k.c. W konsekwencji, zdaniem Sądu Rejonowego, nie było przeszkód do przyjęcia szerokości pasa eksploatacyjnego wg normy zakładowej stosowanej w przedsiębiorstwie przesyłowym. Norma zakładowa określała szerokości, w ramach których to prawo było faktycznie wykonywane. Przedsiębiorstwo przesyłowe ma prawo wskazywania szerokości, jaka jest mu potrzebna dla prawidłowej eksploatacji w sposób bezawaryjny, zapewniający utrzymanie sieci w stanie umożliwiającym dostawy gazu w sposób bezpieczny i ciągły przy zachowaniu niepogorszonej jakości gazu. Skoro kwestie te nie są regulowane w sposób autorytarny, to rozwiązanie oparte na normie zakładowej, stanowiącej wyznacznik wieloletniego doświadczenia i praktyki przedsiębiorstwa przesyłowego, jak również wymagań technicznych urządzeń przesyłowych, znajdujących się we władaniu gestora sieci, pozostawało rozwiązaniem racjonalnym. Stąd – jak podkreślił Sąd Rejonowy - finalnie wyliczona przez biegłego D. szerokość pasa technologicznego 2,62 m dla gazociągu wysokiego ciśnienia była niewystarczająca dla wykonywania wszystkich czynność eksploatacyjnych, o których mowa w pkt 1 sentencji orzeczenia. Dalej, Sąd wskazał, że uczestnik postępowania skutecznie zanegował metodologię pracy polegającą na ustaleniu szerokości pasa technologicznego w oparciu o szerokość wykopów w ziemi w sytuacji awarii. Przede wszystkim zarzucił, że wykopy w trakcie awarii to nie są bieżące czynności eksploatacyjne. Podkreślił, że w przypadku wykrycia nieszczelności usunięcie następuje punktowo, bez wykopu liniowego i bez użycia ciężkiego sprzętu. Usuwanie zaś dużych awarii, wymagających zajęcia odpowiednio większej powierzchni gruntu, odbywa się na zasadach przewidzianych w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2018.2204), za wypłatą stosownego odszkodowania. Rozwiązaniem racjonalnym, praktycznym i faktycznie umożliwiającym przedsiębiorstwu wykonywanie czynności eksploatacyjnych zgodnie z treścią ustanowionej służebności pozostawało ustalenie strefy koniecznej do eksploatacji przewodów dla rurociągu gazowego wysokiego ciśnienia o szerokości 6 m. Stąd służebność została ustanowiona w wersji i granicach wytyczonych w wariancie III. Jak wskazał Sąd I instancji, służebność polega na posadowieniu i prawie przedsiębiorcy do korzystania z gazociągu wysokiego ciśnienia o ciśnieniu nominalnym PN= 6.3 MPa i średnicy rury Dn = 200mm, zlokalizowanego na nieruchomości wnioskodawcy oraz na prawie przedsiębiorcy wejścia na grunt w celu podejmowania czynności niezbędnych do utrzymania, konserwacji, remontu, modernizacji, dozoru, usuwania awarii urządzeń przesyłowych umiejscowionych na w/w nieruchomości (k. 122 zgodnie z postulatem uczestnika wyrażonym w piśmie procesowym z 27 maja 2016r.). Wyznaczona szerokość pasa technologicznego, przy tak ukształtowanej treści służebności, pozostawała optymalna, umożliwiała przedsiębiorcy przesyłowemu na prawidłowe i bezpieczne wykonywanie czynności eksploatacyjnych zgodnie z ustanowioną służebnością. Odnosząc się do kwestii wynagrodzenia za ustanowienie służebności – Sąd wskazał, że – do rozważenia pozostawał problem, czy wysokość wynagrodzenia mogła współ- determinować szerokość strefy kontrolowanej oraz, czy w ramach wynagrodzenia wnioskodawca mógł zrekompensować uszczerbek wynikły z uchwalenia/zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ograniczenia/wyłączenia korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób. Zostało ustalone, że nie ma potrzeby włączania strefy kontrolowanej do obszaru obciążenia służebnością przesyłu. Niemniej, czy trwałe konsekwencje jej istnienia można uwzględnić w wymiarze wynagrodzenia za jej ustanowienie? Jak podniósł Sąd I instancji, co do zasady wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu ma rekompensować wszelki uszczerbek wywołany ustanowieniem służebności, w tym także będący konsekwencją obniżenia wartości nieruchomości. Czy obok wynagrodzenia za ograniczenie prawa właściciela w obszarze eksploatacyjnym, może objąć również wynagrodzenie za uciążliwości wynikające z regulacji administracyjnoprawnej, będące konsekwencją posadowienia na nieruchomości urządzenia przesyłowego? Sąd w tym zakresie również posiłkował się ocenami i wnioskami Sądu Najwyższego wyrażonymi na gruncie uchwały z dnia 11 grudnia 2015r., w sprawie III CZP 88/15. Jak wskazał Sąd I instancji, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ustawodawca nie określił jakichkolwiek kryteriów, które należałoby uwzględnić przy określaniu wysokości wynagrodzenia za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu. Płatne jednorazowo wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno stanowić ekwiwalent korzyści, których właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Punktem wyjścia przy ocenie rozmiaru niedogodności wynikających z obciążenia nieruchomości służebnością przesyłu musi być rozważenie charakteru obciążonej nieruchomości, a mianowicie jej przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego oraz - w braku planu - właściwości terenu, na którym leży nieruchomość i sposobu wykorzystania nieruchomości sąsiednich, bo te czynniki decydują o tym, jak właściciel mógłby ze swojej nieruchomości korzystać, gdyby nie jej obciążenie. Następnie ocenić trzeba właściwości urządzeń, które uprawniony przedsiębiorca posadowił lub zamierza posadowić na obciążonej nieruchomości oraz określić uciążliwości wynikające z ich stałej obecności na gruncie, nad nim lub pod nim, względnie także uciążliwości wynikające z ich działania, a nadto jeszcze rozważyć stopień ich natężenia. Czynniki te należy oceniać we wzajemnym powiązaniu. Wynagrodzenie za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu musi być indywidualizowane i dostosowane do doniosłych dla jego określenia okoliczności konkretnego przypadku. Zarazem Sąd Najwyższy zaakcentował, że „odpowiednie wynagrodzenie”, o którym mowa w art.
jest świadczeniem ustalanym stricte w związku z ustanawianiem tytułu prawnego do korzystania z cudzej nieruchomości w postaci służebności przesyłu. Nie można go utożsamiać ze świadczeniami do dochodzenia których uprawnia art. 224-226 k.c. w związku z art. 352 § 2 i art. 230 k.c. (cytowana w w/w uchwale inna uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2011 r., III CZP 43/11). Obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu nie wiąże się zwykle z faktycznym pozbawieniem właściciela władztwa nad jego nieruchomością i dlatego wynagrodzenie należne właścicielowi powinno uwzględniać stopień, w jakim obciążenie ingeruje w treść przysługującego mu prawa, a zatem to, w jakim zakresie przed jej ustanowieniem i po ustanowieniu mógł on i może korzystać ze swojego prawa ze względu na sposób posadowienia urządzeń i jego konsekwencje (powołane w w/w uchwale postanowienie SN z dnia 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09 i wyrok z dnia 18 kwietnia 2013 r., II CSK 504/12). Powtarzając dalej za Sądem Najwyższym wynagrodzenie ma odpowiadać wartości świadczenia spełnionego na rzecz strony obowiązanej do jego zapłaty lub korzyści, którą obowiązany uzyskał w związku ze świadczeniem spełnionym wzajemnie, co nie oznacza, że nie może ono odpowiadać wysokości uszczerbku w majątku uprawnionej osoby, o ile tylko powstaje on w związku z sytuacją rodząca obowiązek zapłaty. Sąd Najwyższe zwrócił uwagę, że w normalnym toku rzeczy, jeśli przedsiębiorca po ustanowieniu na jego rzecz służebności przesyłu na obciążonej nią nieruchomości przeprowadzi inwestycję i posadowi na niej urządzenia przesyłające gaz, a ich oddanie do użytkowania będzie wiązało się z powstaniem strefy kontrolowanej na obciążonej nieruchomości lub także na nieruchomościach sąsiednich, to spowodowane przez to uszczerbki w majątku właścicieli nieruchomości pozostających w zakresie oddziaływania inwestycji mogą być naprawione na podstawie innych przepisów niż art.
Reasumując uszczerbek, który podlega wyrównaniu, na podstawie powołanych wyżej przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945), czy uszczerbek wynikły z ustanowienia strefy kontrolowanej w drodze regulacji administracyjnoprawnych, nie może być wyrównany w związku z określeniem wynagrodzenia za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu na podstawie art.
Tym samym, Sąd wskazał, iż twierdzenie, że wszelkie decyzje odnośnie lokalizacji zabudowy, zadrzewień oraz infrastruktury technicznej w pasie gazociągu szerokości 80 m (po 40 m od osi gazociągu w obie strony) na nieruchomości wnioskodawcy musiały być poprzedzone opinią zarządcy gazociągu przesyłowego (k.14 zaświadczenie z dnia 14 stycznia 2014r.) nie mogło in concreto skutkować przyjęciem IV wariantu przebiegu służebności ani ustaleniem wynagrodzenia uwzględniającego w tym wariancie uszczerbek wynikający z powyżej kwestii. Podobnie wnioski Sąd wyciągnął, jeżeli chodzi o uszczerbek wynikły z ograniczenia/wyłączenia korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób, na skutek uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustawodawca przewidział podstawy do kompensowania uszczerbków, jakich doznaje właściciel nieruchomości zarówno w związku z legalnymi działaniami administracji w zakresie planowania przestrzennego, jak i w związku legalnymi działaniami inwestorów realizujących swoje zamierzenia na jego nieruchomości, czy w jej sąsiedztwie. Jak wskazał Sąd I instancji, powołując się na wyżej cytowaną uchwałę, Sąd Najwyższe zwrócił uwagę, że z art. 36 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945) wynika podstawa do dochodzenia odszkodowania lub wykupienia nieruchomości na własność w razie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiany w taki sposób, że korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Art. 58 ust. 2 ustawy tej tworzy podstawę do odpowiedniego stosowania powyższego przepisu w razie wprowadzenia takich ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości w związku z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, zaś art. 63 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945) wtedy, gdy są one konsekwencją wydania decyzji o warunkach zabudowy. Szkody spowodowane zgodnym z prawem wykonywaniem zadań planistycznych przez organy jednostek samorządu terytorialnego podlegają naprawieniu, jeśli są konsekwencją zdarzeń planistycznych mających miejsce po dniu 1 stycznia 1995r. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2014 r., III CSK 161/13). Odnosząc powyższe poglądy do okoliczności niniejszej sprawy Sąd I instancji stwierdził, że uszczerbek, który podlega wyrównaniu, na podstawie przepisów ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945), wynikły z ograniczenia/wyłączenia korzystania z nieruchomości w dotychczasowy sposób na skutek uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie może być wyrównany w związku z określeniem wynagrodzenia za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu na podstawie art.
Dlatego, z przedstawionych wyżej przyczyn, nie mogło dojść in concreto do przyjęcia IV wariantu przebiegu służebności ani też ustalenia wynagrodzenia uwzględniającego w tym wariancie uszczerbek wynikający z powyżej kwestii. Postulat, by przebieg służebności wyznaczał wariant IV sprowadzałby się de facto do rekompensaty – w ramach ustanowienia służebności – uszczerbku majątkowego powstałego w następstwie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w taki sposób, że korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się ograniczone, rekompensaty powstałej w następstwie przyjęcia koncepcji, wg której dla potrzeb ustanowienia służebności szerokość pasa służebnego sięgałaby szerokości 30 m wyznaczającej brak prawa zabudowy (k.324). Z tożsamych względów nie mogło dojść in concreto do przyjęcia I wariantu przebiegu służebności ani też ustalenia wynagrodzenia ustalonego w tym wariancie. Postulat, by przebieg służebności wyznaczał I wariant sprowadzałby się w istocie do rekompensaty uszczerbku majątkowego powstałego w następstwie przyjęcia koncepcji wg której szerokość pasa służebnego zostałaby zrównana z szerokością pasa ochronnego, ku czemu nie było podstaw. Jak wskazał nadto Sąd Rejonowy, zgodnie z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego działka oznaczona numerem geodezyjnym (...) położona jest w części na terenie oznaczonym w planie symbolem RM z podstawowym przeznaczeniem pod zabudowę zagrodową, mieszkaniową jednorodzinną, letniskową. Pozostała część tej działki, w tym także fragment pasa służebności przesyłu dla wszystkich wariantów, położona jest na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem 9R/ZE. Grunty te przeznaczono pod tereny rolnicze stanowiące korytarz ekologiczny okalający rzekę Czeczotkę. Od strony działki nr (...) korytarz ten stanowi pas gruntu szerokości 20,0 m od rzeki C.. Częściowo przedmiotowa linia gazociągu wysokiego ciśnienia oraz określone warianty szerokości pasa służebności przesyłu na działce nr (...) przebiegają przez grunty przeznaczone pod korytarz ekologiczny, a grunty te przeznaczono na cele rolne ze względu stworzenia korytarza ekologicznego okalającego Czeczotkę, zatem dla tej części gruntu nie nastąpiło zmniejszenie wartości z racji usytuowania gazociągu, a z racji lokalizacji korytarza ekologicznego. Konkludując Sąd wskazał, że – podobne tezy i oceny, które sprzeciwiały się przyjęciu wariantu I, skutkującego de facto zrównaniem pasa służebnego z pasem ochronnym, powołane wyżej i analizowane w kontekście wniosków płynących z treści uchwały Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2015r., w sprawie III CZP 88/15, sprzeciwiały się równocześnie ustanowieniu służebności wg wariantu IV i przyjęciu szerokości pasa służebnego 30 m. Stąd konsekwentnie wynagrodzenie za ustanowienie służebności wynosiło dla wersji III przebiegu szlaku służebnego 12.974,04 zł (k.337-358 uwzględniając zmniejszoną powierzchnię służebności, wobec cofnięcia wniosku o ustanowienie służebności na działce nr (...)). Wynagrodzenie płatne będzie z dniem następnym po dniu uprawomocnia się orzeczenia wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku uchybienia terminowi płatności. Ponad zasądzoną kwotę jednorazowego wynagrodzenia. W pkt 5 sentencji Sąd I instancji orzekł o kosztach postępowania, po myśli art. 520 § 2 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. wskazując, że koszty postępowania w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu w związku z posadowieniem na nieruchomości wnioskodawcy infrastruktury gazociągu wysokiego ciśnienia ponosił w całości uczestnik postępowania. W tym zakresie bowiem powstał spór sądowy, który uczestnik postępowania - co do samej zasady - przegrał, służebność została bowiem ustanowiona w postępowaniu sądowym po wcześniejszej odmowie jej ustanowienia w drodze umowy między uczestnikami. Z kolei koszty postępowania o ustanowienie służebności przesyłu w związku z posadowieniem na nieruchomości infrastruktury gazociągu średniego ciśnienia ponosił w całości wnioskodawca. W tym zakresie wniosek został cofnięty przez wnioskodawcę, który zrezygnował z popierania swych racji i de facto odnośnie tego żądania traktowany był jako strona przegrywająca spór. Apelację od powyższego orzeczenia wywiódł zarówno wnioskodawca, jak i uczestnik postępowania. Wnioskodawca, po sprecyzowaniu apelacji na rozprawie 31 lipca 2019 roku, zaskarżył orzeczenie w zakresie punktu 1 i 2 orzeczenia, domagając się ustanowienia służebności przesyłu zgodnie z wariantem IV – oznaczonym kolorem czerwonym i przyznanie dodatkowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu w wysokości 43.209 zł (łącznie 56.183,38 zł). Wnioskodawca zarzucił Sądowi I instancji: 1. naruszenie prawa materialnego, art.
przez niewłaściwą interpretację pojęcia „odpowiednie wynagrodzenie”;
k.c. oraz w okolicznościach niniejszej sprawy postanowieniami rozporządzenia Ministra Gospodarki z 26 kwietnia 2013 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie). Powyższe rozważania, są o tyle istotne w niniejszej sprawie, że wnioskodawca w apelacji i w toku postępowania przed Sądem II instancji domagał się ustanowienia służebność przesyłu według wariantu IV – oznaczonego kolorem czerwonym uwzględniającego postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i szerokości pasa służebności wynoszącej 30 metrów, tymczasem Sąd odwoławczy uznał, że obszar służebności przesyłu ustanawianej na rzecz uczestnika postępowania winien wynosić 40 metrów, który obrazuje wariant I, wizualizowany kolorem brązowym. W końcu, należy wskazać, że spór w postępowaniu odwoławczym, na gruncie apelacji wnioskodawcy, nie sprowadzał się li tylko do zasad wyliczenia wysokości wynagrodzenia, lecz skupiał się na zakresie przestrzennym, charakterze obciążenia i okolicznościach, które winy być brane pod uwagę w przypadku ustalenia wysokości wynagrodzenia. Przechodząc wprost do zarzutów apelacji wnioskodawcy, które sprowadzały się do twierdzenia, że obszar służebności przesyłu, a także wysokość należnego wynagrodzenia winny być ustalane z uwzględnieniem postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określa obszary wyłączonej możliwości zabudowy, należy wskazać, co następuje: W orzecznictwie oraz w doktrynie utrwalony pozostaje pogląd, że służebność przesyłu jest formą służebności czynnej, sprowadzającej się do prawa przedsiębiorcy przesyłowego do korzystania z nieruchomości obciążonej, ingerencji z jego strony w prawo własności w określonym zakresie. Poza przedmiotem służebności przesyłu pozostają natomiast ograniczenia właściciela wynikające z postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tym zakresie przykładowo można wskazać powołane już postanowienie Sądu Najwyższego z 18 maja 2016 roku, V CSK 531/15, LEX nr 2076691, postanowienie Sądu Najwyższego z 11 czerwca 2015 roku, V CSK 468/14, LEX nr 1797079, powoływaną przez Sąd Rejonowy uchwałę Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2015 roku, III CZP 88/15, LEX
kreuje uprawnienie właściciela do uzyskania odpowiedniego wynagrodzenia. Należy więc podzielić prezentowane w judykaturze stanowisko, aby wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie było ustalane wyłącznie w oparciu o powierzchnię pasa służebności, z którego skarżący faktycznie czynnie korzysta jedynie w celu eksploatacji swych urządzeń. Brak jest bowiem przesłanek prawnych, aby ograniczenia własności, wynikające z wyznaczenia strefy kontrolowanej na cały okres użytkowania gazociągów, miały być pomijane przy ustaleniu wysokości odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z § 10 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie, dla gazociągów należy wyznaczyć, na okres ich użytkowania, strefy kontrolowane (ust. 1). W strefach kontrolowanych należy kontrolować wszelkie działania, które mogłyby spowodować uszkodzenie gazociągu lub mieć inny negatywny wpływ na jego użytkowanie i funkcjonowanie (ust. 2). W strefach kontrolowanych nie należy wznosić obiektów budowlanych, urządzać stałych składów i magazynów oraz podejmować działań mogących spowodować uszkodzenia gazociągu podczas jego użytkowania (ust. 3). W strefach kontrolowanych nie mogą rosnąć drzewa w odległości mniejszej niż 2,0 m od gazociągów o średnicy do DN 300 włącznie i 3,0 m od gazociągów o średnicy większej niż DN 300, licząc od osi gazociągu do pni drzew. Wszelkie prace w strefach kontrolowanych mogą być prowadzone tylko po wcześniejszym uzgodnieniu sposobu ich wykonania z właściwym operatorem sieci gazowej (ust. 4). Zgodnie natomiast z § 2 pkt 30) cytowanego rozporządzenia określającym pojęcie strefy kontrolowanej, strefą kontrolowaną jest obszar wyznaczony po obu stronach osi gazociągu, którego linia środkowa pokrywa się z osią gazociągu, w którym przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się transportem gazu ziemnego podejmuje czynności w celu zapobieżenia działalności mogącej mieć negatywny wpływ na trwałość i prawidłowe użytkowanie gazociągu. Tym samym, należy stwierdzić, że obszar strefy kontrolowanej nie jest li tylko obszarem, w którym właściciel nieruchomości doznaje określonych ograniczeń w jego prawie własności, lecz jest obszarem, w którym przedsiębiorstwu przesyłowemu przyznano mocą aktu powszechnie obowiązującego szereg uprawnień do działania: „zajmowania się transportem gazu ziemnego”, „podejmuje czynności w celu zapobieżenia działalności mogącej mieć negatywny wpływ na trwałość i prawidłowe użytkowanie gazociągu”, „kontrolowania wszelkich działań, które mogłyby spowodować uszkodzenie gazociągu lub mieć inny negatywny wpływ na jego użytkowanie i funkcjonowanie”. Tak ujęta służebność przesyłu, w zakresie której przedsiębiorstwu przesyłowemu przyznano określone uprawnienia względem obszaru nieruchomości, co więcej, nakazano w tym obszarze podejmować określone prawem czynności, mieści się w pojęciu służebności czynnej i określa przestrzenny jej zakres. Reasumując, w ocenie Sądu Okręgowego obszar strefy kontrolowanej określonej w § 10 w związku z § 110 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 26 kwietnia 2013 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie (Dz.U. z 2013 r., poz. 640) oraz w załączniku nr 2 do tego rozporządzenia, uwzględniający uprawnienia przedsiębiorstwa przesyłowego określone w § 10 ust. 2 – 4 oraz § 2 pkt 30) tego rozporządzenia, wpisujące się w charakter służebności czynnej, pokrywa się z zakresem obciążenia nieruchomości służebnością przesyłu (art. 305 1 k.c.), ustanowioną dla gazociągu wybudowanego przed 12 grudnia 2001 roku. W konsekwencji, Sąd II instancji, podzielając zarzuty apelacji wnioskodawcy, że służebność przesyłu nie została w niniejszej sprawie prawidłowo określona, opierając się na treści opinii biegłego S. O. oraz stosując przepisy prawa materialnego, dokonał korekty orzeczenia jak w punkcie I.1. postanowienia. Konsekwencją korekty orzeczenia w zakresie punktu I. 1. postanowienia była zmiana zaskarżonego orzeczenia zgodnie z wnioskiem apelującego wnioskodawcy o przyznanie wynagrodzenia w łącznej wysokości 56.183,38 zł. Odnosząc się do kwestii wysokości należnego wnioskodawcy wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu, nie sposób nie podzielić zarzutu uczestnika postępowania, że Sąd Rejonowy błędnie określił jego wysokość, jako różnicę pomiędzy wysokością wynagrodzenia ustaloną przy uwzględnieniu założeń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i bez ich uwzględnienia. W tym zakresie w ocenie Sądu Okręgowego doszło do omyłki, bowiem w żadnym zakresie z uzasadnienia orzeczenia Sądu nie wynika, dlaczego wynagrodzenie miałoby być przyznane przy takiej metodologii jego liczenia. Oceniając opinię biegłego rzeczoznawcy majątkowego B. A. (k.337-367, 400-402) należało dokonać wyboru, która metodologia liczenia wynagrodzenia w okolicznościach niniejszej sprawy była prawidłowa - czy ta, która uwzględniała postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co prowadziło do obniżenia wartości nieruchomości z uwagi na posadowienie na gruncie przedmiotowego gazociągu i w konsekwencji niższe wynagrodzenie, czy też metoda, która szacowała wartość wynagrodzenia, gdyby nie doszło do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wyłączającego prawo zabudowy i zmniejszenia wartości nieruchomości. W ocenie Sądu Okręgowego, ta druga metoda liczenia wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu była w okolicznościach niniejszej sprawy prawidłowa. Uwzględniała ona bowiem fakt posadowienia gazociągu na nieruchomości, zmniejszenia jej wartości, ograniczenie właściciela w prawie korzystania z nieruchomości i kompensowała cały uszczerbek, jak właściciel nieruchomości poniósł w związku z ustanowieniem służebności przesyłu. Nie można zgodzić się również z Sądem I instancji, który powtórzył tezy zawarte w powołanej uchwale Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2015 roku, III CZP 88/15, że ewentualny uszczerbek wywołany istnieniem strefy kontrolowanej może być naprawiony na podstawie innych przepisów niż art.
Należy bowiem wskazać, że z art. 36 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945) wynika podstawa do dochodzenia odszkodowania lub wykupienia nieruchomości na własność w razie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiany w taki sposób, że korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodnie z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Tymczasem, ograniczenie wnioskodawcy w prawie do korzystania z gruntu nie wynika bezpośrednio z postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, lecz z postanowień rozporządzenia Ministra Gospodarki z 26 kwietnia 2013r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe i ich usytuowanie (Dz.U.2013.640). Nawet bez postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wnioskodawca byłby ograniczony w prawie własności. Tym samym ewentualna szkoda nie wynika z jego postanowień a art. 36 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zastosowania do dochodzenia roszczeń zastosowania mieć nie mógł. Podstawą dochodzenia roszczeń po stronie wnioskodawcy nie mógłby być również powołany przez Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale art. 58 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem tworzy on podstawę do odpowiedniego stosowania art. 36 omawianej ustawy w razie wprowadzenia ograniczeń w korzystaniu z nieruchomości w związku z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. W niniejszej sprawie decyzja taka nie została wydana, którego to braku zdarzenia konsekwencją jest sprawa o ustanowienie służebności przesyłu. Również art. 63 ust. 3 ustawy z 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U.2018.1945) nie miałby zastosowania, bowiem przewiduje on możliwość dochodzenia naprawie szkody, gdy jest ona konsekwencją wydania decyzji o warunkach zabudowy, co w niniejszej sprawie również nie miało miejsca. W końcu, należy również wskazać że uszczerbek powstały w związku ze zmniejszeniem wartości nieruchomości a wynikły z ustanowienia służebności przesyłu nie może być naprawiony również na podstawie art. 225 k.c. w zw. z art. 230 k.c. Możliwość dochodzenia odszkodowania z tytułu naprawienia szkody powstałej w wyniku obniżenia wartości nieruchomości w związku z ustanowieniem służebności przesyłu wyłączył Sąd Najwyższy przykładowo w uchwale z 8 września 2011 roku, III CZP 43/11, LEX 898222, wyroku z 15 września 2011 roku, II CSK 681/10, LEX 1043999. Jak wskazuje bowiem Sąd Najwyższy, uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem nieruchomości tylko w następstwie zbudowania na niej i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych jest rekompensowany świadczeniem, jakie może on uzyskać za obciążenie jego prawa służebnością przesyłu. Wynagrodzenie za ustanowienie służebności (art.
k.c.) powinno równoważyć wszelki uszczerbek związany z trwałym obciążeniem nieruchomości (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z 8 września 1988 r., III CZP 76/88 i postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2000 r., II CKN 1060/98, nie publ.). Uzyskanie przez przedsiębiorstwo energetyczne tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości (umownego, administracyjnego, sądowego), a to jest z kolei związane z obowiązkiem zapłaty właścicielowi odpowiedniego ekwiwalentu, wyklucza odszkodowanie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1988 r., III CZP 76/88, OSNCP 1989, nr 11, poz. 182). Uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem nieruchomości tylko w następstwie posadowienia na niej i eksploatacji urządzeń przesyłowych rekompensowany jest wynagrodzeniem, które może on uzyskać - na podstawie art.
k.c. - za obciążenie jego prawa służebnością przesyłu. Uszczerbek ten nie ma charakteru trwałego i nieodwracalnego, skoro właścicielowi przysługuje roszczenie o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. Roszczenie to pozwala zrealizować ten sam interes, co roszczenie o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy, a ten sam interes nie może być zaspokajany podwójnie. Mając powyższe rozważania na uwadze, Sąd, podzielając jednocześnie w całości opinię B. A., uznał, że skoro wnioskodawca mógł w okolicznościach niniejszej sprawy dochodzić wynagrodzenia w maksymalnej wysokości 85.568,62 zł, a dochodził w wysokości 56.183,38 zł, do takiej też kwoty Sąd podwyższył wynagrodzenie przyznane w punkcie I. 2. postanowienia. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w punkcie I. sentencji oddalając apelację uczestnika postępowania w punkcie III. co do istoty. Dalej idącą apelację wnioskodawcy – w zakresie wniosku o obciążenie uczestnika postępowania kosztami za obie instancje – Sąd oddalił uznając, że rozstrzygniecie Sądu I instancji w zakresie kosztów postępowania jest prawidłowe. Również w pozostałym zakresie, a wiec co do rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania, oddaleniu podlegała apelacja uczestnika postępowania. W niniejszej sprawie Sąd I instancji zastosował fakultatywną podstawę rozliczenia kosztów postępowania określoną w art. 520 § 2 k.p.c., wskazując, że koszty postępowania w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu w związku z posadowieniem na nieruchomości wnioskodawcy infrastruktury gazociągu wysokiego ciśnienia ponosił w całości uczestnik postępowania. W tym zakresie bowiem powstał spór sądowy, który uczestnik postępowania - co do samej zasady - przegrał, służebność została bowiem ustanowiona w postępowaniu sądowym po wcześniejszej odmowie jej ustanowienia w drodze umowy między uczestnikami. Zgodnie z powołaną przez Sąd I instancji normą, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. To samo dotyczy zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników. Pojęcie „stopnia zainteresowania w wyniku postępowania” należy odnieść do jego celów i korzyści jakie płyną z zawiśnięcia sprawy i pozytywnego jej uwzględnienia. Nie ulega wątpliwości, że przy tak rozumianym pojęciu, to uczestnik postępowania był najbardziej zainteresowany wynikiem postępowania, bowiem to on uzyskał tytuł do korzystania z nieruchomości wnioskodawcy (uzyskał ograniczone prawo rzeczowe za niewielką ekwiwalentnością). Ekwiwalentność ta w znacznym stopniu uległa zwiększeniu na skutek orzeczenia Sądu II instancji, niemniej jednak również w tej sytuacji, obciążenie uczestnika postępowania całością kosztów postępowania związanych z posadowieniem gazociągu wysokiego ciśnienia była uzasadniona, bowiem ostatecznie wnioskodawca uzyskał wynagrodzenie w wysokości przez siebie oczekiwanej. Mając powyższe na uwadze, apelacja uczestnika podlegała oddaleniu w całości na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. natomiast w przedmiocie apelacji wnioskodawcy Sąd orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 2 k.p.c. w zw. z § 5 pkt 3) i § 10 ust. 1 pkt 1) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, uznając, że uczestnik postępowania przegrał w postępowaniu apelacyjnym w całości, a interesy wnioskodawcy i uczestnika postępowania były sprzeczne. Z tego tytułu Sąd zasądził 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika oraz 40 zł tytułem opłaty od apelacji. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł, jak w sentencji. Marta Truszkowska Monika Brzozowska Marcin Korajczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.