← Polska

III Ca 806/18

Sygn. akt III Ca 806/18 POSTANOWIENIE Dnia 25 września 2019 r. Sąd Okręgowy w G. III Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący - Sędzia Sądu Okręgowego Roman Troll Sędziowie S

§ 1i 2 k.c., art.

49 § 1 k.c., uznał że wniosek zasługiwał na uwzględnienie w całości odnośnie samego żądania ustanowienia służebności przesyłu, natomiast w zakresie wysokości wynagrodzenia za jej ustanowienie na poziomie 6407 zł. Wskazał przy tym, że wykazano konieczność ustanowienia służebności przesyłu do właściwego korzystania z urządzeń przesyłowych oraz odmowę zawarcia umowy w tym zakresie, a to spowodowało potrzebę ustanowienia służebności zgodnie z przebiegiem urządzeń przesyłowych wytyczonym przez biegłego geodetę. Jednorazowe wynagrodzenie za ustanowienie tego prawa ustalił na 6407 zł. Ocenił też opinie biegłych jako prawidłowe, a odmienne stanowisko uczestniczki postępowania, co do opinii biegłej do spraw szacowania nieruchomości, jako polemikę z prawidłowymi ustaleniami biegłej stanowiącą efekt eskalacji żądań co do wysokości wynagrodzenia powstałych na kanwie nierzetelnej opinii prywatnej. Zaznaczył też Sąd Rejonowy, że uczestniczka postępowania nabyła nieruchomość od swych rodziców pod tytułem darmym z istniejącą już na tej działce infrastrukturą elektroenergetyczną, a zatem nie wykazała, że poniosła jakąkolwiek szkodę tytułu posadowienia na jej działce stacji transformatorowej i linii elektroenergetycznych. Jako kluczowe, dla ustalenia wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, uznał dwie okoliczności: nabycie nieruchomość z istniejącymi już urządzeniami przesyłowymi oraz zakres obniżenia użyteczności nieruchomości. Prawidłowa jest zaś praktyka, zgodnie z którą to przedsiębiorstwo przesyłowe wskazuje powierzchnię nieruchomości niezbędną do prawidłowego wykonywania służebności przesyłu, gdyż jako prowadzący działalność profesjonalnie wie jakie powierzchnie działki są wymagane, chociażby ze względu na normy techniczne. Biegła z zakresu szacowania nieruchomości uwzględniła jaka część nieruchomości jest przeznaczona pod służebność przesyłu, a nieruchomość jest obciążona także innymi urządzeniami przesyłowymi, przy czym posadowienie na działce stacji transformatorowej i przewodów elektroenergetycznych nie pozbawia właścicielki gruntu prawa zabudowy działki. Zdaniem Sądu Rejonowego ingerencja w prawo własności dokonana przez wnioskodawczynię, z powodu posadowienia stacji transformatorowej i linii elektrycznych, jest stosunkowo nieznaczna, a ponadto uczestniczka postępowania nie udowodniła, że poniosła z tego tytułu jakąkolwiek szkodę. O kosztach postępowania Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., wskazując na sprzeczne interesy uczestników postępowania i w całości kosztami obciążył wnioskodawczynię, jako zainteresowaną uregulowaniem prawa do korzystania z cudzej nieruchomości. Zaznaczył też, że powinna ona ponieść także koszty sądowe, tymczasowo uregulowanych przez Skarb Państwa na opinie biegłych (5075,48 zł). Apelację od tego postanowienia, w części dotyczącej punktów: 1., 2. i 3., złożyła uczestniczka postępowania, zarzucając mu naruszenie art.

§ 1k.c.

i przyjęcie, że odpowiednie wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie obejmuje odszkodowania za szkodę powstałą w związku z utratą wartości części nieruchomości, na której ustanowiono służebność; art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, wbrew zgromadzonemu w sprawie materiałowi dowodowemu, że uczestniczka postępowania otrzymała w drodze darowizny nieruchomość, na której posadowiona była już infrastrukturę wnioskodawczyni, dla przebiegu, których ustanowiona została służebność przesyłu. Przy tak postawionym zarzutem wniosku o zmianę w pkt.

  1. zaskarżonego postanowienia poprzez zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestniczki postępowania 22305 zł tytułem wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu w miejsce 6407 zł, a nadto wniosła o zasądzenie od wnioskodawczyni na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Zażalenie, na rozstrzygnięcia zawarte w punktach:
  2. i
  3. tego postanowienia, złożyła wnioskodawczyni, zarzucając mu naruszenie: art. 520 § 3 k.p.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że wnioskodawczyni powinna zostać obciążona kosztami postępowania w całości, w świetle uwzględnienia w całości jej wniosku o ustanowienie służebności przesyłu z wynagrodzeniem zbliżonym do proponowanego przez nią na etapie negocjacji przedprocesowych oraz w postępowaniu sądowym, w przeciwieństwie do kwoty, jakiej żądała uczestniczka postępowania; art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. polegające na niewyjaśnieniu przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu orzeczenia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania. Przy tak postawionych zarzutach wniosła o zmianę pkt.
  4. i
  5. tego postanowienia oraz obciążenie w całości kosztami postępowania uczestniczki postępowania, jak również zasądzenie od niej na rzecz wnioskodawczyni kosztów postępowania zażaleniowego. W odpowiedzi na zażalenie uczestniczka postępowania wniosła o jego oddalenie jako bezzasadnego i zasądzenie od wnioskodawczyni na jej rzecz kosztów postępowania zażaleniowego. W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej oraz zasądzenie od uczestniczki postępowania na jej rzecz kosztów postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje: Ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, także w części dotyczącej posadowienia urządzeń przesyłowych na nieruchomości uczestniczki postępowania, są prawidłowe i jako takie Sąd Okręgowy uznaje je za własne. Wynika z nich, że te urządzenia zostały tamże posadowione najwcześniej w 1992 r., wcześniej zaś doszło do darowizny na jej rzecz, bo w 1986 r. Z nieznanych przyczyn Sąd Rejonowy, w części zważeniowej uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, wskazuje że uczestniczka postępowania pod tytułem darmym nabyła nieruchomość z już istniejącą infrastrukturą elektroenergetyczną. Stanowiło to przesłankę dla sądu I instancji do uzasadnienia niemożności ujęcia w wynagrodzeniu za ustanowienie służebności obniżenia jej wartości. Te sprzeczne, w uzasadnieniu Sądu Rejonowego, elementy wskazują na niewłaściwe orzeczenie co do wysokości wynagrodzenia. Z akt sprawy nie wynika, aby infrastruktura linii elektroenergetycznych na działce wnioskodawczyni została wybudowana przed 1992 r.; żaden dokument na to nie wskazuje i nikt nie wskazuje na taką okoliczność. Dlatego też nie było podstaw do uznania, że urządzenia te powstały przed tą datą. Nawet wnioskodawczyni nie wskazuje, że urządzenia te powstały przed 1992 r. Data posadowienia tych urządzeń wynika z protokołu sporządzonego przez biegłą ds. szacowania nieruchomości /k. 315, dołączonego do opinii zasadniczej/. Dodać należy, że wnioskodawczyni, nawet w odpowiedzi na apelację, nie kwestionowała tej okoliczności faktycznej. Bezsporne jest więc, że urządzenia te powstały najwcześniej w 1992 r., a co za tym idzie już na gruncie, który stanowił własność wnioskodawczyni; na tym gruncie zostały wybudowane. Wyłączona i ograniczona w korzystaniu z tej nieruchomości uczestniczka postępowania jest w zakresie około 1/5 jej części, gdyż musi nie tylko brać pod uwagę sam przebieg służebności czynnej, ale także dojazd do tej linii przez jej działkę. Wyłącza to z możliwości zabudowy około 1/5 części działki, a przy tym jest to, w przeważającym zakresie, ta część, która jest węższa, przy której znajduje się z jednej strony droga dojazdowa do pasa eksploatacyjnego, a z drugiej strony rów z ciekiem wodnym. Biegła sądowa w zakresie szacowania nieruchomości wyraźnie zaznaczyła, że w wysokości wynagrodzenia określonego na 6407 zł nie uwzględniła odciętej części działki, o której była mowa wyżej, albowiem cała nieruchomość - jak wskazuje w ustnych wyjaśnieniach /k. 395-396/- nie straciła przez to możliwości zagospodarowania jej, a nie istnieje możliwość zabudowy w tamtej części działki (węższej). Wskazała, że grunt należący do uczestniczki postępowania utracił na wartości w tej części (pomiędzy granicą działki a pasem służebności w związku z całkowitą utratą możliwość zabudowy), a utrata wartości wynosi 73%. Ta procentowa wysokość wynika z porównania przez biegłą średniej ceny metra kwadratowego podobnych gruntów budowlanych (72,82 zł) na terenie S. oraz średniej ceny metra kwadratowego gruntów bez możliwości zabudowy (20 zł); przy czym wartość rynkowa nieruchomości uczestniczki postępowania została przez nią wyliczona na 91,70 zł za metr kwadratowy /opinia biegłej k. 282-340/. Trzeba też zaznaczyć, że nieprzekraczalna linia zabudowy tej działki występuje przy jej wschodniej i zachodniej granicy – wynika to z dołączonego do opinii biegłej Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego z mapą /k. 323-327/. Posadowienie słupa ze słupową stacją transformatorową prawie na środku tej działki też stanowi ograniczenie w zabudowie, które nie powstałoby, gdyby tego słupa tam nie było. Takie ograniczenia wprowadzają też pozostałe dwa słupy znajdujące się na tej działce jeden w części wschodniej, a drugi w zachodniej /mapa k. 246/. Część ograniczeń ustanawia więc także Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, w którym ujęto także rów, ale wyliczona do ubytku wartości nieruchomości powierzchnia nie obejmuje tych terenów, ostatecznie bowiem obniżenie wartości dotyczy terenu o powierzchni 245 m 2, z którego korzysta wnioskodawczyni, a rów znajduje się po drugiej stronie – naprzeciw drogi dojazdowej. Pozostała część działki, znajdująca się bliżej ronda, może być zabudowana i wykorzystana przez uczestniczkę postępowania zgodnie z jej przeznaczeniem (za wyjątkiem istniejącego w części zachodniej działki słupa), ograniczenia w tym zakresie wprowadzają inne przebiegające przez jej nieruchomość linie przesyłowe, ale nie należą one do wnioskodawczyni. Zdaniem biegłej, co nie jest kwestionowane, biegnąca przez tą część działki napowietrzna linia niskiego napięcia nie stanowi przeszkody do zabudowania jej budynkami usługowymi także pod tą linią, ale w każdym takim przypadku należy dysponować zgodą przedsiębiorstwa przesyłowego na wybudowanie obiektów budowlanych pod linią (chodzi o uzgodnienia w procesie budowlanym) /ustne wyjaśnienia biegłej k. 395-396/. Nieruchomość zaś w planie zagospodarowania przestrzennego leży w przeważającej części na terenie zabudowy usługowej, a w nieznacznej części – ok. 20 m 2 – na terenie ulic klasy głównej /opinia biegłej k. 282-340/. Biegła, wyjaśniając ustnie opinię, wskazała że działka nie zmieniła swych walorów jako całość, ale w poszczególnych obszarach nastąpiła zmiana możliwości jej wykorzystania /k. 395-396/. Chodzi tu o ten obszar, który jest objęty drogą dojazdową; są tam też stacja transformatorowa oraz jeden ze słupów znajdujących się na tej nieruchomości. Na tym terenie, w tej części, znajduje się również rów z ciekiem wodnym, ale w granicy działki /opinia uzupełniająca biegłej k. 367/. W takich okolicznościach faktycznych, zdaniem Sądu Okręgowego, wnioskodawczyni należy się wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu uwzględniające także obniżenie wartości nieruchomości na skutek posadowienia na niej urządzeń przesyłowych. Utrata wartości tej nieruchomości wyliczona przez biegłą wynosi 16401 zł, gdyż powierzchnia zajęta pod pas służebności i drogę dojazdową stanowi 245 m 2, to zaś powoduje obniżenie wartości wyliczonego wcześniej wynagrodzenia za ustanowienie służebności, bez uwzględnienia obniżenia wartości nieruchomości , z 6407 zł do 5904 zł /opinia uzupełniająca k. 400-410/. Łącznie więc uczestniczka postępowania powinna otrzymać od wnioskodawczyni 22305 zł wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu na jej nieruchomości. Obniżenie wartości nieruchomości także stanowi składnik wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, gdyż poprzez posadowienie urządzeń przesyłowych na nieruchomości uczestniczki postępowania jest ona ograniczona w jej zabudowie (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 8 lutego2013 r., sygn. akt ICV CSK 317/12, Lex 1308150, z 6 kwietnia 2018 r., sygn. akt ICV CSK 540/17, Lex 2497679, z 12 października 2017 r., sygn. akt IV CSK 724/16, Lex 2397616 wskazujące na konieczność indywidualizacji ocen przy ustalaniu wynagrodzenia i kompensowania właścicielowi powstałego uszczerbku w jego mieniu oraz swobodę jurysdykcyjną sądu w tym zakresie). Podstawą prawną ustalenia takiego wynagrodzenia jest art.

§ 1

k.c., a podstawą faktyczną jest ingerencja przedsiębiorstwa przesyłowego w prawo własności uczestniczki postępowania, przez co w części jest ona pozbawiona możliwości zabudowy działki, a w części ograniczona koniecznością uzyskania zgody tego przedsiębiorstwa na zabudowę. Przy czym działka uczestniczki postępowania jest przedzielona linią przesyłową należącą do wnioskodawczyni, biegnącą wzdłuż przez całą nieruchomość, a jedynie przy południowo zachodniej części tej działki zbliża się ona do jej południowej granicy, zaś na odcinku od wschodniej granicy działki do słupa elektroenergetycznego biegnie ona przez środek nieruchomości; dopiero od tego słupa zmierza delikatnie w kierunku południowo zachodnim. Doszło więc do znacznej ingerencji w prawo własności uczestniczki postępowania, a przez to poniosła ona szkodę wyliczoną przez biegłą i związaną z utratą wartości gruntu; wskaźniki przywołane przez biegłą oraz powierzchnia działki wykluczonej i ograniczonej w zabudowie też za tym przemawiają. Trzeba również pamiętać, że część działki w ogóle wykluczona z zabudowy ma szerokość powyżej ośmiu metrów – wynika to z opinii biegłego geodety, który na k. 178 akt powierzchnię pod projektowaną drogę o szerokości 4 m wyznaczył w południowej części tej działki, a na k. 246 o takiej samej szerokości w północnej części działki – przy czym obie te projektowane drogi przedziela linia przesyłowa wnioskodawczyni. Z tych względów należało uznać apelację uczestniczki postępowania za zasadną. Art. 520 § 1 k.p.c. wyraża zasadę, zgodnie z którą w postępowaniu nieprocesowym każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał oraz czynności podjętej (np. przez sąd) w jego interesie. Wyjątki od tej zasady przewidziane są w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. Art. 520 § 2 k.p.c. umożliwia stosunkowe rozdzielenie obowiązku zwrotu kosztów między uczestnikami lub obciążenie nimi jednego uczestnika postępowania (lub kilku wybranych). Z kolei art. 520 § 3 k.p.c. dopuszcza możliwość zasądzenia kosztów postępowania od uczestnika postępowania, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone na rzecz tego, który te wnioski negował albo składał wnioski przeciwne. W realiach tej sprawy wnioskodawczyni domagała się ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, a przed wszczęciem postępowania nie doszło do umownego ustanowienia służebności z uwagi na kwestie związane z wysokością wynagrodzenia. Osią sporu pozostawała też projektowana linia niskiego napięcia, co do której ostatecznie wycofano wniosek i umorzono postępowanie, a jej powierzchnia wykraczała poza ustanowiony obszar służebności o 3 m

  1. Proponowane przez wnioskodawczynię wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu wynosiło 5000 zł. Uczestniczka postępowania w jego toku wnosiła zaś o oddalenie wniosku, gdyż – jak wskazała – nie odmówiła ugodowego załatwienia sprawy i nadal chce zawrzeć ugodę oraz umownie ustanowić służebność przesyłu; żądała wynagrodzenia w wysokości 50000 zł, posługując się opinią prywatną, która jednak nie uwzględniała wszystkich uwarunkowań jej nieruchomości – przebiegających przez nią innych urządzeń przesyłowych. To więc z uwagi na stanowisko uczestniczki postępowania nie doszło do zawarcia umowy. Ostatecznie więc wniosek wnioskodawczyni został uwzględniony co do ustanowienia służebności przesyłu, a to było istotą sprawy, zaś jedynie co do wysokości przyznanego wynagrodzenia różnił się od przez nią proponowanego o około 17000 zł na jej niekorzyść oraz umorzeniem postępowania co do projektowanej linii (nieznacznie wykraczającej poza zakres ustanowionej służebności przesyłu). Dlatego należało uznać, że uczestniczka postępowania przegrała sprawę i obciążyć ją całością kosztów postępowania przed sądem I instancji, bo między nią a wnioskodawczynią zachodził stosunek sporności opisany powyżej. Podstawę prawną orzeczenia w tej części stanowi art. 520 § 3 k.p.c. Na koszty tego postępowania po stronie wnioskodawczyni składają się: opłata od wniosku (40 zł), opłata od pełnomocnictwa (17 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (240 zł), zaliczka na opinię biegłych (1000 zł), łącznie są to koszty w wysokości 1297 zł. Oprócz tego są jeszcze koszty opinii biegłych poniesione tymczasowe przez Skarb Państwa w wysokości 5075,48 zł – te uczestniczka powinna ponieść na podstawie art. 520 § 3 k.p.c. w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dlatego też Sąd Rejonowy, orzekając o kosztach postępowania i obciążając nimi wnioskodawczynię, naruszył art. 520 § 3 k.p.c., a jednocześnie nie wskazał podstawy prawnej rozstrzygnięcia o kosztach sądowych. Dlatego też zażalenie okazało się zasadne. Mając powyższe na uwadze na podstawie: a) art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczono jak w pkt. 1., b) art. 386 § 1 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c., orzeczono jak w pkt.
  2. O kosztach postępowania apelacyjnego (pkt
  3. sentencji) orzeczono na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., gdyż sprzeczne są interesy uczestników postępowania, na co wskazano powyżej (wnioskodawczyni wnosiła o oddalenie apelacji), a apelująca wygrała sprawę w toku tego postępowania. Dlatego też wnioskodawczyni powinna jej zwrócić koszty apelacji, a to: wynagrodzenie pełnomocnika – 240 zł [zgodnie z § 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265) w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 tego rozporządzenia] oraz opłatę od apelacji – 40 zł. Jednocześnie wnioskodawczyni powinna ponieść koszty sądowe (pkt
  4. sentencji) powstałe w postępowaniu apelacyjnym – 195,52 zł, związane z wynagrodzeniem biegłej, która potwierdziła aktualność sporządzonych operatów szacunkowych /k. 495-497/. W tym zakresie podstawę prawną orzeczenia stanowi art. 520 § 3 k.p.c. w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 785). O kosztach postępowania zażaleniowego (pkt
  5. sentencji) orzeczono na podstawie art. 520 § 3 k.p.c., gdyż sprzeczne są interesy uczestników postępowania, na co wskazano powyżej (uczestniczka postępowania wnosiła o oddalenie zażalenia), a wnioskodawczyni wygrała sprawę w toku tego postępowania. Dlatego też uczestniczka postępowania powinna jej zwrócić koszty postępowania zażaleniowego, a to: wynagrodzenie pełnomocnika – 120 zł (zgodnie z § 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w związku z § 10 ust. 2 pkt 1 tego rozporządzenia) oraz opłatę od zażalenia – 64 zł. SSO Magdalena Balion-Hajduk SSO Roman Troll SSO Leszek Dąbek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.