← Polska

I C 2382/18

Sygn. akt I C 2382/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w S., Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Grzegorz Markiewicz Protokola

§ 1– 4 k.c., 385 2 k.c.

i art. 385 3 k.c. Zgodnie z art. 483 § 1 i 2 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Dłużnik nie może bez zgody wierzyciela zwolnić się z zobowiązania przez zapłatę kary umownej (§ 2). Stosownie do art. 484 § 1 i 2 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana (§ 2). Zgodnie z art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzula generalna wyrażona w art.

§ 1k.c.

uzupełniona została listą niedozwolonych postanowień umownych zamieszczoną w art. 385 3 k.c. Niemniej jednak wyliczenie to nie ma charakteru wyczerpującego, lecz niepełny, przykładowy i pomocniczy, o czym świadczy użycie przez ustawodawcę zwrotu „w szczególności”. Zgodnie z treścią art.

§ 1k.c.

do uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowania go z praktyki stosowania, konieczne jest więc stwierdzenie łącznego występowania czterech przesłanek, a mianowicie:

  1. umowa musi zostać zawarta z konsumentem,
  2. postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie,
  3. postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy,
  4. postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron. Z art. 22 1 k.c. wynika przy tym, że pod pojęciem konsumenta rozumieć należy osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Za nie uzgodnione indywidualnie ustawodawca określił te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art.

§ 3k.c.).

Przyjmuje się, że możliwość zapoznania się konsumenta z takimi postanowieniami przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone, ponieważ kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art.

§ 4k.c.), a zatem na przedsiębiorcy.

Przywołany art.

k.c. posługuje się klauzulami generalnymi sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta. Pojęcia te mają charakter niedookreślony i oceny, wymagają dokonania ich wykładni w każdej sprawie indywidualnie, z uwzględnieniem celu umowy, charakteru stosunku zobowiązaniowego, jak również zwyczajów i norm przyjętych w konkretnej dziedzinie aktywności gospodarczej (jest to szczególnie istotne w takich dziedzinach, które wytworzyły własne wzorce etyczne postępowania wobec konsumentów – takich jak bankowość, działalność ubezpieczeniowa itp.). Podstawowym elementem przyjętych w obrocie gospodarczym dobrych obyczajów jest zasada lojalności, uczciwości i szacunku wobec kontrahenta. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta, wprowadzenia go w błąd co do realnych obciążeń i ryzyk związanych z umową oraz co do tego, jakie świadczenia na swoją rzecz zastrzegł przedsiębiorca, zastrzeganie na swoją rzecz przez przedsiębiorcę rażąco nieekwiwalentnych świadczeń na niekorzyść konsumenta, a także przerzucanie na klienta ryzyka związanego z działalnością gospodarczą przedsiębiorcy. Jeśli chodzi o pojęcie „interesu konsumenta”, to obejmuje ono elementy ekonomiczne (przede wszystkim związane z zachowaniem ekwiwalentności świadczeń oraz proporcjonalności obciążeń nałożonych na konsumenta do realnych kosztów związanych z umową i wartości świadczeń uzyskanych przez konsumenta), ale również pozaekonomiczne, takie jak pewność obrotu, zaufanie, czas poświęcony na realizację swoich uprawnień, przekonanie o rzetelnym potraktowaniu przez drugą stronę umowy. Ustawodawca wymaga, by naruszenie interesów konsumenta przez klauzulę abuzywną nastąpiło w stopniu „rażącym”, a zatem musi być to naruszenie znaczne, polegające na drastycznym odejściu od zasad uczciwego obrotu, lojalności, szacunku dla drugiej strony umowy. Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu art.

§ 1k.c.

w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (tak np.: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13.09.2012 r., VI ACa 461/12, Lex nr 1223500). Rażące naruszenie interesów konsumentów polega w tym kontekście na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta (vide: wyrok Sądu Najwyższego z 13.07.2005 r., I CK 832/04, Lex nr 159111). Ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy poczyniono na podstawie ujawnionych w sprawie dowodów z dokumentów, których autentyczność i moc dowodowa nie wzbudziły wątpliwości Sądu. Zaznaczenia wymaga w tym miejscu, że pełnomocnik pozwanego w przebiegu rozprawy z 5 kwietnia 2019 r. oświadczył, że cofa wniosek o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania pozwanego w charakterze strony, stąd wobec niestawiennictwa pozwanego na wskazanym terminie rozprawy, Sąd zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania pozwanego. Zgromadzony w sprawie materiał dowody pozwolił na ustalenie, że strony sporu w ramach swobody kontraktowej (art. 353 1 k.c.) zawarły umowę z 3 kwietnia 2015 r., w której powód zobowiązał się wobec pozwanego do przyłączenia instalacji pozwanego ulokowanych w oznaczonych w tej umowie obiektach do jego sieci elektroenergetycznej, po uprzednim wykonaniu niezbędnych prac budowlanych (§ 2 i § 3 pkt 1 umowy) pozwalających na realizację wskazanego celu, zaś pozwany zobowiązał się wobec powoda z jednej strony do zapłaty opłaty za przyłączenie w kwocie 2.328,84 zł, z drugiej zaś do zawarcia umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej lub przedstawienia zawartej umowy kompleksowej w terminie nie dłuższym niż 60 dni od dnia doręczenia informacji o zrealizowaniu przez (...) Operator prac określonych w § 3 ust. 1 i 2 umowy wraz z fakturą, o której mowa w § 5 ust. 3 umowy. O ile pierwsze z powołanych zobowiązań pozwanego miało bez wątpienia charakter pieniężny, o tyle drugie z nich miało charakter niepieniężny. Tym samym za prawnie dopuszczalne należało uznać zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania przez pozwanego drugiego z powołanych zobowiązań w terminie oznaczonym w § 6 ust. 2 umowy z 3 kwietnia 2015 r. (art. 483 § 1 k.c.). Wyjaśnienia w tej mierze wymaga, że w § 6 ust. 2 spornej umowy pozwany zobowiązał się jedynie do zawarcia oznaczonej w niej umowy o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej lub przedstawienia umowy kompleksowej sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej, nie zaś do jakichkolwiek świadczeń o charakterze ściśle pieniężnym. W ocenie Sądu powód mógł pozostawać zainteresowanym realizacją przez pozwanego wskazanego zobowiązania w oznaczonym w spornej umowie terminie, jako że angażując w oznaczonym czasie siły i środki dla wykonania przyłącza energetycznego do obiektów oznaczonych w umowie, a nie dla wykonania innych inwestycji na rzecz innych podmiotów, liczył na przystąpienie w stosunkowo krótkim czasie do świadczenia usług dystrybucji energii elektrycznej dla pozwanego (§ 6 ust. 3 umowy). Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego, co do tego, że postanowienia § 6 ust. 2 czy § 9 ust. 2 spornej umowy stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Dokonując takiej oceny należało wskazać, że postanowienia umowy w przytoczonym zakresie pozostawały sformułowane w sposób jasny i jednoznaczny, nie pozostawiając jakichkolwiek wątpliwości odnośnie ich treści, a przy tym odnosiły się do jednego z głównych świadczeń pozwanego. Dokonując oceny prawnej zgłoszonego pozwem roszczenia Sąd baczył jednocześnie na okoliczność, że powód dowiódł, że wykonał prace niezbędne dla przyłączenia instalacji elektrycznej pozwanego w obiektach oznaczonych w spornej umowie do jego sieci elektroenergetycznej, po czym zawiadomił o tym pozwanego w piśmie z 9 grudnia 2015 r., doręczonym pozwanemu w dniu 23 grudnia 2015 r. (k. 63, 64). Pozwany natomiast, którego w tej mierze obciążał ciężar dowodu (art. 6 k.c.), nie wykazał, aby przed 2 sierpnia 2017 r. uczynił zadość zobowiązaniu oznaczonemu w § 6 ust. 2 umowy z 3 kwietnia 2015 r. W zaistniałej sytuacji należało uznać, że po stronie powoda zaistniały podstawy dla obciążenia pozwanego zastrzeżoną w § 9 ust. 2 spornej umowy karą umowną. Sąd uznał jednocześnie, że powód prawidłowo ustalił wartość należnej mu kary umownej na kwotę 1.132,38 zł, jako iloczyn okresu opóźnienia w wykonania zobowiązania, zastrzeżonego w § 6 ust. 2 spornej umowy (243 dni, tj. od 3.12.2016 r. do 2.08.2017 r.) oraz wartości kary umownej za każdy dzień opóźnienia w wykonaniu powyższego zobowiązania (4,66 zł), zastrzeżonej w § 9 ust. 2 spornej umowy. Powód dowiódł jednocześnie, że pozwany w terminie oznaczonym notą obciążeniową z 24 sierpnia 2017 r. (7 września 2017 r.) nie zapłacił powyższej kary umownej, stąd począwszy od 8 września 2017 r. pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu wymienianego świadczenia. W konsekwencji powód zasadnie mógł żądać od pozwanego zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie kwoty 1.132,38 zł od dnia 8 września 2017 r. do dnia zapłaty (art. 481 § 1 i 2 k.c.). Sąd uznał, że powód prawidłowo oznaczył w pozwie wartość skapitalizowanych na dzień sporządzenia pozwu w tej sprawie odsetek ustawowych za opóźnienie na kwotę 32,14 zł. Sąd baczył jednocześnie, że powód pozostaje uprawniony do żądania zapłaty dalszych odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 1.132,38 zł za okres od dnia 6 lutego 2018 r. (data wniesienia pozwu) do dnia zapłaty, jak również odsetek ustawowych za opóźnienie od skapitalizowanych w pozwie odsetek w kwocie 32,14 zł za okres od dnia 6 lutego 2018 r. (data wniesienia pozwu) do dnia zapłaty (art. 482 § 1 k.c.). Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego odnośnie tego, jakoby objęte pozwem roszczenie uległo przedawnieniu. W ocenie Sądu zgłoszone pozwem roszczenia, jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, ulega przedawnieniu z upływem 3 lat (art. 118 k.c.). Zaznaczenia wymaga, że sporną umowę zawarto w dniu 3 kwietnia 2015 r., zaś pozew w niniejszej sprawie wniesiono w dniu 6 lutego 2018 r., co już samo w sobie pozwala na stwierdzenie, że roszczenie o zapłatę kary umownej naliczonej na podstawie § 9 ust. 2 tej umowy nie jest przedawnione. Wyjaśnienia wymaga, że roszczenie o zapłatę wskazanej kary umownej stało się wymagalne z upływem terminu zapłaty tej kary (7.09.2017 r.), oznaczonej w nocie obciążeniowej z 24 sierpnia 2017 r. (k. 27). Tym samym przed wniesieniem pozwu w sprawie nie upłynął jeszcze termin przedawnienia dochodzonego pozwem roszczenia. Natomiast wniesienie pozwu w sprawie skutkowało z mocy art. 123 § 1 pkt 1 k.c. przerwą w biegu terminu przedawnienia spornego roszczenia. Mając na względzie powyższe Sąd orzekł, jak w pkt I wyroku. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i przy uwzględnieniu przepisu art. 108 § 1 k.p.c. Zaznaczenia wymaga, że powód okazał się wygrywającym sprawę w całości, co uzasadniało obciążenie pozwanego całością poniesionych przez powoda kosztów postępowania. Na koszty poniesione przez powoda złożyła się opłata od pozwu w kwocie 30 zł, wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 270 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) i uiszczona opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Mając na względzie powyższe należało orzec, jak w pkt II wyroku. SSR Grzegorz Markiewicz

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.