Sygn. akt I C 1686/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2019 roku Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSR Leszek Kawecki Protokolant: Agnieszka Wodzińska po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2019 roku w Dzierżoniowie na rozprawie sprawy z powództwa (...) (...) z siedzibą w K. przeciwko K. S. o zapłatę kwoty 26 973,65 zł I/ zasądza od pozwanego K. S. na rzecz strony powodowej (...) (...) z siedzibą w K. kwotę 26 973,65 zł (dwadzieścia sześć tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt trzy złote sześćdziesiąt pięć groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 września 2016 roku do dnia zapłaty; II/ zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 3 955 zł tytułem zwrotu kosztów procesu; III/ nakazuje pozwanemu uiścić na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie kwotę 1 011 zł tytułem opłaty uzupełniającej od pozwu, której strona powodowa nie miała obowiązku uiścić. Sygn. akt I C 1686/18 UZASADNIENIE Strona powodowa (...) (...) z siedzibą w K. w pozwie wniesionym w dniu 28 września 2016 r. w elektronicznym postępowaniu upominawczym wniosła o zasądzenie od pozwanego K. S. kwoty 26 973,65 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 29 września 2016 r. do dnia zapłaty oraz zwrotu kosztów sądowych w kwocie 338 zł, zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 3 600 zł i zwrotu innych kosztów w kwocie 3,38 zł (prowizja e-C.). W uzasadnieniu pozwu podała, że przedmiotowa wierzytelność powstała w wyniku zawarcia przez pozwanego z (...) Bankiem S.A. (wierzyciel pierwotny) w dniu 09.11.2012 r. umowy kredytowej numer (...). Pomimo precyzyjnie ustalonych w umowie zasad zwrotu pożyczonej kwoty, pozwany nie wywiązał się z warunków umowy. Wierzyciel pierwotny wypowiedział więc umowę, w związku z czym zobowiązanie stało się wymagalne 30.09.2013 r. W dniu 29.06.2015 r. (...) Bank S.A. dokonał przelewu przysługującej mu od pozwanego wierzytelności na rzecz powodowego Funduszu. Zbycie wierzytelności nastąpiło zgodnie z art. 509 Kodeksu cywilnego. Tym samym strona powodowa uzyskała legitymację procesową czynną w niniejszym postępowaniu. O fakcie tym pozwany został zaś poinformowany pisemnym zawiadomieniem o przelewie wierzytelności. Zobowiązanie pozwanego na dzień sporządzenia pozwu wynosi natomiast 26 973,65 zł, na co składa się: 24 541,70 zł - zaległa część kapitału, 2 431,95 zł - suma odsetek od kapitału naliczonych od dnia następnego po dacie wymagalności do dnia wytoczenia powództwa, wraz z dalszymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia następnego po dniu wytoczenia powództwa do dnia zapłaty. Strona powodowa poinformowała też, że podjęła próbę polubownego odzyskania należnej mu od pozwanego kwoty, kierując do niego wezwanie do zapłaty, jednakże bezskutecznie. Jednocześnie z powodu technicznego ograniczenia możliwości wskazania właściwego rodzaju odsetek w liście roszczeń pozwu wyjaśniła, iż żądanie dotyczy zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie, których wysokość określa art. 481 § 2 Kodeksu. cywilnego. Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 11 stycznia 2017 r. w sprawie o sygn. akt VI Nc-e 1659505/16 Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie uwzględnił powództwo w całości. Od powyższego nakazu zapłaty pozwany, zastępowany przez zawodowego pełnomocnika, złożył sprzeciw. Wniósł o oddalenie powództwa, przekazanie sprawy do rozpoznania sądowi właściwości ogólnej oraz zasądzenie od strony powodowej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Oświadczył, że nie wie, jaka czynność prawna lub faktyczna z jego udziałem stanowiła podstawę do wydania nakazu zapłaty. Wszystkie znane mu zobowiązania pieniężne regulował bowiem systematycznie. Dopiero po zapoznaniu się z aktami sprawy będzie w stanie odnieść się merytorycznie do rzekomego zobowiązania. Biorąc jednak pod uwagę daleko posuniętą ostrożność procesową podniósł zarzut przedawnienia dochodzonych przez stronę powodową roszczeń. Powszechnie bowiem znana jest praktyka dochodzenia przez firmy windykacyjne wierzytelności przedawnionych. Ponadto niniejsza sprawa może dotyczyć jedynie zobowiązań, o których nie pamięta, a więc wysoce prawdopodobne, że już przedawnionych. Wobec skutecznego złożenia sprzeciwu przez pozwanego, postanowieniem z dnia 06.03.2018 r. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie przekazał sprawę tutejszemu Sądowi. W piśmie procesowym z dnia 10.07.2018 r. uzupełniającym braki formalne pozwu, w związku też ze złożeniem pełnomocnictwa i uiszczeniem opłaty skarbowej, pełnomocnik strony powodowej wniósł o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz opłaty skarbowej w kwocie 17 zł w ramach zwrotu kosztów postępowania zgodnie z art. 98 k.p.c. W piśmie procesowym z dnia 2 listopada 2018 r. pozwany, mając na uwadze twierdzenia zawarte w pozwie, podniósł następujące zarzuty: niewykazanie istnienia wierzytelności w wysokości opisanej w pozwie, brak legitymacji czynnej po stronie powodowego Funduszu i przedawnienie roszczenia. Wskazał, że na okoliczność powstania długu z tytułu umowy, strona powodowa złożyła do akt sprawy wyłącznie odpis umowy. Nie ujawniła w sprawie jakiegokolwiek dokumentu, za pomocą którego możliwe byłoby ustalenie przebiegu zobowiązania kredytowego, zweryfikowania okoliczności powstania zadłużenia z tytułu tej umowy, w tym jego wysokości, jak również sprawdzenia podanej w pozwie daty wymagalności roszczenia, oświadczając jedynie w pozwie, że wskutek wypowiedzenia umowy przez Bank roszczenie stało się wymagalne w dniu 30.09.2013 r. Rzeczona wierzytelność miała być zaś następnie przedmiotem obrotu pomiędzy Bankiem a powodowym Funduszem w dniu 29.06.2015 r. i na mocy jej postanowień miał on stać się wyłącznie uprawnionym z wierzytelności wobec pozwanego, przy czym strona powodowa nie zdecydowała się na przedstawienie dokumentu Umowy przelewu wierzytelności. Pozwany podniósł więc w pierwszej kolejności, że żądanie pozwu nie może podlegać aprobacie z uwagi na nieudowodnienie istnienia oraz wysokości dochodzonej w sprawie należności pieniężnej. Powodowy Fundusz nie przedłożył bowiem w sprawie wiarygodnego dowodu na okoliczność powstania po stronie pozwanego zadłużenia z tytułu niespłaconego kredytu w wysokości 26 973,65 zł. Pozwany wskazał tutaj, że został mu udzielony kredyt na okres 90 miesięcy, a więc termin spłaty całości zobowiązania (wymagalności kredytu) miał przypadać na kwiecień 2020 r. Na poparcie zaś wysuniętej przez stronę powodową tezy, że umowa kredytu podlegała wypowiedzeniu przez Bank w 2013 r., wskutek czego w dniu 30.09.2013 r. miała ulec rozwiązaniu, nie przedłożyła ona jednak żadnego dokumentu. Zaniechanie w powyższym zakresie nie pozwala ustalić, czy do rozwiązania umowy rzeczywiście doszło, a zarazem skutkuje niemożnością powzięcia wiedzy o wcześniejszym od ustalonego w umowie kredytu (2020 r.) terminie wymagalności całego zobowiązania. Pozwany zaprzeczył też opisanej w pozwie odpowiedzialności z tytułu umowy, wskazując przy tym, że wskazana w pozwie wartość zadłużenia jest błędna i wobec jej ogólności nie może podlegać jakiejkolwiek weryfikacji. Powodowy Fundusz nie zaoferował w sprawie żadnego innego dowodu mającego wykazać powstanie zadłużenia przeterminowanego oraz jego wysokość, w szczególności nie zostały przedłożone jakiekolwiek dokumenty źródłowe, obrazujące operacje bankowe zrealizowane w ramach przedmiotowej umowy czy też tabelaryczne rozliczenie umowy kredytu, przedstawiające wysokość spłat dokonanych przez niego i sposób rozliczenia zadłużenia. Pozwany podkreślił, że wobec nieujawnienia przez powodowy Fundusz dokumentu wykazującego szczegółowe rozliczenie umowy o kredyt, nie można ustalić rzeczywistej daty wymagalności roszczenia, co ma zasadnicze znaczenie dla oceny podniesionego przez niego zarzutu przedawnienia roszczenia. Podana data rozwiązania umowy (30.09.2013 r.) nie została wcale wykazana i nie jest wykluczone, że rzeczywista data wymagalności całej kwoty winna przypadać w okresie poprzedzającym 3-letni termin przedawnienia liczony do daty złożenia pozwu w sprawie (28.09.2016 r.), a więc przed 28 września 2013 r. Pozwany oświadczył również, że z uwagi na brak kompletnych i rzetelnych dokumentów świadczących o skutecznym przejściu na powodowy Fundusz zindywidualizowanej i istniejącej w stosunku do niego wierzytelności (w szczególności kompletnej umowy cesji wraz z wykazem wierzytelności nabytych przez stronę powodową umową cesji w przepisanej prawem formie), kwestionuje fakt posiadania przez powodowy Fundusz legitymacji materialnej czynnej w niniejszej sprawie. Ponad wszelką wątpliwość powyższa okoliczność nie wynika ani z nieposiadającego dowodu nadania/odbioru zawiadomienia o cesji, ani też z wezwania do zapłaty. Pozwany podkreślił, że nabycia wierzytelności w drodze cesji nie można domniemywać i okoliczność ta powinna wynikać wprost z dokumentów, tym bardziej, że w sprawie chodzi o niebagatelną kwotę. Reasumując, w opinii pozwanego, zaoferowany przez stronę powodową materiał dowodowy w sprawie, nie pozwala na stwierdzenie, że wytoczone przez nią powództwo zasługuje na uwzględnienie. Mając zaś na względzie, że w niniejszym postępowaniu obie strony reprezentowane są przez profesjonalnych pełnomocników, należy przyjmować odpowiednio wysoki miernik staranności co do oceny skutków podejmowanych lub zaniechanych przez nich czynności procesowych. W piśmie przygotowawczym z dnia 08.01.2019 r. strona powodowa w całości podtrzymała powództwo, jednocześnie odnosząc się do zarzutów pozwanego podniesionych w powyższym piśmie procesowym. Zdaniem powodowego Funduszu, zarzut przedawnienia roszczenia objętego żądaniem pozwu jest bezpodstawny. Zgodnie bowiem z art. 120 § 1 zd. pierwsze Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, Przez wymagalność roszczenia powinno się zaś rozumieć dzień, w którym dłużnik może spełnić świadczenie w sposób zgodny z treścią zobowiązania. Według innej definicji stan wymagalności roszczenia powstaje w chwili, w której uprawniony może rozpocząć przymusową realizację, a więc wtedy gdy dłużnikowi w stosunku do tego roszczenia nie będą służyły żadne zarzuty dylatoryjne lub peremptoryjne, a powództwo o zasądzenie tego świadczenia nie będzie przedwczesne. Podobnie wymagalność roszczenia zdefiniowana jest w orzecznictwie Sądu Najwyższego, z którego wynika, że roszczenie staje się wymagalne wówczas, kiedy wierzyciel może skutecznie żądać od dłużnika zadośćuczynienia jego roszczeniu. Faktem zaś jest, że przedmiotowe roszczenie przedawnia się z upływem okresu trzech lat, jako roszczenie o świadczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Pozwany nie wywiązał się należycie ze swoich zobowiązań z tytułu umowy, tj. uchylił się od obowiązku terminowej spłaty powstałego zobowiązania, w związku z czym (...) Bank S.A. (wierzyciel pierwotny) wypowiedział przedmiotową umowę pismem z dnia 09.08.2013 r., ze skutkiem prawnym na dzień 30.09.2013 r. Następnie wierzyciel pierwotny podjął w stosunku do pozwanego działania mające na celu dochodzenie roszczenia. Wystawił w dniu 14.10.2013 r. Bankowy Tytuł Egzekucyjny (nr (...)/ (...)/PS), a następnie wystąpił z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności, którą uzyskał postanowieniem Sądu Rejonowego w Dzierżoniowie z dnia 29.10.2013 r. w sprawie o sygn. akt I Co 1487/
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.