a ponadto uzyskał ze sprzedaży samochodu kwotę 5000 zł, należy wskazać, że suma uzyskanych przez powoda korzyści finansowych jest wyższa niż wartość pojazdu według stanu sprzed szkody. Trafnie Sąd Rejonowy wyjaśnił, że szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między jego obecnym stanem majątkowym a stanem, jaki istniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Na chwilę orzekania w rozpoznawanej sprawie uszczerbek majątkowy powoda przestał już istnieć. Suma kwoty 5000 zł, uzyskanej ze sprzedaży uszkodzonego samochodu i kwoty 6977,14 zł, uzyskanej od ubezpieczyciela tytułem świadczenia ubezpieczeniowego odpowiadającego odszkodowaniu za szkodę majątkową, jest wyższa niż wartość pojazdu według stanu sprzed wyrządzenia szkody. W majątku powoda na chwilę obecną nie występuje zatem uszczerbek, który miałby zostać zrekompensowany przez sprawcę szkody, a tym samym przez ubezpieczyciela. Zasądzenie zatem na rzecz powoda dodatkowej kwoty świadczenia ubezpieczeniowego spowodowałoby niczym nieuzasadnione wzbogacenie powoda. W istocie powód uzyskałby wówczas korzyść na skutek wyrządzenia mu szkody przez inną osobę, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z zasadami odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu czynu niedozwolonego i odpowiedzialności ubezpieczeniowej z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Zaspokojenie całości roszczeń powoda oznaczało, że zlecenie przez powoda rzeczoznawcy sporządzenia opinii określającej wysokość kosztów naprawy pojazdu pozostawało bez jakiegokolwiek związku z wyrządzoną powodowi szkodą i odmową wypłaty odszkodowania. ÷ Mając na uwadze powyższe rozważania, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok: 1) w punkcie I w ten sposób, że oddalił powództwo również w części obejmującej żądanie zapłaty kwoty 3292,14 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 maja 2017 roku do dnia zapłaty oraz żądanie zapłaty kwoty 350 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 18 sierpnia 2017 roku do dnia zapłaty, 2) w punkcie III w ten sposób, że zasądził od Ł. D. na rzecz Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 1422,20 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, 3) w punkcie IV b) w ten sposób, że nakazał ściągnąć od Ł. D. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie kwotę 113,19 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. ÷ Zmiana zaskarżonego wyroku w punktach III i IV b) jest konsekwencją zmiany tego wyroku w punkcie I. ——————————— W związku z tym, że ostatecznie powództwo zostało oddalone w całości, powód jest stroną przegrywającą sprawę w całości w pierwszej instancji w znaczeniu określonym przez przepis art. 98 § 1 k.p.c. Powód powinien zatem zwrócić pozwanemu koszty poniesione przez pozwanego w pierwszej instancji. Koszty te obejmują: a) opłatę skarbową od pełnomocnictwa procesowego = 17 zł (k. 43), b) wykorzystaną zaliczkę na poczet kosztów przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego – 500 zł (k. 163, 190), c) opłatę pocztową za przesłanie pisma procesowego – 5,20 zł (k. 202), d) wynagrodzenie pełnomocnika procesowego – 900 zł, ustalone według stawki minimalnej na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 265 – tekst jednolity). ———————————— Na podstawie art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy nakazał ściągnąć od Ł. D. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie także kwotę 113,19 zł tytułem tej części nieuiszczonych kosztów sądowych, którą Sąd pierwszej instancji obciążył pozwanego. Odpowiednie zastosowanie przepisu art. 98 § 1 k.p.c. na podstawie odesłania zawartego w przepisach art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych oznacza, że powód, jako strona przegrywająca sprawę w pierwszej instancji w całości, został obciążony całością nieuiszczonych kosztów sądowych wskazanych w punkcie IV zaskarżonego wyroku. * Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Zarzut przytoczony w punkcie 1 części wstępnej apelacji, pomijając wskazanie naruszonego przepisu, pokrywa się co do swojej merytorycznej treści z zarzutem naruszenia przepisu art.
Określenie przez sąd wysokości odszkodowania za szkodę majątkową na podstawie okoliczności ustalonego stanu faktycznego jest stosowaniem prawa materialnego i nie należy do sfery oceny dowodów. Zarzuty przytoczone w punktach 2 i 3 części wstępnej apelacji mają znaczenie drugorzędne, z tej przyczyny, że ustalenie na podstawie zeznań powoda, iż powód sprzedał samochód w sierpniu 2017 roku za kwotę 5000 zł, w zestawieniu z ustaleniami co do wartości pojazdu według stanu sprzed szkody i co do kwoty wypłacone już przez ubezpieczyciela, było wystarczające do przyjęcia, że szkoda majątkowa, na jaką powód powoływał się w rozpoznawanej sprawie, została już w całości zrekompensowana. * Na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy zasądził od Ł. D. na rzecz Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 633 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. W związku z tym, że apelacja pozwanego została uwzględniona w całości (w całym zakresie zaskarżenia), powód jest stroną przegrywającą sprawę w całości w postępowaniu odwoławczym. Powód powinien zatem zwrócić pozwanemu koszty poniesione przez pozwanego w postępowaniu odwoławczym. Koszty te obejmują: a) opłatę od apelacji – 183 zł (k. 226), b) wynagrodzenie pełnomocnika procesowego – 450 zł, ustalone według stawki minimalnej na podstawie § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. * Z tych wszystkich względów i na podstawie powołanych wyżej przepisów Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. Anna Podolska-Kojtych Dariusz Iskra Krzysztof Niezgoda 1 Przytoczono dosłowne brzmienie zarzutów i wniosków apelacyjnych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.