← Polska

I ACa 131/13

Sygn. akt I ACa 131/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 marca 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Struzik Sędziowie: SSA Tere

§2k.c.

oraz art. 424 1 b w związku z art. 424 1 §1 k.p.c. Powołując się na utrwalone w orzecznictwie poglądy wskazał, Ze niezgodność z prawem powołanych orzeczeń polegać musi na oczywistej i rażącej obrazie prawa, nie budzącej żadnych wątpliwości, wynikać z oczywistych błędów Sądu spowodowanych rażącym naruszeniem zasad wykładni lub stosowania prawa, nie wymagających głębszej analizy prawniczej. Nie ma to miejsca w sytuacji gdy dopuszczalna jest swoboda ocen Sędziego. Wskazał przy tym na przepis art. 107 k.p.c., który stanowi jedynie o możliwości przyznania interwenientowi ubocznemu poniesionych przez niego kosztów i nie obliguje Sądu do przyznania ich w każdym przypadku pozytywnego wyniku procesu strony, do której interwenient przystąpił. Zdaniem Sądu przyznanie kosztów w konkretnej sprawie zależy od oceny, czy wstąpienie interwenienta ubocznego do procesu, połączone było z rzeczywistą potrzebą obrony jego interesów i czy podjęte przez niego działania zmierzały do tej właśnie obrony, a ocena zasadności ich przyznania winna następować przy uwzględnieniu zasady słuszności wyrażonej w art. 102 k.p.c. Z uwagi na to, że przyznanie interwenientowi kosztów procesu pozostawiona jest swobodnej ocenie sędziego na tle okoliczności konkretnej sprawy, a wydane orzeczenia są wyrazem tej swobody, zatem brak było podstaw do stwierdzenia bezprawności. O kosztach procesu orzekł sąd na podstawie art. 98 §1 i §3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. Apelację od wyroku złożyła strona powodowa i zaskarżając go w całości wniosła o jego zmianę i zasądzenie od pozwanego Skarbu Państwa na rzecz powoda roszczeń dochodzonych w każdym z postępowań połączonych do wspólnego rozpoznania z zasądzeniem rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zarzuciła mu: 1. naruszenie przepisu art. 424 1 b k.p.c. w zw. z art. 417 § 1 i art.

§ 1k.c.

poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do wydania niezgodnego z prawem orzeczenia, rozumianego jako orzeczenie oczywiście sprzeczne z obowiązującymi standardami orzekania, które zostały wydane po dokonaniu oczywiście błędnej wykładni lub wadliwego zastosowania prawa, co w następstwie spowodowało brak rozpoznania przez Sąd I instancji dalszych przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, a w dalszej kolejności skutkowało brakiem rozpoznania istoty sprawy, które to naruszenie było konsekwencją

  1. błędnej wykładni przepisu art. 424 1 b k.p.c. w zw. z art. 219 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. oraz przepisów rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu i przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów polegającej na przyjęciu, że naruszenie prawa procesowego, tj. przepisu art. 219 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. poprzez zamieszczenie jedynie jednego rozstrzygnięcia zmieniającego zaskarżone orzeczenie i przyznającego na rzecz skarżącego koszty zastępstwa procesowego za I instancje nie stanowiło rażącego naruszenia prawa, w sytuacji, gdy ze względu na samodzielny charakter każdej z połączonych do wspólnego rozpoznania spraw Sad II instancji winien był wydać odrębne - choć zawarte w jednym postanowieniu - rozstrzygnięcia odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego należnych interwenientowi ubocznemu tytułem każdej z trzech połączonych spraw, a nadto dokonał dowolnej modyfikacji wysokości wynagrodzenia pełnomocnika orzekając ją poniżej stawki minimalnej wynikającej z powszechnie obowiązujących i "bezspornych przepisów rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu,
  2. błędnej wykładni przepisu art. 424 1 b k.p.c. w zw. z art. 107 i art. 102 k.p.c. oraz przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów polegających na przyjęciu, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy ocena stanu faktycznego - na gruncie art. 107 k.p.c. w zw. z art. 102 k.p.c. - przez sądy wydające zaskarżone orzeczenia była oceną swobodną, a nie dowolną, pomimo iż w sprawie pełnomocnik interwenienta ubocznego wykazał się znacznym nakładem pracy, który wynikał z precedensowego charakteru sprawy; interwenient przedstawił dokumentów, które stały się podstawą rozstrzygnięcia Sądu a udział pełnomocnika interwenienta ubocznego przyczynił się do znacznego przyspieszenia rozpoznania sprawy, jak i w znacznym stopniu obniżył koszty postępowania, a sprawie nie występowały również żadne szczególne uzasadnione okoliczności, które uzasadniałyby zasądzenie od strony przegrywającej tylko części tych kosztów,
  3. błędnej wykładni przepisu art. 424 1 b k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów polegającej na przyjęciu, że naruszenie prawa procesowego, tj. przepisu art. 108 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie w całości żądania zasądzenia na rzecz interwenienta ubocznego kosztów postępowania zażaleniowego mimo, iż zaskarżone postanowienie było orzeczeniem kończącym postępowanie w danej instancji, a ponadto uwzględniało w części zażalenie skarżącego, nie stanowiło rażącego naruszenia prawa. Odpowiedź na apelację złożyła strona pozwana wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego wg. norm prawem przepisanych. Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, iż stan faktyczny sprawy był zasadniczo niesporny, a apelujący nie podnosił zarzutów błędów w tych ustaleniach, zatem Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne. Stronie powodowej w okolicznościach przedmiotowej sprawy przysługiwało roszczenie o odszkodowanie, którego podstawę stawią art. art.

§2k.c.

w zw. z art. 417§ 1 k.c. i art. 77§1 Konstytucji R.P. Zarzuty podniesione w treści apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie, bowiem przyjęcie odpowiedzialności Skarbu Państwa wymagało wykazania postaci kwalifikowanej niezgodności z prawem orzeczenia, które jawi się jako takie nawet bez głębszej prawnej analizy. Argumentacja Sądu Okręgowego jest prawidłowa i należy ją w pełni podzielić. Podkreślenia wymaga fakt, że w ramach niniejszego postępowania orzeczenia wydane przez Sąd Pracy, nie podlegają kontroli w zakresie w jakim kontroli takiej dokonuje Sąd w ramach rozpoznania środków odwoławczych, bowiem zakres kontroli tego orzeczenia w ramach niniejszego postępowania jest inny. Niniejsze powództwo nie ma na celu stworzenia dodatkowej instancji oceniającej zasadność przyznania interwenientowi ubocznemu kosztów procesu lecz stanowi ocenę działania względem przepisów prawa. Uwzględnić przy tym należy zasadę niezawisłości sędziów wyrażoną w Konstytucji RP, której nie da się oderwać od swobody orzeczniczej i klauzuli sumienia. W sytuacji gdy wydane orzeczenia mieszczą się w pewnych standardach orzeczniczych i nie można postawić sądowi zarzutu odejścia od tych standardów, nie można przyjąć odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa. W sytuacji z jaką mamy do czynienia, gdy podstawą wydania orzeczeń, które stanowią źródło roszczenia były przepisy art. 102 k.p.c. i art. 107 k.p.c., będące wyrazem dyskrecjonalnej władzy sędziego, powyższe rozważania nabierają szczególnego znaczenia. Sąd bowiem korzystając ze swojego wynikającego z przepisu uprawnienia dającego mu możliwość, a nie obowiązek przyznania kosztów interwenientowi ubocznemu, odstąpił od obciążania strony pozwanej tymi kosztami. Nie można w tej sytuacji postawić mu zarzutu niezgodności z prawem, gdyż oparł on swoje rozstrzygnięcia na konkretnych przepisach, które taką możliwość przewidywały. Wywód apelacji, który odnosi się do argumentacji jaką przy stosowaniu tych przepisów wskazały Sądy Pracy obydwu instancji, sprowadza się do oceny jakiej mógł dokonać Sąd z punktu z punktu widzenia kontroli instancyjnej w tamtych postępowaniu, gdy tymczasem jak już wskazano na wstępie, zakres kontroli orzeczeń będących źródłem roszczenia w ramach niniejszego postępowania jest węższy. W tym postępowaniu Sąd nie jest władny do ponownego rozpoznania zażalenia na postanowienie o kosztach procesu w sprawie pracowniczej, a do tego w istocie sprowadza się cały wywód apelacji. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelacje jako niezasadną na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono przy zastosowaniu art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w przedmiotowej sprawie zachodzi wypadek szczególnie uzasadniony pozwalający na odstąpienie od obciążenia powoda całym określonym według art. 98§1 i 3 k.p.c. wynagrodzeniem reprezentanta Skarbu Państwa i art. 99k.p.c. tj. według wielokrotności stawek określonych §6 pkt 3 i 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163, poz. 1348 ze zm.) - właściwych dla wartości przedmiotu zaskarżenia każdej z połączonych spraw. Z uwagi na złożenie jednej odpowiedzi na apelację i tożsamości argumentacji we wszystkich sprawach kryterium słuszności pozwalał na zastosowanie jednej stawki właściwej dla sumy wartości przedmiotu zaskarżenia określonej w § 6 pkt. 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 cyt. Rozporządzenia.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.