w zb. z art. 244 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. *** 1. oskarżonego P. W. (W.) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, z tym dodatkowym ustaleniem, że stwierdzony w jego krwi poziom środka odurzającego w postaci Δ9-tetrahydrokannabinolu upośledza zdolność do kierowania pojazdami mechanicznymi na poziomie odpowiadającym stanowi nietrzeźwości powyżej 0,5 promila etylowego we krwi, czyn ten kwalifikuje z art.
i za to skazuje go, a na mocy art.
wymierza mu za to karę 7 (siedmiu) miesięcy pozbawienia wolności,
w sprawie o sygn. akt II K 1361/13. Wyrok ten został następnie zmieniony przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w sprawie V Ka 347/14 w odniesieniu do wymierzonej do niego kary, a w pozostałej części został utrzymany w mocy. Wyrok ten uprawomocnił się 23 września 2014 roku. dowody: dane z wyjaśnień oskarżonego k. 127-128; dane o karalności k. 19-20,50-52; odpisy wyroków k.26-29,39-41, dane dotyczące osadzeń oskarżonego k.108-114,125-126 P. W. w postępowaniu przygotowawczym odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Natomiast w toku rozprawy głównej złożył krótkie oświadczenie i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. vide: wyjaśnienia oskarżonego k.11-13,72-73, 128-129 Sąd zważył, co następuje: W świetle całokształtu zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, w szczególności zeznań świadków – funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz częściowo wiarygodnych wyjaśnień oskarżonego, a także innych dokumentów zgromadzonych i ujawnionych w trybie art. 393 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 394 § 1 i 2 k.p.k., których wiarygodność i rzetelność nie była kwestionowana, zarówno fakt popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu występku z art.
W., nie budzą w ocenie Sądu wątpliwości. Przechodząc do omówienia zebranych w sprawie dowodów Sąd pragnie podkreślić, że w przedmiotowej sprawie za w pełni wartościową podstawę ustaleń faktycznych należało uznać zeznania świadków – funkcjonariuszy Straży Granicznej. Sąd dał wiarę depozycjom świadków K. K.
Zdaniem Sądu, oskarżonemu przypisać można także winę w popełnieniu tego czynu. Oskarżony jest osobą zdolną ze względu na wiek do ponoszenia odpowiedzialności karnej, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dostarcza podstaw do przyjęcia, iż w chwili czynu był niepoczytalny lub znajdował się w anormalnej sytuacji motywacyjnej. Należy podkreślić, iż oskarżony, jak wynika również z jego wyjaśnień w części uznanej za wiarygodną, rozpoczynając w dniu 26 kwietnia 2016 roku jazdę swoim samochodem, w pełni zdawał sobie sprawę, iż poprzedniego dnia zażywał środki odurzające w formie tzw. papierosa. Wiedział on zatem również, jeżeli uwzględni się jego wiek i doświadczenie życiowe, że ilość spożytego przez niego środka odurzającego skutkowała tym, że również następnego dnia mógł on znajdować pod jego wpływem. Wskazania wiedzy oraz zasady logicznego rozumowania nie pozostawiają zatem wątpliwości co tego, że P. W. przewidywał, rozpoczynając i kontynuując jazdę w/w pojazdem aż do czasu zaistnienia kontroli drogowej, iż będzie czynić to znajdując się pod wpływem owego środka odurzającego. Powyższe wskazuje z kolei na to, że godził się on z tym, że popełni czyn zabroniony jako przestępstwo. Stwierdzić zatem należy, iż mimo tego, że oskarżony miał obiektywną możliwość zachowania się w sposób zgodny z obowiązującym porządkiem prawnym, nie uczynił tego jednak i prowadził samochód w ruchu lądowym, będąc pod wpływem środka odurzającego. Sąd zważył dalej, iż na gruncie art.
odpowiedzialność karną ponosi osoba, która znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Natomiast § 4 artykułu
stanowi, iż o ile sprawca czynu, o którym mowa w § 1, był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173, 174, 177 lub 355 § 2 k.k. popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo, wówczas podlega on karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Definicję stanu nietrzeźwości dostawcza natomiast art. 115 § 16 k.k. zgodnie z którym zachodzi on wówczas, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 ‰ albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm 3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Natomiast jeżeli chodzi o stan „bycia pod wpływem środka odurzającego”, to stosownie do utrwalonego orzecznictwa i judykatury, chodzi tu o realny wpływ takiego środka na sprawność psychomotoryczną kierującego pojazdem w stopniu podobnym, jak w sytuacji znajdowania się pod wpływem alkoholu (por. wyrok SN z dnia 03.12.2014 roku, sygn. akt II KK 219/14). W przedmiotowej sprawie, co ustalono w sposób bezsporny, oskarżony prowadził samochód będąc pod wpływem środka odurzającego w postaci Δ9-tetrahydrokannabinolu / (...)/ w ilości 11,77 ng/ml. Stwierdzony w badanej krwi poziom Δ9-tetrahydrokannabinolu / (...)/ upośledzał zdolność oskarżonego do kierowania pojazdami mechanicznymi na poziomie odpowiadającym stanowi nietrzeźwości powyżej 0,5 promila alkoholu etylowego we krwi. Nadto, jak wynika z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy był on już uprzednio karany za czyn z art.
k.k., na co wskazuje prawomocny wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku wydany w sprawie o sygn. akt II K 1361/13 w dniu 30 stycznia 2014 roku. Co więcej, oskarżony prowadził ów pojazd w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia przez niego pojazdów mechanicznych orzeczonego w/w wyrokiem wydanym w sprawie II K 1361/13, który stosownie do wyroków znajdujących się w aktach sprawy obowiązywał w okresie od 23 września 2014 roku do 23 września 2016 roku (vide k.39-41). Niewątpliwie zatem jego zachowanie wyczerpało ustawowe znamiona czynu z art.
1 i 4 k.k., co zostało mu przypisane w wyroku wydanym w przedmiotowej sprawie. Sąd wyeliminował natomiast z kwalifikacji prawnej czynu art. 244 k.k., albowiem został on inkorporowany, w odniesieniu do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, do ustawowych znamiona czynu z art.
Rozpoczynając rozważania dotyczące wymierzonej oskarżonemu kary mieszanej Sąd zważył, że miał na uwadze całokształt okoliczności w jakich doszło do popełnienia przez oskarżonego przypisanego mu czynu. Sąd ponadto miał na względzie także dyrektywy wymiaru kary określone w art. 53 k.k., zgodnie z którym sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę, bacząc, by jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu oraz biorąc pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do skazanego (prewencja szczególna), a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i zaspokojenie potrzeby poczucia sprawiedliwości (prewencja ogólna). Przepis ten stanowi również, że wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości. Natomiast przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę m. in. sposób i okoliczności popełnienia czynu oraz inne przesłanki, o których mowa w art. 115 § 2 k.k. Mając na uwadze ogół przytoczonych okoliczności Sąd uznał, że odpowiednią karą, która spełni względem oskarżonego swoje cele, będzie kara pozbawienia wolności w wysokości 7 miesięcy. Sąd orzeczenie w tym zakresie wydał na podstawie art.
Sąd pragnie podkreślić, że wziął pod uwagę fakt, że społeczna szkodliwość popełnionego przez oskarżonego czynu była dość wysoka. Sąd uwzględnił przy wymiarze kary również okoliczności, które przemawiały na niekorzyść oskarżonego, tj. fakt, że wykazał się on rażąco lekceważącym stosunkiem do obowiązujących norm prawnych oraz orzeczeń sądowych. Sąd wziął także pod uwagę uprzednią karalność oskarżonego i poczytał ją na jego niekorzyść. P. W. dopuścił się przy tym tego czynu w okresie próby orzeczonego wyrokiem Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku w sprawie X K X K 392/15. Ogół wskazanych okoliczności skutkował przyjęciem, iż wymiar kary był w pełni zasadny. Wymierzona oskarżonemu kara 7 miesięcy pozbawienia wolności nie jest w ocenie Sądu nadmiernie uciążliwa. Orzeczona kara spełni w ocenie Sądu cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma osiągnąć w stosunku do oskarżonego, a jednocześnie zaspokoją społeczne potrzeby poczucia sprawiedliwości – w szczególności uwidoczni, iż lekceważenie norm prawnych związanych z bezpieczeństwem w ruchu drogowym polegające na prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego zawsze będzie wiązało się z odpowiednio dostosowaną do wagi tego czynu reakcją karną. Jednocześnie Sąd doszedł do przekonania, iż brak jest w ustalonych okolicznościach podstaw do zastosowania wobec oskarżonego dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej wobec niego kary pozbawienia wolności. Sąd zważył, iż zgodnie z treścią art. 69 § 2 k.k. in fine sąd, rozważając możliwość warunkowego zawieszenia wykonania kary, winien rozważyć przede wszystkim postawę sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa. Sąd uwzględnił przy tym tą okoliczność, że kara pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania winna być traktowana jako ultima ratio i orzekana jedynie wówczas, gdy inna kara lub środek karny nie może spełnić jej celów; jest ona ostatecznością wśród pozostałych środków oddziaływania na sprawcę przestępstwa, której należy unikać, a nie jej nadużywać i wymierzać karę tylko wtedy, gdy inne środki nie spełnią celów postępowania (art. 58 § 1 k.k.) (wyrok s.apel. w Krakowie z dn. 20.11.2003r., II Aka 06/03, KZS 2004/1/29). Nadto, zgodnie z treścią art. 69 § 4 k.k. warunkowe zawieszenie wykonania kary pozbawienia wolności wobec sprawcy czynu z art.
może nastąpić w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Co więcej, począwszy od 1 lipca 2015 roku, art. 69 § 1 k.k. stanowił, że Sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Mając to na względzie powyższe okoliczności Sąd uznał, że w stosunku do oskarżonego nie zachodzą przesłanki uzasadniające zastosowanie wobec niego dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia kary, albowiem był on uprzednio karany na karę pozbawienia wolności – tak z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, jak i bez warunkowego zawieszenia jej wykonania (przepis art. 69 § 1 k.k. w obecnym brzmieniu nie wskazuje, czy chodzi o karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, czy też tzw. karę bezwzględną). Z tego też względu nie może zostać wobec niego orzeczona kara pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Sąd stwierdził również, iż w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajdowała norma art. 42 § 3 k.k., obligująca do orzeczenia wobec oskarżonego środka karnego w postaci dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – z uwagi na popełnienie czynu z art.
Sąd pragnie przy tym podkreślić, iż orzeczenie takiego środka było obowiązkiem Sądu, od którego nie mógł się on uchylić poprzez orzeczenie tego zakazu w innym wymiarze. Sąd orzekł także, w oparciu o treść art. 43a § 2 k.k. w zw. z art. 43a § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w kwocie 10 000, 00 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, albowiem oskarżony popełnił jeden z czynów, wymienionych w przepisie art. 43a § 2 k.k. Orzeczenie tego środka karnego było również obligatoryjne w przedmiotowej sprawie, natomiast jego wysokość ustalona została w oparciu o możliwości zarobkowe oskarżonego, a jej wysokość odpowiada najniższej możliwej do orzeczenia kwocie. Sąd orzekł również w przedmiocie kosztów procesu. I tak, na mocy art. 626 § 1 k.p.k., art. 627 k.p.k., art. 1, art. 2 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (tj. Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm.) zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe w kwocie 1004, 17 zł , w tym kwotę 180,00 zł tytułem opłaty. Sąd zważył, że w przedmiotowej sprawie nie występowały przesłanki dla odstąpienia od obciążania oskarżonego kosztami procesu w sprawie. Sąd zważył, że oskarżony jest młodym, sprawnym mężczyzną, a zatem nie występują przeszkody, ażeby po opuszczeniu zakładu karnego podjął on zatrudnienie lub działalność gospodarczą i opłacił należności sądowe.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.