zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. Analiza przepisu art.
prowadzi do wniosku, że do powstania odpowiedzialności solidarnej inwestora (z generalnym wykonawcą wobec podwykonawcy) potrzebne jest spełnienie dwóch warunków: 1) zawarcie przez wykonawcę z podwykonawcą umowy, której przedmiotem jest wykonanie robót budowlanych, przy czym wymagana jest forma pisemna umowy pod rygorem nieważności (art.
k.c.), 2) wyrażenie przez inwestora zgody na zawarcie tej umowy (art.
Umowa z podwykonawcą spełnia warunki umowy podwykonawczej w rozumieniu art.
k.c., jeżeli prace zrealizowane przez podwykonawcę prowadzić będą do wykonania danego obiektu, stanowiąc część składową finalnego rezultatu, to jest gdy rezultat świadczenia podwykonawcy stał się składnikiem świadczenia wykonawcy wobec inwestora w ramach umowy o roboty budowlane, przy czym w sensie prawnym umowa taka może zostać zakwalifikowana także jako umowa o dzieło (por. orz. SN z 17.10.2008 r., I CSK 106/08, Biul. SN 2009/3/9, Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 25.04.2014 r., I ACa 244/14, Lex nr 1563514, Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 03.07.2014 r., I ACa 242/14, Lex nr 1509109). Zgoda inwestora na zawarcie umowy podwykonawczej może być wyrażona w sposób bierny (pasywny) oraz czynny (aktywny). Wyrażenie zgody w sposób bierny objawia się brakiem zgłoszenia na piśmie sprzeciwu lub zastrzeżeń w terminie 14 dni od przedstawienia mu przez wykonawcę umowy z podwykonawcą lub jej projektu, wraz z częścią dokumentacji dotyczącej wykonania robót określonych w umowie lub projekcie (art.
Wyrażenie zgody w sposób czynny może nastąpić w sposób wyraźny pisemnie lub ustnie albo poprzez inne zachowanie inwestora, które w sposób dostateczny ujawnia jego wolę (art. 60 k.c.), w tym poprzez czynności faktyczne (w sposób dorozumiany), np. przez tolerowanie podwykonawcy na placu budowy, dokonywanie wpisów w jego dzienniku budowy, odbieranie od niego robót oraz dokonywanie podobnych czynności. Zgoda wyrażona w sposób dorozumiany jest jednak skuteczna jedynie wówczas, gdy inwestor znał nie tylko osobę podwykonawcy, ale także wszystkie istotne postanowienia konkretnej umowy łączącej podwykonawcę z wykonawcą, a szczególnie te, które decydują o wysokości wynagrodzenia podwykonawcy. Informacje na ten temat nie muszą pochodzić z przedstawionego inwestorowi tekstu umowy, lecz mogą wynikać z innych źródeł. Wiedza inwestora o tym, że konkretny podwykonawca wykonuje określony zakres robót, nie jest wystarczająca do powstania odpowiedzialności inwestora przewidzianej w art.
w zw. z art.
k.c., jeżeli nie znał on istotnych postanowień umowy podwykonawczej, decydujących o wynagrodzeniu podwykonawcy ( vide orz. SN z 06.10.2010 r., II CSK 210/10, OSNC 2011/5/59, orz. SN z 04.02.2011 r., III CSK 152/10, LEX nr 11028865, orz. Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 09.02.2015 r., V ACa 798/14, LEX nr 1665773, orz. Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 18.02.2015 r., I ACa 1679/14, LEX nr 1667566, orz. Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 30.04.2015 r., I ACa 1749/14, LEX nr 1712681, orz. Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 08.05.2015 r., I ACa 42/15, LEX nr 1733656). Przenosząc powyższe założenia na grunt niniejszej sprawy należy w pierwszym rzędzie wskazać, że umowa zawarta w dniu 21 listopada 2014 r. pomiędzy generalnym wykonawcą (...) S.p.A. a powodem (...) Sp. z o.o. spełnia warunki umowy podwykonawczej w opisanym wyżej znaczeniu, mimo nazwania jej „umową usługodawstwa”. Nie budzi wątpliwości, że objęte wskazaną umową roboty żelbetowe i towarzyszące na obiektach inżynierskich (obejmujące zbrojenie, betonowanie, konstrukcje stalowe, izolacje nawierzchni, odwodnienie, montaż łożysk i urządzeń dylatacyjnych, wykonanie elementów zabezpieczających) stawały się częścią realizowanej przez wykonawcę inwestycji drogowej, składając się na rezultat świadczenia wykonawcy wobec inwestora. Kwalifikacja prawna tejże umowy nie ma większego znaczenia dla kwestii powstania odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy na gruncie art. 647
2 k.c. Jak już wskazano, generalny wykonawca pismem z dnia 26 listopada 2014 r. zgłosił Inżynierowi Kontraktu i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w B. (Kierownikowi Projektu) powodową spółkę jako podmiot, który wykonywa będzie będzie prace w ramach kontraktu głównego, przesyłając zawartą z powodem umowę z dnia 21 listopada 2014 r. wraz z załącznikami do niej, a inwestor nie zgłosił w ustawowym terminie 14 dni sprzeciwu lub zastrzeżeń co do zawarcia tej umowy, wobec czego z upływem powyższego terminu nastąpił skutek w postaci zgody wyrażonej przez tzw. przemilczenie. Nie ma znaczenia nazwanie spółki (...) w tym zgłoszeniu usługodawcą, gdyż istotna jest rzeczywista rola powoda w realizacji przedmiotowego kontraktu i charakter robót wykonywanych przez niego, które pozwany mógł w pełni poznać na podstawie przesłanego mu odpisu umowy wraz z załącznikami. Podkreślić należy jednak, że zgoda pozwanego na zawarcie umowy z podwykonawcą, o której mowa w art.
k.c., a w konsekwencji i odpowiedzialność pozwanego za zapłatę wynagrodzenia powodowej spółki, dotyczyć może w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy jedynie robót budowlanych opisanych w umowie podwykonawczej z dnia 21 listopada 2014 r., która została przedstawiona pozwanemu i zaakceptowana przez niego w sposób milczący. Przypomnieć trzeba, że umowa ta dotyczyła robót na obiektach inżynierskich (...). W tym zakresie spełnione zostały zatem wskazane wyżej wymogi co do zawarcia na piśmie umowy pomiędzy generalnym wykonawcą i podwykonawcą oraz wyrażenia przez inwestora zgody na zawarcie takiej umowy, niezbędne do powstania odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy. Odmiennie ocenić należy natomiast roboty na obiektach inżynierskich (...), które powód wykonywał bez umowy zawartej na piśmie. Prace dotyczący tych obiektów ujęte zostały co prawda w wynegocjowanym przez strony aneksie nr (...) do umowy, ale aneks te nie został podpisany i nie został przedstawiony do akceptacji inwestorowi. W konsekwencji nie został spełniony warunek zawarcia na piśmie umowy o roboty budowalne pomiędzy wykonawca a podwykonawcą w zakresie obiektów (...), a pozwany nie mógł wyrazić ani w sposób czynny, ani w sposób bierny zgody na rozszerzenie zakresu robót zleconych powodowej spółce. Oznacza to, że nie powstała odpowiedzialność pozwanego Skarbu Państwa za zapłatę wynagrodzenia powoda jako podwykonawcy co do prac na obiektach inżynierskich (...) wobec niespełnienia warunków, o których mowa w art. 647
nakłada na inwestora solidarną z wykonawcą odpowiedzialność jedynie za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy i nie rozszerza jej na żadne inne zobowiązania wykonawcy wobec podwykonawcy. W konsekwencji inwestor nie odpowiada za skutki opóźnienia wykonawcy z zapłatą wynagrodzenia podwykonawcy, ale jedynie za własne opóźnienie, które może mieć miejsce dopiero po wezwaniu go przez podwykonawcę do zapłaty wynagrodzenia ( vide orz. SN z 05.09.2012 r., IV CSK 91/12, LEX nr 1275009). Świadczenie o charakterze bezterminowym powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). Uwzględnić tu należało fakt, ze do oceny zasadności roszczeń powoda potrzebne było przeprowadzenie przez pozwanego procedury weryfikacji żądania zapłaty niezaspokojonego przez generalnego wykonawcę wynagrodzenia powoda, co wymagało odpowiedniego okresu czasu. Zapłata nie mogła zostać dokonana na podstawie wezwanie powoda z dnia 10 września 2015 r., skoro nie dołączono do niego faktury wystawionej generalnemu wykonawcy. Dopiero do pisma powoda z dnia 12 października 2015 r. dołączono fakturę obejmującą niezapłacone wynagrodzenie i pełną dokumentację rozliczeniową, pozwalającą na ocenę zasadności żądania. Sąd uznał, że weryfikacja tego żądania (analiza dokumentacji, konsultacje z Inżynierem Kontraktu lub generalnym wykonawcą) oraz dokonanie wypłaty przez pozwanego były możliwe do końca października 2015 r. Uchylając się od spełnienia świadczenia pozwany znalazł się zatem w opóźnieniu w zapłacie należności powoda w dniu 1 listopada 2015 r., co zrodziło po jego stronie obowiązek zapłaty odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia począwszy od tego dnia, stosownie do art. 481 § 1 i 2 k.c. Mając to wszystko na uwadze Sąd w pkt. I sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 68.373,10 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 listopada 2015 r., a w pkt. II sentencji wyroku oddalił powództwo w pozostałej części, na podstawie powołanych przepisów. Orzekając o kosztach postępowania w pkt. III sentencji wyroku Sąd stosunkowo rozdzielił je pomiędzy stronami na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., odpowiednio do wyniku sprawy. Z dochodzonej kwoty 130.273,51 zł Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 68.373,10 zł. Powód wygrała zatem sprawę w 52,48 % (68.373,10 zł / 130.273,51 zł x 100), a przegrał w 47,52%, zaś w tym stosunku wygrał sprawę pozwany. Zatem strony powinny ponieść koszty w następujących udziałach: powód w 47,52%, pozwany w 52,48%. Koszty powoda niezbędne do celowego dochodzenia praw w niniejszej sprawie wyniosły łącznie 8.931 zł, na co składają się uiszczona część opłaty sądowej od pozwu w wysokości 3.514 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w wysokości 5.400 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm). Koszty pozwanego niezbędne do celowej obrony stanowią zastępstwa procesowego pozwanego przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w wysokości 5.400 zł, ustalonej stosownie do stosownie do § 2 pkt. 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w zw. z art. 99 k.p.c. Suma kosztów obydwu stron w niniejszej sprawie wyniosła zatem 14.331 zł. Powód stosownie do wyniku sprawy powinien pokryć koszty procesu w wysokości 6.810,09 zł (14.331 zł x 47,52%), a poniósł koszty w wysokości 8.931 zł. Wobec tego pozwany winien zwrócić powodowi część kosztów postępowania w wysokości 2.120,91 zł. Nieuiszczona część opłaty od pozwu, od której powód został zwolniony, wynosiła 3.000 zł. Ze względu na wynik sprawy, kwotę 1.425,60 zł (odpowiadającej 47,52% nieuiszczonej opłaty) Sąd w pkt. IV sentencji wyroku na podstawie art. 113 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2019 r., poz. 785) nakazał ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W., z roszczenia zasądzonego w punkcie I wyroku na rzecz powoda.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.