2 k.c. umowy, 5) art.
poprzez uznanie, że postanowienia dotyczące Świadczenia Wykupu kształtowały prawa Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interes, w szczególności poprzez dokonanie oceny przez pryzmat naruszenia dobrych obyczajów i interesów przeciętnego konsumenta, a nie osoby występującej indywidualnie z powództwem, 6) art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną interpretację i niezastosowanie w sprawie tj. dokonanie indywidualnej kontroli wzorca umownego z pominięciem reguły interpretacyjnej wyznaczonej przez przepisy prawa, w tym w szczególności bez dokonania oceny zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny, w tym kwestii długoterminowości umowy (30 lat) oraz zadeklarowania składki rocznej w wysokości 3.000 zł; 7) art.
w zw. z art. 18 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej poprzez nieuwzględnienie przy ocenie naruszenia dobrych obyczajów faktu, że zakłady ubezpieczeń są zobligowane tak tworzyć warunki umów, aby bezwzględnie zabezpieczyć pewność wykonywania wszystkich swoich umownych zobowiązań; 8) art. 385 2 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez jego błędną interpretację i niezastosowanie w sprawie tj. dokonanie indywidualnej kontroli wzorca umownego z pominięciem reguły interpretacyjnej wyznaczonej w art. 153 ustawy o działalności ubezpieczeniowej poprzez jej niezastosowanie i przyjęcie, że Pozwana jako zakład ubezpieczeń nie ma prawa pokrycie kosztów prowadzonej działalności ze środków wpłaconych przez Powoda jako składki z tytułu zwartej umowy ubezpieczenia; 9) art. 153 ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz art. 16 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 grudnia 2009 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości zakładów ubezpieczeń i zakładów reasekuracji poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, iż Pozwana, jako zakład ubezpieczeń, nie ma prawa pokrycia kosztów prowadzonej działalności ze środków wpłaconych przez Powoda jako składka z tytułu zawartej umowy ubezpieczenia. Ponadto z ostrożności procesowej na wypadek uznania przez Sąd Odwoławczy, że Pozwana nie była uprawniona do zatrzymania części środków znajdujących się na rachunku ubezpieczeniowym Powoda skarżący zarzucił wyrokowi następujące naruszenia prawda materialnego: 10) art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że Pozwana, w świetle znajdującej się w aktach dokumentacji kosztowej zużyła korzyść uzyskaną od Powoda w taki sposób, że nie była wzbogacona o kwotę zatrzymanej kwoty; 11) art. 455 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. poprzez zasądzenie odsetek od 30 czerwca 2016 r., podczas gdy odsetki należałoby ewentualnie liczyć najwcześniej od 31 dnia następującego po dniu doręczenia Pozwanej wezwania do zapłaty W związku z powyższym apelującym wnosił o: i. na podstawie art. 505 10 § 2 k.p.c. rozpoznanie apelacji na rozprawie i pominięcie trybu uproszczonego wobec konieczności poczynienia ustaleń faktycznych wymagających wiedzy specjalnej (art. 505 7 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.); ii. zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanej kosztów postępowania za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych; (...). zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych; iv. rozpoznanie na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia o oddaleniu wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego aktuariusza oraz dopuszczenie i przeprowadzenie tego dowodu na okoliczności wskazane w pierwszym piśmie procesowym Pozwanej. . W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powoda wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów procesu za II instancję. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu jako nieuzasadniona. Całkowicie chybione i niezasadne są podniesione w niej zarzuty: uchybień procesowych, tj. naruszenia przepisów art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. i w związku z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego aktuariusza i dokonanie błędnych ustaleń bez zasięgnięcia wiedzy specjalnej, a także obrazy przepisów prawa materialnego, tj.: art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 13 ust. 4 pkt. 5 i pkt. 6 ustawy z dnia 22 maja 2003 r o działalności ubezpieczeniowej, art.
i art. 385 2 § 1 k.c. w zw. z art. 18 ust. 2 ustawy o działalności ubezpieczeniowej i art. 65 § 2 k.c., art. 153 ustawy o działalności ubezpieczeniowej jak również art. 409 k.c. oraz art. 455 w zw. z art. 817 § 1 k.c., co doprowadziło do niewłaściwej wykładni i oceny postanowień umowy i w konsekwencji błędne uznanie, że zawiera ona, wskazane przez Sąd, nieobowiązujące powoda klauzule abuzywne i skutkowało uwzględnieniem powództwa. Po pierwsze wskazać należy, iż Sąd Rejonowy nie uchybił wskazanym w apelacji przepisom prawa procesowego oddalając wniosek strony pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego aktuariusza, gdyż wskazane przez pozwanego okoliczności, które miały być przy pomocy tego środka dowodowego dowodzone nie wymagają – wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego - zasięgnięcia wiedzy specjalnej, lecz dotyczą kwestii prawnych odnoszących się do interpretacji i oceny postanowień łączącej strony umowy, które to należą do kompetencji Sądu orzekającego w sprawie. Dlatego też Sąd I instancji władny był samodzielnie i bez udziału biegłego aktuariusza dokonać ustaleń i oceny, które kwestionuje niezasadnie apelacja. Z tego samego też powodu ponowiony w apelacji powyższy wniosek dowodowy nie został przez Sąd Okręgowy uwzględniony. Sąd Rejonowy dokonał trafnych ustaleń faktycznych, które odpowiadają niespornemu w zasadzie materiałowi dowodowemu, co skutkuje, iż ustalenia te zasługują na akceptację Sądu II instancji, który przyjmuje je za własne. Uznać też należy, że z tych prawidłowych ustaleń faktycznych Sąd I instancji wysnuł również trafne wnioski, składające się na rozważania prawne w zakresie oceny prawnej żądania pozwu. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje bowiem, iż Sąd I instancji dokonał szczególnie wnikliwej analizy treści umowy oraz oceny jej postanowień, dochodząc do słusznych wniosków w zakresie oceny prawnej żądania pozwu, uznając je zasadne. Sąd Okręgowy podziela zatem w całości obszerne i przekonywujące stanowisko Sądu Rejonowego, które znajduje potwierdzenie w powołanym przez ten Sąd orzecznictwie . Dodatkowo wskazać należy na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r. (w sprawie I CSK 149/13), w których Sąd Najwyższy wskazał na abuzywny charakter postanowień ogólnych warunków umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym w zakresie pobierania w razie wypowiedzenia umowy przez ubezpieczającego przed upływem 10 lat od daty zawarcia umowy opłaty likwidacyjnej powodującej utratę wszystkich lub znacznej części zgromadzonych na rachunku ubezpieczającego środków finansowych jako rażąco naruszających interesy konsumenta. Dlatego też Sąd Okręgowy apelację w tym zakresie uznaje za nieuzasadnioną i sprowadzającą się jedynie do nieskutecznej polemiki z trafnym stanowiskiem Sądu I instancji. Zaskarżony wyrok odpowiada więc też powołanemu w jego uzasadnieniu prawu materialnemu i w żadnym wypadku w okolicznościach niniejszej sprawy nie narusza on żadnego ze wskazanych w apelacji przepisów tegoż prawa. W istocie zarzut obrazy wskazanych w apelacji przepisów prawa materialnego dotyczy oceny postanowień umowy i wyprowadzonych przez Sąd I instancji wniosków w zakresie oceny prawnej żądania pozwu z prawidłowo ustalonych faktów, co też – jak powyżej wskazano - Sąd ten wykonał prawidłowo. Podzielając w całości rozważania prawne Sądu Rejonowego, nie ma potrzeby przytaczania ich tu ponownie. Należy jedynie rozszerzyć je w kontekście przywołanych w apelacji zarzutów i wskazać na całkowitą niezrozumiałość sposobu określenia wyliczenia opłaty likwidacyjnej, który to odwołuje się do wskazanego w OWU wzoru matematycznego, który to nie tylko, że jest niezrozumiały, ale jest on nielogiczny i wewnętrznie sprzeczny. Gdyby go zastosować zgodnie z zasadami matematycznymi doszłoby do wyliczenia kwoty, która byłaby paradoksalna i nieodpowiadająca celom umowy. Trudno w tych powyższych okolicznościach przypisywać jakiekolwiek znaczenie faktowi ewentualnego niezapoznania się przez powoda z treścią umowy i OWU przed jej podpisaniem - co niezasadnie eksponuje pozwany i nadaje tej okoliczności zbyt duże znaczenie dla rozstrzygnięcia - skoro postanowienia zakwestionowane przez Sąd Rejonowy, a w szczególności wyżej wskazane dotyczące obliczenia opłaty likwidacyjnej, o którą to miała być pomniejszona wartość wykupu, są tak niezrozumiałe i nielogiczne – jak wyżej wskazano - że prawdopodobnie sama strona pozwana jej nie rozumie skoro umieściła ją w umowie, nie zdając sobie sprawy, że właściwe, zgodne z zasadami arytmetycznymi zastosowanie wzoru, o którym powyżej rodzi skutki paradoksalne. Zważyć także trzeba na kwestię proporcjonalności świadczeń obu stron, mając przy tym oczywiście na względzie ryzyko każdej z nich, związane z zawarciem i wykonaniem tej umowy. I tu, nie sposób nie zauważyć, że powód wpłacił tytułem składek kwotę 15.600 zł. Wartość rachunku wynosiła 13.815,86 zł. W tych okolicznościach wypłacenie mu jedynie kwoty 6.078,98 zł, która to stanowiła zaledwie około 39 % wpłaconych składek, jest niewątpliwie niezwykle krzywdzące dla powoda. Powyższe potwierdza jedynie słuszność stanowiska Sądu Rejonowego i uzasadnia w – w okolicznościach niniejszej sprawy - zasądzenie zaskarżonym wyrokiem dodatkowej kwoty 7.736,88 zł, która łącznie z wypłaconą już powodowi przez pozwanego sumą daje właśnie wartość wykupu polisy bez żadnych już potrąceń. Wobec przyjętej przez Sąd Rejonowy słusznej podstawy rozstrzygnięcia bezprzedmiotowe staje się ustosunkowanie do alternatywnie podniesionego zarzutu obrazy art. 409 k.c., aczkolwiek i w tej kwestii nie można byłoby zgodzić się z apelującym, że wyzbył się korzyści majątkowej bezpodstawnie uzyskanej kosztem powoda i nie jest już wzbogacony i zobowiązany do jej zwrotu. Nie można też zgodzić się z apelującą, że odsetki ustawowe od świadczenia głównego Sąd zasądził od niewłaściwej daty. Skoro powód wyznaczył w wezwaniu do zapłaty termin na spełnienie świadczenia, któremu strona pozwana uchybiła, zasadne było zasądzenie odsetek od dnia 30 czerwca 2016 r., w którym upłynął 14 – dniowy termin wyznaczony w piśmie pełnomocnika powoda z dnia 13 czerwca 2016 r. (wezwanie do zapłaty i potwierdzenie odbioru – k. 39 – 40). Dlatego też zarzut obrazy przepisów art. 455 w zw. z art. 817 § 1 k.c. jest także chybiony. Dlatego też, apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu jako nieuzasadniona na podstawie art. 385 k.p.c. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu za instancję odwoławczą stanowił art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania oraz powołane w nich przepisy Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. Sędzia Arkadiusz Lisiecki Sędzia Ewa Tomczyk Sędzia Jarosław Gołębiowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.