← Polska

VII Pa 17/19

Sygn. akt VII Pa 17/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący

§ 2ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r.

Kodeks pracy poprzez uwzględnienie powództwa w sytuacji, w której strona powodowa błędnie oznaczyła stronę pozwaną, a wezwany do sprostowania profesjonalny pełnomocnik reprezentujący stronę powodową nie dokonał danego sprostowania w sposób prawidłowy, co skutkowało nie tylko błędnym oznaczeniem strony pozwanej, ale również uwzględnieniem powództwa a priori poprzez przyjęcie, iż termin na wniesienie przez powoda odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę został zachowany na gruncie niniejszej sprawy; - art. 22 § 1 k.p. w związku z art. i 28 § 1 k.p. w związku z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych polegające na bezpodstawnym uznaniu, że radca prawny nie ma obowiązku świadczenia osobistego pracy i może się posługiwać przy świadczeniu pracy na rzecz pracodawcy osobami trzecimi, a czas czynności wykonanych przez taką osobę trzecią powinien być traktowany jako czas wykonywania pracy przez radcę prawnego na rzecz pracodawcy zgodnie z umową pomimo, że faktycznie świadczy on w tym czasie pracę na rzecz innego pracodawcy; - art. 21 ust. 1 ustawy o radcach prawnych w związku z art. 91 pkt. 3 k.p.c. poprzez bezpodstawne przyjęcie, że radca prawny jest uprawniony do udzielenia substytucji aplikantowi radcowskiemu; - art. 22 § 1 k.p. w związku z art. 35 1 ust.

ust. 4 ustawy o radcach prawnych poprzez bezpodstawne przyjęcie, że art. 35 1 ust.

ust. 4 ustawy o radcach prawnych stanowi przepis szczególny do przepisu art. 22 § 1 k.p. i w stosunkach pracowniczych, w których pracownikiem jest radca prawny, wskazany przepis ustawy o radcach prawnych wyłącza jego zastosowanie. Stawiając powyższe zarzuty, strona skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku Sądu I instancji poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, z uwzględnieniem kosztów postępowania odwoławczego ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu. W uzasadnieniu apelacji, pozwany rozwinął poszczególne zarzuty apelacyjne, w pierwszej kolejności wskazując, że powód reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w sposób wadliwy oznaczył stronę pozwaną w niniejszej sprawie. Powyższe zdaniem skarżącego powinno skutkować oddaleniem powództwa w całości z powodu braku legitymacji procesowej pozwanego do występowania w charakterze strony w niniejszej sprawie. Następnie pozwany podkreślił, że stanowisko, iż powód w dniu 15 września 2017 r. prawidłowo wywiązał się z obowiązków pracowniczych, należy uznać za nieuzasadnione. We wskazanej powyżej dacie powód nie świadczył bowiem pracy na rzecz pozwanego, ale na rzecz innego podmiotu również go zatrudniającego, a w liście obecności potwierdził okoliczność, iż w wyznaczonej rozprawie sądowej uczestniczył działając na rzecz i reprezentując Areszt Śledczy w W.-(...). Z kolei za czas pracy, zgodnie z art. 128 § 1 k.p., może być uznany tylko czas, w którym pracownik wykonuje pracę oraz czas, w którym pozostaje w gotowości do pracy. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż czas pracy pracownika u innego pracodawcy (w danym konkretnym przypadku na rzecz PFRON w W.) może zostać zakwalifikowany, jako czas pracy w Areszcie Śledczym w W.-(...) i świadczenie pracy zgodnie z umową zawartą z tym podmiotem. Powyższe oznacza, że w sytuacji w której pracodawca zobowiązuje pracownika do wykonywania określonej pracy w określonym miejscu, to brak zrealizowania danych czynności i wskazanie w liście obecności, iż praca w tym dniu i w takim charakterze była jednak przez danego pracownika realizowana, nie może zostać inaczej potraktowana niż wprowadzenie w błąd pracodawcy, co do świadczenia pracy zgodnie z umo­wą. W tym zakresie, skarżący wskazał także, że za podporządkowanie pracownika pracodawcy nie można uważać wyłącznie podpo­rządkowania o charakterze osobowym. Znaczenie ma również podporządkowanie organizacyjne, przejawiające się w wyznaczaniu miejsca i czasu pracy. Na podporządkowanie pracownika składa się więc - poza kierownictwem podmiotu zatrudniającego - także wyznaczenie przez niego czasu i miejsca wykony­wania pracy. Podmiot zatrudniający jest organizatorem pracy i decyduje, gdzie i w jakich godzinach będzie realizowany proces pracy. Charakterystyczna dla stosunku pracy dyspozycyjność pracownika wyraża się właśnie w zobo­wiązaniu do podejmowania zadań według wskazań pracodawcy, a obowiązek stosowania się do poleceń przełożonych został wyeksponowany w art. 100 § 1 k.p . Istotne natomiast jest to, że pracownik nie ma samodzielności w określaniu bieżących zadań, ponieważ to należy do sfery pracodawcy organizującego proces pracy. W związku z powyższym w realiach rozpoznawanej sprawy pracodawca nie naruszył przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę za wypowie­dzeniem - w zakresie sposobu określenia przyczyny wypowiedzenia, albowiem powód jest świadomy tego, z jakich powodów pracodawca zdecydował się na zakończenie z nim współpracy. Sformułowana natomiast przyczyna wypowiedzenia jest nie tylko konkretna i rze­czywista, ale również uzasadniona. Przyczyną tą jest utrata zaufania w wyniku wprowadzenia przez powoda w błąd pracodawcy, co do faktycznego wykonywania przez pracownika pracy poza siedzibą jednostki penitencjarnej w sytuacji, w której takiej pracy powód na rzecz Aresztu Śledczego w W.-(...) we wskazanym w wypowiedzeniu okresie nie świadczył. Okoliczność natomiast lekceważenia, czy też umniejszania przez powoda wagi przyczyny wypowiedzenia wskazanej przez pracodawcę w wypowiedzeniu umowy o pracę nie może zmieniać faktu, że taka rzeczywista przyczyna została wprost wskazana pracownikowi w wypowiedzeniu i była to okoliczność obiektywna i konkretna. Na poparcie swojego stanowiska skarżący przywołał utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego (apelacja k. 173-177). W odpowiedzi na apelację, pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego z tytułu postępowania odwoławczego według norm przepisanych, tj. w stawce minimalnej, powiększonej czterokrotnie. W uzasadnieniu pełnomocnik powoda wskazał, że wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy, natomiast apelacja pozwanego stanowi jedynie polemikę z prawidłowym orzeczeniem (odpowiedź na apelację k. 187-189). Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja pozwanego nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy poczynił w niniejszej sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy aprobuje i przyjmuje za własne. Również dokonana ocena prawna nie nasuwa zastrzeżeń, co do właściwej wykładni przepisów prawa oraz ich prawidłowego zastosowania. Wobec tego zbędnym jest ich szczegółowe powtarzanie w niniejszym uzasadnieniu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., I PKN 339/98). Przede wszystkim nie można zgodzić się ze sformułowanymi w apelacji zarzutami naruszenia prawa procesowego poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie wybiórczej oceny materiału dowodowego, co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu I instancji z treścią zebranego w sprawie materiału oraz wadliwej oceny dowodów dokonanej przez Sąd Rejonowy. Zarzuty tak sformułowane odnoszą się do naruszenia dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. uprawnia Sąd do dokonania oceny wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału sprawy. Z jednej zatem strony Sąd orzekający uprawniony jest do oceny tychże dowodów według własnego przekonania, z drugiej natomiast sam jest zobowiązany do wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Uprawnienie Sądu do oceny dowodów według własnego przekonania nie oznacza dowolności w tej ocenie. Poza sporem powinno być, że dokonując tej oceny Sąd nie może ignorować zasad logiki, osiągnięć nauki, doświadczenia, czy też wyciągać wniosków nie wynikających z materiału dowodowego. Dopuszczenie się obrazy art. 233 § 1 k.p.c. przez Sąd może zatem polegać albo na przekroczeniu granic swobody oceny wyznaczonej logiką, doświadczeniem, zasadami nauki albo też na nie dokonaniu przez Sąd wszechstronnego rozważenia sprawy. W tym drugim przypadku wyciągnięte przez Sąd wnioski mogą być logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym, jednakże Sąd czyni je w oparciu o część materiału dowodowego, a pozostałą część tego materiału, która pozwoliłaby na wyciągnięcie innych wniosków, pomija. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c. wymaga zatem wykazania, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Natomiast zarzut dowolnego i fragmentarycznego rozważenia materiału dowodowego wymaga dla swej skuteczności konkretyzacji i to nie tylko przez wskazanie przepisów procesowych, z naruszeniem których apelujący łączy taki skutek, lecz również przez określenie, jakich dowodów lub jakiej części materiału zarzut dotyczy, a ponadto podania przesłanek dyskwalifikacji postępowania Sądu I instancji w zakresie oceny poszczególnych dowodów na tle znaczenia całokształtu materiału dowodowego oraz w zakresie przyjętej podstawy orzeczenia. W rozpatrywanej sprawie zarzuty skarżącego sprowadzają się w istocie do polemiki ze stanowiskiem Sądu i interpretacją dowodów dokonaną przez ten Sąd i jako takie nie mogą się ostać. Apelujący przeciwstawia bowiem ocenie dokonanej przez Sąd I instancji swoją analizę zgromadzonego materiału dowodowego. Odmienna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego przedstawiona przez pozwanego, a w zasadzie odmienne wnioski wyprowadzone na podstawie tych samych okoliczności pozostają jedynie w sferze dyskusji i nie są wystarczające do uznania, że Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy przepisów postępowania, a jego ocena jest dowolna. O dowolności można mówić bowiem wówczas, gdy Sąd ocenia dowody bez ich właściwej analizy, bądź też wbrew zdrowemu rozsądkowi lub zasadom logicznego rozumowania. Nie jest natomiast dowolną taka ocena, która – choć prowadzi do niekorzystnych dla strony pozwanej konkluzji – to jednak jest logicznie i rzeczowo umotywowana. Przede wszystkim zauważyć należy, że Sąd Rejonowy dokonując w sprawie ustaleń faktycznych odnośnie przyczyny wskazanej w wypowiedzeniu umowy o pracę z dnia 24 października 2017 r. w sposób dokładny wskazał, na jakich konkretnie dowodach się oparł. Podstawę poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych stanowiły zeznania świadków w osobach: R. G., A. P., M. M., M. L., C. Ś. oraz zeznania powoda i pozwanego R. C., które korespondowały z treścią zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów m.in. w postaci prowadzonej pomiędzy stronami korespondencji, protokołów z rozpraw oraz dokumentacji, zgromadzonej w aktach osobowych powoda J. K.. Z informacji zawartych w wymienionych powyżej dokumentach, jak również z zeznań świadków wynika, że w dniu 15 września 2017 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ VII Wydziałem Cywilnym odbyła się rozprawa, na której w/w Sąd rozpoznał sprawę o sygn. akt II C 686/17 z powództwa Skarbu Państwa - Dyrektora Aresztu Śledczego w W. (...) przeciwko E. S. o zapłatę, która zakończyła się wyrokiem korzystnym dla strony powodowej. Areszt Śledczy W.-(...) w W. był wówczas reprezentowany przez ustanowionego przez powoda substytuta w osobie B. P., natomiast udzielenie dalszego pełnomocnictwa związane było z koniecznością występowania przez powoda w charakterze pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego PFRON na rozprawie karnej związanej z wyłudzeniem środków publicznych, która odbyła się przed Sądem Okręgowym w Świdnicy w sprawie o sygn. akt III K 18/17. Mając powyższe na uwadze nie można jednak zgodzić się ze stroną pozwaną, aby powód dopuścił się zawinionego, nienależytego wykonywania zawodu, bądź też naruszył zasady etyki radcy prawnego, gdyż udzielenie przez niego upoważnienia aplikantowi radcowskiemu B. P. nie stało w sprzeczności z wolą mocodawcy, tj. pozwanego Skarbu Państwa - Aresztu Śledczego W.-(...), który w swoich pełnomocnictwach nie wprowadził zakazu udzielania dalszych pełnomocnictw substytucyjnych. W tym miejscu wskazać należy, że kwestię dopuszczalności udzielania pełnomocnictwa substytucyjnego reguluje art. 106 k.c. i art. 21 ust. i nast. ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym radca prawny może udzielić dalszego pełnomocnictwa (substytucji) innemu radcy prawnemu, adwokatowi, prawnikowi zagranicznemu wykonującemu stałą praktykę w zakresie wynikającym z ustawy o świadczeniu przez prawników zagranicznych pomocy prawnej w Rzeczypospolitej Polskiej. Ustawa o radcach prawnych jednoznacznie dopuszcza zatem możliwość udzielania dalszych pełnomocnictw substytucyjnych. Zgodnie z art. 35

(1)ust. 4 w/w ustawy, aplikant radcowski może m.in. sporządzać i podpisywać pisma procesowe związane z występowaniem radcy prawnego przed Sądami – z wyraźnego upoważnienia radcy prawnego, z wyłączeniem apelacji, skargi kasacyjnej i skargi konstytucyjnej. Na podstawie udzielonego upoważnienia aplikant radcowski zastępuje także radcę prawnego przed Sądami w konkretnych sprawach. Zastępca zastępuje adwokata (radcę prawnego), który udzielił mu upoważnienia i jego czynności wywołują skutek wobec strony, dlatego, że działa on w imieniu pełnomocnika. Zgodnie zatem ze wskazanymi powyżej regulacjami w zakresie substytucji procesowej, takie rozwiązanie jest dopuszczalne i stosowane w sytuacjach kolizji terminów. W takim przypadku radcę prawnego może zastąpić inny radca prawny, adwokat, aplikant radcowski bądź też aplikant adwokacki. Skoro zatem powód zadbał o ustanowienie uprawnionego pełnomocnika substytucyjnego, który działał w jego imieniu na rozprawie w dniu 15 września 2017 r., to nie można przyjąć, aby nie wywiązał się ze swoich obowiązków zawodowych, co z kolei stanowiło podstawę do rozwiązania z nim umowy o pracę z dnia 19 marca 2009 r. W tym miejscu jeszcze raz podkreślić należy, że żadne z pełnomocnictw udzielonych przez kolejnych Dyrektorów Aresztu Śledczego W.-(...), tj. S. S.
(2), C. Ś. oraz R. C. nie zawierało odgórnego zakazu udzielania pełnomocnictw substytucyjnych. Jedynym wyłączeniem wynikającym z treści udzielonych pełnomocnictw był zakaz zawierania ugód przez umocowanego radcę prawnego. Należy mieć na uwadze, że w przypadku ustanowienia substytucji, zastępstwo oznacza zarówno przedstawicielstwo, a także zastępstwo pośrednie i dokonywanie za kogoś innych czynności faktycznych. Nie sposób też nie zauważyć, że Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VII Wydział Cywilny w sprawie o sygn. akt II C 686/17, dysponując pełnomocnictwem głównym i substytucyjnym oraz upoważnieniem dla aplikanta radcowskiego B. P. nie miał wątpliwości, co do należytego i prawidłowego udzielenia upoważnienia zgodnego z treścią pełnomocnictw oraz przepisami prawa. W dniu 15 września 2017 r. powód nie miał także obowiązku stawienia się w siedzibie pozwanego z uwagi na wyznaczenie rozprawy sądowej w w/w dacie. Sąd Rejonowy prawidłowo uznał zatem, że powód wywiązał się z ciążących na nim obowiązków pracowniczych, ustanawiając substytuta i zabezpieczając właściwy przebieg procesu. W tej sytuacji stwierdzić zatem należy, że przedmiotowa przyczyna wypowiedzenia nie była rzeczywista i uzasadniona, a co za tym idzie brak było podstaw do podzielenia twierdzeń apelacji, co do poczynienia przez Sąd Rejonowy błędnych ustaleń faktycznych w tym zakresie, co z kolei czyni zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2 k.p.c. nieuzasadnionym. Przepis art. 30 § 4 k.p. dopuszcza różne sposoby określenia przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę. Istotne jest jednak, aby z oświadczenia pracodawcy wynikało w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, co jest istotą zarzutu stawianego pracownikowi i usprawiedliwiającego rozwiązanie z nim stosunku pracy. Natomiast konkretyzacja przyczyny, wskazanie konkretnego zdarzenia lub ciągu zdarzeń, konkretnego zachowania pracownika, z którym ten zarzut się łączy, może nastąpić poprzez szczegółowe, słowne określenie tego zdarzenia w treści oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę lub wynikać ze znanych pracownikowi okoliczności, wiążących się w sposób niebudzący wątpliwości z podaną przez pracodawcę przyczyną rozwiązania umowy. Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoich orzeczeniach analizował sens prawny art. 30 § 4 k.p. Jeden z trafnych poglądów, został wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego dnia 14 maja 1999 r., (I PKN 47/99) zgodnie, z którym wskazanie faktów, okoliczności dotyczących osoby pracownika bądź jego zachowań w procesie świadczenia pracy lub zdarzeń – także niezależnych od niego – mających wpływ na decyzję pracodawcy, spełnia warunek podania konkretnej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę (art. 30 § 4 k.p.). Podobny pogląd został wyrażony w wyroku z dnia 6 grudnia 2001 r., (I PKN 715/00). Sąd Najwyższy wskazał, że wypowiedzenie umowy o pracę stanowi zwykły sposób jej rozwiązania. Przyczyna wypowiedzenia nie musi, w związku z tym mieć szczególnej wagi, czy nadzwyczajnej doniosłości. Nie oznacza to jednak przyzwolenia na arbitralne, dowolne i nieuzasadnione lub sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wypowiedzenie umowy o pracę. Pracodawca ma obowiązek wskazania konkretnej przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony w oświadczeniu o wypowiedzeniu. Dopiero wówczas, gdy Sąd stwierdzi, że wypowiedzenie było poprawne od strony formalnej, aktualizuje się konieczność badania tego, czy wypowiedzenie było uzasadnione. Należy wskazać, że niepodanie przyczyny lub niewłaściwe jej podanie stanowi naruszenie prawa – art. 30 § 4 k.p. i daje pracownikowi uprawnienie do dochodzenia roszczeń z art. 45 § 1 k.p. Przyczyna wypowiedzenia powinna być także prawdziwa, konkretna i rzeczywista. Podanie przyczyny pozornej jest równoznaczne z brakiem jej wskazania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1999 r., I PKN 304/99). W świetle powyższych orzeczeń i oceny okoliczności niniejszej sprawy dokonanej przez Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy uznał, że złożone przez pracodawcę oświadczenie wypowiadające stosunek pracy należało uznać za niespełniające wymagania z art. 30 § 4 k.p., dlatego też zarzuty naruszenia art. 22 § 1 k.p., art. 28 § 1 k.p. w związku z art. 35 1 ust.

ust. 4 i art. 21 ust. 1 ustawy o radcach prawnych również okazały się chybione. W realiach rozpoznawanej sprawy nie doszło także do naruszenia art. 3 w związku z art. 264 §

§ 2k.p.

Sąd Najwyższy w swoim najnowszym orzecznictwie przyjmuje, że warunkiem zachowania terminu z art. 264 § 1 k.p. nie jest prawidłowe oznaczenie pracodawcy. Odwołanie jest wniesione w terminie jeżeli zostało złożone w terminie 14 dni od doręczenia pisma rozwiązującego umowę o pracę, gdyż ma spełniać tylko te minimalne warunki (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2009 r., II PK 213/08 oraz wyroku z dnia 1 czerwca 2012 r. II PK 262/11). Elementem istotnym jest samo żądanie wniesione do sądu pracy w terminie 14 dni od doręczenia zawiadomienia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Przepis art. 264 § 2 k.p. nie warunkuje zachowania przewidzianego w nim 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania od powzięcia w tymże terminie wiadomości przez pozwanego pracodawcę o wytoczonym powództwie. Istotne jest tylko to, że pracownik wniósł w wymaganym terminie odwołanie do sądu pracy. Wezwanie pracodawcy do udziału w sprawie nie oznacza, że dopiero od tej chwili pozew został skierowany przeciwko niemu, a odwołanie od wypowiedzenia złożone po wymaganym przepisem art. 264 § 1 k.p. terminie. Jednocześnie z przepisu art. 264 § 1 k.p. nie wynika warunek bezbłędnego określenia pracodawcy w odwołaniu od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Zauważyć należy, że prawidłowe ustalenie strony pozwanej, czyli pracodawcy powoda, możliwe było dopiero po wniesieniu przez powoda odwołania, w którym podał, że był zatrudniony na stanowisku radcy prawnego w Areszcie Śledczym W.-(...). Z uwagi zatem na treść pozwu oraz dołączonego do niego pisma rozwiązującego z powodem umowę o prace oczywistym jest, że odwołanie powinno być skierowane przeciwko pracodawcy powoda, którym był Skarb Państwa – Areszt Śledczy w W. (...), nie zaś przeciwko Dyrektorowi w/w Aresztu Śledczego, który dokonał rozwiązania z powodem umowy o pracę jako wykonujący czynności ze stosunku pracy w imieniu reprezentowanej jednostki. Gramatyczna wykładnia przepisu art. 264 § 2 k.p. nie pozwala z kolei stwierdzić, że żądanie zapłaty odszkodowania z tytułu nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę wniesione w terminie 14 dni od doręczenia zawiadomienia rozwiązującego umowę o pracę jest bezskuteczne, gdy pracownik nie określił w nim prawidłowo pozwanego pracodawcy. Oczywiście odwołanie od wypowiedzenia na gruncie procedury cywilnej stanowi pozew do sądu pracy. Brak prawidłowego określenia pozwanego pracodawcy podlega usunięciu w toku postępowania, czego wymagają rozwiązania dotyczące postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy (art. 467 i 468 k.p.c.). Żądanie zapłaty odszkodowania i ewentualne jego braki w określeniu pracodawcy mogą być sanowane w trakcie podejmowanych przez Sąd czynności wyjaśniających. W rozpatrywanej sprawie, pełnomocnik powoda w piśmie procesowym z dnia 7 czerwca 2018 r. właściwie określił stronę pozwaną, jako Skarb Państwa – Areszt Śledczy W.-(...). Jednocześnie wniesienie przez powoda do Sądu pracy odwołania, określającego przedmiot sporu oraz jego podstawę faktyczną, spowodował, że termin z art. 264 § 2 k.p. został zachowany. W tej sytuacji nieuzasadniony okazał się zatem zarzut naruszenia art. 3 w związku z art. 264 §

§ 2k.p.

Reasumując - w kontekście powyższych rozważań - Sąd Okręgowy przyjął, że prezentowana w apelacji argumentacja jest chybiona. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie. Trafnie wywiódł na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, że wypowiedzenie powodowi umowy o pracę było nieuzasadnione. Sąd II instancji zważył więc, że zaskarżone rozstrzygnięcie w świetle zgromadzonego materiału dowodowego było oczywiście uzasadnione. Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako bezzasadną, o czym orzekł w pkt. 1 sentencji wyroku. O kosztach zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, a także w związku z § 9 ust. 1 pkt. 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804), zmienionego następnie rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1667) i rozporządzeniem z dnia 13 października 2017 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 1799) zasądzając od pozwanego Skarbu Państwa – Aresztu Śledczego w W. na rzecz powoda J. K. kwotę 120,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za instancję odwoławczą (pkt. 2 wyroku). Wskazać również należy, że w treści apelacji, pozwany obok żądania głównego w postaci zmiany orzeczenia Sądu I instancji, zgłosił także żądanie ewentualne w postaci uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu dla Warszawy Pragi-Północ w Warszawie VI Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania w instancji odwoławczej. W niniejszej sprawie nie doszło jednak do nieważności postępowania branej pod uwagę przez Sąd Okręgowy z urzędu (art. 379 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c.), a Sąd Rejonowy rozpoznał istotę sprawy (art. 386 § 4 k.p.c. a contrario). SSO Zbigniew Szczuka SSO Marcin Graczyk SSO Renata Gąsior ZARZĄDZENIE (...) SSO Renata Gąsior

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.