Sygnatura akt XII C 1717/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Poznań, dnia 27 sierpnia 2019 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu XII Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący:Sędzia Anna
§ 1
kc) , obowiązek przestrzegania wskazówek (art.
§ 1k
c), obowiązek ochrony praw dającego zlecenie (art.
§ 1k
c) obowiązek nie wykonywania działalności konkurencyjnej, obowiązek pieczy nad rzeczami dającego zlecenie. Z punktu widzenia niniejszego sporu istotny jest obowiązek agenta przestrzegania wskazówek dającego zlecenie. Obowiązek ten uregulowany jest w art.
§ 1
kc stanowiącym, że agent jest obowiązany przestrzegać wskazówek dającego zlecenie uzasadnionych w danych okolicznościach. Uzasadnienie tego obowiązku jest zrozumiałe, jeżeli zważy się, że agent jest strażnikiem interesów dającego zlecenie. Wskazówki dającego zlecenie mogą przykładowo dotyczyć takich kwestii jak osoba klienta (np. zakaz zawarcia umowy z określonym klientem) czy warunki umowy, która ma być zawarta z klientem (np. nakaz zastrzegania określonych terminów płatności). Granicę w tym zakresie zawsze wyznacza samodzielność agenta determinowana brakiem stosunku podporządkowania charakterystycznego dla stosunku pracy. Umowa agencyjna nie może wyłączać obowiązku agenta do przestrzegania wskazówek. Wynika to z art.
§ 2kc .
Przepis ten nie stoi na przeszkodzie zastrzeżeniu umownemu, na podstawie którego przyjmujący zlecenie zobowiązany byłby do przestrzegania wskazówek w szerszym zakresie, niżby to wynikało z art.
§ 1kc.
W takiej jednak sytuacji nie jest wykluczone, że z uwagi na daleko idące związanie przyjmującego zlecenie wskazówkami, dana umowa winna zostać uznana za umowę o pracę. Obowiązek przestrzegania wskazówek pozostaje w pewnej sprzeczności z zasadą samodzielności agenta, w szczególności dotyczy to stosunkowo subtelnej granicy, za którą samodzielność zmienia się w sytuację, w której agent jest bezpośrednio sterowany przez dającego zlecenie. Jego funkcją jest określenie granicy samodzielności agenta, stąd też związanie wskazówkami ogranicza się do wskazówek uzasadnionych w danych okolicznościach. Użyty zwrot nie posiada jednak dostatecznej jasności, nie jest w szczególności jasny punkt odniesienia dokonywanej oceny. Ostatecznym punktem odniesienia dokonywanych ocen musi być interes dającego zlecenie, a w konsekwencji wiążące agenta wskazówki nie mogą wykraczać poza tak określony zakres jego zadań. Na tym tle należy odróżnić wskazówki imperatywne od fakultatywnych i demonstratywnych (por. Kodeks cywilny. Komentarz pod redakcją Edwarda Gniewka, t.3 do art.
kc, s.1231). W podsumowaniu stwierdzić zatem trzeba, że jeśli idzie bowiem o umowy dotyczące stałego i odpłatnego pośredniczenia, to możliwości są tylko dwie: albo jest to umowa o pracę, albo umowa agencyjna w rozumieniu KC . Odnosząc powyższe rozważania teoretyczne do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że sporna umowa została zawarta pomiędzy (...) SA a J. T., przedsiębiorcą prowadzącym działalność pod firmą (...). W umowie tej J. T. określony został jako agent. Zważyć należy, że przedłożony przez pozwanego dokument stanowił aneks do umowy zawartej w dniu 4 maja 2009 roku o wspólnym przedsięwzięciu. Przedmiotowym aneksem strony umowy wprowadziły jednolity jej tekst określając ją jako „umowę pośrednictwa i koordynowania”. Z umowy wynikało, że regulowała ona zasady współpracy pomiędzy stronami w zakresie pośrednictwa finansowego świadczonego przez agenta na rzecz (...) oraz koordynowania czynności wykonywanych przez podległych agentów i nowych podległych agentów. J. T. zobowiązał się do wykonywania usług w zakresie pośrednictwa kredytowego świadczonego przez (...) na rzecz banków w zakresie produktów bankowych; czynności agencyjnych w zakresie usług ubezpieczeniowych oraz czynności w zakresie pośrednictwa inwestycyjnego. Czynności miały być podejmowane przez J. T. w zakresie działalności jego przedsiębiorstwa, a on sam miał działać w imieniu i na rzecz (...). Strony przewidziały wynagrodzenie prowizyjne dla agenta. W umowie wyraźnie zostało stwierdzone, że agent nie jest związany dyspozycjami wydanymi przez (...) z zastrzeżeniem, że ma obowiązek przestrzegać regulaminów (w tym kontroli wewnętrznej i nadzoru, obsługi klientów) i instrukcji (w tym obiegu dokumentów, zarządzania systemem informatycznym) wprowadzanych uchwałami zarządu (nieprzestrzeganie ich było obwarowane karami umownymi). (...) miał możliwość kontrolowania prawidłowości wykonywania umowy przez J. T. przy pomocy upoważnionych pracowników (...), mógł go wezwać do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, a w szczególności do wstrzymania przetwarzania danych, zastosowania wskazanych środków bezpieczeństwa. Odmowa poddania się kontroli albo odmowa wykonania czynności zmierzających do usunięcia nieprawidłowości zagrożone były karą umowną. Biorąc pod uwagę okoliczność, że w ramach umowy agencyjnej agent zobowiązany jest do przestrzegania wskazówek dającego zlecanie rozstrzygnąć należało, czy same zapisy umowy nakładające na agenta obowiązek przestrzegania instrukcji, regulaminów i procedur upoważniają do stwierdzenia, że sporna umowa rodziła stosunek zwierzchnictwa i podporządkowania, a tym samym, czy możliwe jest jednoznaczne przesądzenie, iż w istocie nie była to umowa agencyjna, ale umowa o pracę. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Nie bez znaczenia pozostaje przy tym okoliczność, że w sprawie chodzi o działania w zakresie szeroko rozumianego pośrednictwa finansowego, w którą swoimi regulacjami wkracza Państwo wydając przepisy ściśle tę dziedzinę reglamentujące i wprowadzając system kontroli i nadzoru sprawowanej przez takie organy jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz organów nadzoru finansowego. Nie można przy tym pomijać, że kontrahentami pośrednika finansowego są banki i ubezpieczyciele, a zatem podmioty, które same tworzą procedury obsługi klientów. Według słownika języka pod pojęciem regulaminu rozumie się przepisy i rozporządzenia regulujące postępowanie w jakiejś dziedzinie, obowiązujące pracowników jakiejś instytucji, członków organizacji. Instrukcja zaś, to zbiór przepisów ustalających sposób postępowania w jakiejś dziedzinie, ulotka, broszura zawierająca zasady działania i obsługi jakiegoś urządzenia, pouczenie, wskazówka . Pojęcie procedury definiowane jest natomiast jako zbiór reguł postępowania w jakiejś sprawie, zwykle o charakterze urzędowym lub prawnym. Z samej więc definicji wspomnianych pojęć nie można zatem wyprowadzać wniosku o imperatywnym charakterze tego rodzaju dokumentów tworzących stosunek podporządkowania pomiędzy podmiotami je stanowiącym, a zobowiązanymi do ich przestrzegania. Wszystkie one bowiem mogą mieścić się w pojęciu wskazówek, o których mowa w art.
kc, jak i wchodzić w zakres stosunku o charakterze o cechach zwierzchnictwa i podległości. Powyższe oznacza, iż aby w niniejszej sprawie przesądzić, iż wbrew postanowieniom umowy (która wyraźnie stanowiła o samodzielności agenta i braku podporządkowania administracyjnego) pomiędzy stronami w istocie nie został nawiązany stosunek agencji, a np. umowa o pracę, koniecznym byłoby zapoznanie się z treścią konkretnych regulaminów, procedur i instrukcji. Tylko ich analiza mogłaby doprowadzić do ewentualnego wniosku, że wskazówki (...) SA wykraczały poza sferę uzasadnioną w danych okolicznościach interesem dającego zlecenie. Tego dowodu w sprawie niniejszej zabrakło. Dowód ten obciążał zaś stronę powodową jako wywodzącą skutki prawne z twierdzeń o kierownictwie pozwanego (...) Finanse SA nad pozwanym J. T. i zobowiązanej do wykazania wszystkich przesłanek z art.430kc. Sąd rozważał dopuszczenie tego dowodu z urzędu. Sam fakt reprezentowania strony przez profesjonalnego pełnomocnika nie wyłącza bowiem bezwzględnie możliwości przeprowadzenia dowodu niewskazanego przez strony, bowiem mogą zachodzić pewne okoliczności uzasadniające odstąpienie od ścisłego respektowania zasady kontradyktoryjności. Sąd – kierując się własnym rozeznaniem i oceną – powinien dopuścić dowód z urzędu, gdy powód dochodzi roszczenia oczywiście usprawiedliwionego co do zasady. Tezę tę sformułował Sąd najwyższy w wyroku z dnia z 11 grudnia 2014 r., IV CA 1/14. W niniejszej sprawie przedmiotowy dowód z dokumentów wymienionych wyżej nie byłby dowodem na okoliczność jedynie wysokości roszczenia oczywiście usprawiedliwionego co do samej zasady, a inicjatywa dowodowa Sądu zmierzałaby do poszukiwania dowodu, który być może (ale nie na pewno) doprowadziłby do wykazania zasady odpowiedzialności pozwanego (...) Finanse SA. Takie wyręczenie strony reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika stanowiłoby naruszenie jednej z podstawowych zasad procesowych jaka jest zasada kontradyktoryjności. Do powyższych wywodów dodać należy, iż o hierarchicznym podporządkowaniu J. T. nie może świadczyć okoliczność, ze posługiwał się pieczątką, z której wynikało, że pełnił funkcję dyrektora oddziału. Z zeznań świadka M. F.
(2)wynika, że struktura w firmie była płaska, a agenci kontaktowali się bezpośrednio z zarządem. Pozwany nie miał podpisanej jakiejkolwiek dodatkowej umowy, na podstawie której pełniłby funkcję dyrektora. W każdym oddziale wybierany był lider do kontaktów z zarządem. Nie wiązało się to z żadnymi dodatkowymi prerogatywami, w szczególności do władczego wkraczania w sferę działalności innych agentów. Z samej umowy o współpracy wynika, że zadaniem pozwanego J. T. było koordynowanie pracy podległych agentów i nowych podległych agentów. Koordynacja zaś to termin używany do określenia uprawnień wykonywanych przez dany podmiot w stosunku do innych podmiotów, które nie są mu bezpośrednio podporządkowane. Definicje zaś nowego podległego agenta i podległego agenta zawarte zostały w umowie o współpracy. Nie wynika z nich, aby pozwany J. T. miał jakieś uprawnienia władcze w stosunku do tych podmiotów. Wniosku takiego nie można wyprowadzać także z zapisu regulaminu reklamacji definiującego pojęcie pracownika. Wręcz przeciwnie zapis ten rozróżnia osoby pozostające w stosunku pracy, zlecenia lub innym stosunku prawnym o podobnym charakterze oraz osoby prowadzące działalność gospodarczą będące agentami (...) Dalej, postanowienia umowy zawarte w jej §18 regulujące kontrole wykonania umowy, także nie świadczą o istnieniu stosunku zwierzchnictwa i podporządkowania. Prawdą jest, że (...) był uprawniony do wykonywania czynności kontrolnych (co czynił przez instytucję tzw. tajemniczego klienta). Dającemu zlecenie nie można jednak odmówić prawa do kontrolowania agenta. Działa on przecież w imieniu i na rzecz dającego zlecenie. Zważyć jednak trzeba, że niewykonanie wskazówek pokontrolnych nie skutkowało możliwością władczego wkroczenia w sferę działalności agenta (np. zastąpienia jego decyzji decyzją własną, czy odsunięciem od czynności, zastąpieniem innym agentem przy wykonywaniu czynności), a jedynie zastosowaniem kary umownej. Reasumując stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie nie zostało dowiedzione, że pozwany (...) Finanse SA odpowiada za działania J. T. na podstawie art.430kc. Tym samym Sąd zobligowany był zbadać, czy zachodzi odpowiedzialność pozwanego na zasadzie przewidzianej w art.429kc. I na to pytanie należy odpowiedzieć przecząco. J. T. zawarł z (...) SA umowę jako przedsiębiorca zajmujący m.in. pośrednictwem pieniężnym, działalnością wspomagającą usługi finansowe, działalnością agentów ubezpieczeniowych (według kodów (...) figurujących w ewidencji działalności gospodarczej - k.496). Co bardzo istotne, przez cały czas trwania umowy J. T. był osoba niekaraną, ukończył szereg szkoleń potwierdzonych zaświadczeniami. Przedłożone przez pozwanego dokumenty potwierdzające tę okoliczność nie zostały przez powodów zakwestionowane. Tym samym stwierdzić trzeba, że pozwany (...) Finanse SA nie odpowiada za działania swego agenta albowiem powierzył czynności osobie, która w zakresie swej działalności trudni się wykonywaniem takich czynności. Stanowi to o właściwie dokonanym wyborze osoby, której czynności zostały powierzone. Powodowie nie formułowali twierdzeń, ani nie powoływali dowodów zmierzających do wykazania własnego zaniedbania ze strony (...) przy dokonywaniu wyboru. Sąd nie dopatrzył się także podstawy odpowiedzialności (...) Finanse SA za działania jego agenta w oparciu art.54 ust.3 ustawy o kredycie hipotecznym. Stosownie do treści tego przepisu pośrednik kredytu hipotecznego ponosi pełną i bezwarunkową odpowiedzialność za wszelkie działania lub zaniechania jego agenta podejmowane w imieniu i na rzecz tego pośrednika kredytu hipotecznego. Z cytowanego przepisu wynika, że za działania i zaniechania agenta wykonywane w ramach pośrednictwa kredytowego w imieniu i na rzecz pośrednika kredytowego odpowiedzialność ponosi pośrednik kredytowy. Odpowiedzialność ma charakter pełny i bezwarunkowy (zwrot "pełna i bezwarunkowa odpowiedzialność" jest zwrotem zapożyczonym wprost z dyrektywy (...)). Za niedopuszczalne na gruncie tego przepisu należy uznać te postanowienia umowy agencyjnej, które wyłączałyby lub ograniczałyby odpowiedzialność pośrednika kredytowego za działania agenta. Jest to zatem odpowiedzialność bez ograniczeń i której zaistnienie nie jest zależne od uprzedniego zaistnienia jakichkolwiek przesłanek. W ocenie Sądu nie jest zatem możliwe uwolnienie się przez pośrednika kredytu hipotecznego poprzez powołanie się na okoliczności z art.429kc. Należy mieć jednak na względzie, że nie jest to jednak odpowiedzialność absolutna za działania i zaniechania agenta we wszelkich sferach jego działalności. Z analizowanego przepisu wynika, że szkodliwe działania lub zaniechania agenta muszą pozostawać w adekwatnym związku przyczynowym z czynnościami pośrednictwa kredytu hipotecznego. W tym zakresie wskazać należy, że w art.1 ustawy opisany został jej przedmiot. Ustawa określa zatem prawa i obowiązki (…) pośrednika kredytu hipotecznego i agenta w zakresie informacji udzielanych przed zawarciem umowy o kredyt hipoteczny oraz prawa i obowiązki pośrednika i agenta w związku z zawartą umową o kredyt hipoteczny. Według art.4 pkt 1 agentem jest przedsiębiorca w rozumieniu art. 43 1 wykonujący czynności pośrednictwa kredytu hipotecznego w imieniu i na rzecz wyłącznie jednego pośrednika kredytu hipotecznego. W punkcie 14 art.4 zdefiniowano pośrednictwo kredytu hipotecznego wykonywanie czynności, o których mowa w punkcie 15. W art.4 pkt 15 ustawy ustawodawca wskazał, że pośrednik kredytu hipotecznego to przedsiębiorca w rozumieniu art. 43 1 kc , niebędący kredytodawcą, który w ramach wykonywanej działalności gospodarczej lub zawodowej, za wynagrodzeniem w formie pieniężnej lub innej uzgodnionej formie korzyści finansowej:
- a)przedstawia lub oferuje konsumentom umowy o kredyt hipoteczny, lub
- b)udziela konsumentom pomocy, podejmując prace przygotowawcze lub inne przedumowne działania administracyjne inne niż wymienione w lit. a, polegające na obsłudze dokumentów, w związku z umowami o kredyt hipoteczny, lub
- c)zawiera z konsumentami umowy o kredyt hipoteczny w imieniu kredytodawcy; W niniejszej sprawie pozwany (...) Finanse SA był pośrednikiem kredytu hipotecznego, a pozwany J. T. jego agentem, w rozumieniu wyżej cytowanych przepisów, wykonującym wyłącznie czynności opisywane w pkt a i b. Zatem z tego rodzaju czynnościami J. T., dokonywanymi w imieniu i na rzecz (...) SA, winny pozostawać w związku działania lub zaniechania, z których wynikła szkoda, aby można było mówić o zaostrzonej odpowiedzialności pośrednika kredytu hipotecznego z powołanego na wstępie przepisu. Przed przystąpieniem do analizy stanu faktycznego sprawy niniejszej w kontekście odpowiedzialności z art.54 ust. 3 ustawy wskazać należy, że źródłem szkody powodów są dwa zdarzenia. Pierwsze polegające na nieuprawnionym zawarciu przez J. T. z powodami umowy lokaty terminowej w dniu 21 czerwca 2017 roku, w konsekwencji czego w dniu 22 czerwca 2017 roku doszło do przywłaszczenia przez pozwanego J. T. pieniędzy powodów w kwocie 60 000zł . Drugie , którego podstawą było zawarcie analogicznej umowy w dniu 29 listopada 2017 roku, w konsekwencji czego pozwany J. T. przywłaszczył sobie kolejne 10 000zł oszczędności powodów . Ustawa o kredycie hipotecznym weszła w życie 22 lipca 2017 roku, a zatem art.54 ust.3 nie może mieć zastosowania do zdarzeń, które miały miejsce przed jej wejściem w życie. Przez pryzmat art.54ust.3 ustawy nie można zatem oceniać odpowiedzialności (...) Finanse SA za działania J. T. podjęte w dniu 22 czerwca 2017 roku. Co się zaś tyczy drugiej przywłaszczonej przez pozwanego ad.2 kwoty 10 000zł, na podstawie umowy z 29 listopada 2017 roku, to w ocenie Sądu w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej nie sposób dopatrzeć się powiązania tej czynności z określonymi powyżej (pkt a i
- b)czynnościami J. T. jako agenta pośrednika kredytu hipotecznego. O ile w wypadku pierwszej z umów pozwany zaoferował jej zawarcie powodom z uwagi na wcześniejsze zawarcie za pośrednictwem (...) umowy o kredyt hipoteczny, o tyle w przypadku drugiej umowy takiego powiązania brak. Powód Ł. R. w swych zeznaniach stwierdził, że zebrał pewną kwotę i zwrócił się do pozwanego o założenie lokaty. Odpowiedzią była umowa lokaty i to zawarta poza siedzibą (...). Nie sposób w tym przypadku dopatrzeć się powiązania tej czynności z czynnościami pośrednictwa kredytu hipotecznego opisanymi w ustawie. Reasumując stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie pozwany (...) Finanse SA nie może odpowiadać za szkodę wyrządzoną powodom na podstawie art.54ust.3 ustawy. Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej przepisy i powołane argumenty powództwo w stosunku do pozwanego (...) Finanse SA należało oddalić. Odpowiedzialność pozwanego J. T. na podstawie art.415kc jest w niniejszym postępowaniu całkowicie bezsporna. Pozwany przyznał okoliczności faktyczne opisane w uzasadnieniu pozwu. Tym samym jego odpowiedzialność co do samej zasadny nie mogła budzić żadnych wątpliwości. Należy zaznaczyć, że oświadczenie pozwanego J. T. na rozprawie 19 czerwca 2019 roku nie może zostać potraktowane jako uznanie powództwa, a jedynie przyznanie okoliczności faktycznych. Uznanie powództwa to czynność procesowa pozwanego polegająca na rezygnacji z obrony w toku procesu. Zawiera w sobie z jednej strony elementy oświadczenia wiedzy pozwanego, z drugiej strony elementy oświadczenia woli pozwanego. Pozwany, uznając powództwo, musi bowiem przyznać okoliczności faktyczne, na których opiera się pozew i wyrazić zgodę na wydanie wyroku go uwzględniającego. Sąd Najwyższy w wyroku z 18.03.2011 r. w sprawie III CSK 127/10 (LEX nr 846586) wskazał, iż „uznanie powództwa w rozumieniu art. 213 § 2 k.p.c. zakłada stwierdzenie istnienia dochodzonego roszczenia, a tym samym wystąpienie wszystkich przesłanek kreujących jego byt prawny". Z kolei Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 5.12.2012 r. w sprawie I ACa 1061/12 (LEX nr 1280314) zwrócił uwagę, iż "uznanie powództwa jest aktem dyspozycyjności pozwanego, który nie tylko uznaje samo żądanie powoda, ale i to, że uzasadniają je przytoczone przez powoda okoliczności faktyczne i godzi się na wydanie wyroku uwzględniającego to żądanie". Aby uznanie powództwa mogło być uznane za skuteczne, to powinno być ono wyraźne i oczywiste. Oświadczenie pozwanego o uznaniu żądania pozwu powinno mieć więc charakter jednoznaczny i bezwarunkowy. W wyroku z 12.12.2014 r. w sprawie I ACa 892/14 (LEX nr 1651980) Sąd Apelacyjny w Warszawie wskazał, iż skoro uznanie powództwa wywołuje szereg skutków w toku procesu, to powinno być ono wyraźne i oczywiste. Z powołaniem się na treść oświadczenia pozwanego złożonego na rozprawie 19 czerwca 2019 roku stwierdzić trzeba, że pozwany co prawda wyraził się, że „uznaje żądanie zapłaty”, ale jednocześnie podniósł, że nie ma środków na spłatę i nie zastanawiał się jakiego rozstrzygnięcia domaga się od sądu w wyniku rozpoznania sprawy. Tym samym nie można stwierdzić, że wyrażone „uznanie żądania” jest jednoznaczną i bezwarunkową zgodą na wydanie wyroku w całości zgodnego z treścią żądania powodów. Skoro pozwany J. T. swoim zawinionym zachowaniem wyrządził powodom szkodę to zastanowić należało się nad prawidłowością określenia przez powodów jej wysokości. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż szkoda powodów obejmuje równowartość przywłaszczonych przez pozwanego J. T. kwot: 60 000zł (wpłaconej 22 czerwca 2017 roku) oraz 10 000zł (wpłaconej 29 listopada 2019 roku). Bezzasadnie natomiast powodowie domagali się zapłaty równowartości trzech rat kredytu gotówkowego w łącznej kwocie 3332,49zł (raty za czerwiec, lipiec i sierpień 2018 roku). Zgodzić należy się ze stwierdzeniem pozwanego ad.1, że dochodzenie przez powodów zwrotu środków na spłatę kredytu gotówkowego jest dochodzeniem po raz kolejny tej samej kwoty, która zawarta jest w kwocie 70 000zł. Zważyć jednocześnie należy, że przedmiotowa umowa (k.57-62) została zawarta na 10 lat, a kwota kredytu opiewała na 93 600zł (kredytowana była również prowizja banku). Nawet zatem, gdyby pieniądze z „lokat” zostały zwrócone powodom w terminie i przeznaczyliby je na spłatę części kredytu to i tak pozostawałaby im część należności do spłaty. Powodowie nie formułowali natomiast twierdzeń oraz żądań, których treścią byłoby naprawienie szkody polegającej na konieczności poniesienia dodatkowych kosztów kredytu w związku z brakiem możliwości jego wcześniejszej spłaty. Co się tyczy roszczenia ubocznego w zakresie odsetek od lokaty i odsetek ustawowych za opóźnienie to stwierdzić trzeba, że powodowie mogli dochodzić tylko jednego z nich. Powodowie jednoznacznie określili podstawę prawną roszczenia dochodzonego od J. T., wskazując art.415kc. Należy zgodzić się z wywodami strony powodowej zawartymi w uzasadnieniu pozwu, że w przypadku przywłaszczenia pieniędzy dłużnik winien natychmiast zwrócić zabrane środki, nie czekając na wezwanie wierzyciela i pozostaje w zwłoce od momentu przywłaszczenia pieniędzy. Odsetki ustawowe za opóźnienie należą się zatem powodom od dnia następnego po dokonaniu wpłat na konto pozwanego (od 23 czerwca 2017 roku co do kwoty 60 000zł i od 30 listopada 2017 roku co do kwoty 10 000zł). Powodowie domagali się skapitalizowanych odsetek za opóźnienie od dnia następującego po datach wpłat do 4 września 2018 roku (data, w której pierwotnie planowano wnieść pozew), prawidłowo obliczając je w kwotach odpowiednio 5040zł i 533,15zł. Jednocześnie powodowie domagali się zasądzenia odsetek od lokat, co zakładałoby, że przez czas trwania lokaty powodowie pozbawieni byliby możliwości korzystania z pieniędzy, a pozwany nie byłby zobowiązany do ich zwrotu przed upływem terminu lokat. Jednocześnie kwota odsetek ustawowych za opóźnienie jest wyższa niż kwota odsetek od lokat i ją konsumuje. Reasumując sąd zasądził od pozwanego J. T. na rzecz powodów kwotę 70 000zł powiększoną o skapitalizowane na dzień 4 września 2018 roku odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości 5573,15zł, łącznie 75 573,15zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu tj. od 1 października 2018 roku do dniu zapłaty, a to w oparciu o art.415kc i art.481§1kc i art.482§1kc, oddalając żądanie w zakresie zwrotu kwoty 3332,49zł stanowiącej równowartość trzech rat kredytu gotówkowego oraz kwot 1555,20zł i 283,50zł tytułem równowartości odsetek od lokat terminowych. Co się tyczy kosztów postępowania w zakresie żądania skierowanego do (...) Finanse SA sąd odszedł do przekonania, że należy zastosować dobrodziejstwo z art.102kpc i nie obciążać powodów kosztami poniesionymi przez stronę pozwaną. U podstaw tej decyzji z jednej strony legły okoliczności stanowiące podstawę zwolnienia powodów w całości od kosztów sądowych, z drugiej zaś usprawiedliwione okolicznościami sprawy przekonanie powodów o zasadności powództwa. Kosztami postępowania poniesionymi przez powodów sąd w całości obciążył pozwanego J. T. w oparciu o art.100kc uznając, że powodowie ulegli tylko w nieznacznej części swego żądania. Rozstrzygniecie zawarte w punkcie 4 wyroku znajduje uzasadnienie w treści art.113ust.1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Na koszty poniesione przez Skarb Państwa składają się opłata od pozwu w wysokości 4038zł oraz koszty świadka w kwocie 82,31zł, łącznie 4120,31zł. Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego 94% tej kwoty, czyli 3831,16zł. SSO Anna Łosik