Sygn. akt I ACa 9/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Władysław Pawlak Sędziowie: SSA Maria Kus-Trybek SSA Zbigniew Ducki (spr.) Protokolant: st.prot. sądowy Katarzyna Rogowska po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2013 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa H. D. przeciwko Gminie Miejskiej K. przy interwencji ubocznej po stronie pozwanej (...) SA w W. o zmianę wysokości renty oraz zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 2 listopada 2012 r. sygn. akt I C 791/09 1. w uwzględnieniu apelacji strony pozwanej zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że w jego punkcie I w miejsce kwoty: „2850 zł” wpisuje kwotę: „100 zł (sto złotych)”; 2. oddala apelację powódki; 3. nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego; 4. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie na rzecz adwokata K. K. Radców Prawnych i Adwokatów spółka jawna K. ul. (...) kwotę 6642 zł (sześć tysięcy sześćset czterdzieści dwa złote) w tym 1242 zł podatku od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt I ACa 9/13 UZASADNIENIE W pozwie wniesionym 28 października 2008 r., a skierowanym przeciwko Gminie Miejskiej K., H. D. wniosła ostatecznie o zasądzenie na swoją rzecz od strony pozwanej: 1. odszkodowania w kwocie 500.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, 2. na podstawie art. 907 § 2 k.c., w miejsce przyznanej jej wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 czerwca 2000 r., sygn. akt I C 1116/96, renty w wysokości 12 złotych miesięcznie, renty w następującej wysokości: - za okres od 1 lipca 2005 r. do dnia 20 września 2009 r. – 3.850 zł miesięcznie płatne do 10 dnia następującego po sobie miesiąca, z ustawowymi odsetkami na wypadek zwłoki, - za okres od dnia 1 października 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. – 3.900 zł miesięcznie płatne do 10 dnia następującego po sobie miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek zwłoki, - za okres od 1 stycznia 2012 r. – 8.200 zł miesięcznie płatne do 10 dnia następującego po sobie miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek zwłoki, 3. kwoty 500.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę wraz z odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty. W podstawie faktycznej dochodzonego roszczenia powódka wskazała, że w 10 marca 1996 r. po wyjściu z niedzielnej mszy św. na Cmentarzu Rakowickim przewróciła się na alejce cmentarnej. Złamała wówczas prawą rękę, w związku z czym była operowana, a następnie rehabilitowana. Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2000 r. wydanym do sygn. akt I C 1116/96 Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na jej rzecz kwotę 12.950 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty wraz z zadośćuczynieniem za doznaną krzywdę w kwocie 12.500 zł oraz rentę: za okres od 1 lipca 1996 r. do 31 sierpnia 1996 r. po 200 zł miesięcznie, za okres od 1 września 1996 r. do 31 marca 2000 r. po 10 zł miesięcznie, za okres od 1 kwietnia 2000 r. po 12 zł miesięcznie. Powódka jednakże wskazywała, że od czasu poprzedniego wyroku jej stan znacząco się pogorszył, obniżyła się u niej sprawność kręgosłupa wynikająca z nieprawidłowej postawy. W związku z tym odczuwa ona silne bóle, których stopień nasilenia jest nieadekwatny do tego, co wskazali biegli w opinii w 2000 r. Ponadto zdarzenie to spowodowało u powódki zespół depresyjno-lękowy i nerwicę narządową, w związku z czym musiała podjąć leczenie psychiatryczne. Uzasadniając żądanie zasądzenia renty za okres od 1 lipca 2005 r. do 30 września 2009 r. powódka wskazała, że w skład żądanej kwoty wchodzi: 200 zł tytułem kosztu zakupów leków, 1.600 zł miesięcznie na koszty rehabilitacji, 2.000 zł miesięcznie na koszt opieki, 50 zł miesięcznie tytułem kosztów wizyt lekarskich. Z kolei żądanie renty za okres od dnia 1 października 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. jest wyższe o 50 zł w stosunku do żądania renty za poprzedni okres z uwag i na wzrost kosztów wizyt lekarskich o 50 zł. W skład żądania renty za okres za okres od 1 stycznia 2012 r. wchodzą koszty zakupów lekarstw 300 zł miesięcznie, koszt wizyt lekarskich 150 zł miesięcznie, koszt rehabilitacji 2.400 zł miesięcznie, koszt przejazdów medycznych 2.400 zł miesięcznie (związanych z koniecznością wychodzenia powódki dwa razy w tygodniu na świeże powietrze), koszt zakupu lekarstw w wysokości 300 zł miesięcznie, koszt wymiany pasów przepuklinowych na nowe 267 zł miesięcznie (k. 872-873). W skład żądanego odszkodowania powódka zaliczyła następujące kwoty: 27.600 zł tytułem wydatków na lekarstwa od 20 czerwca 2000 r. do stycznia 2012 r., 8.000 zł tytułem wydatków na opiekę medyczną od 20 czerwca 2000 r. do stycznia 2012 r., 7.800 zł tytułem wydatków na rehabilitację, 138.240 zł tytułem wydatków na prywatną opiekę za lata 2000-2008, 5.425,49 zł zadłużenie MOPS z tytułu opieki, 3.260 zł tytułem kosztów przejazdu specjalistycznym transportem medycznym, 60.000 zł tytułem kosztów dostosowania mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej (jak wskazała powódka jest to szkoda przyszła, którą należy uwzględnić przy obliczaniu odszkodowania), 4.714,12 zł koszty obsługi kredytu z (...), 6.248,15 zł koszty obsługi kredytu w (...) S.A. Łącznie suma udokumentowanej szkody wyniosła w sprawie 256.573,64 zł. Poza powyższymi wydatkami poniosła ona jeszcze szereg innych nieudokumentowanych wydatków, takich jak koszt zakupu aparatów leczniczych, specjalistycznych badań, a są one niewykazane, gdyż w świetle zasad doświadczenia życiowego nie gromadzi się skrupulatnie wszystkich rachunków (k. 872-873). Z kolei wysokość żądanego zadośćuczynienia pieniężnego jest związana z tym, iż u powódki ujawniła się nowa krzywda, której nie można było przewidzieć w ramach podstawy poprzedniego sporu sądowego. Jak wskazała powódka, w wyniku wypadku stała się ona osobą niedołężną, która nie może samodzielnie funkcjonować i która od lipca 2007 r. nie opuściła mieszkania z uwagi na problemy z poruszaniem się. Nie może ona samodzielnie pójść na spacer, zrobić zakupów, pójść do kościoła, co sprawia, iż narasta u niej poczucie bezradności i cierpienie psychiczne. Z uwagi na dokuczający powódce silny ból, którego nie uśmierzają dostępne środki przeciwbólowe musi ona korzystać ze środków mocniejszych i droższych (k. 21-23). Powódka w dalszych pismach procesowych powoływała się również na wystąpienie tzw. zespołu poupadkowego i jego wpływ na ogólne pogorszenie jej zdrowia. Postanowieniem z dnia 22 stycznia 2009 r. Sąd Okręgowy odrzucił złożony w sprawie pozew z uwagi na wystąpienie ujemnej przesłanki procesowej w postaci prawomocnego osądzenia sprawy (art. 199 § 1 pkt. 2 k.p.c.). Otóż w tym przypadku uznano, że podstawa faktyczna sporu podana w niniejsze sprawie jest tożsama z tą, która dotyczyła sprawy prowadzonej do sygn. akt I C 1116/96. Jednakże postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie uchylił powyższe postanowienie. W uzasadnieniu tego orzeczenia m.in. wskazano, że okolicznością uzasadniającą zmianę stosunków stanowiącą podstawę zmiany renty na podstawie 907 § 2 k.c. może być opisywane przez powódkę znaczne pogorszenie jej stanu fizycznego i psychicznego. Z kolei jako nowe okoliczności mogące przemawiać, za zaistnieniem nowej krzywdy podano wskazywane przez powódkę znaczne obniżenie sprawności jej prawej ręki, postępujące skrzywienie kręgosłupa, a od 2007 r. fakt nie opuszczania przez nią domu. Powódka odpowiadając na zarzut przedawnienia roszczenia zgłoszony przez stronę pozwaną wskazała, że jego podniesienie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż przepis art. 442 § 1 k.c. został uznany za sprzeczny z Konstytucją RP, a uniemożliwienie dochodzenia powódce roszczenia byłoby sprzeczne z zasadą zapewnienia obywatelowi ochrony prawnej. Nadto za sprzecznością podniesionego zarzutu przedawnienia przemawia i to, że nastąpiło wypowiedzenie umowy najmu powódce przez Gminę K. w 2009 r. oraz wszczęto wobec niej postępowanie eksmisyjne. W 2010 r. odmówiono zwolnienia powódki z odpłatności za realizowane na jej rzecz przez MOPS usługi opiekuńcze i pielęgnacyjne. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, zarzucając brak w sprawie podstaw do zasadzenia na rzecz powódki jakichkolwiek kwot. Odnośnie renty strona pozwana wywiodła o niewystępowaniu warunków do zastosowania art. 907 § 2 k.c., gdyż nie doszło do zmiany stosunków wskazywanych w tym przepisie po dacie ustalenia uprawnienia do renty, a nadto powództwo oparte o art. 907 § 2 k.c. nie może zmierzać do poprawienia błędów poprzedniego orzeczenia sądowego. Takimi okolicznościami nie jest zaistnienie u powódki zespołu poupadkowego, gdyż wystąpił on niewątpliwie do okresu następującego bezpośrednio po wypadku. W tym kontekście strona pozwana kwestionowała opinię biegłego K. C. twierdząc, że stanowi ona nie oparty na okolicznościach faktycznych konkretnej sprawy teoretyczny wywód. Powoływała się natomiast na opinię biegłego J. J., który stwierdził, że brak jest podstaw do uznania, ażeby w chwili obecnej pojawiły się nowe konsekwencje, dalsze następstwa wypadku z dnia 10 marca 1996 r. W przedmiocie wydatków na lekarstwa strona pozwana podnosiła, że powódka jest zmuszona do zakupu drogich lekarstw nie po to, by poprawić stan złamanego nadgarstka, ale by poprawić stan zdrowia wynikający ze schorzeń samoistnych. W związku z tym roszczenie powódki o przyznanie jej kwoty 200/300 złotych stanowi powielenie roszczenia oddalonego w poprzednim postępowaniu. Podobnie strona pozwana argumentowała bezzasadność uwzględnienia w rencie kosztów opieki. Z kolei kwestia braku powiązania pomiędzy wypadkiem, a koniecznością poddania powódki rehabilitacji została już prawomocnie przesądzona. Odnosząc się do żądania zasądzenia kosztów opieki lekarskiej strona pozwana podnosiła, iż brak jest podstaw do przyjęcia, jakoby w stosunku do stanu z roku 2000 pojawiły się nowe okoliczności, które by uzasadniały korzystanie przez powódkę z comiesięcznych wizyt domowych lekarza internisty, zwłaszcza, że wizyty te miały miejsce od roku 1998. W przedmiocie zwrotu kosztów przejazdów medycznych, strona pozwana podnosiła, że nie może ponosić kosztów wyjazdów powódki na świeże powietrze w wysokości 2.400 zł miesięcznie. Z kolei koszt wymiana pasów przepuklinowych nie pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym ze złamanym nadgarstkiem. Strona pozwana podniosła również zarzut przedawnienia roszczenia o podwyższenie renty za okres przekraczający trzy lata wstecz od złożenie pozwu, tj. za okres od dnia 1 lipca 2005 r. do dnia 5 listopada 2005 r. Nadto strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczeń o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie pieniężne z uwagi na upływ 10 letniego terminu określonego w nieobowiązującym art. 442 § 2 k.c., który zgodnie z przepisami przejściowymi znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Niezależnie od tego strona pozwana podniosła, że roszczenie o odszkodowanie jest merytorycznie bezzasadne, gdyż przede wszystkim za okres od 2005 r. pokrywa się ono z roszczeniem o podwyższenie renty na podstawie 907 § 2 k.c., a poszczególne koszty, których zwrotu domaga się powódka w ramach dochodzonego odszkodowania nie pozostają w normalnym związku przyczynowym z likwidacją skutków złamania nadgarstka. Nadto zarzucono, że powódka nie udowodniała żadnych wydatków, a po 2000 r. po jej stronie nie powstała w związku z wypadkiem żadna nowa szkoda, jak również nie ujawniła się żadna nowa krzywda, która nie była objęta poprzednim postępowaniem. W dniu 6 stycznia 2010 r. (...) S.A. z siedzibą w W. zgłosił interwencję uboczną po stronie pozwanej. Zgłaszając interwencję, interwenient podtrzymał twierdzenia i wniosku podniesione w odpowiedzi na pozew oraz we wszystkich pismach procesowych. Wyrokiem z 2 listopada 2012 r. wydanym do sygn. akt I C791/09 Sąd I instancji: zmienił wysokość renty prawomocnie zasądzonej w sprawie I C 1116/96 wyrokiem z 20 czerwca 2000 r., poprzez zobowiązanie strony pozwanej do zapłaty na rzecz powódki kwoty 2.850 zł z tytułu renty, płatnej do 10-go każdego następującego po sobie miesiąca począwszy od listopada 2005 r., z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności liczonymi dla kwot renty, których: wymagalność powstała w okresie od 11 listopada 2005 r. do 22 lipca 2009 r.; wymagalność powstała po 23 lipca 2009 r., od dnia następnego po dniu wymagalności kwoty renty (pkt. I); oddalił powództwo w pozostałej części (pkt. II); nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu kosztów procesu poniesionych przez stronę pozwana i interwenienta ubocznego, ani też należnych Skarbowi Państwa (pkt. III); przyznał od Skarbu Państwa na rzecz K. L. kwotę 8.856 zł brutto tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej powódce przez adwokata ustanowionego z urzędu (pkt.IV). W ustaleniach stanu faktycznego sprawy Sąd Okręgowy podał co następuje: Powódka H. D. w dniu 10 marca 1996 r., po wyjściu z kaplicy na CmentarzuR.w K. poślizgnęła się na oblodzonej alejce i upadła. Cmentarz R. jest terenem komunalnym zarządzanym przez Zarząd Cmentarzy Komunalnych, będący zakładem budżetowym Miasta K.. Przed Sądem Okręgowym w Krakowie toczyła się pod sygnaturą akt I C 1116/96 sprawa z powództwa H. D. przeciwko stronie pozwanej Gminie Miejskiej K. – Zarządowi Cmentarzy Komunalnych o zapłatę. Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2000 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził na rzecz powódki kwotę 12.950 zł z odsetkami tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia pieniężnego oraz rentę: za okres od 1 lipca 1996 r. do 31 sierpnia 1996 r. po 200 zł miesięcznie, za okres od 1 września 1996 r. do 31 marca 2000 r. po 10 zł miesięcznie, a za okres od 1 kwietnia 2000 r. po 12 zł miesięcznie. Z uzasadnienia w/w wyroku wynika, że ostateczne żądanie powódki zapłaty kwoty 40.000 zł i renty w kwocie 1.000 zł miesięcznie związane było z wyżej opisanym zdarzeniem z dnia 10 marca 1996 r. Dalej Sąd Okręgowy ustalił, że w wyniku przedmiotowego wypadku powódka doznała złamania kości promieniowej prawej (prawego nadgarstka), a bezpośrednie tego skutki zostały ocenione na 20 % uszczerbku na zdrowiu. To z kolei uzasadniało na zasadach art. 445 k.c. przyznanie jej zadośćuczynienia pieniężnego. Odpowiednią kwotą zadośćuczynienia było w tych warunkach 18.000 zł, co wobec wypłacenia wcześniej powódce kwoty 6.500 zł z tego tytułu sprawiło, że zasądzono na rzecz powódki kwotę 11.500 zł. Przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego Sąd wziął pod uwagę takie okoliczności, jak stopień i czas trwania cierpień fizycznych, stopień bólu, wiek powódki, rodzaj doznanego obrażenia, a nadto fakt, że wypadek z pozoru mało groźny wytrącił powódkę z „równowagi”, był powodem stresu i ujemnych doznań psychicznych. Szczególne znaczenie miał wiek powódki, jej sytuacja osobista, niepełnosprawność i kondycja psychiczna. Dalej idące żądanie zadośćuczynienia zostało oddalone, jako wygórowane. Sąd Okręgowy ustalił, że nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego między wypadkiem z dnia 10 marca 1996 r., a zwichnięciem prawego ramienia przy otwieraniu wywietrznika w kwietniu 1997 r. Sąd Okręgowy przyjął, że konieczność rehabilitacji nadgarstka, istniała przez okres około 3-6 miesięcy od dnia wypadku. Dalej Sąd – opierając się na opinii biegłych – uznał konieczność stosowania zabiegów rehabilitacyjnych złamanego nadgarstka przez okres około 3-6 miesięcznie od dnia wypadku i brak wymogów stosowania zabiegów rehabilitacyjnych blisko 5 lat po wypadku, bowiem nie występują szanse na uzyskanie dalszej poprawy, a postępujące pogorszenie wynikało ze zmian zwyrodnieniowych istniejących już znacznie wcześniej przed wypadkiem. Sąd zasądził więc na rzecz powódki kwotę 600 zł uznając, że konieczność rehabilitacji nadgarstka istniała przez okres około 6 miesięcy od dnia wypadku. Sąd stwierdził konieczność dalszej rehabilitacji ręki powódki, nie mającej jednak żadnego związku z przebytym w marcu 1996 r. złamaniem. Opierając się na opinii biegłych Sąd Okręgowy przyjął, że od września 1996 r. wskazane były do podawania powódce jedynie zwykłe środki przeciwbólowe, dostępne bez recepty, których koszt miesięczny wynosi 10-12 zł. To zdaniem Sądu uzasadniało przyznanie powódce renty z tytułu zwiększonych potrzeb. Sąd ustalił, że powódka przyjmuje wprawdzie silne leki przeciwbólowe, po zażyciu których musi przyjmować drogie leki osłonowe, ale ma to związek z szeregiem innych dolegliwości, przede wszystkim dotyczących schorzenia gośćca, niepowiązanym z przedmiotowym wypadkiem. Sąd wskazał w uzasadnieniu, że powódce w 1991 r. przyznano na jej wniosek I grupę inwalidzką, z rozpoznaniem uogólnionej miażdżycy z objawami parkinsonizmu, nadciśnienia tętniczego, objawami niewydolności krążenia, choroby zwyrodnieniowej stawów i stanu po świeżo przebytym złamaniu kości podudzia prawego. Już wtedy zdaniem Sądu stwierdzono wymóg stosowania wobec powódki stałej opieki i pomocy osób trzecich – z uwagi na nasilone objawy miażdżycy i daleko posunięte zmiany w układzie kostnym. Sąd powołując się na opinię biegłych wskazał, że gdyby wypadek wydarzył się u osoby zdrowej, to koniecznym byłoby stosowanie względem niej trzech-miesięcznej opieki i pomocy ze strony osób trzecich. W przypadku zaś powódki złamany nadgarstek nieznacznie zwiększył zakres opieki i pomocy w ciągu trzech miesięcy, skoro już przed wypadkiem powódka takiej pomocy wymagała. W późniejszym okresie konieczność opieki i pomocy ze strony osób trzecich wynikały wyłącznie ze schorzeń samoistnych. Sąd stwierdził, że biegli w opinii z 2000 r. wykluczyli występowanie u powódki stanu depresyjno-lękowego, stwierdzając że nasilone objawy nerwicy rozpoznano u niej już szereg lat przed wypadkiem z 1996 r. Całość objawów wskazywała na występowanie u powódki zespołu nerwicy roszczeniowej o znacznym nasileniu. To schorzenie nie pozostawało jednak w związku z wypadkiem. Powyższy wyrok został utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 października 2000 r., sygn. akt I ACa 725/00. Odpis pozwu został doręczony stronie pozwanej w dniu 21 lipca 2009 r. (k. 144) (okoliczności bezsporne). Stan zdrowia powódki w związku z bezpośrednimi następstwami przedmiotowego wypadku jest stabilny i ogólnie dobry. Obecny stan jej kończyny górnej prawej w zakresie przedramienia i ręki ma bezpośredni związek z wypadkiem. Natomiast w zakresie stawu ramiennego prawego oraz w związku z chorobą kręgosłupa nie można mówić o bezpośrednim związku ich aktualnego stanu z przedmiotowym wypadkiem. Powódka doznała również uszkodzenia stawu ramiennego prawego w dniu 25 kwietnia 1997 r., które nasiliło degradację biologiczną powódki. Obniżona sprawność ręki prawej – osłabiona siła nadgarstkowa, niewielki deficyt ruchomości w stawie promieniowo-nadgarstkowym – może w sposób izolowany być następstwem złamania przedramienia, albo zwichnięcia stawu ramiennego albo obydwu tych zdarzeń łącznie. Z kolei ogólny stan zdrowia związany z następstwami przedmiotowego wypadku i dominująco schorzeń samoistnych jest bardzo zły. Stąd też powódka wymaga stałej opieki i pomocy osób drugich w zaspokajaniu codziennych potrzeb. Występujące u powódki skrzywienie kręgosłupa nie jest konsekwencją nieprawidłowej postawy wskutek nieużywania prawej ręki. U powódki występują mające charakter pourazowy: choroba zwyrodnieniowa stawu ramiennego prawego oraz mające charakter samoistny: choroba zwyrodnieniowa stawu biodrowego prawego, obydwu stawów kolanowych, zniekształcenie stóp, przejawiające się paluchami koślawymi i młotowatością palców drugich obydwu stóp. Nadto powódki cierpi na choroby niezwiązane z narządami ruchu mające charakter samoistny w postaci: niewydolności krążenia, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, podejrzenie stenozy aortalnej, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, niewydolności nerek w stadium wyrównania, zespołu jelita drażliwego, przepukliny kresy białej, podejrzenia zaburzeń depresyjnych. Powódka potrzebuje obecnie rehabilitacji ruchowej, kardiologicznej, pulmunologicznej. Zaprzestanie przez nią rehabilitacji w przeszłości skutkowało utratą szansy poprawy zdrowia. Choroby układu krążenia powódki powstały pod koniec lat 80-tych. Powódka od 2007 r. ma trudności z poruszaniem się. Problemy z kręgosłupem powódka miała przed 10 marca 1996 r. Koszt dwóch zabiegów rehabilitacyjnych z dojazdem do domu wynosi 400 zł. Niezbędne są dwa zabiegi w miesiącu dla skutecznej i efektywnej rehabilitacji powódki. Zdarzenie jakie miało miejsce na cmentarzu w dniu 10 marca 1996 r. wpłynęło na dalsze pogorszenie się zdrowia powódki. Rozwinął się u niej zespół poupadkowy, a zdarzenie to prawdopodobnie wpłynęło na dalsze pogorszenie zdrowia powódki i zwiększyło ryzyko powstania dalszych powikłań i schorzeń. Brak jest podstaw do uznania, że w związku z wypadkiem z dnia 10 marca 1996 r. pojawiły się aktualnie nowe cierpienia fizyczne i psychiczne, które nie zostały objęte postępowaniem w sprawie I C 1116/96. Brak również podstaw do uznania, by w chwili obecnej pojawiły się nowe konsekwencje dalsze następstwa wypadku z dnia 10 marca 1996 roku. Pogarszający się stan zdrowia powódki nie jest związany z wypadkiem mającym miejsce w dniu 10 marca 1996 r. Jest on następstwem schorzeń współistniejących o charakterze samoistnym oraz naturalnym procesem inwolucji organizmu powódki. W związku z progresją schorzeń występujących u powódki, następuje nasilenie aktualnie zgłaszanych przez nią skarg związanych z bólem. Jednakże pomijając tą progresję schorzeń stopień natężenia dolegliwości bólowych, jakie mogą być następstwem złamania kości promieniowej jest adekwatny do tego wskazanego przez biegłych w 2000 r. W związku z następstwami przedmiotowego wypadku z dnia 10 marca 1996 r. powódka aktualnie wymaga okresowej, w miarę potrzeb, pomocy w wykonywaniu cięższych prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego osoby samotnej, takich jak sprzątanie, mycie okien, pranie, zakupy. Nadto wymaga ona zażywania leków o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym, o działaniu ogólnym, takich jak tramal, aglan, leków osłaniających śluzówkę, zabiegów kinezytoterapeutycznych – ćwiczenia czynne i bierne oraz fizykoterapeutycznych w postaci światłoterapii, laseroterapii i innych form oddziaływania fizykoterapeutycznego. Koszt zakupu leku Tramal krople doustne wynosi 47,22 zł. Koszt zakupu leku Aglan wynosi 18,20 zł. Łączny miesięczny koszt powyższych leków wraz z kosztem zakupu leków osłonowych wynosi około 90 zł. Powódka ma 85 lat. W przeszłości uczęszczała na zajęcia rehabilitacyjne przez miesiąc, jednakże z uwagi na to, że w jej ocenie nic jej to nie dawało, kazano jej układać klocki oraz popędzano ją, zrezygnowała z tych zajęć. Obecnie powódka nie wychodzi z domu, ma problemy z poruszaniem się. Wobec aktualnego jej stanu zdrowia musi zażywać szereg leków oraz wymaga pomocy osób trzecich. Obecnie przychodzi do niej pracownik MOPS-u, który przez trzy godziny dziennie pomaga jej. W przypadku konieczności przemieszczenia powódka korzysta z prywatnego pogotowia Transmed. Jej renta wynosi 2.400 zł, a po zajęciu komorniczym otrzymuje faktycznie 1.420 zł. Zaległości czynszowe powódki wynoszą 19.000 zł. Powódka czuje oburzenie na zachowanie Gminy Miejskiej K.. W grudniu 2009 r. Zarząd (...) wypowiedział powódce umowę najmu lokalu mieszkalnego z uwagi na zwłokę z zapłatą czynszu. W związku z tym skierowano przeciwko powódce pozew o eksmisje z zajmowanego przez nią lokalu mieszkalnego. Prezydent Miasta K. na podstawie ostatecznych decyzji administracyjnych wydanych w październiku 2011 r. odmówił odstąpienia od żądania od powódki zwrotu wydatków za zrealizowane usługi opiekuńcze, gospodarcze i pielęgnacyjne jej przyznane oraz odmówił zwolnienia z odpłatności za realizowane wobec niej usługi opiekuńcze, gospodarcze i pielęgnacyjne. Sąd Okręgowy określając stan zdrowia powódki oraz następstwa przedmiotowego wypadku oparł się na opinii sądowo-lekarskiej dr J. J. (k. 400–407), jak i na opinii biegłego specjalisty chorób wewnętrznych i geriatrii K. C. (k. 693–707). Przy ich ocenie stwierdzono, że strona pozwana nie kwestionowała ich treści w terminie zakreślonym przez Sąd. Jedynie powódka kwestionowała treść opinii dr J. J. w swym piśmie procesowym z dnia 16 lutego 2010 r. (k. 425-430), żądając jednocześnie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego geriatry. W pierwszej kolejności powódka twierdziła, że mógł u niej wystąpić tzw. zespół poupadkowy i na tę okoliczność żądała przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Dowód ten został przeprowadzony, a biegły w swej opinii – niekwestionowanej przez żadną ze stron – rzeczywiście potwierdził wystąpienie u powódki zespołu poupadkowego. Jednakże samo stwierdzenie zespołu poupadkowego u powódki, nie dawało podstaw do uznania jej roszczenia za zasadne. Nie wykluczono także tego, iż nie występują obecnie cierpienia fizyczne i psychiczne, których nie można było wcześniej przewidzieć. Dalej powódka zarzucała, w piśmie z dnia 16 lutego 2010 r., że biegły J. J. wskazał na istnienie prawdopodobieństwa ewentualnego uszkodzenie kręgosłupa, które nie zostało zdiagnozowane w przedmiotowym wypadku. Okoliczność ta również była tematem opinii biegłego K. C., który jedynie stwierdził, iż „zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa mogą nie dawać dolegliwości, a jeżeli występują zaostrzenia choroby, to mogą zwiększać ryzyko upadków”. Zatem, w ocenie Sądu Okręgowego nie zostało wykazane w sprawie, że zmiany kręgosłupa mają związek z przedmiotowym zdarzeniem z dnia 10 marca 1996 r. Również na podstawie zeznań świadków T. C. i T. Ś. brak było do udzielenia jednoznacznej odpowiedzi, czy problemy z kręgosłupem były następstwem wypadku, chociaż świadek T. C. stwierdził, że powódka musiała mieć kłopoty z kręgosłupem przed wypadkiem bowiem skrzywienie, skolioza kręgosłupa są procesami długotrwałymi, a nie wynikiem jednego wypadku (k. 154/2). Powódka w piśmie z dnia 16 lutego 2010 r. zarzucała również i to, że w opinii biegłego (...) nie ustalono, dokładnej przyczyny obniżenia sprawności ręki prawej. Jednakże, zdaniem Sądu Okręgowego, fakt ten ma znaczenie drugorzędne dla rozstrzygnięcia. Zarówno złamanie przedramienia, jak i zwichnięcie stawu ramieniowego były znane Sądowi w sprawie I C 1116/96 i były podstawą ustaleń. Odnosząc się do wniosku powódki o przeprowadzenie dowodu z opinii kardiologicznej, Sąd Okręgowy skonstatował, że była ona zbędna dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Otóż biegły J. J. wywiódł, że „(...) obrażenia ciała, jakich doznała powódka w związku z przewróceniem się i złamaniem przedramienia mogły mieć przejściowo zaostrzający wpływ na przebieg choroby układu krążenia. Bardziej precyzyjnie na tak sformułowane pytanie mógłby odpowiedzieć biegły z zakresu kardiologii”. Jednakże zbędność opinii kardiologa wynika z faktu, iż przedmiotowy uraz mógł mieć przejściowy wpływ na choroby krążenia, a więc w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego mógł być znany w 2000 r., gdy Sąd wydawał orzeczenie w sprawie I C 1116/96. Jako, że był to stan przejściowy to obecnie jest nikłe prawdopodobieństwo, aby stan ten trwał nadal. Zatem skoro ten przejściowy stan mógł istnieć wcześniej lub w trakcie wydania wyroku w 2000 r., to też winien zostać wówczas uwzględniony. Wobec tego, że funkcją niniejszego postępowania nie jest naprawianie błędów poprzedniego wyroku, toteż nie było potrzeby powoływania opinii biegłego kardiologa. Sąd opierając się o art. 322 k.p.c. ocenił, że cenę zakupu leków Aglan i Tramal w oparciu o fakturę Vat znajdującą się na k. 743. Kwoty te są zbliżone do kwoty 70 zł jaką podał świadek T. Ś., jako miesięczny koszt zakupu leków Tramadol i Aglan (k. 153). Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków T. Ś. i T. C., gdyż w sposób logiczny, spójny oraz zgodny z przedstawionymi powyżej opiniami zobrazowali oni stan zdrowia powódki. Z kolei zeznania świadków G. S. i L. M. nie wnoszą wiele do sprawy. Świadkowie ci opisują jedynie swoje subiektywne spostrzeżenia odnośnie stanu zdrowia powódki po wypadku i nie mogą one zastępować w tym zakresie biegłych, którzy w niniejszej sprawie określili następstwa przedmiotowego wypadku. Zeznania powódki Sąd również uznał w większości za wiarygodne. Jednakże sam fakt ponoszenia przez powódkę określonych wydatków, wobec braku m.in. adekwatnego związku przyczynowego nie mógł być podstawą obciążenia nimi strony pozwanej. W rozważaniach prawnych roszczenie powódki, tak w odniesieniu do odszkodowania i zadośćuczynienia pieniężnego, jak i renty, Sąd Okręgowy w pierwszej konieczności ustosunkował się do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia tych roszczeń. Na tym tle nawiązując do przepisów intertemporalnych dotyczących zasadności podniesionego zarzutu przedawnienia, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 442 k.c. Wynika to z art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny ( Dz.U. Nr 80 poz. 538 – zwana dalej ustawą z 16 lutego 2007 r.) odnoszącego się do roszczeń, o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, do których stosuje się przepisy art. 442 1 k.c. Zatem termin przedawnienia roszczeń powódki upłynął w dniu 10 marca 2006 r. W tym kontekście Sąd Okręgowy poddał analizie podnoszone przez powódkę argumenty, że zarzut przedawnienia stanowi naruszenie art. 5 k.c. Odnosząc się do tego, w nawiązaniu do poglądów judykatury, zostało zauważone, że wymagana jest oceny charakteru dochodzonych roszczeń, przyczyn opóźnienia i jego nadmierności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 204/01, LEX nr 78814). Zaznaczono przy tym, że sam charakter roszczenia nie ma tu znaczenia przesądzającego, skoro ustawodawca w art. 442 k.c. zdecydował się wprowadzić przepisy dotyczące terminów przedawnienia, co do roszczeń, które wynikają z czynów niedozwolonych powodujących szkodę na osobie. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy ocenił zarzut naruszenia art. 5 k.c. wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 1 września 2006 r., sygn. akt SK 14/05. Otóż w wyroku tym orzeczono, że: art. 442 § 1 zdanie drugie k.c. poprzez pozbawienie pokrzywdzonego dochodzenia odszkodowania za szkodę na osobie, która ujawniła się po upływie lat dziesięciu od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, jest niezgodny z art. 2 i art. 77 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ten traci moc obowiązującą z dniem 31 grudnia 2007 r. Przed wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego weszła w życie ustawa z 16 lutego 2007 r., wraz z jej art. 2, który nakazuje w niniejszej sprawie stosować art. 442 k.c. Wobec tego pojawia się pytanie, czy fakt uznania tego przepisu za niekonstytucyjny, uzasadnia w każdych okolicznościach na tle zarzutu przedawnienia skuteczność zarzutu naruszenia art. 5 k.c. Na tak udzielone pytanie Sąd I instancji udzielił odpowiedzi negatywnej, gdyż jego zdaniem należało podzielić stanowisko, wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2009 r., ( sygn. akt I CSK 33/09, LEX nr 584185), w świetle którego: „(...) Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1 września 2006 r. SK 14/05 nie uchylił art. 442 k.c. Rzecz w tym, że Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej tego przepisu, a ustawodawca uchylił ten przepis ustawą z dnia 16 lutego 2007 r. i wprowadził art. 442 1 k.c. Uchylenie art. 442 k.c. nastąpiło więc przed wejściem w życie powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza to, że nie wywołał on skutku z art. 190 Konstytucji RP i w tym sensie stał się on bezprzedmiotowy. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny był zobowiązany stosować ustawę z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538), w tym art. 2 tej ustawy, który jednoznacznie wskazuje, że art. 442 1 k.c. stosuje się jedynie do roszczeń nieprzedawnionych w dniu wejścia w życie ustawy tj. w dniu 10 sierpnia 2007 r.”. Nadto Sąd Okręgowy zauważył, że nie można poprzez stosowanie art. 5 k.c., do każdego przypadku upływu terminu przedawnienia na podstawie art. 442 k.c., wyłączać skuteczności zarzutu przedawnienia, tylko z uwagi na treść powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Takie postępowanie sprawiłoby, że art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. byłby bezprzedmiotowy, a art. 5 k.c. ustanawiałby w tej sytuacji regułę, a nie wyjątek. Na takie stosowanie art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. nie pozwalają także treść uzasadnienie powyższego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym stwierdzono, że: „Jest natomiast w gestii ustawodawcy rozstrzygnięcie w drodze odpowiedniej reguły intertemporalnej, czy nowe rozwiązanie, które zostanie przyjęte w ramach art. 442 k.c. - w zgodzie z rozstrzygnięciem w niniejszej sprawie - będzie mogło znaleźć zastosowanie także w stosunku do roszczeń odszkodowawczych, których termin przedawnienia nie upłynąłby jeszcze, gdyby zostały zastosowane nowe reguły określające początek biegu i długość terminu przedawnienia takich roszczeń”. Zatem skoro Trybunał Konstytucyjny dopuszczał takie rozwiązanie jakie przyjął ustawodawca w art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r., to też, w ocenie Sądu Okręgowego, zastosowanie tego przepisu na gruncie niniejszej sprawy nie może stanowić samoistnej podstawy dla skuteczności podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu z art. 5 k.c. Na powyższym tle Sąd Okręgowy zauważył, że koniecznym stało się ustalenie, czy inne okoliczności faktyczne wpływają na zasadność naruszenia prawa podmiotowego przez stronę pozwaną. Otóż nie wykazano w sprawie, aby powódka z winy strony pozwanej nie wystąpiła z roszczeniem o odszkodowanie i zadośćuczynienie pieniężne przed upływem terminu przedawnienia. Co prawda wniesiony przez nią w 2005 r. pozew o zasądzenie dalszego zadośćuczynienia został prawomocnie odrzucony, jednakże nie można wywodzić dla strony pozwanej negatywnych konsekwencji z tego, że powódka formułowała swoje żądanie, które nie mogło być merytorycznie rozpoznane. Również nie przemawia za skutecznością zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego, zdaniem Sądu I instancji fakt, że Prezydent Miasta K. wydał ostateczne decyzje administracyjne określonej treści lub to, iż wobec powódki został wniesiony pozew o eksmisję. Abstrahując od tego, że pozew o eksmisję wniosła inna jednostka organizacyjna strony pozwanej, to stwierdzono brak wykazania wpływu tych okoliczności na upływ terminu przedawnienia. Przeciwko zasadności naruszenia zasad współżycia społecznego poprzez podniesienie zarzutu przedawnienia przemawia, w ocenie Sądu również to, że powódka wniosła powództwo po upływie prawie dwóch i pół roku od dnia upływu terminu przedawnienia. W końcu Sąd stwierdził, że powództwo o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia pieniężnego było w przeważającej części niezasadne merytorycznie. Mogłoby ono podlegać jedynie uwzględnieniu w zakresie kosztów leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, rehabilitacji, wizyt lekarskich i opieki. To też Sąd Okręgowy uwzględnił te koszty w zakresie nieprzedawnionym ustalając wysokość zmienionej renty. W przedmiocie oceny zasadności powództwa o odszkodowanie, Sąd Okręgowy zauważył, że w pierwszej kolejności wymaga odpowiedzi kwestia, czy wskazane przez powódkę, a wyszczególnione powyżej koszty pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem jakie miało miejsce w dniu 10 marca 1996 r. Niewątpliwie wydatki na lekarstwa, na opiekę medyczną, na rehabilitacje, koszty przejazdu specjalistycznym transportem medycznym pozostają w związku ze szczegółowo opisanym powyżej stanem zdrowia powódki. W doktrynie podkreśla się, że w celu zbadania związku przyczynowego konieczne jest dokonanie dwuetapowy analizy. W pierwszej kolejności bada się, czy w ogóle pomiędzy kolejnymi faktami istnieją obiektywne powiązania. Zatem jest konieczne określenie, czy dany fakt (przyczyna) był koniecznym warunkiem wystąpienia innego faktu (skutku), czyli czy bez niego skutek by wystąpił. Dla ustalenia tej okoliczności, proponuje się posłużenie się testem warunku koniecznego ( sine qua non) polegające na ustaleniu, czy dana szkoda wystąpiłaby, gdyby nie było innego faktu, stanowiącego podstawę odpowiedzialności. Udzielenie odpowiedzi negatywnej sprowadzającej się do tego, że badany skutek nastąpiłby również mimo nieobecności danej przyczyny, sprawia jako uprawniona konkluzje, iż nie występuje żaden obiektywny związek przyczynowy i nie ma potrzeby dalszego badania, czy występuje związek przyczynowy „adekwatny" w rozumieniu art. 361 k.c. Dopiero udzielenie pozytywnej odpowiedzi na tak postawione pytanie, rodzi konieczność sprawdzenia czy dany skutek jest następstwem normalnym. Przenosząc te ogólne rozważania na grunt omawianej sprawy Sąd Okręgowy uznał, że zdarzenie z dnia 10 marca 1996 r. nie jest warunkiem koniecznym, obecnego stanu zdrowia powódki i związanych z tym wydatków. Z opinii biegłego J. J. wynika bowiem, że pogarszający się stan zdrowia powódki nie jest związany z wypadkiem mającym miejsce w dniu 10 marca 1996 r., gdyż jest on następstwem schorzeń współistniejących o charakterze samoistnym oraz naturalnym procesem inwolucji organizmu powódki. Powódka tej tezy opinii w zakresie występowania chorób samoistnych, inwolucji organizmu powódki, nie negowała w sposób bezpośredni, wskazując, na konieczność zasięgnięcia opinii biegłego geriatry. Z opinii biegłego K. C. wynika, że zdiagnozowany u powódki zespół poupadkowy prawdopodobnie wpłynął na dalsze pogorszenie stanu zdrowia powódki i zwiększył ryzyko dalszych powikłań. W ocenie Sądu Okręgowego nie wykazano jednakże, aby bez wystąpienia zespołu poupadkowego nie wystąpiłyby skutki w postaci obecnego stanu zdrowia. Mogła to być jedynie jedna z przyczyn obecnego stanu zdrowia. Skoro z opinii biegłego (...) wynika, że obecny stan zdrowia jest następstwem schorzeń współistniejących o charakterze samoistnym oraz naturalnego procesu inwolucji organizmu powódki, to wystąpienie zespołu poupadkowego nie było warunkiem koniecznym dla zaistnienia skutków w postaci obecnego stanu zdrowia powódki. W świetle powyższego nie można, w ocenie Sądu Okręgowego, uznać również za zasadną odpowiedzialności strony pozwanej, za koszty jakie będą związane z dostosowania mieszkania powódki do jej niepełnosprawności. Na marginesie zostało zauważone, że całkowicie chybiona jest argumentacja o rzekomej odpowiedzialność strony pozwanej za szkodę w postaci kosztów obsługi kredytów i pożyczek zaciągniętych przez powódkę. Zdaniem Sądu Okręgowego również żądanie zadośćuczynienia pieniężnego okazało się niezasadne merytorycznie. Otóż nie można przy żądaniu zadośćuczynienia za krzywdę abstrahować od brzemienia obowiązującego w chwili wydania wyroku w sprawie I C 1116/09 przepisu art. 321 § 2 k.p.c. W tym kontekście stwierdzono, że na akceptacje zasługuje wielokrotnie wyrażany w orzecznictwie pogląd wyrażający się stwierdzeniem: „Charakter zadośćuczynienia pieniężnego z art. 445 § 1 k.c., będącego swoistą formą odszkodowania, w zasadzie jednorazowego i dlatego podlegającego jednorazowemu zasądzeniu, przemawia przeciwko dopuszczalności domagania się więcej niż jednego zadośćuczynienia za tę samą krzywdę, choćby jej postać ulegała zmianom. Nie należy więc dopatrywać się jakiejś odrębnej krzywdy wtedy, gdy w rzeczywistości ujawniona zostaje tylko nowa okoliczność powodująca jedynie rozrastanie się istniejącej już dawniej i znanej sądowi krzywdy. Gdyby jednak w przyszłości została ujawniona inna krzywda, całkowicie odrębna, której nie można było w ramach podstawy poprzedniego sporu przewidzieć, to wówczas będzie to nowa krzywda, która nie była przedmiotem rozstrzygnięcia i nie mogła być tym samym objęta powagą rzeczy osądzonej” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2004 r. I CK 321/04). Analogiczne stanowisko Sąd Najwyższy wyraził w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 21 listopada 1967 r., III PZP 37/67, mającej moc zasady prawnej (OSNCP 1968, nr 7, poz. 113). Na tym tle Sąd Okręgowy zauważył, że powódka nie wykazała, aby zespołu poupadkowego nie dało się przewidzieć w ramach poprzedniego postępowania sądowego toczącego się pod sygnaturą I C 1116/96. Ponadto analiza uzasadnień orzeczeń Sądów I i II instancji zapadłych w tamtej sprawie daje podstawę do przyjęcia, że orzekający w tamtej sprawie Sąd brał pod uwagę to, iż wypadek z pozoru mało groźny wytrącił powódkę z „równowagi”, był powodem stresu i ujemnych doznań psychicznych. Skoro zatem wypadek był przyczyną stresu i ujemnych doznań psychicznych, a Sąd orzekający w poprzedniej sprawie wziął pod uwagę to, że powódka upadała również później, czego skutkiem było m.in. zwichnięcie stawu ramieniowego, to tym samym brak jest podstaw do przyjęcia ewentualnego nasilenia się zespołu poupadkowego przejawiającego się głównie obawą przed kolejnym upadkiem, wycofaniem się z aktywności, był całkowicie nową krzywdą, za którą należało się odrębne zadośćuczynienie pieniężnego. Oceniając żądania w dalszym ciągu żądanie zasądzenia zwiększonej renty Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności odniósł się do podniesionego zarzutu przedawnienia żądania podwyższenia renty w zakresie renty za okres od dnia 1 lipca 2005 r. do dnia 5 listopada 2005 r. Tak też zarzut ten został uznany częściowo za zasadny, gdyż Sąd zaaprobował pogląd judykatury, że uregulowane w art. 907 § 2 k.c. roszczenie o zmianę wysokości renty podlega trzyletniemu przedawnieniu, a jednocześnie brak jest przeszkód do podwyższenia bieżącej renty, choćby zmiana stosunków nastąpiła dawniej niż przed trzema laty, o ile zwiększenie potrzeby uprawnionego utrzymują się w dalszym ciągu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 9 marca 2005 r., I ACa 93/05, OSAB 2005, z. 2, poz. 17). W tej sytuacji, skoro powódka wniosła pozew w dniu 28 października 2008 r. to roszczenie o zmianę renty przedawniło się dla renty wymagalnej przed dniem 28 października 2005 r. Ze wskazanych powyżej poglądów brak jest podstaw do przyjęcia, że zasadnym jest zarzut naruszenia art. 5 k.c. poprzez podniesienie zarzutu przedawnienia. Przechodząc w dalszym ciągu do merytorycznej oceny zasadności zgłoszonego roszczenia Sąd Okręgowy wskazał, iż w doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, iż zmiana stosunków musi nastąpić po dacie ustalenia uprawnienia do renty. Powództwo oparte na przepisie art. 907 § 2 k.c. nie może zmierzać do poprawienia błędów poprzedniego orzeczenia sądowego bądź zawartej ugody (tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1976 r., sygn. akt III PR 151/75, LEX nr 14298). Wobec tego zasadnym była zmiana renty w zakresie kosztów jakie powódka ponosi na leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i osłonowe. Konieczność ich zażywania wynika z opinii biegłego J. J., a w świetle zasad wiedzy i doświadczenia życiowego jest oczywistym, że koszt leków przeciwbólowych wzrósł w ciągu 6 lat. W związku z czym zaistniały warunki do podniesienia renty w zakresie wydatków na te leki do 100 zł miesięcznie. W pozostałym zaś zakresie Sąd nie uwzględnił roszczenia o podniesienie renty co do dalszych kwot wydatkowanych przez powódkę na lekarstwa, gdyż kwoty te z powodów opisanych w związku z odmową zasądzenia odszkodowania nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 10 marca 1996 r. Wszak powódka zażywa szereg leków w związku z występującymi u niej chorobami samoistnymi. Z tych samych przyczyn Sąd Okręgowy nie uwzględnił roszczenie o zwiększenie renty w zakresie kosztów przejazdów medycznych czy kosztów wymiany pasów przepuklinowych. Z kolei w przedmiocie roszczenie o zwiększenie renty w zakresie kosztów rehabilitacji i opieki, na ich konieczność wskazała opinia dr J. J.. Biegły ten stwierdził, że obniżona sprawność ręki prawej – osłabiona siła nadgarstkowa, niewielki deficyt ruchomości w stawie promieniowo-nadgarstkowym – może w sposób izolowany być następstwem złamania przedramienia. Ta opinia – w tym zakresie – koresponduje z opinią biegłego specjalisty chorób wewnętrznych i geriatrii K. C., który ocenił, że zdarzenie jakie miało miejsce na cmentarzu w dniu 10 marca 1996 r. wpłynęło na dalsze pogorszenie się zdrowia powódki i rozwinął się u niej zespół poupadkowy, a zdarzenie to prawdopodobnie wpłynęło na dalsze pogorszenie zdrowia powódki i zwiększyło ryzyko powstania dalszych powikłań i schorzeń. Tym samym Sąd Okręgowy uznał, że wystąpiła przesłanka w postaci określonego stanu zdrowia powódki, która uzasadnia przyznanie renty na pokrycie kosztów opieki i rehabilitacji, a także wizyt lekarskich. Jeżeli chodzi o ich zakres i wysokość, to biegły (...) kategorycznie stwierdził, że w związku z następstwami przedmiotowego wypadku z dnia 10 marca 1996 r. powódka aktualnie wymaga okresowej, w miarę potrzeb, pomocy w wykonywaniu cięższych prac związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego osoby samotnej, takich jak sprzątanie, mycie okien, pranie, zakupy; wymaga także zabiegów kinezytoterapeutycznych – ćwiczenia czynne i bierne oraz fizykoterapeutycznych w postaci światłoterapii, laseroterapii i innych form oddziaływania fizykoterapeutycznego. Powódka zeznaniami świadków wykazała wysokość związanych z tym kosztów. Stan zdrowia powódki wymaga stałych rehabilitacji wykonywanych w warunkach domowych (a nie okresowych, refundowanych z NFZ), uniemożliwia oczekiwanie, czy też eliminuje możliwość dojazdu. W adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 10 marca 1996 r. pozostają koszty rehabilitacji w wysokości 1.600 zł [dwa zabiegi w tygodniu z dojazdem do miejsca zamieszkania powódki], koszty opieki przy czynnościach wskazanych przez biegłego 1.000 zł miesięcznie [4 godziny dziennie, przy stawce 10-11 zł/godz.] oraz koszt jednej/dwóch – w zależności od potrzeby – wizyt lekarskich w miesiącu, w miejscu zamieszkania powódki – 150 zł miesięcznie. Reasumując, żądanie w zakresie renty zostało uwzględnione na podstawie art. 907 § 2 k.c., poprzez zwiększenie renty do kwoty 2.850 zł (100 zł – leki; 1.600 zł – rehabilitacja, zabiegi, ćwiczenia; 1.000 zł – opieka i 150 zł wizyty lekarskie), płatnej do 10 dnia każdego miesiąca, począwszy od listopada 2005 r. Przy obliczaniu renty Sąd Okręgowy rozważył złożoną sytuację powódki i jej usprawiedliwione potrzeby pozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia 10 marca 1996 r. oraz miał na względzie art. 322 k.p.c. Natomiast o odsetkach Sąd orzekając na zasadzie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. art. 455 k.c., miał na uwadze to, że zobowiązanie do zapłaty renty ma charakter zobowiązania bezterminowego, toteż na podstawie art. 455 k.c. przekształcenie go w zobowiązanie terminowe może nastąpić w wyniku wezwania wierzyciela skierowane wobec dłużnika do spełnienia świadczenia. Nie zostało natomiast wykazane, aby powódka wzywała przed doręczeniem pozwu stronę pozwaną do zapłaty zwiększonej renty. Wobec tego Sąd zasądził odsetki dla kwot renty wymagalnych od 11 listopada 2005 r. do 21 lipca 2009 r. (kiedy to nastąpiło doręczenie pozwu, k. 144), od dnia 22 lipca 2009 r. do dnia zapłaty. Z kolei od kwot renty wymagalnych po dniu 23 lipca 2009 r., od dnia następnego po dniu wymagalności kwoty renty do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo o zwiększenie renty zostało oddalone. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na zasadach art. 102 k.p.c., uznając, że powódka jest osobą starszą, schorowaną, która działała przed Sądem subiektywnie, aczkolwiek błędnie przekonana o zasadności własnych żądań. Na podstawie art. 113 ust. 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2010, Nr 90, poz. 594 z późn. zm.) Sąd odstąpił od obciążania powódki kosztami na rzecz Skarbu Państwa, uznając, iż przemawiają za tym te same względy, co powyżej. Powódka była reprezentowana przez adwokata K. L. będącego jej pełnomocnikiem z urzędu. Koszty pomocy prawnej udzielonej z urzędu nie zostały pokryte przez powódkę, ani w całości, ani też w części. Dlatego też Sąd na podstawie § 2 ust. 3 i § 6 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348) przyznał od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 8.856 zł brutto. W apelacji od powyższego wyroku, w odniesieniu do jego pkt. II, powódka zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: Pkt. 1, 2. naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci: obrazy przepisu art. 5 k.c. poprzez uznanie skuteczności podniesionego przez stronę pozwana zarzutu, podczas gdy stanowi to naruszenie prawa podmiotowego w rozumieniu art., 5 k.c.; obrazy przepisu art. 442 § 1 zd. 2 k.c. poprzez zastosowanie, uznanego za niezgodny z konstytucją, a w konsekwencji przyjęcie, że nastąpiło przedawnienie części roszczeń powódki, podczas gdy nie miał on w sprawie zastosowania, Pkt. 3-5 naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w postaci: art. 233 § 1 k.p.c. poprzez uznanie, że pomiędzy pogarszającym się stanem zdrowia powódki i ponoszonymi przez nią kosztami, a zdarzeniem z 10 marca 1996 r. nie istnieje adekwatny związek przyczynowy, a zatem koszty te powódka poniosłaby ze względu na schorzenia o charakterze samoistnym, podczas gdy wypadek spowodował pogorszenie stanu zdrowia powódki i powstanie zespołu pourazowego , a w konsekwencji na wskazywane przez powódkę koszty; art. 328 § 2 k.p.c., poprzez przyjęcie, że powództwo o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia było w przeważającej części niezasadne merytorycznie i mogło ono podlegać jedynie w zakresie kosztów rehabilitacji, wizyt lekarskich i opieki, podczas gdy Sąd I instancji nie podał podstawy faktycznej takiego rozstrzygnięcia, co uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej; art. 233 § 1 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przyjecie, że strona pozwana nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w postaci kosztów obsługi kredytów i pożyczek zaciągniętych przez powódkę oraz brak podania przyczyn takiego rozstrzygnięcia; Pkt. 6-7 naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci obrazy przepisów: art. 445 § 1 k.c. , poprzez uznanie, że żądanie zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego było niezasadne merytorycznie oraz, że nasilenie się zespołu powypadkowego nie było nową krzywdą, a w konsekwencji oddalenie powództwa o zasadzenie zadośćuczynienia, podczas gdy powódka po 2000 r., odnosiła nowe, niewystępujące wcześniej cierpienia, a tym samym odniosła nowa krzywdę; art. 907 § 1 k.c. , poprzez zasadzenie takiej samej renty za okres od listopada 2005 r. do 30 września 2009 r., za okres od 1 października 2009 r. do 31 grudnia 2011 r., jak i za okres od 1 stycznia 2012 r., całkowicie pomijając, fakt, że nastąpiła istotna zmiana stosunków w postaci zmiany siły nabywczej pieniądza, Pkt. 8-12 naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy w postaci naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez: dokonanie błędnych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji tylko do częściowo uwzględnienia żądania w zakresie renty i jej zwiększenia do 2.850 zł miesięcznie, a tym samym nieuwzględnienia wzrostu kosztów powódki w różnych okresach czasu, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a w szczególności koszty ponoszone przez powódkę, wskazują na zwiększenie się niezbędnych jej wydatków na przestrzeni lat 2005-2012 i konieczności jej uwzględnienia przy określaniu miesięcznej renty; dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego polegającej na przyjęciu, że brak jest podstaw do uznania, by w chwili obecnej pojawiły się nowe konsekwencje i dalsze następstwa wypadku z 10 marca 1996 r., które nie zostały objęte postępowaniem w sprawie I C 1116/96, a pogarszający się stan zdrowia powódki nie ma związku z rzeczonym wypadkiem, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie świadczy o nowych cierpieniach fizycznych i psychicznych powstałych na skutek wypadku, ale po 2000 r.; dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny materiału dowodowego prowadzącej do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że: stwierdzenie zespołu pourazowego u powódki nie daje podstaw do uznania, iż jej roszczenia są zasadne oraz, że nie występują nowe cierpienia fizyczne i psychiczne, których nie można było wcześniej przewidzieć, podczas gdy w sprawie wykazano, że występują nowe dolegliwości i nieznane wcześniej schorzenia, będące konsekwencją wypadku z 10 marca 1996 r.; nie zostało wykazane w sprawie , że zmiany kręgosłupa powódki maja związek z przedmiotowym w sprawie zdarzeniem z 10 marca 1996 r., podczas gdy co innego wynika z zeznań świadków oraz samej powódki; art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego kardiologa na okoliczność przebiegu choroby kardiologicznej i jej objawów, a w konsekwencji błędne ustalenie, że był do stan przejściowy i jest nikłe prawdopodobieństwo, że stan ten trwa nadal, podczas gdy Sąd I instancji nie posiada wiedzy na temat objawów i okresów zaostrzenia tej choroby mogącej się zaostrzyć po 2000 r., a także nie zostało to wyjaśnione w dotychczasowych opiniach biegłych. Wobec powyższego powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie w jakim oddalono powództwo poprzez uwzględnienie jej powództwa w całości, z tym zastrzeżeniem, że w odniesieniu do pierwotnego żądania zapłaty odsetek dla poszczególnych kwot renty, ogranicza ona swoje roszczenie licząc odsetki według terminów jakie przyjął Sąd Okręgowy. Na wypadek, gdy Sąd Apelacyjny przyjął, że wobec zaskarżenia wyroku tylko w pkt. II, zaś pkt. I musi pozostać bez zmian powódka wniosła o: zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwot odszkodowania i zadośćuczynienia po 500.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu tj. 29 października 2009 r. oraz zmianę wysokości renty prawomocnie zasadzonej w wysokości 12 zł w sprawie I C 1116/96, w zakresie przekraczającym zasadzone przez Sąd Okręgowy 2.850 zł miesięcznie do wysokości żądanej ostatecznie przez powódkę w taki sposób, że: - za okres od lipca 2005 r. do 30 września 2009 r. – wysokość renty wyniesie łącznie 3.850 zł miesięcznie płatnych do 10-go dnia następującego po sobie miesiąca, - za okres od 1 października 2009 r. do 31 grudnia 2011 r. – wysokość renty wyniesie łącznie 3.900 zł miesięcznie płatnych do 10-go następującego po sobie miesiąca, -za okres od 1 stycznia 2012 r. – łączna wysokość renty wyniesie łącznie 8.200 zł miesięcznie płatnych do 10-go dnia następującego po sobie miesiąca, wraz z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności liczonymi dla kwot renty, których wymagalność powstała w okresie od 1 lipca 2005 r. do dnia 21 lipca 2009 r., od 22 lipca 2009 r. do dnia zapłaty, a także wraz z ustawowymi odsetkami na wypadek płatności liczonymi dla kwot renty, których wymagalność powstała po dniu 23 lipca 2005 r., od dnia następnego po dniu wymagalności kwoty renty do dnia zapłaty. Nadto apelantka wniosła o: - przeprowadzenie ba podstawie art. 382 k.p.c. dowodu z opinii biegłego lekarza kardiologa; - zasądzenie na rzecz jej pełnomocnika kosztów udzielonej z urzędu nieopłaconej pomocy prawnej w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, wobec ich nie zapłaceniu w całości, jak również w części. Strona pozwana w swej apelacji od wyroku Sądu Okręgowego w zakresie jego pkt. I, w zakresie zmienionej renty przewyższającej 100 zł miesięcznie zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: -1. naruszenie art. 233 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. poprzez zamieszczenie w uzasadnieniu wyroku twierdzeń wniosków wzajemnie się wykluczających oraz wskazujących na całkowity brak logiki w procesie oceny okoliczności faktycznych sprawy a polegających na: - (
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.