← Polska

I Ca 316/19

Sygn. akt I Ca 316/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 września 2019 r. Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Włodzimierz Wójcicki /spr/ Sędziowie: Wiesła

§ 2k.c.

w zw. z art. 361 §

§ 2k.c.

poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, że powód nie dążył do minimalizacji kosztów naprawy szkody powstałej w niniejszej sprawie (zasada minimalizacji szkody), co w ocenie Sądu uzasadnia przyjęcie stawek średnich, podczas gdy zgodnie z ustalonym w niniejszej sprawie stanem faktycznym szkoda miała charakter awaryjny (uszkodzenie napowietrznej linii elektroenergetycznej skutkującej wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej do odbiorców), zaś powód podjął wszelkie możliwe środki i przedsięwziął starania celem niezwłocznego usunięcia skutków przedmiotowej szkody przy możliwie najniższym nakładzie pieniężnym zlecając naprawienie szkody profesjonalnemu podmiotowi zewnętrznemu, który zaoferował najniższą cenę, co uzasadnia pełną kompensację kosztów poniesionych przez powoda, względnie przyjęcie do wyliczenia odszkodowania stawek maksymalnych; 2. art. 354 §

§ 2k.c.

w zw. z art. 361 §

§ 2k.c.

poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, że powód nie dążył do minimalizacji kosztów naprawy szkody powstałej w niniejszej sprawie (zasada minimalizacji szkody), co w ocenie Sądu uzasadnia przyjęcie stawek średnich, podczas gdy powód poniósł we własnym zakresie koszty interwencji pogotowia energetycznego celem zabezpieczenia miejsca zdarzenia, które to koszty nie zostały objęte żądaniem pozwu, a następnie zlecił naprawę linii elektroenergetycznej profesjonalnemu podmiotowi zewnętrznemu przy możliwie najniższym, w warunkach rynkowych, nakładzie pieniężnym przy uwzględnieniu pilnego i awaryjnego charakteru naprawy, co uzasadnia pełną kompensację kosztów poniesionych przez powoda, względnie przyjęcie do wyliczenia odszkodowania stawek maksymalnych, które w ocenie biegłego sądowego mają zastosowanie właśnie w sytuacjach awaryjnych; 3. art. 361 § 2 k.c. poprzez naruszenie zasady pełnego odszkodowania i zasądzenie odszkodowania w wysokości nieodpowiadającej pełnym i rzeczywiście poniesionym przez powoda kosztom celem przywrócenia stanu poprzedniego; 4. art. 361 §

§ 2k.c.

poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, że kwota odszkodowania wyliczona według stawek średnich jest kwotą ekonomicznie uzasadnioną i wystarczającą do naprawienia szkody, podczas gdy szkoda wymagała pilnej i awaryjnej naprawy (uszkodzenie napowietrznej linii elektroenergetycznej skutkującej wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej do odbiorców), toteż naprawienie szkody poprzez przywrócenie stanu poprzedniego za kwotę zasądzoną przez Sąd w okolicznościach faktycznych sprawy nie było możliwe, zaś zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania uzasadniona jest pełna kompensacja kosztów poniesionych przez powoda, względnie przyjęcie do wyliczenia odszkodowania stawek maksymalnych, które w ocenie biegłego sądowego mają zastosowanie właśnie w sytuacjach awaryjnych; 5. art. 361 §

§ 2k.c.

poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, że kwota odszkodowania zasądzona zaskarżonym wyrokiem jest kwotą ekonomicznie uzasadnioną i wystarczającą do naprawienia szkody, podczas gdy mając na względzie zasądzoną kwotę obiektywnie niemożliwym byłoby zlecenie specjalistycznej naprawy w okolicznościach niniejszej sprawy skutkujących koniecznością pilnej i awaryjnej naprawy, tj. w sytuacji uszkodzenia napowietrznej linii elektroenergetycznej skutkującej zagrożeniem bezpieczeństwa i wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej do odbiorców, które to okoliczności co istotne nie były kwestionowane przez stronę przeciwną; II. Naruszenie przepisów postępowania, uchybienie którym miało istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie:

  1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu elektryczności i w efekcie nieuzasadnione przyjęcie jako podstawy wyrokowania wariantu kosztorysu sporządzonego przez biegłego sądowego przedstawiającego średnie stawki kosztów naprawy, pomimo faktu, iż naprawa miała charakter awaryjny, co w ocenie biegłego sądowego (pominiętej przez Sąd) wyrażonej w przedmiotowej opinii, w pełni uzasadniało przyjęcie do określenia wysokości odszkodowania stawek maksymalnych ujętych w kolejnym wariancie kosztorysu zawartego w opinii biegłego sadowego;
  2. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i w efekcie określenie wysokości szkody na podstawie przedstawionego w opinii biegłego sądowego z zakresu elektryczności wariantu kosztorysu przedstawiającego średnie stawki kosztów naprawy, pomimo że kosztorys przedstawiony przez biegłego miał charakter poglądowy i porównawczy, zaś biegły sadowy w przedmiotowej opinii wyraźnie zastrzegł, iż kosztorys powoda nie jest zawyżony;
  3. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez dowolną ocenę dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu elektryczności i w efekcie oparcie rozstrzygnięcia na wybranym przez Sąd fragmencie opinii w oderwaniu od ogólnej, fachowej oceny dokonanej przez biegłego sądowego i wniosków końcowych opinii;
  4. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ocenę materiału dowodowego z pominięciem wszechstronności i w efekcie nieuwzględnienie dowodów potwierdzających, iż powód podjął wszelkie możliwe środki celem usunięcia skutków przedmiotowej szkody przy możliwie najniższym nakładzie pieniężnym poprzez poniesienie we własnym zakresie kosztów interwencji pogotowia energetycznego (koszty te nie zostały objęte żądaniem pozwu), a następnie zlecenie w trybie pilnym naprawy uszkodzonych urządzeń elektroenergetycznych zakładowi naprawczemu, który zaoferował najniższą cenę. Wskazując na powyższe powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części, to jest w zakresie oddalającym powództwo co do kwoty 4.309,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty poprzez uwzględnienie powództwa w tej części i zasądzenie na rzecz powoda in solidum od pozwanego ad.

pozwanego ad. 2 także kwoty 4.309,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 31 grudnia 2016 r. do dnia zapłaty. Domagał się także zasądzenia na rzecz powoda in solidum od pozwanego ad.

pozwanego ad. 2 kosztów postępowania przed Sądem I i II instancji wraz z kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu - notatki służbowej z dnia 16 sierpnia 2016 r. - na okoliczność wyboru przez powoda najtańszej oferty naprawy przy uwzględnieniu jej awaryjnego charakteru. Pozwany P. W. zaskarżył powyższy wyrok w części dotyczącej jego, zarzucając - przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów poprzez nie uwzględnienie jego stanu zdrowia jako okoliczności wyłączającej jego zawinienie w spowodowaniu zdarzenia drogowego, którego podstawą było powstanie szkody w mieniu powoda; - bezpodstawne rozdzielenie kosztów postępowania w jednakowym zakresie od obydwu pozwanych tj. P. W. i E. (...), z pominięciem art. 102 k.p.c., który umożliwiał nierówny podział kosztów z uwagi na brak przyczynienia się pozwanego P. W. do powstania tych kosztów. Mając powyższe na uwadze wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa wobec pozwanego P. W.. W odpowiedzi na apelację powoda pozwane (...) S.A. z siedzibą w S. wniosło o jej oddalenie oraz o oddalenie powództwa w całości, a także zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w II instancji, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację pozwanego P. W. powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego P. W. na rzecz powoda kosztów procesu za postępowanie przez Sądem II Instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy ustalił i zważył co następuje: Apelacja powoda była zasadna i skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku, zaś apelacja pozwanego P. W. jako bezzasadna podlegała oddaleniu w całości. W pierwszej kolejności odnosząc się do wywiedzionej przez pozwanego P. W. apelacji należy zauważyć, że kwestionował on swoją odpowiedzialność wskazując, że szkoda była przez niego wyrządzona nieumyślnie z powodu ataku duszności. Jak słusznie wskazał Sąd I Instancji odpowiedzialność samoistnego posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody za szkodę wyrządzoną przez ruch tego środka komunikacji reguluje przepis art. 436 § 1 k.c. Posiadacz taki może uwolnić się od tej odpowiedzialności poprzez wykazanie zaistnienia jednej z trzech przesłanek egzoneracyjnych, o których mowa w art. 435 § 1 k.c., a mianowicie, że szkoda wystąpiła skutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Niewątpliwie w niniejszej sprawie nie można wskazać na jakąkolwiek winę poszkodowanego lub osoby trzeciej w wystąpieniu szkody. Sąd Okręgowy podziela też zaprezentowane przez Sąd I Instancji stanowisko, że powoływany przez pozwanego atak duszności nie stanowi okoliczności wyłączającej jego odpowiedzialności, nie jest to bowiem zdarzenie w ujęciu siły wyższej. Skoro nie zaistniały okoliczności wyłączające odpowiedzialność pozwanego P. W. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że powód mógł dochodzić odszkodowania według swojego wyboru, to jest od ubezpieczonego sprawcy szkody, od ubezpieczyciela lub obu z nich łącznie. Dlatego apelacja pozwanego P. W. nie mogła wywrzeć oczekiwanego przez niego skutku, to jest zmiany wyroku poprzez oddalenie w stosunku do niego powództwa. Jednocześnie Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się żadnych szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie w stosunku do P. W. art. 102 k.p.c. Odnosząc się z kolei do apelacji wywiedzionej przez powoda, z uwagi na podnoszone przez niego zarzuty, Sąd Okręgowy mając obowiązek rozważenia na nowo całego materiału zebranego w sprawie, dokonał jego własnej oceny i dopatrzył się błędu w ustaleniach faktycznych w zakresie w jakim Sąd Rejonowy ustalił, że szkoda została zgłoszona przez powoda do ubezpieczyciela (...) S.A. na podstawie polisy ubezpieczeniowej OC posiadacza pojazdu mechanicznego, gdy tymczasem z pisma powoda z dnia 26 listopada 2018 r. wynika, że szkoda została zgłoszona do ubezpieczyciela powoda - (...) S.A. na podstawie polisy ubezpieczenia majątku przedsiębiorstwa. Powyższe uchybienie nie miało jednak żadnego wpływu na treść zapadłego w sprawie wyroku. W pozostałym zaś zakresie ustalenia faktyczne Sądu I Instancji są prawidłowe, w związku z czym Sąd Okręgowy przyjął je za własne. Sąd II Instancji nie podzielił jednak oceny prawnej oraz wniosków wyprowadzonych z tak ustalonego stanu faktycznego przez Sąd Rejonowy. Przede wszystkim należy zgodzić się z apelującym, że dokonana przez Sąd Rejonowy ocena dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu elektryczności przekracza granice wyznaczone przez art. 233 § 1 k.p.c. W orzecznictwie wskazuje się, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd art. 233 k.p.c. wymaga wykazania, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu (tak Sąd Najwyższy w orzeczeniach z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98; z 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/2000, OSNC 2000, nr 10, poz. 189 i z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000, nr 19, poz.732). Zarzuty postawione w apelacji czynią zadość powyższym wymaganiom. Ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji w ocenie Sądu Odwoławczego przekracza granice swobodnej oceny dowodów. Rozważaniom Sądu Rejonowego brak logiki i z całą pewnością są one sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Nie można bowiem zgodzić się z twierdzeniem Sądu Rejonowego, że z niekwestionowanych przez strony ustaleń biegłego wynikało, że powód powinien naprawić szkodę za kwotę 10.913,15 zł. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że powód w piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2019 r. (k. 150) rzeczywiście podał, że nie wnosi zastrzeżeń do opinii biegłego, ale już z dalszej treści pisma odnosząc się do kosztorysów sporządzonych przez biegłego i kosztorysu wykonanego przez wykonawcę szkody – Przedsiębiorstwo Usługowo Handlowe (...) powód wnosił o uwzględnienie kosztorysu wykonawcy. Podniósł, że usunięcie awarii nastąpiło przy możliwie najniższym w warunkach rynkowych nakładzie pieniężnym dlatego pozwany winien zwrócić powodowi wartość w pełnej i rzeczywiście poniesionej rzez powoda wysokości to jest 15.222,55 zł. Również pozwany P. W. w piśmie procesowym z 27 maja 2019 r. (k. 160) kwestionował wysokość kwot wyliczonych przez biegłego, które w jego ocenie są zawyżone.. Ponadto po dogłębnej analizie treści opinii biegłego Sąd II Instancji w żadnym jej fragmencie nie dopatrzył się stwierdzenia biegłego, iż to właśnie kwota 10.93,15 zł była kwotą uzasadnioną do dokonania naprawy. Należy podkreślić, że biegły z zakresu elektryczności przedstawił w opinii (...) kosztorysy sporządzone przez niego w oparciu o cennik S. wg cen z okresu usuwania awarii z uwzględnieniem stawek średnich i stawek maksymalnych. Biegły wskazał, że powyższe kosztorysy nie uwzględniają kosztów dojazdu sprzętu na miejsce dokonania naprawy, a przede wszystkim z opinii biegłego wprost wynika, że kwota żądana przez powoda nie jest kwotą zawyżoną, biorąc pod uwagę, że naprawa uszkodzonej sieci niskiego napięcia usuwana była w warunkach awaryjnych, wszystkie wykonane prace w ramach usuwania awarii były uzasadnione technicznie, a zastosowane materiały, środki transportowe oraz technologia naprawy była zgodna z obecnymi wymogami i uwzględniała okoliczności, że naprawa miała charakter awaryjny zaś powód był zobligowany do niezwłocznego usunięcia awarii oraz skrócenia do minimum przerwy w dostawie energii elektrycznej odbiorcom zasilanym z uszkodzonej linii napowietrznej. W tych okolicznościach twierdzenie Sądu Rejonowego, że przyjęcie stawek średnich w niniejszej sprawie jest uzasadnione tym, że naprawa słupa i pozostałych urządzeń miała charakter nagły, awaryjny i konieczne było natychmiastowe podjęcie działań naprawczych jest nielogiczne i wewnętrznie sprzeczne. Powód był bowiem, z uwagi na zagrożenia wynikające z uszkodzonej infrastruktury sieci elektrycznej, zobligowany do niezwłocznej naprawy uszkodzeń i właśnie ten nagły charakter interwencji powodował konieczność wdrożenia jak najszybszej procedury z jego strony. Z tych względów strona powodowa dokonała, w ocenie Sądu Odwoławczego, właściwego wyboru oferty podmiotu zewnętrznego, który przedłożył najkorzystniejszą (najtańszą) kalkulację naprawy, o czym świadczą zeznania świadka Z. J., do których Sąd Rejonowy nie odniósł się, czym naruszył art. 233 § k.p.c. przez ocenę materiału dowodowego z pominięciem wszechstronności. Tymczasem z zeznań tego świadka wynikało, że powód zwrócił się telefonicznie do wykonawców zewnętrznych z zapytaniem o możliwość natychmiastowego usunięcia szkody w oparciu o wcześniej podpisane umowy ramowe dotyczące likwidacji szkód. Naprawa została wykonana, a koszt naprawy wyniósł ponad 15.000 zł. Świadek wskazał, że nie było możliwości wykonania tańszej naprawy, powód dokonał zapłaty na podstawie kosztorysu po stawkach średnich i stałych, zapisanych w umowach, nie podlegających negocjacjom. Powyższe naruszenie przepisów prawa procesowego skutkowało naruszeniem prze Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 354 §

§ 2k.c.

w zw. z art. 361 §

§ 2k.c.

Trudno bowiem zgodzić się z Sądem Rejonowym, iż powód swoim działaniem naruszył zasadę minimalizacji szkody. Wręcz przeciwnie, jak wynikało z wyżej omówionych zeznań świadka Z. J., a co potwierdziła spisana przez niego w dniu 16 sierpnia 2018 r. notatka służbowa powód po telefonicznym zapytaniu ofertowym dokonał wyboru najtańszej oferty naprawy szkód objętych zdarzeniem z dnia 16 sierpnia 2016 r. przedstawionej przez firmę (...) S. M. ze stawką roboczo - godziny wynoszącą 13,30 zł netto. Pozostałe dwie firmy energetyczne zaoferowały naprawę w stawkach: (...) S.J. Z., A. Z. P. – 13,40 zł netto, a (...) M. N. Ł. – 13,50 zł. W tych okolicznościach jak najbardziej uprawnione jest stwierdzenie, że powód dokonując wyboru najtańszej oferty działał zgodnie z zasadą minimalizacji szkody. Co istotne naprawa odbywała się w trybie pilnym, a powód we własnym zakresie pokrył koszty interwencji pogotowia energetycznego. Ponadto, co podkreślił biegły w opinii prace naprawcze zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami budowy, zasadami wiedzy technicznej oraz standardami eksploatacji urządzeń elektrycznych. Wszelkie materiały oraz wykonane prace ujęte w kosztorysie powykonawczym, stanowią nakłady rzeczowe i osobowe, które zostały rzeczywiście poniesione celem przywrócenia uszkodzonych urządzeń infrastruktury przesyłowej do stanu odpowiadającego obowiązującym w tym przedmiocie przepisom budowy, bezpieczeństwa i eksploatacji urządzeń elektrycznych. W sprawie nie doszło zatem do nieuzasadnionego wzbogacenia powoda czy też ulepszenia uszkodzonych urządzeń, a jedynie do przywrócenia stanu poprzedniego. Zatem zgodnie z zasadą pełnego odszkodowania poniesiony uszczerbek majątkowy powinien zostać przez stronę pozwaną w całości wynagrodzony. Po odbiorze wykonanych robót powód uiścił wartość naprawy na rzecz wykonawcy na podstawie faktury VAT nr (...). Wobec powyższego należało zgodzić się z apelującym, iż strona pozwana winna mu zwrócić wartość w pełnej i rzeczywiście poniesionej przez niego wysokości tj. 15. 222,55 zł netto. Z tych względów apelacja powoda jako zasadna skutkowała zmianą zaskarżonego orzeczenia na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. (pkt I.1 wyroku). Konsekwencją powyższego rozstrzygnięcia była zmiana orzeczenia o kosztach, których podstawę stanowił art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.). Jako, że powód wygrał sprawę w całości kosztami postępowania należało obciążyć stronę pozwaną. Na zasądzoną w pkt I.2 kwotę 6.595 zł składa się uiszczona przez powoda opłata od pozwu w kwocie 762 zł, zaliczka na opinię biegłego w wysokości 2000 zł, opłata od apelacji w wysokości 216 zł oraz koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą od pełnomocnictwa w łącznej kwocie 3617 zł. Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. 2019.785 j.t.) Sąd obciążył pozwanego P. W. kosztami wynagrodzenia biegłego w kwocie 380,84 zł, poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa (pkt I.3 wyroku). Apelacja pozwanego P. W. podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. (pkt II wyroku). O kosztach instancji odwoławczej orzeczono na postawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.) (pkt III wyroku).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.