← Polska

III Pa 18/19

Sygn. akt III Pa 18/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 września 2019r. Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Witk

§ 1kp).

Natomiast stosownie do treści art.151 4 §1 i 2 k.p. pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy godzinach nadliczbowych, zastrzeżeniem §2. Kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w niedziele i święto przysługuje prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w wysokości określonej w art.

§ 1

, jeżeli w zamian za pracę w takim dniu nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy (§2). W ocenie Sadu Rejonowego, powód K. M. jako pracownik kierujący Działem Gastronomii pozwanego pracodawcy, należał do grupy pracowników wymienionych w art.151

(4)k.p. (jako kierownik wyodrębnionej komórki organizacyjnej) W wyroku z dnia 4 czerwca 2008r. (II PK 326/07) Sąd Najwyższy wskazał, iż pojęcie kadry zarządzającej (art. 151 4 k.p.) obejmuje nie tylko "pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy", czyli zarząd sensu stricte, ale także "kierowników wyodrębnionych komórek organizacyjnych", czyli pracowników podległych formalnie i organizacyjnie pierwszej z wymienionych grup. Sąd Rejonowy powołał się na pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy z powództwa pracownika o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe obowiązuje ogólna reguła procesu, że powód powinien udowadniać słuszność swych twierdzeń w zakresie zgłoszonego żądania, z tą jedynie modyfikacją, iż niewywiązywanie się przez pracodawcę z obowiązku rzetelnego prowadzenia ewidencji czasu pracy, powoduje dla niego niekorzystne skutki procesowe wówczas, gdy pracownik udowodni swoje twierdzenia przy pomocy innych środków dowodowych niż dokumentacja dotycząca czasu pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2009 r., II 34/09 LEX nr 527067). Dowód taki byłby istotny ponieważ dokumentacja dotycząca ewidencji czasu pracy była przez pracodawcę prowadzona nierzetelnie, co stwierdziła również Państwowa Inspekcja Pracy oraz świadek M. W., która relacjonowała, iż pracowała w inne dni niż jest to ujęte w ewidencji pracodawcy, chociaż finalnie liczba przepracowanych godzin w jej przypadku się zgadza. Ponadto pomiędzy stronami była nawet sporna wiarygodność złożonych w sprawie grafików pracy. Fakt, iż powód nie wywiązywał się należycie z obowiązku tworzenia grafików dla pracowników kuchni i obsługi Sali potwierdził również Sąd Rejonowy w Augustowie, uniewinniając A. G.od zarzutu nielegalnego zatrudnienia pracownika R. H. wyrokiem z dnia 6.06.2019r. sygn. akt II W 88/19 k. 188-
  1. Zgodzić się należy z powodem jedynie co do faktu, iż pracował w weekend 24-25.11.2018 r. (chociaż również nie jest to ujęte w ewidencji pracodawcy), ponieważ wskazują na taki fakt zeznania świadków W. P. i H. S. oraz korespondencja mailowa pomiędzy powodem a dyrektorem (...) – por. wydruki k. 67-
  2. Natomiast depozycje powoda (przedstawione w trakcie zeznań w charakterze strony), iż ponadwymiarowe godziny pracy wynikają m. in. z poszukiwania klientów (przy czym powód zastrzegł, że nie poda z kim się kontaktował gdyż to jego tajemnica handlowa), stołowania się w konkurencyjnych lokalach gastronomicznych celem zapoznania się z ich ofertą – pozostają w sferze nieudowodnionych twierdzeń. Pozostałe wskazywane przez powoda aktywności tj. poszukiwanie serwisu sprzętu nagłaśniającego i krajalnicy, wykonawcy banneru reklamowego, wazoników na kwiaty, z pewnością powód był w stanie dokonać w normatywnym czasie pracy. Analiza informacji uzyskanych od powoda, pozwanego i zeznań świadków oraz uzyskanych dokumentów nie daje, w ocenie Sądu Rejonowego, podstaw do przyjęcia, w jakim czasie pracy wykonywał swoje obowiązki pozwany i czy czas faktycznie przepracowany przekraczał normę określoną w umowie o pracę z 18.10.2018 r. Obiektywnej informacji o czasie przepracowanym przez powoda w pozwanym zakładzie pracy w listopadzie 2018r. nie dostarcza zestawienie sporządzone przez powoda. W ocenie Sądu Rejonowego, powód nie zdołał wykazać, iż przysługuje mu prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, a skoro tak, to jego roszczenie w tym zakresie na podstawie art.

§1k.p.

w zw. z art. 151 4§1 i 2 k.p. nie jest udowodnione. Wobec powyższego powództwo w całości zostało oddalone. W przedmiocie kosztów procesu Sąd Rejonowy orzekł na zasadzie art. 98 §1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 9 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.). Apelację od tego orzeczenia wywiódł powód K. M.. Wyrok zaskarżył w całości, zarzucając mu:

  1. sprzeczność poczynionych przez Sąd orzekający ustaleń faktycznych z treścią zebranego materiału,
  2. rażące tolerowanie fałszywych i rozbieżnych zeznań,
  3. nierówność stron w procesie - oddalenie wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu
  4. wysokość kosztów procesu Wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy na korzyść powoda. W uzasadnieniu apelacji powód powoływał się na bałagan, brak właściwej organizacji pracy, złe stosunki panujące u pozwanego pracodawcy, które próbował zmienić. Polemizując z ustaleniami Sądu Rejonowego, wskazywał na składanie fałszywych zeznań przez świadków i związaną z tym niewłaściwą oceną dowodów przez Sąd pierwszej instancji. Twierdził, że nie było merytorycznych podstaw do rozwiązania z nim umowy o pracę na czas określony. Przyczyną jego zwolnienia była konieczność usunięcie pracownika, któremu dobro firmy było ważniejsze od swego bezpieczeństwa. Użyto szantażu, dezorientacji, błędnych sformułowań w celu jego pozbycia się, jako niewygodnego pracownika. Wskazywał też, że naruszono przepisy kodeksu pracy, a mianowicie art. 50§ 4 oraz art.
  5. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy dokonał ustaleń stanu faktycznego oraz przeprowadził właściwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Sąd Okręgowy w pełni podziela i akceptuje te ustalenia i właściwą argumentację prawną. Ocena dowodów przeprowadzonych przez Sąd pierwszej instancji nie nosi cech dowolności. Wprawdzie powód nie przywołuje przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które w jego ocenie zostały naruszone, ale z treści zarzutów i uzasadnienia apelacji należy wnioskować, że zrzuca Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 k.p.c. Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia tego przepisu wymaga wskazania, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im taką moc przyznając - to jest - czy i w jakim zakresie analiza ta jest niezgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzą lub doświadczeniem życiowym, względnie - czy jest ona niepełna. W opinii Sądu Okręgowego ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego rozumowania ani zasadami doświadczenia życiowego. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny, a Sąd Okręgowy ustalenia te podziela i czyni własnymi. Odnośnie zarzutu apelacji naruszenia art. 328 k.p.c., Sąd Okręgowy uznaje go również za niezasadny. Zarzut naruszenia art. 382 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony jedynie w wyjątkowych przypadkach. Chodzi o to, że treść uzasadnienia Sądu uniemożliwia całkowicie ocenę toku wywodu, który doprowadził do wydania zaskarżonego orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego. Sytuacja taka nie miała miejsca w przypadku uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego. W toku postępowania przed Sądem Rejonowym oraz w apelacji, powód podnosi zarzuty dotyczące organizacji pracy w kierowanym przez niego dziale oraz inne nieprawidłowości, które rzekomo ujawnił, twierdząc, że pracodawca chciał się pozbyć niewygodnego pracownika. Zarzuty te, w ocenie Sądu Okręgowego, wykraczają poza przedmiot postępowania w niniejszej sprawie. Przede wszystkim należy podkreślić, że do rozwiązania umowy o pracę doszło na mocy porozumienia stron, a nie jak twierdzi powód w drodze wypowiedzenia. Poza tym, jak słusznie podnosił Sąd Rejonowy, nawet w wypadku wypowiedzenia powodowi umowy o pracę, przy umowie zawartej na czas określony zbędne było uzasadnianie tego oświadczenia pracodawcy. Tak więc twierdzenia powoda, co do braku zasadności wypowiedzenia, nie mają w sprawie znaczenia. Sąd Okręgowy zauważa też, że umowę o pracę strony zawarły 18.10.2018 roku i od tego dnia powód podjął zatrudnienie, a do podpisania porozumienia o rozwiązaniu umowy doszło już 5.12.2018 roku, a więc przed upływem dwóch miesięcy od podjęcia zatrudnienia. Jest to wyjątkowo krótki czas, jak na umowę zawartą na okres ponad trzech lat. Świadczy to o braku umiejętności współpracy stron, co ostatecznie skutkowało rozwiązaniem umowy o pracę w sposób przewidziany przepisami kodeksu pracy, a mianowicie w art. 30 § 1 pkt 1 k.p. na mocy porozumienia stron. W ocenie Sądu Okręgowego, powód nie zdołał też wykazać, iż przysługuje mu prawo do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Ocena przedstawionych w tym zakresie przed Sądem Rejonowym dowodów jest prawidłowa i polemiczne twierdzenia skarżącego zawarte w apelacji nie są w stanie jej zmienić. Teza, że powód pracował w listopadzie 2018r. we wszystkie dni, oprócz 1.11.2018 r. w rozmiarze od 8 do nawet 15 godzin dziennie (łącznie 145 godzin nadliczbowych, w tym 18 odebranych jak wolne od pracy), jest nieudowodniona i w tym również zakresie Sąd Okręgowy podziela ustalenia i wywody Sądu pierwszej instancji. W treści apelacji skarżący zawarł również zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 50 § 4 k.p. dotyczącego wysokości odszkodowania w przypadku naruszenia przepisów o wypowiadaniu umów zawartych na czas określony lub na czas wykonywania określonej pracy oraz art. 39 k.p. stanowiącego, iż pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego. Odnośnie zarzutu naruszenia przepisów art. 50 § 4 k.p., należy zauważyć, iż do rozwiązania umowy o pracę doszło na mocy porozumienia stron, a nie w drodze wypowiedzenia, a więc ten przepis nie będzie miał tu zastosowania. Okoliczności w jakich doszło do rozwiązania umowy i charakter pisma, które podpisał powód 5.12.2018 r. zostały szczegółowo przeanalizowane przez Sąd Rejonowy. Przeprowadzony wywód jest prawidłowy i nie ma potrzeby w tym miejscu jego powtarzania. Podobnie należy ocenić zarzut naruszenia art. 39 k.p. Nawet jeśli skarżący, kierując się tytułem pisma, które podpisał i treścią pouczenia, pozostawał w błędzie, co do skutków swego oświadczenia woli, nie uchylił się od jego skutków przez złożenie pracodawcy stosownego oświadczenia. Skarżący w apelacji wskazywał na nierówność stron w procesie i odmowę ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Ten zarzut również należy uznać za chybiony. Przede wszystkim na postanowienie Sądu Rejonowego w przedmiocie oddalenia wniosku o ustanowienie pełnomocnika, powodowi przysługiwało zażalenie, o czym był pouczony przy doręczeniu odpisu postanowienia. Nie wykorzystał tego środka zaskarżenia, a więc podnoszenie tego w apelacji nie może być skuteczne. Tym bardziej, że przebieg postępowania nie wskazuje na nieporadność powoda, co Sąd Rejonowy wskazał między innymi jako przyczynę odmowy ustanowienia pełnomocnika. Zgłoszony w apelacji zarzut dotyczący kosztów postępowania nie został uzasadniony przez skarżącego. W ocenie Sądu Okręgowego, zasadność zasądzenia kosztów od strony przegrywającej spór oraz ich wysokość, nie budzą wątpliwości. Kierując się powyższymi rozważaniami, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że zarzuty apelacyjne powoda nie zdołały podważyć prawidłowości dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych i przyjętej przez ten Sąd oceny zasadności powództwa. Z tych wszystkich przyczyn Sąd Okręgowy na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w związku z § 9 ust. 1 pkt 2 i § 10 ust 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.