1 pkt 1), a częściowa pomoc w pełnieniu ról społecznych – wystąpienie co najmniej jednej okoliczności,
1pkt 3 (§ 30 ust. 1 pkt 2). W rozpoznawanej sprawie niespornym było, że wnioskodawca cierpi na schorzenia nefrologiczne i okulistyczne – powstałe głównie na skutek przebytych w latach 2002-2005 operacji przeciwodpływowej obu moczowodów oraz operacji przecięcia przezcewkowego zastawek cewki tylnej. Spornym natomiast pozostawał stopień niepełnosprawności, jaki powodują te schorzenia u odwołującego. M. I. kwestionował zaliczenie jego syna przez Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w S. do lekkiego stopnia niepełnosprawności wskazując, że jego stan zdrowia powoduje umiarkowany stopień niepełnosprawności, powołując się przy tym m.in. na dotychczasowy przebieg choroby i orzekania o niepełnosprawności. Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do podzielenia stanowiska odwołującego, a co za tym idzie do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Podstawą rozstrzygnięcia w sprawie stała się dokumentacja zawarta w aktach rentowych odwołującego, w tym zgromadzona tamże dokumentacja medyczna, której prawdziwości i rzetelności sporządzenia żadna ze stron nie kwestionowała. Dla oceny prawidłowości kwalifikacji odwołującej w zakresie stopnia jej niepełnosprawności od Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu nefrologii i okulistyki - stosownie do rodzaju schorzeń występujących u J. I.. W opinii sądowo-lekarskiej biegły nefrolog W. K. stwierdził, że J. I. jest osobą niepełnosprawną w stopniu lekkim i niepełnosprawność ta ma charakter okresowy. Na podstawie analizy dokumentacji medycznej i badania odwołującego rozpoznał u niego stan po przebytej operacji przeciwodpływowej obu moczowodów, stan po przebytej operacji przecięcia przezcewkowego zastawek cewki tylnej, hypofunkcję nerki prawej w obserwacji i otyłość. Uzasadniając wnioski opinii biegły wskazał, że rozpoznane schorzenia nie powodują istotnego zaburzenia funkcji organizmu, nie stwierdza się przewlekających się infekcji układu moczowego, brak jest danych dla rozpoznania niwydolności nerek. Niewielkie poszerzenie miedniczek nerkowych stwierdzane w badaniach USG wymaga jedynie obserwacji rok na rok. Brak odczuwania potrzeby oddawania moczu nie upośledza organizmu. M. I. wniósł zarzuty do tej opinii, podnosząc, że „badanie było farsą”, a „wszyscy wiedzą, że lekarz nie podstawi nogi swojemu koledze innemu lekarzowi”. Nie zgodził się, że z wodonerczem i jedną nerką można żyć. Poza agresywnym tonem pisma przedstawiciela odwołującego w istocie nie wskazuje ono żadnych braków logicznych w opinii, nieścisłości lub nieprawidłowego rozpoznania. Z tego względu Sąd nie znalazł podstaw, by opinię uzupełniać lub ją wyeliminować i orzekać tylko w oparciu o subiektywne odczucia odwołującego. Biegły W. K. jest specjalistą o bardzo dużym doświadczeniu, uznanej renomie w województwie, wydającym opinie niezależnie, jako biegły z listy Sądu Okręgowego. Wielokrotnie wydawał opinie prowadzące do zmiany zaskarżanych decyzji, kwestionując dotychczasową ocenę lekarzy opiniujących w zespołach ds. orzekania o niepełnosprawności. Argumentacja M. I. nie ma więc żadnego pokrycia w stanie faktycznym. Podkreślenia wymaga, że z opinii biegłego w ogóle nie wynika, by J. I. miał być osobą zdrową. Biegły wskazał bowiem na niepełnosprawność, a więc istotne zaburzenie zdrowia, tyle tylko, że w takim stopniu, który nie odpowiada wyobrażeniu odwołującego. Odnosząc się do kwalifikowania do stopnia lekkiego albo umiarkowanego należy podkreślić, że konieczność udzielania pomocy, w tym pomocy w pełnieniu ról społecznych, oznaczać ma – w myśl rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności – zależność od otoczenia wymagającą wsparcia w czynnościach samoobsługowych, w prowadzeniu gospodarstwa domowego, współdziałania w procesie leczenia, rehabilitacji, edukacji oraz w pełnieniu ról społecznych właściwych dla każdego człowieka zależnych od wieku, płci, czynników społecznych i kulturowych (§ 29 ust. 1 pkt 3), natomiast konieczność udzielania czasowej pomocy w pełnieniu ról społecznych – konieczność udzielania pomocy,
1 pkt 1), a częściowa pomoc w pełnieniu ról społecznych – wystąpienie co najmniej jednej okoliczności,
1pkt 3 (§ 30 ust. 1 pkt 2). Zgodnie z § 2 ust. 2 rozporządzenia przy ocenie powyższych okoliczności pod kątem ich wpływu na stopień niepełnosprawności bierze się pod uwagę wiek, płeć, wykształcenie, zawód i posiadane kwalifikacje osoby zainteresowanej, nadto możliwość poprawy funkcjonowania tej osoby pełnieniu ról społecznych poprzez leczenie, rehabilitację i zaopatrzenie w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze, środki techniczne, usługi opiekuńcze lub inne działania. W przypadku odwołującego nie funkcjonuje on jeszcze na rynku pracy, więc nie może być mowy o niezdolności do pracy. Natomiast odwołujący zachowuje zdolność do samoobsługi. O ile faktycznie posiada pewne ograniczenia w pełnieniu ról społecznych, o tyle też dadzą się one skompensować odpowiednimi środkami pomocniczymi. Jednocześnie owa kompensacja nie jest uzależniona ściśle od pomocy innych osób a może zachodzić potrzeba wsparcia w wykonaniu konkretnych czynności nie należących do podstawowej samoobsługi, poruszania się, w tym poza miejscem zamieszkania i komunikowania z otoczeniem. Poza tym biegły dokonał szerokiego rozpoznania chorób i uzasadnił swoje stanowisko w logiczny sposób. W tej sytuacji faktycznej, w ocenie Sądu, opinia biegłego z zakresu nefrologii, wydana po badaniu przedmiotowym J. I. oraz analizie dostępnej dokumentacji medycznej dotyczącej stanu jego zdrowia, jest jasna, pełna i spójna, a jej wnioski, w sposób logiczny i przekonujący umotywowane, korespondują z postawionymi przez biegłego rozpoznaniami. Opis stanu zdrowia odwołującego pozostaje zgodny ze zgromadzoną w sprawie dokumentacją medyczną. Powyższe, przy uwzględnieniu nadto, iż biegły to wysokiej klasy fachowiec o wieloletnim doświadczeniu klinicznym i specjalności odpowiedniej do schorzeń odwołującego, pozwoliło Sądowi uznać jego opinię za rzetelną i wiarygodną, a w konsekwencji podzielić zawarte w tej opinii wnioski nie znajdując żadnych podstaw do ich zakwestionowania. Konsekwencją było uznanie opinii za miarodajną dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie. To samo dotyczy opinii biegłej okulisty, która rozpoznała u badanego określone schorzenie, ale nie uznała, by w ogóle powodowało ono niepełnosprawność. Wnioskodawca nie złożył zarzutów do tej opinii. Mając na uwadze wszystko powyższe Sąd uznał orzeczenie organu rentowego za prawidłowe i, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił odwołanie jako nieuzasadnione. ZARZĄDZENIE 1) (...) 2) (...) 3) (...) (...)
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.