2 k.c., a zatem jej wysokość ustalona w umowie z konsumentem może i powinna być przedmiotem badania przez sąd z urzędu w oparciu o treść art.
k.c. (dodać należy, że nawet w razie przyjęcia poglądu przeciwnego, tj. w razie uznania prowizji za jedno z głównych świadczeń umownych w ramach umowy kredytu, jej wysokość ustalona w umowie z konsumentem może oraz powinna podlegać badaniu przez sąd przez pryzmat zasad współżycia społecznego, a to z uwagi na treść art. 58 § 2 k.c.). Podkreślić należy, że obowiązek sądu dotyczący badania z urzędu klauzul umownych, dotyczących m.in. wygórowanych kwotowo lub procentowo prowizji bankowych wynika w szczególności z jednoznacznych w tym zakresie postanowień art. 6 ust. 1 oraz 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L nr 95, str. 29) oraz z treści art.
1 k.c mówiącego o tym, że niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, co oznacza skutek prawny następujący z mocy samego prawa, który zatem sąd z własnej inicjatywy ma obowiązek ustalić i uwzględnić. Podkreślić należy ponadto, że nie stanowi przeszkody dla zastosowania w niniejszej sprawie wyżej przywołanych przepisów ustawowych w odniesieniu do klauzuli umownej ustalającej wysokość prowizji banku treść obowiązującego obecnie oraz w dacie zawarcia umowy przez strony art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. Przepis ten w ust. 1 zawiera wzór określający maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu (w przypadku opisanego w pozwie kredytu udzielonego pozwanemu na okres 12 lat koszty te maksymalnie mogłyby wynieść 70.000 zł x 0,25 + 70.000 zł x 12 x 0,3 = 269.500 zł, czyli prawie 4-krotność kwoty kredytu), natomiast w ust. 2 przepis ten stanowi o tym, że pozaodsetkowe koszty kredytu (obejmujące z pewnością także prowizję banku za udzielenie kredytu) w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. Zaznaczyć należy, że w przeciwieństwie do szeregu innych przepisów ustawy o kredycie konsumenckim przepis art. 36a (obowiązujący dopiero od dnia 11 marca 2016 roku) nie stanowi implementacji jakiegokolwiek postanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki (Dz.Urz.UE.L nr 133, str. 66), lub jakiejkolwiek innej dyrektywy europejskiej, a przy tym ochronny z punktu widzenia interesów konsumenta cel tego przepisu jest wysoce wątpliwy – zwłaszcza w przypadku pożyczek i kredytów długoterminowych przepis ten ustanawia niezwykle wysoko górną granicę łącznej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu. Już chociażby z tych względów nie sposób twierdzić, że wyżej przywołany przepis ustawowy stanowi na gruncie aktualnego stanu prawnego jedyną przewidzianą prawem ochronę konsumenta przed narzucaniem mu przez przedsiębiorcę, będącego drugą stroną umowy, rażąco zawyżonych kosztów pozaodsetkowych udzielenia pożyczki lub kredytu. Zaznaczyć należy, że art. 76 Konstytucji RP nakłada na wszystkie organy władzy publicznej, w tym na sądy powszechne, obowiązek ochrony konsumenta – w granicach przewidzianych prawem, tj. przede wszystkim przepisami ustawowymi. Podstawowym narzędziem tej ochrony w praktyce obrotu prawnego jest instytucja przewidziana w art. 385
Wobec powyższego, wyżej przywołane postanowienie umowne nie wiąże pozwanego będącego w ramach omawianego tutaj stosunku prawnego konsumentem – co z kolei oznacza, że bank nie był uprawniony do przypisania sobie prowizji w kwocie 20.791,18 zł oraz do powiększenia o tę kwotę należności przysługującej mu od pozwanego. Oznacza to z kolei, że łączny dług pozwanego z tytułu spłaty kapitału kredytu w punkcie wyjścia wyrażał się wyłącznie kwotą 70.000 zł (90.791,18 zł - 20.791,18 zł), z czego – jak wynika z twierdzeń samego powoda – pozwany spłacił (jak wyżej wskazano) kwotę 1846,79 zł, wobec czego do spłaty pozostał kapitał kredytu w kwocie 68.153,21 zł (70.000 zł - 1846,79 zł). Tylko w takim zakresie powództwo o zapłatę należności głównej podlegało zatem uwzględnieniu. Od tak określonej sumy należności głównej powód może zasadnie domagać się odsetek za opóźnienie, na podstawie art. 481 § 1 k.c. – w wysokości odpowiadającej maksymalnej ustawowej stopie odsetek za opóźnienie (co odpowiada wyżej przywołanym postanowieniom umowy). Wobec niezanegowania przez pozwanego pozostałych wyliczeń powoda dotyczących wysokości należności pozostającej do spłaty, w tym także z tytułu skapitalizowanych odsetek, brak było podstaw do kwestionowania tego, że powodowemu bankowi przysługują odsetki w wysokości wynikającej z pozwu, to jest: - odsetki kapitałowe w kwocie 3462,34 zł za okres od dnia powstania zaległości do dnia wymagalności całej kwoty kapitału, - odsetki maksymalne za opóźnienie w kwocie 3959,99 zł za okres trwający od dnia wymagalności kapitału kredytu do dnia 9 stycznia 2019 roku. Powód przedstawił wyliczenia pozwalające na ustalenie wysokości łącznej kwoty odsetek za opóźnienie w zapłacie poszczególnych rat za okres od dnia niespłacenia przez kredytobiorcę należności w terminie ustalonym w umowie do dnia 9 stycznia 2019 r., a także łącznej kwoty odsetek kapitałowych w zapłacie poszczególnych rat za okres od dnia powstania zaległości do dnia wymagalności całej kwoty kapitału. Wyliczenia te nie były kwestionowane przez stronę pozwaną w związku z tym Sąd w tym zakresie orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Ostatecznie zatem zasądzeniu na rzecz powoda podlegała suma 75.575,54 zł (należność główna 68.153,21 zł, odsetki kapitałowe 3462,34 zł, odsetki za opóźnienie do dnia 9 stycznia 2019 roku, tj. 3959,99 zł). W pozostałym zakresie powództwo podlegało natomiast oddaleniu jako niezasadne. O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia między strony procesu. Do wartości przedmiotu sporu istotnej dla rozstrzygnięcia o kosztach procesu należy wliczyć jedynie kwotę żądanej przez powoda należności głównej, tj. kwotę 88.944,39 zł (powód nie żądał dalszych odsetek od sumy odsetek obliczonej za okres przed wytoczeniem powództwa). W omawianym zakresie, tj. co do należności głównej, powód wygrał co do kwoty 68.153,21 zł, a zatem w 76,6%, i w takiej samej części koszty procesu powinny obciążyć pozwanego. Koszty procesu związane z udziałem w sprawie powoda wyniosły ogółem 9865 zł (opłata sądowa od pozwu 4448 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego 5400 zł), natomiast pozwanego obciąża obowiązek zapłaty 76,6% tej kwoty, czyli sumy 7556,59 zł. Wyrokowi w zakresie dotyczącym zasądzonej na rzecz powoda należności głównej i odsetek należało na podstawie art. 333 § 1 pkt 3) k.p.c. nadać rygor natychmiastowej wykonalności. Nadpłacona część opłaty sądowej od pozwu w wysokości 371 zł (96.366,72 zł x 5% -88.944,39 zł x 5%) podlegała zwrotowi na rzecz powoda na podstawie art. 80 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 20 k.p.c., ponieważ do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek, co miało miejsce w złożonym przez powoda pozwie z dnia 11 stycznia 2019 r., w którym do wartości przedmiotu sporu w wysokości 96.366,72 zł powód błędnie wliczył odsetki w wysokości 7422,33 zł. ZARZĄDZENIE 1. Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda. 2. Załączyć dowód doręczenia pozwanemu odpisu wyroku zaocznego. Dnia 12 września 2019 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.