Sygn. akt III AUa 299/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 stycznia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Jolanta Hawryszko Sędziowie: Urszula Iwanowska (spr.) Romana Mrotek Protokolant: St. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 stycznia 2020 r. w S. sprawy J. W. przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o prawo do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 7 maja 2019 r., sygn. akt VI U 2378/18 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Szczecinie VI Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego. Romana Mrotek Jolanta Hawryszko Urszula Iwanowska III AUa 299/19 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 15 listopada 2018 r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odmówił J. W. prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym wskazując, że komisja lekarska orzeczeniem z dnia 14 listopada 2018 r. nie stwierdziła u ubezpieczonego dalszej całkowitej trwałej lub okresowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. W odwołaniu od powyższej decyzji J. W. podniósł, że nie jest w stanie podołać pracom potrzebnym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego z uwagi na bóle kręgosłupa, bioder, gonartozę kolan, szybkie męczenie z bólami w klatce piersiowej. Ubezpieczony wskazał, że również zaawansowana miażdżyca tętnic mózgowych nie pozwala mu na pracę wymagającą większego wysiłku fizycznego. Zdaniem ubezpieczonego jego stan zdrowia nie uległ poprawie, w związku czym nie może prowadzić działalności rolniczej lub innej. W odpowiedzi na odwołanie rolniczy organ rentowy wniósł o jego oddalenie w całości, z argumentacją jak w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 7 maja 2019 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie. Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: J. W. urodzony w dniu (...), w dniu 31 sierpnia 2018 r. złożył wniosek o przyznanie prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Wnioskodawca podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników w okresie od 1 stycznia 1984 r. do 31 grudnia 2006 r., od 1 listopada 2007 r. do 19 kwietnia 2010 r., od 21 maja 2010 r. do 31 grudnia 2012 r. Ubezpieczonemu od 12 października 2006 r. przysługiwało prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym Ubezpieczony jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 12,59 ha prowadzącego produkcję zwierzęcą i roślinną. Od 2010 roku ubezpieczony ze względu na stan zdrowia wydzierżawia gospodarstwo rolne. Rozpoznane u ubezpieczonego: - zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego i szyjnego z okresowym zespołem bólowym, - przewlekła, stabilna choroba niedokrwienna serca, przebyty niepowikłany zawał serca leczony angioplastyka prawej tętnicy wieńcowej, - nadciśnienie tętnicze samoistne wyrównane w II okresie WHO, - choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa lędźwiowego z wielopoziomową dyskopatią oraz zmiany zwyrodnieniowe stawów obwodowych z okresowym zespołem bólowym, - przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C, - niedosłuch obustronny, - stan po urazowej amputacji paliczka dalszego palca IV ręki prawej, nie dają podstaw do uznania ubezpieczonego za niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym oraz niezdolnego do samodzielnej egzystencji. Stabilna choroba niedokrwienna serca oraz przebyty w 2009 roku zawał serca nie wskazuje na niestabilną chorobę wieńcową, objawy niedokrwiennej kardiomopatii w okresie niewydolności krążenia, przebiegają bez zaburzeń rytmu serca i zaburzeń przewodnictwa, bez tych powikłań choroby niedokrwiennej serca nie można zakwalifikować ubezpieczonego za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym. Nadciśnienie tętnicze samoistne w II okresie WHO mimo wieloletniego przebiegu jest wyrównane. W jego przebiegu nie pojawiły się powikłania naczyniowe mózgu, brak jest objawów lewokomorowej niewydolności krążenia. Choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa i stawów obwodowych powoduje jedynie okresowe dolegliwości bólowe, bez ograniczenia zakresu ruchów czynnych i biernych. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa przebiegają bez objawów ubytkowych i rozciągowych. Przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C nie spełnia warunków przewlekłego zapalenia wątroby. Pozostałe schorzenia (niedosłuch obustronny, obecność guzków płucnych w badaniach KT) nie wykazują progresji guzków ani ujawnienia się zmian patologicznych śródpiersia. Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał odwołanie za niezasadne. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 299 ze zm.; powoływana dalej jako: ustawa) renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który łącznie spełnia następujące warunki: 1) podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany okres, o którym mowa w ust. 2; 2) jest trwale lub okresowo całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym; 3) całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w okresie podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu lub w okresach, o których mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1 i 2, lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. W myśl ust. 2 pkt 5 i 8 cytowanego przepisu warunek podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez wymagany okres uważa się za spełniony, jeżeli okres ubezpieczenia emerytalno-rentowego ubezpieczonego wynosi co najmniej 5 lat - jeżeli całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym powstała w wieku powyżej 30 lat, przy czym okres 5 lat powinien przypadać w okresie ostatnich 10 lat przed złożeniem wniosku o przyznanie renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy. Stosownie zaś do art. 21 ust. 5 ustawy za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Natomiast całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym uznaje się za okresową, jeżeli ubezpieczony rokuje odzyskaniem zdolności do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym (ust. 7). Jednocześnie art. 22 powyższej ustawy wskazuje, iż rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy przyznaje się jako rentę stałą, jeżeli całkowita niezdolność ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym jest trwała i nie orzeczono celowości przekwalifikowania zawodowego. W pozostałych przypadkach renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jako renta okresowa przez okres wskazany w decyzji Prezesa Kasy lub do czasu objęcia rencisty innym ubezpieczeniem społecznym. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że w niniejszej sprawie bezspornym pozostawało, iż ubezpieczony posiada wymagany okres ubezpieczenia. Tym samym rolą Sądu w niniejszym postępowaniu było ustalenie, czy stan zdrowia J. W. powoduje całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Ustalenia w przedmiocie stanu zdrowia ubezpieczonego zostały poczynione przez sąd meriti na podstawie dowodów z opinii biegłych sądowych lekarzy specjalistów z zakresu neurologii – dr doc. hab. T. P., ortopedii – dr n. med. H. M., chorób wewnętrznych i kardiologii – dr n. med. J. S. tj. biegłych o specjalnościach adekwatnych do schorzeń ubezpieczonego. Biegli ci oparli się na niekwestionowanej przez żadną ze stron i niebudzącej wątpliwości tego Sądu dokumentacji medycznej ubezpieczonego zebranej w aktach organu rentowego oraz złożonej przez ubezpieczonego w postępowaniu sądowym. Jednocześnie sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że opinie wydane zostały przez doświadczonych biegłych sądowych – specjalistów z zakresu neurologii, ortopedii oraz chorób wewnętrznych i kardiologii. Ich treść jest logiczna, spójna wewnętrznie i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzą powszechną. Wnioski wszystkich opinii są jasne i kategoryczne oraz nie budzą wątpliwości. W tej sytuacji Sąd uznał opinie biegłych za pełnowartościowy materiał dowodowy i na ich podstawie dokonał ustaleń faktycznych w sprawie. Dalej Sąd Okręgowy podkreślił, że oceny niezdolności do pracy rolnika należy dokonywać mając na uwadze jego konkretne gospodarstwo rolne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2009 r., III UK 71/08 i z dnia 20 maja 1997 r., II UKN 121/97, OSNP 1998 r. Nr 6, poz. 188). Należy także mieć na uwadze, że ochrona z art. 21 ust. 5 ustawy rolniczej obejmuje tylko całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, a nie każdy mniejszy (niż całkowity) stopień tej niezdolności. Nie każdy więc gorszy stan zdrowia i sprawności psychofizycznej rolnika uzasadnia prawo do renty. Jeżeli ustawodawca w systemie rolniczym nie rozróżnił i nie daje ochrony rentowej w przypadku częściowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, lecz tylko przy całkowitej, to oznacza to, że w ustaleniu takiego stopnia niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym chodzi o wyraźną granicę tej niezdolności - a więc o sytuację, gdy rolnik z powodu naruszenia sprawności organizmu, nie może osobiście wykonywać pracy. Uzasadnia to tezę, że dopiero taki stopień (całkowitej) niezdolności do pracy wyznacza granicę w kwalifikacji rzeczywistej sprawności psychofizycznej ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym. Nie obejmuje zatem sytuacji, gdy rolnik nie utracił w pełni możności wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, czyli gdy wystąpiła utrata sprawności do pracy w stopniu mniejszym niż całkowita. Zatem sąd pierwszej instancji wskazał, że biegli z zakresu neurologii i ortopedii dr doc. hab. T. P. i dr n. med. H. M. po zapoznaniu się z dokumentacją lekarską ubezpieczonego oraz po przeprowadzeniu badania lekarskiego, stwierdzili, iż ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, nie jest niezdolny do samodzielnej egzystencji. Biegli z zakresu neurologii i ortopedii wskazali, że w czasie badania lekarskiego nie stwierdzono u ubezpieczonego objawów zespołu bólowego, ani neurologicznych objawów ubytkowych. Nie stwierdzono upośledzenia funkcji narządu ruchu, dającego podstawę do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Również biegły z zakresu kardiologii oraz chorób wewnętrznych dr n. med. J. S. w swojej opinii wskazał, że stwierdzone zmiany chorobowe nie dają podstaw do uznania ubezpieczonego za niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym oraz niezdolnego do samodzielnej egzystencji. Biegły dodatkowo sprecyzował, że stabilna choroba niedokrwienna serca oraz przebyty w 2009 roku zawał serca nie wskazują na niestabilną chorobę wieńcową, objawy niedokrwiennej kardiomyopatii w okresie niewydolności krążenia, przebiegają bez zaburzeń rytmu serca i zaburzeń przewodnictwa – bez tych powikłań nie można zakwalifikować ubezpieczonego za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym. Natomiast nadciśnienie tętnicze samoistne w II okresie WHO, mimo wieloletniego przebiegu jest wyrównane. W jego przebiegu nie pojawiły się powikłania naczyniowe mózgu, brak jest objawów lewokomorowej niewydolności krążenia. Biegły odniósł się również do występującej u ubezpieczonego choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa i stawów obwodowych wskakując, że choroba ta powoduje jedynie okresowe dolegliwości bólowe, bez ograniczenia zakresu ruchów czynnych i biernych. Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa przebiegają bez objawów ubytkowych i rozciągowych. Dalej biegły wskazuje, że przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby typu C nie spełnia warunków przewlekłego zapalenia wątroby. Ponadto pozostałe schorzenia takie jak niedosłuch obustronny i obecność guzków płucnych w badaniach KT nie wykazują progresji guzków ani ujawnienia się zmian patologicznych śródpiersia. Z tych powodów biegły nie znalazł podstaw do uznania ubezpieczonego za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym. Badany nie jest również niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Sąd Okręgowy dał wiarę opiniom wszystkich biegłych, którzy wskazali występujące u ubezpieczonego schorzenia oraz ocenili ich wpływ na jego zdolność do pracy w gospodarstwie rolnym. Przedmiotowe opinie sporządzone zostały przez doświadczonych lekarzy specjalistów, posiadających wieloletnią praktykę zawodową. Biegli oparli się na dokumentacji medycznej zawartej w aktach organu rentowego, a także na wywiadzie uzyskanym od ubezpieczonej oraz na jej bezpośrednim badaniu. W świetle jednoznacznej treści opinii biegłych formułowane przez ubezpieczonego J. W. zarzuty w piśmie procesowym z dnia 12 kwietnia 2019 r. (k. 38), w ocenie tego Sądu, nie dawały podstaw do podważenia prawidłowości ustaleń biegłych lekarzy sądowych. Mając powyższe na względzie, sąd pierwszej instancji stwierdził, że udowodniony klinicznie obraz choroby ubezpieczonego nie daje podstaw do stwierdzenia u niego całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. O niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym nie decyduje bowiem sam fakt występowania schorzeń, lecz ocena, czy i w jakim zakresie wpływają one na utratę zdolności do tej pracy. W ocenie sądu pierwszej instancji ubezpieczony nie udowodnił, że jest osobą całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Posiadanie orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności nie przesądza o tym, że ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym. Niepełnosprawność nie jest tożsama z niezdolnością do pracy. Zgodnie z treścią przepisu art. 3 ust. 1 ustawy z 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ustala się trzy stopnie niepełnosprawności (znaczny, umiarkowany oraz lekki), które stosuje się do realizacji celów określonych ustawą. Na gruncie obowiązującego prawa nie ma jednak podstaw do utożsamiania niepełnosprawności i niezdolności do pracy i negowania istniejących między nimi różnic. Różnice występują zarówno w płaszczyźnie definicyjnej, jak i w zakresie orzekania o niepełnosprawności i niezdolności do pracy. Tak więc, mimo podobieństwa definicji, stwierdzenie umiarkowanego, czy znacznego stopnia niepełnosprawności nie jest równoznaczne z orzeczeniem o całkowitej niezdolności do pracy jako przesłance prawa do renty na podstawie ustawy emerytalnej, a także ustawy z 2003 r. o rencie socjalnej (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 17 listopada 2015 r., III AUa 119/15). Reasumując, sąd pierwszej instancji uznał, że ubezpieczony J. W. nie spełnił łącznie wszystkich warunków przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, nie został bowiem uznany za osobę całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Wobec powyższego Sąd – na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. – oddalił odwołanie ubezpieczonego jako niezasadne. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie w całości nie zgodził się J. W., który działając przez pełnomocnika w wywiedzionej apelacji zarzucił mu naruszenie: 1. prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie m. in. art. 21 ust. 1 ustawy polegające na błędnym uznaniu, że ubezpieczony z racji posiadanych schorzeń nie jest niezdolny do pracy i nie jest uprawniony do renty, podczas gdy, wobec całokształtu okoliczności faktycznych J. W. spełnia wszystkie ustawowe przesłanki (koniunkcyjnie), a w szczególności traktujące o tym, iż jest trwale niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym; 2. prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie m.in. art. 21 ust. 1 ustawy polegające na nieuwzględnieniu faktu, że z powodu naruszenia sprawności organizmu ubezpieczony utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym; 3. przepisów postępowania, które miało wpływ na jego wynik tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i zastąpienie jej dowolną ich oceną, polegające na dokonaniu nietrafnych ustaleń faktycznych w oparciu o opinię biegłego w zakresie neurologii, ortopedii i kardiologii, poprzez uznanie jej za kompletną i wystarczającą, mimo braku uwzględnienia przedłożonej przez ubezpieczonego dokumentacji medycznej dającej pełen obraz jego stanu zdrowia, nadto poprzez uwzględnienie opinii biegłych, która była niekompletna i nie odnosiła się do kluczowego badań obrazujących stan zdrowia ubezpieczonego, tj. rezonansu magnetycznego głowy i kręgosłupa; nadto poprzez uznanie, że opinie biegłych lekarzy są obiektywne i staranne, podczas gdy ze złożonych przez ubezpieczonego dokumentów wynikają odmienne wnioski niż ustalone przez biegłych, a zatem należy przyjąć, że sąd pierwszej instancji nie rozważył wszechstronnie zebranego materiału dowodowego w sprawie; 4. art. 278 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez sąd pierwszej instancji ustaleń w zakresie braku całkowitej niezdolności do pracy ubezpieczonego w gospodarstwie rolnym w oparciu o opinię biegłych sądowych nie mających wystarczającej wiedzy specjalistycznej w zakresie schorzenia kręgosłupa posiadanego przez ubezpieczonego (brak opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii ruchu), co skutkowało błędnym ustaleniem, że ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym; 5. art. 5, 227, 232, 278 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie pouczenia ubezpieczonego o możliwości zgłoszenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego i zaniechanie dopuszczenia z urzędu uzupełniającej opinii biegłych, podczas gdy sąd pierwszej instancji mając uzasadnione wątpliwości co do stanu zdrowia ubezpieczonego wobec daleko idących rozbieżności pomiędzy ustaleniami biegłych a pozostałą zgromadzoną dokumentacją medyczną w sprawie, powinien albo pouczyć ubezpieczonego występującego bez profesjonalnego pełnomocnika o możliwości zgłoszenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego, albo dopuścić ten dowód z urzędu, co w konsekwencji prowadziło do nierozpoznania istoty sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wniósł o: - zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji organu rentowego poprzez przyznanie ubezpieczonemu prawa do renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym zgodnie z jego wnioskiem z dnia 31 sierpnia 2018 r., - obciążenie organu rentowego kosztami postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego, według norm przepisanych ewentualnie - uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego. Jednocześnie apelujący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z: 1) dokumentów: - wynik badania MR głowa bez i z kontrastem z dnia 17 lipca 2017 r. z załącznikami - zaświadczenie z dnia 18 stycznia 2019 r. wystawione przez (...) - wyników konsultacji specjalistycznych
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.