Sygn. akt III AUa 2110/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lipca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący : Sędzia Marek Procek (spr.) Sędziowie : Jolanta Pietrzak Antonina Grymel Protokolant : Michał Eksterowicz po rozpoznaniu w dniu 4 lipca 2019 r. w Katowicach sprawy z O. W. (O. W.) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. przy udziale zainteresowanych A. Ż. (A. Ż.) i E. Ż. (E. Ż.) o ustalenie odpowiedzialności za składki na ubezpieczenie społeczne na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w C. od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Częstochowie z dnia 9 grudnia 2016 r. sygn. akt IV U 1674/15
(14a)k.p.c.), a wady zaskarżonej decyzji są tego rodzaju, że ich naprawienie w postępowaniu sądowym nie jest możliwe. Na skutek zażalenia organu rentowego Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 2 października 2018 r. (I UZ 31/18) uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 lutego 2018 r. i sprawę przekazał temuż Sądowi do rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania zażaleniowego. Sąd Najwyższy podkreślił, że uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji wraz z poprzedzającą go decyzją i przekazanie sprawy do rozpoznania organowi rentowemu ograniczone jest jednak do wyjątkowych przypadków, gdy oprócz przesłanek z art. 386 § 2 lub § 4 k.p.c. wystąpiły takie wady zaskarżonej decyzji, których nie można było naprawić w postępowaniu sądowym. Przepis art. 477 14a k.p.c. służy bowiem rozwiązywaniu sytuacji, w których - ze względu na zakres kompetencji sądu ubezpieczeń społecznych - przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji nie może doprowadzić do usunięcia uchybień popełnionych przez organ rentowy. Nie chodzi przy tym o braki decyzji usuwalne przy wstępnym rozpoznaniu odwołania od niej (art. 476 § 4 in fine k.p.c.), ani wady wynikające z naruszenia przepisów regulujących postępowanie przed organem rentowym, np. przepisów k.p.a. Tymczasem z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że Sąd drugiej instancji upatruje nierozpoznania istoty sprawy w tym, że ustalenie faktyczne Sądu pierwszej instancji co do nieistnienia w ogóle zaległości składkowych za okres objęty zaskarżoną decyzją jest co najmniej przedwczesne, bowiem organ rentowy nie przeprowadzając stosownego postępowania wyjaśniającego opartego na konkretnych dowodach i ustaleniach, doprowadził do wydania decyzji przedwczesnej w zakresie rozstrzyganej w materii zarówno co do rzeczywistego kręgu byłych wspólników spółki cywilnej w okresie powstania zaległości składkowych jak i co do określenia wielkości zobowiązania składkowego spółki, za które odpowiedzialność była przenoszona w trybie art. 115 § 4 i 5 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu Najwyższego pogląd ten jest błędny. Po pierwsze, w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, w myśl którego zakres rozpoznania i orzeczenia (przedmiot sporu) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych wyznaczony jest w pierwszej kolejności przedmiotem decyzji organu rentowego zaskarżonej do sądu ubezpieczeń społecznych, a w drugim rzędzie przedmiotem postępowania sądowego determinowanego zakresem odwołania od tej decyzji. Istotą sprawy, o której orzekł organ rentowy w decyzji była odpowiedzialność odwołującej się za zaległości podatkowe spółki cywilnej na podstawie art. 115 § 1 Ordynacji podatkowej i o tym rozstrzygnął Sąd pierwszej instancji. Po drugie, decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalająca odpowiedzialność wspólnika spółki z cywilnej za zaległości składkowe spółki nie musi zawierać wskazania, że odpowiedzialność ta jest solidarna z innymi wspólnikami, co do których zostały wydane odrębne decyzje. Zgodnie bowiem z art. 369 k.c. solidarność wynika z ustawy lub z czynności prawnej. Przewidziana w art. 115 § 1 Ordynacji podatkowej solidarna odpowiedzialność wspólników spółki cywilnej za zaległości składkowe spółki bez wątpienia wynika przy tym z ustawy, a nie z czynności prawnej. Wszystkie przesłanki odpowiedzialności osoby trzeciej są ustawowo określone. Zatem pominięcie w decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalającej odpowiedzialność wspólnika spółki cywilnej za zaległości składkowe spółki, a następnie w wyroku sądu rozpoznającego odwołanie od tej decyzji, wskazania, że odpowiedzialność ta jest solidarna z innymi wspólnikami, co do których zostały wydane odrębne decyzje (w stosunku do E. Ż. i A. Ż. wydane zostały odrębne decyzje dotyczące ich odpowiedzialności za zaległości składkowe spółki cywilnej, co wynika z ustaleń Sądu pierwszej instancji), nie oznacza nierozpoznania istoty sprawy. Ponadto, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że wadliwości postępowania przed organem rentowym w związku z niebraniem w nim udziału osób, których prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy, są możliwe do naprawienia przed sądem pierwszej instancji w trybie art. 477 11 § 2 k.p.c. Wówczas pozostali odpowiedzialni za dług wspólnicy uzyskują możliwość skutecznego podważenia istnienia samego długu, jak i jego wysokości, co ma istotne znaczenie wobec ich solidarnej odpowiedzialności. Również nic nie stoi nic na przeszkodzie, aby w postępowaniu sądowym wyeliminować solidarną odpowiedzialność strony niniejszego postępowania - A. H., bez konieczności dokonywania konfiguracji podmiotowych w orzeczeniu sądowym (przez zastąpienie go innymi wspólnikami spełniającymi przesłanki z art. 115 § 1 Ordynacji podatkowej). Zatem i z tego powodu nie zachodzi podstawa do skasowania decyzji organu rentowego. Mając na uwadze przedstawione okoliczności, Sąd Najwyższy na podstawie na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. w związku z art. 394 1 § 3 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji. W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Przyjmując, iż na datę wydania zaskarżonej decyzji zadłużenie składkowe spółki cywilnej (...) z siedzibą w C. (z pominięciem składek dotyczących P. Ż. i K. Ż.) wyniosło: - z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczenia Społecznego za okres od lipca 2010r. do maja 2011r. w kwocie 5.796,20 zł plus odsetki za zwłokę obliczone na dzień 7 września 2015r. w kwocie 3.276,00 zł; - z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego za okres od lipca 2010r. do lutego 2011r. oraz od kwietnia 2011r. do maja 2011r. w kwocie 1.505,27 zł plus odsetki za zwłokę obliczone na dzień 7 września 2015r. w kwocie 837,00 zł; - z tytułu składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od lipca 2010r. do lutego 2011r. oraz od kwietnia 2011r. do maja 2011r. w kwocie 471,37 zł plus odsetki za zwłokę obliczone na dzień 7 września 2015r. w kwocie 238,00 zł, uznał, że apelacja zasługuje na częściowe uwzględnienie.
- Nie budzi wątpliwości, iż organ rentowy w oparciu o dyspozycję normy art. 83 ust. 1 pkt 3 ustawy systemowej, uprawniony jest do wydawania decyzji, w których ustala wymiar składek oraz rozstrzyga o ich poborze. W tym kontekście, na uwagę zasługuje regulacja aksjologiczna, ujęta w treści norm Konstytucji RP. Po pierwsze, zwrócić należy uwagę, iż określona w art. 22 Konstytucji RP zasada swobody działalności gospodarczej, musi być odczytywana łącznie z normą odwołującą się do solidarności i ważnego interesu publicznego (art. 20 Konstytucji RP). Po drugie, normy konstytucyjne zawierają gwarancję prawa do zabezpieczenia społecznego (art. 67 Konstytucji RP). I wreszcie – po trzecie, przepis art. 84 Konstytucji RP wyznacza obowiązek ponoszenia ciężarów składkowych. W kontekście tego przepisu składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Fundusz Pracy są świadczeniami pieniężnymi o charakterze publicznoprawnym. Składki te są zatem świadczeniami bezzwrotnymi, przymusowymi i nieodpłatnymi, co oznacza - zgodnie z zasadą automatyzmu ubezpieczeniowego - iż stosunek ubezpieczenia społecznego powstaje automatycznie z chwilą nawiązania stosunku prawnego rodzącego obowiązek ubezpieczeniowy (por. T. Zieliński, Ubezpieczenia społeczne pracowników. Zarys systemu prawnego – część ogólna, Warszawa – Kraków, 1994). Emanacją tej zasady jest regulacja przyjęta w treści art. 46 ustawy systemowej, nakładająca na płatnika składek szereg obowiązków związanych z obliczaniem, potrącaniem, rozliczaniem i opłacaniem składek za każdy miesiąc kalendarzowy, według zasad wynikających z przepisów tej ustawy. Opisany wyżej obowiązek ma bezwzględny charakter, co oznacza, iż jeżeli przy poborze składek na ubezpieczenie społeczne dojdzie do naruszenia obowiązujących przepisów także przez organ dokonujący takiego poboru, to organ ten nie ma podstaw prawnych do stosowania jakichkolwiek ulg z tego tytułu w stosunku do płatnika składek. Jednocześnie należy wskazać, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 sierpnia 2008 r. (II BU 42/07) słusznie stwierdził, że podmioty zobowiązane do opłacania składek na ubezpieczenia zdrowotne powinny bez uprzedniego wezwania i bez potrzeby wydawania decyzji, opłacać i rozliczać składki na to ubezpieczenie za każdy miesiąc kalendarzowy w trybie i na zasadach oraz w terminie przewidzianym dla składek na ubezpieczenia społeczne.
- Według art. 34 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji - Zakład zapewnia rzetelność i kompletność informacji gromadzonych na kontach ubezpieczonych i na kontach płatników składek w sposób uregulowany niniejszą ustawą. Informacje zawarte na koncie ubezpieczonego i koncie płatnika składek prowadzonych w formie elektronicznej, które przekazane zostały w postaci dokumentu pisemnego albo elektronicznego, są środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym i sądowym z zakresu ubezpieczeń społecznych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma obowiązek gromadzić na kontach rzetelne (czyli wiarygodne, prawdziwe i zweryfikowane) oraz kompletne informacje dotyczące płatników składek. Jednakże nawet naruszenie powyższego obowiązku przez organ rentowy nie sanuje naruszenia obowiązków spoczywających na płatniku składek, na którym spoczywa obowiązek prawidłowego obliczenia należnych składek i następnie terminowego ich opłacenia. Bowiem, o czym wyżej była mowa, przepis art. 46 ustawy systemowej, nakłada na płatnika obowiązki związane z obliczaniem, potrącaniem, rozliczaniem i opłacaniem składek za każdy miesiąc kalendarzowy. I tak, płatnik składek jest zobowiązany złożyć deklarację rozliczeniową korygującą w formie nowego dokumentu zawierającego wszystkie prawidłowe dane określone w art. 46 ust. 4 w każdym przypadku, o którym mowa w art. 41 ust. 6, łącznie z raportem miesięcznym korygującym (art. 47 ust. 3 ustawy). Zauważyć przy tym wypada, że postępowanie w sprawie odpowiedzialności wspólnika za zaległości składkowe spółki cywilnej nie musiało być poprzedzone decyzją określającą wspomnianą zaległość po stronie spółki, bowiem nie ma takiej potrzeby w przypadku, gdy zaległość dotyczy zobowiązań składkowych powstających z mocy prawa.
- Oczywistym przy tym być musi (czego w istocie nie kwestionuje skarżący organ rentowy), iż obowiązek składkowy jest pochodną określonej przez ustawę aktywności rodzącej obowiązek ubezpieczenia społecznego. Spór w rozpatrywanym przypadku dotyczył zaś wyznaczenia zakresu obowiązku składkowego. Odwołująca się O. W. twierdziła bowiem, że obciążającą ja zaległość składkowa dotyczy fikcyjnego zatrudnienia P. Ż. i K. Ż.. Przypomnieć zatem należy, iż stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 8 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy systemowej, obowiązkowo przedmiotowym ubezpieczeniom podlegają osoby będące pracownikami, od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Należy zwrócić uwagę, że ustawa systemowa nie zawiera własnej definicji pojęcia „pracownik” i wobec tego jego znaczenie odczytywać należy zgodnie z treścią art. 22 k.p., z którego wynika, że decydujące znaczenie dla uznania istnienia stosunku pracy ma wykonywanie za wynagrodzeniem pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2010 r., II UK 286/10). Inaczej mówiąc, tytułem ubezpieczeń społecznych tych osób jest stosunek pracy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, iż dla włączenia do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. O tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje zatem samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne jest więc, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych, a okoliczności wynikające z formalnie zawartej umowy o pracę nie są wiążące w postępowaniu o ustalenie podlegania obowiązkowi pracowniczego ubezpieczenia społecznego (por. wyrok z dnia 19 lutego 2008r., II UK 122/07 oraz wyrok z dnia 24 lutego 2010r., II UK 204/09). Zatem podkreślić należy, iż ze spójnych zeznań świadków E. D. (k. 192 v.), R. F. (k. 194) i J. K. (k. 194) wynika, że w okresie objętym sporem P. Ż. i K. Ż. nie pracowali w spółce cywilnej (...). Sąd Okręgowy trafnie przyjął zatem, że nie można na odwołującą się przenieść odpowiedzialności w opisanym wyżej zakresie.
- Jednocześnie jednak należy zauważyć, że na podstawie art. 31 i art. 32 ustawy systemowej w związku z art. 115 i art. 108 § 1 i 4 Ordynacji podatkowej, wspólnik spółki cywilnej, odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki i wspólników, wynikające z działalności spółki. Identyczne zasady stosują się do byłego wspólnika, o ile sprawa dotyczy zaległości podatkowych spółki z tytułu zobowiązań powstałych w okresie, w którym był on wspólnikiem. Jak zaś wskazuje normą art. 860 k.c. spółką cywilną jest stosunek zobowiązaniowy oparty na umowie, w której wspólnicy zobowiązują się do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w sposób oznaczony, w szczególności przez wniesienie wkładów. Majątek spółki cywilnej jest wspólnym majątkiem wspólników (art. 863 k.c.). Spółka cywilna nie posiada samodzielnej podmiotowości gospodarczej (osobowości prawnej) i nie jest przedsiębiorcą. Przedsiębiorcami są wspólnicy spółki cywilnej. Mimo, że nie ma osobowości prawnej, w stosunkach pracy spółka cywilna jest traktowana jako pracodawca (art. 3 k.p. i art. 460 k.p.c.), z tym, iż w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych spółka może występować przed sądem jako pracodawca, jednak występujący przeciwko spółce cywilnej pracownik powinien w pozwie wskazać jako stronę pozwaną nie tylko spółkę, ale także wszystkich wspólników. Każdy wspólnik spółki cywilnej prowadzi własną działalność gospodarczą, w związku z czym jest zobligowany do samodzielnego odprowadzania składek na własne ubezpieczenie; w tej kwestii jest jednocześnie ubezpieczonym i płatnikiem. Natomiast w przypadku zatrudniania pracowników, rolę płatnika składek za pracowników pełni sama spółka cywilna, gdyż – na mocy art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy systemowej - płatnikiem składek jest pracodawca. W ustawie systemowej nie zawarto definicji pojęcia pracodawcy, dlatego wykorzystać należy definicję zawartą w art. 3 k.p. Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy systemowej, składki na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz chorobowe za pracowników obliczają, rozliczają i przekazują co miesiąc do Zakładu w całości płatnicy składek, a więc na przykład spółki cywilne. W myśl art. 23 ust. 1 tej ustawy od nieopłaconych w terminie składek należne są od płatnika składek odsetki za zwłokę, na zasadach i w wysokości określonych w Ordynacji podatkowej.
- Spółka cywilna nie ma osobowości prawnej i w takiej spółce nie występują typowe dla spółek wyposażonych w podmiotowość prawną władze czy też organy, które byłyby uprawnione i zobowiązane do prowadzenia jej spraw. W konsekwencji więc wspomniane uprawnienia i obowiązki przysługują, zgodnie z art. 865 § 1 k.c., wszystkim wspólnikom. Podkreślić przy tym trzeba, że z art. 865 § 2 k.c. wynika uprawnienie i obowiązek każdego wspólnika do prowadzenia spraw spółki. W przepisie tym wprowadzono regułę, zgodnie z którą nie wymaga uprzedniej uchwały wspólników prowadzenie spraw nieprzekraczających zakresu zwykłych czynności spółki. W tym kontekście należy podnieść, że pojęcie „zwykły zarząd” nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Przypisanie odpowiedniego znaczenia temu pojęciu pozostawiono judykaturze i nauce prawa. I tak, za sprawy przekraczające zakres zwykłych czynności spółki uznano sprawy nietypowe, tj. inne, niż stale prowadzone przez spółkę, bądź o znacznym ciężarze gatunkowym. Na gruncie spraw dotyczących przedsiębiorstwa za czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu zwykle uważa się takie czynności, których nie podejmuje się w prawidłowym (normalnym) toku prowadzenia przedsiębiorstwa. Czynności zwykłego zarządu to m.in. zakup surowców potrzebnych do bieżącej produkcji, bieżąca sprzedaż, wypłata bieżących wynagrodzeń, odprowadzenie bieżących podatków oraz innych danin publicznych w tym składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Zatem, odprowadzenie bieżących składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie wykraczało poza czynności zwykłego zarządu i stanowiło uprawnienie, ale również obowiązek wspólnika, którym była O. W..
- Przedstawione wyżej uwarunkowania wpłynęły na kształt odpowiedzialności przyjętej w art.115 ordynacji podatkowej, w którym nie wprowadzono ograniczeń zastosowanych - w art. 116 ordynacji podatkowej - wobec subsydiarnej odpowiedzialności członków zarządu spółki kapitałowej.
- Zatem w okolicznościach niniejszej sprawy odwołująca się, co wynika z dyspozycji norm art. 6 i art. 232 k.p.c., , winna wykazać, iż wywiązała się z ciążącej na niej zobowiązań oraz wskazać dowody na potwierdzenie swoich twierdzeń. Trzeba przy tym pamiętać, że organ rentowy w piśmie procesowym z dnia 10 sierpnia 2016 r. (k. 273 -275) przedstawił wyliczenie zaległości składkowych, podnosząc w sposób wyraźny, że dotyczą one również innych (a nie jedynie P. Ż. i K. Ż.) - zatrudnionych w spółce cywilnej (...) - pracowników. Powyższe wyliczenie obejmowało podstawy wymiaru składek – zgłoszonych do ubezpieczeń - pracowników spółki : I. G., J. K., H. P., T. S. i R. F.. Wobec tak jednoznacznych twierdzeń, odwołująca w piśmie procesowym z dnia 8 września 2016 r. (k. 328) nie zanegowała zadłużenia będącego konsekwencją braku zapłaty składek za wymienionych pracowników, koncentrując się jedynie na zaległościach będących konsekwencją fikcyjnego zatrudnienia P. Ż. i K. Ż.. Pokreślenia również wymaga, że organ rentowy konsekwentnie (czyniąc to w apelacji, zażaleniu oraz w toku ponownego rozpoznania sprawy) powoływał się na źródło zadłużenia składkowego omówionego w piśmie z dnia 10 sierpnia 2016 r., dokonując jego ponownego wyliczenia w piśmie procesowym z dnia 25 kwietnia 2019 r. Odwołująca się O. W. – wbrew opisanemu wyżej obowiązkowi - nie wykazała, iż na datę wydania zaskarżonej decyzji tak oznaczona zaległość nie istniała lub została uregulowana. Zatem, w niniejszej sprawie istotne jest to, że płatnik niewłaściwie wypełnił obowiązki związane z prawidłowym obliczeniem i terminową zapłatą składek w wymaganej wysokości, zaś odwołująca się nie przedstawiła żadnych dowodów pozwalających na odmienną ocenę opisanego wcześniej obowiązku składkowego. Skoro zatem odwołująca się nie zanegowała wyliczenia zaległości składkowej ujętej w piśmie procesowym organu rentowego z dnia 29 kwietnia 2019 r., Sąd drugiej instancji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i art. 100 k.p.c. orzekł reformatoryjnie, jak w punktach 1 i 3 wyroku. Mając zaś na względzie przytoczone wyżej okoliczności, na mocy art. 385 k.p.c., w punkcie 2 wyroku oddalił apelację w pozostałej części. O kosztach procesu w postępowaniu zażaleniowym i apelacyjnym, Sąd drugiej instancji, w oparciu o przepis art. 100 k.p.c. orzekł, jak w punkcie 4 wyroku. /-/ Jolanta Pietrzak /-/ Marek Procek /-/ Antonina Grymel Sędzia Przewodniczący Sędzia