postanowieniami umowy sporządzała rachunki określające wysokość przysługującego jej miesięcznego wynagrodzenia na podstawie pisemnych rozliczeń zatwierdzanych każdorazowo przez pozwanego, a płatność wynagrodzenia na rzecz powódki miała być regulowana z dołu w okresach miesięcznych w formie przelewu na rachunek bankowy powódki w terminie do 21 dni od daty otrzymania rachunku przez pozwanego. Stałą praktyką powódki akceptowaną przez pozwanego było przesyłanie miesięcznych rachunków na adres mailowy pozwanej spółki. Powódka wskazała, że w dniu 29 grudnia 2017 roku wypowiedziała ona umowę pozwanej spółce. Strony ustaliły, że powódka zakończy pracę z pacjentami będącymi w trakcie prowadzonego przez nią leczenia, a pozwany poinformował powódkę, że nie będzie otrzymywać w okresie wypowiedzenia żadnych nowych pacjentów wymagających leczenia rozciągniętego w czasie, przekraczającego termin dnia 31 stycznia 2018 roku. Jednocześnie przedstawiciel pozwanej spółki oświadczył, że powódka może szukać nowego zatrudnienia, a z końcem stycznia nastąpi zakończenie współpracy. Ostatnim dniem świadczenia usług na rzecz pozwanego był dzień 29 stycznia 2018 roku. Rachunek za miesiąc styczeń 2018 roku powódka przesłała na adres mailowy pozwanej spółki w dniu 28 lutego 2018 roku. Po upływie terminu płatności, tj. 21 dni od daty otrzymania rachunku, powódka wezwała pozwaną spółkę do zapłaty należności. W odpowiedzi pozwany zażądał przesłania rachunku w formie pisemnej. Powódka przesłała rachunek w takiej formie i został on odebrany przez pozwanego w dniu 18 kwietnia 2018 roku, jednakże należność nie została zapłacona. Nakazem zapłaty wydanym w dniu 26 czerwca 2018 roku w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt VI GNc 3394/18 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości. W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. domagał się oddalenia powództwa i podniósł zarzut potrącenia kwoty 15 000 złotych tytułem kar umownych wynikających z treści § 3 ust. 6 umowy o świadczenie usług medycznych z dnia 10 czerwca 2016 roku i objętych wystosowanymi przez pozwanego do powódki wezwaniami do zapłaty z dnia 18 kwietnia 2018 roku i z dnia 25 maja 2018 roku z dochodzonym przez powódkę wynagrodzeniem. Wskutek przedmiotowego potrącenia roszczenie powódki wygasło co do kwoty 15 000 złotych, zaś pozostała, nie objęta tym potrąceniem, część roszczenia powódki dotycząca zapłaty kwoty 393 złotych wygasła wskutek dokonania przez pozwanego zapłaty tej kwoty w dniu 17 lipca 2018 roku. W uzasadnieniu pozwany podniósł, że rozwiązanie umowy łączącej strony nie nastąpiło w trybie wypowiedzenia tej umowy przez powódkę, lecz wskutek wypowiedzenia umowy przez pozwanego ze skutkiem natychmiastowym wyrażonym w piśmie z dnia 29 stycznia 2018 roku. Wypowiedzenie dokonane przez pozwanego w dniu 29 stycznia 2018 roku skróciło bowiem termin rozwiązania umowy, który w oparciu o wypowiedzenie powódki z dnia 29 grudnia 2017 roku upływałby na koniec kwietnia 2018 roku (trzymiesięczny okres wypowiedzenia). Pozwany podniósł również, że w treści pisma z dnia 18 kwietnia 2018 roku i z dnia 25 maja 2018 roku wskazał powódce na wielokrotne naruszenie przez nią w okresie obowiązywania i wykonywania umowy zakazu konkurencji określonego w treści § 3 ust. 6 umowy, co skutkowało naliczeniem powódce i wezwaniem jej tymi pismami do zapłaty kar umownych przewidzianych w § 3 ust. 10 umowy. W piśmie z dnia 18 kwietnia 2018 roku pozwany wezwał powódkę do zapłaty kwoty 2 000 złotych tytułem naruszenia zakazu konkurencji poprzez świadczenie usług dentystycznych dla (...) oraz (...) Kliniki (...). W uzasadnieniu wskazano, że podczas spotkania stron, które miało miejsce w dniu 04 stycznia 2018 roku K. S. wykonała rezerwację na wizytę do dr n. med. E. C. świadczącej usługi w konkurencyjnym podmiocie (...). Z informacji telefonicznej wynikało, że powódka świadczy tam usługi we wtorki po południu i w czwartki rano. Co więcej na witrynie internetowej tego gabinetu widniały także dane osobowe powódki. Nadto w dniu 29 stycznia 2018 roku, kiedy powódka związana była jeszcze umową zawartą z pozwanym, potwierdzony został fakt, iż na stronie internetowej (...) Kliniki (...) widniał wizerunek powódki. W piśmie z dnia 25 maja 2018 roku pozwany wezwał powódkę do zapłaty kwoty 13 000 złotych tytułem 13 kar umownych – każda w kwocie po 1 000 złotych. Wiedzę o tych naruszeniach zakazu konkurencji przez powódkę pozwany podjął m. in. dzięki analizie numerów rachunków składanych przez powódkę pozwanemu. Zachowując prawidłową kolejność w roku 2017 powódka powinna wystawić dla pozwanego 12 rachunków, albowiem w ramach wiążącej strony umowy obowiązywały rozliczenia miesięczne. Tyle też rachunków wpłynęło do pozwanego. Jednakże ostatni z tych rachunków wystawionych przez powódkę dla pozwanego z grudnia 2017 roku jest opatrzony numerem 25. Wynika z tego jednoznacznie, że w roku 2017 powódka wystawiła co najmniej 13 rachunków dla innych podmiotów. Pozwany wskazał, iż z zakazu konkurencji powódka została przez pozwaną zwolniona wyłącznie w odniesieniu do czynności edukacyjnych wykonywanych dla Katedry i Zakładu (...) (w związku ze współpracą powódki z tym uniwersytetem). Pismem z dnia 18 czerwca 2018 roku pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu przysługującego pozwanemu wobec powódki roszczenia o zapłatę kar umownych w łącznej kwocie 15 000 złotych z roszczeniem powódki wobec pozwanego o zapłatę kwoty 15 393 złotych wynikającej z rachunku numer (...) z dnia 31 stycznia 2018 roku. Wskutek przedmiotowego potrącenia roszczenie powódki wygasło co do kwoty 15 000 złotych, zaś pozostała część roszczenia powódki dotycząca zapłaty kwoty 393 złotych wygasła wskutek dokonania przez pozwaną zapłaty tej kwoty w dniu 17 lipca 2018 roku. Pismem procesowym z datą w nagłówku „dnia 01 października 2018 roku” (data prezentaty: 2018-10-01) powódka E. C. podniosła zarzut nieważności postanowienia § 3 ust. 6 i § 3 ust. 10 umowy z dnia 15 czerwca 2016 roku w zakresie, w jakim dotyczy ust. 6 tej umowy zarzucając mu sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 3 k.c.) oraz swobody umów (art. 353 1 k.c.), a także zgłosiła żądanie miarkowania kary. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. specjalizował się w świadczeniu usług dentystycznych, a także prowadził działalność edukacyjną i badawczą w ramach (...) Implant (...). Niezależnie od powyższego (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. prowadził fundację pro bono zajmującą się wyłącznie leczeniem stomatologicznym. zeznania prezesa zarządu pozwanego V. S. – protokół z rozprawy z dnia 27 września 2019 roku – k. 276-284 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:52:54-02:46:20), zeznania świadka J. S. – protokół z rozprawy z dnia 04 lutego 2019 roku – k. 204-212 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:19:30-02:18:12) E. C. zarejestrowała działalność gospodarczą w zakresie praktyki lekarskiej dentystycznej w dniu 01 czerwca 2015 roku. Jednocześnie E. C. pozostawała zatrudniona w G. Uniwersytecie Medycznym, gdzie robiła doktorat i specjalizację w zakresie protetyki. Mąż E. P. C. wykonywał zawód chirurga szczękowego, podobnie jak jej teść – B. C. zatrudniony w Wojewódzkim Szpitalu (...) w E.. Powiązania rodzinne i zawodowe w sposób naturalny wiązały się z omawianiem trudnych przypadków pacjentów na gruncie prywatnym. zeznania świadka P. C. – protokół z rozprawy z dnia 04 lutego 2019 roku – k. 204-212 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:25:51-01:19:30), zeznania świadka B. C. – protokół z rozprawy z dnia 29 kwietnia 2019 roku przed Sądem Rejonowym w Elblągu – k. 264-265 akt, zeznania powódki E. C. – protokół z rozprawy z dnia 27 września 2019 roku – k. 276-284 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:49:29-01:52:54) J. S. reprezentujący (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. zaproponował współpracę E. C.. E. C. otrzymała projekt umowy o współpracę i skonsultowała go ze swoim mężem P. C.. Małżonkowie ustalili, że należałoby doprecyzować kwestie związane z prawem własności dokumentacji zdjęciowej oraz kwestie zakazu konkurencji, który wykluczono ostatecznie wobec G. (...), gdzie E. C. robiła doktorat i specjalizację w zakresie protetyki. W czasie rozmów z przedstawicielami (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. E. C. informowała, że będzie współpracowała z mężem P. C., przy czym chodziło o konsultowanie i omawianie na gruncie prywatnym trudnych przypadków pacjentów, których leczyli. zeznania świadka P. C. – protokół z rozprawy z dnia 04 lutego 2019 roku – k. 204-212 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:25:51-01:19:30), zeznania świadka J. S. – protokół z rozprawy z dnia 04 lutego 2019 roku – k. 204-212 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:19:30-02:18:12), zeznania powódki E. C. – protokół z rozprawy z dnia 27 września 2019 roku – k. 276-284 akt (zapis obrazu i dźwięku 00:49:29-01:52:54), zeznania prezesa zarządu pozwanego V. S. – protokół z rozprawy z dnia 27 września 2019 roku – k. 276-284 akt (zapis obrazu i dźwięku 01:52:54-02:46:20) W dniu 15 czerwca 2016 roku pomiędzy (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. jako zleceniodawcą a E. C. (lekarz) zawarto umowę o świadczenie usług medycznych. Na podstawie tej umowy E. C. była zobowiązana udzielać pacjentom zleceniodawcy świadczeń zdrowotnych w zakresie chorób jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych, w szczególności polegających na: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobiegania im, leczeniu i rehabilitacji pacjentów, udzielaniu porad lekarskich, wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich, wykonywaniu zabiegów medycznych, innych czynności związanych z posiadanymi umiejętnościami, uprawnieniami i kwalifikacjami lekarskimi. Miała ona również, stosownie do § 1 ust. 2 umowy, wykonywać: zdjęcia zębowe RTG, panoramiczne i tomografię komputerową oraz przeprowadzać diagnostykę radiologiczną, skanowanie uzębienia skanerem protetycznym, pomiar koloru zębów spektrofotometrem, projektowanie odbudowy uzębienia w oparciu o oprogramowanie zleceniodawcy oraz kosztorys leczenia.
5 umowy głównym miejscem wykonywania umowy przez E. C. była Klinika (...) w G. przy ulicy (...). E. C. oświadczyła, że zapoznała się z działalnością edukacyjną wykonywaną przez zleceniodawcę w ramach (...) Implant (...) wpisaną do rejestru podmiotów prowadzących kształcenie lekarzy i lekarzy dentystów Okręgowej Izby Lekarskiej w G. pod numerem(...) (...)- (...)— (...) oraz, że w przypadku wykonywania zabiegów w ramach szkoleń realizowanych przez zleceniodawcę, przez co będzie rozumiane każde wykonywanie przez lekarza zabiegów pod kierunkiem zleceniodawcy, lekarzowi nie przysługuje żadne wynagrodzenie.
10 umowy po zakończeniu każdego miesiąca kalendarzowego lekarz przedstawiać będzie niezwłocznie w formie elektronicznej na adres (...) rozliczenie wykonanych przez siebie prac w formie zestawienia, według wzoru stanowiącego załącznik numer 1 do niniejszej umowy. Zleceniodawca dokonywał weryfikacji takiego zestawienia z rejestrem sprzedaży prowadzonym przez personel zleceniodawcy, w tym z zapisami w kasie fiskalnej oraz ewentualnymi wpłatami na konto bankowe zleceniodawcy, w tym przelewem oraz z kart płatniczych.
12 umowy płatność wynagrodzenia miała być regulowana z dołu w okresach miesięcznych (za miesiące kalendarzowe), na podstawie rachunku lub faktury wystawionej przez lekarza, przelewem na konto bankowe wskazane przez lekarza w terminie do 21 dni od daty otrzymania przez zleceniodawcę prawidłowego rachunku lub faktury. Bieg terminu zapłaty nie rozpoczynał się do momentu złożenia przez lekarza prawidłowego rachunku lub faktury.
6 umowy w okresie obowiązywania umowy lekarz może wyłącznie po poinformowaniu zleceniodawcy w formie pisemnej z 90-dniowym wyprzedzeniem podejmować zatrudnienie w ramach jakiegokolwiek stosunku prawnego lub faktycznego, jakichkolwiek zachowań w imieniu, w interesie lub na rachunek własny lub innego podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną wobec zleceniodawcy, o ile przedmiotem takich zachowań miałoby być świadczenie przez lekarza usług, pracy lub wykonywanie czynności o charakterze podobnym do czynności powierzonych lekarzowi przez zleceniodawcę lub wykonywanych przez lekarza dla, w imieniu lub w interesie zleceniodawcy. Za „działalność konkurencyjną” w rozumieniu zdania poprzedzającego uważać się będzie w szczególności działalność każdego podmiotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zorganizowaną w dowolnej formie prawnej, której zakres obejmuje działalność pokrywającą się, podobną lub zbliżoną do statutowego lub faktycznego zakresu działalności przedsiębiorstwa zleceniodawcy. Za zachowania stanowiące naruszenie przez lekarza powyższego zakazu konkurencji uważane będą w szczególności zachowania lekarza obejmujące czynności takie (albo podobne) jak te wymienione w § 1 ust. 1 niniejszej umowy. Lekarz zwolniony jest z zakazu konkurencji w odniesieniu do Katedry i Zakładu (...).
9 umowy wynagrodzenie za przestrzeganie przez lekarza zobowiązań określonych w ustępach poprzedzających zostało już uwzględnione w kalkulacji wynagrodzenia, o którym mowa w § 2 ust. 1, zatem lekarzowi nie należą się z tytułu przestrzegania tych zobowiązań żadne dodatkowe świadczenia.
10 umowy za każde pojedyncze naruszenie któregokolwiek za zobowiązań określonych w ustępach poprzedzających, zleceniodawca może domagać się od lekarza kary umownej w wysokości 1 000 złotych. Dochodzenie kary umownej nie wyklucza możliwości dochodzenia przez zleceniobiorcę na zasadach ogólnych odszkodowania w zakresie, w jakim poniesiona przez niego szkoda przewyższa wartość zastrzeżonej na tę okoliczność kary.
1 umowa została zawarta na czas nieokreślony. Stosownie do § 5 ust. 2 umowy każda ze stron miała prawo rozwiązać umowę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia liczonego na koniec miesiąca kalendarzowego. Umowa mogła być ponadto rozwiązana przez zleceniodawcę bez wypowiedzenia w razie nie wywiązania się z obowiązków określonych postanowieniami niniejszej umowy, działania lekarza na jego szkodę, w tym na szkodę jego wizerunku. Strony zgodnie przez to rozumieją w szczególności popełnienie przez lekarza oczywistego lub stwierdzonego prawomocnym wyrokiem przestępstwa przeciwko mieniu, dokumentom, przestępstwa płatnej protekcji lub przyjmowania korzyści majątkowych w związku z wykonywaniem czynności powierzonych lekarzowi, a także umyślne lub wynikające z rażącego niedbalstwa spowodowanie szkody w majątku zleceniodawcy lub naruszenia przez lekarza obowiązku zachowania poufności, o którym mowa w § 3. umowa o świadczenie usług medycznych – k. 59-68 akt E. C. oprócz usług dentystycznych na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. wykonywała także te usługi nieodpłatnie w ramach fundacji prowadzonej przez spółkę. Na podstawie odrębnych umów z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. E. C. prowadziła szkolenia dla lekarzy z zakresu swojej specjalizacji, za co otrzymywała dodatkowe wynagrodzenie. Mąż E. P. C. w 2016 roku współpracował z (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. oraz (...) spółką komandytową z siedzibą w G.. P. C. wykonywał także usługi dla pacjentów (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G., przy czym należności przysługującemu mu za te wykonane usługi były fakturowane na rzecz E. C.. zeznania świadka G. Z.
łączącą strony umową o świadczenie usług medycznych z dnia 15 czerwca 2016 roku.
treścią art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Stosownie do treści art. 734 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonane zlecenie należy się wynagrodzenie. Jeżeli nie ma obowiązującej taryfy, a nie umówiono się o wysokość wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające wykonanej pracy (art. 735 k.c.). W razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych (art. 744 k.c.). Sąd zważył, że między stronami nie było sporu co do tego, że strony zawarły umowę o świadczenie usług medycznych w dniu 15 czerwca 2016 roku i że powódka wykonywała na rzecz pozwanego usługi dentystyczne na podstawie tej umowy w miesiącu styczniu 2018 roku. Niesporna była również wysokość należnego jej wynagrodzenia z tego tytułu w kwocie 15 393 złotych, a także że działalność szkoleniową na rzecz pozwanego powódka wykonywała na podstawie odrębnych umów. Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. podnosił, że złożył powódce oświadczenie o potrąceniu przysługującego pozwanemu wobec powódki roszczenia o zapłatę kar umownych w łącznej kwocie 15 000 złotych z roszczeniem powódki wobec pozwanego o zapłatę kwoty 15 393 złotych wynikającej z rachunku numer (...) z dnia 31 stycznia 2018 roku. Wskutek przedmiotowego potrącenia roszczenie powódki wygasło co do kwoty 15 000 złotych, zaś pozostała część roszczenia powódki dotycząca zapłaty kwoty 393 złotych wygasła wskutek dokonania przez pozwaną zapłaty tej kwoty w dniu 17 lipca 2018 roku. Mając powyższe na uwadze odnosząc się do podniesionego zarzutu potrącenia wskazać należy, iż
treścią art. 498 k.c., gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej. Jak wynika z powyższego przepisu, aby nastąpił skutek umorzenia wzajemnych wierzytelności, każdej ze stron muszą przysługiwać wymagalne wierzytelności. Pokreślić przy tym należy, że zarzut potrącenia jest oświadczeniem wymaganym w świetle art. 499 k.c. składanym powodowi w celu umorzenia się wzajemnych wierzytelności i zarazem żądaniem skierowanym do sądu, aby uznając jego skuteczność, uwzględnił to umorzenie wierzytelności powoda i w takim zakresie oddalił jego powództwo. Dla osiągnięcia skutku pozwany powinien zatem zindywidualizować swoją wierzytelność oraz skonkretyzować jej zakres przedstawiony do potrącenia z wierzytelnością powoda, wskazując przesłanki jej powstania, wymagalności i wysokości oraz dowody w celu ich wykazania. Nie było też wątpliwości, że skoro pozwany zgłosił zarzut potrącenia przedstawiając do potrącenia mającą mu przysługiwać wierzytelność, to
treścią art. 6 k.c. powinien wykazać istnienie i wysokość tej wierzytelności. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Katowicach w uzasadnieniu wyroku z dnia 08 sierpnia 2005 roku (sygn. akt I ACa 1053/05) zarzut potrącenia jest w istocie formą dochodzenia roszczenia, zrównaną w skutkach z powództwem. Mają zatem do niego zastosowanie wymagania stawiane wobec pozwu w zakresie określenia żądania, przytoczenia okoliczności faktycznych oraz wskazania dowodów na ich poparcie, a w szczególności dokładne określenie wierzytelności, jej wysokości, a wreszcie wykazania jej istnienia. Samo oświadczenie o potrąceniu nie jest bowiem dowodem na istnienie przesłanek potrącenia ustawowego z art. 498 k.c. i nie jest źródłem kreacji wierzytelności. W niniejszej sprawie to zatem na pozwanym (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. spoczywał ciężar wykazania, że powódka 15 razy naruszyła obowiązujący ją na podstawie umowy z dnia 15 czerwca 2016 roku zakaz konkurencji.
treścią zawartej umowy powódka była zobowiązana udzielać pacjentom zleceniodawcy świadczeń zdrowotnych w zakresie chorób jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych, w szczególności polegających na: badaniu stanu zdrowia, rozpoznawaniu chorób i zapobiegania im, leczeniu i rehabilitacji pacjentów, udzielaniu porad lekarskich, wydawaniu opinii i orzeczeń lekarskich, wykonywaniu zabiegów medycznych, innych czynności związanych z posiadanymi umiejętnościami, uprawnieniami i kwalifikacjami lekarskimi. Miała ona również, stosownie do § 1 ust. 2 umowy, wykonywać: zdjęcia zębowe RTG, panoramiczne i tomografię komputerową oraz przeprowadzać diagnostykę radiologiczną, skanowanie uzębienia skanerem protetycznym, pomiar koloru zębów spektrofotometrem, projektowanie odbudowy uzębienia w oparciu o oprogramowanie zleceniodawcy oraz kosztorys leczenia.
6 umowy w okresie obowiązywania umowy powódka mogła wyłącznie po poinformowaniu zleceniodawcy w formie pisemnej z 90-dniowym wyprzedzeniem podejmować zatrudnienie w ramach jakiegokolwiek stosunku prawnego lub faktycznego, jakichkolwiek zachowań w imieniu, w interesie lub na rachunek własny lub innego podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną wobec zleceniodawcy, o ile przedmiotem takich zachowań miałoby być świadczenie przez lekarza usług, pracy lub wykonywanie czynności o charakterze podobnym do czynności powierzonych lekarzowi przez zleceniodawcę lub wykonywanych przez lekarza dla, w imieniu lub w interesie zleceniodawcy. Za „działalność konkurencyjną” w rozumieniu zdania poprzedzającego uważać się będzie w szczególności działalność każdego podmiotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zorganizowana w dowolnej formie prawnej, której zakres obejmuje działalność pokrywającą się, podobną lub zbliżoną do statutowego lub faktycznego zakresu działalności przedsiębiorstwa zleceniodawcy. Za zachowania stanowiące naruszenie przez lekarza powyższego zakazu konkurencji uważane będą w szczególności zachowania lekarza obejmujące czynności takie (albo podobne) jak te wymienione w § 1 ust. 1 umowy, przy czym powódka zwolniona była z zakazu konkurencji jedynie w odniesieniu do Katedry i Zakładu (...).
9 umowy wynagrodzenie za przestrzeganie przez lekarza zobowiązań określonych w ustępach poprzedzających zostało już uwzględnione w kalkulacji wynagrodzenia, o którym mowa w § 2 ust. 1, zatem lekarzowi nie należą się z tytułu przestrzegania tych zobowiązań żadne dodatkowe świadczenia. Stosownie zaś do § 3 ust. 10 umowy za każde pojedyncze naruszenie któregokolwiek ze zobowiązań określonych w ustępach poprzedzających, zleceniodawca może domagać się od lekarza kary umownej w wysokości 1 000 złotych. Dochodzenie kary umownej nie wykluczało przy tym możliwości dochodzenia przez zleceniobiorcę na zasadach ogólnych odszkodowania w zakresie, w jakim poniesiona przez niego szkoda przewyższa wartość zastrzeżonej na tę okoliczność kary. Pismem procesowym z datą w nagłówku „dnia 01 października 2018 roku” (data prezentaty: 2018-10-01) powódka E. C. podniosła zarzut nieważności postanowienia § 3 ust. 6 i § 3 ust. 10 umowy z dnia 15 czerwca 2016 roku w zakresie, w jakim dotyczy ust. 6 tej umowy zarzucając mu sprzeczność z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 3 k.c.) oraz swobody umów (art. 353 1 k.c.), a także zgłosiła żądanie miarkowania kary. Odnosząc się w pierwszej kolejności do powyższych zarzutów powódki wskazać należy, co następuje. W judykaturze ugruntował się pogląd, który Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela, że ustanowienie umownego zakazu konkurencji mieści się w granicach swobody umów określonej w art. 353 1 k.c. i wprowadzenie takiej klauzuli przez strony w umowie nie pozostaje w sprzeczności z ustawą, zasadami współżycia społecznego ani nie sprzeciwia się naturze stosunku zlecenia (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 września 2003 roku w sprawie o sygn. akt III CKN 579/01). A zatem w ramach swobody zawierania umów i kształtowania ich treści, strony mogą wprowadzić nawet nieodpłatny zakaz działalności konkurencyjnej, i to zarówno w trakcie trwania umowy, jak i po jej ustaniu oraz obwarować naruszenie tego postanowienia karą umowną. Sąd zważył przy tym, że w niniejszej sprawie zakaz konkurencji zawarty w § 3 ust. 6 umowy z dnia 15 czerwca 2016 roku obowiązywał tylko w czasie trwania umowy i co więcej za wynikające z niego niewątpliwie ograniczenia w działalności gospodarczej powódki –
umową – powódka otrzymała gratyfikację uwzględnioną już w skalkulowanym wynagrodzeniu przewidzianym w umowie. Nadto, powódka zawarła umowę jako przedsiębiorca, dobrowolnie, poprzedzając zawarcie umowy negocjacjami, a więc nie sposób uznać, ażeby doszło ze strony pozwanego do nadużycia silniejszej pozycji kontraktowej. Wreszcie powódka mogła uchylić się od zakazu konkurencji w trybie określonym w umowie poprzez jedynie poinformowanie pozwanego o takiej działalności w formie pisemnej z 90-dniowym wyprzedzeniem, a więc nie wymagało to nawet konieczności uzyskania zgody pozwanego. Nie można w ocenie Sądu uznać, że samo wprowadzenie zapisu o zakazie konkurencji i karze umownej w takiej sytuacji jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego zwłaszcza, że przy ich wprowadzaniu nie doszło do przekroczenia granic słuszności, czy dobrych obyczajów. Z tych względów ani zawarcie umowy tej treści, ani wykorzystywanie przez pozwanego przewidzianej w niej sankcji w przypadku złamania zakazu nie naruszają także zasad wyrażonych w art. 353 1 k.c. Nadto, zdaniem Sądu, sam zakaz konkurencji nie może być kwalifikowany jako naruszający normę z art. 5 k.c., skoro stanowi on zabezpieczenie interesów zleceniodawcy, a co – co do zasady – nie stanowi przecież naruszenia prawa. Zakaz konkurencji w niniejszej sprawie należało zatem uznać za ważny i skuteczny, a w związku z tym mogący stanowić podstawę dochodzenia roszczenia z tytułu kary umownej w związku z jego naruszeniem. Jednocześnie wskazać należy, że powódka nie wykazała, że informowała o podjętych działaniach na rzecz innych podmiotów pozwanego w formie wskazanej w umowie (pisemnej) ani że strony dokonały w sposób dorozumiany zmian w tym zakresie, pozwany konsekwentnie zaś zaprzeczał, ażby miał jakąkolwiek wiedzę na ten temat. W tej sytuacji nie sposób więc uznać, że powódka wykazała, ażeby poprzez procedurę wskazaną w umowie doprowadziła do uchylenia w spornym zakresie obowiązującego ją zakazu konkurencji.
postanowieniami umowy w § 3 ust. 6 powódka zobowiązała się nie podejmować zatrudnienia – w ramach jakiegokolwiek stosunku prawnego lub faktycznego, czy jakichkolwiek zachowań w imieniu, w interesie lub na rachunek własny lub innego podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną wobec zleceniodawcy, o ile przedmiotem takich zachowań miałoby być świadczenie przez lekarza usług, pracy lub wykonywanie czynności o charakterze podobnym do czynności powierzonych lekarzowi przez zleceniodawcę lub wykonywanych przez lekarza dla, w imieniu lub w interesie zleceniodawcy. Pozwany (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. jak wynika z pisma z dnia 18 kwietnia 2018 roku (k. 70-72 akt) i 25 maja 2018 roku (k. 73-74 akt) naliczył powódce piętnaście kar umownych, wskazując przy tym, iż powódka świadczyła usługi na rzecz (...) spółki komandytowej z siedzibą w G. oraz na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.. Zasadniczą kwestią było zatem rozstrzygnięcie, czy powódka E. C. prowadziła w okresie trwania umowy z pozwaną spółką działalność konkurencyjną w rozumieniu umowy względem tejże spółki, a jeżeli tak – ile razy naruszyła ów zakaz konkurencji. Przed przejściem do szczegółowych rozważań w tym zakresie należy wyjaśnić, jak pojęcie działalności konkurencyjnej winno być rozumiane. Otóż z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że jest to aktywność przejawiana w tym samym lub takim samym zakresie przedmiotowym i skierowana do tego samego kręgu odbiorców, pokrywająca się – chociażby częściowo – z zakresem działalności podstawowej lub ubocznej pracodawcy (zleceniodawcy). W rezultacie zakazana może być taka działalność, która narusza interes pracodawcy (zleceniodawcy) lub zagraża mu (tak Sąd Okręgowy w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 03 listopada 2016 roku, sygn. akt VII GC 367/13). Termin „konkurencja” oznacza rywalizację, współzawodnictwo między podmiotami lub osobami zainteresowanymi w osiągnięciu tego samego celu. Zajmowanie się interesami konkurencyjnymi jest więc równoznaczne z działaniem podejmowanym w celach zarobkowych lub udziałem w przedsięwzięciach lub transakcjach handlowych, których skutki odnoszą się (lub potencjalnie mogą się odnieść), chociażby częściowo, do tego samego kręgu odbiorców (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniach wyroków: z dnia 23 lutego 1999 roku, sygn. akt I PKN 579/98, z dnia 08 maja 2002 roku, sygn. akt I PKN 221/01, z dnia 24 września 2003 roku, sygn. akt I PK 411/02). Pojęcie to obejmuje tego typu działalność przedsiębiorcy, która choćby w jednym elemencie pokrywa się z przedmiotem działalności dotychczasowego pracodawcy (zleceniodawcy), wskutek czego przynajmniej na jednym z rynków dochodzi do konkurencji z dotychczasowym pracodawcą (zleceniodawcą) i oferowania substytucyjnych produktów (towary lub usługi) i walki o względy tych samych klientów. Niezbędne jest zatem ustalenie, czy zachodzi stosunek konkurencji, to jest, czy w tym samym okresie czasu, na tym samym terytorium, oba podmioty wprowadzają do obrotu lub przymierzają się do wprowadzenia do obrotu produkty – towary lub usługi, adresowane do tej samej grupy klientów (tak również Sąd Okręgowy w Białymstoku w uzasadnieniu wyroku z dnia 03 listopada 2016 roku, sygn. akt VII GC 367/13). Zakaz konkurencji wolą stron obwarowany został karą umowną (§ 3 ust. 6 umowy).
przepisem art. 483 § 1 k.c., strony mogą zastrzec, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). W razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się w zastrzeżonej wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody (art. 484 § 1 k.c.). Z przepisów tych wynika, że roszczenie o zapłatę kary umownej powstaje wówczas, gdy dłużnik nie wykonał lub nienależycie wykonał swoje zobowiązanie, a więc gdy powstaje po jego stronie odpowiedzialność kontraktowa (art. 471 k.c.). Kara umowna jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym, według którego naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania istniejącego lub przyszłego zobowiązania niepieniężnego. Zasadniczą funkcją kary umownej jest zatem funkcja odszkodowawcza. Kara umowna ma głównie za zadanie ułatwienie poszkodowanemu ex contractu dochodzenie odszkodowania przez zwolnienie go z niełatwego obowiązku udowadniania wysokości szkody. W drugiej kolejności kary takie pełnią również funkcję prewencyjno – represyjną, motywującą uczestników obrotu gospodarczego do należytego i terminowego wykonywania zobowiązań. Zasadniczo wysokość umówionych kar pozostaje bez związku z wysokością poniesionej szkody, a obowiązek jej zapłaty powstaje nawet wtedy, gdy wierzyciel na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nie poniósł w ogóle szkody majątkowej. Mając na uwadze art. 6 k.c. wierzyciel ma wykazać istnienie stosunku zobowiązaniowego oraz jego treść, a także fakt niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Nie było zatem – wbrew twierdzeniom powódki – konieczności wykazywania wysokości szkody (jako że kara umowna przypada stronie niezależnie od tego, czy poniosła szkodę). Wskazać należy, że umowa zawarta między powódką a pozwanym dotyczyła świadczenia przez powódkę usług stomatologicznych. Zaś
umową przedmiotem zachowań konkurencyjnych miałoby być świadczenie przez lekarza usług, pracy lub wykonywanie czynności o charakterze podobnym do czynności powierzonych lekarzowi przez zleceniodawcę lub wykonywanych przez lekarza dla, w imieniu lub w interesie zleceniodawcy. Natomiast szkolenia dla pozwanego powódka wykonywała na podstawie odrębnych umów, a więc ich nie dotyczył zakaz konkurencji wynikający ze spornej umowy, bo nie na jej podstawie prowadzenie szkoleń zostało jej powierzone. Zakaz konkurencji przewidziany w umowie o świadczenie usług medycznych z dnia 15 czerwca 2016 roku dotyczył więc usług leczniczych, w konsekwencji czego Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia zakazu konkurencji przez powódkę poprzez prowadzenie przez nią szkoleń na rzecz Okręgowej Izby Lekarskiej w G. oraz na rzecz Wojewódzkiego Szpitala (...) w E., tym bardziej, że pozwany nie wykazał ponad wszelką wątpliwość, że zakres szkoleń prowadzonych przez powódkę pokrywał się z działalnością pozwanego, a powódka temu przeczyła wskazując, że kierowane one były do innej grupy odbiorców, wreszcie pozwany nie wykazał również, że Okręgowa Izba Lekarska w G. oraz Wojewódzki Szpital (...) w E. to podmioty konkurencyjne (a więc świadczące komercyjne usługi stomatologiczne). Z umowy wynikało bowiem, że za „działalność konkurencyjną” uważać się będzie w szczególności działalność każdego podmiotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zorganizowaną w dowolnej formie prawnej, której zakres obejmuje działalność pokrywającą się, podobną lub zbliżoną do statutowego lub faktycznego zakresu działalności przedsiębiorstwa zleceniodawcy. Z zeznań samej powódki E. C. wynikało, że po R. S.
zasadą stosunkowego ich rozdzielenia,
którą to zasadą każda ze stron powinna ponieść koszty procesu w takim stopniu, w jakim przegrała sprawę. Powódka wygrała niniejszą sprawę w zakresie, w jakim Sąd uwzględnił powództwo i w zakresie, w jakim roszczenie zostało zaspokojone po wytoczeniu powództwa (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 06 listopada 1984 roku w sprawie o sygn. akt IV CZ 196/84), tj. w 41,53%. Natomiast pozwany wygrał sprawę w 58,47%, tj. w zakresie, w jakim Sąd oddalił przedmiotowe skierowane przeciwko niemu powództwo. W świetle powyższego powódce należy się zwrot w 41,53% poniesionych przez nią kosztów postępowania, zaś pozwanemu należy się zwrot poniesionych przez niego kosztów postępowania w 58,47%. Koszty procesu poniesione przez powódkę wyniosły 3 917 złotych (300 złotych – opłata sądowa od pozwu, 3 600 złotych – koszty zastępstwa procesowego, 17 złotych – opłata skarbowa od pełnomocnictwa), zaś koszty procesu poniesione przez pozwanego wyniosły kwotę 3 617 złotych (3 600 złotych – koszty zastępstwa procesowego, 17 złotych – opłata skarbowa od pełnomocnictwa). Powódce zatem należy się kwota 1 626,73 złotych tytułem zwrotu w 41,53% poniesionych przez nią kosztów, zaś pozwanemu należy się kwota 2 114,86 złotych tytułem zwrotu w 58,47% poniesionych przez niego kosztów. Kompensując obie kwoty powódka powinna zwrócić pozwanemu kwotę 488,13 złotych, którą Sąd zasądził w punkcie trzecim wyroku na podstawie powyżej powołanych przepisów. ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) 4. (...) SSR Justyna Supińska Gdynia, dnia 27 listopada 2019 roku
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.