← Polska

III Ca 253/19

Sygn. akt III Ca 253/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 października 2019r. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia

§ 1k.c.

oraz błędne ustalenie, że pozwany jest zobowiązany do zapłaty na rzecz powoda odszkodowania wyższego niż poniesiona szkoda. W odpowiedzi na apelację pozwanego ( k. 326 ) powód wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasadzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest niezasadna. Wyrok Sądu Rejonowego jest prawidłowy. Podnieść trzeba, iż brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku z powodu nieważności, gdyż Sąd Rejonowy nie dopuścił się uchybień, które Sąd Okręgowy bierze pod rozwagę z urzędu – art. 378 § 1 k.p.c. W obecnym modelu procedury cywilnej sąd odwoławczy nie ogranicza się wyłącznie do kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji, lecz bada ponownie całą sprawę, a kontrolując prawidłowość zaskarżonego orzeczenia, pełni również funkcję sądu merytorycznego, który może rozpoznać sprawę od początku, uzupełnić materiał dowodowy lub powtórzyć już przeprowadzone dowody, a także poczynić samodzielnie ustalenia na podstawie materiału zebranego w sprawie. Tym samym postępowanie apelacyjne - choć odwoławcze - ma charakter merytoryczny (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, publ. OSNC 2008, Nr 6, poz. 55 i powołane tam orzecznictwo oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2013 roku, II CNP 72/12, publ. LEX nr 1360205). W ocenie Sądu Okręgowego w składzie rozpoznającym apelację Sąd Rejonowy postępowanie przeprowadził prawidłowo i dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne bez konieczności ich ponownego przytaczania ( tak: wyrok SN z 9 marca 2006 r., sygn. akt I CSK 147/05, publ. LEX nr 190753). W sytuacji zaś, gdy sąd odwoławczy orzeka na podstawie materiału zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji nie musi powtarzać dokonanych ustaleń, gdyż wystarczy stwierdzenie, że przyjmuje je za własne ( tak: orzeczenia SN z dnia 13 grudnia 1935 r., publ. C III 680/34. Zb. Urz. 1936, poz. 379, z dnia 14 lutego 1938 r., C II 21172/37, publ. Przegląd Sądowy 1938, poz. 380 i z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, publ. OSNC 1999, nr 4, poz. 83, wyrok SN z dnia 5 marca 2015 r. ,V CSK 270/14, publ. LEX nr 1682218). W apelacji bezzasadnie zarzuca się naruszenie art. 233 k.p.c. Podstawowym zadaniem sądu orzekającego, wyrażającym istotę sądzenia jest rozstrzyganie kwestii spornych w warunkach niezawisłości, na podstawie własnego przekonania sędziego przy uwzględnieniu całokształtu zebranego materiału ( tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1996 roku, II CRN 173/95, publ. LEX nr 1635264). Skuteczne przedstawienie zarzutu naruszenia przez sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające subiektywne przekonanie strony o innej niż przyjął wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu ( tak: orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 5 sierpnia 1999 roku, II UKN 76/99, publ. OSNAPiUS 2000, Nr 19, poz. 732; z dnia 10 kwietnia 2000 roku, V CKN 17/2000, publ. OSNC 2000, Nr 10, poz. 189; z dnia 10 stycznia 2002 roku, II CKN 572/99, publ. LEX nr 53136; z dnia 27 września 2002 roku, II CKN 817/00, publ. LEX nr 56096). Ocena dowodów polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia ( tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2003 roku, II CK 75/02). Na sądzie orzekającym ciąży obowiązek dokonania oceny wszechstronnej, w czym mieści się wymaganie rozważenia wszystkich dowodów mających znaczenie dla przedmiotu sprawy oraz kierowania się w ocenie regułami logiki i doświadczenia życiowego nakazującego uwzględniać wzajemne związki między poszczególnymi faktami ( tak: wyrok SN z dnia 10 lutego 2005 r., II CK 385/04). Dodatkowo należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 3 k.p.c. obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach, jednak ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy obciąża stronę, która z faktów tych wywodzi skutki prawne ( art. 6 k.c. ). Reguły rozkładu ciężaru dowodu mają charakter gwarancyjny, wskazując stronę, która poniesie negatywne konsekwencje nieudowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia istotne znaczenie. W ramach zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., jak też błędnych ustaleń faktycznych skarżący zarzuca, że Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił ostatecznych wyników opinii biegłego T. M., które wskazywały, iż wartość pojazdu uszkodzonego ustalona na podstawie aukcji wyniosła 13 972 zł. Zdaniem apelującego Sąd Rejonowy dokonał w ten sposób dowolnej oceny opinii biegłego i wbrew jego wnioskom błędnie ustalił wartości pojazdu w stanie uszkodzonym na kwotę 10 868 zł. Z takim zarzutem apelującego nie można się zgodzić. W tym miejscu wyjaśnić trzeba, że w świetle stanowiska judykatury zadaniem biegłego nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy, lecz naświetlenie i wyjaśnienie sądowi okoliczności z punktu widzenia posiadanych przez biegłego wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 11 lipca 1969 roku, sygn. I CR 140/69 i z 19 grudnia 2006 r., sygn. V CSK 360/06). Sąd nie jest opinią biegłego związany i powinien ocenić ją jak każdy dowód, na podstawie kryteriów zgodności z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia skuteczności wyrażonych w niej wniosków, bez wkraczania jednakże w sferę wiedzy specjalistycznej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2005 roku, sygn. II CK 572/04). Dlatego też Sąd Rejonowy miał pełne prawo w ramach reguły oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. podzielić lub nie podzielić wniosków opinii. Samo zaś subiektywne przekonanie strony o zasadności lub bezzasadności określonych wniosków opinii nie jest wystarczające. Trzeba zauważyć, że biegły T. M. sporządzając przedmiotową opinię określił wartość pojazdu uszkodzonego w dwóch wariantach, tj. zgodnie z metodą zredukowanego kosztu naprawy – 10868 zł oraz na podstawie aukcji – 13972 zł ( k. 258/2 ). Nie można zatem zgodzić się z apelującym, że Sąd Rejonowy wbrew wnioskom wynikającym z opinii biegłego dowolnie ustalił wartość pojazdu uszkodzonego. W ramach oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego – w oparciu o zasady logiki i doświadczenie życiowe – Sąd może wybrać ten wariant przedstawiony w opinii, który przystaje do okoliczności ujawnionych w danym stanie faktycznym. W zakresie ustaleń dotyczycących wartości pojazdu uszkodzonego na kwotę 10 868 zł Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko i argumentację Sądu Rejonowego. Wartość rynkowa pojazdu uszkodzonego nie może być bowiem utożsamiana, jak chce tego pozwany z ceną ustaloną na aukcji. Podczas gdy wartość rynkowa danej rzeczy ma charakter obiektywny, jej cena sprzedaży kształtowana jest również przez czynniki o charakterze subiektywnym, np. emocje, zdolności negocjacyjne kontrahenta, czas wyeksponowania oferty sprzedaży na rynku, czy stosunki łączące strony transakcji. Z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) wynika, iż strony mogą w sposób dowolny kształtować cenę sprzedaży. Nie ulega zatem wątpliwości, że wartość samochodu ustalonego na podstawie aukcji może kształtować się w różny sposób. Słusznie zwraca też uwagę Sąd Rejonowy, że w omawianej sprawie brak jest dowodów na to czy transakcja kupna – sprzedaży samochodu na aukcji za kwotę 13 972 zł została lub zostałaby sfinalizowana. Oferent miał bowiem prawo odmówić zakupu pojazdu po jego oględzinach ( k. 62 ). W świetle powyższego Sąd Rejonowy prawidłowo, opierając się na opinii biegłego T. M., ustalił wartość uszkodzonego pojazdu na czas wystąpienia szkody według drugiego wariantu, tj. metodą zredukowanego kosztu naprawy ( k. 258 ) na kwotę 10 868 zł. Wartość ta jak wynika z opinii ( k. 258 ) została oszacowana jako wartość brutto adekwatnie do zakresu wyposażenia, stanu pojazdu oraz zakresu uszkodzeń powstałych w wyniku zdarzenia z dnia 6 wrzenia 2016 r. Dlatego podniesiony w apelacji zarzut błędnej oceny materiału dowodowego zmierzający do podważenia poczynionych w tym zakresie ustaleń nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Jako nieskuteczne Sąd Okręgowy ocenił również zarzuty naruszenia prawa materialnego, a to art. art. 361 § 1 k.c. oraz art.

§ 1k.c.

Sąd Okręgowy podziela pogląd Sądu Najwyższego, iż Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego ( tak: uchwała SN w składzie 7 sędziów - zasada prawna z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, publ. OSNC 2008 nr 6, poz. 55 ). Apelację można oprzeć na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe jego zastosowanie. Naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię polega na wadliwym określeniu treści norm prawnych wynikających z przepisów prawa materialnego, natomiast naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może mieć postać błędnej subsumcji. Wadliwa subsumcja wyraża się w niezgodności między ustalonym stanem faktycznym a hipotezą zastosowanej normy prawnej, na błędnym przyjęciu czy zaprzeczeniu związku zachodzącego między faktem ustalonym w procesie a normą prawną ( tak: wyrok SN z dnia 8 października 2002 r., IV CKN 1304/00, publ. LEX nr 78365; wyrok SN z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 160/01, publ. LEX nr 78813). W doktrynie na ogół przyjmuje się, że naruszenie prawa przez jego niewłaściwe zastosowanie może być również efektem oparcia się na normie prawnej nieistniejącej lub przyjęcia, że nie istnieje norma obowiązująca (tzw. pogwałcenie prawa w ścisłym znaczeniu). Oceniając zasadność podstawy apelacyjnej naruszenia prawa materialnego, należy opierać się jedynie na stanie faktycznym, który stał się podstawą zaskarżonego wyroku ( tak: wyrok SN z dnia 11 grudnia 2002 r., I CKN 1315/00,, publ. LEX nr 75349). W szczególności nie można skutecznie dowodzić błędu w subsumcji przez kwestionowanie prawidłowości dokonanych przez sąd ustaleń faktycznych. Skuteczne, zatem zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń ( tak: wyrok SN z dnia 26 marca 1997 r. II CKN 60/97, publ. OSNC 1997/9/128). W ocenie Sądu Okręgowego przyjmując zaś, że ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie są prawidłowe nie sposób podzielić zarzutów pozwanego co do naruszenia prawa materialnego. Z art.

§ 1k.p.c.

wynika, iż o ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody. Wypowiedziana w art.

§ 1k.c.

zasada odszkodowania stanowi przesłankę każdego ubezpieczenia majątkowego i znajduje wyraz w tym, że odszkodowanie ubezpieczeniowe nie może wynosić więcej niż szkoda wyrządzona w ubezpieczonym mieniu w następstwie wypadku przewidzianego w umowie ubezpieczenia, wszelka bowiem nadwyżka oznaczałaby bezpodstawne wzbogacenie, przekreślające istotę i cel gospodarczy ubezpieczenia majątkowego. Skoro Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił wartość pojazdu uszkodzonego na kwotę 10 868 zł to wartość dochodzonego pozwem odszkodowania nie przekracza poniesionej szkody. Przypomnieć trzeba, że wartość pojazdu przed szkodą wyniosła 23 700 zł. Kwotę tę należało pomniejszyć o wartość pojazdu uszkodzonego (23 700 -10 868 = 12 832 zł ). Różnica stanowiła szkodę całkowitą, tj. 12 832 zł i odpowiada wysokości szkody. W postępowaniu likwidacyjnym pozwany wypłacił już zbywcy wierzytelności kwotę 5 100 zł. Kwota ta w powiększeniu o zasądzoną przez Sąd Rejonowy zaskarżonym wyrokiem nie przekracza wysokości poniesionej szkody (5 100 + 5 100 = 10 200 zł). Bezzasadne są zarzuty pozwanego odnoszące się do pkt. II i III zaskarżonego wyroku. Z procesowego punktu widzenia pozwany przegrywa niniejszą sprawę w całości. Zgodnie zaś z art. 98 § 1 k.p.c. strona przegrywająca sprawę jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do dochodzenia praw i celowej obrony ( koszty procesu ). Powód w pozwie domagał się zasądzenia kwoty 5 100 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 października 2016 r. do dnia zapłaty. Powództwo to uwzględniono w całości. Od tej kwoty powód uiścił należną opłatę sądową 255 zł ( 5 % z 5100 zł ) Zgodnie z art. 98 § 3 k.p.c. do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony. Koszty zastępstwa prawnego należne adwokatowi powoda za postępowanie przed sądem pierwszej instancji stosownie do wartości przedmiotu sporu ( 5 100 zł ) wynoszą 1800 zł na podstawie § 2 pkt. 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. 2015 poz. 1800 ). Prawidłowo zatem w ramach rozstrzygnięcia o kosztach procesu w pkt. 2 wyroku Sąd Rejonowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1800 zł wynagrodzenia pełnomocnika oraz kwotę 17 zł opłaty od pełnomocnictwa ( k. 5 ). Do kwoty kosztów procesu należy też kwota opłaty od pozwu 255 zł ( 2 zł ) oraz zaliczka na opinię biegłego 800 zł ( k. 115 ) co łącznie daje kwotę 2867 zł Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2015 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ( tekst jednolity Dz.U. 2019 r. poz. 785 ) kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W sprawie były przeprowadzone opinie biegłych rzeczoznawców. Obie strony złożyły zaliczki w kwotach po 800 zł ( k. 114-115 ). Koszt opinii przekroczył zaliczki, a Skarb Państwa zaliczkował z tego tytułu kwotę 858,52 zł. Dlatego prawidłowo z uwagi na wynik procesu wezwano pozwanego do uiszczenia powyższej kwoty na zasadzie powołanego przepisu w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. W tych okolicznościach Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. orzekając jak w sentencji. O kosztach postepowania apelacyjnego orzeczono – jak w pkt 2 sentencji - na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015.1800). Wartość przedmiotu zaskarżenia 472,50 zł ( k. 311 ) stąd stawka 120 zł (...)

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.