← Polska

III K 619/17

Sygn. akt III K 619/17 UZASADNIENIE Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 28 listopada 2015r. zamieszkujący wspólnie K. P., R. K., M. R. i S. K., zainspirowani obejrzanym wcześniej filmem o p

§2kk.

Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art.

§2

kk kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Znamię czasownikowe powyższego przestępstwa zostało określone jako składanie propozycji (czyli przedstawienie oferty) małoletniemu poniżej lat 15 i zmierzanie do jej realizacji. Propozycja musi być koniecznie złożona za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej (np. przez telefon, Internet). Nie wypełni więc znamion przestępstwa z art.

§2

kk propozycja złożona małoletniemu bezpośrednio, a zatem bez użycia jakichkolwiek środków łączności. Propozycja musi dotyczyć obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych. Przestępstwo z art.

§2

kk jest niejako dwuetapowe: pierwszy etap to złożenie propozycji, drugi zaś to zmierzanie do jej realizacji; nie jest konieczne, aby doszło do realizacji zamiaru sprawcy, czyli np. do obcowania płciowego. W doktrynie wskazuje się, że o dokonaniu powołanego przestępstwa można mówić już wówczas, gdy sprawca po złożeniu propozycji tylko usiłował ją zrealizować. Zmierzanie do realizacji propozycji seksualnej, o jakiej mowa w art.

§2

kk, ma miejsce także wtedy, gdy składający taką propozycję, po jej złożeniu małoletniemu poniżej lat 15, nakłania go następnie, w tym przez ponaglanie, do reakcji na nią, bez względu na to, czy nakłanianie to okaże się skuteczne ani czy nakłaniany w ogóle zareaguje w jakikolwiek sposób na takie nakłanianie (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dn. 17.03.2016r. o sygn. IV KK 380/15, OSNKW 2016/6, poz. 38). Znamię powyższe jest wypełnione zatem w szczególności takim zachowaniem, które polega na wielokrotnym, usilnym nakłanianiu i ponaglaniu małoletniej poniżej 15 lat, poza samym ponawianiem propozycji seksualnych, do nawiązania z nim kontaktu, używając takich zwrotów, jak: «odpisz», «czekam», «dlaczego nie piszesz»” (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dn. 23.11.2017r. o sygn. V KK 227/17, LEX nr 2418099). Przestępstwo powyższe ma charakter powszechny i formalny, a może zostać popełnione umyślnie, w postaci zamiaru bezpośredniego oraz w zamiarze quasi-ewentualnym, gdy sprawca nie ma pewności co do wieku ofiary, godząc się z tym, że może mieć ona mniej niż 15 lat (vide M. M, Komentarz, Lex/el 2018). W realiach niniejszej sprawy Sąd, w oparciu o tę część wyjaśnień oskarżonego, w której przyznał on, że był osobą, rozmawiającą z „Kasią14”, a także w oparciu o treść zeznań wszystkich przesłuchanych w niniejszej sprawie świadków, z których wynika, że to oskarżony był osobą, którą zastali oni w miejscu, ustalonym jako miejsce spotkania z „Kasią14”, uznał za udowodnione, że treści, widoczne na k. 10-20, wysłał oskarżony, to zaś za pośrednictwem sieci internet. W oczywisty sposób treści te dotyczą czynności seksualnych („a może sex”- k. 20, „będziesz mogła wziąć do buzi”- k.15), nadto w treści rozmowy pada ze strony „Kasi14” wprost informacja, iż osoba ta ma 14 lat (k. 19), w końcu zaś oskarżony umówił spotkanie i wysłał swoje zdjęcie, ponaglał „Kasię14” do umówionego spotkania (k. 11-13), jak i samemu się w umówione miejsce udał, zmierzając do realizacji złożonej uprzednio propozycji. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że oskarżony działaniem swoim wyczerpał wszystkie znamiona czasownikowe przestępstwa z art.

§2kk.

Faktem jest, że w sprawie niniejszej nie istniała osoba małoletnia, której oskarżony składałby propozycje natury intymnej, bowiem pod nickiem „ (...)” korespondowali z oskarżonym K. P., R. K., M. R. i S. K.. Rzecz jednak w tym, że oskarżony o powyższym nie posiadał wiedzy, a treść powołanej powyżej rozmowy za pośrednictwem sieci internet wskazuje na przekonanie oskarżonego, że faktycznie rozmawia on z osobą 14-letnią, co do czego wszak dodatkowo się upewniał. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że w sprawie niniejszej zaistniała sytuacja objęta normą art. 13 §2 kk, zgodnie z którą usiłowanie zachodzi także wtedy, gdy sprawca nie uświadamia sobie, że dokonanie jest niemożliwe ze względu na brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego lub ze względu na użycie środka nie nadającego się do popełnienia czynu zabronionego. Tym samym tzw. usiłowanie nieudolne zachodzi wówczas, gdy dokonanie przestępstwa od samego początku jest niemożliwe, natomiast sprawca sobie tego nie uświadamia. W realiach niniejszej sprawy usiłowanie nieudolne zaistniało z uwagi na brak przedmiotu przestępstwa, tj. osoby małoletniej poniżej lat 15. Wskazać w tym miejscu należy, że w uchwale z dn. 19.01.2017r. o sygn. I KZP 16/16 Sąd Najwyższy stwierdził, że zawarte w art. 13 §2 kk wyrażenie „brak przedmiotu nadającego się do popełnienia na nim czynu zabronionego” oznacza brak takiego przedmiotu, który należy do zbioru desygnatów znamienia przedmiotu czynności wykonawczej typu czynu zabronionego, do którego popełnienia zmierza sprawca (LEX nr 2188437) (vide Mozgawa M., op.cit.). W konsekwencji Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu. Mając przy tym na uwadze treść wyroku Sądu Najwyższego z dn. 04.10.2018r. o sygn. II KK 57/18, zgodnie z którym nie jest konieczne w opisie czynu przypisanego sprawcy używanie słów określających poszczególne znamiona typu czynu zabronionego, lecz wystarczającym jest posłużenie się takimi sformułowaniami, które w sposób niebudzący wątpliwości odpowiadają treści poszczególnych znamion przypisanego sprawcy czynu zabronionego (LEX nr 2572097) Sąd uznał ze zbędną modyfikację opisu zarzuconego oskarżonemu czynu poprzez użycie w nim słów stanowiących literalne powtórzenie treści przepisu art.

§2kk.

Wymierzając oskarżonemu karę Sąd kierował się wskazaniami art. 53 kk. Sąd uznał stopień społecznej szkodliwości czynu zarzuconego oskarżonemu za znaczny – czyn, którego usiłował dokonać oskarżony, narusza dobro w postaci prawidłowości rozwoju osób małoletnich poniżej lat 15, a zatem osób, które z jednej strony należą do grupy najsłabszych członków społeczeństwa, z drugiej zaś – które po osiągnięciu pełnoletności i wkroczeniu w dorosłość będą społeczeństwo to współkształtować i współdecydować o jego wartościach. Motywacja oskarżonego sprowadzała się, zdaniem Sądu, wyłącznie do motywacji o charakterze erotycznym, której oskarżony ostatecznie chciał uczynić zadość kosztem osoby małoletniej. Sąd nie mógł też pominąć, że rozmowa oskarżonego z „Kasią14” obejmowała wymianę licznych wiadomości, oskarżony po otrzymaniu potwierdzenia wieku rozmówczyni czatu nie przerwał, więcej nawet – wyartykułował wprost obrazowo wyrażone swoje oczekiwania, w końcu zaś namawiał osobę rozmówczyni na spotkanie, i to pomimo późnych godzin wieczornych, co w oczywisty sposób spowodować mogło poważne zagrożenie dla jej osoby, gdyby faktycznie prowadził on rozmowę z osobą małoletnią poniżej lat 15. Podobnie jako wysoki Sąd ocenił stopień zawinienia oskarżonego – Sąd miał na uwadze, że oskarżony działał umyślnie, w zamiarze bezpośrednim, otrzymawszy wszak wprost informację, że jego rozmówczyni jest osobą w wieku 14 lat. Nie zaszły jakiekolwiek okoliczności wyłączające bezprawność działania oskarżonego bądź jego winę. Oskarżony miał możliwość na każdym etapie swego działania od popełnienia przestępstwa odstąpić, czego jednak nie uczynił. W tym stanie rzeczy Sąd nie znalazł podstaw, by stopień jego zawinienia ocenić odmiennie od stopnia społecznej szkodliwości zarzuconego mu czynu. Znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu i znaczny stopień winy Sąd poczytał za okoliczności obciążające oskarżonego. Sąd jako okoliczność łagodzącą przyjął, że oskarżony działaniem swoim ostatecznie nie trafił do żadnej osoby małoletniej, nie wyrządzając ostatecznie rzeczywistej skody w niczyim rozwoju. Podobnie za okoliczność taką Sąd przyjął dotychczasową niekaralność oskarżonego (k. 145). Sąd stanął na stanowisku, że wskazany już powyżej stopień winy oskarżonego i stopień społecznej szkodliwości zarzuconego mu czynu przemawiają za uznaniem, że oskarżonemu winna zostać wymierzona kara w wymiarze pozostającym znacznie powyżej dolnego progu ustawowego zagrożenia. Jednocześnie jednak powołane powyżej okoliczności łagodzące skłoniły Sąd do uznania, że dla osiągniecia wobec oskarżonego celów stawianych wymiarowi kary wystarczające będzie wymierzenie kary łagodniejszego rodzaju, niż kara pozbawienia wolności. Tym samym Sąd uznał za zasadne wymierzenie oskarżonemu kary ograniczenia wolności, to zaś w wymiarze 1 roku przy przyjęciu obowiązku wykonywania kontrolowanej nieodpłatnej pracy na cele społeczne w skali 20 godzin miesięcznie. Sąd stanął na stanowisku, że kara w powyższym wymiarze, stanowi karę adekwatną do stopnia winy oskarżonego, zestawionego ze stopniem społecznej szkodliwości zarzuconego mu czynu, a nadto jest w stanie spełnić cele stawiane wymiarowi kary w pierwszej kolejności w zakresie prewencji indywidualnej, uświadamiając oskarżonemu, że czyn jego spotkał się z potępieniem ze strony wymiaru sprawiedliwości i powstrzymując go od ponownego popełnienia przestępstwa w przyszłości, a także w zakresie prewencji generalnej, stanowiąc czytelny sygnał dla członków społeczeństwa, że popełnianie przestępstw jest nieopłacalne i każdorazowo spotka się z nieuchronną karą. Zaznaczyć w tym miejscu godzi się, iż Sąd stopień społecznej szkodliwości zarzuconego oskarżonemu czynu oraz stopień jego winy ocenił jako znacznie przewyższający stopień, o którym mowa w art. 66 §1 kk, stąd też uznał za wykluczone w realiach niniejszej sprawy, pomimo niekaralności oskarżonego, warunkowe umorzenie postępowania, podobnie jak i Sąd uznał okoliczności powyższe za wykluczające zastosowanie instytucji z art. 14 §2 kk. Sąd stanął na stanowisku, że całość orzeczenia o karze, ukształtowana w powyższy sposób, czyni zadość dyrektywom wymiaru kary, a także iż orzeczona kara pozostaje karą adekwatną do stopnia winy oskarżonego i stopnia społecznej szkodliwości czynu, nie przekraczając żadnego z nich, oraz że uwzględnia ona całość dyrektyw stawianych jej wymiarowi, pozostając karą sprawiedliwą i zgodną ze społecznym poczuciem sprawiedliwości, nie będąc karą ani rażąco łagodną, ani też rażąco niewspółmiernie surową. Wobec faktu, że oskarżony podał co do swojej osoby, że pracuje i osiąga dochód w kwocie 3.000 PLN miesięcznie (k. 148), Sąd nie znalazł podstaw do zwolnienia go od kosztów sądowych. Mając zatem na uwadze całość powołanych okoliczności Sąd orzekł jak w wyroku.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.