Sygn. akt III Ca 2033/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 września 2018 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi w sprawie z powództwa J. P. przeciwko B. K. i A. K. w sprawie o sygn. akt
§ 1k.p.c.
poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i odmowę wiarygodności i mocy dowodowej dowodom powołanym przez pozwanych oraz brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, a w konsekwencji ustalenie odpowiedzialności pozwanych za powstałą u powódki szkodę i uwzględnienie powództwa w sytuacji, kiedy właściwa ocena materiału dowodowego nie mogłaby doprowadzić do jego uwzględnienia: - biorąc pod uwagę zeznania świadków, tj: U. J.
(2), T. K., A. W. a także pozwanej B. K. w zakresie, w jakim wypowiadali się oni na temat prawidłowości utrzymywania powierzchni w okresie zimowym, w tym w dniu zdarzenia, przez pozwanych i braku zastrzeżeń do realizowania umowy, - biorąc pod uwagę dokumenty ze straży miejskiej - z których wnika brak zgłoszeń i mandatów karnych dot. utrzymywania powierzchni w okresie zimowym, b. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez danie wiary gołosłownym twierdzeniom powódki i jej jedynego świadka, co w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia skutkującego pozytywną oceną zeznań powódki w sytuacji, kiedy pozostają one w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym w postaci zeznań świadków strony pozwanej a także nie znajdują potwierdzenia w dokumentach w tym wydanym przez straż miejską, z którego wynika, iż nie otrzymali żadnych zgłoszeń w zakresie zastrzeżeń do utrzymania nawierzchni w okresie zimowym, c. art. 231 k.p.c. poprzez ustalenie, iż „powierzchnia chodnika była pokryta warstwą śniegu i lodu” oraz, iż „tego dnia w godzinach porannych nawierzchnia przy wszystkich klatkach bloku przy ulicy (...) w Ł. była oblodzona i nieodśnieżona” co nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym i mija się z prawdą, d.
§ 1k.p.c.
poprzez dowolną a nie swobodną, sprzeczną z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego ocenę zeznań E. R. w zakresie w jakim twierdziła ona, iż teren w ogóle nie był utrzymywany w należytym stanie w okresie zimowym i sprzeczności tych twierdzeń z jej dalszymi zeznaniami oraz pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. e. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, iż odpowiednią kwotą zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest kwota 12.000 zł, która to kwota jest jedynie odzwierciedleniem matematycznego przeliczenia przyznanego przez biegłych uszczerbku na zdrowiu w sytuacji kiedy z twierdzeń powódki nie wynika, aby zdarzenie z dnia 22 stycznia 2014 r. wywołało u niej szczególne cierpienia oraz dolegliwości, a także zaniechanie ustalenia przyczynienia powódki (pomimo podnoszenia przez pozwanych) do powstania szkody która nie zachowała należytej ostrożności poruszając się w okresie zimowym po rzekomo niewłaściwie odśnieżonym chodniku a także nie podjęła odpowiedniego leczenia, które, zgodnie z opinią powołanego w sprawie biegłego lekarza stomatologa Z. B. – mogło wyeliminować dolegliwości na tyle by były one „minimalne”. f.
§ 1k.p.c.
poprzez dowolną a nie swobodną, wybiórczą ocenę opinii biegłych powołanych w sprawie, a w szczególności w przypadku rozbieżności w opiniach biegłych - uwzględnienie jedynie tych fragmentów opinii, które były korzystniejsze dla powódki a także całkowite pominięcie tych elementów opinii, które przemawiały na korzyść pozwanych. W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wnieśli o zmianę wyroku, oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów postępowania za I i II instancję według norm przepisanych, a ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Powódka, w odpowiedzi na apelację pozwanych, wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego wg norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja okazała się niezasadna i jako taka podlegała oddaleniu. Podniesiony przez apelujących zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c., jak również art. 231 k.p.c. nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela w pełni ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je, jako własne. Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139). Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008r., I ACa 180/08, LEX nr 468598). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, uznał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W szczególności należy wskazać, że brak jest podstaw do podzielenia argumentacji jakoby wyłączne dowody na okoliczność prawidłowego stanu chodnika przy posesji położonej przy ul. (...) miałyby stanowić dokumenty ze Straży Miejskiej dotyczące braku zgłoszeń w związku z oblodzeniem chodnika, jak również zeznania świadków U. J.
(1), T. K. oraz pozwanej B. K., które to jak słusznie zauważył Sąd Rejonowy dotyczyły ogólnego schematu działania pracowników przedsiębiorstwa pozwanych w okresie zimowym. Nie miały jednak szczegółowej wiedzy na temat przebiegu zdarzenia z udziałem powódki, natomiast ustalenie ogólnego schematu oraz zakresu obowiązków pozwanych w postaci m.in. usuwania skutków zimy z chodników nie jest równoznaczne z tym, że pozwani z tychże obowiązków każdorazowo się wywiązywali. Zgodnie z podstawową w postępowaniu cywilnym zasadą kontradyktoryjności, stosownie do treści art. 3 k.p.c. i art. 232 k.p.c., to strony są zobowiązane do wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, stając się dysponentem postępowania dowodowego, zaś Sąd jest zwolniony od odpowiedzialności za jego wynik, albowiem Sąd nie ma obowiązku działać w tym zakresie z urzędu, (zob. m.in. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 70/96, OSNC 1997, Nr 8, poz. 113, z dnia 16 grudnia 1997 r., II UKN 406/97, OSNAPUS 1998, Nr 21, poz. 6 oraz z dnia 7 października 1998 r., II UKN 244/98, OSNAPUS 1999, Nr 20, poz. 662). Strona, na której spoczywa ciężar dowodu, ponosi ryzyko ujemnych skutków braku aktywności; w szczególności braku wniosków dowodowych mających na celu udowodnienie słuszności dochodzonych roszczeń lub podnoszonych zarzutów, wpływa na określony wynik postępowania. W przedmiotowej sprawie poza gołosłownymi twierdzeniami pozwani nie przedstawili żadnego dowodu na okoliczność, że owego dnia, w którym pozwana doznała szkody, w godzinach wczesno-porannych chodnik przy ul. (...) znajdował się we właściwym stanie, tj. w szczególności nie było na nim zalegającego lodu oraz śniegu. Natomiast okoliczność przeciwną potwierdza materiał dowodowy zgormadzony w sprawie, przede wszystkim w postaci zeznań świadka E. R., jak również samej powódki, a wreszcie przedstawiona dokumentacja fotograficzna, które to dowody korespondują ze sobą oraz w sposób jednoznaczny potwierdzają, że stan chodnika nie był wystarczający do zapewniającego bezpieczeństwo poruszających się ludzi i pojazdów. Ponadto z zeznań świadka A. W. wynika, że zdarzały się zastrzeżenia do pracy pozwanych. Nietrafione pozostają również zarzuty pozwanych dotyczące ustalenia przez Sąd Rejonowy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest kwota 12.000 zł, która to kwota w ocenie skarżących jest jedynie odzwierciedleniem matematycznego przeliczenia przyznanego przez biegłych uszczerbku na zdrowiu w sytuacji, kiedy z twierdzeń powódki nie wynika, aby zdarzenie z dnia 22 stycznia 2014 r. wywołało u niej szczególne cierpienia oraz dolegliwości. W ocenie Sądu Odwoławczego jest niezaprzeczalnie, na co wskazują względy logiki i zasady doświadczenia życiowego, że każde tego typu zdarzenie wywołuje u poszkodowanego szereg następstw w sferze fizycznej oraz psychicznej. Zgodnie ze zgormadzonym w sprawie materiałem dowodowym powódka przez około 2 miesiące odczuwała dolegliwości bólowe w obrębie stanu żuchwy, miała problemy z jedzeniem oraz do tej pory pozostały na jej twarzy szpecące blizny, powodujące trwały uszczerbek na zdrowiu. Wreszcie również trzeba zaznaczyć, że dopuszczeni w sprawie biegli sądowi z zakresu chirurgii plastycznej oraz chirurgii szczękowo – twarzowej również jednoznacznie potwierdzili, że bezpośrednio po stłuczeniu, jakiego powódka doznała w dniu 22 stycznia 2014 r., odczuwała dolegliwości bólowe oraz dyskomfort związany z trzaskami i chrzęstami w szczęce, które notabene pozostały i w związku, z którymi również uległy zwiększeniu potrzeby powódki w postaci zakupu szyny relaksacyjnej, której koszt wynosi ok. 350 zł i która to powinna być, co roku wymieniana na nową. Nie można również w tym miejscu zgodzić się z argumentacją strony skarżącej, jako Sąd I instancji miał wybiórczo oceniać treść wydanych przez biegłych opinii. Wręcz przeciwnie, w ocenie Sąd II instancji, Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Wprawdzie biegły sądowy z zakresu chirurgii szczękowo – twarzowej stwierdził, że gdyby powódka zaakceptowała leczenie w postaci unieruchomienia szczęk na okres 6 tygodni, to jej dolegliwości byłyby minimalne, jednakże nie można również pomijać dalszej części wypowiedzi tego biegłego na ten temat, który stwierdził nic nie jest takie samo u każdego pacjenta, a ponadto większość pacjentów rezygnuje z takiego leczenia. Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że z uwagi na obecność sędziowskiego uznania ingerencja w rozstrzygnięcie Sądu I instancji orzekającego na podstawie art. 445 § 1 k.c. może mieć miejsce tylko w wypadkach rażącego naruszenia kryteriów przyznawania zadośćuczynienia, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca (por. przykładowo SN w wyroku z dnia 15 października 2009r., I CSK 83/09, LEX nr 553662 oraz SA w P. w wyroku z dnia 10 stycznia 2008r., I ACa 1048/07, LEX nr 466432). W końcu również nie może być mowy o przyczynieniu się powódki do powstałej szkody. Zgodnie z treścią art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności. Przyczynienie się poszkodowanego do powstania lub zwiększenia szkody ma miejsce wówczas, gdy szkoda jest skutkiem nie tylko zdarzenia, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy innego podmiotu, ale także zachowania się samego poszkodowanego (wyrok SN z 20.06.1972 r. II PR 164/72, LEX nr 7098). Przyczynienie się w ujęciu art. 362 k.c. oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego, a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania. W tym zakresie Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, że nie może być mowy o przyczynieniu się powódki do zaistniałego zdarzenia. Powódka wyszła owego dnia z klatki schodowej budynku, idąc w kierunku swojego zaparkowanego samochodu, poślizgnęła na się na oblodzonym chodniku, którego stan stwarzał realne zagrożenia dla zdrowia przechodniów. Nie może być więc mowy o przyczynieniu się powódki, której jedynym „przewinieniem” było przechodzenie chodnikiem, zgodnie z jego przeznaczeniem. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację pozwanych, jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w oparciu o art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz.U. 2018 r. poz. 265) zasądzając od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego w apelacji.