Postanowienie Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi z dnia 11 czerwca 2019 r., sygn. akt I Ns 64/17
Sygn. akt I Ns 64/17 POSTANOWIENIE Dnia 11 czerwca 2019 r.
Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: SSR Jacek Głowacz Protokolant: sekr. sąd. Małgorzata Kopczyńska po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2019 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z wniosku A. F. z udziałem E. S. (1) o podział majątku wspólnego E. S. (2) i Z. S. oraz dział spadków po E. S. (2) i Z. S. postanawia:
Sygn. akt I Ns 64/17 UZASADNIENIE We wniosku z dnia 13 stycznia 2017 r. A. F. wniosła o podział majątku wspólnego i dział spadku po rodzicach E. S. (2) i Z. S., a także zniesienie współwłasności nieruchomości pomiędzy nią a siostrą E. S. (1). Wniosła o:
Zarządzeniem z dnia 25 września 2017 r. uczestniczka została zobowiązana do zajęcia ostatecznego stanowiska w sprawie w terminie 21 dni, w tym w zakresie tego, czy kwestionuje wartość którychkolwiek składników majątku podlegających podziałowi – pod rygorem uznania, że nie kwestionuje wniosku w żadnej części. /zarządzenie- k. 60/ W piśmie procesowym wnioskodawczyni wniosła o zasądzenie od uczestniczki kwoty 24.064, 77 zł tytułem spłaty przysługującej jej części środków pieniężnych wypłaconych przez E. S. (1) z konta bankowego Z. S. oraz lokat terminowych Z. S. i E. S. (2). /pismo- k. 118-120/ Uczestniczka nie złożyła odpowiedzi na wniosek.
W piśmie procesowym uczestniczka wniosła jedynie o:
Uczestniczka nie odniosła się do wniosku w pozostałym zakresie. W toku całego postępowania nie zgłosiła również na piśmie żadnych skonkretyzowanych roszczeń podlegających rozpoznaniu w postępowaniu działowym (art. 511 § 1 w zw. z art. 187 § 1, art. 193 § 2 1 i art. 13 § 2 oraz art. 618 § 1 w zw. z art. 688 k.p.c.). Uczestniczka nie zakwestionowała wartości składników majątku wspólnego i spadkowego po rodzicach. /pismo- k. 137-138/ W toku postępowania i długotrwałych rokowań ugodowych uczestniczka wyraziła zgodę na przyznanie jej lokalu wchodzącego w skład spadku po rodzicach i dokonanie spłaty na rzecz wnioskodawczyni.
Sąd ustalił:
E. S. (2) zmarła w dniu 5 grudnia 2014 r., a spadek po niej na podstawie ustawy nabyli mąż Z. S. oraz córki E. S. (1) i A. F. po ⅓ części każde z nich.
Z. S. zmarł w dniu 16 lipca 2015 r., a spadek po nim na podstawie ustawy nabyły córki E. S. (1) i A. F. po ½ części każda z nich. /postanowienia- k. 30 zał. akt III Ns (...) i k. 12 zał. akt III Ns (...)/ W skład majątku wspólnego E. S. (2) i Z. S. wchodziły:
Postanowieniem z dnia 16 czerwca 2016 r. prokurator umorzył postępowanie w sprawie przywłaszczenia w dniu 17 lipca 2016 r. pieniędzy w kwocie 30.054, 43 zł na szkodę A. F.. /bezsporne; kopia protokołu przesłuchania- k. 10-11; kopia postanowienia z akt postępowania przygotowawczego 1 Ds. 393.2016- k. 131; przesłuchanie uczestniczki- k. 110 w zw. z k. 171/ Do dnia 16 lipca 2015 r. Z. S. był ubezpieczony w ramach grupowego ubezpieczenia pracowniczego. Świadczenie z tytułu zgonu ubezpieczonego w kwocie 4.000 zł zostało wypłacone na rzecz E. S. (1) w dniu 23 lipca 2015 r. E. S. (1) przekazała A. F. połowę uzyskanych z tego tytułu środków. /bezsporne; wydruk pisma- k. 24; przesłuchanie uczestniczki- k. 171/ Po śmierci Z. S. zasiłek pogrzebowy został wypłacony przez ZUS na rzecz E. S. (1). /pismo- k. 34/ A. F. na stałe zamieszkuje na terenie Wielkiej Brytanii. E. S. (1) przez wiele lat również przebywała w Wielkiej Brytanii, jednakże powróciła do kraju wraz z mężem. /bezsporne; przesłuchanie wnioskodawczyni i uczestniczki- k. 155-171/ Powyższy stan faktyczny jest w większej części bezsporny.
Sąd pominął zeznania wnioskodawczyni i uczestniczki w zakresie, w jakim dotyczyły okoliczności zakupu laptopa dla E. S. (2), a zwłaszcza tego, czy kupił go syn E. S. (1). W rzeczywistości bowiem laptop stał się częścią majątku wspólnego spadkodawców, skoro potencjalny darczyńca nie zaznaczył wyraźnie któremu z dziadków daruje ten przedmiot majątkowy. Brak jest zatem podstaw do uznania, że laptop stał się wyłącznie częścią majątku osobistego E. S. (2) (art. 33 pkt 2 k.r.o.).
Sąd pominął wydruki księgowe dotyczące należności za lokal (k. 160-165) oraz zestawienie operacji na rachunku uczestniczki (k. 166-167) mając na uwadze, że żadna z zainteresowanych nie zgłosiła skutecznie (w opłaconym piśmie procesowym) roszczenia o dokonanie rozliczeń z tego tytułu (art. 511 § 1 w zw. z art. 187 § 1, art. 193 § 2 1 i art. 13 § 2 oraz art. 618 § 1 w zw. z art. 688 k.p.c.).
Jednocześnie zgromadzony materiał dowodowy nie dostarczył podstaw do ustalenia, że uczestniczka za życia ojca lub także po jego śmierci dokonywała dla siebie transferów z rachunków i lokat prowadzonych na jego rzecz doprowadzając tym samym do uszczuplenia majątku spadkowego. Warto wyeksponować, iż zgodnie z informacją udzieloną przez bank (k. 125) E. S. (1) dokonywała transakcji na rachunku bankowym ojca. Jednakże wypłata kwoty 47.000 zł z dnia 8 grudnia 2014 r. została dokonana przez spadkodawcę, a nie E. S. (1). Z kolei, w odniesieniu do lokat bankowych spadkodawca nie udzielił pełnomocnictwa wnioskodawczyni, ani uczestniczce. Nie ma możliwości ustalenia, czy i które operacje bankowe dokonywane przez E. S. (1) w jakikolwiek sposób pomniejszyły majątek spadkowy. Najprawdopodobniej bowiem przedmiotowe operacje były wykonywane za wiedzą i zgodą ojca oraz służyły wyłącznie do pokrywania kosztów jego utrzymania oraz utrzymania lokalu.
Okolicznością bezsporną jest natomiast fakt wykupienia jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym spadkodawcy przez J. J. (siostrę Z. S.) oraz przekazanie uzyskanych w ten sposób środków E. S. (1) już po dniu otwarcia spadku, tj. w dniu 20 lipca 2015 r. Kwota ta podlega rozliczeniu, ponieważ spadkodawca nie rozrządził tymi środkami poprzez ustanowienie zapisu windykacyjnego, czy choćby zapisu zwykłego wyłącznie na rzecz uczestniczki.
Wniosek nie obejmował ściśle rozliczenia z tytułu rzekomego pobrania przez uczestniczkę kwoty 6.800 zł z rachunku spadkodawcy w ZUS (k. 4). Nie przedstawiono przy tym jakichkolwiek dowodów na to, że uczestniczka rzeczywiście pobrała przedmiotową kwotę i rozdysponowała ją na własne potrzeby.
Sąd zważył:
Wniosek jest uzasadniony, choć zakres zgłoszonych w nim roszczeń podlegał modyfikacji z uwzględnieniem poczynionych ustaleń faktycznych.
Już na wstępie stwierdzić należy, że nie zachodziły przesłanki do dokonania tzw. sprzedaży publicznej lokalu mieszkalnego i podziału uzyskanej z tytułu sprzedaży kwoty, zgodnie z żądaniem uczestniczki (było to jedyne sprecyzowane w tej sprawie i ujęte w piśmie procesowym stanowisko uczestniczki – k. 137-138). Ten sposób zniesienia współwłasności, mogący znaleźć zastosowanie także w ramach zniesienia współwłasności powiązanego z podziałem majątku wspólnego oraz działem spadków po małżonkach (art. 46 k.r.o. w zw. z art. 212 § 2 i art. 1035 k.c., art. 625 w zw. z art. 567 § 3 i art. 688 k.p.c.), ma charakter szczególny i z reguły jest najmniej korzystny dla zainteresowanych. Wynika to trybu sprzedaży stosownie do przepisów k.p.c., a więc z uwzględnieniem m.in. obniżonej ceny wywołania i niepewnego przebiegu licytacji (por. art. 212 § 2 k.c. w zw. z art. 965 i art. 978 k.p.c.), a także kosztów naliczonych przez komornika sądowego.
Ponadto, proponowany przez uczestniczkę sposób dokonania podziału majątku, działów spadków oraz zniesienia współwłasności był niepełny, ponieważ dotyczył tylko lokalu mieszkalnego, a nie pozostałych składników przedmiotowych mas majątkowych.
Z uwagi na charakter i niewielką powierzchnię lokalu mieszkalnego (42, 23 m 2 – k. 8), a także charakter środków pieniężnych oraz ruchomości w postaci laptopa i telewizora, nie wchodził także w grę podział fizyczny rzeczy (art. 211 k.c.).
Wnioskodawczyni zamieszkuje na stałe na terenie Wielkiej Brytanii, a uczestniczka powróciła do kraju i na miejscu jest w stanie zaopiekować się lokalem mieszkalnym (w tym zbyć go w razie potrzeby) oraz przejąć i zarządzać pozostałymi składnikami majątku po rodzicach. Wobec tego Sąd uznał, że najbardziej adekwatnym sposobem dokonania podziału majątku wspólnego, działu spadków oraz zniesienia współwłasności będzie przyznanie wyłącznie uczestniczce wszystkich składników wymienionych majątków, a ściślej udziałów w nich. Ekwiwalentem skupienia wszystkich udziałów w rękach uczestniczki jest odpowiednia spłata należna wnioskodawczyni na podstawie art. 46 k.r.o. w zw. z art. 212 § 2 i art. 1035 k.c. oraz art. 625 w zw. z art. 567 § 3 i art. 688 k.p.c.
Do tego sposobu dokonania podziału przychyliły się same zainteresowane w końcowej fazie rokowań ugodowych. Do zawarcia ugody jednakże nie doszło z przyczyn nieznanych Sądowi.
Z uwagi na brak zgodnego wniosku o przeprowadzenie podziału majątku i działu spadków (art. 622 w zw. z art. 688 k.p.c.) zaistniała potrzeba wydania przez Sąd orzeczenia merytorycznego. Jednak nie oznaczało to, że wnioskodawczyni i uczestniczka zostały zwolnione z ciężaru i obowiązku dowodzenia, a Sąd winien ustalić z urzędu, czy istniał jeszcze inny majątek wspólny (por. postanowienie SN z dnia 18 stycznia 1968 r., III Cr 97/67, OSN z 1968 r., nr, 10, poz. 169).
Udziały małżonków E. i Z. S. w majątku wspólnym były równe (art. 43 § 1 k.r.o.), a zainteresowane nie domagały się ustalenia nierównych udziałów w tym majątku.
W sprawie o podział majątku wspólnego, jego stan ustala się według stanu z chwili ustania wspólności ustawowej, a jego wartość – na chwilę dokonywania podziału. Analogiczne reguły należy przyjmować w ramach działu spadku z tą modyfikacją, że stan majątku należy ustalać na datę otwarcia spadku (art. 46 k.r.o. w zw. z art. 212 i art. 1035 k.c., art. 567 § 3 w zw. z art. 684, art. 688 k.p.c. oraz art. 316 § 1 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.; uchwała SN z dnia 27 września 1974 r., III CZP 58/74, OSNC z 1975 r., nr 6, poz. 90).
W tej sprawie wartość składników majątku wspólnego i spadkowego po rodzicach została wskazana we wniosku i nie została zakwestionowana przez uczestniczkę.
Jednocześnie uwzględnić należało specyfikę okoliczności sprawy, ponieważ oboje spadkodawcy zmarli przed złożeniem wniosku w tej sprawie. E. S. (2) zmarła w dniu 5 grudnia 2014 r., natomiast Z. S. – w dniu 16 lipca 2015 r. Nie jest przedmiotem sporu, ani wątpliwości, że Z. S. był głównym dysponentem majątku spadkowego po żonie, choć do spadku po niej powołane były także córki. Z. S. dokonywał jednak wypłat z rachunków i lokat bankowych zarówno przed, jak i po śmierci żony.
Miarodajnym i decydującym dla potrzeb rozstrzygnięcia był zatem stan środków pieniężnych na rachunkach i lokatach w dniu otwarcia spadku po Z. S., a więc w dniu 16 lipca 2015 r. Należy podkreślić, że spadkobierczyniami Z. S. są wnioskodawczyni i uczestniczka, a więc dla dokonania podziału zbędne jest ustalenie, czy i w jaki sposób Z. S. rozdysponował środki pieniężne objęte wcześniej wspólnością ustawową. Ostatecznie bowiem ogół praw i obowiązków – w takim zakresie, w jakim istniały w dacie otwarcia spadku – nabyły po nim córki w częściach równych.
Przedmiotem dziedziczenia nie były sumy wypłacone na podstawie umów ubezpieczeń osobowych na rzecz Z. S. w związku ze śmiercią żony (kwota 3.500 zł), ani na rzecz E. S. (1) w związku ze śmiercią ojca (kwota 4.000 zł). Kwoty te wypłacano zgodnie z umowami ubezpieczeń, a więc poza porządkiem spadkobrania i wynikającymi z tego rozliczeniami spadkobierców.
Podział majątku wspólnego oraz dział spadków po rodzicach zainteresowanych ograniczył się zatem do:
Wartość lokalu nie była przedmiotem sporu i wynosiła 170.000 zł. Wartość ta jako cena 1 m 2 powierzchni lokalu nie odbiega znacząco od cen odnotowywanych obecnie na rynku (...) i wynosi ponad 4.000 zł/m 2. Jest to lokal o niewielkiej powierzchni, a zatem najbardziej poszukiwany jako lokal mieszkalny lub przeznaczony na wynajem. Współczynnik efektywności najmu (możliwości jego przygotowania do sprzedaży lub wynajmu oraz wykonania remontu) jest z reguły bardzo wysoka, co jest okolicznością znaną Sądowi z urzędu z innych postępowań.
Uczestniczka nie zakwestionowała również wartości telewizora i laptopa, która łącznie wynosi 2.000 zł.
W ramach środków pieniężnych wchodzących w skład majątku wspólnego należało uwzględnić jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. W odróżnieniu od jednostek rozrachunkowych OFE i składek na subkoncie w ZUS, podziałowi podlegała cena odkupu jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych stanowiąca określoną kwotę pieniężną, a nie same jednostki uczestnictwa.
Należy nadmienić, że kwoty oraz jednostki uczestnictwa niewykupione przez fundusz odpowiednio do ich wartości nie wchodzą do spadku po uczestniku, choć sama jednostka uczestnictwa podlega dziedziczeniu (art. 111 ust. 3 w zw. z art. 83 ust. 3 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi – Dz. U. z 2018 r., poz. 1355). Zgromadzone dowody dały podstawę jedynie do ustalenia wartości jednostek wykupionych na dzień 20 lipca 2015 r. według stanu dzień śmierci Z. S., tj. 16 lipca 2015 r. (k. 12-13), tj. bezspornie wchodzących w skład spadku po nim.
Na podstawie informacji udzielonych przez bank (k. 54) Sąd przyjął, że: a) na dzień ustania wspólności ustawowej (a więc jednocześnie dniu otwarcia spadku po E. S. (2)), tj. w dniu 5 grudnia 2014 r. na rachunku Z. S. w Banku (...) S.A. zgromadzone były środki w kwocie 6.767, 19 zł (do spadku po niej wchodzi więc w przybliżeniu kwota 3.383, 60 zł); jednakże w dniu śmierci Z. S., tj. w dniu 16 lipca 2015 r. kwota ta była niższa i wynosiła 6.513, 71 zł (do spadku po nim wchodzi zatem kwota 3.256, 86 zł); b) na lokatach terminowych zdeponowano środki w następujących kwotach:
Wobec tego, w skład majątku wspólnego (oprócz prawa własności lokalu oraz telewizora i laptopa) wchodziły środki pieniężne w kwocie 47.954, 24 zł (6.767, 19 zł + 10.249, 57 zł + 8.000 zł + 22.937, 48 zł).
Z kolei, w skład spadku po E. S. (2) wchodziły środki pieniężne w kwocie 23.977, 12 zł (47.954, 24 zł : 2).
Natomiast w skład spadku po Z. S. wchodziły już wyłącznie udziały wynoszące po 4/6 części w prawie własności lokalu oraz ruchomości, tj. laptopa i telewizora, a także środki pieniężne na rachunku w kwocie 6.513, 71 zł, bez środków zgromadzonych na lokatach terminowych opróżnionych w dniu otwarcia spadku. Brak jest możliwości ustalenia, czy wymieniona kwota w całości stanowi spadek po Z. S., czy też należy objąć podziałem tylko jej połowę. Nie jest bowiem wiadome, kto po śmierci E. S. (2) dokonywał wpłat i wypłat z rachunku. Załącznik nr 1 do pisma banku (k. 55) nie precyzuje podmiotów dokonujących operacji na rachunku. Ostatecznie więc przyjęto, że kwotę tę zgromadził na rachunku Z. S., a więc w całości wchodzi ona do spadku po nim.
Środki pochodzące z wykupionych jednostek uczestnictwa w funduszu inwestycyjnym P. obejmowały łącznie kwotę 30.053, 34 zł. Kwotę tę podjęła J. J. po śmierci spadkodawcy i przekazała je E. S. (1) mimo że spadkodawca nigdy nie ustanowił w testamencie ważnego zapisu zwykłego lub windykacyjnego.
Zachodzi zatem konieczność rozliczenia przedmiotowej kwoty i zobowiązania uczestniczki do zwrotu jej połowy na rzecz wnioskodawczyni.
W konsekwencji, wyliczenie spłaty należnej wnioskodawczyni (powołanej do spadku po Z. S. w ½ części) wymagało zsumowania wymienionych kwot i podzielenia ich wartości na połowę. Kwota spłaty wynosi 104.284, 08 zł i obejmuje:
Uwzględniając powyższe Sąd orzekł o przyznaniu wszystkich składników majątku wspólnego i spadków po rodzicach na rzecz uczestniczki. Uczestniczka w okresie przed zamknięciem rozprawy i w toku rokowań ugodowych deklarowała, że jest w stanie przyjąć opisany majątek i dokonać spłaty na rzecz wnioskodawczyni. Uczestniczka zamieszkuje w kraju i sprawuje bieżącą pieczę nad majątkiem po rodzicach, a przede wszystkim ma stały dostęp do lokalu i faktycznie dysponuje nim. Nie było zatem potrzeby rozstrzygnięcia o obowiązku i sposobie wydania jej tych przedmiotów (por. art. 624 k.p.c.).
Sąd zasądził od uczestniczki na rzecz wnioskodawczyni kwotę 104.284, 08 zł tytułem spłaty płatnej w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Uwzględniając długotrwałość postępowania w tej sprawie i pomoc zapewnioną przez zawodowego pełnomocnika, uczestniczka miała możliwość, aby przygotować się do uiszczenia spłaty, tym bardziej kiedy powróciła na stale do kraju z Wielkiej Brytanii. Ponadto, termin 3 miesięcy na uiszczenie spłaty pozwoli w razie potrzeby zbyć lokal mieszkalny i pozyskać środki niezbędne dla spłaty.
Na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. ustalono, że wnioskodawczyni i uczestniczka ponoszą koszty postępowania związane z ich udziałem w sprawie. Sąd miał na względzie, że w tzw. sprawach działowych nie zachodzi przewidziana w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. sprzeczność interesów tych uczestników, którzy domagają się podziału, niezależnie od tego, jaki sposób podziału postulują i jakie wnioski składają w tym względzie (postanowienie SN z dnia 19 listopada 2010 r., III Cz 46/10, OSNC z 2011 r., nr 7-8, poz. 88).