← Polska

III Ca 1928/18

Sygn. akt III Ca 1928/18 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 27 lipca 2018 roku, Sąd Rejonowy dla Łodzi- Śródmieścia w Łodzi w sprawie z wniosku E. W. przy udziale (...) sp. z o.o. sp. k. z siedzibą we

§ 2k.c.

w zw. z art. 84 §

§ 2k.c.

w zw. z art. 88 § 2 k.c., przez ich błędną interpretację i na skutek tego uznanie, iż w sprawie zachodzi podstawa do zatwierdzenia uchylenia się przeze wnioskodawczynię od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, pomimo iż wnioskodawczyni uchybiła terminowi z art. 88 § 2 k.c., wobec czego uprawnienie do uchylenia się od skutków niezłożenia w terminie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza wygasło. Wobec podniesionych zarzutów apelująca wniosła o:

  1. zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt. 1 przez oddalenie wniosku E. W.;
  2. zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt. 2 przez zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki kosztów postępowania przed Sadem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;
  3. zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki kosztów postępowania za postępowanie odwoławcze, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja uczestniczki jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji, istotne dla rozstrzygnięcia, dokonane w oparciu o prawidłowo oceniony materiał dowodowy, Sąd Okręgowy w pełni podziela i przyjmuje za własne. Podstawę uchylenia się przez spadkobiercę od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może stanowić błąd prawnie doniosły (art. 1019 § 2 k.c. w zw. z art. 84 § 1 zd.

§ 2k.c.).

O błędzie takim można mówić wtedy, gdy brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego nie jest wynikiem braku staranności spadkobiercy, czy też inaczej rzecz ujmując, jest on usprawiedliwiony okolicznościami sprawy. Stwierdzenie, że spadkobierca nie dołożył należytej staranności powinno być poprzedzone oceną okoliczności konkretnej sprawy i ustaleniem, jakich aktów staranności można było od niego wymagać. Odnosi się to do sprecyzowanych czynności, które faktycznie i prawnie spadkobierca mógłby podjąć, zmierzając do uzyskania koniecznej wiedzy o spadku. W razie niepodjęcia przez spadkobiercę żadnych czynności, wskazane jest określenie, jakich działań, w okolicznościach danej sprawy, prowadzących do pozyskania tej wiedzy można było od niego wymagać, ponieważ doprowadziłoby do uniknięcia błędu (postanowienie SN z dnia 15 maja 2018 r., II CSK 5/18, Legalis nr 1781120). Aby spadkobierca mógł się uchylić na podstawie przepisów o błędzie od skutków prawnych niezłożenia w ustawowym terminie oświadczenia spadkowego, a więc swojego biernego zachowania, musi pozostawać przez cały bieg terminu w błędzie co do okoliczności objętej treścią przyjęcia spadku następującego z mocy ustawy i - po drugie - wykazać, że jeśliby znał prawdziwy stan w zakresie tych okoliczności, to rozsądnie oceniając, odrzuciłby spadek lub przyjął go jedynie z dobrodziejstwem inwentarza (zob. postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 2016 r., III CSK 210/15, Legalis nr 1444982). Przekładając powyższe na grunt przedmiotowej sprawy należy wskazać, iż Sąd Rejonowy zasadnie uznał, że wnioskodawczyni pozostawała w uzasadnionym okolicznościami błędzie co do stanu spadku w sytuacji, gdy mając wiedzę na temat zaciągniętych przez spadkodawczynię zobowiązań, była jednocześnie przekonana o ubezpieczeniu wszystkich kredytów. (...) te miały stanowić zabezpieczenie wierzytelności na wypadek śmierci lub nieszczęśliwego wypadku kredytobiorcy i pokryć całość należności na rzecz banku udzielającego kredytu. Ubezpieczającym, a jednocześnie uprawnionym do wypłaty na jego rzecz sumy ubezpieczenia był kredytodawca. Wnioskodawczyni, sprawująca niejako kontrolę nad zobowiązaniami siostry, dołożyła staranności, aby były one ubezpieczone. Wobec powyższego po śmierci spadkodawczyni, E. W. miała uzasadnione okolicznościami przeświadczenie, że kredyty zostaną spłacone z sum zawartych na ten cel ubezpieczeń. Niezasadnym jest przyjęcie za apelantką, że otrzymanie pisma z dnia 6 grudnia 2015 roku stanowi zakończenie okresu, w którym wnioskodawczyni pozostawała w błędzie co do stanu spadku, gdyż z treści otrzymanego pisma dowiedziała się m.in. o wysokości pozostawionego długu spadkowego, źródle tego długu i osobie wierzyciela. W ocenie Sądu odwoławczego nie sposób przyjąć, iż otrzymanie pisma od firmy windykacyjnej stanowi wystarczającą podstawę do przyjęcia, iż spadkobierczyni otrzymała wiedzę o istnieniu długów spadkowych i od tego momentu niezasadnym było przyjęcie, że pozostaje w błędzie co do stanu spadku. Wnioskodawczyni powziętym informacjom nadal zasadnie przeciwstawiała wiedzę o istniejących ubezpieczeniach, które winny zaspokoić wierzyciela. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku jednej z polis ubezpieczyciel odmówił wypłaty sumy ubezpieczenia, w obrocie pozostawała co najmniej jedna ważna umowa ubezpieczenia, obejmująca okres od 13.03.2010 r. do 12.03.2015 r. Wobec powyższego, wnioskodawczyni nadal mogła kwestionować istnienie długu spadkowego, do zapłaty którego byłaby zobowiązana. E. W. ponadto kwestionowała zasadność odmowy wypłaty sumy ubezpieczenia przez ubezpieczyciela i podjęła działania w celu wyjaśnienia tej kwestii, ale została zbyta przez pracowników (...) informacją, że (...) nie zajmuje się ubezpieczeniami. Ponadto należy wskazać, że ubezpieczający, jako podmiot uprawniony do otrzymania sumy ubezpieczenia nie podjął żadnych działań celem jej uzyskania, a ograniczył się jedynie do żądania spłaty długu od spadkobierczyni kredytobiorcy. Mając na względzie, że zarówno uposażony jak i ubezpieczyciel są podmiotami profesjonalnymi, wnioskodawczyni słusznie pozostawała w przeświadczeniu, że wobec istniejącego zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia, została zwolniona z odpowiedzialności za długi siostry, a sprawę przekazania kwoty ubezpieczenia strony umowy ubezpieczenia uzgodnią między sobą. Jednocześnie, na kanwie ogólnie panujących poglądów i doniesień medialnych dotyczących firm windykacyjnych, wnioskodawczyni mogła wątpić w zasadność roszczenia i uznać, że odpowiedzialny za spłatę kredytów jest ubezpieczyciel w ramach zawartych umów. Dopiero otrzymanie zawezwania do próby ugodowej z sądu zmieniło zapatrywania wnioskodawczyni i jej przekonanie o słuszności swoich twierdzeń. Wobec powyższego Sąd Rejonowy zasadnie przyjął, iż roczny termin na złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków niezłożenia oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku rozpoczął swój bieg w dniu, w którym wnioskodawczyni otrzymała z sądu zawezwanie do próby ugodowej. W konsekwencji nie nastąpiło uchybienie jego zachowania, co zarzut naruszenia art. 88 § 2 k.c. czyni chybionym. Za Sądem Rejonowym należy również przyjąć, nie powielając przedstawionej w uzasadnieniu argumentacji, że wnioskodawczyni zachowała należytą staranność w swojej ocenie składu spadku. Miała wiedzę o posiadanych przez siostrę aktywach i pasywach, starannie gromadziła dokumentację z tym związaną, dbała już za życia spadkodawczyni, by ta nie pozostawiła po sobie długów, czego wyrazem miały być zawierane umowy ubezpieczenia kredytów na ewentualną ich spłatę. Tym samym nie można zarzucić wnioskodawczyni bierności lub niestaranności. Zarzut naruszenia art. 1019 §

§ 2k.c.

nie zasługuje zatem na aprobatę. Sąd Okręgowy podziela stanowisko wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego, iż skutki przyjęcia spadku dotyczą zarówno spadkobiercy, jak i innych osób. Wzgląd na to przemawia za uzależnieniem prawnej doniosłości błędu w zakresie zastosowania art. 1019 k.c. nie tylko od tego, aby dotyczył on treści przyjęcia spadku i był istotny, ale i od tego, aby nie stanowił następstwa niedołożenia należytej staranności przez spadkobiercę. Ocena w tym względzie powinna być dokonana na podstawie okoliczności każdego indywidualnie rozpatrywanego przypadku i uwzględniać przeciętny stan świadomości prawnej społeczeństwa (zob. postanowienie SN z dnia 7 kwietnia 2016 r., III CSK 210/15, Legalis nr 1444982). Należy wskazać za apelującą, iż wiedza na temat dziedziczenia długów spadkowych jest powszechnie znana. Wnioskodawczyni również dysponowała taką wiedzą. W niniejszej sprawie jednak jawi się inny problem, mianowicie powszechnie przyjętego założenia, iż zawierając umowę ubezpieczenia odpowiedzialność za zdarzenia objęte umową w określonych sytuacjach ponosi ubezpieczyciel. Wnioskodawczyni wiedziała, że na skutek zawarcia polis (...) i polisy na życie, w przypadku śmierci T. K., w tym śmierci w następstwie nieszczęśliwego wypadku, zawału serca, udaru mózgu albo całkowitej trwałej niezdolności ubezpieczonego do pracy w następstwie nieszczęśliwego wypadku, dług z tytułu zaciągniętych pożyczek zostanie pokryty z sumy ubezpieczenia. W tych okolicznościach nie sposób przyjąć, iż mając wiedzę o zawartych umowach ubezpieczenia, wnioskodawczyni powinna zakładać, iż będzie zobligowana do spłaty pożyczek po śmierci siostry. Podsumowując powyższy wywód stwierdzić należy, iż wywiedziona przez uczestniczkę apelacja nie zawierała zarzutów, mogących podważyć rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego, w związku z czym, jako bezzasadna, podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.