← Polska

I ACa 862/17

Sygn. akt I ACa 862/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2018 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Elżbieta Fijałkowska (spr.) Sędziowie:

§ 4ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i uznanie, iż opinia biegłego spełnia wymogi dotyczące operatu szacunkowego tj. przy stosowaniu podejścia porównawczego biegły posłużył się cenami transakcyjnymi nieruchomości podobnych, w sytuacji gdy ceny transakcyjne nie dotyczyły nieruchomości podobnych, 3. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 156 ustawy o

§ 55ust.

2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez ich niezastosowanie i dopuszczenie jako dowodu opinii nie posiadającej formy operatu szacunkowego, w sytuacji gdy taka forma jest wymagana dla opinii dotyczącej określenia wartości i spadku wartości nieruchomości,

  1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 207 § 6 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o złożenie przez Sąd wniosku o ocenę prawidłowości sporządzenia opinii biegłego K. R. przez właściwą organizację rzeczoznawców majątkowych, w sytuacji gdy wnioskowany dowód miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
  2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art, 207 § 6 k.p.c. w zw. z art, 286 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez oddalenie wniosku dowodowego strony pozwanej o zobowiązanie biegłego do przedstawienia transakcji odrzuconych jako odstające albo wpływowe oraz o przeprowadzenie dowodu z kolejnej opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego na podstawie proponowanej przez stronę tezy dowodowej, w sytuacji gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy,
  3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z „Opinii dotyczącej oceny poprawności zastosowania modelu statystycznego (regresji wielorakiej) we wskazanej opinii uzupełniającej biegłego sądowego” sporządzonej przez prof. US dr hab. I. F. oraz dr inż. J. K. na okoliczność błędów jakimi obarczona jest metodologia stosowana przez biegłego K. R. przy sporządzaniu operatu. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku częściowego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji i pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia o kosztach postępowania apelacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego. Po ponownym rozpoznaniu sprawy w granicach apelacji Sąd odwoławczy uznał, że nie zasługiwała ona na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny za własne przyjął ustalenia i wnioski Sądu I instancji, a w odniesieniu do podniesionych zarzutów zważył, co następuje. Najdalej idącym okazał się zarzut naruszenia art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r., - Prawo Ochrony (...) (dalej: poś) i przyjęcia przez Sąd, że dla zachowania dwuletniego terminu do zgłoszenia roszczenia przewidzianego w art. 129 ust. 2 poś wystarczające jest wytoczenie w tym terminie powództwa. Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko zaprezentowane przez Sąd Okręgowy w tym zakresie, bez szczegółowego przytaczania wskazanych argumentów. Wyraża tym samym pogląd, że dwuletni termin przewidziany w art. 129 ust. 4 p.o.ś. jest zachowany również wtedy, gdy pozew został złożony do sądu przed jego upływem, a odpis doręczony osobie obowiązanej do zaspokojenia roszczenia po upływie tego terminu. Wprawdzie część orzecznictwa Sądu Najwyższego, które wskazywał również Sąd I instancji, reprezentowała również inny pogląd, jednakże podjęte uchwały Sądu Najwyższego w sprawach III CZP 7/ 17 z dnia 12 maja 2017 r. i III CZP 37/17 z dnia 15 września 2017 r. wyznaczają nie budzący wątpliwości kierunek wykładni przepisu art. art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska. Dodać należy, że w jednogłośnie podjętym wyroku z dnia 7 marca 2018 r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie K2/17 orzekł, że art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519, 785, 898, 1089, 1529, 1566, 1888, 1999, 2056 i 2290 oraz z 2018 r. poz. 9 i 88) jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Potwierdza to w ocenie Sądu Apelacyjnego prawidłową interpretację zagadnienia zachowania terminu do zgłoszenia roszczenia. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji, zostały poczynione w oparciu o wszechstronne rozważenie całego, istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, materiału dowodowego, którego ocena, przeprowadzona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, jest pełna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że nie doszło do naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Ustalenia te nie zostały skutecznie wzruszone w apelacji, w ramach rozbudowanych zarzutów naruszenia prawa procesowego. Ich analiza pozwala przy tym na przyjęcie, że część z nich w ogóle nie dotyczy konkretnych ustaleń sądu, ale kwestionuje poprawność przeprowadzonego przez sąd procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwe przepisy prawa materialnego, co dotyczy przede wszystkim podważania istnienia normalnego związku przyczynowego między wprowadzeniem obszaru ograniczonego użytkowania (dalej: „oou”) a spadkiem wartości nieruchomości. Nie jest jasny zarzut pominięcia dowodu z dokumentu urzędowego w postaci decyzji (...) oraz dowodu w postaci Raportu o ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - (...) sp. z o.o. im. H. W.. Dokumenty te zostały powołane w uzasadnieniu wyroku jako podstawa istotnych ustaleń faktycznych w zakresie oddziaływania lotniska na środowisko. Inną rzeczą jest natomiast, że Sąd z treści tych dokumentów nie wyprowadził postulowanych przez stronę pozwaną wniosków prawnych, które sprowadzają się do tezy, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (zwanej dalej: „p.o.ś.”). Pozwany zarzucał również, że Sąd I instancji niezasadnie oddalił lub pominął jego wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z „Opinii dotyczącej zasad metodycznych wyceny nieruchomości do celów odszkodowawczych na obszarze ograniczonego użytkowania portu lotniczego oraz oceny poprawności zastosowania modelu statystycznego (regresji wielorakiej) we wskazanej opinii uzupełniającej biegłego sądowego” sporządzonej przez prof. US dr hab. I. F. oraz dr inż. J. K. na okoliczność błędów, jakimi obarczona jest metodologia stosowana przez biegłego K. R. przy sporządzaniu opinii w przedmiocie spadku wartości nieruchomości. Przede wszystkim wskazać należy, że zarzut ten jest schematyczny i w ogóle nie został należycie uzasadniony. Poza wskazaniem, że Sąd I instancji któryś z tych dowodów nie przeprowadził lub pominął zgłoszone wnioski dowodowe, apelujący nie przeprowadza żadnej merytorycznej analizy porównawczej wniosków wypływających z opinii biegłego K. R. z wnioskami wynikającymi z zaoferowanego przez niego materiału dowodowego. W sytuacji, gdy wymieniony materiał dowodowy zaoferowany przez pozwanego nie był przedmiotem dowodu w postępowaniu przed Sądem I instancji, to na stronie stawiającej zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. spoczywa obowiązek szczegółowego wskazania jaki wpływ na treść wydanego orzeczenia miało nieprzeprowadzenie dowodów wskazanych przez stronę. Apelujący nie podjął nawet próby uzasadnienia zarzutu i dowiedzenia, że gdyby Sąd przeprowadził dowód z tego prywatnego dokumentu to musiałby dojść do innych wniosków niż te, które sformułował. Dokument ten nie miał waloru opinii biegłych, mógł jedynie stanowić element wyjaśnień strony pozwanej, czy też raczej formę zastrzeżeń do opinii biegłego. Zasadnicze jednakże zarzuty apelacji koncentrują się na podważaniu fachowości i rzetelności wydanej w postępowaniu opinii biegłego K. R.

(1). W ocenie Sądu Apelacyjnego opinia biegłego K. R.
(1)jest czytelna, w sposób przejrzysty przedstawia przebieg pracy biegłego oraz zastosowaną metodologię i wyprowadzone z nich konkluzje. Była ona przedmiotem wnikliwej oceny Sądu Okręgowego, którą w całości Sąd odwoławczy podziela. Biegły wyjaśniał przyczynę, dla której nie uwzględniał transakcji sprzed wprowadzenia (...), a mianowicie dlatego, że nie było wówczas wpływu oddziaływania (...). Uwzględniał transakcje po tej dacie, które miały miejsce w ramach (...) lub w obszarach znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie (...). Z jego wyjaśnień wynikało, że jeśli podobne nieruchomości położone są na (...) i poza tym obszarem, posiadają podobne położenie (lokalizację) oraz podobne pozostałe atrybuty rynkowe, to przyczyną niższych cen jednostkowych jest położenie w jednej ze stref (...) Odpowiadając na zarzuty strony pozwanej stawiane w postępowaniu przed Sądem I instancji biegły wskazywał, że średnie ceny w strefie wewnętrznej mogą być teoretycznie wyższe niż w strefie zewnętrznej, czy poza strefą, ale oznaczało to, że inne atrybuty nieruchomości są korzystniejsze. Za bezzasadny Sąd Apelacyjny uznał wniosek o skierowanie opinii biegłego K. R.
(1)do Komisji Arbitrażowej (...) Federacji Stowarzyszeń (...). Na gruncie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego oceny przeprowadzonych dowodów, w tym dowodu z opinii powołanych biegłych dokonuje sąd rozpoznający sprawę. Oceny wyrażane przez inne podmioty mogą mieć jedynie charakter opinii, które nie są wiążące przy dokonywaniu oceny dowodów przez sąd. Nie ma podstaw do przyjęcia, że to biegły K. R. dokonał części ustaleń faktycznych oraz dokonał wykładni prawa, gdyż Sąd Okręgowy, jak zarzuca pozwany „przerzucił na niego ten obowiązek”. Oczywista była konieczność oparcia się przez sąd, przy rozstrzygnięciu sporu, na specjalistycznych danych dotyczących wartości nieruchomości znajdujących się w obszarze ograniczonego użytkowania i poza nim. Sąd z braku wiadomości specjalnych nie jest uprawniony do dokonywania odpowiednich ustaleń bez zasięgnięcia opinii biegłego, toteż właściwym środkiem dowodowym służącym wyjaśnieniu tych okoliczności mógł być tylko dowód z opinii biegłego (art. 278 kpc). Wniosek biegłego o spadku wartości nieruchomości powodów o 14,4 % miał wsparcie w przeprowadzonej analizie dokonanych transakcji. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób podważać prawidłowości konstruowania przez biegłego bazy nieruchomości, służących następnie do ustalenia trendu (ruchu) cen po wejściu w życie przepisów o utworzeniu oou dla lotniska Ł.. Wbrew zarzutowi opinia biegłego nie została sporządzona z naruszeniem art. 153 ustawy o

§ 4ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego spełnia ona wymogi dotyczące operatu szacunkowego. Biegły stosując podejście porównawcze posłużył się cenami transakcyjnymi nieruchomości podobnych, analizowane transakcje zawarte zostały w okresie nie dłuższym niż dwa lata, wszystkie zaś ceny spełniały kryteria wartości rynkowej. Dlatego Sąd Apelacyjny nie podziela zarzutu naruszenia art. 153 ustawy o

§ 4ust.

1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzenia operatu szacunkowego. Opinia jako operat szacunkowy zawiera informacje niezbędne przy dokonywaniu wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego, wskazuje podstawy prawne i uwarunkowania dokonanych czynności, rozwiązań merytorycznych, przedstawia tok obliczeń oraz wynik końcowy , a zatem nie narusza art. 156 ustawy o

§ 55ust.

2 i 56 ust. 1 pkt 9 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego. Nie doszło również do naruszenia wskazywanych w apelacji przepisów prawa materialnego, co w pierwszej kolejności dotyczyło przepisów art. 129 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska - Dz. U. 2013.1232 t.j. (dalej „poś”). Sąd Okręgowy, korzystając z opinii biegłego, prawidłowo ustalił, że wartość nieruchomości powodów po wprowadzeniu oou na skutek wprowadzonych tam ograniczeń spadła o 97.900 zł. Natomiast z chwilą wprowadzenia oou powstało na tym obszarze nowe ograniczenie korzystania z nieruchomości, w rozumieniu art. 129 ust. 2 poś, polegające na konieczności trwałego znoszenia przez właścicieli ponadnormatywnej emisji hałasu, które, per se, może być źródłem szkody polegającej na utracie wartości nieruchomości (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2010r. sygn. III CZP 128/09, LEX nr 578138 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 czerwca 2012r. sygn. IV CSK 28/12 i z dnia 21 sierpnia 2013r. sygn. II CSK 578/12, OSNC, z. 4 z 2014r., poz. 47). Nie budzi wątpliwości istnienie normalnego związku przyczynowego między tak określoną szkodą w majątku powodów a wprowadzeniem oou (art. 129 ust. 2 p.o.ś. w zw. art. 361 § 1k.c) Przeciwko takiemu stwierdzeniu nie może przemawiać okoliczność, że już wcześniej nieruchomość położona była na obszarze dotkniętym hałasem. Oczywiście, zmniejszało to samo w sobie wartość nieruchomości z uwagi na niekorzystne jej położenie. Ta cecha nieruchomości została jednak w dostateczny sposób uwzględniona w opinii biegłego. To właśnie świadomość takiego, w perspektywie nieograniczonego czasowo, ograniczenia należy uznać, w świetle zasad doświadczenia życiowego, a także w obliczu wyników badań rynku za podstawową przyczynę spadku cen nieruchomości na terenie oou po jego wprowadzeniu. Natomiast, wbrew wywodom apelującego, nie ma tu zasadniczego znaczenia, jak przedstawiają się w praktyce rzeczywiste poziomy (dawki) emisji hałasu, wywoływanego przez działanie lotniska, w poszczególnych okresach. Wątpliwe byłoby bowiem przyjęcie założenia, że potencjalni nabywcy dokonują w tym zakresie jakichś szczegółowych badań czy pomiarów. Natomiast decydujące znaczenie ma świadomość hipotetycznej konieczności zamieszkiwania na terenie, na którym zalegalizowane zostało przekraczanie norm środowiskowych natężenia hałasu, co wiąże się z ponadstandardową uciążliwością w korzystaniu ze swojej własności. Biorąc pod uwagę powszechnie znaną aktualną charakterystykę rynku nieruchomości, który, z uwagi na ograniczony popyt jest rynkiem nabywcy a nie sprzedającego, oczywiste jest, że potencjalny kupujący zgodzi się na znoszenie tego rodzaju ograniczeń jedynie w przypadku istotnego obniżenia ceny w stosunku do nieruchomości nie mających takich obciążeń. Natomiast nie do przyjęcia jest koncepcja, w świetle, której szkoda właścicieli nieruchomości polegać miałaby w takim przypadku wyłącznie na utracie roszczenia o zakazanie nadmiernej emisji hałasu. Brak takiego roszczenia po wprowadzeniu oou jest bowiem, jak to już wyżej powiedziano, jedynie jednym z czynników, rzutujących na zmniejszenie wartości nieruchomości. Bezzasadny jest także zarzut dotyczący ustalenia początkowej daty płatności odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczeń na rzecz powodów, tj. że odsetki te powinny zostać zasądzone dopiero od daty wyrokowania, skoro zdaniem pozwanego, stwierdzenie obowiązku spełnienia świadczenia oraz ustalenie nastąpiło dopiero w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego. Sąd Apelacyjny w całości podziela stanowisko Sądu Okręgowego wyrażone w odniesieniu do roszczenia odsetkowego. Dłużnik obowiązany do zapłaty odszkodowania pieniężnego popada w opóźnienie, jeżeli nie zapłaci odszkodowania w terminie płatności. Z reguły odszkodowanie pieniężne jest płatne niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela (art. 455 in fine k.c.). W przypadku nieotrzymania odszkodowania pieniężnego w terminie płatności wierzyciel może żądać od dłużnika, zgodnie z art. 481 § 1 k.c., zapłaty odsetek za opóźnienie liczonych od upływu tego terminu. Może on żądać skutecznie ich zapłaty wtedy, gdy odszkodowanie w takiej wysokości rzeczywiście mu się w tym terminie należy. Sąd zasądził odsetki ustawowe zgodnie z art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego zasądzenie odsetek od dnia wyrokowania mogłoby mieć swoje uzasadnienie wówczas, gdyby między datą wymagalności świadczenia a datą wyrokowania wystąpiła znaczna zmiana wartości nieruchomości. Tego rodzaju uwarunkowania ekonomiczne nie występują jednak w realiach rozpoznawanej sprawy. Nie ma podstaw do przyjęcia, aby poziom cen nieruchomości wzrósł między wezwaniem, a dniem wyrokowania. Z opinii biegłego sądowego i jej uzupełnień wynika jednoznacznie, że w tym okresie wartość nieruchomości była ustabilizowana. Wobec tego apelacja na podstawie art. 385 k.p.c. podlegała oddaleniu. Małgorzata Gulczyńska Elżbieta Fijałkowska Ryszard Małecki

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.