Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2019 r., sygn. akt II AKa 9/19
Sygn. akt II AKa 9/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2019 r.
Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: SSA – Jerzy Leder Sędziowie: SA – Zbigniew Kapiński (spr.) SO (del.) – Piotr Schab Protokolant: – st. sekr. sąd. Małgorzata Reingruber przy udziale Prokuratora Moniki Mazur po rozpoznaniu w dniu 16 października 2019 r. sprawy A. M. urodz. (...) w S. s. S. i K. z d. Ś. oskarżonego z art. 190 § 1 k.k., 190 § 1 k.k. w zb. z art. 224a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., art. 171 w. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 października 2018 r . sygn. akt VIII K 61/18 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
I. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;
II. na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1 k.k. łączy orzeczone wobec oskarżonego A. M. kary jednostkowe pozbawienia wolności i wymierza karę łączną 6 (sześć) lat pozbawienia wolności, na poczet której na podstawie art. 63 § 1 k.k. zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 28 czerwca 2017 r. do dnia 28 października 2019r.;
II. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze wydatkami obciążając Skarb Państwa.
UZASADNIENIE Prokuratura oskarżyła A. M. o popełnienie pięciu czynów określonych w art. 190a § 1 k.k. (pkt I), art. 190 § 1 k.k. w zb. z art. 244a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (pkt II), art. 190 § 1 k.k. (pkt III), art. 171 § 1 k.k. (pkt IV) i art. 13 § 1 w zw. z art. 148 § 1 pkt 4 k.k. w zw. z art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (pkt V).
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 19 października 2018 r.:
Powyższy wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego w całości.
Na podstawie art. 438 § pkt 1, 2 i 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. Naruszenie przepisów postępowania, mające na wpływ na treść wyroku, tj.:
Podnosząc powyższe zarzuty, na podstawie przepisu art. 427 § 1 kodeksu postępowania karnego i 437 § 1 i 438 kodeksu postępowania karnego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.
Jednocześnie na zasadzie przepisu art. 427 § 3 kodeksu postępowania karnego, wobec podniesionych zarzutów, wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych psychiatrów i psycholog, celem ustalenia czy oskarżony w dacie czynu był w stanie pokierować swoim postępowaniem, a także czy nie zachodziły okoliczności ograniczające zdolność podejmowania przez niego decyzji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Nie są zasadne te zarzuty zawarte w przedmiotowej apelacji poprzez, które skarżąca kwestionuje popełnienie przypisanych oskarżonemu czynów, natomiast jej wniesienie skutkowało uznaniem, że orzeczona wobec oskarżonego kara 12 lat pozbawienia wolności nosi cechy rażącej surowości w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k., co spowodowało zmianę wyroku w omawianym zakresie.
Za chybione i bezpodstawne uznać należy zarzut obrazy przepisów postępowania zawarty w pkt I w ramach którego w pkt 1 zostały wymienione jako rzekomo naruszone art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 190a § 1 k.k.
Należy zauważyć, że powyższy zarzut został także wadliwie formalnie zredagowany, gdyż ma on charakter zarzutu mieszanego, tj. którego nie przewiduje zamknięty katalog względnych przyczyn odwoławczych określonych w art.438 k.p.k.
Ponadto skarżąca zarzuciła obrazę art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., czyli przepisów, które określają ogólne reguły procesu karnego i jak wynika z utrwalonego orzecznictwa zarówno Sądu Najwyższego jak również sądów apelacyjnych wymienione przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy zarzutów apelacyjnych.
Za chybiony i bezpodstawny uznać również należy zarzut obrazy art. 7 k.p.k.
Wbrew bowiem twierdzeniom autorki apelacji zebrane w niniejszej sprawie dowody w tym te wymienione w pkt 1 a, b, c dowody w postaci wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadków B. R. (1) zostały ocenione w sposób prawidłowy w pełni respektujący zasadę swobodnej oceny dowodów określonej w art. 7 k.p.k.
Tego rodzaju zarzut może być uznany za trafny i zasadny tylko wówczas, gdy osoba skarżąca wykaże jakich konkretnie uchybień w procesie analizy i oceny poszczególnych dowodów dopuścił się Sąd meriti.
Jeżeli zaś z analizy akt sprawy w tym z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika, że dokonana przez Sąd pierwszej instancji ocena dowodów nie zawiera błędów natury faktycznej lub logicznej, respektuje zasady wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego, jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie, to brak jest podstaw do jej zakwestionowania przez Sąd odwoławczy.
Bezpodstawny jest również zarzut obrazy art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 193 k.p.k. zawarty w pkt 2 przedmiotowej apelacji.
Z analizy pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że Sąd Okręgowy dokonał analizy i oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów i nie pominął żadnej z istotnych okoliczności wynikających z dowodów wymienionych w pkt 2, a, b, c i d.
Podnoszony przez skarżącą zarzut obrazy art. 410 k.p.k. jest zasadny ale tylko wówczas, gdy Sąd meriti pominie przy analizie i ocenie poszczególne dowody lub wynikające z nich istotne okoliczności i ma to wpływ na treść wyroku, gdyż skutkuje dokonaniem błędnych ustaleń faktycznych.
Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie występuje i wynika to z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
W ocenie Sądu odwoławczego nie doszło również do obrazy art. 366 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k. i w zw. z art. 2 § 2 k.p.k.
Zauważyć należy, że w ramach tego zarzutu w pkt 3 b i c kwestionowane jest oddalenie przez Sąd pierwszej instancji wymienionych dowodów dotyczących przesłuchania świadka M. B. i umożliwienia biegłym psychiatrom i psychologom zapoznania się z protokołem przesłuchania pokrzywdzonego B. R. i świadka K. M..
Uznać zaś należy, że kwestionowanie oddalenia określonych wniosków dowodowych powinno odbywać się ewentualnie poprzez zarzut obrazy art. 170 § 1 k.p.k., w którym należało wykazać rzeczywistą bezpodstawność i błędność decyzji procesowej Sądu meriti dotyczącą rozpoznania konkretnych wniosków obrońcy oskarżonego oraz jej wpływ na treść wyroku.
W ocenie Sądu odwoławczego nie można zaś uznać, że oddalenie wniosków dowodowych stanowi obrazę art. 366 k.p.k. w zw. z art. 167 k.p.k.
Wbrew twierdzeniom skarżącej Sąd meriti nie naruszył również art. 201 k.p.k. w zw. z art. 198 § 1 k.p.k.
Wymienione przez skarżącą w pkt a i b omawianego zarzutu okoliczności oraz wywody zawarte w uzasadnieniu apelacji w żaden sposób nie świadczą o tym, że opinia wydana przez biegłych psychiatrów i psychologa jest niepełna, czy też wewnętrznie sprzeczna w rozumieniu art. 201 k.p.k.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego obrońca oskarżonego przedstawiła własną subiektywną ocenę treści przedmiotowych opinii w tym zawartych w nich wniosków końcowych.
Podnieść także należy, że określone w art. 201 k.p.k. wady opinii muszą mieć rzeczywisty i obiektywny charakter, ale taka sytuacja w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu odwoławczego nie występuje.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wbrew temu co twierdzi skarżąca w ramach zarzutu określonego w pkt 5 przedmiotowego środka zaskarżenia spełnia wymogi określone w art. 424 § 1 k.p.k. i wydany przez Sąd Okręgowy wyrok poddaje się instancyjnej kontroli.
Zauważyć także należy, że od 1 lipca 2015 r., z uwagi na treść art. 455a k.p.k. nawet stwierdzona wadliwość pisemnych motywów wyroku nie może stanowić podstawy do jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W ramach zarzutu określonego w pkt II apelacji jej autorka zarzuca błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść wyroku poprzez ustalenie okoliczności określonych w pkt 1, b i c.
Powyższy zarzut jest również chybiony i bezpodstawny a podnoszone przez skarżącą okoliczności nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, bądź też wbrew twierdzeniom skarżącej mają pełne oparcie w zgromadzonych w niniejszej sprawie dowodach.
Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił te okoliczności, które mają znaczenie dla kwestii kwalifikacji prawnej czynów przypisanych oskarżonemu.
W kontekście tego za chybiony i bezpodstawny uznać należy zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 171 § 1 k.p.k. zawarty w pkt III omawianej apelacji.
Podnieść w tym miejscu także należy, że z utrwalonego orzecznictwa zarówno Sądu Najwyższego jak również Sądów Apelacyjnych wynika w sposób jednoznaczny, że podniesienie w środku zaskarżenia zarzutu obrazy prawa materialnego dotyczącego kwestii kwalifikacji prawnej jest zasadne tylko wówczas, gdy skarżący kwestionuje w całości dokonane ustalenia faktyczne dotyczące określonego czynu.
Wykonanie urządzenia, którym posłużył się oskarżony z materiałów ogólnie dostępnych, nie wymagających zezwolenia nawet na ich posiadanie nie oznacza obrazy prawa materialnego, tj. art. 171 § 1 k.k. w sytuacji, gdy oskarżonemu przypisano wyrobienie przyrządu wybuchowego, którego wyrób bez wątpienia wymaga pozwolenia.
Natomiast z uwagi na zaskarżenie wyroku Sądu Okręgowego w całości na korzyść oskarżonego Sąd Apelacyjny uznał że w ramach tej instancyjnej kontroli należało również zbadać, czy orzeczone wobec oskarżonego kary jednostkowe oraz kara łączna nie noszą w sobie cech rażącej surowości pomimo tego, że ta ostatnia została orzeczona w dolnej ustawowej granicy przy zastosowaniu zasady absorpcji.
Z końcowej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku w której Sąd Okręgowy rozważał w sposób dosyć powierzchowny okoliczności mające wpływ na wymiar poszczególnych kar jednostkowych oraz kary łącznej wynika, że z jednej strony Sąd ten nie uznał, że oskarżony działał w odniesieniu czynu określonego w pkt V aktu oskarżenia pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami.
Sąd meriti wskazał w tym zakresie również, że zakładając nawet, że emocje u oskarżonego kumulowały się, to nie doszło do silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami.
Jednocześnie jednak przy wymiarze kar jednostkowych jako okoliczności łagodzące wymieniono uprzednią niekaralność A. M., dotychczasowy ustabilizowany tryb życia, ale również fakt, że do tych czynów doszło na skutek uprzedniej zdrady oskarżonego przez żonę.
Dokonując analizy tej części pisemnych motywów zaskarżonego wyroku uznać należy, że rozważania Sądu pierwszej instancji w omawianej części uzasadnienia są dosyć lakoniczne i powierzchowne.
W tym zakresie Sąd meriti miał na uwadze zapewne fakt, że za czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k. orzekł karę w dolnej minimalnej granicy ustawowego zagrożenia.
W ocenie Sądu odwoławczego nie zwalniało to jednak Sądu Okręgowego do dokonania bardziej szczegółowej i wnikliwej sytuacji oskarżonego oraz okoliczności mających wpływ na wymiar kary.
Ustawowe zagrożenie karą za określony czyn w tym wypadku bardzo wysokie, gdzie dolna granica wynosi 12 lat pozbawienia wolności wręcz obligowało Sąd pierwszej instancji do tego, aby w realiach dowodowych i faktycznych występujących w niniejszej sprawie rozważyć czy kara pozbawienia wolności orzeczona w takim wymiarze nie będzie karą rażąco surową w rozumieniu art. 438 pkt 4 k.p.k.
Podkreślić w tym miejscu należy, że ustawowe dolne i górne granice kar za poszczególne czyny zabronione ustala ustawodawca w kodeksie karnym, czy też innych ustawach w których zawarte są przepisy karne, ale odpowiedzialność za wymierzenie wobec oskarżonego za konkretny popełniony czyn określonej kary spoczywa na Sądzie orzekającym w danej sprawie, który powinien baczyć, aby orzeczona kara była sprawiedliwa uwzględniała wszystkie okoliczności zarówno łagodzące jak i obciążające i stanowiła właściwą odpłatę za popełniony czyn a jednocześnie aby kara tak orzeczona realizowała cele określone w art. 53 k.k. Sąd orzekający w danej sprawie nie może w tym zakresie poruszać się tylko w granicach ustawowego zagrożenia, gdyż dysponuje przecież instytucjami, które pozwalają w określonych uzasadnionych sytuacjach orzec karę poniżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia przy zastosowaniu dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia kary, czy też odwrotnie gdy zachodzą ku temu podstawy faktyczne i prawne orzec karę przekraczającą górną granicę ustawowego zagrożenia.
W niniejszej sprawie w ocenie Sądu odwoławczego Sąd Okręgowy z uwagi na występujące w sprawie okoliczności w tym także te o charakterze osobistym dotyczące motywów działania oskarżonego i powodów jakie go do tego działania doprowadziły powinien rozważyć i zastosować instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary określoną w art. 60 § 2 k.k., gdyż nawet najniższa kara orzeczona za czyn określony w pkt V aktu oskarżenia w wymiarze 12 lat jest niewspółmiernie surowa jeżeli uwzględni się w sposób właściwy i należyty wszystkie okoliczności przedmiotowego czynu, w tym sposób zachowania oskarżonego, motywy i powody jego działania jak również fakt, że czyn ten zakończył się w fazie usiłowania.
W omawianym zakresie istotną okolicznością jest fakt, że do popełnienia wszystkich przypisanych oskarżonemu czynów doszło na skutek zdrady oskarżonego przez żonę, a ta z kolei była wynikiem zachowania pokrzywdzonego, który bez żadnej refleksji i całkowicie bezkrytycznie do tej zdrady doprowadził.
Zdaniem Sądu odwoławczego powyższa istotna okoliczność wymieniona przez Sąd meriti nie znalazła należytego odzwierciedlenia w wymiarze orzeczonej wobec oskarżonego kary za czyn przypisany w pkt 2 zaskarżonego wyroku.
Dlatego też Sąd Apelacyjny uwzględniając wszystkie okoliczności występujące w przedmiotowej sprawie w tym także te wyżej omówione uznał, że zasadne jest zastosowanie wobec oskarżonego dobrodziejstwa nadzwyczajnego złagodzenia orzeczonej kary i przy zastosowaniu art. 60 § 2 k.k. i art. 60 § 6 pkt 2 k.k. jej obniżenie do wymiaru 6 lat pozbawienia wolności.
Tak orzeczona kara jest adekwatna do stopnia winy A. M., stopnia społecznej szkodliwości przypisanego mu czynu jak również uwzględnia we właściwy i należyty sposób zarówno okoliczności obciążające, ale również te łagodzące, którym nie nadano właściwego znaczenia, co skutkowało orzeczeniem kary 12 lat pozbawienia wolności, czyli kary noszącej cechy rażącej niewspółmierności i która w ocenie Sądu odwoławczego nie jest karą sprawiedliwą.
O kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze orzeczono zaś na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. uznając, że uiszczenie tych kosztów z uwagi na sytuację majątkową i rodzinną oskarżonego byłoby dla niego zbyt uciążliwe.
Sąd Apelacyjny mając na uwadze powyższe względy orzekł jak w wyroku.