← Polska

I C 223/19

Sygn. akt: I C 223/19 upr. WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w Wąbrzeźnie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Hanna Woźniak Pro

§ 1

kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Jak słusznie zauważa się w orzecznictwie sądowym, sprzeczne z dobrymi obyczajami są m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 27.01.2011r. w sprawie VI ACa 771/10). Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę, formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie "rażąco" należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (vide m.in. wyrok SA w Warszawie z 14.09.2011r. w sprawie VI ACa 291/11; wyrok SA w Warszawie z 14.12.2010r. w sprawie VI ACa 487/10) . Przenosząc powyższe unormowania na kanwę niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż nie budzi wątpliwości, że (...) Sp. z o.o. z/s we W. jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie udzielania pożyczek gotówkowych. Pozwany natomiast jest konsumentem w rozumieniu ustawy, bowiem zgodnie z art. 22 § 1 kc jest osobą fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z treści umowy pożyczki nie wynika, aby P. L. zawierał przedmiotową umowę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Sąd nie ma także wątpliwości, że umowa stron została zawarta przy użyciu wzorca umowy (formularza), o czym świadczy z jednej strony masowość zawieranych umów przez powoda oraz identyczność ich treści w stosunku do różnych klientów, który to fakt jest znany Sądowi z urzędu z racji innych prowadzonych spraw podobnego rodzaju. Pozwany nie miał zatem rzeczywistego wpływu na jej treść, poszczególne postanowienia umowy nie były z nim uzgadniane indywidualnie. Ponadto powód – pomimo brzmienia art.

§ 4

kc - nie wykazał żadnym dowodem, że postanowienia umowy w części dotyczącej opłaty operacyjnej zostały uzgodnione indywidualnie (art. 6 kc i art. 232 kpc). Wobec powyższego Sąd uznał za niewiążące żądanie przez powódkę zapłaty przez pozwanego opłaty operacyjnej w wysokości 2.500 zł. Zważając bowiem na okoliczność ustalenia w umowie pożyczki wynagrodzenia w postaci odsetek umownych w wysokości 334,57 zł, wysokość opłaty operacyjnej budzi poważne wątpliwości co do jej zasadności oraz poprawności naliczenia. Jak już wyżej wskazano, bez wątpienia nie była ona uzgodniona indywidulanie z pozwanym z racji posłużenia się przez powoda standardowym formularzem (wzorcem). Zatem P. L. nie miał rzeczywistego wpływu na treść tegoż postanowienia. W umowie z kolei w ogóle nie wskazano, za co powodowi przysługuje opłata operacyjna we wskazanej wysokości. W piśmie procesowym k.48 stanowiącym odpowiedź na zarzuty pozwanego strona powodowa wskazała natomiast, iż opłata operacyjna jest w istocie wynagrodzeniem za skorzystanie ze środków pieniężnych postawionych do dyspozycji pożyczkobiorcy. W sytuacji, gdy normalnym i uprawnionym wynagrodzeniem pożyczkodawcy są odsetki umowne zastrzeżone również w niniejszej umowie pożyczki, Sąd uznał, że pożyczkodawca w sposób nieuprawniony naliczył dodatkowe wynagrodzenie w formie opłaty operacyjnej, nie wskazując przy tym żadnych kryteriów, które legły u podstaw jej obliczenia. Nie ma przy tym znaczenia, że opłata operacyjna nie przekracza wartości samej kwoty pożyczki, co dopuszcza art.36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 993). Ustalenie w ustawie górnej granicy pozaodsetkowych kosztów kredytu nie może być traktowane jako przyzwolenie ustawodawcy na obciążanie pożyczkobiorcy maksymalnymi pozaodsetkowymi kosztami kredytu na zasadzie całkowitej dowolności, bez wskazania faktycznej podstawy ich obliczenia. Ustawa ta nie pozwala również potraktować tych kosztów jako dodatkowego wynagrodzenia pożyczkodawcy. Ponieważ P. L. ogółem spłacił z tytułu zawartej umowy pożyczki kwotę 3.556,60 zł, należało uznać, że w całości zwrócił pożyczony kapitał, zapłacił wynagrodzenie w postaci skapitalizowanych odsetek umownych, a pozostała część stanowi nadpłatę, która z nawiązką pokryła ewentualne inne pozaodsetkowe koszty kredytu. Z tych względów na podstawie art.

§ 1kc i art.98 kpc orzeczono jak w wyroku.

SSR Hanna Woźniak ZARZĄDZENIE

  1. (...)
  2. (...) Sędzia:

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.