odwołanie od decyzji organu rentowego wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Odwołanie wniesione po tym terminie jest bezskuteczne (art. 167 k.p.c.) i podlega odrzuceniu (art.
Według ogólnych reguł procesu pismo spóźnione może być skutecznie wniesione ponownie po uzyskaniu przez stronę przywrócenia terminu do jego wniesienia (art. 168 k.p.c.). W odrębnym postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych postępowanie o przywrócenie terminu w odniesieniu do odwołania, czyli pisma wszczynającego postępowanie, nie jest stosowane. Sąd z urzędu, w trakcie wstępnego badania sprawy, dokonuje nie tylko sprawdzenia zachowania przez stronę terminu do wniesienia odwołania, ale także - w przypadku stwierdzenia opóźnienia - ocenia jego rozmiar oraz przyczyny. Sąd ma dyskrecjonalną możliwość potraktowania spóźnionego odwołania tak, jakby zostało wniesione w terminie. Może tego dokonać pod warunkiem uznania, że przekroczenie terminu nie jest nadmierne oraz że nastąpiło z przyczyn niezależnych od skarżącego. Stosownie do oceny tych okoliczności odwołanie odrzuca albo nadaje mu bieg. Jednocześnie Sąd zważył, że wymienione w przepisie art.
przesłanki przyjęcia i rozpoznania odwołania mimo jego złożenia po upływie terminu muszą wystąpić łącznie. Tak więc opóźnienie nie może być nadmierne i nie może wystąpić z przyczyn zależnych od odwołującego się (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10 października 2018 r. III AUz 78/18, Legalis nr 1846397). Stanowisko to znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie, którego wyrazem jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2006 r., III UK 168/05 w uzasadnieniu, którego wskazano, iż sąd nie odrzuci odwołania od decyzji organu rentowego na podstawie art.
tylko wówczas, gdy bezspornie stwierdzi, że przekroczenie ustawowego terminu nie jest nadmierne i że nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, w pozostałych zaś wypadkach jest obowiązany odrzucić odwołanie. Nadto w postanowieniu z dnia 6 czerwca 2012 r., III UK 144/1 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w orzecznictwie sądowym wyrażany jest pogląd, iż sąd nie odrzuci odwołania od decyzji organu rentowego na podstawie art.
tylko wówczas, gdy bezspornie stwierdzi, że przekroczenie ustawowego terminu nie jest nadmierne i że nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. W pozostałych wypadkach jest obowiązany odrzucić odwołanie. Równocześnie Sąd Okręgowy miał na uwadze, że ocena nadmierności opóźnienia powinna być odniesiona do końcowej daty miesięcznego terminu na wniesienie odwołania, a zatem opóźnienie powinno być liczone nie od daty otrzymania decyzji organu rentowego, lecz od końca terminu na wniesienie odwołania. Sąd Okręgowy miał przy tym na uwadze, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 lutego 1996 r., II URN 63/95 (OSNAPiUS 1996 nr 17, poz. 256) słusznie przyjął, że pojęcie niezależnych od strony przyczyn uchybienia terminowi jest sformułowaniem szerszym od "braku winy strony" w rozumieniu art. 168 § 1 k.p.c. i pozwala na uwzględnienie także niektórych przyczyn zawinionych. W ocenie Sądu skarżąca wykazała, że jej stan zdrowia uniemożliwiał złożenie odwołania od decyzji z 13.12.2018 r. w terminie. Odwołująca załączyła stosowną dokumentację medyczną swojego leczenia na poparcie swoich wyjaśnień w przedmiocie przyczyn opóźnienia we wniesieniu odwołania, która to dokumentacja potwierdza jej wyjaśnienia, że od października 2018 roku do marca 2019 roku była ona poddawana kolejnej chemioterapii w szpitalu (...). Sąd miał na uwadze, że rzeczą powszechnie znaną jest przy tym, że po chemioterapii chory czuje się źle – co w przypadku wnioskodawczyni jest tym bardziej pewne, że łącznie miała ona 17 cykli, a w międzyczasie miała robiony rentgen kości biopsji tarczycy. O faktycznym złym stanie zdrowia wnioskodawczyni świadczy nie tylko jej zły stan fizyczny spowodowany w/w leczeniem, ale także i to, że była ona w badanym okresie także w złej kondycji psychicznej, o czym świadczy to, że cały czas pozostawała pod opieką psychologa, psychiatry, gdyż badania wskazały, że nastąpiła wznowa choroby i że zostały zaatakowane kości. Poza tym u wnioskodawczyni na początku 2019 roku badanie neurologiczne wykazało, że rozpoczęła się u niej choroba P.. Na te okoliczności odwołująca przedstawiła dokumenty medyczne, przez co nie może być żadnych wątpliwości, że wykazała ona niezależne i niezawinione przyczyny przekroczenia terminu do wniesienia odwołania. Poza tym Sąd Okręgowy zważył, że w niniejszej sprawie odwołująca nie przekroczyła nadmiernie terminu do wniesienia odwołania. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 marca 2019 r. I UK 122/18, kwestią pojęcia „nadmiernego przekroczenia terminu” z art.
KPC Sąd Najwyższy zajmował się wielokrotnie, a jego pogląd w tym przedmiocie został zaprezentowany w szeregu orzeczeń. I tak m.in. w postanowieniu z dnia 22 lipca 2014 r., III UK 163/13 Sąd Najwyższy wskazał, że „występuje ono, gdy wniesienie odwołania od decyzji organu rentowego nastąpiło po upływie osiemnastu miesięcy od doręczenia jej odpisu (postanowienie z dnia 29 września 1999 r., II UKN 490/99), albo po upływie trzynastu miesięcy od dnia wydania decyzji (postanowienie z dnia 18 grudnia 1998 r., II UKN 561/98), albo po upływie sześciu miesięcy od dnia doręczenia decyzji organu rentowego (postanowienie z dnia 22 kwietnia 1997 r., II UKN 61/97). Taka ocena została zaaprobowana, między innymi, w wyrokach z dnia 8 czerwca 2004 r., III UK 45/04 oraz z dnia 14 marca 2014 r., II UK 340/13” (Legalis Numer 1899908). Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w realiach niniejszej sprawy, skoro kwestionowana decyzja została wydana 13.12.2018 r., a ubezpieczona wniosła od niej odwołanie 11.03.2019 r. a zatem nie można twierdzić, że przekroczenie terminu było nadmierna, a nadto istniała niezależna od skarżącej i usprawiedliwiona przyczyna tego opóźnienia spowodowana bardzo złym stanem zdrowia i wyczerpującym leczeniem onkologicznym ubezpieczonej. Reasumując - Sąd uznał, że w tym stanie zdrowia wnioskodawczyni faktycznie w sposób usprawiedliwiony i niezależny od niej nie dochowała terminu do wniesienia odwołania, a nadto opóźnienie nie było nadmierne, wobec powyższego zgodnie z art.
od decyzji z 13.12.2018 r., należało rozpoznać Przechodząc do meritum sprawy Sąd Okręgowy zważył, że przepisy działu VIII rozdziału 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. tj. 2018 r., poz. 1270 ze zm.), limitują możliwości zarobkowe osób pobierających świadczenia emerytalno-rentowe, w ten sposób, iż w razie osiągnięcia przychodu przekraczającego granice kwotowe określone w art. 104, świadczenie ulega zmniejszeniu lub zawieszeniu z w zależności od kwot przychodu. Zgodnie z przepisem art. 104 ust. 1, 2 i 8 w związku z art. 103 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, prawo do renty, ulega zawieszeniu lub świadczenie takie ulega zmniejszeniu, w razie osiągania przychodu z tytułu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, o której mowa w ust. 2, zgodnie z którym za działalność podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, o której mowa w ust. 1, uważa się zatrudnienie, służbę lub inną pracę zarobkową albo prowadzenie pozarolniczej działalności, z uwzględnieniem ust. 3, zaś zgodnie z ust. 8 w razie osiągania przychodu w kwocie przekraczającej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, nie wyżej jednak niż 130% tej kwoty, świadczenie ulega zmniejszeniu o kwotę przekroczenia, nie większą jednak niż kwota maksymalnego zmniejszenia obowiązująca w dniu 31 grudnia 1998 r. w wysokości: 1)24% kwoty bazowej obowiązującej przy ostatniej waloryzacji w 1998 r. - dla emerytury lub renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy; 2)18% kwoty bazowej, o której mowa w pkt 1 - dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy; 3) 20,4% kwoty bazowej, o której mowa w pkt 1 - dla renty rodzinnej, do której uprawniona jest jedna osoba. przy czym kwoty maksymalnych zmniejszeń, o których mowa w ust. 8, podlegają podwyższeniu, przy zastosowaniu wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w kolejnych terminach waloryzacji. Zgodnie zaś z ust. 10 art. 104 w/w ustawy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ogłasza w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”: 1) w terminie do 14 dnia roboczego drugiego miesiąca każdego kwartału kalendarzowego - kwoty przychodu, o których mowa w ust. 7 i 8, z zaokrągleniem w górę do pełnych 10 groszy; 2) w terminie do 14 roboczego dnia listopada - kwoty graniczne przychodu dla mijającego roku kalendarzowego. Zgodnie z Komunikatem Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w sprawie granicznych kwot przychodu dla 2016 r. stosowanych przy zawieszaniu albo zmniejszaniu emerytur i rent z dnia 18 listopada 2016 r. (M.P. z 2016 r. poz. 1130), na podstawie art. 104 ust. 10 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2016 r. poz. 887) ogłasza się, że kwoty graniczne przychodu dla 2016 r. wynoszą odpowiednio: 1) 34 054,40 zł - co stanowi sumę kwot przychodu odpowiadających 70% przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w wysokości: - 2726,80 zł - od 1 stycznia 2016 r. do 29 lutego 2016 r., - 2846,90 zł - od 1 marca 2016 r. do 31 maja 2016 r., - 2927,10 zł - od 1 czerwca 2016 r. do 31 sierpnia 2016 r., - 2813,40 zł - od 1 września 2016 r. do 30 listopada 2016 r., - 2838,60 zł - od 1 grudnia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r.; 2) 63 243,30 zł - co stanowi sumę kwot przychodu odpowiadających 130% przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w wysokości: - 5064,00 zł - od 1 stycznia 2016 r. do 29 lutego 2016 r., - 5287,10 zł - od 1 marca 2016 r. do 31 maja 2016 r., - 5436,00 zł - od 1 czerwca 2016 r. do 31 sierpnia 2016 r., - 5224,80 zł - od 1 września 2016 r. do 30 listopada 2016 r., - 5271,60 zł - od 1 grudnia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że zatrudnienie wnioskodawcy ustało z dniem 8.11.2016 r., a także, że w 2016 r. odwołująca pobierała rentę od 9.11.2016 r. do 31.12.2016 r. Decydującą w kwestii rozliczenia wysokości osiągniętego przychodu okazała się wysokość wypłaconego ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy. Kwota graniczna dla badanego okresu w listopadzie 2016 r. wynosiła 5224,80 zł, a w grudniu 2016 r. 5271,60 zł. Przychód odwołującej uzyskany w powyższym okresie bezspornie przekracza sumę kwot stanowiących 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia dla tego okresu tj. kwotę 5224,80 zł w listopadzie 2016 r., gdyż jak zresztą odwołująca sama przyznała, wyniósł 8153,20 zł, co powodowało zawieszenie wypłaty świadczenia w wysokości 3270,08 zł. Zakład prawidłowo ustalił, że po uprzednim uregulowaniu przez ubezpieczoną kwoty 975,99 zł jest zobowiązana do zwrotu kwoty 2294,09 zł (3270,08 zł – 975,99 zł). Nie było według Sądu przesłanek, aby przy rozliczaniu przychodu za 2016 r. pominąć kwotę 8153,20 zł wskazaną przez odwołującą jako należną i wypłaconą jej po 9.11.2018 r. z tytułu ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy przez jej dotychczasowych pracodawców, albowiem kwota ta odnosi się do faktycznie uzyskanego przychodu ze stosunków pracy w miesiącu listopadzie 2016 r., a więc po uzyskaniu prawa do renty od 9.11.2018 r. Sąd zważył, że zgodnie z art. 171 § 1 k.p. w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownikowi przysługuje ekwiwalent pieniężny. Świadczenie takie przysługuje pracownikowi po rozwiązaniu stosunku pracy i stanowi rekompensatę za niewykorzystany w okresie zatrudnienia urlop wypoczynkowy. Zatem prawo do analizowanego świadczenia pracownik uzyskuje najwcześniej w dniu rozwiązania stosunku pracy. Przed tą datą pracownik w przypadku posiadania prawa do urlopu - urlop ten wykorzystuje w naturze a pracodawca nie ma jakichkolwiek podstaw, aby w takim okresie zamiast udzielenia pracownikowi urlopu wypłacić mu zamiennie ekwiwalent. Do świadczenia jednorazowego powstającego dopiero w dacie ustania zatrudnienia nie znajduje zastosowania zasada wyrażona w § 1 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz. U. 1992 r. Nr 58 poz. 290 ze zm.), bowiem nie jest to przychód osiągnięty przed podjęciem wypłaty emerytury (tak Sąd Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 stycznia 2012 r., III AUa 1531/11, Lex nr 1163471). W świetle powyższej regulacji przedmiotowe świadczenie jest świadczeniem jednorazowym i prawo do niego powstaje wyłącznie w razie rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Prawo do ekwiwalentu pieniężnego, niezależnie za ile dni niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego przysługuje, staje się wymagalne w dniu następnym po rozwiązaniu stosunku pracy. Z tego względu twierdzenia skarżącej o braku możliwości stwierdzenia, że dotyczy to okresu, gdy pobierała rentę a w którym tenże ekwiwalent bezspornie został jej wypłacony, podnoszone w toku procesu są bezprzedmiotowe, z całkowitym pominięciem regulacji ustawowej dotyczącej tego świadczenia. Z tych motywów trafnie organ rentowy, zarachował ten przychód, zgodnie z datą jego realizacji, jako przypadający w okresie kiedy wnioskodawczyni już podjęto wypłatę renty i decydujący o wysokości przychodu w odniesieniu do niższej kwoty granicznej. Sąd Okręgowy zważył także, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 października 2014 r. II BU 1/14 również zajmował się kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, tj. dotyczącą określenia charakteru prawnego ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Sąd Okręgowy w całości zgadza się z przytoczoną przez Sąd Najwyższy argumentacją, traktując ją w całości jako własne stanowisko, że zgodnie z art. 161 k.p. pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w roku kalendarzowym, w którym uzyskał on do niego prawo, natomiast w przypadku niewykorzystania przysługującego urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy pracownik ma prawo do ekwiwalentu pieniężnego (art. 171 § 1 k.p.), a zatem prawo do płatnego urlopu stanowi należność (wynagrodzenie) za świadczoną poprzednio pracę, gdy się weźmie pod uwagę, że na podstawie art. 172 k.p. za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował. Dotyczy to również ekwiwalentu za niewykorzystany urlop (ma on charakter wynagrodzenia za pracę - por. zachowującą aktualność uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1972 r., III PZP 40/72 - OSNCP z 1973, poz. 145), wypłacanego po ustaniu zatrudnienia. Oznacza to dalej, że wynagrodzenie za urlop, a także ekwiwalent wypłacony pracownikowi z tytułu należnego i niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego stanowi przychód podlegający obowiązkowi składkowemu (podlega składce na ubezpieczenie społeczne), a więc wpływa na przychód pracownika, powodujący zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia. Co prawda według przepisu § 1 ust. 4 rozporządzenia z dnia 22 lipca 1992 r., dochód wypłacony z tytułu pracy (służby), wykonywanej przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty, nie ma wpływu na zawieszenie i zmniejszenie świadczeń, niemniej jednak skoro ekwiwalent za urlop wypłacany jest po ustaniu stosunku pracy (por. między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 336/00 - OSNP 2003 nr 1, poz. 14), okoliczność, że obejmował on - w sprawie - należności z tego tytułu za okresy poprzedzające przyznanie świadczenia, nie ma znaczenia dla ustalenia, że wystąpiły okoliczności powodujące zawieszenie lub zmniejszenie emerytury i renty. Sąd Najwyższy w w/w wyroku trafnie wskazał, że wypłacone pracownikowi wynagrodzenie za urlop wypoczynkowy, a także ekwiwalent za niewykorzystany urlop, stanowią przychód podlegający obowiązkowi składkowemu, którego uwzględnienie może powodować zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia (art. 138 i art. 104 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 748 ze zm. oraz rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytur i rent, Dz.U. Nr 58, poz. 290 ze zm.). Przytoczony wyżej pogląd Sąd Okręgowy w całości akceptuje i traktuje jako własny. Dodać jedynie należy, że zgodnie z przepisem art. 104 ust. 1 cytowanej na wstępie ustawy, w przypadku rencistów osiągających przychody po przyznaniu świadczenia, istotna jest data uzyskania przychodu. Zawarty w przepisie zwrot "w razie osiągania przychodu... " odnosi się do daty pozostawienia odpowiednich środków pieniężnych w dyspozycji rencisty. Zatem jeżeli pracodawca przekazał renciście określone środki pieniężne w dacie przypadającej po przyznaniu emerytury to oznacza to uzyskanie przychodu przez tego rencistę w dacie pozyskania tychże środków. Powyższa zasada przy ocenianiu przesłanek zawieszalności czy zmniejszenia świadczenia może doznać ograniczenia w sytuacji, gdy rencista otrzymał należność z tytułu pracy wykonywanej przed datą przyznania emerytury. Stanowi o tym wprost przepis § 1 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz. U. Nr 58, poz. 290, z późn. zm.). W niniejszej sprawie dyspozycja objęta wskazaną wyżej regulacją nie może jednak znaleźć zastosowania. Wskazana w odwołaniu kwota stanowiła ekwiwalent za urlop wypoczynkowy i prawo do tego świadczenia powstało w dniu rozwiązania stosunku pracy tj. w dniu 8 listopada 2016 r. i przed tą datą nie mogło zostać zrealizowane. Przyznanie ekwiwalentu nastąpiło już po przyznaniu renty, która wnioskodawczyni pobiera od 9.11.2018 r. – zatem prawo do tego składnika nie powstało przed dniem uzyskania renty, ale dopiero z chwilą przyznania odwołującej tego składnika, tj. jego wypłaty. Stosownie do treści art. 138 ust. 5 cyt. ustawy kwoty nienależnie pobranych świadczeń w związku z osiągnięciem przychodów, o których mowa w art. 104 ust. 1, podlegają zwrotowi za okres nie dłuższy niż 1 rok kalendarzowy poprzedzający rok, w którym wydano decyzję o rozliczeniu świadczenia, jeżeli osoba pobierająca to świadczenie powiadomiła organ rentowy o osiągnięciu przychodu, w pozostałych zaś przypadkach - za okres nie dłuższy niż 3 lata kalendarzowe poprzedzające rok wydania tej decyzji. Sąd Okręgowy zważył, że art. 138 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS stanowi materialnoprawną podstawę żądania zwrotu nienależnego świadczenia. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 22 stycznia 2008 r. w sprawie III AUa 237/07, użyte w przepisie ust. 4 § 1 rozporządzenia z dnia 22 lipca 1992 r. określenie "przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty" należy odnosić do tego świadczenia, którego wysokość w związku z osiągniętym przez świadczeniobiorcę przychodem jest rozliczana. (Lex nr 470116). Stosownie do zawartego w art. 138 ust.1 i 2 ustawy emerytalnej, uregulowania, za nienależnie pobrane świadczenia uważa się świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Emeryci i renciści są pouczani przez organ rentowy o wpływie na ich świadczenie osiąganie przychodu w kwocie przekraczającej 70% i 130% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dzięki tej informacji mogą planować (regulować) wysokość uzyskiwanych dochodów tak, by nie przekroczyć kwot granicznych. Treść pouczenia stosowanego przez organ rentowy sugeruje, że na zawieszalność świadczenia wpływ ma przychód aktualnie należny, tj. w przypadku umowy o pracę - należne pracownikowi za dany okres wynagrodzenie. Zdaniem Sądu w świetle obowiązujących przepisów rację ma Zakład Ubezpieczeń Społecznych twierdząc, że przez faktyczny przychód uzyskany przez emeryta lub rencistę w danym roku kalendarzowym, który w myśl § 1 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty, uwzględnia się przy ustalaniu, czy wystąpiły okoliczności powodujące zawieszenie lub zmniejszenie emerytury i renty, należy rozumieć faktyczny przychód osiągnięty w roku, w którym został pozostawiony do dyspozycji pracownika, tj. kiedy doszło do jego realizacji (wypłaty). Odmienna interpretacja § 1 ust. 1 i 3 w/w rozporządzenia z dnia 22 lipca 1992 r. nie jest uprawniona już choćby przy uwzględnieniu wskazującej na odrębne traktowanie kwestii wypłaty (realizacji) przychodu i okresu zatrudnienia, z którym ta wypłata jest związana treści ust. 4 i 5 § 1 tegoż rozporządzenia, zawierających szczególne uregulowania dotyczące sytuacji, gdy przychód wypłacony m.in. z tytułu pracy dotyczy pracy wykonywanej przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty bądź wykonywanej w okresie, w którym wypłata świadczenia była zawieszona. Ponadto należy podkreślić, że uregulowanie zawarte w art. 104 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu (...), a w szczególności zwrot "osiągnięcie przychodu" nie dotyczy jedynie wynagrodzenia za dany okres. Zgodnie z art. 127 ust. 1 w/w ustawy, emeryt lub rencista jest zobowiązany zawiadomić organ rentowy o podjęciu działalności, o której mowa w art. 104 ust. 1-4, i o wysokości osiąganego z tego tytułu przychodu, a po upływie roku kalendarzowego - o wysokości tego przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym. Ubezpieczona broniła się, że nie miała świadomości, że należny jej ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy wypłacony dopiero po dacie 9.11.2016 r., tj. po dacie, od której pobiera rentę z tytułu niezdolności do pracy przyznanej na stałe, zostanie uznany za przychód osiągany w 2016 r. w okresie od 9.11.2016 r. do 31.12.2016 r., stąd też nie złożyła odpowiedniego oświadczenia organowi rentowemu. Z pouczenia organu rentowego zawartego w jego decyzji o przyznaniu odwołującej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na stałe z 21.11.2016 r. wynika jednak, że osoba posiadająca, tak jak ubezpieczona, doświadczenie zawodowe i wiedzę jako główna księgowa, z łatwością mogła wyciągnąć wniosek, że osiągnięcie przychodu w wysokości przekraczającej 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia musi skutkować zmniejszeniem świadczenia emerytalno-rentowego. Z chwilą dokonania przez zakłady pracy w listopadzie i w grudniu 2016 r. wypłaty należnego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy ubezpieczona, aby zapobiec koniecznego zwrotu części renty mogła powiadomić organ rentowy o osiągniętym przychodzie ze stosunku pracy. Istotną jest jednak inna okoliczność – tj. stosownie do unormowania zawartego w ust. 4 § 1 rozporządzenia z dnia 22 lipca 1992 r., dochód (obecnie - przychód) wypłacony z tytułu pracy, służby lub działalności, o której mowa w ust. 1, wykonywanej przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty, nie ma wpływu na zawieszenie ani na zmniejszenie świadczeń. W świetle wszystkich poczynionych wyżej rozważań jest dla Sądu oczywistym, że użyte w przepisie powołanej normy prawnej określenie "przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty" należy odnosić do tego świadczenia, którego wysokość w związku z osiągniętym przez świadczeniobiorcę przychodem jest rozliczana. W § 1 ust. 1 pkt 1 w/w rozporządzenia z dnia 22 lipca 1992 r., postanowiono, że przy ustalaniu, czy wystąpiły okoliczności powodujące zawieszenie lub zmniejszenie emerytury i renty, określone w art. 24 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 i z 1992 r. Nr 21, poz. 84), zwanej dalej "ustawą", uwzględnia się wynagrodzenie z tytułu pracy wykonywanej w ramach stosunku pracy oraz na podstawie umowy o pracę nakładczą, zwane dalej "dochodem", w kwotach przyjmowanych w myśl art. 7 ustawy do podstawy wymiaru emerytur i rent. Zgodnie z ust. 3 § 1 w/w rozporządzenia, za dochód osiągnięty uważa się faktyczny dochód uzyskany przez emeryta lub rencistę w danym roku kalendarzowym, z zastrzeżeniem ust. 5. Z kolei w ust. 4 tego paragrafu postanowiono, że dochód wypłacony z tytułu pracy, służby lub działalności, o której mowa w ust. 1, wykonywanej przed miesiącem, od którego ustalono prawo do emerytury lub renty, zwanych dalej "świadczeniami", nie ma wpływu na zawieszenie ani na zmniejszenie świadczeń. Ponadto w§ 2 ust.1 tego rozporządzenia postanowiono, że dochód osiągany z dwóch lub więcej tytułów wymienionych w § 1 ust. 1 sumuje się. W ustępie 2 tego przepisu postanowiono, że przy ustalaniu kwoty osiąganego dochodu dolicza się kwoty pobranych zasiłków: chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego oraz kwoty świadczenia rehabilitacyjnego i wyrównawczego, zasiłku wyrównawczego i dodatku wyrównawczego. Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz wynikającą z zawartych w decyzjach pouczeń o powinnościach w związku z pobieraniem przychodów równolegle z pobieraniem renty, zaszły okoliczności o jakich mowa w przepisie art. 138 ust.2 pkt 2 ustawy uzasadniające wystąpienie o zwrot nadpłaconych należności w trybie przywołanych w tym miejscu przepisów. Nie zostały tym samym naruszone zasady wskazane w przepisie art. 138 ust. 2 pkt 1 cytowanej wyżej ustawy emerytalnej. Przepis ten bowiem warunkuje zwrot nienależnie pobranych świadczeń jedynie w tych przypadkach gdy rencista był prawidłowo pouczony o braku prawa do pobierania świadczenia w pełnej wysokości. W tych warunkach odwołanie jako nieuzasadnione podległo oddaleniu, na podstawie art. na podstawie art. 477 14 §1 k.p.c., o czym orzeczono jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Ponadto Sąd Okręgowy zważył, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono odwołanie (art.
i art. 477 14 k.p.c.). Inaczej mówiąc, w sprawach tych sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji, w granicach jej treści i przedmiotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 marca 2011 r., III UZ 1/11, LEX nr 846597 i orzeczenia w nim powołane). Tymczasem wnioskodawczyni oprócz odwołanie od decyzji rozliczeniowej z 13.12.2018 r. wniosła także żądanie zupełnie nowe, którego ta decyzja nie dotyczyła, a mianowicie zażądała zwrotu kwoty 793,15 zł potrąconej przez ZUS z jej świadczenia rentowego wraz z odsetkami od 19.03.2018 r. Wobec tego Sąd Okręgowy zważył, że zgodnie z treścią art. 477 10 § 2 k.p.c. jeżeli ubezpieczony zgłosił nowe żądanie, dotychczas nie rozpoznane przez organ rentowy, Sąd przyjmuje to żądanie do protokołu i przekazuje go do rozpoznania organowi rentowemu. Z art. 477 10 §2 k.p.c. wynika więc reguła, zgodnie z którą niedopuszczalne jest dochodzenie przed sądem żądania, które nie było rozpoznane przez organ rentowy. Żądanie takie, zgłoszone w odwołaniu, bądź w toku postępowania przed sądem, podlega przekazaniu przez Sąd do rozpoznania organowi rentowemu. Takim żądaniem, które nie było przedmiotem orzekania przez ZUS w zakwestionowanej decyzji z 22.01.2018 r. i z 13.12.2018 r. było roszczenie odwołującej dotyczące zwrotu na jej rzecz przez ZUS kwoty 793,5 zł potrąconej przez ZUS z jej świadczenia rentowego wraz z odsetkami od 19.03.2018 r. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 477 10 § 2 k.p.c. przekazał w/w wniosek E. K. do rozpoznania organowi rentowemu, jako żądanie dotychczas nie rozpoznane przez organ rentowy, o czym orzekł, jak w punkcie 2 sentencji wyroku.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.