Sygn. aktI.Ca 309/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 sierpnia 2019r. Sąd Okręgowy w Suwałkach I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Joanna Walczuk Sędziowie: SSO Agnieszka Kluczyńska SSO Cezary Olszewski (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Ewa Andryszczyk po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2019 roku w Suwałkach na rozprawie sprawy z powództwa K. C. przeciwko (...) SE z siedzibą w R. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego (...) SE z siedzibą w Rydz e od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 3 czerwca 2019r., sygn. akt I C 1940/16 1) oddala apelację; 2) zasądza od pozwanego (...) SE z siedzibą w R. na rzecz powódki K. C. kwotę 1800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego przed Sądem II instancji. SSO Cezary Olszewski SSO Joanna Walczuk SSO Agnieszka Kluczyńska Sygn. akt: I Ca 309/19 UZASADNIENIE Powódka K. C. wystąpiła z pozwem przeciwko (...) Company SE w R. domagając się zapłaty kwoty 49.953,48 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek udziału w wypadku komunikacyjnym z dnia 03 grudnia 2013 roku oraz zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od dnia 16 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty, kwoty 129,99 zł tytułem zwrotu poniesionych przez powódkę kosztów leczenia wynikłych jako bezpośrednie następstwo udziału w wypadku komunikacyjnym mającym miejsce w grudniu 2013 roku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, kwoty 7056 zł z tytułu zwrotu kosztów opieki związanych z uczestniczeniem w w/w wypadku z uwzględnieniem odsetek ustawowych za opóźnienie naliczanych od dnia 16 kwietnia 2014 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 825 zł tytułem dopłaty do przyznanego zwrotu wartości rzeczy zniszczonych w przedmiotowym wypadku, a także kosztów postępowania sądowego – stosownie do norm przepisanych. Odpowiadając na pozew pozwany B. (...) z siedzibą w R. żądał oddalenie powództwa w całości i zasądzenia na jego rzecz od powódki zwrotu kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Wyrokiem z dnia 03 czerwca 2019 roku w sprawie o sygn. akt I C 1940/16 Sąd Rejonowy w Suwałkach I Wydział Cywilny w pkt. I zasądził od pozwanego (...) SE z siedzibą w R. na rzecz powódki K. C. kwotę 30.637,90 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 16 kwietnia 2014 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku i odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 01 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie - w pkt. II. Ponadto Sąd I instancji w pkt. III zniósł między stronami wzajemnie koszty procesu oraz nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Suwałkach od powódki K. C. kwotę 2771,68 zł, zaś od pozwanego (...) SE z siedzibą w R. kwotę 3125,52 zł tytułem brakujących kosztów sądowych. Przedmiotowy wyrok został wydany w wyniku dokonania przez Sąd I instancji następujących ustaleń faktycznych oraz rozważań prawnych: Dnia 3 grudnia 2013 r. ok. godz. 17.40 powódka K. C. przechodziła przez oznakowane przejście dla pieszych na ul. (...) w S.. W tym samym momencie, kierujący samochodem osobowym marki O. (...) nr rej. (...) A. S., jadąc w kierunku południowo zachodnim, nie zachował podstawowych zasad obsługi pojazdu oraz podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym i z dodatkowo ograniczoną widocznością poprzez zaparowaną szybę czołową tego pojazdu oraz poruszając się z niedozwoloną, znacznie przekroczoną nadmierną prędkością, dojeżdżając do oznakowanego i oświetlonego przejścia dla pieszych nie zachował ostrożności, nie zauważył znajdującej się na przejściu K. C. nie ustąpił jej pierwszeństwa, w wyniku czego doprowadził do jej potrącenia. Wyrokiem Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 25 marca 2014 r. w sprawie sygn. akt VII K 88/14 A. S. uznano za winnego tego, że dnia 3 grudnia 2013 roku około godz. 17.55 w S. na ul. (...) w pobliżu posesji nr (...), kierując samochodem osobowym marki O. (...) o nr rej. (...) i jadąc w kierunku południowym nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że na oznakowanym znakami pionowymi i poziomymi przejściu dla pieszych nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa pieszej K. C., która znajdując się na nim przechodziła przez nie z jego lewej strony na prawą, tj. w kierunku zachodnim, w wyniku czego potrącił ją i spowodował u niej obrażenia ciała, które spowodowały naruszenie czynności narządu ciała i rozstrój zdrowia na czas powyżej 7 dni i za ten czyn został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres próby 2 lat. Ponadto orzeczono wobec oskarżonego obowiązek częściowego naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej K. C. kwoty 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Za okoliczność bezsporną w sprawie uznano to, iż samochód, którym podróżował sprawca wypadku A. S. był ubezpieczony w zakresie OC w (...) Company SE w R. (aktualnie B. (...).E. w R.). Powódka K. C. została przetransportowana z miejsca wypadku do Szpitala w S. karetką pogotowia ratunkowego. Przyjęto ją na oddział z rozpoznaniem urazu: czaszkowo – mózgowego, złamaniem lewej kości ciemieniowej i lewej kości skroniowej, ze stłuczeniem płata skroniowego lewego i krwiakiem podtwardówkowym, wieloodłamowego złamania obojczyka prawego i złamania trzonu kości promieniowej lewej. Złamanie obojczyka zostało opatrzone stosownym opatrunkiem gipsowym, natomiast złamanie kości przedramienia lewego w opatrunku gipsowym przedramiennym, na czas odpowiadający 4-rem tygodniom. Równocześnie w trakcie przebywania na oddziale szpitalnym powódce podawane były leki przeciwobrzękowe, gdzie odbyła również konsultacje neurologiczne. Powódka K. C. przebywała na przedmiotowym oddziale do 15 grudnia 2013 roku. Po tym okresie została wypisana ze szpitala, jednakże otrzymała zalecenie w zakresie dalszego leczenia w poradni chirurgicznej oraz dbania o swoje zdrowie. Uzyskała zwolnienie od uczestniczenia w zajęciach lekcyjnych do dnia 10 stycznia 2014 roku. W okresie przebywania w szpitalu powódka wymagała pomocy osób trzecich z uwagi na ograniczenie możliwości ruchowych usztywniającym gipsem. Po uzyskaniu przez powódkę wypisu ze szpitala i opuszczeniu placówki medycznej nadal była uzależniona od pomocy osób trzecich w czynnościach życia codziennego, do dnia 31 grudnia 2013 roku, tj.: do daty noszenia gipsu. W tym okresie powódce pomagały matka i siostry. Pomimo opuszczenia szpitala powódka w dalszym ciągu odczuwała ból i przyjmowała leki. Równocześnie powódka uczęszczała na kontrolę chirurgiczną do lutego 2014 roku. Aktualnie powódka nie korzysta z pomocy żadnych poradni. W momencie zdarzenia skutkującego powstaniem u powódki obrażeń, miała ona 16 lat i uczyła się w Zespole Szkół Zawodowych w S. na kierunku związanym z fryzjerstwem, w związku z czym odbywała stosowne praktyki. Po zdarzeniu K. C. przebywała na zwolnieniu lekarskim i nie była w stanie uczestniczyć w praktykach zawodowych. Przed zdarzeniem powódka była osobą w pełni sprawną fizycznie i zdrową. Uprawiała sport z nastawieniem na lekkoatletykę. Obecnie z nie może wykonywać wielu czynności z uwagi na dolegliwości zdrowotne i odczuwany dyskomfort podczas ruchu. Powódka K. C. w następstwie wypadku doznała urazu czaszkowo – mózgowego, złamania prawego obojczyka i złamania lewej kości promieniowej. Przedmiotowe urazy spowodowały powstanie ostrego zespołu bólowego bezpośrednio po wypadku. Przez znaczny okres czasu powódka miała ograniczoną ruchomość prawego barku i lewego przedramienia. Złamanie prawego obojczyka wygoiło się z niewielkim przemieszczeniem kątowym, co nie ma istotnego wpływu na funkcję prawego barku. Złamanie lewego przedramienia wygoiło się bez następstw klinicznych. W okresie usztywnienia kończyn opatrunkiem gipsowym powódka wymagała pomocy we wszystkich czynnościach z zakresu życia codziennego w wymiarze 6 godzin dziennie, ze względu na czasową niesprawność obu rąk. W następstwie wypadku K. C. doznała wielu obrażeń tkanek miękkich, urazu głowy ze złamaniem kości pokrywy czaszki, stłuczenia mózgu, krwiaka podtwardówkowego nad lewą okolicą skroniową i pourazowego lokalnego obrzęku mózgu i pourazowych bólów głowy. W wyniku poniesionych obrażeń powódka miała zaburzenia świadomości. Uszkodzenia kości pokrywy czaszki – szczeliny złamań kości ciemieniowej i skroniowej po stronie lewej spowodowały u K. C. 5 % trwały uszczerbek na zdrowiu. Zarówno bezpośrednio po wypadku jak i w dalszym okresie po opuszczeniu szpitala powódka nie była leczona psychiatrycznie, ani też nie korzystała z porad psychologicznych. Po wypadku miała zaburzenia snu, lęk przed przejściem przez przejście dla pieszych. Zaburzenia psychotyczne K. C. nie mają związku z wypadkiem komunikacyjnym. Aktualnie w stanie psychicznym K. C. nie stwierdza się następstw wypadku komunikacyjnego z dnia 3 grudnia 2013 roku. Dnia 07 stycznia 2014 roku powódka K. C. zgłosił do firmy (...) Sp. z o.o. likwidującego szkody w imieniu aktualnie B. (...).E. w R. szkodę powstałą na skutek udziału w wypadku z dnia 3 grudnia 2013 roku. Dnia 13 stycznia 2014 roku lekarz orzecznik firmy ubezpieczyciela stwierdził u powódki 11 % uszczerbku na zdrowiu. Decyzją z dnia 16 kwietnia 2014 r. pozwany B. (...) z siedzibą w R. przyznał powódce kwotę 7.046,52 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwotę 306,80 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu poszkodowanej do placówek medycznych oraz kwotę 180,00 zł tytułem zwrotu wartości uszkodzonych rzeczy. Odmówił uznania roszczenia z tytułu kosztów opieki nad poszkodowaną oraz z tytułu odszkodowania za uszkodzony telefon o kartę SIM. Dnia 19 lipca 2014 roku powódka odbyła konsultację neurologiczną. Pismem z dnia 29 września 2015 roku ubezpieczyciel poinformował, iż nie widzi podstaw do zmiany stanowiska w przedmiocie wysokości zadośćuczynienia. Dnia 19 października 2015 roku lekarz orzecznik ubezpieczyciela stwierdził u powódki 18 % uszczerbku na zdrowiu. Prowadzący postępowanie dowodowe Sąd I instancji dał wiarę dokumentacji zgromadzonej w aktach sprawy. Obdarzył również przymiotem wiarygodności, zeznania powódki oraz wysłuchanych w sprawie świadków co do poczucia dyskomfortu fizycznego jak i psychicznego powódki, gdyż były one spójne, rzeczowe, logiczne. Sąd I instancji podzielił również wnioski płynące ze sporządzonych na potrzeby sprawy opinii biegłych gdyż odpowiadały one w całości na pytania postawione w postanowieniu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. Sąd Rejonowy wskazał, iż właściciel samochodu osobowego marki O. (...) nr rej. (...), którym kierował A. S. i spowodował w dniu 3 grudnia 2013 r. wypadek komunikacyjny, posiadał ważne ubezpieczenie OC komunikacyjne w pozwanym zakładzie ubezpieczeń (bezspornym bowiem pozostaje, iż z dniem 2 listopada 2016 r. nastąpiła zmiana firmy pozwanego z (...) Company SE w R. na B. (...).E. z siedzibą w R.). Przedmiot ochrony ubezpieczeniowej i odpowiedzialności ubezpieczyciela oraz jej zakres uregulowany został przez ustawę z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 2060 ze zm.). W myśl art. 34 ust. 1 powołanej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Art. 36 ust. 1 ustawy stanowi zaś , iż odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Suma gwarancyjna nie może być niższa niż równowartość w złotych – w przypadku szkód na osobie 5.000.000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia, którego skutki są objęte ubezpieczeniem bez względu na liczbę poszkodowanych – ustalana przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski obowiązującego w dniu wyrządzenia szkody. Jako podstawę odpowiedzialności kierującego ubezpieczonym pojazdem A. S., który doprowadził do potrącenia powódki na przejściu dla pieszych, na skutek czego powódka doznała szkody, Sąd I instancji wskazał art. 415 k.c., który stanowi, iż ten kto z winy swojej wyrządził drugiemu szkodę obowiązany jest do jej naprawienia. Podkreślał również, iż pozwany nie kwestionował tego, że A. S. ponosił winę za spowodowanie wypadku, w którym ucierpiała powódka. W następstwie powyższego stwierdzenie odpowiedzialności za szkodę kierującego ubezpieczonym u pozwanego samochodem jest równoznaczne z odpowiedzialnością za nią pozwanego na podstawie zawartej umowy ubezpieczenia OC pojazdu. Pozwany już w toku likwidacji szkody przyjął swoją odpowiedzialność za tę szkodę. Pozwany wskazywał jednak na okoliczność przyczynienia się powódki do powstania szkody. Wystąpienie u powódki obrażeń ciała skutkowało zaistnieniem po jej stronie roszczenia odszkodowawczego oraz roszczenia o rentę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na podstawie art. 444§ 1 i 2 k.c. i art. 445 § 1 k.c. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność za szkodę doznaną przez powódkę wypłacając na jej rzecz kwoty: 7.046,52 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, 306,80 zł tytułem zwrotu kosztów dojazdu poszkodowanej do placówek medycznych oraz 180,00 zł tytułem zwrotu wartości uszkodzonych rzeczy w wyniku wypadku. W złożonym powództwie powódka domagała się zaś dalszego zadośćuczynienia w kwocie 49.953,48 zł, zwrotu kosztów leczenia w kwocie 129,99 zł, zwrotu kosztów opieki w kwocie 7.056,00 zł i dopłaty do przyznanego zwrotu wartości rzeczy zniszczonych w wypadku w kwocie 825,00 zł. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym tj. art. 444 k.c., Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Dotyczy to krzywdy rozumianej jako cierpienie fizyczne (ból i inne dolegliwości) oraz cierpienie psychiczne (ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia). Trzeba mieć przy tym na względzie, że zadośćuczynienie obejmuje cierpienia zarówno już doznane jak i te, które wystąpią w przyszłości. Ma więc ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego. Nadto prawomocne zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wyłącza mimo pogorszenia się stanu zdrowia przyznanie dalszego zadośćuczynienia za krzywdy, które można było przewidzieć w ramach podstawy przeprowadzonego sporu (porównaj uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1967 r., III PZP 37/67 OSNCP 1968, z. 7, poz. 113) Sąd I instancji uznał, iż udział powódki w wypadku w charakterze poszkodowanej stanowił dla niej cierpienie zarówno na gruncie natury fizycznej jak i psychicznej. Sam proces leczenia powódki i jej stopniowego odzyskiwania sprawności motorycznej był niewątpliwie bolesny, o czym świadczył prawie 14 dniowy pobyt w szpitalu, ale także unieruchomienie przez okres noszenia gipsu – 4 tygodni. Odniesione przez powódkę urazy, zdaniem Sądu I instancji skutkowały odczuwaniem bólu, który towarzyszy jej do chwili obecnej. Po wypadku kwestią problematyczną stało się dla powódki to, iż z osoby czynnej, uprawiającej sporty, stała się przez pierwszy miesiąc zależna od pomocy innych osób, zaś w późniejszym okresie przebywała na zwolnieniu, nie mogła uczestniczyć w zajęciach z wychowania fizycznego. Utraciła na znaczny okres czasu samodzielność, która to cecha dla osoby młodej jest wyjątkowo istotna. Sam wypadek i jego skutki postrzegane w dłuższej perspektywie czasu nie pozostawił jednak u powódki trwałych zmian, które rzutowałyby na jej funkcjonowanie, sprawność fizyczną lub miałyby znaczenie na jej przyszły stan zdrowia, jednakże doznane przez powódkę złamanie obojczyka lewego spowodowało u niej 5 %, trwały uszczerbek na zdrowiu. Podobnie obrażenia pokrywy czaszki – szczeliny złamań kości ciemieniowej i skroniowej po stronie lewej również spowodowały u powódki 5 % trwały uszczerbek na zdrowiu. Sąd I instancji podkreślał, iż instytucja zadośćuczynienia przewidziana w art. 445 § 1 k.c. ma w pierwszej kolejności przymiot kompensacyjny, w związku z czym jego wysokość winna przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Wartość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach. W realiach zaistniałych w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy uznał, iż adekwatne do rozmiaru doznanej przez powódkę na skutek wypadku krzywdy, a jednocześnie nie pozostające w oderwaniu od stosunków majątkowych społeczeństwa będzie zadośćuczynienie w łącznej kwocie 40.000,00 zł. Uwzględniając fakt, iż dotychczas powódka otrzymała od pozwanego zadośćuczynienie w kwocie 7.046,52,00 zł, zaś od sprawcy szkody ma zasadzoną prawomocnym wyrokiem tytułem zadośćuczynienia kwotę 3.000 zł, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia różnicę pomiędzy zadośćuczynieniem należnym (40.000,00 zł) a jego wypłaconą częścią w kwocie 7.046,52,00 zł oraz przyznaną prawomocnym wyrokiem od sprawcy szkody w kwocie 3.000 zł, a w pozostałym zakresie żądanie w zakresie zasądzenia zadośćuczynienia jako niezasadne oddalił. Ponadto Sąd nie przyjął okoliczności przyczynienia się powódki do zaistniałego wypadku w żadnej mierze, co bezsprzecznie wynika z opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Argumentując zasądzoną na rzecz powódki kwotę Sąd I instancji podkreślał, że za jej przyznaniem przemawiał przede wszystkim rozmiar uszczerbku na zdrowiu jakiego doznała powódka oraz charakter tego uszczerbku. Zgodnie bowiem z opinią lekarzy specjalistów uszczerbek ten wynosi łącznie aż 10 %.W wyniku wypadku powódka doznała bowiem urazu czaszkowo – mózgowego, mnogich obrażeń tkanek miękkich, urazu głowy ze złamaniem kości pokrywy czaszki, stłuczenia mózgu, krwiaka podtwardówkowego nad lewą okolicą skroniową i pourazowego lokalnego obrzęku mózgu i pourazowych bólów głowy, złamania prawego obojczyka i złamania lewej kości promieniowej, co utrudniało jej funkcjonowanie w bieżących sprawach życia codziennego. Musiała korzystać z pomocy osób trzecich – matki i sióstr przez okres noszenia gipsu, czyli 4 tygodni. Do tego dochodził ból będący konsekwencją urazu, obawa, lęk przed samochodami. Obrażenia, których doznała powódka – jak wskazali biegli miały poważny charakter. Rozstrzygnięcie w zakresie odsetek wydano w oparciu o art. 476 k.c. w zw. z art. 455 k.c., art. 481 k.c. w zw. z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Gwarancyjnych. W aktach przedmiotowej sprawy wskazano, iż zgłoszenie szkody przez powódkę u pozwanego miało miejsce w dniu 7 stycznia 2014, a zatem odsetki ustawowe od dnia 16 kwietnia 2014 roku są naliczane po upływie 30 dniowego terminu. Sąd I instancji nie podzielił poglądu prezentowanego przez pozwanego, iż odsetki od uwzględnionego roszczenia o zapłatę zadośćuczynienia winny być naliczane dopiero od dnia wyrokowania. Stosownie do przyjętej na potrzeby prawa cywilnego zasady, dłużnik popada w opóźnienie, jeżeli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Termin wymagalności świadczeń przysługujących poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów określa art. 14 ustawy i co do zasady jest to termin 30-dniowy. Ponadto Sąd Rejonowy uznał, iż pozostałe roszczenia powódki znajdowały umocowanie prawne w art. 444 § 1 k.c., z którego wynika, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Naprawienie szkody obejmuje więc w szczególności zwrot wszelkich wydatków poniesionych przez poszkodowanego zarówno w związku z samym leczeniem i rehabilitacją (lekarstwa, konsultacje medyczne), jak i koszty opieki niezbędnej w czasie procesu leczenia oraz inne dodatkowe koszty związane z doznanym uszczerbkiem (koszty przejazdów, wyżywienia itp.). Powódka domagała się również zasądzenia kwoty 129,99 zł tytułem zwrotu kosztów leczenia, kwoty 7.056,00 zł tytułem zwrotu kosztów opieki i kwoty 825,00zł tytułem zwrotu wartości rzeczy zniszczonych w wypadku. Sąd stwierdził przy tym, że fakt poniesienia wydatków w kwocie 129,99 zł na leki i wizyty lekarskie powódka co prawda udowodniła, jednakże nie wykazała, iż były one niezębne i związane z wypadkiem z dnia 3 grudnia 2013 r. Powódka wnosiła również o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zwrotu poniesionych kosztów opieki nad nią w kwocie 7.056,00 zł. Sąd wskazał przy tym, iż w świetle prezentowanego w orzecznictwie poglądu fakt ponoszenia całego ciężaru opieki nad poszkodowaną w trakcie leczenia nieodpłatnie przez członków najbliższej rodziny nie zwalnia ubezpieczyciela od obowiązku zwrotu kwoty obejmującej wartość tych świadczeń. Uwzględniając powyższe Sąd Rejonowy wyliczeń należnych powódce kosztów opieki dokonał przy uwzględnieniu miesięcznego wynagrodzenia minimalnego za 2013 rok w stawce netto mając na uwadze, że od tych należności nie są odprowadzane składki na ubezpieczenie zdrowotne i społeczne oraz podatek dochodowy. Najniższe wynagrodzenie miesięczne w 2013 r. wynosiło 1600,00 zł brutto, a zatem 1181,38 zł netto. W skali miesiąca pracownik pracuje przeciętnie 22 dni, a zatem 176 godzin, co daje stawkę 6,71 zł netto za godzinę pracy. Przyjmując, iż koszt jednej godziny opieki wynosi 6,71 zł Sąd rejonowy uznał, iż powódce należy się zwrot kosztów opieki w kwocie 684,42 zł. Należy bowiem wskazać, iż opieka rodziny zasadna była po wyjściu powódki ze szpitala do dnia zdjęcia gipsu (zgodnie z opinia biegłego ortopedy), a zatem przez okres 17 dni (od dnia wyjścia ze szpitala 15.12.2013 r. do dnia zdjęcia gipsu 31.12.2013 r.), po 6 godzin dziennie – jak również wskazał biegły ortopeda, a zatem przez 102 godziny. Stąd też Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki jako zwrot kosztów opieki kwotę 684,42 zł, a w pozostałej części żądanie w tym zakresie oddalił. Powódka domagała się również zwrotu wartości uszkodzonych rzeczy podczas wypadku, jednakże powództwo w tym zakresie nie zasługiwało na uwzględnienie, powódka bowiem nie udowodniła wysokości szkody, a to na niej zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał ciężar udowodnienia. Roszczenie powódki zostało uwzględnione w zakresie 53 % ( 30.637,90 zł. z dochodzonych pozwem 57.964,47 zł) w następstwie czego o kosztach postępowania Sąd I instancji rozstrzygnął w myśl art. 100 k.p.c. znosząc wzajemnie koszty procesu pomiędzy stronami. W zakresie nieuiszczonych kosztów procesu (kosztów opinii biegłego) Sąd orzekł w oparciu o art. 113 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku u.k.s.c. i nakazał pobrać od powódki na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Suwałkach 47 % tych kosztów, czyli kwotę 2.771,68 zł, zaś od pozwanego kwotę 3.125,52 zł, która stanowi 53 % tych kosztów i odpowiada stosunkowi, w jakim pozwany przegrał sprawę. Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany B. (...) z siedzibą w R. zaskarżając go w części, tj.:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.