2. W myśl art. 33 ust. 2 w przypadku pojazdów powyżej 4 do 5 lat (włącznie) wysokość zużycia eksploatacyjnego została określona na 40%. W dniu 9 sierpnia 2016 r. w/w pojazd, użytkowany przez J. K., został uszkodzony w wyniku zdarzenia drogowego. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy ustalił, że poszkodowany w dniu 10 sierpnia 2016 roku zlecił (...) z siedzibą we W. (...) w B. naprawę pojazdu marki T. (...) o numerze rej. (...). Strony ustaliły, że zleceniobiorca zobowiązuje się dokonać wymiany uszkodzonych części w pojeździe oraz naprawy mechaniczno-blacharsko-lakierniczych w zakresie obejmującym wszystkie uszkodzenia pojazdu wynikłe na skutek zdarzenia, w oparciu o protokoły oględzin sporządzony/e przez uprawnioną do tego osobę z ramienia zakładu ubezpieczeń lub niezależnego wykonawcę. (...) sporządził kalkulację naprawy pojazdu marki T. (...) o numerze rej. (...), z której wynikało, iż łączny koszt naprawy wynosi 6.307,75 zł brutto. W dniu 10 sierpnia 2016 r. poszkodowany zawarł z (...) umowę przelewu wierzytelności polisy AC, w celu pokrycia całkowitego kosztu naprawy pojazdu marki T. (...) o numerze rej. (...). (...) w dniu 20 września 2016 roku wystawił w stosunku do J. K. fakturę VAT nr (...) na kwotę 6.307,75 zł z uwzględnieniem stawki VAT 23% (5.128,25 zł netto) tytułem kosztów naprawy pojazdu marki T. (...) (części zamienne, robocizna). Następnie decyzją z dnia 3 października 2016 r. pozwany przyznał odszkodowanie w wysokości 4.250,97 zł. Kwota ta została przekazana (...) we W.. W dniu 24 marca 2017 r. (...) zawarł z (...) z siedzibą w G. umowę o powierniczy przelew wierzytelności w celu jej ściągnięcia z polisy AC poszkodowanego. W piśmie z dnia 24 marca 2017 r. powód wystąpił do pozwanego o wypłatę odszkodowania, wzywając go do zapłaty kwoty 6.307,75 złotych. Sad Rejonowy ustalił, że uzasadniony koszt naprawy samochodu marki T. (...), model (...), o numerze rej. (...), rok produkcji 2012 po uszkodzeniu w wyniku zdarzenia z dnia 9 sierpnia 2016 r. przywracający stan pojazdu sprzed zdarzenia, przy użyciu części oryginalnych i wykonanej kalkulacji według cen warsztatu wykonującego naprawę wynosi 6.247,93 zł brutto. Uzasadniony koszt naprawy samochodu marki T. (...), model (...), o numerze rej. (...), rok produkcji 2012 po uszkodzeniu w wyniku zdarzenia z dnia 9 sierpnia 2016 r. przywracający stan pojazdu sprzed zdarzenia, przy użyciu części oryginalnych i wykonanej kalkulacji, według cen robocizny zweryfikowanych przez specjalistę pozwanego wynosi 5.819,89 zł brutto. Średnie stawki netto za roboczogodzinę prac blacharsko-mechanicznych i lakierniczych w Autoryzowanych Stacjach Obsługi na terenie B. i okolic w dacie wystąpienia szkody wynoszą odpowiednio 148,00 zł i 150,00 zł. Sąd Rejonowy dokonał powyższych ustaleń faktycznych na podstawie okoliczności bezspornych i powołanych przez strony dokumentów prywatnych oraz na podstawie pisemnych opinii biegłego sądowego S. G.. Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne zeznania świadka J. K., gdyż były jasne, logiczne i konsekwentne, ale z uwagi na charakter sprawy, który ograniczał się wyłącznie do ustalenia wysokości należnego odszkodowania z uwagi na brzmienie zapisów OWU, nie miały one de facto znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Sąd w dużej części zaaprobował wnioski wynikające z opinii pisemnej oraz pisemnej opinii uzupełniającej wydanych przez biegłego sądowego S. G.. Zdaniem Sądu Rejonowego zostały one sporządzone w sposób rzetelny. Biegły w jasny i logiczny sposób odpowiedział na problematykę przedstawioną w tezie dowodowej, a swoje konkluzje poparł wyliczeniami w oparciu o dokumenty zawarte w aktach sprawy oraz na podstawie wiedzy i doświadczenia zawodowego. Co do zasady również strony nie kwestionowały dokonanych ustaleń, poza wnioskami przedstawionymi przez powoda w zakresie określania wysokości stawek. Sąd miał jednak na uwadze to, iż biegły w swoich wyliczeniach, mimo wyraźnego wskazania w treści opinii, w rzeczywistości nie uwzględnił wszystkich zapisów zawartych w OWU. Mając jednak na uwadze charakter owych zapisów i posiadanie wszystkich niezbędnych danych wymagających wiadomości specjalnych, w ocenie Sądu możliwym było wyliczenie należnego w niniejszej sprawie odszkodowania poprzez wyłącznie zastosowanie właściwych działań matematycznych. W dalszej kolejności Sąd Rejonowy Sąd zważył, że część okoliczności faktycznych sprawy była bezsporna. Pozwany nie kwestionował, bowiem tego, że poszkodowany zawarł z nim umowę ubezpieczenia AC oraz tej okoliczności, że w dniu 9 sierpnia 2016 r. pojazd objęty powyższą umową został uszkodzony. Ubezpieczyciel potwierdził swoją odpowiedzialność, co do zasady, wypłacając zresztą kwotę 4.250,97 złotych tytułem bezspornej części odszkodowania. Niekwestionowana była także legitymacja procesowa powoda, która wynikała z umowy przelewu wierzytelności – najpierw na spółkę prowadzącą warsztat naprawczy, a później właśnie na powoda (art. 509 i nast. k.c.). Sporne okoliczności, dotyczące wysokości szkody, Sąd Rejonowy ustalił przede wszystkim w oparciu o opinię biegłego S. G. i własne wyliczenia. Jak dalej wskazał Sąd Rejonowy, podstawę prawną dochodzonego roszczenia stanowiły przepisy o umowie ubezpieczenia. Zgodnie z art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W § 2 pkt 1 tego przepisu ustawodawca wskazał, że świadczenie ubezpieczyciela – przy ubezpieczeniu majątkowym – polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Podobnie stanowi art. 821 k.c., z którego treści wynika, że przedmiotem ubezpieczenia majątkowego może być każdy interes majątkowy, który nie jest sprzeczny z prawem i daje się ocenić w pieniądzu. Sąd Rejonowy przywołał stanowisko Sądu najwyższego, zawarte w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., sygn. III CZP 80/11, zgodnie z którym zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Tak ustalone odszkodowanie może ulec obniżeniu jedynie w przypadku wykazania przez ubezpieczyciela, że nie powoduje to wzrostu wartości pojazdu. Sąd podkreślił jednak, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z umową dobrowolnego ubezpieczenia autocasco, a nie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu. W przypadku dobrowolnego ubezpieczenia autocasco bardzo istotnego znaczenia nabierają ogólne warunki ubezpieczenia mające zastosowania do zawartej umowy ubezpieczenia. Ogólne warunki ubezpieczenia autocasco stanowią integralną część umowy zawartej pomiędzy stronami i określają w sposób wyraźny zakres ubezpieczenia oraz sposób wyliczenia odszkodowania. Sąd Rejonowy zauważył, że w procesie cywilnym ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania i to one są zobowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne (art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.). Innymi słowy ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo (żąda czegoś od innej osoby) obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś, kto odmawia uczynienia zadość żądaniu (czyli neguje uprawnienie żądającego) obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje. Co istotne dla rozpoznawanej sprawy, to ogólne warunki ubezpieczenia powinny określać – między innymi – rodzaj ubezpieczenia i jego przedmiot, prawa i obowiązki stron umowy ubezpieczenia, zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, sposób ustalania rozmiaru szkody – przy ubezpieczeniach majątkowych, a także sposób określania sumy odszkodowania lub innego świadczenia, jeżeli ogólne warunki ubezpieczenia przewidują odstępstwa od zasad przewidzianych w przepisach prawa (art. 16 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej; Dz. U. z 2015 r. poz. 1844). Sad Rejonowy zauważył, że obie strony powoływały się na to, że zastosowanie w sprawie znajdą Ogólne Warunki Ubezpieczenia Pojazdów Mechanicznych od Utraty, Zniszczenia lub Uszkodzenia (Autocasco-Diler) należących do Klientów Indywidualnych oraz Małych i Średnich Przedsiębiorstwa ((...)). Uwzględniając wszystko powyższe, Sąd wskazał, iż po pierwsze, nie budziło wątpliwości Sądu to, że skoro polisa obejmowała sumę ubezpieczenia brutto, to także odszkodowanie powinno być ustalone w kwocie brutto. Ponadto, ubezpieczający zdecydował się na wariant serwisowy ubezpieczenia, który opisano w § 28 OWU AC. Generalnie chodziło o rozliczenie szkody na podstawie faktury dokumentującej naprawę pojazdu przez zakład naprawczy, lecz bez uprzedniego uzgodnienia tychże kosztów z ubezpieczycielem. Wedle przedmiotowego zapisu umowy (ust. 4), w razie udokumentowania naprawy pojazdu dokonanej bez uprzedniego uzgodnienie z (...), koszty naprawy podlegają weryfikacji do średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu (…). Natomiast ceny części zamiennych i materiałów (w tym lakierniczych) podlegając weryfikacji maksymalnie do wartości brutto zawartych w systemie A., pomniejszonych o wysokość zużycia eksploatacyjnego,
2. Wskazany zaś zapis przywidywał wysokość zużycia eksploatacyjnego w zależności od okresu użytkowania pojazdu i w przypadku pojazdów powyżej 4 do 5 lat (włącznie) – tak jak pojazd objęty niniejszym postępowaniem – została określona na 40%. Sąd Rejonowy podkreślił, że w zasadzie główny przedmiot sporu pomiędzy stronami w niniejszej sprawie sprowadzał się do interpretacji zapisu OWU AC dotyczącego ustalania wysokości stawki za roboczogodzinę prac warsztatów, co wprost zostało wyartykułowane w złożonym sprzeciwie. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie powyższego wymagało odwołania się do wiadomości specjalnych, jakie posiada tylko biegły, a które to zostały przez Sąd w dużej mierze podzielone i uznane za część ustaleń faktycznych. Sąd Rejonowy odniósł się do podnoszonych przez powoda kwestii związanych z nieprawidłowościami w wyliczaniu rzeczonej stawki, a także co do nieprecyzyjnego w tej kwestii zapisu OWU AC. Zdaniem Sądu pierwszej instancji bezsprzecznym jest to, iż strony umowy AC umówiły się na zastosowanie przy obliczaniu odszkodowania „średniej arytmetycznej cen usług”. W ocenie Sądu rzeczony zapis jest jasny i precyzyjny i w żadnym miejscu nie ma mowy o stawkach rynkowych, które mogłyby mieć zastosowanie w przypadku gdyby powód wywodził swoje roszczenie ze szkody likwidowanej w ramach ubezpieczania obowiązkowego. Powyższe zaś nie są tożsame ze „stawką średnią”. Pierwsza bowiem odwołuje się pewnej jednostkowej kategorii i jest zależna w zasadzie wyłącznie od woli dwóch stron danej umowy, natomiast druga, powstaje przy odwołaniu się do innych kontraktów tego samego typu, stanowiąc niejako, jak sama nazwa wskazuje, ich uśrednienie. Najistotniejszym w przypadku stawki średniej, jest właściwe dobranie poszczególnych składowych, z których następnie wyprowadzana jest przedmiotowa wartość. Nie sposób zdaniem Sądu Rejonowego podzielić wątpliwości stawianych przez stronę powodową, co do prawidłowości zapisów OWU w przedmiotowym zakresie w niniejszej sprawie. Wbrew twierdzeniom powoda, określenie „średnia stawka” jest obiektywnie weryfikowalne, zwłaszcza przy uwzględnieniu dalszej treści rzeczonego zapisu oraz okoliczności faktycznych niniejszej sprawy. Sąd Rejonowy miał na względzie, iż omawiany zapis OWU AC wskazuje na średnią stawkę stosowaną przez warsztaty dla miejsca zarejestrowania pojazdu. Powyższe stanowi istotne zawężenie omawianego pojęcia, wyłącznie do pewnej grupy podmiotów o porównywalnym charakterze, co właśnie ma na celu zobiektywizowanie rzeczonego zapisu. Nie ulega również wątpliwości, iż w przypadku gdy naprawa pojazdu odbywała się w autoryzowanej stacji obsługi, dla ustalenia „średniej stawki”, niezbędnym jest zbadanie tychże stawek funkcjonujących w innych, tego typu warsztatach. Takie zaś ustalenie nie stanowi większego problemu, gdyż ilość (...) występujących na danym obszarze jest ograniczona do kilku bądź kilkunastu punktów. Otrzymanie zaś danych od wszystkich tego typu podmiotów (oczywiście z badanego obszaru) pozwala na „wyciągnięcie” owej średniej stawki, co jest w takim przypadku wartością w pełni obiektywną i jednoznaczną. Nie sposób również określenia „średnia” rozumieć inaczej, niż jako średnią arytmetyczna uzyskanych wcześniej danych, co wprost wynikało nie tylko z rzeczonych zapisów OWU AC, ale także nie sposób przyjąć stosowania jakichkolwiek innych metod (których z resztą sam powód nie wskazał), które w tym przypadku wydają się nieuprawnione i prowadzące wręcz do zniekształcenia ostatecznego rezultatu. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy Sąd Rejonowy zauważył, iż naprawa pojazdu poszkodowanego odbywała się w (...), a więc autoryzowanej stacji obsługi. W ramach przeprowadzonej opinii biegły zwrócił się więc, jak wskazał w pisemnej opinii uzupełniającej, do wszystkich tego typu warsztatów funkcjonujących na terenie B. i okolic. Z pozyskanych danych, wyciągnął średnią arytmetyczną, która została przez niego wskazana właśnie jako „średnia stawka”. Takie działanie, w świetle powyższych rozważań Sąd Rejonowy ocenił jako prawidłowe i pozwalające na uzyskanie w pełni obiektywnych danych, zgodnych z zapisami OWU AC. Podsumowując, wskazane przez biegłego sądowego S. G. stawki: za prace blacharsko-mechaniczne w wysokości 148 zł netto oraz za prace lakiernicze stosowane – 150 zł netto Sąd przyjął jako właściwe dla określenia wysokości należności za tzw. „robociznę” i tym samym dla ustalenia wysokości szkody w pojeździe poszkodowanego. Sąd Rejonowy zauważył jednak, że w niniejszej sprawie zarówno stronom jak również biegłemu umknęła bardzo istotna kwestia, związana z zapisem OWU AC, a dotycząca konieczności zastosowania przy ustalaniu wysokości kosztów naprawy zużycia eksploatacyjnego na cenach części i materiałów. Przedmiotowy obowiązek wynikał w sposób jednoznaczny z zapisów w/w dokumentu, a konkretnie § 28 ust. 4 in fine w zw. z § 33 ust. 2. Poszkodowany, zawierając dobrowolną umowę ubezpieczenia autocasco zaakceptował przedmiotowy zapis. Tym samym powód, jako nabywca praw i obowiązków poszkodowanego, dochodząc odszkodowania opartego na rzeczonej podstawie, mógł domagać się jego wypłaty w takim zakresie, w jakim przysługiwała ona pierwotnie poszkodowanemu. Sąd podkreślił, iż nie znajduje w tym przypadku zastosowania art. 363 k. c., gdyż w pierwszej kolejności wiążą postanowienia umowne, w szczególności OWU, które są integralną częścią umowy. Strony bowiem postanowiły za jakie zdarzenia odpowiada pozwany i w jaki sposób będzie ustalane odszkodowanie. W tym przypadku nie obowiązuje zasada pełnego odszkodowania, a jedynie zasada, iż umów należy dotrzymywać. Uwzględniając wszystko powyższe, Sąd Rejonowy oparł się na sporządzonych przez biegłego kalkulacjach naprawy i dokonał we własnym zakresie matematycznych operacji polegających na zastosowaniu stawek za roboczogodzinę pracy w wysokościach wskazanych wyżej (148 zł w przypadku prac blacharsko-lakierniczych oraz 150 zł w przypadku lakierowania) oraz przyjął potrącenie na kosztach części oraz materiału lakierniczego w wysokości 40 %. Powyższe było możliwe z tego chociażby względu, iż Sąd był w posiadaniu wszystkich niezbędnych danych wymagających wiedzy specjalistycznej, a więc ilości roboczogodzin czy też ilości i wartości poszczególnych części czy materiałów. Tym samym ostateczny i uzasadniony koszt naprawy, zgodnie z zapisami OWU AC omawianego pojazdu wynosił 3.864,51 zł netto. Na powyższą składała się kwota 1.198,80 zł za robociznę, 44,40 zł za koszty dodatkowe, 1.080 zł tytułem robocizny przy lakierowaniu oraz 554,62 zł tytułem kosztów materiału lakierniczego. Poza tym doliczono 954,86 zł tytułem części zamiennych oraz 31,83 zł za normalia. Łącznie więc suma kosztów naprawy wynosiła brutto 4.753,35 zł. Odejmując od niej wypłaconą już przez ubezpieczyciela kwotę 4.250,97 zł otrzymujemy 502,38 zł i taką też należność Sąd zasądził w punkcie I wyroku na podstawie art. 805 k.c. Natomiast w pozostałym zakresie, Sąd w pkt II wyroku oddalił powództwo, z uwagi na niewykazanie jego zasadności. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (art. 817 § 1 k.c.). Mając na uwadze chociażby to, iż pierwotna kalkulacja ubezpieczyciela została sporządzona w dniu 11 sierpnia 2016 r. (k. 12), nie ulegało wątpliwości, iż szkoda w niniejszej sprawie musiała zostać zgłoszona przynajmniej dzień wcześniej. W związku z tym zasadnym było przyjęcie jako daty początkowej naliczania odsetek dzień 17 września 2016 r., zgodnie z żądaniem pozwu. Jeśli chodzi o koszty procesu, to Sąd orzekł o nich zgodnie z zasadą ich stosunkowego rozdzielenia, a więc na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego złożył powód, zaskarżając go w części tj. w pkt. II, III, IV i V . Zaskarżonemu wyrokowi powód zarzucił: - naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
2. Wskazany zaś przepis przewidywał wysokość zużycia eksploatacyjnego w zależności od okresu użytkowania pojazdu i w przypadku pojazdów powyżej 4 do 5 lat (włącznie) – tak jak pojazd objęty niniejszym postepowaniem – została określona na 40 %. Wypada przy tym zauważyć, że również w przypadku rozliczania szkody w oparciu o § 28 ust. 1 OWU AC, rozliczenie to miało się obywać m.in. z zastosowaniem średniej stawki za roboczogodzinę, ustalonej w oparciu o ceny usług stosowane przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające nas terenie miejsca naprawy pojazdu. Należy zatem przyjąć, że strony ustaliły, iż sama faktura nie jest wystarczającym dokumentem potwierdzającym zasadność wypłaty przez pozwanego odszkodowania w kwocie wynikającej z tej faktury. Pozwany zobowiązał się bowiem do poniesienia kosztów naprawy według średniej/ średniej arytmetycznej cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zarejestrowania pojazdu. Skoro więc strony umówiły się, że w takim przypadku zastosowanie będą miały stawki określone według „średniej arytmetycznej cen usług”, słusznie Sąd Rejonowy, opierając się m.in. na opinii biegłego, wyciągnął średnią arytmetyczną stawek, modyfikując jednocześnie te stawki o własne wyliczenia uwzględniające treść § 33 ust. 2 OWU AC. Nie ma też racji skarżący podnosząc w apelacji, że w niniejszej sprawie średnią cenę usług naprawczych należało rozumieć jako cenę rynkową tj. stawkę za roboczogodzinę usług naprawczych, mieszczącą się w przedziale stosowanych cen przez usługodawców rynku lokalnego o porównywalnej kategorii. Tym samym za niezasadne należy uznać podniesiony przez powódkę w apelacji zarzut nieuwzględnienia przez sąd, iż zastosowana w niniejszej sprawie stawka stanowiła stawkę rynkową, gdyż postanowienia OUW AC odnosiły się do stawki średniej, a nie rynkowej. Zgodnie z definicją pojęcia „średni” wynikającą ze Słownika Języka Polskiego – „średni” to inaczej „będący ilorazem sumy pewnych składników przez ich liczbę, przeciętny”, „nie duży ani nie mały pod względem miary, objętości, ilości, siły itp.” ( Mały Słownik Języka Polskiego, PWN 1969, str. 814). Skoro więc, jak twierdzi powód, w § 28 OUW AC chodziło o stawkę rynkową, to przecież nic nie stało na przeszkodzie, aby zamiast pojęcia „stawka średnia” strony wpisały w umowie określenie „stawka rynkowa”. Również Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób jasny i prawidłowy dokonał wykładni pojęcia „średnia stawka”, którą to wykładnię Sąd Okręgowy w pełni podziela. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy oddalił apelację strony powodowej na podstawie art. 385 k.p.c. Elżbieta Kala Artur Fornal Jacek Wojtycki
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.