Sygn. akt I ACa 744/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SA Bogdan Świerczakowski (spr.) Sędziowie:SA Beata Kozłowska SO del. Zbigniew Podedworny Protokolant:: st. sekr. sąd. Marta Rudnik po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2010 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa K. M. przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Sprawiedliwości o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 7 maja 2010 r., sygn. akt I C 172/10 1. oddala apelację; 2. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa; 3. oddala wniosek adwokata J. R. o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej powodowi w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 744/10 UZASADNIENIE K. M. wniósł pozew przeciwko Skarbowi o zapłatę kwoty 200.000 zł. z odsetkami ustawowymi od dnia wydania wyroku do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za rozstrój zdrowia wynikający z niezapewnienia mu w czasie odbywania kary pozbawienia wolności należytych i wynikających z międzynarodowych i krajowych regulacji prawnych warunków bytowych w jednostce penitencjarnej. Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2010 r. powód (reprezentowany przez pełnomocnika) sprecyzował podstawę faktyczną pozwu w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 200 000 zł tytułem naprawienia szkody wynikłej z przeludnienia w celach, w których odbywał karę pozbawienia wolności. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, między innymi podnosząc zarzut przedawnienia (k.162). Wyrokiem z dnia 7 maja 2010 roku Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo nie obciążając powoda kosztami procesu. Sąd ten oparł rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach: K. M. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w G. w okresie w okresie od 18 sierpnia 2004 roku do 5 czerwca 2007 roku oraz w okresie od 19 czerwca 2008 roku do 9 lutego 2009 roku (okoliczność niesporna). W okresie od 20 czerwca 2008 roku do 20 lipca 2008 roku (30 dni) oraz od 20 do 26 sierpnia 2008 roku (6 dni) przebywał w przeludnionych celach, przy czym przeludnienie przekroczyło jedynie nieznacznie normatywny poziom, ponieważ w celi o powierzchni 20,49 przeznaczonej dla 6 osób, przebywało siedmiu skazanych. O istnieniu przeludnienia każdorazowo informowany był sędzia penitencjarny. Cele mieszkalne, w których przebywał powód, zapewniały odpowiednie, godziwe warunki bytowe, wyposażone były w odpowiedni sprzęt kwaterunkowy. K. M. mógł korzystać z łóżka, stołu, taboretu, szafki na artykuły żywnościowe oraz czajnika, sprzętu RTV w każdej celi, w której przebywał w Zakładzie Karnym w G.. We wszystkich celach mieszkalnych jednostki znajdują się okna, które zapewniają dostęp światła dziennego i dostęp świeżego powietrza, cele wyposażone są w centralne ogrzewanie. W każdej celi znajdują się urządzenia umożliwiające korzystanie z wewnętrznego radiowęzła odbierającego przygotowane w ZK programy. Program radiowęzła ZK w G. został oceniony na czwartym miejscu w Polsce. W trakcie audycji obok listy przebojów, konkursów, recenzji książek i filmów podawane są komunikaty dyrektora ZK, informacje o kursach. Część cel wyposażona jest w telewizję kablową pozwalającą na oglądanie 11 kanałów, przy czym priorytetowo traktowane są wydarzenia sportowe z udziałem reprezentantów Polski. We wszystkich celach mieszkalnych kąciki sanitarne (z toaletą) oddzielone są od reszty celi, a w umywalkach jest ciepła woda. Skazani mogą raz w tygodniu korzystać z kąpieli w łaźniach, a w przypadku uczestnictwa w zajęciach sportowych organizowanych przez zakład mają prawo do nadprogramowych kąpieli. Zakład Karny w G. posiada salę gimnastyczną o wymiarach boiska do koszykówki wraz z łaźnią, chętni skazani mogą z niej korzystać raz, dwa razy w tygodniu; na tej sali organizowane są spotkania z ciekawymi ludźmi, koncerty oraz inne imprezy kulturalne; jest też boisko do siatkówki. W świetlicach skazani mają możliwość wykonywania ćwiczeń fizycznych, siłownia wyposażona jest w sztangi, gryfy, hantle. Skazani otrzymują środki czystości, co dwa tygodnie następuje zmiana pościeli, co tydzień zmiana ręczników, piżam, koszul i ubrań roboczych. Zakład posiada własną bibliotekę z 14.391 woluminami, wybudowaną od podstaw w 2003 roku kuchnię, magazyny oraz łaźnie i pralnie utrzymane w należytym porządku. Wyżywienie jest urozmaicone, zestawy posiłków nie powtarzają się przez 14 dni, a żywieniowe stawki kaloryczne są odpowiednie do wieku osadzonych i zachowywane. Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w głównej mierze w oparciu o dowód ze sprawozdania z wizytacji zakładu karnego sędziego penitencjarnego, co do którego profesjonalny pełnomocnik powoda nie zgłosił żadnych zastrzeżeń. Powód pomimo doręczenia mu odpisu odpowiedzi na pozew i dalszego pisma procesowego wraz załącznikiem w postaci sprawozdania sędziego penitencjarnego, historii osadzenia i rzeczywistego zaludnienia złożonych przez pozwanego nie wypowiedział się co do przedstawionych w nich twierdzeń, zarzutów i wniosków dowodowych. Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków wskazanych w piśmie z 14 października 2009 roku na okoliczność przeludnienia cel, w których odbywał karę pozbawienia wolności, ponieważ uznał, że okoliczność występowania przeludnienia została przyznana przez pozwanego, a ponadto fakt ten w istocie okazał się nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Za wiarygodne Sąd Okręgowy ocenił dowody z dokumentów załączonych do odpowiedzi na pozew złożonej przez Skarb Państwa Ministra Sprawiedliwości, ponieważ ich autentyczność nie została zakwestionowana przez strony, a ponadto Sąd nie znalazł podstaw do ich podważenia z urzędu. Ponadto złożone do akt dokumenty urzędowe, korzystając z materialnej mocy dowodowej wynikającej z treści art. 244 k.p.c., stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Sąd nie przeprowadził w niniejszej sprawie dowodu z przesłuchania stron, gdyż żadna z nich o przeprowadzenie tego dowodu nie wnioskowała, a fakty istotne dla rozstrzygnięcia zostały wyświetlone dostatecznie za pomocą innych dowodów, natomiast dowód z przesłuchania stron nie może zastąpić innych dowodów np. z opinii biegłych. Sąd Okręgowy ocenił roszczenie jako niezasadne. W pozwie powód wskazywał na fakt, iż dochodzi w tej sprawie zadośćuczynienia i odszkodowania nie dookreślając jednak każdego z żądań z osobna. Jego profesjonalny, ustanowiony z urzędu pełnomocnik na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2010 roku sprecyzował powództwo w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda jedynie odszkodowania za szkodę związaną z przeludnieniem w celach, przy czym powód w pozwie wskazywał, że w związku z owym przeludnieniem doznał rozstroju zdrowia. Powództwo rozpatrywane w kategoriach odpowiedzialności cywilnej Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym przez funkcjonariusza państwowego jest niezasadne. Przede wszystkim powód nie udowodnił procesowo ażeby doznał jakiegokolwiek rozstroju zdrowia, który byłby wynikiem złych warunków w celach Zakładu Karnego w G.. Opisywany w pozwie rozstrój zdrowia pozostał jedynie w sferze twierdzeń, a nie faktów dowiedzionych w zgodzie z przepisami procedury cywilnej. Powód pomimo fachowej reprezentacji nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych, które mogłyby wykazać, że w ogóle doznał jakiegokolwiek urazu, a po wtóre, że ma on związek z warunkami panującymi w celach ZK w G.. Sąd nie dopatrzył się zaś potrzeby dopuszczenia dowodu z urzędu. Już tylko z tego względu powództwo podlegało oddaleniu nawet bez przeprowadzenia postępowania dowodowego co do innych istotnych okoliczności, a mianowicie udowodnienia przeludnienia w celach. W sytuacji, gdy po pierwsze powód nie udowodnił pozostałych przesłanek odpowiedzialności cywilnej pozwanego, a pozwany przyznał czasowe przebywanie powoda w przeludnionych celach, niecelowe było przesłuchiwanie powołanych przez powoda świadków na tę okoliczność. Powód nie udowodnił również wysokości szkody wynikającej z rozstroju zdrowia będącego skutkiem niewłaściwych warunków w celach ZK w G.. Nawet nie wskazał, jakiego rodzaju szkodę rekompensowaną na podstawie art. 444 k.c. poniósł w związku z działaniami pozwanego. Stąd roszczenie powoda rozpatrywane w kategoriach odszkodowawczych należało a limine oddalić. Skoro jednak w pozwie powód wskazywał, że dochodzi w tym procesie również zadośćuczynienia, to Sąd i pod tym kątem rozważał powołaną w pozwie podstawę faktyczną. Rozpoznając żądanie powoda jako zadośćuczynienie za krzywdę wyrządzoną w związku z rozstrojem zdrowia będącym wynikiem złych warunków bytowych w celach ZK w G. Sąd uznał, że jest ono bezzasadne z tych samych powodów, które już opisano. Zadośćuczynienie przysługuje bowiem w razie wywołania uszczerbku na zdrowiu lub rozstroju zdrowia i jest fakultatywną formą usunięcia niemajątkowych skutków tego uszczerbku, czy rozstroju zdrowia, zależną od uznania sędziowskiego (art. 445 k.c.). W sytuacji, gdy powód nie udowodnił doznania trwałego uszczerbku na zdrowiu, ani nawet jego rozstroju i to w związku z działaniami lub zaniechaniami pozwanego noszącymi dodatkowo znamię bezprawności, to brak podstaw do zasądzenia na rzecz powoda jakiegokolwiek zadośćuczynienia. Wreszcie Sąd Okręgowy poddał analizie żądanie powoda przez pryzmat przepisów regulujących odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych jednostki, a to wobec powołania się w pozwie na łamanie praw człowieka, które zrodziło zdaniem powoda prawo do odszkodowania i zadośćuczynienia. W toku procesu ani powód, ani jego pełnomocnik nie wskazali, jakie inne dobra osobiste poza zdrowiem, zostały naruszone przez pozwanego. Należy zatem poprzestać na ocenie twierdzenia o naruszeniu dobra osobistego w postaci zdrowia powoda poprzez osadzenie go w celach, w których panowało przeludnienie i złe warunki bytowe. Zapewnienie przez Państwo godziwych warunków odbywania kary pozbawienia wolności jest jednym z podstawowych wymagań demokratycznego państwa prawnego, znajdującym wyraz w normach prawa międzynarodowego. Wynika to wprost z art. 10 ust. 1 ratyfikowanego przez Polskę międzynarodowego paktu praw osobistych i publicznych z dnia 19 grudnia 1966 roku (Dz. U. z 1977 roku, Nr 38, poz. 167 i 169) oraz z art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stanowiących. że każda osoba pozbawiona wolności będzie traktowana w sposób humanitarny i z poszanowaniem przyrodzonej godności człowieka. Te zasady prawa międzynarodowego wyrażają art. 40, 41 ust. 4 i 47 Konstytucji RP. Przesłanką odpowiedzialności za naruszenie cudzego dobra osobistego jest bezprawność działania, przez którą rozumie się działanie (zaniechanie) sprzeczne z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego. Przepis art. 24 k.c. przewiduje domniemanie bezprawności działania naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że na nim spoczywa ciężar wykazania, iż jego działanie było zgodne z prawem. Powód jednak winien uprzednio udowodnić fakt naruszenia jego dobra osobistego. W ocenie Sądu Okręgowego powód nie podołał podstawowemu obowiązkowi procesowemu występującemu w procesie o ochronę dóbr osobistych, ponieważ nie udowodnił, że doznał rozstroju zdrowia, czyli, że doszło do naruszenia jego dobra osobistego w postaci zdrowia. Nie udowodnił również, że ewentualny rozstrój zdrowia pozostaje w związku z działaniem lub zaniechaniem funkcjonariuszy Państwa. Skoro powód nie udowodnił pierwszej i zasadniczej przesłanki odpowiedzialności z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych, to niecelowe jest dokonywanie oceny działań, czy zaniechań pozwanego z punktu widzenia przesłanki bezprawności. Rozważając zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczeń powoda wynikających ze zdarzeń zaistniałych przed dniem 25 października 2005 roku Sąd uznał, że roszczenia te rozpoznawane przez pryzmat odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu czynów niedozwolonych (art. 417 k.c.) przedawniły się z upływem 25 października 2008 roku. Zgodnie z treścią art. 442 1 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W ocenie Sądu powód już w tamtym czasie wiedział o wyrządzeniu mu szkody przez pozwanego na skutek złych warunków bytowych w celach, mógł więc je zgłosić w odpowiednim czasie, a nie czyniąc tego doprowadził do przedawnienia ewentualnych roszczeń z tego tytułu. Powód nie odniósł się do podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia, nie twierdził nawet, że szkoda powstała później, czy, że później dowiedział się o niej lub o osobie za nią odpowiedzialnej. Roszczenia powoda oceniane przez pryzmat przepisów regulujących problematykę ochrony dóbr osobistych nie przedawniły się, bowiem nie ma przepisu szczególnego statuującego krótszy niż w art. 118 k.c. termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju. Przedawniają się one zatem w ogólnym dziesięcioletnim terminie (art. 118 k.c.). O kosztach procesu postanowiono na podstawie art. 102 k.p.c. uwzględniając trudną sytuację materialną powoda oraz charakter zgłoszonego żądania (pkt II wyroku). Wobec niezgłoszenia przez profesjonalnego pełnomocnika wniosku o zwrot kosztów zastępstwa procesowego adwokata ustanowionego z urzędu do czasu zamknięcia rozprawy Sąd Okręgowy uznał, że po myśli art. 109 k.p.c. roszczenie to wygasło. Apelację złożył powód zarzucając: I. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym, sprzecznym z całością zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz wbrew doświadczeniu życiowemu przyjęciu, że: (
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.