← Polska

VIII Pa 80/19

Sygn. akt VIII Pa 80/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 października 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: Sędzia

§1k.p.

Sąd Rejonowy podał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego ciężar udowodnienia pracy w godzinach nadliczbowych spoczywa na pracowniku, dochodzącym należnego z tego tytułu dodatkowego wynagrodzenia (por. orz. SN z dnia

  1. IX.1976r. I PR 115/76 NP 1977r. z. 4 str. 586). Wykonywanie przez pracownika pracy w godzinach nadliczbowych może nastąpić na polecenie pracodawcy, niemniej jednak kodeks pracy nie określa trybu ani formy wydania polecenia pracy w godzinach nadliczbowych, dlatego też przyjąć należy, że nawet określone zachowanie kierownictwa pracy może być uznane za takie polecenie. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 14.05.1998r ( (...) 122/98, OSNAPiUS 1999, nr 10, poz. 343), polecenie pracy w godzinach nadliczbowych nie wymaga szczególnej formy. Brak sprzeciwu przełożonego na wykonywanie w jego obecności obowiązków może być zakwalifikowane jako polecenie pracy w godzinach nadliczbowych. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3.10.1978r (I PRN 91/7), w którym przyjął, że decydujące znaczenie ma wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych za wiedzą lub zgodą przełożonego albo też nawet bez wiedzy i zgody, jeśli konieczność pracy w godzinach nadliczbowych wynika z obiektywnych warunków pracy, niepozwalających pracownikowi na wykonywanie zleconych mu zadań w ustawowej normie czasu pracy. Obiektywne warunki pracy, wyłączające możliwość wykonywania zadań planowych w ustawowym czasie pracy, są równoznaczne ze „szczególnymi potrzebami pracodawcy”. W wyroku z dnia 26 maja 2000r (I PKN 667/99, OSNP 2001/22/662) Sąd Najwyższy przyjął, że warunkiem przyjęcia dorozumianej zgody pracodawcy na pracę w godzinach nadliczbowych jest świadomość pracodawcy, że pracownik wykonuje taką pracę. Brak pisemnego polecenia, czy zgody pracodawcy, na świadczenie przez pracownika pracy w godzinach nadliczbowych, nie wyłącza obowiązku wypłaty temu pracownikowi dodatkowego wynagrodzenia, gdyż faktyczna konieczność wykonywania przez pracownika pracy w godzinach nadliczbowych może być również uznana za wynikającą z polecenia jego przełożonych. Sąd Rejonowy podał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że powódka świadczyła pracę ponad ustalony w umowach o pracę wymiar czasu pracy oraz, że pracodawca nie wypłacał jej wynagrodzenia za przepracowane godziny nadliczbowe ani dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych. Strona pozwana nie zdołała wykazać by było inaczej; przedłożone przez nią karty miesięcznej ewidencji czasu pracy dotyczyły okresu, który nie został objęty żądaniem pozwu. Wobec powyższego Sąd Rejonowy stwierdził, że pozwana nie przedłożyła za sporny okres dokumentacji, która odzwierciedlałaby rzeczywisty czas pracy powódki. W ocenie Sądu najbardziej miarodajna w tym zakresie okazała się załączona do akt szychtownica, stanowiąca ewidencję prowadzoną przez powódkę. Zapiski z szychtownicy zbieżne były z zeznaniami świadków W. M., R. K., K. N., F. W., R. E., A. K., J. N., Z. U.. Sąd nie dał wiary zeznaniom męża pozwanej i syna pozwanej, w których wskazywali, że powódka nie pracowała w godzinach nadliczbowych. Twierdzeniom tym zgodnie przeczyli pozostali świadkowie. Nadto okoliczność, że powódka pracowała na kilku budowach jednocześnie powodowała, że nie mogła ona wykonać zleconej jej pracy w normatywnym czasie pracy. Sąd Rejonowy podniósł, że zgodnie z art. 151 4 § 1 k.p. pracownicy zarządzający w imieniu pracodawcy zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych, z zastrzeżeniem §
  2. Natomiast § 2 stwierdza, że kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w niedzielę i święto przysługuje prawo do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych w wysokości określonej w art.

§1

, jeżeli w zamian za pracę w takim dniu nie otrzymali innego dnia wolnego od pracy. Definicja pracownika zarządzającego w imieniu pracodawcy zakładem pracy zawarta została w art. 128 § 2 pkt. 2 k.p, zgodnie z którą przez pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy - należy przez to rozumieć pracowników kierujących jednoosobowo zakładem pracy i ich zastępców lub pracowników wchodzących w skład kolegialnego organu zarządzającego zakładem pracy oraz głównych księgowych. Sąd Rejonowy podał, że powódka nie należała do tej kategorii pracowników, ponieważ nie kierowała jednoosobowo zakładem pracy, nie była zastępcą takiej osoby, nie wchodziła w skład organu kolegialnego zarządzającego zakładem pracy i nie była głównym księgowym. W ocenie Sądu Rejonowego powódka nie była także kierownikiem wyodrębnionej jednostki organizacyjnej w rozumieniu art. 151 4 k.p. Wykładni tego pojęcia dokonał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 września 2005r. (II PK 56/05). Cytowany przepis wprowadza wyjątkową regulację w zakresie wynagradzania dotyczącą kierowników wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Chodzi tutaj o wyodrębnioną komórkę organizacyjną zakładu pracy, a nie każdą komórkę organizacyjną, których w zakładach pracy może być wiele np. dział, referat, pion, oddział. Sąd Najwyższy podkreślił, że interpretacja pojęcia ,,kierownik wyodrębnionej komórki organizacyjnej” nie może być dokonywana rozszerzająco. W rozpatrywanej kategorii podmiotowej chodzi o kierowników wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Z kolei wyodrębnienie komórki organizacyjnej z zakładu pracy powinno wynikać i istotnych cech organizacyjnych dotyczących zarządzania zakładem pracy, z uzyskania przez daną komórkę względnej samodzielności. Chodzi tutaj o stanowiska dotyczące kierowania zakładem pracy i to tylko o stanowiska pod tym względem najważniejsze. Regulacja ta dotyczy pracowników, którzy w istocie rzeczy uzyskali funkcję samodzielnego zarządzania komórka organizacyjną. Powódka nie posiadała takich kompetencji pracując na stanowisku kierownika budowy. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało bowiem jednoznacznie, że wszystkie decyzje i czynności podejmowała w porozumieniu bądź na polecenie męża pozwanej H. W.. Sąd Rejonowy o wynagrodzeniu orzekł art.

§1- 3 k.p., a o odsetkach na mocy art.

481 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Na podstawie art. 477 2 k.p.c. Sąd Rejonowy nadał wyrokowi w pkt 1 rygor natychmiastowej wykonalności. O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. W związku z powyższym Sąd Rejonowy nakazał pozwanej zapłacić stronie powodowej koszty zastępstwa procesowego w kwocie 900 zł. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego ustalona została w oparciu o § 6 pkt. 4 w związku z §11 ust 1 pkt. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U z 2013r., poz. 461, ze zm.). O kosztach sądowych Sąd Rejonowy orzekł na mocy art. 113 ust.1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2018r., poz. 300 j.t.) i art. 98 k.p.c., zasądzając od pozwanej z tego tytułu kwotę 438 zł, na którą złożyła opłata od pozwu, od której powódka była zwolniona. Apelację wniosła pozwana, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa i zasądzenia od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. Pozwana zarzuciła naruszenie przepisów procedury a to art. 232 k.p.c. w zw. z art. 129 § 1 k.p., art. 151 k.p., art. 151§ 1 i 2 k.p., art. 149 k.p., przejawiające się w niezasadnym ustaleniu, że na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym szychtownic i zeznań świadków: - zasadnym jest uznanie iż powódka wykazała, iż pracodawca zlecał zadania pracownicze w takim wymiarze, że ich wykonanie, przy normalnym natężeniu i właściwym zorganizowaniu pracy podległych pracowników, nie było możliwe w normatywnym czasie pracy; - zasadnym jest uznanie istnienia konieczności wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, w tym zakresu realnego wykonywania pracy, na podstawie prowadzonej przez powódkę szychtownicy i zeznaniach świadków, którzy nie mieli realnej możliwości, towarzyszenia Powódce przez cały dzień pracy, podczas gdy, zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie pozwala na potwierdzenie tych okoliczności, pozostając niekompletnym w zakresie aspektu możliwości wykonania zadań w czasie normatywnym, oraz realnego czasu rozpoczynania i kończenia dnia pracy przez powódkę; W związku z powyższym pozwana zarzuciła sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a przejawiającą się w ustaleniu faktu i zakresu uzasadnionych czynności pracowniczych ponad normatywny czas pracy Powódki, bez uwzględnienia zakresu jej faktycznej samodzielności w ustalaniu rozkładu i czasu pracy, w tym wielokrotnego, późniejszego rozpoczynania dnia pracy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: apelacja pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie. Pozwana zarzuciła naruszenie art. 232 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód niewskazany przez stronę. Trudno przyjąć, że Sąd Rejonowy dopuścił się naruszenia art. 232 k.p.c., który przecież jest kierowany przede wszystkim do stron. Z treści apelacji wynika, że pozwana zarzuciła naruszenie art. 233 k.p.c., zgodnie z którym sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Zasada swobodnej oceny dowodów jest jedną z podstawowych reguł procesu cywilnego. Odnosi się ona zarówno do wyboru określonych środków dowodowych, jak i do sposobu ich przeprowadzenia. Ramy swobodnej oceny dowodów określone w art. 233 § 1 k.p.c. wyznaczone są wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego oraz regułami logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według swego przekonania na podstawie rozważenia zebranego materiału. Dając lub odmawiając wiary zeznaniom dowodowym kieruje się wyłącznie własnym przekonaniem (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 czerwca 1999 roku, w sprawie II UKN 685/98, opublikowany w OSNP z 2000roku, Nr 17, poz. 655; z dnia 29 września 2000 roku, w sprawie V CKN 94/00, opublikowany w LEX 52589; z dnia 14 grudnia 2001 roku, w sprawie V CKN 561/00, opublikowany w LEX 52713). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, samo przytoczenie w apelacji odmiennej własnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego nie może być uznane za wystarczające do podważenia dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych oraz ich oceny i znaczenia jako przesłanek rozstrzygnięcia sprawy i nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 września 1969 roku, w sprawie PR 228/69, nie publikowany; z dnia 7 stycznia 2005 roku, w sprawie IV CK 387/04, opublikowany w LEX nr 177263; z dnia 15 kwietnia 2004 roku, w sprawie IV CK 274/03, opublikowany w LEX nr 164852). Należy przypomnieć, że ciężar dowodu w zakresie czasu wykonywania pracy spoczywa zarówno na pracowniku, który dochodzi roszczeń z tego tytułu (art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p.), jak i na pracodawcy, który jest zobowiązany do prowadzenia rzetelnej ewidencji czasu pracy (art. 129 11 ) – wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 listopada 2003 roku, w sprawie I PKN 678/00, opublikowany w OSNP-wkł. z 2002 roku, Nr 7, poz. 9. Zgodnie z art. 322 k.p.c. jeżeli w sprawie o dochody Sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Zastosowanie tego przepisu do roszczeń o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych potwierdza Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 maja 1999 roku, w sprawie I PKN 665/98, opublikowany w OSNAP z 2000 roku, Nr 14, poz. 535, którego teza 1 brzmi „niemożność ścisłego ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych nie uzasadnia oddalenia powództwa”, i która również odnosi się do rozpoznawanej sprawy. Skorzystanie przez Sąd Rejonowy z dobrodziejstwa art. 322 k.p.c. wymagało dokonania szczegółowego ustalenia stanu faktycznego w zakresie obowiązków pracowniczych i organizacji czasu pracy powódki. Sąd Rejonowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe i dał temu w pełni wyraz w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż powódka świadczyła pracę ponad normę czasu pracy. Ustalenia faktyczne i rozważania prawne poczynione przez Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy przyjmuje za własne. Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233 k.p.c., przyjmując, że powódka świadczyła pracę w godzinach nadliczbowych. Apelacja powódki stanowi polemikę z uzasadnieniem Sądu Rejonowego. Sąd Rejonowy prawidłowo orzekł o wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych na podstawie art.

§ 1pkt 2 k.p., art.

481 k.c. w związku z art. 300 k.p. Trudno odnieść się do zarzutu naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 129 k.p.c., art. 151 k.p., art.

k.p., art. 149 k.p., bowiem pozwana w apelacji nie sformułowała treści zarzutu naruszenia prawa materialnego. Wskazane przez pozwaną przepisu Kodeksu pracy dotyczą: obowiązku prowadzenia ewidencji czasu pracy pracownika przez pracodawcę, sposobu obliczania wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, definicji czasu pracy, w tym w godzinach nadliczbowych. Reasumując, wyrok Sądu Rejonowego odpowiada prawu i na mocy art. 385 k.p.c. należało apelację pozwanej oddalić jako bezzasadną. (-) sędzia del. Magdalena Kimel (-) sędzia Grzegorz Tyrka (spr.) (-) sędzia Jolanta Łanowy-Klimek

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.