Przepis ten stanowi, że w razie nieuiszczenia zaliczki sąd pominie czynność połączoną z wydatkami. Wykonanie czynności połączonej z wydatkami, podjętej na wniosek strony (stron) lub z urzędu, jest uzależnione od uiszczenia zaliczki przez zobowiązanych (art.
Jednak w wypadku, kiedy sąd uzna wykonanie owej czynności za konieczne do rozstrzygnięcia sprawy, kwotę potrzebną na pokrycie wydatków związanych z tą czynnością wykłada tymczasowo Skarb Państwa – kasa sądu, przed którym toczy się dana sprawa. Jeżeli przepisy ustawy (KPC lub innej szczególnej) przewidują obowiązek działania i dokonywania czynności połączonej z wydatkami z urzędu, sąd zarządzi wykonanie tej czynności, a kwotę potrzebną na ich pokrycie wykłada Skarb Państwa (art. 83 ust. 1 (...)). W orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio art. 113 (...) (art. 83 ust. 2 (...)). Jeżeli zatem strona zainteresowana nie uiszcza żądanej przez sąd zaliczki na przeprowadzenie czynności, to sąd powinien od dokonania tej czynności odstąpić (pominąć czynność). Wydając zaś wyrok, sąd oceni, jakie znaczenie nadać przeszkodom stawianym przez stronę (niewpłacenie zaliczki) w przeprowadzeniu dowodu wbrew postanowieniu sądu (art. 233 § 2 KPC). (Komentarz do art.
KPC red. Zieliński 2017, wyd. 9/Zieliński, Legalis). Zastosowany przez Sąd I instancji w postanowieniu z dnia 2 lutego 2018 r. w przedmiocie dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, rygor pominięcia dowodu w związku ze zobowiązaniem strony pozwanej do uiszczenia zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego, wobec braku uiszczenia zaliczki przez pozwanego, powinien skutkować odstąpieniem przez Sąd Rejonowy od przeprowadzenia dowodu w odpowiednim wnioskowanym przez pozwanego zakresie, a nie pominięciem części wniosków opinii jako dowodu już przeprowadzonego, jak to uczynił błędnie Sąd I instancji. W ocenie Sądu Okręgowego w sytuacji przeprowadzenia dowodu przez Sąd Rejonowy, mimo nieuiszczenia zaliczki, dowód ten nie podlega pominięciu w rozumieniu art.
Sytuacja przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego według tezy dowodowej uwzględniającej zagadnienia zgłoszone we wniosku dowodowym przez pozwanego, mimo braku uiszczenia przez niego zaliczki i mimo pouczenia o rygorze pominięcia, pozostaje analogiczną do wypadku, kiedy sąd uzna wykonanie owej czynności z urzędu jako koniecznej do rozstrzygnięcia sprawy. Wówczas kwotę potrzebną na pokrycie wydatków związanych z tą czynnością wykłada tymczasowo Skarb Państwa – kasa sądu, przed którym toczy się dana sprawa, natomiast w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio art. 113 (...). W konsekwencji Sąd Okręgowy, uznając za błędne pominięcie przez Sąd I instancji w części opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, poczynił uzupełniające ustalenia faktyczne w oparciu o tę część opinii, co do wartości pojazdu przed i po szkodzie. Zasadnymi okazały się więc zarzuty naruszenia art. 227 k.p.c. w związku z art. 233 k.p.c., art. 6 k.c. w z art. 232 k.p.c.. W ocenie Sądu Okręgowego, ma rację apelujący, że prawidłowo oceniony materiał dowodowy, w szczególności dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, prowadzi do wniosku, że wartość szkody określić należy, przy zastosowaniu rozliczenia szkody całkowitej a nie jak przy szkodzie częściowej. Wartość szkody powoda wyniosła bowiem nie 6.394,25 zł jak uznał Sąd I instancji, ale zgodnie z opinią biegłego wyniosła 3.000,00 zł. Apelujący zasadnie zarzucił także naruszenie przepisów prawa materialnego art. 824 1 § 1 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. i art. 363 § 1 zd. 1 k.c. oraz art. 822 § 1 k.c. w zw. z art. 361 § 1 i 2 k.c.. Stosownie do treści art. 822 § 1 k.c., w wyniku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania w granicach adekwatnego związku przyczynowego wyrażoną w art. 361 § 1 i § 2 k.c, naprawienie szkody obejmuje wyłącznie straty, które poszkodowany poniósł oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Oceny, czy poniesienie przez poszkodowanego określonych kosztów mieści się w ramach szkody i normalnego związku przyczynowego, należy dokonywać na podstawie indywidualnej sytuacji poszkodowanego i konkretnych okoliczności sprawy (por. wyrok SN z 16 maja 2002r. sygn. akt V CKN 1273/00, wyrok z 20 lutego 2002 r. sygn. akt V CKN 908/00). Pozwany zobowiązany jest do zwrotu wszelkich kosztów, pod warunkiem, że są one celowe i ekonomicznie uzasadnione. Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje więc zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody. W orzecznictwie sądów wskazuje się, ze przez szkodę całkowitą należy rozumieć sytuację, w której zakres uszkodzeń pojazdu nastąpił w stopniu wyłączającym możliwość jego naprawy albo, jeżeli koszt naprawy pojazdu jest równy bądź wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem. W razie nieopłacalności naprawy uszkodzonego pojazdu odpowiedzialny za wypadek zobowiązany jest do zapłacenia odszkodowania według wartości pojazdu przed wypadkiem, pomniejszonej o jego wartość po wypadku. Jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku. (por. wyrok SN z dnia 20 lutego 2002 roku, sygn. akt V CKN 903/2000, wyroku SN z dnia 20 kwietnia 1971 roku, sygn. akt II CR 475/70). Opłacalność naprawy uszkodzonych pojazdów należy badać w oparciu o art. 363 k.c. z kompensacyjnej funkcji odpowiedzialności odszkodowawczej wynika, że odszkodowanie powinno co do zasady ściśle odpowiadać wysokości szkody, nie powinno być niższe od tej wysokości, ale i nie powinno być od niej wyższe i stanowić źródła bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego (tak: Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z 22.04.1997r., III CZP 14/97, publ. OSN 1997/8/103, w wyroku z 16.01.2002r., IV CKN 619/00, LEX nr 559979 ). W rozpoznawanej sprawie biegły w wydanej opinii wskazał, że ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy samochodu powoda według cen z daty szkody wynosił 6.394,28 zł. Biegły wskazał ponadto, że wartość samochodu powoda w stanie jak przed szkodą na dzień 24 stycznia 2017 r. wynosiła 5.000-5.600 zł (przeciętnie 5.300 zł), a wartość rynkowa samochodu w stanie uszkodzonym w dacie szkody 2.000-2.600 zł (przeciętnie 2.300 zł). Powyższe wnioski opinii pozwalają na stwierdzenie, że ekonomicznie uzasadniony koszt naprawy samochodu powoda przewyższał jego wartość w stanie jak przed szkodą. W konsekwencji zachodziła podstawa do rozliczenia szkody powoda powstałej dnia 24 stycznia 2017 r. jako szkody całkowitej. Wyliczona szkoda to różnica wartości pojazdu w stanie nieuszkodzonym i wartości pozostałości pojazdu, co daje kwotę 3.000,00 zł. Skoro pozwany bezspornie wypłacił w postępowaniu likwidacyjnym na rzecz powoda już kwotę wyższą (łącznie 3.237,65 zł), bezzasadnym było powództwo wytoczone w rozpoznawanej sprawie. Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo, rozstrzygając o kosztach postępowania na podstawie art. 102 k.p.c.. Przepis art. 102 k.p.c. może zostać zastosowany w "wypadkach szczególnie uzasadnionych". W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, iż „takie sformułowanie wprawdzie nie jest klauzulą generalną, jednak opiera się na zwrocie niedookreślonym, który może odsyłać również do argumentów natury aksjologicznej. Regulacja ta znajdzie zastosowanie w wyjątkowych sytuacjach, gdy z uwagi na okoliczności konkretnej sprawy, zastosowanie reguł ogólnych k.p.c., dotyczących zwrotu kosztu procesu byłoby nieuzasadnione. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r., III CZ 75/12, LEX nr 1353220). Sąd Okręgowy uznał, że w rozstrzyganej sprawie zachodzą podstawy do zastosowania dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 k.p.c., kierując się względami słuszności. Wprawdzie powód ostatecznie przegrał proces, ale obciążenie go kosztami procesu zgodnie z odpowiedzialnością za jego wynik, w sytuacji, gdy pozostawał w subiektywnym przekonaniu o zasadności swojego roszczenia, wynikającym ze sposobu rozliczenia szkody powoda w postępowaniu likwidacyjnym, a nadto zważywszy na to, że rozstrzygnięcie sporu między stronami wymagało uzyskania wiadomości specjalnych, naruszałoby zasadę słuszności. Okoliczności powyżej wskazane uzasadniały zatem odstąpienie od obciążenia powoda kosztami procesu. Sąd Okręgowy orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 102 k.p.c. z tożsamych powodów, co o kosztach procesu za pierwszą instancję.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.