Sygn. akt IX Ca 1567/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 września 2019 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: sędzia Beata Grzybek (spr.), Sędziowie: Mirosław Wieczorkiewicz, (del.) Joanna Dąbrowska-Żegalska, Protokolant: p.o. sekr. sąd. Karolina Wejsznejder, po rozpoznaniu w dniu 19 września 2019 r. w Olsztynie, na rozprawie, sprawy z powództwa M. Ś., przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S., o zapłatę, na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 4 października 2018 r., sygn. akt X C 5283/17, I. oddala apelację, II. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1350zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów procesu za instancję odwoławczą. Mirosław Wieczorkiewicz Beata Grzybek Joanna Dąbrowska-Żegalska Sygn. akt IX Ca 1567/18 UZASADNIENIE Powódka M. Ś. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w S. kwoty 13.164,00 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 listopada 2017 roku do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazała, że od dnia 1 listopada 2011 roku do 3 listopada 2016 roku była zatrudniona w P.P.H.U (...) s.c. A. R., Ł. R. na stanowisku Operatora (...). Do jej obowiązków należała obsługa urządzeń do składania mebli, transport materiałów i gotowych elementów. W dniu 4 listopada 2015 roku rozpoczęła pracę o 6:00 rano, do godz. 7:00 rano zbijała bryły, które następnie miała obijać. Następnie poszła do magazynu po paletę, wracając z paletą potknęła się i upadła na kolana, zaś paleta ją przygniotła. Nie mogąc się podnieść zawołała swojego kolegę, który pomógł jej wstać i zawiózł ją do Przychodni (...). Chirurg oczyścił ranę i usztywnił kolano i skierował powódkę do (...). Ortopeda stwierdził, że w wyniku wypadku uszkodzona została łękotka oraz wiązadła lewej nogi. Usztywnił nogę i zalecił chodzenie o kulach, leczenie przeciwbólowe i przeciwzapalne, a następnie skierował powódkę na operację. Lekarz stwierdził niezdolność do pracy, początkowo na okres od 4 listopada 2015 roku do 16 grudnia 2015 roku. W wyniku doznanych urazów ciała powódka była dwukrotnie operowana artroskopowo. Była poddawana hospitalizacji trzykrotnie w 2016 roku na Oddziale (...) w Szpitalu (...) w B. – pierwszy raz 10 lutego 2016 roku z zastosowaniem fizjoterapii, leczenia przeciwbólowego i chłodzenia stawu, drugi pobyt od 3 do 5 kwietnia 2016 roku związany z zabiegiem artroskopii kolana lewego, a trzeci w okresie od 8 do 11 czerwca 2016 roku związany z kolejnym zabiegiem artroskopii. Uraz kolana spowodował niezdolność do pracy od dnia zdarzenia do dnia wniesienia pozwu. W związku z poratowaniem zdrowia wykorzystała cały okres zasiłku chorobowego oraz świadczenia rehabilitacyjnego. Kontynuowała leczenie w wielu poradniach, w tym także przechodziła rehabilitację w ramach prewencji rentowej ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O., orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS, ustalił 4% stałego uszczerbku na zdrowiu powódki spowodowanego skutkami wypadku przy pracy z dnia 4 listopada 2015 roku. Powódka podniosła, że na skutek doznanych urazów nie odzyskała sprawności. W związku z podejmowanym leczeniem poniosła koszty w kwocie 683,36 złotych, w tym koszt zakupu aparatu na goleń i udo – 70,00 złotych, koszt zakupu kuli łokciowej – 53,90 złotych, koszt badania specjalistycznego MR – 400,00 złotych, koszt leczenia farmakologicznego – 159,46 złotych. Pismem z dnia 28 września 2017 roku zgłosiłą szkodę swojemu byłemu pracodawcy, który poinformował ją o numerze polisy ubezpieczenia OC. Pismem z dnia 10 października 2017 roku powódka zgłosiła swoje roszczenie ubezpieczycielowi, który uznał odpowiedzialność co do zasady. Decyzją z dnia 26 października pozwany przyznał zadośćuczynienie w kwocie 4.000,00 złotych oraz odszkodowanie w kwocie 283,36 złotych. Odmówił refundacji badania rezonansem magnetycznym. Zdaniem powódki przyznane zadośćuczynienie jest rażąco niewspółmierne do poniesionej przez nią szkody. Wysokość należnego jej zadośćuczynienia ustaliła na kwotę 20.000,00 złotych. Przy uwzględnieniu wypłaconego jednorazowego odszkodowania z ZUS w kwocie 3.236,00 złotych, świadczenia w kwocie 4.000,00 złotych wypłaconego przez likwidatora szkody, do dopłaty pozostaje kwota 12.764,00 złotych oraz kwota 400,00 tytułem odszkodowania. Powódka wskazała, że doznany rozstrój zdrowia pozbawił ją możliwości wykonywania pracy zawodowej, co skutkowało jednoznacznie negatywnie na życie rodziny z uwagi na fakt, że jest samotną matką wychowującą trójkę dzieci. Obecnie utrzymuje się z renty w wysokości 815,88 złotych netto miesięcznie. Z powodu ograniczeń fizycznych wymaga pomocy osób trzecich w codziennym funkcjonowaniu. W dniu zdarzenia miała zaledwie 34 lata. Przed wypadkiem była całkowicie zdrowa i sprawna fizycznie. W wyniku przedmiotowego zdarzenia doznała silnych przeżyć emocjonalnych. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu wskazał, że nie kwestionuje odpowiedzialności co do zasady, lecz jedynie następstwa wypadku oraz wysokość kwoty zadośćuczynienia oraz zasadności odszkodowania. Lekarz orzecznik wskazał, że badanie MR stawu kolanowego można wykonać w ramach limitu NFZ. Zdaniem pozwanego wypłacona kwota w pełni rekompensuje doznaną przed powódkę krzywdę. Podniósł także, że żądanie odsetek przed 17 listopada 2017 roku jest niezasadne. Wyrokiem z dnia 4 października 2018 roku Sąd Rejonowy w Olsztynie zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 13.164,00 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 listopada 2017 roku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo oddalił. Zasądził także od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.617,00 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym: Powódka od dnia 1 listopada 2011 roku do 3 listopada 2016 roku była zatrudniona w P.P.H.U (...) s.c. A. R., Ł. R. na stanowisku Operatora (...). Do jej obowiązków należała obsługa urządzeń do składania mebli, transport materiałów i gotowych elementów. W dniu 4 listopada 2015 roku rozpoczęła pracę o 6:00 rano, do godz. 7:00 rano zbijała bryły, które następnie miała obijać. Następnie poszła do magazynu po paletę, wracając z paletą potknęła się i upadła na kolana, zaś paleta ją przygniotła. Nie mogąc się podnieść zawołała swojego kolegę, który pomógł jej wstać i zawiózł ją do Przychodni (...) w D.. Chirurg oczyścił ranę i usztywnił kolano i skierował powódkę do (...) w D.. Tam wykonano powódce badanie RTG stawu kolanowego lewego i skierowano do Oddziału (...)z rozpoznaniem urazu skrętnego kolana lewego z blokiem kolana, uszkodzenia łąkotki przyśrodkowej lewego kolana z blokiem kolana. W Poradni (...)powódkę poddano leczeniu zachowawczemu, a także wystawiono zwolnienie lekarskie na okres od 4 listopada 2015 roku do 16 grudnia 2015 roku. Zalecono noszenie ortezy stawu kolanowego. W dniu 10 lutego 2016 roku powódka została przyjęta do Szpitala (...) w B. z zaleceniem wykonania artroskopii lewego stawu kolanowego z powodu pourazowego bloku stawu kolanowego. Po zastosowaniu fizjoterapii, chłodzenia kolana a także podaniu leków przeciwbólowych dolegliwości ustąpiły, w związku z czym odstąpiono od przeprowadzenia zabiegu. Od 3 stycznia 2016 roku przechodziła wiele zabiegów fizjoterapeutycznych, w tym laseroterapię, masaż wirowy czy kinezyterapię. 4 kwietnia 2016 r wykonano jej artroskopię stawu kolanowego oraz częściowo synowektomię. W dniu 8 czerwca 2016 roku powódka ponownie została przyjęta do Szpitala (...) w B., gdzie wykonano jej ponowną artroskopię. Od 19 września 2016 roku do 12 października 2016 roku powódka przebywała w ramach prewencji rentowej ZUS w Centrum (...) w G., gdzie stosowano wiele zabiegów rehabilitacyjnych. Powódka po zakończeniu rehabilitacji zasięgnęła konsultacji innego specjalisty, który skierował ją na badanie (...) stanu kolanowego, które wykonała prywatnie. Powódka do chwili obecnej leczy się w (...) w D.. W dniu 27 lipca 2018 roku powódka przeszła kolejną artroskopię. Powódka nie wróciła do pracy, wyczerpała cały okres zasiłku chorobowego oraz świadczenia rehabilitacyjnego. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O., orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS, ustalił 4% stałego uszczerbku na zdrowiu powódki spowodowanego skutkami wypadku przy pracy z dnia 4 listopada 2015 roku. Pobiera rentę w wysokości 815,88 złotych netto miesięcznie. Z powodu ograniczeń fizycznych potrzebuje pomocy innych osób. Przed wypadkiem była sprawna i aktywna fizycznie, nie leczyła się ortopedycznie. Od czasu wypadku nie kieruje samochodem oraz przytyła 18 kg. Pozwany po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznał i wypłacił powódce kwotę 4.283,36 zł, w tym kwotę 4.000,00 tytułem zadośćuczynienia i kwotę 283,36 zł tytułem odszkodowania obejmującego część poniesionych przez powódkę kosztów leczenia. Powódka ma 37 lat. Z wykształcenia jest technikiem ekonomistą. Samotnie wychowuje trójkę dzieci – P. (18 lat), A. (16 lat) oraz S. (5 lat). W ocenie Sądu Rejonowego powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości co do roszczenia głównego i częściowo co do roszczenia ubocznego. Sąd wskazał, że oparł swoje ustalenia w głównej mierze na podstawie opinii biegłego z zakresu (...), podzielając wnioski w niej zawarte i przyjmując je za własne. Ustalając wysokość należnego powódce zadośćuczynienia Sąd wziął pod uwagę takie okoliczności jak: nasilenie i długość cierpień, trwałość następstw zdarzenia, długotrwałość choroby oraz czas leczenia, liczbę przebytych operacji, rozmiar i uciążliwość kalectwa, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu prywatnym i zawodowym, doznane cierpienie fizyczne i psychiczne, utrata możliwości wykonywania pracy zawodowej, korzystania z rozrywek, sytuacja życiowa ofiary po wypadku, wiek poszkodowanego, wyłączenie poszkodowanego z normalnego życia. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikało jednoznacznie, że powódka doznała krzywdy uzasadniającej jej przyznanie zadośćuczynienia w kwocie znacznie wyższej niż ta, którą wypłacił ubezpieczyciel w toku postępowania likwidacyjnego, a więc kwotę 20.000,00 złotych pomniejszoną o jednorazowe odszkodowanie z ZUS (3.236 zł) oraz świadczenie w kwocie 4.000,00 wypłacone przez pozwanego. Sąd stwierdził także, że fakt, iż badanie MR można wykonać w ramach limitu NFZ nie uzasadnia braku wypłaty należności za prywatne badanie przez ubezpieczyciela, bowiem za notorium należy przyjąć fakt znacznego czasu oczekiwania na wykonania badanie MR w ramach ubezpieczenia NFZ. Od powyższego rozstrzygnięcia apelację wywiódł pozwany, zaskarżając wyrok w części tj. w pkt I co do kwoty 8.000,00 zł wraz z odsetkami oraz w pkt III oraz IV w całości. Wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.